PODZIEL SIĘ

Sprawcą przestępstwa naruszenia miru domowego określonego w art. 193 k.k. może być także właściciel domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu – orzekł Sąd Najwyższy w postanowieniu z 21 lipca 2011 r., sygn. I KZP 5/11. Z tym poglądem zgadza się Sabrina Mana-Walasek, wskakując dodatkowo, że prawo karne nie zakazuje w art. 193 k.k. zajmowania nieruchomości bez tytułu prawnego.

„Przepisy prawa karnego nie mają na celu omijanie obowiązujących przepisów innych dziedzin prawa i nie powinny być w tym celu stosowane. Traktowanie ich treści jako uprawnienia do naruszania przez właściciela nieruchomości posiadania innych osób wydaje się być sprzeczne z samą istotą prawa karnego” – wskazuje autorka.

Jakie dobro prawne?

Naruszenie miru domowego chroni jedynie nienaruszalność mieszkania. Dobrem chronionym w wypadku tego przestępstwa jest wolność osób zamieszkujących dany lokal, a nie ochrona mienia. Nawet w przypadku zajęcia nieruchomości przez inną osobę lokator nie traci swoich uprawnień, ponieważ taka ochrona przysługuje mu bez względu na posiadany tytuł prawny zajmowanej nieruchomości. Należy dodać, że ochroną miru domowego zostały objęte wszelkie zamieszkiwane nieruchomości jak np. mieszkania, domy jednorodzinne jak i domy letniskowe – wskazuje autorka artykułu.

Przestępstwo naruszenia miru domowego zostało umieszczone w rozdziale poświęconym ochronie wolności osobistej, co zdaniem autorki przemawia za tym, że nie dotyczy ono bezprawnego zajęcia lokali publicznych.

W konsekwencji oznacza to, że wdarcie się do lokalu publicznego lub jego nieopuszczenie nie stanowi przestępstwa spenalizowanego w art. 193 k.k., ponieważ jest skierowane przeciwko dobrom osoby prawnej lub instytucji.

Samodzielna eksmisja

Osobą uprawnioną, w rozumieniu art. 193 k.k. jest każdy, komu w świetle obowiązujących przepisów przysługuje wobec osób trzecich prawo do decydowania o tym, kto może w danym miejscu przebywać. Kodeks cywilny stanowi, że posiadaczem jest osoba, która zajmuje lokal. Oznacza to, że właściciel zajmowanej nieruchomości nie może zostać uznany za osobę uprawnioną o której mowa w art. 193 k.k.

„Posiadacz samoistny lokalu nie ma więc obowiązku opuszczenia go na żądanie właściciela, a jeżeli właściciel pozbawi go posiadania może on, zgodnie z art. 343 § 1 i 2 k.c. zastosować obronę konieczną lub dozwoloną samopomoc” – wskazuje autorka.

Każdy prawny posiadacz może więc skorzystać z obrony koniecznej w sytuacji, w której jego posiadanie zostało naruszone. Taka sytuacja może również nastąpić, gdy do naruszenia dojdzie przez osobę uprawnioną, chyba że uprawniony działa na podstawie orzeczenia sądowego lub rozstrzygnięcia innego organu władzy publicznej podlegającego wykonaniu i za pośrednictwem właściwych organów państwowych.

Oznacza to, że do momentu uprawomocnienia się wyroku sądu zobowiązującego lokatorów do eksmisji właściciel nie jest uprawniony do naruszenia posiadania lokalu przez najemcę. Ustawodawca chroni posiadacza przed niezgodnymi z prawem praktykami właścicieli nieruchomości – podkreśla autorka.

Artykuł „Zajmowanie lokalu bez tytułu prawnego a naruszenie miru domowego” został opublikowany w czasopiśmie „Prokuratura i Prawo” nr 12/2017.

Sabrina Mana-Walasek jest doktorantką Uniwersytetu Warszawskiego.

Foto: Pixabay.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz tutaj swoje imię

10 + 6 =