<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Nauka - Karne24.com</title>
	<atom:link href="https://karne24.com/category/nauka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://karne24.com/category/nauka/</link>
	<description>Portal prawa karnego</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Jul 2026 11:39:17 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/04/favicon_16x16_karne24.com_.png</url>
	<title>Nauka - Karne24.com</title>
	<link>https://karne24.com/category/nauka/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Dr Daniel Kwiatkowski: Czy możliwe jest wymierzenie kary z matematyczną precyzją?</title>
		<link>https://karne24.com/czy-mozliwe-jest-wymierzenie-kary-z-matematyczna-precyzja/</link>
					<comments>https://karne24.com/czy-mozliwe-jest-wymierzenie-kary-z-matematyczna-precyzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Jun 2026 10:03:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[kara]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[wymiar kary]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5907</guid>

					<description><![CDATA[<p>Myśląc o amerykańskim systemie sprawiedliwości mamy przed oczami przede wszystkim widowiskowe i pełne emocji procesy przed ławą przysięgłych. W rzeczywistości jednak, w przypadku wymiaru kary Amerykanie bardzo często zamiast czystymi&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/czy-mozliwe-jest-wymierzenie-kary-z-matematyczna-precyzja/">Dr Daniel Kwiatkowski: Czy możliwe jest wymierzenie kary z matematyczną precyzją?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Myśląc o amerykańskim systemie sprawiedliwości mamy przed oczami przede wszystkim widowiskowe i pełne emocji procesy przed ławą przysięgłych. W rzeczywistości jednak, w przypadku wymiaru kary Amerykanie bardzo często zamiast czystymi emocjami kierują się liczbami, tabelami i złożonym systemem reguł.</strong></p>



<p>Jak dobrze wiemy z jednego z poprzednich tekstów (<a href="https://karne24.com/kiedy-roznice-w-karach-sa-nieuzasadnione/">zobacz artykuł</a>), badania nad nieuzasadnionymi różnicami w wymiarze kary rozwinęły się szczególnie intensywnie właśnie w Stanach Zjednoczonych. W odpowiedzi na ten problem w drugiej połowie XX w. przyjęto tam również szereg rozwiązań, wśród których znalazły się także szczegółowe wytyczne co do kary, znane jako <em>sentencing guidelines</em>.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://ruj.uj.edu.pl/server/api/core/bitstreams/33e45a54-338e-4cee-8551-043954c171a8/content">D. Kwiatkowski, <em>Granice racjonalizacji sądowego wymiaru kary</em>, Kraków 2026</a>.</li>
</ul>



<p>Stany Zjednoczone są krajem federalnym, co powoduje, że nie mają jednolitego systemu prawnego, ale wiele, na które składają się odrębne systemy stanowe oraz system federalny. Z tego też względu, mówiąc o amerykańskim systemie musimy wskazać, o jaki konkretnie nam chodzi.</p>



<p>W poniższym tekście będę bazował na systemie stanu Minnesota. To w nim najwcześniej wprowadzono <em>sentencing guidelines </em>(1980 r.), a jednocześnie przez wielu ekspertów jest on uważany za najlepszy amerykański system z wytycznymi.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wytyczne, czyli co?</h2>



<p>Co jednak kryje się pod pojęciem wytycznych oraz czy w każdym amerykańskim systemie funkcjonują <em>sentencing</em> <em>guidelines</em>?</p>



<p>Przyjmuje się, że o wytycznych w systemie amerykańskim możemy mówić, jeśli wytyczne te zawierają rekomendowane kary w typowych sprawach, które sędziowie muszą brać pod uwagę lub przynajmniej rozważyć przy wyrokowaniu. Jednak to nie wszystko. Wytyczne muszą być przy tym tworzone przez specjalnie do tego powołaną w drodze ustawy, niezależną komisję.</p>



<p>Powyższe kryteria spełnia obecnie 19 systemów amerykańskich, włączając w to system federalny. Liczba ta nie obejmuje jednak trzech stanów, które w przeszłości posiadały systemy z wytycznymi, ale później się z nich wycofały oraz dwóch stanów, które co prawda wprowadziły bardziej szczegółowe wytyczne co do kary, jednak zrobił to ustawodawca wprost w ustawie, bez udziału komisji.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Wytyczne co do kary występowały w mniejszej połowie amerykańskich systemów prawnych.</em></p>
</blockquote>



<p>Interesującym aspektem amerykańskich wytycznych są także wspomniane tworzące je komisje. W stanie Minnesota w jej skład wchodzi 11 członków, powoływanych na czteroletnią kadencję. Komisja składa się z przedstawicieli różnych środowisk związanych z wymiarem sprawiedliwości. Co ciekawe, sędziowie mają w niej zagwarantowane tylko trzy miejsca, a więc tyle samo, co przedstawiciele społeczeństwa.</p>



<p>Celem komisji stanu Minnesota, poza uchwalaniem <em>sentencing guidelines</em>, jest także prowadzenie badań nad praktyką wymiaru sprawiedliwości i służenie jako ciało eksperckie, działające w oparciu o aktualną wiedzę i dane empiryczne.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Sprawiedliwość z arkusza</h2>



<p>Amerykańskie wytyczne, co jest ich cechą charakterystyczną, zamknięte zostały przede wszystkim w postaci tabeli. W systemie stanu Minnesota funkcjonują trzy odrębne tabele – ogólna oraz dwie szczególne, opisujące przestępstwa narkotykowe oraz przeciwko wolności seksualnej.</p>



<p>Tabelaryczność wytycznych sugeruje nam wprost, że kara zależna jest przede wszystkim od dwóch czynników. Pierwszym z nich jest powaga przestępstwa, drugim natomiast przeszłość kryminalna.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Kara w systemie amerykańskim jest wypadkową przede wszystkim powagi przestępstwa i historii kryminalnej.</em></p>
</blockquote>



<p>Wytyczne stanu Minnesota wyróżniają 11 kategorii przestępstw ogólnych, pomiędzy które podzielone zostały niemal wszystkie rodzaje przestępstw znajdujące się w ustawie karnej. Podział ten przeprowadzany jest przez komisję przede wszystkim w oparciu o górną granicę kary, jaka grozi za konkretne przestępstwo.</p>



