Strona główna Wydarzenia Sejmowy konsensus za kryminalizacją patostreamingu

Sejmowy konsensus za kryminalizacją patostreamingu

przez Redakcja

Transmitowanie libacji alkoholowych połączonych z przemocą domową lub przebiegu pobić i bójek będzie zakazane? W czerwcu i lipcu 2026 r. kończą się parlamentarne prace nad projektem zakładającym kryminalizację patostreamów.

27 maja 2026 roku odbyło się posiedzenie Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach. Jego przedmiotem były projekty ustaw wprowadzających kryminalizację patostreamingu. Rozpatrywany był zarówno projekt z lipca 2025 roku, jak i niedawny projekt ze stycznia 2026 roku. Prace w komisji zakończyły się przedstawieniem Sejmowi do uchwalenia propozycji uregulowania tej kwestii.

Projekt przeszedł procedurę trzech czytań w Sejmie. Za ustawą zagłosowało 419 posłów.

11 czerwca 2026 roku ustawa w finalnej wersji została skierowana do Senatu (zobacz ustawę).

Patostreaming jest zjawiskiem związanym z przenoszeniem się coraz większej części aktywności społecznej do Internetu. Polega na transmitowaniu na żywo treści, które ze względu na swój patologiczny charakter mają szokować widzów. Zazwyczaj podczas patostreamów prezentowana jest przemoc, nadużywanie alkoholu, prowokowanie awantur czy nawet łamanie prawa.

Potrzeba kryminalizacji

W uzasadnieniu projektu autorzy wskazują, iż poziom szkodliwości tego zjawiska tłumaczy potrzebę jego kryminalizacji. Wskazuje się, że na negatywne działanie patostreamów szczególnie narażeni są młodzi ludzie. Aż 37% nastolatków ogląda takie treści w Internecie.

Ustawa zakłada dodanie w rozdziale XXXII Przestępstwa przeciwko porządkowi publicznemu nowego art. 255b. Proponowana regulacja kryminalizuje publiczne rozpowszechnianie w Internecie treści przedstawiających jedno z następujących zachowań:

  • popełnienie czynu zabronionego zagrożonego karą pozbawienia wolności, jeżeli przedmiotem zamachu jest dobro osobiste,
  • przemoc wobec zwierzęcia z naruszeniem przepisów ustawy,
  • poniżające traktowanie innej osoby, nawet za jej zgodą.

Dodatkowo rozpowszechnienie takiej treści musi nastąpić w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej. Taka konstrukcja jest uzasadniona sytuacją faktyczną –patostreamerzy bowiem podejmują kontrowersyjne aktywności podczas transmisji, aby zwiększyć swoje zasięgi bądź dla uzyskania wpłat od widzów, czyli tzw. donate’ów.

Patostreamy zawierające treści przedstawiające czyn zabroniony, przemoc wobec zwierzęcia lub poniżające traktowanie innych zagrożone mają być karą do 3 lat pozbawienia wolności.

Zauważyć należy, że przepis ma na celu penalizację samego pokazywania i przez to promowania zachowań najbardziej szkodliwych. Osobną kwestią jest poniesienie odpowiedzialności za popełniony czyn zabroniony lub przemoc wobec zwierząt. Również poniżające traktowanie innej osoby może skutkować odpowiedzialnością za znieważenie lub naruszenie nietykalności cielesnej. Karygodność patostreamów leży jednak w samym prezentowaniu takich treści, co w konsekwencji może prowadzić do ich normalizacji. Promowanie przemocy i agresji jest szkodliwe samo w sobie.

Głowonogi poza ochroną

Autorzy projektu proponują zakaz transmisji zachowań cechujących się wysoką społeczną szkodliwością. Prezentowanie popełnienia przestępstwa będzie kryminalizowane, jeżeli dotyczy czynu zabronionego zagrożonego karą pozbawienia wolności. Tym samym nie obejmuje lżejszych kategorii przestępstw. Również promowanie przemocy wobec zwierząt uznano za szczególnie karygodne zjawisko.

Natomiast streamy oparte na poniżaniu innych będą zakazane, nawet jeśli osoby poniżane się na to zgadzają. Nie można przyzwalać na normalizację takich zachowań i ich popularyzację, w szczególności wśród młodej widowni.

Zachowanie polegające na znęcaniu się na zwierzęciem lub jego zabiciu dotyczy wyłącznie tych zwierząt, których ochronę przewiduje ustawa o ochronie zwierząt, czyli kręgowców.

W pierwotnej wersji projektu kryminalizacja miała obejmować również rozpowszechnianie treści przedstawiających znęcanie się nad głowonogiem, który nie jest objęty wyżej wymienioną ustawą. Ostatecznie zrezygnowano z tego pomysłu i ograniczono zakres kryminalizowanych zachowań wyłącznie do prezentowania przemocy wobec kręgowców.

Wystarczy wrażenie

Projekt zakłada również kryminalizację treści, które „mogą wywołać przekonanie”, że przedstawiają wyżej wymienione zachowania. Nie jest konieczne popełnienie przestępstwa na wizji. Wystarczy, że odbiorca może odnieść wrażenie, że popełniono czyn zabroniony. Tak samo upozorowanie przemocy wobec zwierząt doprowadzi do odpowiedzialności na podstawie art. 255b k.k.

Istotny jest fakt promowania i normalizowania szkodliwych zachowań, nawet jeśli nie są one w rzeczywistości podejmowane. Dlatego sprawca podlega takiej samej karze jak za faktyczne wykonanie jednego z wyżej wymienionych zachowań podczas trwania transmisji.

W projekcie przewidziano też szczególną ochronę małoletniego.

Jeżeli sprawca przedstawia jedno z zachowań albo wywołuje wrażenie takiego zachowania wobec treści przedstawiających małoletniego, zagrożenie ustawowe wzrasta do kary od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Takie brzmienie przepisu uwzględnia również treści wytworzone przez sztuczną inteligencję, a przedstawiające osobę małoletnią.

Spod zakresu kryminalizacji wyłączone zostało rozpowszechnianie treści przedstawiających zachowania podjęte w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, informacyjnej, prasowej lub naukowej albo w celu ochrony interesu publicznego. Jest to szeroki zakres wyjątków, który umożliwia rozpowszechnianie treści w taki sposób, że jest ono korzystne dla społeczeństwa.

W ten sposób transmitowanie wypadku komunikacyjnego lub udostępnienie nagrania przedstawiającego zbrodnie wojenne nie będzie przestępstwem, gdyż zazwyczaj podjęte będzie w celu informacyjnym.

Co dalej?

Potrzeba kryminalizacji patostreamingu od dawna była podnoszona przez przedstawicieli doktryny prawa karnego. Prawo powinno nadążać za zmieniającą się rzeczywistością społeczną. Nie jest korzystne, by szkodliwe zachowania podejmowane w Internecie nie spotykały się z reakcją karną.

Projekt zyskał aprobatę, a posłowie zdołali wypracować porozumienie co do brzmienia przepisów penalizujących patostreaming. Jednak ostateczna postać regulacji zależy od przebiegu dalszych prac parlamentarnych oraz stanowiska Senatu.


Opracowała Lena Orzechowska – studentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Zdjęcie zostało wygenerowane przy użyciu narzędzia Gemini. 


Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.

Czytaj więcej

Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.

Copyright © 2017-2026 by Krakowski Instytut Prawa Karnego Fundacja / ISSN: 2544-9052