<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><feed
	xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0"
	xml:lang="pl-PL"
	>
	<title type="text">Karne24.com</title>
	<subtitle type="text">Portal prawa karnego</subtitle>

	<updated>2026-10-14T12:54:29Z</updated>

	<link rel="alternate" type="text/html" href="https://karne24.com/" />
	<id>https://karne24.com/feed/atom/</id>
	<link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://karne24.com/feed/atom/" />

	
<icon>http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/04/favicon_16x16_karne24.com_.png</icon>
	<entry>
		<author>
			<name>Redakcja</name>
					</author>

		<title type="html"><![CDATA[Dr Daniel Kwiatkowski: Czy możliwe jest pogodzenie dyskrecjonalności sędziowskiej ze spójnością orzekania w procesie wymiaru kary?]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://karne24.com/czy-mozliwe-jest-pogodzenie-dyskrecjonalnosci-sedziowskiej-ze-spojnoscia-orzekania-w-procesie-wymiaru-kary/" />

		<id>https://karne24.com/?p=5988</id>
		<updated>2026-10-14T12:54:29Z</updated>
		<published>2026-10-14T12:54:28Z</published>
		<category scheme="https://karne24.com/" term="Nauka" /><category scheme="https://karne24.com/" term="kara" /><category scheme="https://karne24.com/" term="sędziowie" /><category scheme="https://karne24.com/" term="wymiar kary" />
		<summary type="html"><![CDATA[<p>Czy decydując, w jaki sposób powinno wymierzać się karę, ograniczeni jesteśmy tylko do wyboru między dominującym systemem, charakteryzującym się szerokim, wynikającym z braku realnych reguł wymiaru kary, uznaniem sędziowskim a&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/czy-mozliwe-jest-pogodzenie-dyskrecjonalnosci-sedziowskiej-ze-spojnoscia-orzekania-w-procesie-wymiaru-kary/">Dr Daniel Kwiatkowski: Czy możliwe jest pogodzenie dyskrecjonalności sędziowskiej ze spójnością orzekania w procesie wymiaru kary?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></summary>

					<content type="html" xml:base="https://karne24.com/czy-mozliwe-jest-pogodzenie-dyskrecjonalnosci-sedziowskiej-ze-spojnoscia-orzekania-w-procesie-wymiaru-kary/"><![CDATA[
<p><strong>Czy decydując, w jaki sposób powinno wymierzać się karę, ograniczeni jesteśmy tylko do wyboru między dominującym systemem, charakteryzującym się szerokim, wynikającym z braku realnych reguł wymiaru kary, uznaniem sędziowskim a systemem sztywnych, wręcz mechanicznych reguł wymiaru kary na wzór amerykański?&nbsp;</strong>&nbsp;</p>



<p>Jak argumentowałem poprzednio (<a href="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-polski-system-wymiaru-kary-pod-lupa-czy-potrzebujemy-zmiany/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">zobacz tekst</a>), polski system wymiaru kary z jednej strony przewiduje szeroką swobodę sędziowską, z drugiej – nie dając sędziemu realnych wskazówek jak wymierzyć karę w konkretnym przypadku – przenosi na sędziego odpowiedzialność wymierzenia właściwej kary oraz uzasadnienia dokonanego wyboru. W rzeczywistości zadaniu temu mógłby sprostać wyłącznie sędzia-Herkules.&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://kipk.pl/ksiazki/granice-racjonalizacji-sadowego-wymiaru-kary/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">D. Kwiatkowski, <em>Granice racjonalizacji sądowego wymiaru kary</em>, Kraków 2026</a>. </li>
</ul>



<p>Czy możliwy jest zatem system zawierający wiele szczegółowych reguł wymiaru kary, jednak nadal zapewniający znaczną swobodę sędziowską? Według mnie tak. W ramach tego tekstu omówię podstawowe założenia opracowanego przeze mnie trzyetapowego procesu wymiaru kary.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Trzy kary lepsze niż jedna&nbsp;</h2>



<p>Wymierzanie kary jest procesem niezwykle skomplikowanym. W jednym z pierwszych tekstów argumentowałem nawet, że wymierzenie kary, przynajmniej w pewnych aspektach, jest trudniejsze niż samo skazanie (<a href="https://karne24.com/kiedy-roznice-w-karach-sa-nieuzasadnione/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">zobacz</a>). Wynika to z faktu, że w ramach wymiaru kary uwzględnić należy bardzo wiele czynników o różnym charakterze. W dodatku część z nich, jak próba oceny wpływu kary na skazanego czy społeczeństwo, odnosi się do przyszłości.&nbsp;</p>



<p>Jak zatem można ułatwić podejmowanie decyzji w przedmiocie kary? Z pomocą może nam przyjść system angielski, który również opisywałem w jednym z poprzednich tekstów (<a href="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-wytyczne-z-ludzka-twarza/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">zobacz</a>). Jednym z głównych założeń tego systemu jest podział procesu wymiaru kary na poszczególne etapy. Co istotne, na każdym z tych etapów, po uwzględnieniu określonych okoliczności, wymierzona kara może zostać zmodyfikowana.&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zamiast podejmować jedną trudną decyzję, lepiej podzielić ją na mniejsze, łatwiejsze do rozstrzygnięcia kwestie.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Pojawia się zatem pytanie, jakie etapy można wyróżnić w procesie wymiaru kary i ile powinno ich być. Pierwszą kwestią, od której zależy kara, jest to, za co karzemy, a więc powaga konkretnego przestępstwa. Przestępstwo może przecież przybrać bardzo różne formy i nawet dwa przestępstwa tego samego typu, na przykład dwie kradzieże, mogą się znacznie od siebie różnić.&nbsp;</p>



<p>Drugą kwestią, którą należy uwzględnić jest ocena winy, a więc powodu, dla którego określony sprawca popełnił konkretne przestępstwo oraz tego, czy powód ten można uznać za usprawiedliwiony w jakimkolwiek stopniu. Pozostałe okoliczności dotyczą przede wszystkim oceny celów, które kara ma spełnić wobec skazanego, pokrzywdzonego czy społeczeństwa.&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Wymierzanie kary musi zatem przejść od oceny czynu, przez ocenę decyzji sprawcy co do popełnienia przestępstwa, a dopiero później można przejść do celów, które kara ma osiągnąć.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>W procesie wymiaru kary można zatem wyróżnić trzy najważniejsze etapy, odpowiadające na pytanie za co karzemy, kogo karzemy oraz po co karzemy. Co więcej, droga ta przebiegać musi dokładnie w tej kolejności. Żeby ocenić cel wymierzenia kary w konkretnym przypadku musimy wiedzieć kogo dokładnie oceniamy. Z kolei dla oceny winy sprawcy musimy wcześniej ustalić, jaki rodzaj czynu zamierzamy mu przypisać i jak poważny był to czyn.&nbsp;</p>



<p>Co jednak ważne, podobnie jak w systemie angielskim, na każdym z tych etapów sąd powinien wymierzyć karę adekwatną do ocenianych okoliczności. Dlatego też, zanim sąd wymierzy ostateczną karę należy najpierw wskazać konkretną karę, która będzie adekwatna do powagi czynu, a następnie do zakresu winy sprawcy.&nbsp;</p>



<p>Warto także zwrócić uwagę, że kara wymierzana w każdym kolejnym etapie nie będzie mogła być wyższa od tej wymierzonej w etapie poprzednim, a przeważnie z etapu na etap kara będzie się obniżać. Oceniając karę adekwatną do winy sprawcy nie można przecież wymierzyć kary surowszej niż wynikałoby to z oceny powagi przestępstwa. Tak samo nie można żądać kary wyższej niż adekwatna do stopnia winy powołując się na cele, jakie kara ma spełnić.&nbsp;</p>



<p>Dla lepszego zobrazowania sobie funkcjonowania powyższego mechanizmu, wyobraźmy sobie, że wskazany przy konkretnym przestępstwie zakres ustawowego wymiaru kary wyrażony został za pomocą taśmy. Im dłuższa taśma, tym szerszy zakres możliwych do wyboru przez sędziego rodzajów i wymiarów kar. W takim układzie każdy kolejny etap wymiaru kary będzie działał niczym nożyczki odcinające odpowiednio długi koniec taśmy. Odcinana taśma będzie z kolei odpowiadać karom, które przekraczają karę adekwatną na danym etapie. Dzięki temu, możliwy zakres będzie się sukcesywnie zmniejszał, odrzucając kary nadmiernie surowe względem ocenianych okoliczności.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Proces wymiaru kary pod lupą&nbsp;</h2>



<p>Do tej pory wskazałem, że w procesie wymiaru kary warto wyróżnić trzy odrębne etapy, po których wymierzana byłaby kara odpowiednia dla ocenianych okoliczności. Naturalną konsekwencją tych ustaleń jest pytanie, które okoliczności należałoby wziąć pod uwagę na każdym z konkretnych etapów wymiaru kary.&nbsp;</p>



<p>Rozpocznijmy od pierwszego etapu, a więc oceny społecznej szkodliwości przestępstwa. Obecne uregulowania mówią nam dużo na temat tego, co należy wziąć pod uwagę przy przeprowadzaniu takiej oceny.&nbsp;</p>



<p>Co ważne, ocena taka potrafi być kluczowa nie tylko dla wymiaru kary, ale w ogóle dla możliwości przypisania przestępstwa. W przypadku bowiem, gdy określone zachowanie będzie odpowiadało opisowi przestępstwa zamieszczonemu w kodeksie, ale jednocześnie społeczna szkodliwość konkretnego czynu zostanie oceniona jako znikoma, wówczas czyn taki nie stanowi przestępstwa (art. 1 § 2 k.k.).&nbsp;</p>



<p>Kodeks karny określa przy tym wprost okoliczności, które należy uwzględnić przy ocenie społecznej szkodliwości (art. 115 § 2 k.k.). Wśród nich wymieniono takie okoliczności, jak rodzaj i charakter naruszonego lub zagrożonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia, ale także okoliczności subiektywne, jak postać zamiaru, czy motywację sprawcy.&nbsp;</p>



<p>Regulacja ta odnosi się do wszystkich typów przestępstw, co z jednej strony jest jej wielką zaletą, ale jednocześnie największą wadą. Zaprezentowany powyżej katalog jest bardzo ogólny i nie wskazano w nim, na przykład tego, które dobro prawne jest cenniejsze od innych, czy też jak konkretna motywacja sprawcy wpływa na ocenę społecznej szkodliwości. Oczywiście nie uczyniono tego, gdyż na takim poziomie ogólności wskazać tego nie sposób.&nbsp;</p>



<p>Dlatego też, co podkreślałem także wcześniej, trafniejszym rozwiązaniem jest opracowanie, w ramach wyżej zarysowanych ogólnych kryteriów, szczegółowych katalogów odnoszących się do konkretnych kategorii przestępstw.&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Inne okoliczności wpływające na ocenę stopnia społecznej szkodliwości powinny być uwzględniane w przypadku kradzieży, inne przy prowadzeniu pojazdu w stanie odurzenia, a jeszcze inne przy zabójstwie.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>W przypadku dwóch kolejnych etapów procesu wymiaru kary sytuacja wygląda jeszcze mniej kolorowo niż przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości. Kodeks nie zawiera bowiem nawet ogólnego katalogu okoliczności, które powinny zostać uwzględnione przy ocenie stopnia winy czy realizacji konkretnych celów kary. Z poszczególnych uregulowań kodeksowych wyczytać można co najwyżej przykłady takich okoliczności, które omówię poniżej.&nbsp;</p>



<p>Zacznijmy od okoliczności uwzględnianych przy ocenie stopnia winy, pamiętając, że ocena stopnia winy sprawcy to w rzeczywistości ocena stopnia wolności sprawcy w podejmowaniu decyzji o popełnieniu przestępstwa. Im silniejszy był wpływ okoliczności zewnętrznych na decyzję sprawcy, tym niższy będzie stopień jego winy.&nbsp;</p>



<p>Kodeks karny opisuje okoliczności, które mogą zmniejszyć stopień winy, a w niektórych przypadkach wyłączyć nawet możliwość przypisania określonej osobie odpowiedzialności karnej. Dotyczy to m.in. działania sprawcy w wyniku choroby psychicznej, ale także działania pod wpływem błędu, strachu, czy silnego wzburzenia.&nbsp;</p>



<p>W ramach ostatniego etapu wymiaru kary ocenie poddaje się przede wszystkim okoliczności świadczące o możliwości zrealizowania konkretnych celów kary. Do celów tych należy przede wszystkim zapobieganie ponownemu popełnieniu przestępstwa przez sprawcę, ale także oddziaływanie na inne osoby poprzez wzmacnianie przekonania, że obowiązujące reguły są egzekwowane. Przy wymiarze kary uwzględnia się również okoliczności związane z pokrzywdzonym, w tym (w określonym zakresie) jego sytuację i zachowanie oraz działania sprawcy zmierzające do naprawienia szkody lub zadośćuczynienia.&nbsp;</p>



<p>Z uwagi na wskazane wyżej cele na ostatnim etapie ocenia się okoliczności, które nie dotyczą bezpośrednio samego czynu, lecz osoby sprawcy. Kodeks wskazuje na przykład, że przy wymiarze kary należy ocenić sposób życia sprawcy przed popełnieniem przestępstwa oraz zachowanie się po jego popełnieniu.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Rewolucja czy ewolucja?&nbsp;</h2>



<p>Widać więc, już choćby na podstawie tego krótkiego opisu, że proponowany przeze mnie model trzyetapowego wymiaru kary nie stanowi rewolucyjnego zerwania z dotychczasowym podejściem. Z jednej strony bazuje on na obowiązujących przepisach oraz wpisuje się w podstawowe założenia teoretyczne istniejącego systemu. Z drugiej strony, rozwiązanie to nie ogranicza nadmiernie swobody sędziowskiej, dając jednak bardziej precyzyjne wskazówki dla sędziego.&nbsp;</p>



<p>W dalszym ciągu to przede wszystkim sędziowie będą dokonywali oceny poszczególnych okoliczności i wymierzali konkretną karę, korzystając przy tym ze wsparcia wypracowanych w doktrynie kryteriów.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Proponowany przeze mnie model można potraktować jako postulat doprecyzowania i uszczegółowienia systemu, również poprzez wypracowanie przez środowisko sędziowskie bardziej konkretnych standardów orzekania. Idea trzyetapowego procesu wymiaru kary nawiązuje tym samym do początków angielskich prac nad procesem wymiaru kary, które opisywałem w jednym z poprzednich tekstów (<a href="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-czy-jestesmy-skazani-na-nieuzasadnione-roznice-w-wymiarze-kary/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">zobacz</a>).&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Proponowane przeze mnie rozwiązanie nie ma na celu zakończenia dyskusji nad sposobem wymiaru kary; wręcz przeciwnie, ma skłonić prawników, w tym sędziów, do wypracowania odpowiednich, wspólnych standardów postępowania.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Ujednolicenie sposobu postępowania przy wymierzaniu kary może natomiast sprzyjać większej spójności orzecznictwa i ograniczać ryzyko nieuzasadnionych różnic w wymiarze kar, a tym samym lepiej realizować zasadę równości wobec prawa.&nbsp;</p>



<p>Jednocześnie dzięki mechanizmowi polegającemu na stopniowym i konkretnym ograniczaniu zakresu możliwej do wymierzenia kary decyzje podejmowane na kolejnych etapach powinny być bardziej przejrzyste, racjonalne i łatwiejsze do uzasadnienia.&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Opracował:</strong> dr Daniel Kwiatkowski – Katedra Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego&nbsp;</p>



<p><strong>Zdjęcie:</strong> Daniel Kwiatkowski&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Powyższy tekst jest elementem serii, której celem jest upowszechnienie wyników badań realizowanych w ramach projektu badawczego o nr 2019/33/N/HS5/00883, finansowanego ze środków Narodowego Centrum Nauki w ramach konkursu PRELUDIUM 17.&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/10/image.png" alt="" class="wp-image-5989" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/10/image.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/10/image-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/10/image-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/10/image-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/czy-mozliwe-jest-pogodzenie-dyskrecjonalnosci-sedziowskiej-ze-spojnoscia-orzekania-w-procesie-wymiaru-kary/">Dr Daniel Kwiatkowski: Czy możliwe jest pogodzenie dyskrecjonalności sędziowskiej ze spójnością orzekania w procesie wymiaru kary?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content>
		