<p>Choć rozróżnienie takie wydaje się logiczne i uzasadnione, to jednak nie jest wolne od paradoksów. Najbardziej jaskrawym tego przykładem są sytuacje, w których czyny o wyraźnie wyższym ustawowym zagrożeniu umieszczone zostały w grupie o niższej surowości przestępstwa w porównaniu do innych, łagodniejszych typów. Taki stan rzeczy z pewnością podważa obraz wytycznych jako dobrze i starannie zaprojektowanych.</p>



<p>Drugim czynnikiem kształtującym karę jest przeszłość kryminalna. Nie oznacza ona jednak liczby poprzednich skazań, ale wynik punktowy odpowiedniego wyliczenia. Uwzględnia się w nim nie tylko skazania za przeszłe przestępstwa, ale także środki wychowawcze lub poprawcze stosowane wobec nieletnich, czy też popełnienie przestępstwa w trakcie odbywania kary, czy podczas ucieczki z więzienia.</p>



<p>Za każde pojedyncze zdarzenie przyznawana jest określona liczba punktów, które następnie są sumowane. W tego typu procedurze, nietrudno sobie wyobrazić przypadki, w których dla określenia przeszłości kryminalnej niezbędne będzie skorzystanie z kalkulatora lub co najmniej kartki papieru.</p>



<p>W sytuacji, gdy mamy określone obie powyższe kategorie, wówczas możemy w tabeli odczytać proponowaną przez wytyczne długość kary. Co ważne, wytyczne wskazują w tabeli jedynie kary pozbawienia wolności. Kary te są wyrażone w miesiącach i mieszczą się w przedziale od 12 miesięcy do aż 426 miesięcy, czyli 35 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Sędzia kontra tabela</h2>



<p>Jak widać, amerykańskie wytyczne wprost wskazują karę, którą w konkretnym przypadku należałoby wymierzyć. Czy w takim razie amerykańscy sędziowie są niczym innym niż maszynami rządzonymi przez szczegółowe regulacje przypominające wręcz algorytmy podejmowania decyzji? Rzeczywistość nie wygląda jednak tak niepokojąco, jakby mogło się wydawać.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Sędziowie amerykańscy mają pewien zakres swobody, który przewidują wprost wytyczne.</em></p>
</blockquote>



<p>Przejawia się ona przede wszystkim w możliwości wymierzenia przez sędziów kary innej niż proponowana przez wytyczne. Możliwość ta będzie się różniła, w zależności od tego, jak bardzo odmienna od proponowanej przez wytyczne jest kara, którą sędzia chce wymierzyć.</p>



<p>Wytyczne przewidują bowiem ściśle określony zakres kary, w którym sędzia ma niemal całkowitą swobodę. Zakres ten został nawet wprost wskazany w tabeli, gdzie pod proponowaną karą umieszczono dolną i górną granicę możliwej do wymierzenia kary. Granice te są jednak stałe dla wszystkich przypadków, gdyż dolna wynosi 15% poniżej kary proponowanej, natomiast górna 20% powyżej tej wartości.</p>



<p>Choć sędzia może wymierzyć także karę spoza tego zakresu, to jednak musi spełnić określone warunki. Przede wszystkim musi uzasadnić, że w sprawie zachodzą istotne i przekonujące okoliczności, a także wysłać specjalny raport do komisji. Dodatkowo, wytyczne wskazują katalogi okoliczności, które można brać pod uwagę przy wymierzeniu kary poza wskazany zakres, jak również okoliczności, które nie mogą o tym decydować.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Bilans zmian</h2>



<p>Jak więc widać amerykańskie wytyczne tworzą bardzo szczegółowy i skomplikowany system, w którym swoboda sędziowska, choć nadal występuje, to jednak jest w istotny sposób ograniczona. Powoduje to z jednej strony ujednolicenie wymierzanych kar. Tym samym ogranicza to występowanie nieuzasadnionych różnic, co zdają się także sugerować prowadzone badania.</p>



<p>Ujednolicenie kar ma jednak również drugą stronę. Przez skupienie się wyłącznie na przestępstwie i przeszłości kryminalnej sprawcy (która potrafi decydować o połowie wysokości kar!), amerykańskie <em>guidelines</em> niemal całkowicie zatarły to, co w europejskiej kulturze prawnej najcenniejsze – uwzględnianie indywidualnej sytuacji życiowej człowieka, stopnia jego winy oraz innych okoliczności humanitaryzujących karę.</p>



<p>Jak bowiem wskazywałem w pierwszym tekście (<a href="https://karne24.com/czy-mozliwa-jest-sprawiedliwa-kara/">zobacz artykuł</a>) wymierzanie kary to proces złożony, w którym trzeba uwzględnić bardzo wiele okoliczności i to o różnym charakterze. Z tego też względu, wymierzenie takiej samej kary w dwóch przypadkach nie zawsze oznacza, że będzie to sprawiedliwe.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Autor:</strong>&nbsp;dr Daniel Kwiatkowski – Katedra Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>



<p><strong>Zdjęcie:</strong>&nbsp;Daniel Kwiatkowski</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Powyższy tekst jest elementem serii, której celem jest upowszechnienie wyników badań realizowanych w ramach projektu badawczego o nr 2019/33/N/HS5/00883, finansowanego ze środków Narodowego Centrum Nauki w ramach konkursu PRELUDIUM 17.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-5.png" alt="" class="wp-image-5908" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-5.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-5-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-5-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-5-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/czy-mozliwe-jest-wymierzenie-kary-z-matematyczna-precyzja/">Dr Daniel Kwiatkowski: Czy możliwe jest wymierzenie kary z matematyczną precyzją?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/czy-mozliwe-jest-wymierzenie-kary-z-matematyczna-precyzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dr Daniel Kwiatkowski: Czy jesteśmy skazani na nieuzasadnione różnice w wymiarze kary?</title>
		<link>https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-czy-jestesmy-skazani-na-nieuzasadnione-roznice-w-wymiarze-kary/</link>
					<comments>https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-czy-jestesmy-skazani-na-nieuzasadnione-roznice-w-wymiarze-kary/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2026 12:37:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[kara]]></category>
		<category><![CDATA[sędziowie]]></category>
		<category><![CDATA[wymiar kary]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5889</guid>

