środa, 15 kwietnia, 2026
Strona główna Nauka Dr Daniel Kwiatkowski: Kiedy różnice w karach są nieuzasadnione?

Dr Daniel Kwiatkowski: Kiedy różnice w karach są nieuzasadnione?

przez Redakcja

Czy dwie osoby, które popełniły bardzo podobne przestępstwo, powinny zawsze otrzymać taką samą karę? Odpowiedź wydaje się oczywista – różnice są dopuszczalne, ale tylko wtedy, gdy mają racjonalne uzasadnienie. Problem pojawia się wtedy, gdy na wymiar kary zaczynają wpływać czynniki, które z punktu widzenia prawa nie powinny mieć żadnego znaczenia.

W poprzednim tekście (zobacz artykuł) wskazywałem, że jednym z najważniejszych kroków w poszukiwaniu racjonalizacji kary jest ustalenie, jakie okoliczności powinny decydować o jej wymiarze. Zadanie to jest jednak znacznie trudniejsze niż mogłoby się wydawać.

O dziwo, ustalenie okoliczności wpływających na karę jest dużo trudniejsze niż ustalenie okoliczności wpływających na przypisanie odpowiedzialności karnej.

Trudniej wymierzyć karę niż skazać

Ocena odpowiedzialności karnej – a więc stwierdzenie, czy dany sprawca popełnił określone przestępstwo, czy też nie – dotyczy przede wszystkim przeszłości. By móc przypisać sprawcy popełnienie przestępstwa, należy ustalić określone fakty: czy dana osoba znajdowała się w określonym miejscu i czasie oraz czy dopuściła się konkretnego zachowania. Na tym jednak nie kończy się zadanie sądu.

Wymierzenie kary wymaga bowiem znacznie szerszej oceny. Konieczne jest uwzględnienie nie tylko okoliczności dotyczących samego czynu, ale także osoby sprawcy, jego dotychczasowego sposobu życia, zachowania przed popełnieniem przestępstwa oraz po jego popełnieniu.

Przy wymierzeniu kary sąd bierze pod uwagę nie tylko te same okoliczności, co przy ocenie odpowiedzialności karnej, ale również szereg innych czynników.

Kara nie jest wyłącznie reakcją na przeszłe zdarzenie. Ma ona także wywołać określone skutki, zarówno wobec samego sprawcy, jak i wobec innych osób.

Ma powstrzymać sprawcę przed ponownym popełnieniem przestępstwa, a także oddziaływać na społeczeństwo, pokazując, jakie konsekwencje wiążą się z naruszeniem prawa. W tym sensie wymierzanie kary jest nie tylko oceną przeszłości, ale również próbą przewidzenia przyszłości.

Skoro na wymiar kary może wpływać tak wiele czynników, w tym także związane z sytuacją i cechami sprawcy, naturalnie pojawia się pytanie, które z nich rzeczywiście powinny mieć znaczenie. Jednym ze sposobów odpowiedzi na to pytanie jest ustalenie nie tyle tego, co powinno wpływać na karę, ile raczej tego, co wpływać na nią nie powinno.

Nieuzasadnione różnice – próba definicji

Oczywistym jest, że nie wszystkie kary powinny być takie same. Byłoby przecież absurdem wymierzanie identycznej kary za drobną kradzież i za zabójstwo. Różnice w karze są nie tylko dopuszczalne, ale wręcz konieczne.

Problem pojawia się jednak wtedy, gdy różnice te nie wynikają z cech samego przestępstwa ani z innych okoliczności istotnych z punktu widzenia prawa, lecz z czynników przypadkowych lub niemających znaczenia normatywnego.

W literaturze anglojęzycznej używa się w tym kontekście pojęcia unwarranted sentencing disparities, które można tłumaczyć jako nieuzasadnione różnice w wymiarze kary.

Najprostszym przykładem takich różnic byłaby sytuacja, w której wysokość kary zależy od cech niemających żadnego związku z przestępstwem, takich jak płeć, kolor skóry czy pochodzenie sprawcy. Intuicyjnie wydaje się oczywiste, że takie okoliczności nie powinny mieć żadnego znaczenia.

Pojęcie to można jednak rozumieć szerzej. Nieuzasadnionymi różnicami można nazwać wszystkie sytuacje, w których podobne przypadki prowadzą do różnych kar, mimo że brak jest ku temu racjonalnego uzasadnienia.