					<link rel="replies" type="text/html" href="https://karne24.com/czy-mozliwe-jest-pogodzenie-dyskrecjonalnosci-sedziowskiej-ze-spojnoscia-orzekania-w-procesie-wymiaru-kary/#comments" thr:count="0" />
			<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="https://karne24.com/czy-mozliwe-jest-pogodzenie-dyskrecjonalnosci-sedziowskiej-ze-spojnoscia-orzekania-w-procesie-wymiaru-kary/feed/atom/" thr:count="0" />
			<thr:total>0</thr:total>
			</entry>
		<entry>
		<author>
			<name>Redakcja</name>
					</author>

		<title type="html"><![CDATA[Dr Daniel Kwiatkowski: Polski system wymiaru kary pod lupą. Czy potrzebujemy zmiany? ]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-polski-system-wymiaru-kary-pod-lupa-czy-potrzebujemy-zmiany/" />

		<id>https://karne24.com/?p=5983</id>
		<updated>2026-09-25T13:08:23Z</updated>
		<published>2026-09-25T13:08:21Z</published>
		<category scheme="https://karne24.com/" term="Nauka" /><category scheme="https://karne24.com/" term="kara" /><category scheme="https://karne24.com/" term="sędziowie" /><category scheme="https://karne24.com/" term="wymiar kary" />
		<summary type="html"><![CDATA[<p>Ile swobody powinien mieć sędzia przy wymierzaniu kary i czy obecne polskie przepisy dają mu wystarczające wskazówki? A może zmiany wprowadzane w ostatnich dekadach w systemach wymiaru kary innych państw&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-polski-system-wymiaru-kary-pod-lupa-czy-potrzebujemy-zmiany/">Dr Daniel Kwiatkowski: Polski system wymiaru kary pod lupą. Czy potrzebujemy zmiany? </a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></summary>

					<content type="html" xml:base="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-polski-system-wymiaru-kary-pod-lupa-czy-potrzebujemy-zmiany/"><![CDATA[
<p><strong>Ile swobody powinien mieć sędzia przy wymierzaniu kary i czy obecne polskie przepisy dają mu wystarczające wskazówki? A może zmiany wprowadzane w ostatnich dekadach w systemach wymiaru kary innych państw powinny być dla nas wzorem do naśladowania?</strong>&nbsp;</p>



<p>Przykładami mogą być systemy <a href="https://karne24.com/czy-mozliwe-jest-wymierzenie-kary-z-matematyczna-precyzja/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">amerykański</a> i <a href="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-wytyczne-z-ludzka-twarza/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">angielski</a>, w których doszło do istotnych zmian w ukształtowaniu procesu podejmowania decyzji o karze. Wprowadzenie w tych systemach bardziej szczegółowych reguł i wytycznych w zakresie wymiaru kary miało przede wszystkim ograniczyć występowanie nieuzasadnionych różnic w wymierzanych karach, o których pisałem także wcześniej (<a href="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-czy-kobiety-otrzymuja-nizsze-wyroki-od-mezczyzn/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">zobacz artykuł</a>). Po kilku dekadach funkcjonowania tych zmienionych systemów możemy pomyśleć, czy i ewentualnie w jakim stopniu mogą być one dla nas inspiracją.&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://kipk.pl/ksiazki/granice-racjonalizacji-sadowego-wymiaru-kary/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">D. Kwiatkowski, <em>Granice racjonalizacji sądowego wymiaru kary</em>, Kraków 2026</a>. </li>
</ul>



<p>Zanim jednak będziemy mogli odpowiedzieć na pytanie, czy warto wprowadzać zmiany w polskim systemie wymiaru kary, warto przybliżyć to, jak on obecnie wygląda. W ramach tego tekstu krótko opiszę najważniejsze cechy naszego systemu. Skoncentruję się na tych samych aspektach, które omawiałem przy opisywaniu systemu amerykańskiego i angielskiego, a więc na szczegółowości reguł wymiaru kary oraz szerokości swobody sędziowskiej.&nbsp;&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ustawa to podstawa&nbsp;</h2>



<p>Zacznijmy od tego, że kształt polskiego systemu wymiaru kary nie zmienił się od niemal wieku. W modelowym ujęciu nasz system jest niemal taki sam, jak był przy wprowadzaniu pierwszego współczesnego kodeksu karnego z 1932 r. Oczywiście w tym czasie dochodziło do pewnych zmian, w szczególności przy uchwalaniu nowych kodeksów, jednak polski model wymiaru kary nie zmienił się w zasadniczej części.&nbsp;</p>



<p>W naszym systemie w dalszym ciągu występuje stosunkowo niewiele reguł wymiaru kary, które mają w dodatku przeważnie bardzo ogólny charakter. Ograniczona liczba reguł oraz ich ogólnikowość oznaczają, że sędziowie przy wymierzaniu kary mają bardzo szeroki zakres swobody.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Sama szeroka swoboda nie jest oczywiście problemem. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy towarzyszy jej brak realnych wskazówek, jak wymierzyć karę. Stan taki może prowadzić do polegania przez sędziów przede wszystkim na intuicji. To z kolei może mieć negatywne konsekwencje, o których pisałem we wcześniejszych tekstach. Jak zatem obecnie wyglądają przepisy regulujące system wymiaru kary w Polsce?&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Najważniejszym przepisem regulującym to, jak wymierzyć karę jest art. 53 Kodeksu karnego.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Artykuł 53 k.k. wskazuje przede wszystkim, że przy wymiarze kary należy uwzględnić nie tylko stopień szkodliwości czynu i stopień winy sprawcy, ale także wpływ kary na skazanego i społeczeństwo. Jednocześnie przepis ten jasno wskazuje, że kara nie może przekroczyć stopnia winy sprawcy. Dodatkowo, przepis ten wymienia szereg okoliczności, które należy uwzględnić przy wymiarze kary, wprost czasem nawet wskazując, czy są to okoliczności łagodzące, czy obciążające.&nbsp;</p>



<p>Na pierwszy rzut oka wydawać by się zatem mogło, że nasz system daje dość dużo wskazówek sędziemu co do tego, jak wymierzyć karę. Ocena ta zmienia się jednak po bardziej szczegółowej analizie opisywanego przepisu. Wszystkie wymienione tam okoliczności mają bowiem bardzo ogólny charakter. Choć mówią, co powinno być uwzględnione przy wymiarze kary, to nie wskazują w jaki sposób w konkretnej sprawie je zastosować.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Co więcej, wiele ze wskazanych okoliczności jest dość oczywistych. Przykładem tego może być choćby to, że jako okoliczność obciążającą uznano działanie ze szczególnym okrucieństwem, a jako okoliczność łagodzącą wskazano działanie w wyniku motywacji zasługującej na uwzględnienie. Nie znaczy to oczywiście, że regulacje te są zbędne, gdyż tak nie jest. Jednak ich wartość praktyczna na potrzeby wymierzenia konkretnej kary jest niewielka.&nbsp;</p>



<p>Oczywiście Kodeks zawiera także wiele innych przepisów regulujących wymiar kary. W rzeczywistości przepisy takie stanowią zdecydowaną większość przepisów części ogólnej kodeksu, która ma zastosowanie do wszystkich przestępstw. Jednakże również one nie są zbyt pomocne przy wymiarze kary w konkretnym przypadku. </p>



<p>Część z nich ma, podobnie jak art. 53 k.k., bardzo ogólny charakter. Przykładem tego może być zasada <em>ultima ratio</em>, nakazująca przy lżejszych przestępstwach zagrożonych karą do 5 lat pozbawienia wolności, orzekanie więzienia jedynie w ostateczności, a więc wtedy, gdy celów kary w danym przypadku nie spełniłyby kary wolnościowe: grzywna lub ograniczenie wolności (art. 58 § 1 k.k.). Jednak z uwagi na bardzo ogólne ujęcie celów kary (art. 53 k.k.) przepis ten ma również dość ogólny charakter. Pozostałe przepisy dotyczące kar, choć czasami bardziej szczegółowe, odnoszą się często wyłącznie do określonego rodzaju kary lub innego środka reakcji karnej.&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Kodeks karny powie nam na przykład, jak długo może trwać określona kara lub inny środek, ale nie podpowie już, kiedy warto po niego sięgnąć ani w jakim wymiarze orzec go w konkretnej sprawie.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Z tego też względu nasz system karny nie daje sędziemu realnych wskazówek, jak wymierzyć karę w konkretnym przypadku. Sprawy nie ułatwia także sposób, w jaki nasz kodeks opisuje poszczególne przestępstwa. Również te regulacje są często bardzo ogólne. Jeden przepis może obejmować zarówno czyny drobne, jak i znacznie poważniejsze. W konsekwencji skutkuje to bardzo szerokimi ustawowymi widełkami kary przewidzianej za dane przestępstwo.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jeśli nie ustawa, to co?&nbsp;</h2>



<p>Oczywiście samo to, że regulacje ustawowe mają ogólny charakter nie oznacza, że nigdzie w systemie prawnym nie zostały one doprecyzowane. Uszczegółowienie przepisów może bowiem następować w innych aktach prawnych, w szczególności niższego rzędu, a także w literaturze prawniczej lub w orzecznictwie sądów. Czy zatem tam sędzia znajdzie wskazówki, jak wymierzyć karę? Niestety, odpowiedź na to pytanie jest negatywna.&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zarówno przedstawiciele doktryny prawniczej, jak też samo środowisko sędziowskie nie opracowało do tej pory bardziej precyzyjnych reguł wymierzania kary.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Wkład nauki prawa w rozwój procesu wymiaru kary sprowadza się w gruncie rzeczy do próby pewnego uporządkowania funkcjonujących reguł wymiaru kary, poprzez wyodrębnienie wśród nich zasad i dyrektyw. Jednakże nawet w tym niewielkim zakresie w doktrynie nie udało się wypracować względnie spójnego stanowiska. W rezultacie niemal każdy przedstawiciel doktryny prezentuje własne rozumienie zasad i dyrektyw oraz proponuje ich własny katalog.&nbsp;</p>



<p>Brak prac doktryny nad uszczegółowianiem reguł wymiaru kary jest zaskakujący, uwzględniając, że zadaniem nauki prawa powinno być właśnie doprecyzowanie i racjonalizowanie obowiązujących regulacji. Niestety, szczegółowe opracowania powstają niemal wyłącznie w odniesieniu do etapu przypisania odpowiedzialności karnej.&nbsp;</p>



<p>Wiele kwestii z tego etapu zostało szczegółowo omówionych, doczekując się licznych teorii i interpretacji. W literaturze prawniczej wyjaśniano na przykład, często szczegółowo oraz na konkretnych przypadkach, kiedy sąd powinien uznać, że określone zachowanie stanowi usiłowanie albo czy określona osoba może być uznana za sprawcę danego skutku.&nbsp;</p>



<p>Porównanie podejścia nauki prawa karnego do kwestii przypisania odpowiedzialności karnej oraz do kwestii wymiaru kary jest o tyle ciekawe, że z teoretycznego punktu widzenia to właśnie podjęcie decyzji o karze jest trudniejsze, o czym pisałem bardziej szczegółowo w jednym z poprzednich tekstów (<a href="https://karne24.com/kiedy-roznice-w-karach-sa-nieuzasadnione/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">zobacz artykuł</a>).&nbsp;</p>



<p>Podobnie sprawa wygląda w orzecznictwie sądów. Tutaj także trudno znaleźć bardziej szczegółowe wskazówki co do tego, jak konkretnie wymierzyć karę, choć wydawać by się mogło, że środowisko sędziowskie ma idealne warunki do uszczegółowiania reguł wymiaru kary.&nbsp;</p>



<p>W ramach kontroli odwoławczej sądy wyższej instancji mogłyby przecież, bazując na konkretnych przypadkach, nie tylko poprawiać ewentualne błędy sądów niższych instancji. Mogłyby także wykraczać poza konkretną sprawę, wyciągając dalej idące wnioski i tworząc bardziej precyzyjne wskazówki co do tego, jak powinien przebiegać proces wymierzania kary.&nbsp;</p>



<p>Rzeczywistość jest jednak inna. Jeśli już sądy odwoławcze zmieniają wymierzoną przez sądy niższej instancji karę, to polega to przede wszystkim na zastąpieniu intuicyjnej decyzji sądu niższej instancji swoją własną – nadal w równym stopniu intuicyjną – oceną przez sąd wyżej instancji. Dzieje się to oczywiście z tego względu, że tak jak sądowi pierwszej instancji, tak też sądowi odwoławczemu obecny system nie daje realnych wskazówek, w jaki sposób powinien wymierzyć karę.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">System sędziego-Herkulesa&nbsp;&nbsp;</h2>



<p>Jak więc widać, polski system wymiaru kary nie daje sędziom zbyt wielu wskazówek co do tego, jak wymierzyć karę, pozostawiając sędziom bardzo szeroki zakres swobody. Można oczywiście stwierdzić, że taki układ rzeczy nie jest wadą, ale wręcz zaletą systemu. Sędzia, nieskrępowany żadnymi regulacjami, które mogłyby tylko ograniczać mu możliwość wymierzenia sprawiedliwej kary, z łatwością będzie w stanie dotrzeć do słusznego i sprawiedliwego rozstrzygnięcia.&nbsp;</p>



<p>Z drugiej jednak strony, za szeroką wolnością sędziego idzie także ogromna odpowiedzialność. Wymierzając karę w konkretnym przypadku każdy sędzia, chcąc zrobić to rozważnie i uniknąć kierowania się wyłącznie intuicją, powinien niejako opracować cały system od zera. Sędzia musi wymyślić, jak uporządkować wszystkie okoliczności istotne z punktu widzenia kary oraz jak je przełożyć na jej konkretny wymiar.&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Opracowanie całego systemu wymiaru kary przez sędziego podczas rozpatrywania konkretnych spraw wymagałoby wręcz tytanicznej pracy, którą mógłby wykonać jedynie sędzia-Herkules.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Niestety, jak się wydaje, nie wszyscy możemy być Herkulesami. W przeciwnym wypadku bycie Herkulesem nie oznaczałoby nic. Dlatego też funkcjonowanie obecnego systemu wymiaru kary pozostawia wiele do życzenia. Sędziowie, podejmując decyzje w dużej mierze intuicyjnie, wydają niejednokrotnie trudne do zrozumienia rozstrzygnięcia.&nbsp;</p>



<p>Co więcej, takie intuicyjne decyzje niezwykle trudno uzasadnić w sposób przekonujący, a więc tak, aby wykazać, że to właśnie ta konkretna kara jest właściwa i sprawiedliwa w danym przypadku. Stąd wynika często opisywany i krytykowany w literaturze problem uzasadnień sądowych dotyczących kary. Są one bardzo ubogie, schematyczne i powtarzalne.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Obraz polskiego systemu wymiaru kary bardzo dobrze oddają słowa prof. Bronisława Wróblewskiego, który blisko sto lat temu prowadził badania nad wymierzaniem przez sędziów kary. Profesor Wróblewski stwierdził wówczas, że „wymiar kary, na który składają się swobodna ocena sędziego i współczesny kodeks karny, wymaga od sędziego wysokiego wykształcenia i spokojnej, pełnej rozwagi pracy. (…) Dając sędziemu wiele, wiele od niego wymaga”.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Choć słowa te napisane zostały blisko sto lat wcześniej, to jednak równie dobrze mogłyby dotyczyć obecnego stanu rzeczy. Pokazuje to, jak niewiele nasz system wymiaru kary zmienił się przez ten czas. W dalszym ciągu pokładamy nadzieję wyłącznie w sędziach-Herkulesach. Jak mogłaby zatem wyglądać alternatywa? O tym napiszę w kolejnym tekście.&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Opracował:</strong> dr Daniel Kwiatkowski – Katedra Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego&nbsp;</p>



<p><strong>Zdjęcie: </strong>Daniel Kwiatkowski&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Powyższy tekst jest elementem serii, której celem jest upowszechnienie wyników badań realizowanych w ramach projektu badawczego o nr 2019/33/N/HS5/00883, finansowanego ze środków Narodowego Centrum Nauki w ramach konkursu PRELUDIUM 17.&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-6.png" alt="" class="wp-image-5984" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-6.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-6-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-6-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-6-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-polski-system-wymiaru-kary-pod-lupa-czy-potrzebujemy-zmiany/">Dr Daniel Kwiatkowski: Polski system wymiaru kary pod lupą. Czy potrzebujemy zmiany? </a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content>
		
					<link rel="replies" type="text/html" href="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-polski-system-wymiaru-kary-pod-lupa-czy-potrzebujemy-zmiany/#comments" thr:count="0" />
			<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-polski-system-wymiaru-kary-pod-lupa-czy-potrzebujemy-zmiany/feed/atom/" thr:count="0" />
			<thr:total>0</thr:total>
			</entry>
		<entry>
		<author>
			<name>Redakcja</name>
					</author>