					<description><![CDATA[<p>Występowanie nieuzasadnionych różnic w wymiarze kary jest zjawiskiem bardzo dobrze zbadanym. Wraz z ujawnieniem problemu rozpoczęto jednak prace nad przeciwdziałaniem temu zjawisku. Sprawdźmy zatem, czy te wysiłki okazały się skuteczne.&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-czy-jestesmy-skazani-na-nieuzasadnione-roznice-w-wymiarze-kary/">Dr Daniel Kwiatkowski: Czy jesteśmy skazani na nieuzasadnione różnice w wymiarze kary?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Występowanie nieuzasadnionych różnic w wymiarze kary jest zjawiskiem bardzo dobrze zbadanym. Wraz z ujawnieniem problemu rozpoczęto jednak prace nad przeciwdziałaniem temu zjawisku. Sprawdźmy zatem, czy te wysiłki okazały się skuteczne.</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://ruj.uj.edu.pl/server/api/core/bitstreams/33e45a54-338e-4cee-8551-043954c171a8/content">D. Kwiatkowski, <em>Granice racjonalizacji sądowego wymiaru kary</em>, Kraków 2026</a>.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Zacznijmy od początku</h2>



<p>W przypadku nieuzasadnionych różnic w wymiarze kary historia prac nad przeciwdziałaniem temu zjawisku jest niemal tak długa, jak same badania opisujące ten problem. Pierwsze wzmianki o tym pochodzą już z II połowy XIX wieku, kiedy to dyskutowano w Anglii problem bardzo szerokiej swobody sędziowskiej w wymiarze kary i związanymi z nią istotnymi różnicami w ocenach pomiędzy poszczególnymi sędziami.</p>



<p>Wówczas, w 1871 r. Edward Cox zaproponował organizowanie corocznych spotkań sędziów, na których mieliby oni dyskutować i starać się wypracować wspólne reguły wymierzania kar, przynajmniej w przypadku najpowszechniejszych przestępstw. Jednocześnie, by przekonać środowisko sędziowskie, że wypracowanie takich standardów jest możliwe, Cox sam zaproponował swoje propozycje.</p>



<p>Propozycje te nie miały jednak na celu zakończyć dyskusji, a wręcz zachęcić do jej kontynuowania przez samych sędziów. Cox nie był przy tym, jak się może wydawać, przeciwnikiem szerokiej swobody sędziowskiej w wymiarze kary, w której widział wielką wartość.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Podejmowane próby miały zatem przede wszystkim skłonić środowisko sędziowskie do wypracowania odpowiednich standardów, co miało przeciwdziałać arbitralności rozstrzygnięć.</em></p>
</blockquote>



<p>Owocem prowadzonych dyskusji, było przyjęcie w Anglii w 1901 r. przez komitet sędziów królewskich wskazówek co do wymiaru kary dla sześciu ogólnych kategorii przestępstw. Opracowane standardy były przy tym jedynie sugestiami dla sędziów, którzy mogli oczywiście orzec odmiennie niż w nich wskazano, w tym w przypadku wystąpienia w sprawie szczególnych okoliczności.</p>



<p>Co ciekawe, w historii tej pojawia się także postać Winstona Churchilla, późniejszego premiera i męża stanu Wielkiej Brytanii. Na początku 1910 r., gdy został on mianowany ministrem spraw wewnętrznych, w ramach urzędu miał możliwość łagodzenia wymierzonych kar, z czego bardzo często korzystał.</p>



<p>Przykładowo, kilka miesięcy po objęciu urzędu, po dokonaniu inspekcji jednego z więzień Churchill nakazał natychmiastowe zwolnienie z niego części osadzonych. Zwolnienie to dotyczyło młodocianych, którzy zostali skazani za drobne przestępstwa. Churchill ostro sprzeciwiał się wysyłaniu do więzień młodych osób, w dodatku za najdrobniejsze czyny.</p>



<p>Na tym jednak nie skończył się udział Churchilla. Po zapoznaniu się z wypracowanymi i obowiązującymi wówczas wskazówkami orzeczniczymi przygotowanymi przez sędziów apelacyjnych uznał, że są one niewystarczające i potrzebne jest dalsze ujednolicenie sposobu wymierzania kary.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Churchill zaproponował swoje kryteria wymierzania kar, opierając się przede wszystkim na założeniu, że poważniejsze przestępstwa, bardziej szkodliwe społecznie, powinny spotykać się z wyższą karą.</em></p>
</blockquote>



<p>Jednocześnie, nie zapominał o okolicznościach związanych ze sprawcą, które także uwzględnił w przygotowanej przez siebie propozycji. Wypracowane przez Churchilla kryteria nie weszły nigdy w życie, gdyż aż do opuszczenia zajmowanego wówczas przeze niego urzędu pozostały one w fazie projektu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wiedza to podstawa</h2>



<p>Problem różnych ocen sędziowskich wynika przede wszystkim z różnych sposobów myślenia oraz opieraniu się na odmiennych kryteriach i preferencjach. By temu zaradzić możliwe są dwa podejścia. Z jednej strony można ustalić wspólne reguły postępowania, które przynajmniej w pewnym stopniu, zmniejszą przestrzeń pojawiania się powyższych różnic. Z drugiej strony, wychodząc z założenia, że różnice między sędziami wynikają z różnej wiedzy, można starać się pracować w tym obszarze.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Dążenie do spójności w orzekaniu może się skupiać z jednej strony na ustalaniu wspólnych reguł postępowania, z drugiej na dostarczaniu w miarę jednolitego zakresu wiedzy.</em></p>
</blockquote>



<p>Obie te kategorie rozwiązań proponowano i wprowadzono w praktyce. Zacznijmy jednak od drugiego z nich, polegającej na dostarczaniu sędziom wiedzy potrzebnej do wymierzenia kary. Postulaty takie zgłaszano jeszcze w I połowie XX w., przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych. Polegały one na powoływaniu zespołu ekspertów z różnych dziedzin, wspomagających sędziów w procesie wymiaru kary.</p>



<p>Co ważne, propozycje takie formułowali wówczas sami sędziowie. Przyznawali oni, że wymierzanie kary, wobec wielości czynników, które muszą uwzględnić, jest najtrudniejszą częścią ich pracy. Jednocześnie, w pracy tej, z uwagi na brak wcześniejszego przygotowania teoretycznego, czuli się pozostawieni sami sobie.</p>



<p>Innym sposobem ujednolicenia wiedzy sędziów było organizowanie seminariów i szkoleń, w tym także takich, na których to sami sędziowie, w ramach dyskusji wymieniali się poglądami i argumentami, starając się wypracować konsensus. Co istotne, często dyskusje te prowadzone były w odniesieniu do konkretnych spraw.</p>