Każda różnica w karze powinna wynikać z konkretnych, istotnych okoliczności.

Takie rozumienie pozostaje w ścisłym związku z zasadą równości wobec prawa, wyrażonej m.in. w art. 32 Konstytucji RP. Skoro wszyscy są wobec prawa równi, to podobne przypadki powinny być traktowane podobnie, a różnice w traktowaniu wymagają racjonalnego uzasadnienia.

Niesprawiedliwe byłoby bowiem wymierzenie bardzo różnych kar za podobne przestępstwa wyłącznie dlatego, że jeden sprawca jest zamożny, a drugi nie, albo dlatego, że jeden z nich ma wyższe wykształcenie. Kluczowe znaczenie ma zatem nie to, czy kary są identyczne, lecz to, czy różnice między nimi są uzasadnione.

Co na to badania?

Problem czynników wpływających na wymiar kary od dawna stanowi przedmiot badań naukowych. Już na początku XX wieku zaczęto analizować, czy na wysokość kar wpływają wyłącznie okoliczności związane z przestępstwem, czy również inne czynniki.

Badania te prowadzono przede wszystkim w krajach systemu common law, takich jak Stany Zjednoczone i Wielka Brytania. Z czasem podobne analizy zaczęto przeprowadzać także w Europie kontynentalnej oraz w innych częściach świata, w tym również w Polsce. W ramach tych badań analizowano różne czynniki.

Z jednej strony skupiano się na osobie sprawcy, badając, czy na wymiar kary wpływają takie cechy jak jego płeć, pochodzenie czy status społeczno-ekonomiczny.

W ramach badań zaobserwowano, że kobiety otrzymują często niższe kary od mężczyzn, osoby białe od czarnoskórych, a osoby z wyższym wykształceniem od osób gorzej wykształconych.

W niektórych przypadkach analizowano nawet, czy znaczenie może mieć atrakcyjność fizyczna sprawcy. Co ciekawe, badania potwierdziły, że osoby atrakcyjne otrzymywały łagodniejsze kary.

Z drugiej strony badano również czynniki związane z samym procesem orzekania. Próbowano ustalić, czy wysokość kar różni się w zależności od sędziego, sądu czy regionu, w którym sprawa jest rozpoznawana. Analizowano także, czy znaczenie może mieć doświadczenie zawodowe sędziego lub inne jego cechy.

Również w tym przypadku badania ujawniły występowanie nieuzasadnionych różnic, jak choćby duże zróżnicowanie orzekanych kar, w zależności od sądu, czy regionu.

Proste pytania, trudne odpowiedzi

Wyniki badań nad nieuzasadnionymi różnicami w karze nie są przeważnie jednoznaczne. W wielu przypadkach wskazują one na istnienie różnic w wysokości kary, które trudno w pełni wyjaśnić wyłącznie okolicznościami przestępstwa. Jednocześnie wyniki te często różnią się w zależności od kraju, co nie powinno jednak dziwić.

System wymiaru sprawiedliwości funkcjonuje w określonym społeczeństwie, a każde społeczeństwo ma swoją własną specyfikę.

To, co obserwujemy w Polsce, nie musi w identyczny sposób występować we Francji, czy w Stanach Zjednoczonych i na odwrót. Wyniki prowadzonych badań potrafią się także różnić w zależności od badanego okresu, próby badawczej i zastosowanej metodologii.

Mimo znacznej liczby już istniejących badań nad nieuzasadnionymi różnicami w wymiarze kary, pytanie o to, co powinno, a co nie powinno, wpływać na wymiar kary, pozostaje jednym z najważniejszych pytań prawa karnego. I choć nie sposób opisać tutaj wyników setek prowadzonych dotychczas badań, w ramach następnych artykułów omówię jednak wybrane zagadnienia, aby odpowiedź na powyższe pytanie stała się nieco bliższa.


Autor: dr Daniel Kwiatkowski – Katedra Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego

Zdjęcie wygenerowano przy użyciu narzędzia Gemini


Powyższy tekst jest elementem serii, której celem jest upowszechnienie wyników badań realizowanych w ramach projektu badawczego o nr 2019/33/N/HS5/00883, finansowanego ze środków Narodowego Centrum Nauki w ramach konkursu PRELUDIUM 17.


Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.

Czytaj więcej

Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.

Copyright © 2017-2026 by Krakowski Instytut Prawa Karnego Fundacja / ISSN: 2544-9052