		<title type="html"><![CDATA[Dr Daniel Kwiatkowski: Wytyczne z ludzką twarzą? O angielskim systemie wymiaru kary]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-wytyczne-z-ludzka-twarza/" />

		<id>https://karne24.com/?p=5976</id>
		<updated>2026-09-24T09:48:31Z</updated>
		<published>2026-09-22T14:50:27Z</published>
		<category scheme="https://karne24.com/" term="Nauka" /><category scheme="https://karne24.com/" term="kara" /><category scheme="https://karne24.com/" term="sędziowie" /><category scheme="https://karne24.com/" term="wymiar kary" />
		<summary type="html"><![CDATA[<p>Angielski system prawny może wydawać się bardzo podobny do amerykańskiego. W końcu oba te systemy są ze sobą historycznie związane oraz należą do wspólnej rodziny systemów common law. W rzeczywistości&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-wytyczne-z-ludzka-twarza/">Dr Daniel Kwiatkowski: Wytyczne z ludzką twarzą? O angielskim systemie wymiaru kary</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></summary>

					<content type="html" xml:base="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-wytyczne-z-ludzka-twarza/"><![CDATA[
<p><strong>Angielski system prawny może wydawać się bardzo podobny do amerykańskiego. W końcu oba te systemy są ze sobą historycznie związane oraz należą do wspólnej rodziny systemów </strong><strong><em>common law</em></strong><strong>. W rzeczywistości jednak angielski system wymiaru kary, choć przewiduje szczegółowe wytyczne, istotnie różni się od systemu amerykańskiego (</strong><a href="https://karne24.com/czy-mozliwe-jest-wymierzenie-kary-z-matematyczna-precyzja/" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><strong>zobacz poprzedni artykuł</strong></a><strong>).</strong>&nbsp;</p>



<p>W przeciwieństwie do amerykańskich tabel z punktami i przelicznikami, angielskie wytyczne nie próbują zastąpić sędziego algorytmem. Ich celem jest przede wszystkim uporządkowanie sposobu myślenia o karze.&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://kipk.pl/ksiazki/granice-racjonalizacji-sadowego-wymiaru-kary/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">D. Kwiatkowski, <em>Granice racjonalizacji sądowego wymiaru kary</em>, Kraków 2026</a>. </li>
</ul>



<p>Podobnie jak w przypadku systemu amerykańskiego, także system angielski jest niejednolity. W Wielkiej Brytanii funkcjonują bowiem trzy odrębne, choć zbliżone do siebie systemy prawne. Wspólny system prawny posiadają Anglia i Walia, natomiast odrębne od nich są systemy Szkocji oraz Irlandii Północnej. W tym tekście przyjrzymy się bliżej pierwszemu z wymienionych.&nbsp;&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Droga do wytycznych&nbsp;</h2>



<p>Choć, jak pisałem wcześniej (<a href="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-czy-jestesmy-skazani-na-nieuzasadnione-roznice-w-wymiarze-kary/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">zobacz</a>), to właśnie w Anglii na przełomie XIX i XX w. zapoczątkowano dyskusję nad sposobami ograniczania nieuzasadnionych różnic, to jednak klasyczne wytyczne co do wymiaru kary pojawiły się tam później niż w Stanach Zjednoczonych.&nbsp;</p>



<p>Współczesne angielskie wytyczne zaczęły kształtować się w latach 80. XX wieku. Wtedy to sąd apelacyjny rozpoczął ustanawiać wskazówki co do wymierzania kary. Po kilkunastu latach, w 1998 r. utworzono również specjalny panel doradczy (ang. <em>Sentencing Advisory Panel</em>), którego zadaniem było wspomaganie sądu apelacyjnego w opracowywaniu wskazówek.&nbsp;</p>



<p>Prawdziwy początek współczesnych wytycznych co do kary w Anglii przypada jednak na rok 2003. Wtedy to utworzono specjalną radę (ang. <em>Sentencing Guidelines Council</em>), która przejęła rolę sądu apelacyjnego. Co istotne, wytyczne nie były od tego czasu tworzone wyłącznie przez sędziów, gdyż w skład rady wchodzili także eksperci innych specjalności. W dalszym jednak ciągu to sędziowie stanowili większość opisywanego ciała.&nbsp;</p>



<p>Ostatnim krokiem w instytucjonalnym rozwoju angielskiego systemu wytycznych było powołanie w 2010 r. jednego podmiotu (ang. <em>Sentencing Council</em>), który zastąpił dotychczasową radę oraz funkcjonujący równolegle wcześniejszy panel doradczy. Powołanie <em>Sentencing Council</em> było wynikiem prowadzonych od 2007 r. badań nad problemami w obszarze wymiaru kary.&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W Anglii wprost odrzucono możliwość wzorowania się na wytycznych amerykańskich.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Głównym zadaniem powołanej rady, podobnie jak w przypadku jej amerykańskiego odpowiednika, jest tworzenie wytycznych co do kary, monitorowanie ich stosowania oraz prowadzenie badań w obszarze wymiaru kary. W przeciwieństwie jednak do systemu amerykańskiego, większość rady ustalającej wytyczne co do kary stanowią w dalszym ciągu sędziowie.&nbsp;&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kara krok po kroku&nbsp;</h2>



<p>Angielskie wytyczne istotnie różnią się od amerykańskich. Zamiast dążyć do matematycznego ujednolicenia samych wyroków, Anglicy postawili na ujednolicenie procesu myślowego sędziów. W ten sposób, w miejsce obszernych amerykańskich tabel stworzono szczegółowy opis kroków, które porządkują proces wymierzenia kary.&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zgodnie z założeniem angielskiego systemu, ujednolicenie procesu wymiaru kary spowoduje także ujednolicenie wymierzanych kar, bez nadmiernej ingerencji w swobodę sędziowską.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Klasyczny angielski proces wymiaru kary składa się co do zasady z 10 kroków, choć ich liczba różni się w zależności od konkretnego przestępstwa. Poniżej omówię zatem kolejne kroki, przez które musi przejść angielski sędzia wymierzając karę.&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Krok 1: ustalenie odpowiedniej kategorii powagi przestępstwa. </li>
</ul>



<p>Proces wymierzania kary rozpoczyna się od ustalenia odpowiedniej kategorii powagi przestępstwa, która jest wypadkową stopnia szkody oraz stopnia winy sprawcy. Wytyczne wyróżniają przeważnie po trzy stopnie szkody (1-3) oraz winy (A-C). Dodatkowo zawierają one także szczegółowe wskazówki, pomagające wybrać odpowiednie stopnie winy i szkody. Co ważne, kryteria te odnoszą się do konkretnego przestępstwa, gdyż angielskie wytyczne są opracowywane odrębnie dla poszczególnych przestępstw.&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Krok 2: ustalenie kary wstępnej.  </li>
</ul>



<p>Po ustaleniu odpowiedniej kategorii w drugim kroku sąd przechodzi do wymierzenia kary wstępnej, adekwatnej do konkretnego przestępstwa. Angielskie wytyczne, podobnie jak amerykańskie, zawierają przy każdej kategorii konkretną karę sugerowaną oraz zakres możliwej jej modyfikacji. Kierując się tymi wskazaniami oraz uwzględniając dodatkowe okoliczności obciążające i łagodzące, sąd wymierza karę wstępną.&nbsp;</p>



<p>Co ciekawe, dopiero na tym etapie możliwe jest uwzględnienie historii kryminalnej sprawcy, której wpływ dodatkowo ogranicza przede wszystkim upływ czasu. W ten sposób, im dawniej miało miejsce poprzednie skazanie, tym mniejszy wpływ może ono wywrzeć na wymierzaną karę. Ponadto, w ramach określenia kary wstępnej wytyczne wskazują także na szczegółowe kryteria wyboru konkretnego rodzaju sankcji karnej, kierując się zasadą <em>ultima ratio</em>, a więc pierwszeństwa sięgania po kary łagodniejsze.&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Krok 3: uwzględnienie ewentualnej współpracy skazanego z prokuraturą oraz odpowiednie złagodzenie wymierzonej kary. </li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>Krok 4: uwzględnienie ewentualnego przyznania się do winy i odpowiednie złagodzenie wymierzonej kary. </li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>Krok 5: analiza statusu sprawcy niebezpiecznego oraz ewentualne zastosowanie specjalnych rodzajów sankcji. </li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>Krok 6: rozważenie zastosowania szczególnej formy pozbawienia wolności. </li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>Krok 7: wymierzenie kary łącznej w przypadku, gdy skazany popełnił więcej niż jedno przestępstwo. </li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>Krok 8: orzeczenie dodatkowych środków karnych w postaci zakazów lub nakazów, bądź środków kompensacyjnych. </li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>Krok 9: szczegółowe uzasadnienie wymierzonej kary w przystępnym i zrozumiałym języku. </li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>Krok 10: zredukowanie kary przeznaczonej do wykonania z uwagi na ewentualne środki stosowane w trakcie postępowania karnego (np. tymczasowe aresztowanie). </li>
</ul>



<p>Jak więc widać, angielski model nie tylko porządkuje proces wymiaru kary, dzieląc go na następujące po sobie etapy. Zawiera on także szczegółowe wskazówki, ułatwiające podejmowanie przez sędziów decyzji na poszczególnych etapach. Tym samym sam proces wymiaru kary staje się łatwiejszy oraz bardziej przewidywalny.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ameryka kontra Anglia&nbsp;</h2>



<p>Angielskie wytyczne, w porównaniu do ich amerykańskich odpowiedników, są dużo bardziej szczegółowe oraz dopasowane do konkretnych przestępstw. Dzięki temu model angielski jest bardziej wyrafinowany i przemyślany. Nie stara się bowiem na raz i w jednym miejscu uporządkować cały system wymiaru kary, na który składają setki przestępstw.&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Angielskie wytyczne pozostawiają także dużo szerszy zakres swobody sędziom wymierzającym karę.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Mogą oni nie tylko wymierzać karę w ramach zakresu swobody przyznanego przez wytyczne, ale także bardzo łatwo od nich całkowicie odejść. Dodatkowo w ramach wytycznych występuje wiele miejsc, w których ostateczną decyzję pozostawiono sędziom, a wytyczne dostarczają jedynie wsparcia w jej podejmowaniu. Przykładem tego może być choćby wybór konkretnego rodzaju kary.&nbsp;</p>



<p>Co ciekawe, od 2018 r. angielskie wytyczne publikowane są wyłącznie w postaci elektronicznej, na stronie internetowej <em>Sentencing Council</em>. Przejście na ten format było o tyle istotne, że znacznie poprawiło czytelność i dostępność wytycznych. Za sprawą stosowania odesłań wewnętrznych oraz rozwijanych list, które dobrze znamy choćby z Wikipedii, dotarcie do interesujących czytelnika treści stało się dużo łatwiejsze.&nbsp;</p>



<p>Angielski model pokazuje zatem, że szczegółowe wytyczne nie muszą oznaczać sztywnego algorytmu. Zamiast zastępować sędziego, mogą porządkować jego sposób myślenia i jednocześnie pozostawiać przestrzeń do indywidualnej oceny każdej sprawy. Dlatego też model angielski w pełniejszy sposób oddaje złożoność procesu wymiaru kary. W dobry sposób łączy on dążenie do precyzji i jednolitości, charakterystyczne dla systemów <em>common law</em>, z kontynentalno-europejskim skupieniem na humanitaryzmie i indywidualizacji wymiaru kary.&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Opracował:</strong> dr Daniel Kwiatkowski – Katedra Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego&nbsp;</p>



<p><strong>Zdjęcie: </strong>Daniel Kwiatkowski&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Powyższy tekst jest elementem serii, której celem jest upowszechnienie wyników badań realizowanych w ramach projektu badawczego o nr 2019/33/N/HS5/00883, finansowanego ze środków Narodowego Centrum Nauki w ramach konkursu PRELUDIUM 17.&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-5.png" alt="" class="wp-image-5977" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-5.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-5-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-5-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-5-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-wytyczne-z-ludzka-twarza/">Dr Daniel Kwiatkowski: Wytyczne z ludzką twarzą? O angielskim systemie wymiaru kary</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content>
		
					<link rel="replies" type="text/html" href="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-wytyczne-z-ludzka-twarza/#comments" thr:count="0" />
			<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-wytyczne-z-ludzka-twarza/feed/atom/" thr:count="0" />
			<thr:total>0</thr:total>
			</entry>
		<entry>
		<author>
			<name>Redakcja</name>
					</author>

		<title type="html"><![CDATA[Prof. Jerzy Lachowski dla Karne24.com: Bez nowego Kodeksu prawo karne będzie bezradne wobec nowoczesnej przestępczości ]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://karne24.com/prof-lachowski-dla-karne24-bez-nowego-kodeksu-prawo-karne-bedzie-bezradne-wobec-nowej-przestepczosci/" />

		<id>https://karne24.com/?p=5973</id>
		<updated>2026-09-24T10:00:38Z</updated>
		<published>2026-09-19T09:39:22Z</published>
		<category scheme="https://karne24.com/" term="Wywiady" /><category scheme="https://karne24.com/" term="Festiwal Prawo Karne" />
		<summary type="html"><![CDATA[<p>O konieczności i specyfice dostosowania norm prawa karnego do wyzwań jakie przynosi rozwój nowych technologii mówi w wywiadzie dla portalu Karne24.com dr hab. Jerzy Lachowski – prof. Uniwersytetu Mikołaja Kopernika&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prof-lachowski-dla-karne24-bez-nowego-kodeksu-prawo-karne-bedzie-bezradne-wobec-nowej-przestepczosci/">Prof. Jerzy Lachowski dla Karne24.com: Bez nowego Kodeksu prawo karne będzie bezradne wobec nowoczesnej przestępczości </a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></summary>

					<content type="html" xml:base="https://karne24.com/prof-lachowski-dla-karne24-bez-nowego-kodeksu-prawo-karne-bedzie-bezradne-wobec-nowej-przestepczosci/"><![CDATA[
<p><strong>O konieczności i specyfice dostosowania norm prawa karnego do wyzwań jakie przynosi rozwój nowych technologii mówi w wywiadzie dla portalu Karne24.com dr hab. Jerzy Lachowski</strong><strong> – prof. Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, adwokat oraz autor kilkudziesięciu opracowań naukowych z zakresu prawa karnego materialnego i wykonawczego.</strong>&nbsp;</p>



<p>Prof. Jerzy Lachowski brał udział w FESTIWALU PRAWO KARNE: OD ZERA, który odbył się 12 czerwca 2026 roku w Krakowie. W trakcie wydarzenia Pan Profesor wziął udział w dyskusji w ramach panelu <em>0-1-AI</em>.&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://festiwal.kipk.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Festiwal Prawo Karne: Od Zera</a>. </li>
</ul>



<p><strong>Łukasz Śliz: Panie Profesorze, brał Pan udział w panelu „0-1-AI&#8221;. Czy sztuczna inteligencja jest faktycznie tak niebezpieczna jak słyszymy w mediach, a więc konieczna do uregulowania z perspektywy prawa karnego?</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>Jerzy Lachowski:</strong> Przede wszystkim pragnę jeszcze raz podziękować za zaproszenie do aktywnego udziału w Festiwalu. Było to bardzo ciekawe wydarzenie, trochę inne niż tradycyjne konferencje poświęcone prawu karnemu, ale jakże potrzebne. Brakuje w naszym środowisku okazji do podobnych spotkań, podczas których w sposób nieco lżejszy, dalszy od trudnych dywagacji dogmatycznoprawnych, można porozmawiać o przyszłości prawa penalnego.&nbsp;</p>



<p>Przechodząc do odpowiedzi na pytanie, pragnę stwierdzić, że w dobie błyskawicznie rozwijających się systemów sztucznej inteligencji oraz ich coraz większej obecności w naszym życiu, zachodzi potrzeba, aby pewne kwestie z nimi związane uregulować prawnie, ale chyba nie poprzez nadawanie im podmiotowości w obszarze prawa karnego.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Prawo karne powinno reagować na AI jako na nowe, potężne narzędzie w rękach człowieka.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Ważne jest także postrzeganie sztucznej inteligencji jako źródła specyficznego ryzyka systemowego. Sztuczna inteligencja jest technologią tzw. podwójnego zastosowania (<em>dual-use</em>). Oznacza to, że jej niebezpieczeństwo nie wynika z ryzyka tzw. buntu maszyn, ale z dwóch bardzo realnych zjawisk. </p>