<p>Opisane rozwiązania wprowadzono zarówno w samych Stanach Zjednoczonych, jak też innych krajach należących do rodziny <em>common law</em>, jak Wielka Brytania, Australia czy Kanada.</p>



<p>Istotną informacją przy wymierzaniu kary okazała się także wiedza na temat kar wymierzanych przez innych sędziów w określonych kategoriach spraw. Z tego też względu, kolejnym sposobem niwelowania nieuzasadnionych różnic było tworzenie baz statystycznych orzekanych kar.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ustalmy jakieś kryteria</h2>



<p>Początek współczesnych prac nad wypracowaniem reguł wymiaru kary przypada na lata 70. XX w. Wtedy to szerokim echem odbiły się prace amerykańskiego sędziego Marvina Frankela. Wskazywał on wady, jakie niosą ze sobą systemy z szeroką dyskrecjonalnością sędziego, przy braku jakichkolwiek reguł wymiaru kary. Proces wymierzania kary Frankel nazwał wręcz obszarem niezagospodarowanym przez prawo.</p>



<p>Co ciekawe, gdy Frankel był sędzią w Stanach Zjednoczonych eksperymentowano z opisywanymi wcześniej seminariami, w których sędziowie mogli uczestniczyć w tworzeniu standardów i reguł wymiaru kary w ramach zajęć w specjalnych instytutach. Nie był on jednak zbytnim entuzjastą tego rozwiązania. Jak sam wskazywał, w ciągu 6 lat pełnienia funkcji sędziego na takich seminariach spędził jedynie dwa popołudnia.</p>



<p>Z tego też względu, choć Frankel nie opowiadał się za rezygnacją z organizacji szkoleń i seminariów, to jednak był gorącym zwolennikiem ustalania określonych kryteriów wymierzania kary, w tym m.in. okoliczności łagodzących i zwiększających możliwą do wymierzenia karę.</p>



<p>Postulaty sędziego Frankela zostały w Stanach Zjednoczonych entuzjastycznie przyjęte, co skutkowało przyjmowaniem od lat 80. XX w. wytycznych w zakresie kary przez kolejne stany. Odrębne wytyczne opracowano następnie w Wielkiej Brytanii. Obecnie natomiast kolejne kraje na całym świecie wprowadziły lub rozważały wprowadzenie bardziej szczegółowych reguł wymiaru kary. Dotyczy to także krajów europejskich, do czego zachęcała choćby Rada Europy pod koniec ubiegłego wieku, opowiadając się jednak przeciwko wzorowaniu się na wytycznych amerykańskich.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wiele rozwiązań</h2>



<p>Konkretny kształt takich reguł i standardów może się znacznie różnić i to z kilku względów. Po pierwsze, mogą one być tworzone przez środowisko sędziowskie (np. Sąd Najwyższy), ale także przez uczonych w ramach działalności naukowej, czy też przez powołane do tego specjalnie rady i zespoły. Po drugie, mogą one być skierowane nie tylko do sędziów, ale także do prokuratorów, które to rozwiązanie przyjęto na przykład w Holandii. Po trzecie, reguły takie mogą być mniej lub bardziej szczegółowe, a także mogą pozostawiać więcej lub mniej swobody sędziom na odejście od nich w uzasadnionych przypadkach.</p>



<p>Tworzenie wytycznych powinno być jednak w dalszym ciągu połączone z dostarczaniem sędziom wiedzy i narzędzi potrzebnych do wymierzania kary. Oba te rozwiązania muszą się uzupełniać. Nie sposób przecież szkolić sędziów z tego, jak wymierzać karę, bez wcześniejszego opracowania sposobu, jak powinno się to robić. Z drugiej strony, nie jest także możliwe stworzenie jasnych i wyczerpujących reguł i standardów, które nie pozostawiałyby wątpliwości interpretacyjnych.</p>



<p>Widać więc, że rozwiązania mające przeciwdziałać nieuzasadnionym różnicom w wymiarze kary, w tym opracowanie wytycznych, mogą przybrać przeróżną postać. Choć nie sposób ich wszystkich omówić, to jednak w ramach kolejnych tekstów jako przykład przedstawię najważniejsze cechy najpopularniejszych systemów.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Opracował</strong> dr Daniel Kwiatkowski – Katedra Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>



<p><strong>Zdjęcie:</strong> Daniel Kwiatkowski</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Powyższy tekst jest elementem serii, której celem jest upowszechnienie wyników badań realizowanych w ramach projektu badawczego o nr 2019/33/N/HS5/00883, finansowanego ze środków Narodowego Centrum Nauki w ramach konkursu PRELUDIUM 17.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-2.png" alt="" class="wp-image-5891" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-2.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-2-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-2-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-2-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-czy-jestesmy-skazani-na-nieuzasadnione-roznice-w-wymiarze-kary/">Dr Daniel Kwiatkowski: Czy jesteśmy skazani na nieuzasadnione różnice w wymiarze kary?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/dr-daniel-kwiatkowski-czy-jestesmy-skazani-na-nieuzasadnione-roznice-w-wymiarze-kary/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Odruch pirata drogowego nie wyłącza zamiaru. Krytyczna glosa w Przeglądzie Sądowym</title>
		<link>https://karne24.com/odruch-pirata-drogowego-nie-wylacza-zamiaru/</link>
					<comments>https://karne24.com/odruch-pirata-drogowego-nie-wylacza-zamiaru/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 May 2026 11:41:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[strona podmiotowa]]></category>
		<category><![CDATA[zabójstwo drogowe]]></category>
		<category><![CDATA[zamiar]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5877</guid>

					<description><![CDATA[<p>„Trudno sobie wyobrazić bardziej jaskrawy przypadek zabójcy drogowego, który, mając od początku świadomość ryzyka dla życia innych ludzi i tak kontynuuje groźne zachowanie sprawcze” – pisze Łukasz Kraj, konfrontując wyrok&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/odruch-pirata-drogowego-nie-wylacza-zamiaru/">Odruch pirata drogowego nie wyłącza zamiaru. Krytyczna glosa w Przeglądzie Sądowym</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>„Trudno sobie wyobrazić bardziej jaskrawy przypadek zabójcy drogowego, który, mając od początku świadomość ryzyka dla życia innych ludzi i tak kontynuuje groźne zachowanie sprawcze” – pisze Łukasz Kraj, konfrontując wyrok sądu z wymogami Kodeksu karnego.</strong></p>



<p>Biorący udział w nielegalnym wyścigu drogowym kierowca, jadący z prędkością około 135 km/h i nie obserwujący w należyty sposób otoczenia, potrącił dwie osoby prawidłowo przekraczające przejście dla pieszych, powodując ich zgon.</p>



<p>Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze przyjął, że sprawca dopuścił się sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w komunikacji (art. 174 § 1 k.k.) oraz spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym (art. 177 § 2 k.k.). Odrzucił tym samym proponowaną przez prokuratora kwalifikację prawną z art. 148 § 3 k.k., tj. zabójstwo.</p>



<p>W krytycznej glosie Łukasz Kraj z Uniwersytetu Jagiellońskiego punktuje mankamenty wyroku.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>Zobacz:</strong> <a href="https://sip.lex.pl/komentarze-i-publikacje/czasopisma/zamiar-zabojstwa-w-sytuacji-drogowej-glosa-do-wyroku-sadu-386416072">Ł. Kraj, <em>Zamiar zabójstwa w sytuacji drogowej. Glosa do wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z 27.05.2021 r., III K 114/191</em>, Przegląd Sądowy 2026, nr 3, s. 117-126</a>.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Kluczowa strona podmiotowa</h2>



<p>W ocenie biegłych, gdyby sprawca poruszał się z przepisową prędkością, to piesi zdążyliby przejść przez jezdnię zanim kierujący pojazdem dotarłby do przejścia. Ponadto biegli ustalili, że kierowca nie obserwował należycie otoczenia, a gdyby to robił, to zdążyłby zauważyć pieszych wcześniej, co pozwoliłoby najprawdopodobniej uniknąć wypadku. Warto dodać, że piesi poruszali się zgodnie z przepisami, zatem to kierujący pojazdem odpowiada w zupełności za omawiane zdarzenie.</p>



<p>Sąd w Jeleniej Górze uznał, że jeśli chodzi o pierwszy element strony podmiotowej podlegający badaniu, tzn. komponent intelektualny, kierowca przewidywał z dużym prawdopodobieństwem skutki swoich działań. Ostateczną odmowę zastosowania kwalifikacji prawnej z art. 148 k.k. sąd uzasadnił brakiem spełnienia drugiego z elementów strony podmiotowej, tj. komponentu wolicjonalnego.</p>



<p>Zdaniem sądu nie da się przypisać sprawcy zamiaru wynikowego zabójstwa, gdyż podjął on próbę hamowania, a po samym czynie wykazał skruchę oraz obawę przed odpowiedzialnością karną.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><em>Ex ante</em>, a nie po fakcie</h2>



<p>Łukasz Kraj punktuje, że niezgodna z zasadami prawa karnego jest ocena zamiaru w ramach tego fragmentu zdarzenia, na który sprawca nie miał już żadnego wpływu. W związku z tym jego zachowanie należy oceniać tylko do momentu, gdy miał realną możliwość zapanowania nad pojazdem i tym samym mógł kontrolować sytuację. Moment nadania pojazdowi prędkości uniemożliwiającej opanowanie go jest jednocześnie momentem granicznym oddzielającym zachowanie sprawcy podlegające ocenie prawnokarnej od momentu, który nie jest relewantny prawnie.</p>



<p>Za czyn podlegający ocenie powinno uznawać się zachowania prowadzące do nadania pojazdowi zawrotnej prędkości 135 km/h (dodawanie gazu, zmiana biegów itd.), gdyż to wtedy sprawca stoi przed realnym wyborem, czy chce zminimalizować ryzyko spowodowania tragicznego skutku – wskazuje autor glosy.</p>



<p>„Wolterowska koncepcja obojętności dobrze oddaje realia omawianego zajścia: sprawca, świadom skrajnego zagrożenia, jest tak bardzo obojętny na los innych ludzi, że zaniedbuje nawet obserwowanie drogi przeznaczonej naturalnie do ruchu pojazdów i pieszych” – podkreśla Kraj.</p>



<p>Natomiast manewry obronne podjęte tuż przed uderzeniem w cel, które nie mają szans, by zapobiec potrąceniu pieszego, nie mogą być brane pod uwagę jako wyznaczniki zamiaru.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Opracował</strong>&nbsp;Piotr Banaśkiewicz – student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>



<p>Zdjęcie wygenerowano przy użyciu narzędzia Gemini.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-4.png" alt="" class="wp-image-5878" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-4.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-4-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-4-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-4-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/odruch-pirata-drogowego-nie-wylacza-zamiaru/">Odruch pirata drogowego nie wyłącza zamiaru. Krytyczna glosa w Przeglądzie Sądowym</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/odruch-pirata-drogowego-nie-wylacza-zamiaru/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy prawo karne jest przestrzenią dla miłosierdzia? Analiza systemowa dr. Tomasza Snarskiego</title>
		<link>https://karne24.com/czy-prawo-karne-jest-przestrzenia-dla-milosierdzia/</link>
					<comments>https://karne24.com/czy-prawo-karne-jest-przestrzenia-dla-milosierdzia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 May 2026 08:58:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[aksjologia]]></category>
		<category><![CDATA[kara śmierci]]></category>
		<category><![CDATA[miłosierdzie]]></category>
		<category><![CDATA[sprawiedliwość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5870</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zastanawiając się&#160;nad wzorcową aksjologią systemu prawa penalnego, większość z nas automatycznie wskaże sprawiedliwość jako wartość, którą powinno kierować się&#160;prawo. Jednak, czy w prawie karnym jest również miejsce na miłosierdzie? Czy&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/czy-prawo-karne-jest-przestrzenia-dla-milosierdzia/">Czy prawo karne jest przestrzenią dla miłosierdzia? Analiza systemowa dr. Tomasza Snarskiego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Zastanawiając się&nbsp;nad wzorcową aksjologią systemu prawa penalnego, większość z nas automatycznie wskaże sprawiedliwość jako wartość, którą powinno kierować się&nbsp;prawo. Jednak, czy w prawie karnym jest również miejsce na miłosierdzie? Czy cnota, która na pierwszy rzut oka wykracza poza logikę i sztywną konsekwencję norm prawnych może i powinna mieć miejsce w naszym systemie? Na to pytanie odpowiada poprzez analizę filozoficzną i dogmatyczną dr Tomasz Snarski, autor książki <em>Miłosierdzie w prawie karnym jako zagadnienie współczesnej filozofii prawa. Studium wybranych problemów.</em></strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://wydawnictwo.ug.edu.pl/ksiegarnia-online/prawo-i-administracja/milosierdzie-w-prawie-karnym-jako-zagadnienie-wspolczesnej-filozofii-prawa/">T. Snarski, <em>Miłosierdzie w prawie karnym jako zagadnienie współczesnej filozofii prawa. Studium wybranych problemów</em>, Gdańsk 2026</a>.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Czym jest miłosierdzie</h2>