<p>Po pierwsze, ryzyko wynika ze złośliwych intencji człowieka, który wykorzystuje AI jako narzędzie. W tej grupie zagrożeń można wyróżnić: generowanie masowych, idealnie spersonalizowanych cyberataków (<em>phishing)</em>, tworzenie deepfake&#8217;ów w celu wyłudzeń lub niszczenia reputacji, czy automatyzacja ataków na infrastrukturę krytyczną.&nbsp;</p>



<p>&nbsp;Po drugie, źródłem niebezpieczeństwa pochodzącego od AI jest problem powodowania przez systemy sztucznej inteligencji „autonomicznej szkody”. W tym układzie to AI jest źródłem ryzyka. Systemy medyczne diagnozujące pacjentów, algorytmy sterujące ruchem autonomicznym czy giełdowe boty mogą podjąć decyzję, która doprowadzi do śmierci człowieka lub katastrofy finansowej. Znane są również przypadku doprowadzenia do samobójstwa człowieka, który posługiwał się czatem opartym na systemie AI.&nbsp;</p>



<p>Tego typu zjawiska i ryzyka powodują, że zaczynamy się zastanawiać nad tym, w jaki sposób prawo karne powinno reagować na nie aby zgodnie z funkcją ochronną i zapobiegawczą tej dyscypliny przeciwdziałać ujemnym skutkom grożącym człowiekowi.&nbsp;&nbsp;</p>



<p><strong>ŁŚ: Jakie instytucje części ogólnej Kodeksu karnego zdaniem Pana Profesora będą najbardziej podatne na nowe technologie?&nbsp;</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>JL: </strong>Część ogólna Kodeksu karnego to fundament – określa m.in. zasady odpowiedzialności, formy stadialne i zjawiskowe czy przesłanki przypisania winy.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Tradycyjne instytucje prawa karnego trzeszczą w szwach w zderzeniu z AI.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Wydaje się, że najbardziej podatne na rewizję w związku z rozwojem AI będą następujące instytucje części ogólnej Kodeksu karnego.&nbsp;</p>



<p>Po pierwsze, nieumyślność. Tradycyjnie nieumyślność polega na tym, że sprawca nie zachowuje ostrożności wymaganej w danych okolicznościach. Powstaje pytanie, jak określić należytą ostrożność lekarza, który korzysta z algorytmu rekomendującego terapię? Jeśli algorytm się pomyli, a lekarz go posłucha – czy to błąd w sztuce? Jeśli go nie posłucha i pacjent ucierpi – czy to już nieumyślność, choćby nieświadoma? </p>



<p>&nbsp;Po drugie, sprawstwo i współsprawstwo. Rodzi się pytanie, kto jest sprawcą, gdy autonomiczny system podejmuje decyzję o ataku? Programista, który napisał kod 5 lat temu? Człowiek, który tylko kliknął przycisk uruchamiający program?&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W prawie karnym zaczyna brakować kategorii pośredniego sprawstwa, gdy między człowiekiem a skutkiem pojawia się inteligentny, autonomiczny pośrednik.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Po trzecie, błąd co do okoliczności stanowiącej znamię czynu zabronionego. Użytkownik generujący obraz za pomocą AI może nie mieć świadomości, że algorytm działający w tle bezprawnie wykorzystał wizerunek realnego dziecka lub dane niepubliczne, co rodzi potężne problemy z przypisaniem zamiaru, który przecież oparty jest na świadomości ustawowych znamion czynu zabronionego oraz woli ich realizacji. </p>



<p>Po czwarte, rodzi się pytanie, kto powinien odpowiadać za ujemne skutki działania autonomicznego i uczącego się systemu AI, jeśli były one nieprzewidywalne dla człowieka. Wydaje się, że w świetle gwarancyjnej funkcji prawa karnego nie jest dopuszczalne przyjęcie domniemania, że ten, kto zdecydował się na udostępnienie samouczącego się systemu AI, którego skutki działania mogą być nieprzewidywalne, ma możliwość przewidzenia takich skutków.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Innymi słowy, dopuszczenie do wykorzystywania systemu AI, którego skutki działania mogą być nieprzewidywalne oznacza, że ten, kto taki system udostępnia odpowiada za wszystkie nieprzewidywalne konsekwencje, albowiem udostępniając taki system wziął na siebie odpowiedzialność za ryzyko wystąpienia tych skutków. Jeszcze inaczej: jeśli udostępniasz coś, co może spowodować nieprzewidywalne nawet dla ciebie następstwa, odpowiadasz za te następstwa. Przyjęcie w takim przypadku odpowiedzialności karnej człowieka, który udostępnił system AI opierałoby się na pełnej obiektywizacji i zasadzie ryzyka, która jest obca prawu karnemu, a do tego, na gruncie tej dyscypliny po prostu sprzeczna z konstytucyjną ochroną godności człowieka.&nbsp;&nbsp;</p>



<p><strong>ŁŚ: Czy w takim razie są przepisy Kodeksu karnego, które wymagają radykalnej zmiany, lub wręcz wyzerowania w kontekście sztucznej inteligencji?</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>JL:</strong> Wydaje się, że zamiast wyzerowania, instytucje z części ogólnej o których już wspominałem w tym wywiadzie wymagają głębokiej redefinicji oraz reinterpretacji zgodnie z właściwościami systemów AI.&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Przepisami, które należałoby napisać całkowicie na nowo lub stworzyć od zera, są zasady dotyczące odpowiedzialności za produkt oraz system autonomiczny.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Tradycyjna odpowiedzialność za produkt niebezpieczny w prawie karnym zakłada, że konstrukcja była wadliwa w momencie produkcji. Nie da się jej przyłożyć w pełni do autonomicznej sztucznej inteligencji. W przypadku AI system uczy się sam w trakcie eksploatacji, co oznacza, że może być w pełni bezpieczny na początku, a stać się niebezpieczny z czasem.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Potrzebujemy uwzględnienia w ramach kontratypu ryzyka nowatorstwa technologicznego, co pozwoli stwierdzić jednoznacznie, że jeśli system działał w granicach dopuszczalnego ryzyka i przeszedł certyfikację, nikt nie idzie do więzienia za nieszczęśliwy wypadek (tzw. czysty przypadek).&nbsp;</p>



<iframe src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fkipkfundacja%2Fposts%2Fpfbid07TWtbzYE8aDPHq8Qjuzni2hmDZ585Neu16WvJsdfbVVY4fWXmq2SgChMujdmnbaYl&#038;show_text=true&#038;width=500" width="500" height="792" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowfullscreen="true" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share"></iframe>



<p><strong>ŁŚ: Podczas Festiwalu mówiono także o kodyfikacji jako takiej. Czy uważa Pan Profesor, że w rozwoju polskiego prawa karnego nadszedł moment kodyfikacyjny, to znaczy, że należy zacząć myśleć o nowym kodeksie?&nbsp;</strong>&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Tak, zdecydowanie nadszedł czas na rozpoczęcie prac nad nowym Kodeksem karnym.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Obecnie obowiązujący polski Kodeks karny pochodzi z 1997 roku. Choć był wielokrotnie nowelizowany (często w sposób chaotyczny), jego architektura mentalna osadzona jest w realiach XX wieku, gdzie przestępstwo miało charakter fizyczny, lokalny i stuprocentowo ludzki.&nbsp;</p>



<p>Dlaczego łatanie obecnego kodeksu już nie wystarcza?&nbsp;</p>



<p>&nbsp;Po pierwsze, doświadczamy kryzysu pojęcia czynu. Dla prawa karnego czyn to sterowane wolą zachowanie człowieka. Jak traktować działania botów, zdecentralizowanych autonomicznych organizacji (DAO) czy systemów AI działających bez bezpośredniej interakcji z człowiekiem w momencie nastąpienia przestępnego skutku? Nowy kodeks musi to sformalizować.&nbsp;</p>



<p>&nbsp;Po drugie, prawo karne zdecydowanie wykracza poza granice jednego kraju. Stało się ono transgraniczne zwłaszcza z powodu popełniania przestępstw w cyberprzestrzeni. Przestępstwa popełniane przy użyciu AI i sieci nie znają granic państwowych.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Obecne przepisy o miejscu popełnienia czynu zabronionego są przestarzałe.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p> Po trzecie, identyfikujemy nowe dobra, które prawo karne powinno chronić. Dzisiejszy kodeks chroni mienie, życie czy godność. Nowy kodeks musi na równi z nimi postawić integralność tożsamości cyfrowej, aby chronić przed deepfake&#8217;ami i kradzieżą cyfrową tożsamości oraz dostępność i czystość danych treningowych jako przeciwdziałanie sabotażowi algorytmów. </p>



<p>Podsumowując, nie musimy pisać nowego kodeksu ,,na już”, ale należy już teraz intensywnie pracować nad nowym projektem. Jeśli tego nie zrobimy, prawo karne stanie się bezradne wobec nowoczesnej przestępczości.&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Rozmawiał:</strong> Łukasz Śliz – student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego&nbsp;</p>



<p>Zdjęcie: KIPK&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-4.png" alt="" class="wp-image-5974" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-4.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-4-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-4-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-4-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prof-lachowski-dla-karne24-bez-nowego-kodeksu-prawo-karne-bedzie-bezradne-wobec-nowej-przestepczosci/">Prof. Jerzy Lachowski dla Karne24.com: Bez nowego Kodeksu prawo karne będzie bezradne wobec nowoczesnej przestępczości </a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content>
		
					<link rel="replies" type="text/html" href="https://karne24.com/prof-lachowski-dla-karne24-bez-nowego-kodeksu-prawo-karne-bedzie-bezradne-wobec-nowej-przestepczosci/#comments" thr:count="0" />
			<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="https://karne24.com/prof-lachowski-dla-karne24-bez-nowego-kodeksu-prawo-karne-bedzie-bezradne-wobec-nowej-przestepczosci/feed/atom/" thr:count="0" />
			<thr:total>0</thr:total>
			</entry>
		<entry>
		<author>
			<name>Redakcja</name>
					</author>

		<title type="html"><![CDATA[Dr hab. Dagmara Gruszecka dla Karne24.com: Bez ochrony i gwarancji stworzymy prawo karne &#8222;minus 1&#8221;, a nie 2.0 ]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://karne24.com/dr-hab-gruszecka-dla-karne24-bez-ochorny-i-gwarancji-stworzymy-prawo-karne-minus1-a-nie-2-0/" />

		<id>https://karne24.com/?p=5970</id>
		<updated>2026-09-17T11:07:56Z</updated>
		<published>2026-09-17T11:07:55Z</published>
		<category scheme="https://karne24.com/" term="Tematy dnia" /><category scheme="https://karne24.com/" term="Wywiady" /><category scheme="https://karne24.com/" term="Festiwal Prawo Karne" />
		<summary type="html"><![CDATA[<p>O zmianach w postrzeganiu dóbr prawnie chronionych i konieczności racjonalnej odpowiedzi na nowe zjawiska społeczne w dobie rozwoju technologicznego mówi w wywiadzie dla portalu Karne24.com dr hab. Dagmara Gruszecka –&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/dr-hab-gruszecka-dla-karne24-bez-ochorny-i-gwarancji-stworzymy-prawo-karne-minus1-a-nie-2-0/">Dr hab. Dagmara Gruszecka dla Karne24.com: Bez ochrony i gwarancji stworzymy prawo karne &#8222;minus 1&#8221;, a nie 2.0 </a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></summary>

					<content type="html" xml:base="https://karne24.com/dr-hab-gruszecka-dla-karne24-bez-ochorny-i-gwarancji-stworzymy-prawo-karne-minus1-a-nie-2-0/"><![CDATA[
<p><strong>O zmianach w postrzeganiu dóbr prawnie chronionych i konieczności racjonalnej odpowiedzi na nowe zjawiska społeczne w dobie rozwoju technologicznego mówi w wywiadzie dla portalu Karne24.com dr hab. Dagmara Gruszecka</strong><strong> – pracownik Katedry Prawa Karnego Materialnego Uniwersytetu Wrocławskiego, adwokat i stypendystka Fundacji Humboldta, autorka kilkudziesięciu publikacji z zakresu prawa karnego procesowego i materialnego.</strong><strong>&nbsp;</strong>&nbsp;</p>



<p>Dr hab. Dagmara Gruszecka brała udział w FESTIWALU PRAWO KARNE: OD ZERA, który odbył się 12 czerwca 2026 roku w Krakowie. W trakcie wydarzenia Pani Profesor wzięła udział w dyskusji w ramach panelu <em>Przestępstwa 2.0</em>.&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://festiwal.kipk.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Festiwal Prawo Karne: Od Zera</a>. </li>
</ul>



<p><strong>Łukasz Śliz: W celu kodyfikacji Przestępstw 2.0, najpierw należy zidentyfikować dobro prawne, które będzie podlegało ochronie. Czy pojawiły się obecnie nowe dobra prawne, które nie są uwzględnione w aktualnym stanie prawnym?</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>Dagmara Gruszecka: </strong>Odpowiedź na to pytanie w pierwszej kolejności uwarunkowana będzie tym, jak chcemy postrzegać dobro prawne – czy powinno być pierwotną wartością, istniejącą w najbardziej fundamentalnej przestrzeni aksjologicznej, a zatem jako filar naszych najgłębszych przekonań moralnych i porządku społecznego, w którym funkcjonujemy, czy też dobro prawne stanowi raczej wyraz aktualnych potrzeb w zakresie regulacyjnym, odzwierciedlając – często coraz gwałtowniejsze – przemiany kulturowe oraz światopoglądowe. W pierwszym przypadku owo dobro prawne jest trwałą, jest statyczne – wówczas nie sposób bronić potrzeby wprowadzania nowych dóbr prawnych.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Proszę też zwrócić uwagę, że z pierwszym poglądem wiąże się przekonanie, iż zbiór dostępnych dóbr prawnych jest nie tylko raz domknięty i ma ustaloną liczbę elementów, lecz że liczba ta pozostaje mniej lub bardziej ograniczona. Mamy zatem przykładowo kilkanaście pierwotnych dóbr prawnych – choćby tak tradycyjne jak: życie, zdrowie, własność, bezpieczeństwo powszechne i zawsze dokonujemy badania konieczności rozszerzenia ingerencji prawa karnego na nowe obszary zachowań społecznych pod kątem jednej z tych rudymentarnych kategorii.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Pogląd o zamkniętym zbiorze dóbr prawnych najlepiej oddaje sens prawa karnego jako ostatecznego instrumentu przymusu państwowego.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Ponadto, odpowiada on wymiarowi gwarancyjnemu, zwłaszcza w świetle zasady <em>ultima ratio. </em>Z drugiej strony, funkcja ochronna, zwłaszcza w dobie gwałtownego postępu technologicznego czy zmian kulturowych (np. pluralizm) będzie niejednokrotnie wymagać sięgania po nowatorskie, a nawet bezprecedensowe, uzasadnienie kryminalizacji w postaci właśnie nowoodkrytych lub nawet nowowykreowanych dóbr prawnych. Jest to perspektywa dynamiczna, dobra stanowią w niej tylko pewne zmienne mające przy tym znaczny potencjał adaptacyjny.&nbsp; W tej kategorii można wskazać przykładowo: równość, wolność od dyskryminacji, czy wreszcie – dobrostan zwierząt.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Na powyższą kwestię nakłada się też kolejna, a mianowicie, czy istnienie i katalog dóbr prawnych jest zależny, czy też w pełni niezależny od woli ustawodawcy, a zatem czy decyzja ustawodawcy w zakresie wprowadzenia jakiegoś nowego dobra prawnego ma charakter w pełni arbitralny, czy też jest on w swojej swobodzie wyboru jednak czymś związany.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Warto tu podkreślić, że owo „związanie” może przykładowo kończyć się na porządku prawnym lub sięgać nawet poza system prawa.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Nauka o dobrach prawnych ma przed sobą naprawdę duże wyzwania i może nie zawsze będzie w stanie im podołać.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Chyba dałoby się podsumować jedynie, że każde nadanie statusu dobra prawnie chronionego powinno być poprzedzone wyjątkowo starannym wyważeniem racji tak ochronnych, jak i gwarancyjnych.&nbsp;&nbsp;</p>