<p>Autor celnie zauważa, że nie jesteśmy w stanie wskazać jednoznacznej definicji miłosierdzia. Ustalenie zakresu semantycznego tego pojęcia jest kluczowe, aby rozstrzygnąć czy za Karlem Jasperem uznamy, że miłosierdzie ,,otwiera bramy sprawiedliwości pozaustawowej”, czy też stoi nam na drodze do pomszczenia zła, które wyrządził przestępca, co argumentują kantyści.</p>



<p>Znaczenie będzie zależeć od kontekstu: teologicznego, prawnego czy potocznego. Etymologiczne znaczenie tego terminu w języku łacińskim oznacza ,,otwarcie na biednego” i w dyskursie publicznym kojarzy nam się&nbsp;bardziej z językiem, którym posługują się&nbsp;teologowie niż prawnicy. Jednak również w nauce prawa miłosierdzie pozostaje ważnym zagadnieniem, rozważanym w kontekście aksjologii systemu, która historycznie pozostawała pod wpływem filozofii i religii.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Miłosierdzie było obecne w idei humanitas, w kierunku której rozwijało się społeczeństwo rzymskie już od uchwalenia Prawa XII Tablic</em></p>
</blockquote>



<p>Dominujące ujęcie miłosierdzia prezentuje współcześnie personalistyczna koncepcja chrześcijańskiego miłosierdzia zgodnie z którą, aby oceniać sprawiedliwość&nbsp;potrzebujemy ujęcia opartego na miłosierdziu, które służy jej udoskonaleniu. W myśl tej teorii, poprzez przebaczenie sprawcy oraz położenie nacisku na jego powrót do społeczeństwa jesteśmy w stanie osiągnąć ideę sprawiedliwości miłosiernej uznającej godność osoby, która wpadła w system prawa karnego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Miłosierdzie w sądzie</h2>



<p>W zakresie filozofii i praktyki prawa problematyka miłosierdzia pojawiła się już w sądownictwie angielskim na przełomie XII i XIII wieku, kiedy to sędziowie prowadzili spór o rolę sędziego w kontekście teologii moralnej. Jak widzimy, ten problem mimo upływu czasu nie stracił na aktualności i do dzisiaj pozostaje kluczowy dla myślicieli prawa.</p>



<p>Filozofowie rozważający to zagadnienie dzielą się&nbsp;na dwie grupy. Po pierwsze, część z nich odrzuca znaczenie miłosierdzia dla prawa karnego postulując jego wykluczenie z systemu. Opierają się&nbsp;oni na założeniu, że miłosierdzie rozumiane jako konkretny akt łaski w postaci złagodzenia odpowiedzialności karnej jest nie do pogodzenia z retrybutywnie rozumianą&nbsp;sprawiedliwością, która sprawcy ,,zwraca” zło, które on wcześniej wyrządził innej osobie. To stanowisko broni również tezy, że miejsce miłosierdzia jest w relacjach prywatnych, a nie tych o charakterze instytucjonalnym.</p>



<p>Jednak istnieje również stanowisko przeciwne, które opiera się na inkluzji idei miłosierdzia w prawnokarnym funkcjonowaniu państwa. Z tej strony sporu, większy nacisk jest położony na realizowanie miłosierdzia w ramach wymierzania kary, która nastawiona będzie bardziej na pojednanie i rozwój wspólnoty. L.R. Meyer wskazuje, że miłosierdzie powinno być traktowanie nie jako litość, ale esencję i konstytutywną cechę sprawiedliwości.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Miłosierdzie umożliwia przywrócenie więzi między członkami społeczności, które zerwane zostały poprzez popełnienie przestępstwa</em></p>
</blockquote>



<p>Jak celnie zauważa autor książki, spór dotyczący miejsca miłosierdzia w prawie karnym w dużej mierze zależy od zakresu semantycznego definicji, jaką przyjmiemy. W zależności od tego czy rozumiemy miłosierdzie jako ogólną dyrektywę postępowania, czy jako konkretną przesłankę&nbsp;złagodzenia kary, można dojść do bardzo odmiennych wniosków.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co z karą śmierci</h2>



<p>Aby udowodnić&nbsp;przydatność koncepcji miłosierdzia dla analizy prawnokarnej autor przywołuje przykłady, które w praktyce wymagają odpowiedzi uwzględniającej tę problematykę. Jednym z najbardziej obrazowych przykładów jest pozbawienie przestępcy życia, czyli kara o najwyższym możliwym wymiarze.</p>



<p>Bez większej trudności możemy przywołać argument współczesnych abolicjonistów, który opiera się na miłosierdziu. Mimo wyrządzonego przez przestępcę zła, powinniśmy odpowiedzieć na nie dobrem, tym samym realizując ideę przebaczenia i nadania możliwości resocjalizacji w zakładzie karnym. Bardziej złożone wydaje się&nbsp;pytanie o to, czy możemy korzystając z miłosierdzia poprzeć argumentację drugiej strony sporu, która popiera instytucjonalną karę śmierci. W tym zakresie Bronisław Bartusiak argumentuje, że wyrazem miłosierdzia społecznego, będzie prewencyjny efekt kary śmierci, która skuteczniej wpłynie na zmniejszenie częstotliwości popełniania czynów zabronionych, niż&nbsp;inna, lżejsza kara.</p>



<p>Jednak te argumenty nie przekonują autora, co do przechylenia wartości miłosierdzia na stronę retencjonistów w sporze z abolicjonistami.&nbsp; Moralność oparta na miłosierdziu nie jest w żaden sposób do pogodzenia z uzasadnieniem, które formułują obrońcy kary głównej. Godność człowieka, która pozostaje kluczowa w personalistycznym ujęciu miłosierdzia jest całkowicie wyłączona w systemie, który instytucjonalizuje śmierć w odpowiedzi na przestępstwa.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Według G.G. Lanza del Vasto nieużywanie przemocy jest zarazem ,,najniższym i najwyższym stopniem miłosierdzia”</em></p>
</blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Jak sprawić, żeby prawo było miłosierne</h2>



<p>Autor konstatując prawną relewantność miłosierdzia idzie o krok dalej i zastanawia się&nbsp;z perspektywy teoretycznej nad miejscem jakie może ono znaleźć w ramach systemu.</p>



<p>Po pierwsze, miłosierdzie mogłoby objąć rolę skodyfikowanej zasady prawa funkcjonującej podobnie do zasady legalizmu czy humanitaryzmu. Kolejnym podejściem jest uwzględnienie postulatów miłosierdzia w tekście ustaw, w klauzulach generalnych, a także ich odzwierciedlenie w indywidualnej postawie etycznej sędziów, którzy wymierzają karę przestępcy.</p>



<p>Takie podejście znajduje swoich przeciwników, którzy twierdzą, że miłosierdzie zawsze będzie przeczyło sprawiedliwości poprzez wprowadzenie elementu arbitralności i nieprzewidywalności, a także może potencjalnie źle wpłynąć na prawa ofiar przestępstw. Jednak autor proponuje w tym zakresie porzucenie antynomii sprawiedliwości i miłosierdzia.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Sprawiedliwość miłosierna może i powinna znaleźć zastosowanie w wymiarze sprawiedliwości w sprawach karnych</em></p>
</blockquote>



<p>Zgodnie z poglądem autora, takie ujęcie nie wyklucza sprawiedliwości z procesu wartościowania czynu zabronionego, ale dodaje do niego kryteria, które nie są czysto retrybutywne i mają oparcie w koncepcji miłosierdzia.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy polskie prawo karne może być miłosierne</h2>



<p>Aktualnie ani doktryna, ani judykatura nie wypowiadała się&nbsp;szeroko na temat miłosierdzia w polskim prawie karnym. Ciekawym wyjątkiem mogą być tutaj odwołania w orzecznictwie, które prezentuje autor. Przykładowo Sąd Rejonowy w Katowicach w sprawie o sygnaturze akt III K 932/14 oceniając konieczność powrotu oskarżonego do zakładu karnego pisał o konieczności zrozumienia ,,czy (…) wymaganie od osadzonego powrotu do jednostki penitencjarnej nie sprzeciwiałoby się&nbsp;wymogom miłosierdzia, to jest nie pociągało za sobą dla niego i jego najbliższych nadmiernie dotkliwych skutków” (<a href="https://orzeczenia.katowice-zachod.sr.gov.pl/content/$N/151520350001506_III_K_000932_2014_Uz_2015-04-16_001">zobacz wyrok</a>).</p>



<p>Jednak takie odwołania pozostają wyjątkami w systemie, który wydaje się idei miłosierdzia co najmniej sceptyczny. W tym kontekście autor przywołuje ostatnie nowelizacje karne, które w jego ocenie dalekie są od aksjologii miłosierdzia, bądź sprawiedliwości. Ustawodawca traktuje prawo karne instrumentalnie, co potwierdza obserwowane zjawisko populizmu penalnego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Wobec punitywnego kierunku rozwoju polskiego prawa karnego, uwzględnienie aksjologii miłosierdzia mogłoby realnie umocnić ideę sprawiedliwości karnej</em></p>
</blockquote>



<p>Dr Snarski stwierdza, że możliwe jest uwzględnienie miłosierdzia w stanowieniu polskiego prawa karnego. Możliwe byłoby to poprzez działania o charakterze ogólnym, jak zastąpienie zasady humanitaryzmu zasadą humanizmu, która wydaje się&nbsp;bardziej pojemna pojęciowo i zawierająca postulaty miłosierdzia. Poza tym, miłosierdzie może służyć do uzasadnienia konkretnych instytucji karnoprocesowych oraz wpływać na konkretne decyzje depenalizacyjne i dekryminalizacyjne. Nie można również zapomnieć o wymiarze sprawiedliwości, gdzie w ramach uznania sędziowskiego możliwe jest realizowanie miłosierdzia wobec sprawcy.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Opracował Łukasz Śliz</strong> – student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego.</p>



<p>Zdjęcie wygenerowano przy użyciu narzędzia Gemini.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-3.png" alt="" class="wp-image-5872" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-3.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-3-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-3-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-3-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/czy-prawo-karne-jest-przestrzenia-dla-milosierdzia/">Czy prawo karne jest przestrzenią dla miłosierdzia? Analiza systemowa dr. Tomasza Snarskiego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/czy-prawo-karne-jest-przestrzenia-dla-milosierdzia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowy rozdział w sporze o umyślno-nieumyślną zbrodnię</title>
		<link>https://karne24.com/nowy-rozdzial-w-sporze-o-umyslno-nieumyslna-zbrodnie/</link>
					<comments>https://karne24.com/nowy-rozdzial-w-sporze-o-umyslno-nieumyslna-zbrodnie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 May 2026 14:33:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[Państwo i Prawo]]></category>
		<category><![CDATA[występek]]></category>
		<category><![CDATA[zbrodnia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5866</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kodeks karny stanowi, że zbrodnia może być popełniona tylko umyślnie, a ponadto jest zagrożona karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3 lub karą surowszą. Zagadnienie jest jednak&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/nowy-rozdzial-w-sporze-o-umyslno-nieumyslna-zbrodnie/">Nowy rozdział w sporze o umyślno-nieumyślną zbrodnię</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Kodeks karny stanowi, że zbrodnia może być popełniona tylko umyślnie, a ponadto jest zagrożona karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3 lub karą surowszą. Zagadnienie jest jednak problematyczne w przypadku czynów zabronionych kwalifikowanych przez następstwo, wskazane w art. 9 § 3 k.k., które zgodnie z doktryną ma charakter nieumyślny. Problem analizuje Kamil Łakomy w Państwie i Prawie.</strong></p>



<p>Nie jest jasne, czy czyn zabroniony kwalifikowany przez następstwo, zagrożony karą pozbawienia wolności nie krótszą od 3 lat, jest zbrodnią, czy przez nieumyślny charakter następstwa nie może nią być.</p>