<p><strong>ŁŚ: Czy w opinii Pani Profesor przestępstwa przyszłości będą w głównej mierze przestępstwami z abstrakcyjnego narażenia?&nbsp;&nbsp;</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>DG: </strong>Mogę z jednej strony wyrazić obawę, że taka prognoza wydaje się trafna – wszak już w latach 70-tych uważano, że przestępstwa z abstrakcyjnego zagrożenia stanowią nieuniknione „dziecko postępu”. Z drugiej strony chciałam dodać, że taka tendencja wzrostowa zmieni bardzo obraz prawa karnego, jaki przez lata kształtowany był w liberalnym porządku demokratycznym.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zakrawa dla mnie o paradoks fakt, że coraz usilniej staramy się chronić liberalny system wartości właśnie sięgając po rozszerzoną kryminalizację z dalekiego przedpola.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Pierwotnym polem ingerencji norm prawnokarnych jest zawsze naruszenie dobra prawnego, dlatego im bardziej się od niego oddalamy, sankcjonując coraz niższe stopnie zagrożenia, tym dalej zagłębiamy się w kryminalizacyjne przedpole.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Widać to wyraźnie choćby w najnowszych regulacjach unijnych dotyczących obszarów takich jak: terroryzm, pranie brudnych pieniędzy, korupcja, ochrona środowiska naturalnego czy właśnie AI. Dochodzi do tego kwestia ochrony przed dezinformacją czy dyskryminacją.&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Ponadto, przestępstwa z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo to typizacje, które relatywnie najłatwiej wprowadzić.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Zawsze da się uzasadnić, że niebezpieczeństwo dla jakiegoś, zwłaszcza ponadindywidualnego dobra prawnego potencjalnie może zaistnieć. Szczególną podgrupą są typy czynów zabronionych, które zostały wymyślone dla istotnych ułatwień dowodowych – w ich przypadku przypisanie sprawstwa zarówno od strony czysto konstrukcyjnej, jak i przede wszystkim w praktyce procesowej, celowo ma być najbardziej uproszczone. Poza tym spora ich grupa ma jedynie eliminować niebezpieczeństwo skumulowanego efektu zachowań, nie jakiekolwiek zagrożenie ze strony jednostkowego postępowania oraz – i to nie moje określenie – „ćwiczyć obywateli w praworządności”.&nbsp;&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Dlatego znowu odwołam się do postulatu z pierwszej odpowiedzi.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zawsze wyważajmy cel ochronny z celem gwarancyjnym, pamiętając, że każdorazowo pierwszeństwo jednego może być tylko warunkowe.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<iframe src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fkipkfundacja%2Fposts%2Fpfbid07TWtbzYE8aDPHq8Qjuzni2hmDZ585Neu16WvJsdfbVVY4fWXmq2SgChMujdmnbaYl&#038;show_text=true&#038;width=500" width="500" height="792" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowfullscreen="true" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share"></iframe>



<p><strong>ŁŚ: Tendencja ustawodawcy to penalizacja zjawisk w Internecie, a w trakcie Festiwalu dyskusja w tym zakresie dotyczyła patostreamingu. Czy zdaniem Pani Profesor coś jeszcze wymaga naszej uwagi w tym obszarze?&nbsp;</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>DG: </strong>W trakcie Festiwalu bardzo wiele uwagi poświęciliśmy też zjawisku deepfake, choć tu mamy do czynienia z tak różnorodnymi zachowaniami, że poszerzenie kryminalizacji nie wydaje się możliwe za pomocą jednego typu rodzajowego. Prawnokarną odpowiedzią na ten problem mogą być nie tylko nowe czyny z różnych rozdziałów Kodeksu, lecz także modyfikacje sposobu popełniania przestępstw np. w postaci nowej formy zabiegu oszukańczego.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Problemem wydaje się wciąż dezinformacja, zarówno na tle politycznym, jak i światopoglądowym.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Z kolejnych wyzwań, jakie stwarza nieskrepowana „pomysłowość” uczestników mediów społecznościowych, mało zważających na dobra i prawa innych – można podać przykład s<em>harentingu.</em> I wreszcie znienawidzona przez tak wielu mowa nienawiści, w coraz większej liczbie jej postaci. Chciałabym jednak zastrzec, że są to zjawiska, które mogą być przedmiotem debaty na temat prawidłowej reakcji prawnej, a nie gotowe formuły przestępstw. A zatem – <em>ceterum censeo </em>– ochrona i gwarancje! Bo inaczej to nie będzie prawo karne „2.0”, ale „-1”.&nbsp;&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Rozmawiał:</strong> Łukasz Śliz – student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego&nbsp;</p>



<p>Zdjęcie: KIPK&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-3.png" alt="" class="wp-image-5971" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-3.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-3-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-3-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-3-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/dr-hab-gruszecka-dla-karne24-bez-ochorny-i-gwarancji-stworzymy-prawo-karne-minus1-a-nie-2-0/">Dr hab. Dagmara Gruszecka dla Karne24.com: Bez ochrony i gwarancji stworzymy prawo karne &#8222;minus 1&#8221;, a nie 2.0 </a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content>
		
					<link rel="replies" type="text/html" href="https://karne24.com/dr-hab-gruszecka-dla-karne24-bez-ochorny-i-gwarancji-stworzymy-prawo-karne-minus1-a-nie-2-0/#comments" thr:count="0" />
			<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="https://karne24.com/dr-hab-gruszecka-dla-karne24-bez-ochorny-i-gwarancji-stworzymy-prawo-karne-minus1-a-nie-2-0/feed/atom/" thr:count="0" />
			<thr:total>0</thr:total>
			</entry>
		<entry>
		<author>
			<name>Redakcja</name>
					</author>

		<title type="html"><![CDATA[Dr Mateusz Łabuz dla Karne24.com: Szkoda czasu na filozoficzny spór o naturę AI]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://karne24.com/dr-labuz-dla-karne24-szkoda-czasu-na-filozoficzny-spor-o-nature-ai/" />

		<id>https://karne24.com/?p=5965</id>
		<updated>2026-09-15T09:08:56Z</updated>
		<published>2026-09-15T09:08:55Z</published>
		<category scheme="https://karne24.com/" term="Tematy dnia" /><category scheme="https://karne24.com/" term="Wywiady" /><category scheme="https://karne24.com/" term="Festiwal Prawo Karne" />
		<summary type="html"><![CDATA[<p>O konieczności reakcji prawa karnego na problemy związane z rozwojem nowych technologii mówi w wywiadzie dla portalu Karne24.com dr Mateusz Łabuz – naukowiec w Instytucie Badań nad Pokojem i Polityką&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/dr-labuz-dla-karne24-szkoda-czasu-na-filozoficzny-spor-o-nature-ai/">Dr Mateusz Łabuz dla Karne24.com: Szkoda czasu na filozoficzny spór o naturę AI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></summary>

					<content type="html" xml:base="https://karne24.com/dr-labuz-dla-karne24-szkoda-czasu-na-filozoficzny-spor-o-nature-ai/"><![CDATA[
<p><strong>O konieczności reakcji prawa karnego na problemy związane z rozwojem nowych technologii mówi w wywiadzie dla portalu Karne24.com dr Mateusz Łabuz – </strong><strong>naukowiec w Instytucie Badań nad Pokojem i Polityką Bezpieczeństwa przy Uniwersytecie w Hamburgu (IFSH), autor książki ,,Przed waszą erą” </strong><strong>–</strong><strong> analizującej miejsce człowieka w świecie coraz wyraźniej dominowanym przez AI.</strong>&nbsp;</p>



<p>Dr Mateusz Łabuz brał udział w FESTIWALU PRAWO KARNE: OD ZERA, który odbył się 12 czerwca 2026 roku w Krakowie. W trakcie wydarzenia Pan Doktor wziął udział w dyskusji w ramach panelu<em> 0-1-AI</em>.&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://festiwal.kipk.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Festiwal Prawo Karne: Od Zera</a>. </li>
</ul>



<p><strong>Łukasz Śliz: </strong><strong>Podczas Festiwalu brał Pan Doktor udział w panelu </strong><strong>,,</strong><strong>0-1-AI</strong><strong>”</strong><strong>. W jakim miejscu postępu technologicznego w kontekście AI jesteśmy? Czy nadal jest to tylko </strong><strong>,,</strong><strong>0-1”, czyli jedynie prosty kod, który wydaje się zaawansowaną inteligencją?&nbsp;</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>Mateusz Łabuz: </strong>Powiedziałbym, że jesteśmy wciąż w fazie odnajdywania się, co dotyczy zarówno używania technologii, jak i reakcji instytucjonalnych na jej rozwój. Tytuł panelu był oczywiście nieco prowokacyjny. Jasne, możemy sztuczną inteligencję wtłoczyć w matematyczne ramy i sprowadzić do prostego kodu, który jedynie sprawia wrażenie zaawansowanego rozumowania. Tyle że to byłoby znaczące uproszczenie, które ograniczałoby nasze wyobrażenie tego, jakie należy podjąć kroki.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Jak dla mnie, na pewno AI to nie jest wyłącznie </em><em>,,</em><em>0-1”.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Nie mówię tak dlatego, że doszliśmy do jakichś kolosalnych, przełomowych odkryć albo powinniśmy uznać, że sztuczna inteligencja ma świadomość. Dla mnie zdecydowanie ważniejszy jest wymiar społeczny, czyli rozmiar i intensywność interakcji z tymi systemami oraz to jak głęboko przeobraziły sposób, w jaki na co dzień funkcjonujemy.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Miliony ludzi codziennie podejmują decyzje, tworzą treści, komunikują się i kształtują swoje opinie we współpracy z modelami sztucznej inteligencji albo wręcz pod ich wpływem. Pytanie o to, czym jest sztuczna inteligencja nie jest w tym wypadku tak istotne, bo niezależnie od jej statusu wywiera na nas ogromny wpływ. Już choćby z tego względu niezbędne są reakcje na poziomie prawnym oraz uświadomienie sobie skali ingerencji.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Prawo nie może czekać aż rozstrzygniemy filozoficzny spór o naturę maszynowej inteligencji.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Szkoda na to czasu. Niech prawo reaguje na realne skutki i procesy dotyczące ludzi, społeczeństwa, które już obserwujemy.&nbsp;</p>



<p><strong>ŁŚ: Czy po Festiwalu ma Pan Doktor jakieś wnioski odnośnie stanu polskiego prawa karnego? Co należy zmienić?&nbsp;</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>MŁ: </strong>Tak, mam wiele wniosków i są one dla mnie niezwykle cenne, ponieważ zazwyczaj patrzę na te problemy z innej strony niż karniści, jako naukowiec zajmujący się nowymi technologiami. Festiwal umożliwił mi bezpośrednie spotkanie ze społecznością karnistyczną, co było dla mnie pod wieloma względami inspirujące, a samo zainteresowanie środowiska prawa karnego problematyką sztucznej inteligencji niezwykle mnie cieszy. Jeśli miałbym wyciągnąć z tego jakiś ogólny wniosek, to uważam, że przy tak dużym zaangażowaniu wybitnych ekspertów polskie prawo karne jest w dobrych rękach. To budujące.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em> Festiwal uświadomił mi, jak ważna jest wymiana interdyscyplinarna.</em> </p>
</blockquote>



<p>Wiele problemów zrodzonych w ostatnich latach trzeba będzie rozwiązać na poziomie prawnym. Lista tych wyzwań jest długa i wciąż się wydłuża. Przykładowo deepfake&#8217;i, które podważają zaufanie do obrazu i dźwięku jako nośnika prawdy, utrwalania rzeczywistości. Podobnie z problemami z materiałem dowodowym i ryzykiem jego fałszowania, bo skoro każdą treść można dziś z łatwością zmanipulować, to całe nasze myślenie o dowodach wymaga przepracowania. Ważną płaszczyzną jest również rozwój CSAM, czyli treści, które w polskim kodeksie karnym określamy jako treści pornograficzne z udziałem małoletnich.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Technologia tworzy nową kategorię problemów i kolosalne wyzwanie systemowe.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Wreszcie fundamentalny problem odpowiedzialności, która w przypadku korzystania z nowoczesnych narzędzi sztucznej inteligencji staje się rozmyta. O tym dyskutowaliśmy szczególnie intensywnie. To są tylko wybrane pytania, na które prawo karne będzie musiało znaleźć odpowiedź. Im wcześniej, tym lepiej.&nbsp;</p>



<iframe src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fkipkfundacja%2Fposts%2Fpfbid07TWtbzYE8aDPHq8Qjuzni2hmDZ585Neu16WvJsdfbVVY4fWXmq2SgChMujdmnbaYl&#038;show_text=true&#038;width=500" width="500" height="792" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowfullscreen="true" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share"></iframe>



<p><strong>ŁŚ: Rozwój modeli językowych jest niezwykle szybki, wobec czego trudno przewidzieć przyszłość. Jakie badania prowadzi Pan Doktor obecnie i jakie znaczenie mogą one mieć dla prawników?</strong> </p>



<p><strong>MŁ: </strong>Jest tak dużo czynników, że prognozowanie staje się ryzykownym przedsięwzięciem. W moich badaniach koncentruję się obecnie przede wszystkim na wpływie kognitywnym z wykorzystaniem algorytmów oraz na szeroko pojętych interakcjach społecznych z nowoczesnymi systemami. Interesuje mnie to, co te systemy robią z naszym sposobem myślenia, podejmowania decyzji, zapamiętywania i oceniania rzeczywistości. </p>



<p>W skrócie, chodzi o to jak zmieniają nasze procesy poznawcze. Drugim ważnym obszarem moich badań jest suwerenność technologiczna, czyli pytanie o to, na ile jako społeczeństwa i państwa zachowujemy realną kontrolę nad technologiami, od których jesteśmy coraz bardziej zależni.  </p>



<p>Podczas Festiwalu nawiązywaliśmy też do mojej książki <strong>,,</strong>Przed waszą erą” (<a href="https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5241157/przed-wasza-era" target="_blank" rel="noreferrer noopener">zobacz</a>), która stara się zdiagnozować cały szereg problemów, jakie już mamy i jakie dopiero będziemy mieli ze sztuczną inteligencją. Dla prawników znaczenie tych badań wydaje mi się trudne do przecenienia. Jeśli sztuczna inteligencja realnie wpływa na nasze procesy poznawcze i na to, jak podejmujemy decyzje, to dotyka samego rdzenia pojęć, którymi operuje prawo karne, czyli świadomości, dobrowolności, zamiaru oraz zdolności rozpoznania znaczenia czynu.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Prawnik, który chce odpowiedzialnie myśleć o winie i odpowiedzialności, musi rozumieć, jak AI oddziałuje na człowieka.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Ponadto, należy zauważyć, że kwestia suwerenności technologicznej przekłada się wprost na pytania o jurysdykcję, o egzekwowalność prawa i o to, kto realnie odpowiada za skutki działania systemów projektowanych i kontrolowanych często poza zasięgiem naszego porządku prawnego.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Ach, byłbym zapomniał, a mam jeszcze jeden wniosek pofestiwalowy. Kasy samoobsługowej nie da się oszukać.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Rozmawiał: </strong>Łukasz Śliz – student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego&nbsp;</p>



<p>Zdjęcie: KIPK&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-2.png" alt="" class="wp-image-5966" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-2.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-2-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-2-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-2-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/dr-labuz-dla-karne24-szkoda-czasu-na-filozoficzny-spor-o-nature-ai/">Dr Mateusz Łabuz dla Karne24.com: Szkoda czasu na filozoficzny spór o naturę AI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content>
		
					<link rel="replies" type="text/html" href="https://karne24.com/dr-labuz-dla-karne24-szkoda-czasu-na-filozoficzny-spor-o-nature-ai/#comments" thr:count="0" />
			<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="https://karne24.com/dr-labuz-dla-karne24-szkoda-czasu-na-filozoficzny-spor-o-nature-ai/feed/atom/" thr:count="0" />
			<thr:total>0</thr:total>
			</entry>
		<entry>
		<author>
			<name>Redakcja</name>
					</author>

		<title type="html"><![CDATA[Prof. dr hab. Magdalena Budyn-Kulik dla Karne24.com: W Internecie można wyrządzić szkody trudne do oszacowania]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://karne24.com/prof-budyn-kulik-w-internecie-mozna-wyrzadzic-szkody-trudne-do-oszacowania/" />

		<id>https://karne24.com/?p=5959</id>
		<updated>2026-09-24T09:48:52Z</updated>
		<published>2026-09-10T08:02:13Z</published>
		<category scheme="https://karne24.com/" term="Wywiady" /><category scheme="https://karne24.com/" term="Festiwal Prawo Karne" />
		<summary type="html"><![CDATA[<p>O rozszerzaniu katalogu czynów zabronionych i prawidłowej wykładni prawa karnego w dobie AI mówi w wywiadzie dla portalu Karne24.com prof. dr hab. Magdalena Budyn-Kulik z Katedry Prawa Karnego i Kryminologii&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prof-budyn-kulik-w-internecie-mozna-wyrzadzic-szkody-trudne-do-oszacowania/">Prof. dr hab. Magdalena Budyn-Kulik dla Karne24.com: W Internecie można wyrządzić szkody trudne do oszacowania</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></summary>

					<content type="html" xml:base="https://karne24.com/prof-budyn-kulik-w-internecie-mozna-wyrzadzic-szkody-trudne-do-oszacowania/"><![CDATA[
<p><strong>O rozszerzaniu katalogu czynów zabronionych i prawidłowej wykładni prawa karnego w dobie AI mówi w wywiadzie dla portalu Karne24.com prof. dr hab. Magdalena Budyn-Kulik z Katedry Prawa Karnego i Kryminologii </strong><strong>na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, autorka i współautorka wielu publikacji, w tym komentarza do kodeksu karnego.</strong>&nbsp;</p>



<p>Prof. dr hab. Magdalena Budyn-Kulik brała udział w FESTIWALU PRAWO KARNE: OD ZERA, który odbył się 12 czerwca 2026 roku w Krakowie. W trakcie wydarzenia Pani Profesor wzięła udział w dyskusji w ramach panelu <em>Przestępstwa 2.0</em>. </p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://festiwal.kipk.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Festiwal Prawo Karne: Od Zera</a>. </li>
</ul>



<p><strong>Łukasz Śliz: W swojej działalności naukowej badała Pani Profesor kwestię umyślności i nieumyślności. Czy w dobie AI i przestępstw popełnianych w Internecie, kiedy ciężko jest uchwycić ,,sprawcę”, nie mówiąc już o jego umyśle, te kategorie dotyczące strony podmiotowej są nadal potrzebne i aktualne? </strong> </p>



<p><strong>Magdalena Budyn-Kulik: </strong>Wiem, że może się to wydawać dziwne i sprzeczne z podstawowymi zasadami polskiego prawa karnego, ale ja w ogóle nie jestem zwolenniczką oparcia odpowiedzialności karnej na konieczności przypisania sprawcy strony podmiotowej. Nawet w przypadku sprawcy, tak jak go aktualnie rozumiemy, czyli człowieka pojawiają się znaczne problemy praktyczne.&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Ustalenie postaci strony podmiotowej jest bardzo trudne, a potwierdzenie tych ustaleń konkretnymi dowodami często niemożliwe lub mocno ograniczone.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Nie widzę natomiast specyfiki związanej z tym problemem w odniesieniu do czynów zabronionych popełnianych przez człowieka w Internecie (hejt, prezentowanie patologicznych treści, kradzież tożsamości, zniesławienie, groźby karalne, namowa do samobójstwa, itp.), także tych związanych z wykorzystaniem AI.  </p>



<p>Kwestią otwartą pozostaje zaś doprowadzenie do realizacji znamion czynu zabronionego w wyniku zaprogramowania szeroko rozumianych tworów AI w sposób nieuwzględniający możliwości powstania określonego ryzyka dla dobra prawnego. Przykładem może być przypadek, gdy algorytm, na podstawie którego działa system automatycznego kierowania pojazdem wadliwie rozpoznaje sytuację drogową, w wyniku czego dochodzi do wypadku, w którym ktoś doznaje uszczerbku na zdrowiu lub ponosi śmierć. Problemem, jak mi się wydaje byłoby tu nie tyle samo przypisanie strony podmiotowej, co brak możliwości zastosowania tradycyjnych konstrukcji prawa karnego dotyczących sprawstwa, a niekiedy także brak typu czynu zabronionego który mógłby zostać przypisany w takiej sytuacji.&nbsp;&nbsp;</p>



<p><strong>ŁŚ: W trakcie trwania pierwszego panelu Festiwalu o temacie „Kodyfikacji od zera” pojawił się wątek częstych zmian w prawie karnym oraz pomysłu na ich zahamowanie. Czy widzi Pani Profesor jakieś możliwe rozwiązania w tym zakresie?&nbsp;</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>MB-K: </strong>Jestem przeciwniczką pochopnego rozbudowywania katalogu typów czynów zabronionych, czyli wprowadzania do kodeksu karnego nowych przestępstw bez gruntownego przeanalizowania rzeczywistej potrzeby kryminalizowania danego zjawiska z oszacowaniem korzyści i kosztów, także tych społecznych. Uważam, że zawsze, gdy można to zrobić bez wypaczania podstawowego znaczenia pojęć użytych w przepisie, należy poszukać takiej ich interpretacji, która pozwoliłaby uwzględnić nowe zjawisko.&nbsp;</p>



<p>Podkreślam jednak, że chodzi mi tylko o takie przypadki, gdy znaczenie danego pojęcia można rozciągnąć w sposób zgodny z zasadami języka polskiego, logiki i niestojący w sprzeczności z regułami wykładni stosowanej na gruncie prawa karnego.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Wykładnia prawa karnego w dobie AI jest zadaniem dla dogmatyków i orzecznictwa.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Osobiście widzę tu znaczącą rolę Sądu Najwyższego, który w wypowiedziach stanowiących odpowiedzi na pytania prawne lub w rozstrzygnięciach kasacyjnych ma możliwość kształtowania wykładni.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Podczas drugiego panelu Festiwalu, w którym wzięłam udział, zastanawialiśmy się nad tym, czy potrzebny jest nowy typ przestępstwa, polegający na wykorzystaniu wizerunku nagiej osoby, ale wygenerowanej przez AI. Moim zdaniem „wizerunek nagiej osoby” nie musi być rzeczywistym odzwierciedleniem ciała jakiejś osoby. Jeżeli do wygenerowania takiego wizerunku użyto rzeczywistych zdjęć fragmentów ciała istniejącej osoby, pozwalających na jej identyfikację lub „rozebrano” przy pomocy AI prawdziwe zdjęcie, tworząc i utrwalając wizerunek bez zgody, to w takiej sytuacji zostają zrealizowane znamiona przestępstwa z art. 191a §1 k.k. Być może pomogłoby wprowadzenie definicji „osoby” do treści tego przepisu, ewentualnie do art. 115 k.k., zawierającego słowniczek wyrażeń ustawowych.&nbsp;</p>



<p>Uważam jednak, że niekiedy wprowadzenie nowego przepisu może być potrzebne. We współczesnym społeczeństwie ponowoczesnym, czyli takim, w którym normy społeczne ulegają rozmyciu, współistnieje wiele systemów wartości często ze sobą sprzecznych, a nadrzędną zasadą staje się wyłącznie własny dobrostan, korzyść i niechęć do samoograniczania się. W tym kontekście wyraźne sformułowanie zakazu prawnego ma wartość informacyjną. Można taki zabieg uznać za swoisty rodzaj kryminalizacji symbolicznej, czy za odwołanie się do komunikacyjnej teorii kary.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Jeżeli dane zjawisko jest szkodliwe społecznie, należy je wyeliminować z rzeczywistości społecznej.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Nie można się przy tym oprzeć na powszechnie obowiązującym systemie aksjologicznym, którego przestrzeganie mogłoby doprowadzić do ukształtowania pożądanych modeli zachowania, ponieważ takowy aktualnie nie istnieje. Jedynym sposobem wymuszenia odpowiedniego zachowania staje się wprowadzenie zakazu. Ponieważ technologia AI i związane z jej funkcjonowaniem negatywne zjawiska społeczne są stosunkowo nowe, a jednocześnie cały czas dynamicznie się zmieniają, niełatwo jest sformułować przepis prawa karnego tak, żeby na pewno „chwytał” to, co powinno podlegać kryminalizacji, nie był nadmiernie szeroki, a jednocześnie, aby poza jego zakresem nie pozostawały ważne aspekty zakazywanego zjawiska.&nbsp;</p>



<iframe src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fkipkfundacja%2Fposts%2Fpfbid07TWtbzYE8aDPHq8Qjuzni2hmDZ585Neu16WvJsdfbVVY4fWXmq2SgChMujdmnbaYl&#038;show_text=true&#038;width=500" width="500" height="792" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowfullscreen="true" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share"></iframe>



<p><strong>ŁŚ: W trakcie Festiwalu dyskusja dotyczyła również patostreamingu i porządku publicznego. Czy zdaniem Pani Profesor można powiedzieć, że porządek publiczny jako dobro prawne przeżywa swój „renesans” właśnie za sprawą Internetu i upowszechnienia przestępstw popełnianych w sieci lub z jej wykorzystaniem?&nbsp;&nbsp;</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>MB-K:</strong> Nie zastanawiałam się nad tą kwestią wcześniej, ale dyskusje prowadzone podczas Festiwalu, sprawiły, że zaczęłam tę kwestię rozważać.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Tak, wydaje mi się, że porządek publiczny zyskuje nowe życie.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Do tej pory, co zresztą pojawiło się w wypowiedziach uczestników Festiwalu, porządek prawny traktowany był jako dobro mało dokładnie skonkretyzowane, a rozdział XXXII kodeksu karnego, mieszczący przestępstwa przeciwko porządkowi publicznemu pełnił funkcję zbioru typów czynów zabronionych, dla których nie było lepszego miejsca w kodeksie, ponieważ ich przedmiot ochrony trudno jednoznacznie określić. Ustawodawca konstruując nowy przepis, czyli art. 255b k.k. dotyczący patostreamingu, być może przypadkowo zaakcentował konieczność ochrony nie tylko indywidualnych pokrzywdzonych, ale właśnie dobra o charakterze ogólnospołecznym w postaci porządku publicznego.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Społeczeństwa kultury Zachodu, a zatem także społeczeństwo polskie mają charakter indywidualistyczny. Jednostka nastawiona jest przede wszystkim na zaspakajanie własnych potrzeb i realizowanie osobistych interesów, nie przejawiając tym samym gotowości poświęcania ich dla dobra wspólnego. Tego typu egoistyczne postawy nasilają się w społeczeństwie ponowoczesnym. Jesteśmy świadkami eskalacji dylematów społecznych we wszystkich dziedzinach życia, ponieważ ludzie coraz częściej podejmują zachowania opłacalne dla jednostki, które stają się szkodliwe, jeśli podejmuje je większość.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Podkreślenie znaczenia takiego dobra wspólnego, jakim jest porządek publiczny staje się szczególnie ważne w obecnych czasach.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Gdyby udało się wprowadzić do świadomości większości społeczeństwa fakt, że takie dobro istnieje, podlega ochronie i należy powstrzymywać się od zachowań które są w to dobro wymierzone, być może niektóre szkodliwe zjawiska społeczne (jak patostreaming) jeśli nawet nie zniknęłyby całkowicie, to ich oddziaływanie znacząco mogłoby się zmniejszyć. Przestępstwa popełniane w Internecie często wydają się „bezosobowe”, a przez to mało szkodliwe. Tymczasem ze względu na powszechność korzystania z sieci i łatwość rozprzestrzeniania się informacji w niej umieszczanych, można w ten sposób wyrządzić szkody społeczne o zasięgu trudnym do oszacowania.&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Rozmawiał:</strong> Łukasz Śliz – student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego </p>



<p>Zdjęcie: KIPK&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-1.png" alt="" class="wp-image-5960" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-1.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-1-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-1-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-1-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prof-budyn-kulik-w-internecie-mozna-wyrzadzic-szkody-trudne-do-oszacowania/">Prof. dr hab. Magdalena Budyn-Kulik dla Karne24.com: W Internecie można wyrządzić szkody trudne do oszacowania</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content>
		
					<link rel="replies" type="text/html" href="https://karne24.com/prof-budyn-kulik-w-internecie-mozna-wyrzadzic-szkody-trudne-do-oszacowania/#comments" thr:count="0" />
			<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="https://karne24.com/prof-budyn-kulik-w-internecie-mozna-wyrzadzic-szkody-trudne-do-oszacowania/feed/atom/" thr:count="0" />
			<thr:total>0</thr:total>
			</entry>
		<entry>
		<author>
			<name>Redakcja</name>
					</author>

		<title type="html"><![CDATA[Prof. Jan Kulesza dla Karne24.com: Definicja nielegalnego wyścigu drogowego to maszkara]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://karne24.com/prof-kulesza-dla-karne24-definicja-nielegalnego-wyscigu-drogowego-to-maszkara/" />

		<id>https://karne24.com/?p=5954</id>
		<updated>2026-09-10T07:35:14Z</updated>
		<published>2026-09-08T06:54:24Z</published>
		<category scheme="https://karne24.com/" term="Tematy dnia" /><category scheme="https://karne24.com/" term="Wywiady" /><category scheme="https://karne24.com/" term="Festiwal Prawo Karne" />
		<summary type="html"><![CDATA[<p>O potrzebnych zmianach w Kodeksie karnym oraz perspektywie nowej kodyfikacji mówi w wywiadzie dla portalu Karne24.com dr hab. Jan Kulesza – profesor Uniwersytetu Łódzkiego, współautor i redaktor naukowy własnego komentarza&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prof-kulesza-dla-karne24-definicja-nielegalnego-wyscigu-drogowego-to-maszkara/">Prof. Jan Kulesza dla Karne24.com: Definicja nielegalnego wyścigu drogowego to maszkara</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></summary>

					<content type="html" xml:base="https://karne24.com/prof-kulesza-dla-karne24-definicja-nielegalnego-wyscigu-drogowego-to-maszkara/"><![CDATA[
<p><strong>O potrzebnych zmianach w Kodeksie karnym oraz perspektywie nowej kodyfikacji mówi w wywiadzie dla portalu Karne24.com dr hab. Jan Kulesza – profesor Uniwersytetu Łódzkiego, współautor i redaktor naukowy własnego komentarza do Kodeksu karnego oraz dydaktyk wyróżniony w 2025 r. przez Rektora UŁ nagrodą za szczególne osiągnięcia.</strong>&nbsp;</p>



<p>Prof. Jan Kulesza brał udział w FESTIWALU PRAWO KARNE: OD ZERA, który odbył się 12 czerwca 2026 roku w Krakowie. W trakcie wydarzenia Pan Profesor wziął udział w dyskusji w ramach panelu<em> Kodyfikacja od zera</em>.&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://festiwal.kipk.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Festiwal Prawo Karne: Od Zera</a>.&nbsp;</li>
</ul>



<p><strong>Łukasz Śliz: Czy zdaniem Pana Profesora istnieje możliwość określenia jakie warunki muszą zaistnieć, by podjąć prace nad nową kodyfikacją karną? Czy teoria kryminalizacji może nam w tym pomóc?&nbsp;</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>Jan Kulesza: </strong>Nie można powiedzieć, by dało się sformułować zespół okoliczności warunkujących podjęcie prac nad nową kodyfikacją karną. Mam na myśli okoliczności, które musiałyby zaistnieć łącznie albo w jakimś układzie, okoliczności, których istnienie należałoby stwierdzić. Nie mamy bogatego doświadczenia z kodyfikacjami karnymi, skoro obowiązująca jest dopiero trzecią. I dobrze. Natomiast należy przypomnieć, że powstanie każdej z nich wynikało ze szczególnego momentu historycznego – odzyskania niepodległości albo zmiany systemowej.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Stwierdzenie, że pożądane byłoby przyjęcie nowej kodyfikacji, nie prowadzi, i nie powinno prowadzić, do jej szybkiego przyjęcia.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Jeśli można by wskazać jakieś zwiastuny konieczności rozważenia całkowicie nowej ustawy, to są nimi takie nawarstwienie zmian, które znacznie utrudnia wymiar sprawiedliwości oraz takie zmiany ustrojowe czy społeczne, do których dostosowanie nie może nastąpić tylko w drodze nowelizacji obowiązującego Kodeksu. Żaden z nich nie występuje w obecnej sytuacji.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Nawet części Kodeksu, które zostały rzeczywiście zepsute, można naprawić w drodze nowelizacji.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Odpowiadając natomiast na drugą część pytania – funkcją teorii kryminalizacji, której jestem autorem, nie jest rozstrzyganie o zmianach w Kodeksie czy przyjmowaniu nowego. Jest ona w sposób nieuchronny oparta na konstytucyjnej klauzuli limitacyjnej, której funkcją jest powściąganie zapędów penalizacyjnych ustawodawcy. Elementem teorii umożliwiającym w sposób pośredni odpowiedź na zadane pytanie jest ten, który bazuje na warunku przydatności ingerencji.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Przydatność wymaga zbadania czy narzędzie, po które sięga ustawodawca w ogóle nadaje się do osiągnięcia założonego celu.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>W tym zakresie szczególnie zmiany społeczne mogłyby wskazać, że w wielu sferach prawo karne utraciło swą funkcję kształtowania zachowań społecznych, co również powinno skłonić ustawodawcę do podjęcia działań ustawodawczych. Także w zakresie środków reakcji penalnej niekiedy trudno oprzeć się wrażeniu, że po prostu nie nadają się one do osiągnięcia takiego stanu życia społecznego, do którego dąży ustawodawca i samo społeczeństwo. Natomiast ma pewną moc prokryminalizacyjną w takich przypadkach, w których państwo nie wywiązuje się z nałożonego nań obowiązku zapewnienia właściwego poziomu ochrony praw i wolności jednostki, wynikającego z art. 30 Konstytucji. Nie przesądza jednak, czy ostatecznie kryminalizacja jest pożądana, a jeśli tak, w jakim zakresie. Chodzi jedynie o sygnał istnienia pewnej sfery doświadczającej zaniedbań ze strony władzy.&nbsp;</p>



<p><strong>ŁŚ: Dyskusja podczas Festiwalu dotyczyła również Przestępstw 2.0. Czy zdaniem Pana Profesora istnieje zjawisko społeczne, które wymaga uregulowania – od zera lub na nowo?&nbsp;&nbsp;</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>JK: </strong>Nie podzielam powszechnej wiary w to, że jedyną reakcją państwa na przejawy patologii życia społecznego ma być ustanawianie wykroczeń, a najlepiej przestępstw i w ten sposób problem zostanie rozwiązany. To nie działa.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Prawo karne stanowi narzędzie ostateczne, a nie pierwsze.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Jest tak, że w niektórych sferach pierwotne funkcje prawa karnego uległy modyfikacji. Mam na myśli choćby cyberbezpieczeństwo – odpowiednie przepisy Kodeksu karnego pełnią praktycznie przede wszystkim funkcję legitymującą inne działania, pozakarne. Stanowią swoistą „podkładkę” prawną. Natomiast skala ścigania tych przestępstw pozostaje bez jakiegokolwiek związku ze skalą rzeczywistej formalnej realizacji ich znamion, ze względów oczywistych.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Jest też tak, że niewątpliwie wprowadzenie karalności zachowania stanowi wyraz potępienia go przez społeczeństwo i może powściągać niektórych potencjalnych sprawców przed popełnieniem czynów zabronionych.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Natomiast penalizacja nie oznacza, że niepożądane zjawisko zniknie.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Prawo karne nie reguluje zjawisk społecznych – czyni to samo społeczeństwo. Prawo karne zawiera jedynie sankcje za niepodporządkowanie się regułom, które są względem niego pierwotne czasowo i logicznie. W Kodeksie karnym mogę wskazać raczej takie przepisy czy ich grupy, które nie tyle wymagają uregulowania sfery życia „na nowo”, ile zakres ich karalności należy ująć na nowo. Za przykład może posłużyć choćby obecne ujęcie art. 197 § 1 k.k., które jest legislacyjnym potworkiem.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Podobnie system środków reakcji penalnej należałoby napisać całkowicie od początku. W obecnym kształcie zatraciła się swoboda sędziowskiego orzekania i odpowiednie przepisy przypominają raczej instrukcję obsługi jakiegoś urządzenia, a nie prawo stanowiące podstawę urzeczywistniania sprawiedliwości.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Pragnę przypomnieć, że taki projekt „przepisania” na nowo znacznej części Kodeksu karnego został przedstawiony przez ówczesną Komisję Kodyfikacyjną Prawa Karnego jesienią 2013 r. Jednak, nieomal bez dyskusji nad nim, został pogrzebany w atmosferze medialno-politycznej histerii nawet nie trafiwszy do Sejmu, ponieważ nie spodobało się kilka jego punktów. Było to demotywujące. Ba, parafrazując zdanie z opowiadania Sławomira Mrożka: „A ci, którzy to widzieli, opuścili się życiowo i stali się chuliganami. Podobno piją wódkę i tłuką szyby. W naprawę prawa karnego nie wierzą w ogóle”. &nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Myślę, że postępowanie obecnej władzy z efektami pracy aktualnej Komisji Kodyfikacyjnej niewiarę w zmiany utwierdza.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Natomiast takie maszkary, jak kodeksowa definicja nielegalnego wyścigu, którym jest też sam drift, przechodzą proces ustawodawczy bezproblemowo. To już nie śmieszy, lecz „tumani, przestrasza”.&nbsp;</p>



<iframe src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fkipkfundacja%2Fposts%2Fpfbid07TWtbzYE8aDPHq8Qjuzni2hmDZ585Neu16WvJsdfbVVY4fWXmq2SgChMujdmnbaYl&#038;show_text=true&#038;width=500" width="500" height="792" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowfullscreen="true" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share"></iframe>



<p><strong>ŁŚ: Gdyby znalazł się Pan Profesor w sytuacji możliwości wprowadzenia jednej zmiany do obowiązującego Kodeksu Karnego, co by to było i z jakich powodów?</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>JK: </strong>Wprowadziłbym odpowiedzialność karną sądowników za zbrodnię obrazy sprawiedliwości, o brzmieniu: art. 247a. <em>Sędzia, ławnik lub prokurator, który przekraczając swe uprawnienie lub niedopełniając obowiązku wypacza prawo i wyrządza poważną szkodę sprawiedliwości, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5</em>. Propozycja ta została sformułowana w 2013 r. w monografii Profesora Witolda Kuleszy (<a href="https://dspace.uni.lodz.pl/xmlui/handle/11089/29915" target="_blank" rel="noreferrer noopener">zobacz</a>).&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Pojęcie niesprawiedliwego stosowania prawa jest tak samo stare, jak prawo i sędzia.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Taką samą długą historię ma zagadnienie odpowiedzialności sędziego za wydanie wypaczającego prawo wyroku i drakońskie ukaranie podsądnego. W demokratycznym państwie prawnym zarówno władza ustawodawcza, jak i władza wykonawcza podlegają kontroli zewnętrznej sprawowanej przez trzecią władzę, jaką jest sądownictwo. Natomiast władza sądownicza zdana jest prawie całkowicie na samokontrolę, co jest zadaniem szczególnie trudnym do wykonania.&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Władza sądownicza występuje w roli sędziego we własnej sprawie, a więc w „sprawie sprawiedliwości.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Istnieją historyczne, społeczne i prawno-dogmatyczne racje uzasadniające odpowiedzialność karną sędziów i prokuratorów za wypaczanie prawa w sposób, który obraża sprawiedliwość, czyniąc wyrok, w którego wydaniu współdziałają, sądową zbrodnią. Jest nią orzeczenie tak niesprawiedliwe, że zawarte w nim bezprawie, sprzeczne z elementarnym poczuciem sprawiedliwości, jest rozpoznawalne przez każdego, nie tylko prawnika. Niezawisłość sędziowska nie stanowi bowiem tylko konstytucyjnego przymiotu wyrokującego sędziego, lecz jest również gwarancją dla wszystkich obywateli stających przed sądami, respektowania ich praw człowieka i obywatela oraz przysługujących im wolności.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Immunitet nie powinien zatem chronić sędziego czy prokuratora przed odpowiedzialnością, także karną, za wypaczanie prawa.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Odpowiedni przepis funkcjonuje choćby w Niemczech, a w polskim systemie znajdziemy przykłady pokazujące jego zasadność. Polski Sąd Najwyższy w uchwale z 2007 r. uczynił nieodpowiedzialność sędziów i prokuratorów zasadą prawną w kontekście złamania zakazu retroaktywności prawa karnego w trakcie orzekania na podstawie dekretu o stanie wojennym (<a href="https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/i-kzp-37-07-uchwala-sadu-najwyzszego-520417465" target="_blank" rel="noreferrer noopener">zobacz uchwałę</a>). Jest to prawnicze horrendum – zaakceptowanie przez organ władzy sądowniczej o najwyższym autorytecie złamania jednej z podstawowych zasad prawa karnego, czyli <em>lex retro non agit</em>.&nbsp;&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Rozmawiał: </strong>Łukasz Śliz – student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego&nbsp;</p>



<p>Zdjęcie: KIPK&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image.png" alt="" class="wp-image-5955" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/09/image-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prof-kulesza-dla-karne24-definicja-nielegalnego-wyscigu-drogowego-to-maszkara/">Prof. Jan Kulesza dla Karne24.com: Definicja nielegalnego wyścigu drogowego to maszkara</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content>
		
					<link rel="replies" type="text/html" href="https://karne24.com/prof-kulesza-dla-karne24-definicja-nielegalnego-wyscigu-drogowego-to-maszkara/#comments" thr:count="0" />
			<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="https://karne24.com/prof-kulesza-dla-karne24-definicja-nielegalnego-wyscigu-drogowego-to-maszkara/feed/atom/" thr:count="0" />
			<thr:total>0</thr:total>
			</entry>
		<entry>
		<author>
			<name>Redakcja</name>
					</author>

		<title type="html"><![CDATA[Prof. Anna Błachnio-Parzych dla Karne24.com: Nieprzewidywalność sztucznej inteligencji to zagrożenie dla dóbr prawnych.]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://karne24.com/prof-blachnio-parzych-nieprzewidywalnosc-sztucznej-inteligencji-to-zagrozenie-dla-dobr-prawnych/" />

		<id>https://karne24.com/?p=5951</id>
		<updated>2026-09-24T09:49:07Z</updated>
		<published>2026-08-31T07:44:55Z</published>
		<category scheme="https://karne24.com/" term="Wywiady" /><category scheme="https://karne24.com/" term="Festiwal Prawo Karne" />
		<summary type="html"><![CDATA[<p>O trudnościach związanych z przypisaniem odpowiedzialności karnej za działania sztucznej inteligencji i perspektywach rozwoju prawa karnego w tym obszarze mówi w wywiadzie dla portalu Karne24.com dr hab. Anna Błachnio-Parzych –&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prof-blachnio-parzych-nieprzewidywalnosc-sztucznej-inteligencji-to-zagrozenie-dla-dobr-prawnych/">Prof. Anna Błachnio-Parzych dla Karne24.com: Nieprzewidywalność sztucznej inteligencji to zagrożenie dla dóbr prawnych.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></summary>

					<content type="html" xml:base="https://karne24.com/prof-blachnio-parzych-nieprzewidywalnosc-sztucznej-inteligencji-to-zagrozenie-dla-dobr-prawnych/"><![CDATA[
<p></p>



<p><strong>O trudnościach związanych z przypisaniem odpowiedzialności karnej za działania sztucznej inteligencji i perspektywach rozwoju prawa karnego w tym obszarze mówi w wywiadzie dla portalu Karne24.com dr hab. Anna Błachnio-Parzych – profesor Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie oraz asystentka-specjalistka do spraw orzecznictwa w Izbie Karnej Sądu Najwyższego.</strong>&nbsp;</p>



<p>Prof. Anna Błachnio-Parzych brała udział w FESTIWALU PRAWO KARNE: OD ZERA, który odbył się 12 czerwca 2026 roku w Krakowie. W trakcie wydarzenia Pani Profesor wzięła udział w dyskusji w ramach panelu<em> 0-1-AI</em>.&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://festiwal.kipk.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Festiwal Prawo Karne: Od Zera</a>. </li>
</ul>



<p><strong>Łukasz Śliz: Chciałem zapytać Panią Profesor o wnioski z debaty podczas Festiwalu. Czy powinniśmy traktować sztuczną inteligencję jako zagrożenie, czy może wręcz przeciwnie?</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>Anna Błachnio-Parzych: </strong>Powinniśmy ją postrzegać jako złożone zjawisko. Jej zastosowanie w wielu dziedzinach przynosi korzyści, ale jednocześnie stanowić może zagrożenie. AI jest w stanie przyśpieszyć pracę, wykonać niektóre zadania lepiej i sprawniej niż człowiek. Z drugiej strony, m.in. możliwość ,,zachowania się” sztucznej inteligencji w sposób nieprzewidziany przez jej twórców stanowić może zagrożenie dla dóbr prawnych. Nie będziemy wówczas w stanie przypisać odpowiedzialności karnej osobom zaangażowanym w proces powstawania, testowania, wdrażania i używania sztucznej inteligencji. Jest tak, ponieważ nie będziemy mogli wykazać po ich stronie możliwości przewidzenia tych konsekwencji ani relacji kauzalnej między ich zachowaniem a konsekwencjami spowodowanymi autonomiczną reakcją sztucznej inteligencji.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Luka w odpowiedzialności karnej za konsekwencje wywołane autonomiczną reakcją sztucznej inteligencji jest nieunikniona.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Reakcją na tę lukę nie może być jednak wprowadzenie odpowiedzialności absolutnej tych osób, co naruszałoby zasadę winy.&nbsp;&nbsp;</p>



<p><strong>ŁŚ: W problematyce penalizacji skutków działania sztucznej inteligencji jednym z głównych problemów pozostaje znalezienie konkretnego podmiotu, który powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności. Wobec tego jak ukarać osobę stojącą za AI?&nbsp;</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>AB-P: </strong>Kolejnym problemem jest właśnie identyfikacja osoby odpowiedzialnej – tzw. <em>many hands problem</em>. Nawet gdyby możliwe było stwierdzenie w konkretnej sprawie, że przyczyną negatywnych konsekwencji wywołanych przez sztuczną inteligencję było umyślne albo nieumyślne zachowanie człowieka, to trudno jest go zidentyfikować. W każdy etap tworzenia, testowania oraz wdrażania sztucznej inteligencji zaangażowane są zespoły ludzi. Błędy mogą się kumulować, do ich powstania mogą przyczyniać się osoby trzecie. Mamy wówczas do czynienia z rozproszeniem odpowiedzialności.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Co więcej, sztuczna inteligencja uczestniczy w procesie powstawania sztucznej inteligencji.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>To utrudnia identyfikację konkretnego człowieka lub grupy ludzi, którzy mogliby zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej. Pomocny w tym zakresie jest AI Act, czyli rozporządzenie unijne w sprawie sztucznej inteligencji przyjęte przez Parlament Europejski (<a href="https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/PDF/?uri=OJ:L_202401689" target="_blank" rel="noreferrer noopener">zobacz tekst rozporządzenia</a>). Określa ono obowiązki konkretnych podmiotów na poszczególnych etapach nie tylko tworzenia sztucznej inteligencji, ale także jej dalszego funkcjonowania. W literaturze proponowane są również rozwiązania wzorowane na różnych modelach tzw. odpowiedzialności zastępczej.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>W sytuacji, gdy człowiek nadzoruje sztuczną inteligencję (<em>human-in-the-loop</em>), odpowiada on za zaniechanie czynności nadzorczej. Konieczna jest jednak weryfikacja, czy ta konkretna osoba w danym stanie faktycznym była rzeczywiście w stanie – mając na uwadze cechy konkretnej sztucznej inteligencji – rozpoznać, kiedy aktualizuje się jej obowiązek oraz czy była w stanie właściwie zareagować.&nbsp;</p>



<iframe src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fkipkfundacja%2Fposts%2Fpfbid07TWtbzYE8aDPHq8Qjuzni2hmDZ585Neu16WvJsdfbVVY4fWXmq2SgChMujdmnbaYl&#038;show_text=true&#038;width=500" width="500" height="792" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowfullscreen="true" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share"></iframe>



<p><strong>ŁŚ: W trakcie Festiwalu zwróciła Pani Profesor uwagę na zastępowanie reakcji karnej sankcjami administracyjnymi. W przypadku sprawców ,,ludzkich” w istocie mówimy cały czas o prawie karnym. A co z odpowiedzialnością platform? Weźmy niedawną ustawę o patostreamingu – jest skierowana na karanie twórców. Czy jednak nie powinny odpowiadać prawnie także platformy, a jeżeli tak to jak to uregulować? </strong>&nbsp;</p>



<p><strong>AB-P: </strong>Właściwą formą odpowiedzialności platform internetowych byłaby odpowiedzialność karna podmiotów zbiorowych. Pomimo tego, że obecnie w Polsce obowiązuje ustawa dotycząca tej odpowiedzialności, to jest ona praktycznie martwa.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Wprowadzenie nowego modelu odpowiedzialności podmiotów zbiorowych mogłoby stanowić ważny instrument reakcji na zaniechania w zakresie tworzenia sztucznej inteligencji.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>&nbsp;Chodzi tu głównie o platformy internetowe, ale także korporacje technologiczne tworzące produkty AI. Niektórzy wskazują wręcz tę odpowiedzialność jako najlepszy sposób rozwiązania wspomnianego wcześniej problemu rozproszenia odpowiedzialności za konsekwencje „zachowania” sztucznej inteligencji.&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Rozmawiał: </strong>Łukasz Śliz – student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego&nbsp;</p>



<p>Zdjęcie: KIPK&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/08/image-1.png" alt="" class="wp-image-5952" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/08/image-1.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/08/image-1-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/08/image-1-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/08/image-1-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prof-blachnio-parzych-nieprzewidywalnosc-sztucznej-inteligencji-to-zagrozenie-dla-dobr-prawnych/">Prof. Anna Błachnio-Parzych dla Karne24.com: Nieprzewidywalność sztucznej inteligencji to zagrożenie dla dóbr prawnych.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content>
		
					<link rel="replies" type="text/html" href="https://karne24.com/prof-blachnio-parzych-nieprzewidywalnosc-sztucznej-inteligencji-to-zagrozenie-dla-dobr-prawnych/#comments" thr:count="0" />
			<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="https://karne24.com/prof-blachnio-parzych-nieprzewidywalnosc-sztucznej-inteligencji-to-zagrozenie-dla-dobr-prawnych/feed/atom/" thr:count="0" />
			<thr:total>0</thr:total>
			</entry>
		<entry>
		<author>
			<name>Redakcja</name>
					</author>

		<title type="html"><![CDATA[Prof. Wojciech Zalewski dla Karne24.com: W przypadku Internetu szczególnie łatwo o penalny populizm]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://karne24.com/prof-zalewski-w-przypadku-internetu-szczegolnie-latwo-o-penalny-populizm/" />

		<id>https://karne24.com/?p=5948</id>
		<updated>2026-09-10T14:38:14Z</updated>
		<published>2026-08-26T08:10:27Z</published>
		<category scheme="https://karne24.com/" term="Wywiady" /><category scheme="https://karne24.com/" term="Festiwal Prawo Karne" />
		<summary type="html"><![CDATA[<p>O wyzwaniach prawa karnego związanych z rozwojem nowych technologii i idących za tym zagrożeniach mówi w wywiadzie dla portalu Karne24.com dr hab. Wojciech Zalewski, prof. UG – dziekan Wydziału Prawa&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prof-zalewski-w-przypadku-internetu-szczegolnie-latwo-o-penalny-populizm/">Prof. Wojciech Zalewski dla Karne24.com: W przypadku Internetu szczególnie łatwo o penalny populizm</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></summary>

					<content type="html" xml:base="https://karne24.com/prof-zalewski-w-przypadku-internetu-szczegolnie-latwo-o-penalny-populizm/"><![CDATA[
<p></p>



<p><strong>O wyzwaniach prawa karnego związanych z rozwojem nowych technologii i idących za tym zagrożeniach mówi w wywiadzie dla portalu Karne24.com dr hab. Wojciech Zalewski, prof. UG – dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego, członek Rady Głównej ds. Społecznej Readaptacji i Pomocy Skazanym.</strong>&nbsp;</p>



<p>Prof. Wojciech Zalewski brał udział w FESTIWALU PRAWO KARNE: OD ZERA, który odbył się 12 czerwca 2026 roku w Krakowie. W trakcie wydarzenia Pan Profesor wziął udział w dyskusji w ramach panelu <em>Przestępstwa 2.0</em>.&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://festiwal.kipk.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Festiwal Prawo Karne: Od Zera</a>. </li>
</ul>



<p><strong>Łukasz Śliz: Czy zdaniem Pana Profesora obecny Kodeks karny jest kodyfikacją na miarę naszych czasów &#8211; w sensie społecznym i kulturowym? Co ewentualnie należałoby w nim poprawić?</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>Wojciech Zalewski: </strong>Polski Kodeks karny z 1997 roku był niewątpliwie jedną z ważniejszych i lepiej przygotowanych kodyfikacji całego okresu transformacji ustrojowej. Powstawał w określonym momencie historycznym, gdy po 1989 roku konieczne było odejście od rozwiązań właściwych państwu autorytarnemu i stworzenie nowoczesnego prawa karnego demokratycznego państwa prawnego. W tym sensie był to kodeks „na miarę czasu”, w którym powstał.&nbsp;</p>



<p>Problem polega jednak na tym, że od tego czasu świat społeczny, kulturowy i technologiczny bardzo się zmienił, a sam kodeks był wielokrotnie nowelizowany. Nie zawsze były to zmiany wynikające ze spójnej wizji polityki karnej. Często miały charakter punktowy, reaktywny oraz podejmowany pod wpływem bieżących wydarzeń, emocji społecznych czy presji politycznej. W efekcie kodeks utracił część swojej pierwotnej systemowej przejrzystości.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Dobre prawo karne powinno być stabilne, przewidywalne i oszczędne.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Nie powinno być stale dopisywanym katalogiem reakcji na kolejne medialne zjawiska.&nbsp;</p>



<p>Mam też wrażenie, że współczesne prawo karne stoi przed problemem głębszym niż tylko kwestia technicznych poprawek. Zmienia się bowiem samo rozumienie funkcji prawa karnego. Klasycznie prawo karne było przede wszystkim odpowiedzią na popełniony czyn. Chodziło o winę, odpowiedzialność, sprawiedliwą reakcję i ochronę podstawowych dóbr prawnych.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Dziś coraz częściej prawo karne i cały system reakcji państwa przesuwają się w stronę zarządzania ryzykiem.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Coraz mniej pytamy wyłącznie o to, jak sprawiedliwie ukarać za to, co już się wydarzyło, a coraz bardziej o to, jak przewidywać, monitorować i kontrolować przyszłe zagrożenia.&nbsp;</p>



<p>To zjawisko określam w swoich badaniach mianem <em>kontrologii</em>. Chodzi o przesunięcie akcentu z kary na kontrolę – z odpowiedzialności za czyn na ocenę ryzyka, z refleksji nad przyczynami przestępczości na pytanie, jak sprawnie zarządzać zagrożeniem. Nie twierdzę, że kontrola jest niepotrzebna. Każde państwo musi dysponować mechanizmami zapobiegania przestępczości. Problem pojawia się wtedy, gdy kontrola zaczyna wypierać myślenie o człowieku, odpowiedzialności, przyczynach dewiacji i o granicach ingerencji państwa.&nbsp;</p>



<p>Dlatego gdybym miał wskazać, co należałoby poprawić, powiedziałbym – mniej przypadkowych nowelizacji, więcej namysłu systemowego. Prawo karne musi reagować na nowe zjawiska, takie jak cyberprzestępczość, sztuczną inteligencję, deepfake’i, nowe formy oszustw czy naruszeń prywatności, ale nie powinno ulegać przekonaniu, że każdy problem społeczny wymaga natychmiastowej penalizacji. Kodeks karny nie może zastępować polityki społecznej, edukacji, odpowiedzialności platform cyfrowych ani mądrej regulacji administracyjnej. Powinien pozostać środkiem ostatecznym.&nbsp;</p>



<p><strong>ŁŚ: Naukowo zajmuje się Pan Profesor zderzeniem kary i kontroli wykonywanej przez państwo. Czy może Pan wyjaśnić na czym polega różnica między rozłożeniem akcentów na obie sfery?</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>WZ:</strong> Różnica jest zasadnicza. Kara jest reakcją na czyn już popełniony. Zakłada, że człowiek ponosi odpowiedzialność za konkretne zachowanie, które można mu przypisać. W centrum klasycznego prawa karnego znajduje się więc czyn, wina, odpowiedzialność i proporcjonalna reakcja państwa.&nbsp;</p>



<p>Kontrola ma inną logikę. Jest bardziej prospektywna, zwrócona ku przyszłości. Jej podstawowe pytanie brzmi nie tyle: „co sprawca zrobił?”, ile: „jakie ryzyko stwarza?” albo „jak można zapobiec przyszłemu zagrożeniu?”. W praktyce oznacza to rozwój monitoringu, dozoru elektronicznego, rejestrów, ocen ryzyka recydywy, algorytmów predykcyjnych, analiz danych i narzędzi sztucznej inteligencji.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Coraz częściej wymiar sprawiedliwości chce nie tylko osądzać przeszłość, ale także przewidywać przyszłość.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>To przesunięcie jest jednym z najważniejszych procesów zachodzących we współczesnym prawie karnym i kryminologii. W drugiej połowie XX wieku doszło do kryzysu wiary w klasyczną resocjalizację i w możliwość jednoznacznego wyjaśnienia przyczyn przestępczości. W odpowiedzi zaczęto szukać metod bardziej praktycznych: mniej pytano „dlaczego ludzie popełniają przestępstwa?”, a bardziej „co działa?”. To doprowadziło do rozwoju podejścia menadżerskiego, aktuarialnego, opartego na ocenie ryzyka i zarządzaniu populacjami sprawców.&nbsp;</p>



<p>Tylko że w tym miejscu pojawia się poważne niebezpieczeństwo.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Technologie kontroli mogą być użyteczne, ale łatwo im przypisać zbyt dużą moc.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Można uwierzyć, że skoro mamy więcej danych, więcej monitoringu i bardziej zaawansowane algorytmy, to automatycznie mamy też więcej bezpieczeństwa. Tymczasem to nie jest takie proste. System może być statystycznie skuteczny wobec dużych grup, a jednocześnie niesprawiedliwy wobec konkretnego człowieka. Ocena ryzyka zawsze niesie ryzyko błędu.&nbsp;</p>



<p><strong>ŁŚ: Wobec tego jakie mogą być zagrożenia wynikające ze zwiększenia przez państwo nacisku na kontrolę w obszarze prawa karnego?</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>WZ: </strong>Zderzenie kary i kontroli jest zderzeniem dwóch wizji człowieka. W modelu kary człowiek jest podmiotem odpowiedzialności. W modelu czystej kontroli może stać się obiektem zarządzania, przypadkiem w systemie, nośnikiem ryzyka. To rodzi pytania nie tylko prawne, ale też etyczne i polityczne. Kto będzie kontrolował kontrolujących? Jak sprawdzić, czy systemy kontroli są rzetelne? Jak uniknąć sytuacji, w której dla poczucia bezpieczeństwa poświęcamy zbyt wiele wolności?&nbsp;</p>



<p>Warto też zauważyć paradoks. Rozwój alternatyw dla więzienia, środków probacyjnych, dozoru czy sankcji wolnościowych miał ograniczać represję. Tymczasem badania pokazują, że bywa odwrotnie – zamiast zastępować więzienie, nowe formy kontroli często poszerzają sieć oddziaływania państwa. Coraz więcej osób trafia pod różnego rodzaju nadzór, nawet jeśli nie zmniejsza się przez to zasadniczo populacja więzienna. W kryminologii określa się to jako efekt <em>net widening</em>, czyli poszerzania sieci kontroli.&nbsp;</p>



<p>Nie jestem przeciwnikiem kontroli jako takiej. Byłoby to nieracjonalne. Uważam jednak, że musimy zachować świadomość jej ograniczeń. Prawo karne nie powinno bezrefleksyjnie przechodzić od sprawiedliwości do efektywności, od odpowiedzialności do zarządzania, od człowieka do algorytmu. Technologia może wspierać wymiar sprawiedliwości, ale nie może zastąpić osądu, odpowiedzialności i humanistycznego wymiaru prawa.&nbsp;</p>



<p><strong>ŁŚ:</strong> <strong>Tendencja ustawodawcy to penalizacja zjawisk w Internecie. Co oprócz omówionego w trakcie Festiwalu problemu patostreamingu wymaga naszej uwagi w tym obszarze? A może w ogóle nie należy używać kodeksu karnego, by zarządzać netykietą?</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>WZ:</strong> Internet nie jest przestrzenią wyłączoną spod prawa. Nie mam wątpliwości, że tam, gdzie w sieci dochodzi do rzeczywistego naruszenia dóbr prawnych, państwo powinno reagować. Dotyczy to zwłaszcza przemocy, wykorzystywania osób małoletnich, oszustw, gróźb, nawoływania do przestępstw, znęcania się czy naruszania prywatności. Patostreaming może być bardzo poważnym zjawiskiem, zwłaszcza gdy łączy się z przemocą, poniżaniem innych osób, demoralizacją nieletnich albo komercyjnym wykorzystywaniem patologicznych zachowań.&nbsp;</p>



<p>Jednocześnie byłbym ostrożny wobec przekonania, że na każde nowe zjawisko internetowe należy natychmiast odpowiadać nowym typem przestępstwa.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Prawo karne nie powinno służyć do zarządzania netykietą.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Nie jest też kodeksem dobrego wychowania w Internecie. Ma chronić podstawowe dobra prawne, a nie regulować wszystkie zachowania niekulturalne, wulgarne, głupie czy społecznie szkodliwe w sensie potocznym.&nbsp;</p>



<p>W przypadku Internetu szczególnie łatwo o penalny populizm. Pojawia się nowe zjawisko, budzi społeczne oburzenie, media pokazują drastyczne przykłady, a ustawodawca chce szybko udowodnić, że reaguje. Tyle że szybka reakcja nie zawsze oznacza dobrą reakcję. Czasem skuteczniejsze będą instrumenty prawa cywilnego, administracyjnego, regulacje dotyczące platform internetowych, odpowiedzialność dostawców usług, sprawne procedury usuwania treści, edukacja medialna i cyfrowa, a także wsparcie rodziców, szkół i organizacji społecznych.&nbsp;</p>



<p>Największym wyzwaniem najbliższych lat może nie być już sam patostreaming w znanej nam formie, ale zjawiska związane z generatywną sztuczną inteligencją. Deepfake’i, fałszywe nagrania, podszywanie się pod inne osoby, zautomatyzowana dezinformacja, manipulowanie obrazem i głosem – to wszystko może naruszać dobra osobiste, prywatność, bezpieczeństwo obrotu prawnego, a nawet proces demokratyczny. Tutaj rzeczywiście konieczna będzie poważna refleksja nad granicami odpowiedzialności prawnej.&nbsp;</p>



<iframe src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fkipkfundacja%2Fposts%2Fpfbid07TWtbzYE8aDPHq8Qjuzni2hmDZ585Neu16WvJsdfbVVY4fWXmq2SgChMujdmnbaYl&#038;show_text=true&#038;width=500" width="500" height="792" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowfullscreen="true" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share"></iframe>



<p><strong>ŁŚ: Czy problem odpowiedzialności karnej za przestępstwa związane z nowymi technologiami łączy się ze wspomnianym przez Pana Profesora naciskiem na kontrolę w obszarze prawnokarnym?</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>WZ:</strong><em>&nbsp;</em>&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Internet kusi państwo do rozbudowy kontroli.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Skoro wszystko zostawia ślad cyfrowy, łatwo uznać, że należy więcej monitorować, więcej przewidywać, więcej automatyzować. Ale to prowadzi nas z powrotem do podstawowego pytania kontrologii– czy większa kontrola rzeczywiście rozwiązuje problem, czy tylko tworzy poczucie bezpieczeństwa? Można przecież zbudować system bardzo rozbudowanego nadzoru, który będzie kosztowny, ingerencyjny i wcale niekoniecznie skuteczny.&nbsp;</p>



<p>Dlatego w odniesieniu do patostreamingu i innych zjawisk internetowych opowiadałbym się za zasadą proporcjonalności. Prawo karne – tak, ale tylko tam, gdzie mamy do czynienia z realnym naruszeniem istotnych dóbr prawnych, a nie gdy chodzi jedynie o próbę karnego wymuszenia kultury debaty czy dobrych manier w sieci. Państwo powinno chronić obywateli przed przemocą, wykorzystywaniem i manipulacją, ale nie powinno budować systemu powszechnej cyfrowej kontroli pod pretekstem walki z patologiami Internetu.&nbsp;</p>



<p>Można powiedzieć szerzej: XX wiek był w dużej mierze wiekiem wiary w karę.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>XXI wiek staje się wiekiem wiary w kontrolę.&nbsp;</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Moim zdaniem najważniejsze pytanie na przyszłość brzmi nie tylko: „jak karać?”, ale również: „jak kontrolować kontrolę?” I co może konkretniejsze: „jak kontrolować kontrolerów?”. To pytanie będzie coraz ważniejsze wraz z rozwojem sztucznej inteligencji, analizy danych i cyfrowych narzędzi nadzoru. Prawo karne powinno chronić społeczeństwo, ale nie może stać się narzędziem nieograniczonego zarządzania ludzkimi zachowaniami.&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Rozmawiał: Łukasz Śliz – student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego&nbsp;</p>



<p>Zdjęcie: KIPK&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/08/image.png" alt="" class="wp-image-5949" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/08/image.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/08/image-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/08/image-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/08/image-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prof-zalewski-w-przypadku-internetu-szczegolnie-latwo-o-penalny-populizm/">Prof. Wojciech Zalewski dla Karne24.com: W przypadku Internetu szczególnie łatwo o penalny populizm</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content>
		
					<link rel="replies" type="text/html" href="https://karne24.com/prof-zalewski-w-przypadku-internetu-szczegolnie-latwo-o-penalny-populizm/#comments" thr:count="0" />
			<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="https://karne24.com/prof-zalewski-w-przypadku-internetu-szczegolnie-latwo-o-penalny-populizm/feed/atom/" thr:count="0" />
			<thr:total>0</thr:total>
			</entry>
	</feed>