<p>Szczególne kontrowersje wzbudza w tym zakresie art. 185 § 3 k.k. w brzmieniu obowiązującym od 1.09.2022 r., który przewiduje typy kwalifikowane przez następstwo względem występków, a po nowelizacji zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 3 do 20 lat. Kamil Łakomy w artykule: „Nieumyślna zbrodnia? Uwagi na kanwie art. 185 § 3 k.k.” twierdzi, że omawiany czyn zabroniony, mimo zagrożenia pozwalającego uznać go za zbrodnię, jest występkiem z uwagi na swój nieumyślny charakter.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://sip.lex.pl/#/publication/151534459/nieumyslna-zbrodnia-uwagi-na-kanwie-art-185-3-k-k">K. Łakomy, Nieumyślna zbrodnia? Uwagi na kanwie art. 185 § 3 k.k., Państwo i Prawo 2026, nr 2, s. 73 – 90</a>.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Zbrodnie o mieszanej stronie podmiotowej</h2>



<p>Autor stawia tezę, że podstawą uznania danego typu czynu zabronionego za zbrodnię jest łączne spełnienie warunków z art. 7 § 2 i art. 8 k.k., czyli zagrożenie karą pozbawienia wolności od lat 3 lub karą surowszą oraz cechowanie się umyślnością. Jednocześnie K. Łakomy wskazuje, że <strong>w przypadku, gdy typ podstawowy jest zbrodnią, będzie nią również typ kwalifikowany przez następstwo, mimo nieumyślnego charakteru następstwa</strong>. Kluczowe jest popełnienie zbrodni w typie podstawowym, a znamię dynamiczne w postaci następstwa powoduje podwyższenie stopnia społecznej szkodliwości czynu zabronionego.</p>



<p>Jak zauważa autor, problem klasyfikacji typów kwalifikowanych przez następstwo do zbrodni lub występków nie dotyczy jedynie art. 185 § 3 k.k., ale również art. 156 § 3, art. 166 § 3 oraz art. 197 § 4 i 5 k.k. Z dokonanej przez K. Łakomego analizy doktryny odnośnie do strony podmiotowej czynów zabronionych z art. 156 § 3 i art. 166 § 3 k.k. wyłania się teza, że przestępstwa o mieszanej stronie podmiotowej (umyślno-nieumyślnej) stanowią całościowo przestępstwa umyślne. Z tego powodu większość uznaje, że wskazane przestępstwa umyślno-nieumyślne mogą być kwalifikowane jako zbrodnie z uwagi na spełnienie warunku umyślności z art. 8 k.k.</p>



<p>Autor przywołuje pogląd M. Królikowskiego, stwierdzający, że “typ nie może być kwalifikowany przez ustawodawcę jako zbrodnia, jeżeli w typie podstawowym przestępstwo to ustawa traktuje jak występek”. Nie jest to problem w przypadku art. 156 § 3 i art. 166 § 3 k.k., które stanowią typy kwalifikowane względem czynów zabronionych posiadających w typie podstawowym rangę zbrodni i same są powszechnie kwalifikowane jako zbrodnie. W przypadku art. 185 § 3 k.k., przewidującego typy kwalifikowane przez następstwo względem występków, uznanie go za zbrodnię prowadziłoby do kolizji z art. 8 k.k.</p>



<p>Łakomy popiera również tezę Królikowskiego, że znamię kwalifikujące następstwa nie przekształca umyślnego czynu zabronionego w typ nieumyślny, co w połączeniu z wcześniej przywoływanym poglądem tworzy spójną całość. W przypadku typu podstawowego będącego zbrodnią, dodanie znamienia kwalifikującego w postaci nieumyślnego następstwa, nie pozbawia typu kwalifikowanego rangi zbrodni, zaś występek nie stanie się zbrodnią tylko przez nieumyślne następstwo.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Warunki uznania za zbrodnię</h2>



<p>Autor wskazuje na dwa warunki kwalifikacji czynu zabronionego jako zbrodni, które w jego ocenie powinny być spełnione kumulatywnie.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Pierwszym jest zagrożenie karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat trzech lub karą surowszą, wynikające z art. 7 § 2 k.k., który to warunek jest spełniony przez art. 185 § 3 k.k. Regulacja ta ma charakter bezwzględnie obowiązujący i a contrario nakazuje uznawać każdy czyn zabroniony o łagodniejszym zagrożeniu ustawowym za występek.</li>



<li>Drugim z warunków jest umyślność danego czynu zabronionego. Zdanie pierwsze art. 8 k.k. stanowi bowiem, że zbrodnię można popełnić tylko umyślnie, co w ocenie K. Łakomego kategorycznie przesądza o niemożliwości uznania za zbrodnię czynu zabronionego cechującego się nieumyślnością. Dalsza część przepisu wskazuje, że występek można popełnić nieumyślnie, jeżeli ustawa tak stanowi, co dodatkowo wyklucza in genere kwalifikowanie nieumyślnych czynów zabronionych jako zbrodni.</li>
</ul>



<p>Autor na podstawie wykładni <em>a rubrica</em> twierdzi, że art. 7 k.k. wprowadza podział dychotomiczny przestępstw na zbrodnie i występki w oparciu o poziom dolegliwości ustawowego zagrożenia jako minimalnego komponentu każdego z podzbiorów, a dodatkowe komponenty pozwalające uznać dany czyn zabroniony za zbrodnię lub występek statuuje art. 8 k.k., który zawęża zakres elementów podzbioru wynikającego z art. 7 § 2 k.k.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Nie każdy czyn zabroniony o zagrożeniu ustawowym odpowiadającym temu, które wynika z art. 7 § 2 k.k., będzie zbrodnią, gdyż wymagana jest jeszcze umyślność, a w razie jej braku czyn zabroniony jest kwalifikowany jako występek.</em></p>
</blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Art. 185 § 3 jest występkiem</h2>



<p>Autor wskazuje, że taka konstrukcja występuje w przypadku art. 185 § 3 k.k., gdyż znamię następstwa z art. 9 § 3 k.k. objęte jest nieumyślnością, co w jego ocenie powoduje, że mamy do czynienia z przestępstwem nieumyślnym. Zaprezentowana teza odbiega od większościowego poglądu doktryny, uznającej czyny zabronione o mieszanej stronie podmiotowej za przestępstwa umyślne <em>in genere</em>.</p>



<p>K. Łakomy twierdzi jednak, że analizy prowadzące do takiego wniosku oparte są na innych regulacjach prawa karnego materialnego, a przyjęcie danej koncepcji uwarunkowane jest specyfiką danego przepisu wymagającego umyślności. Z tego powodu pogląd większościowy nie jest aprobowany na gruncie omawianego zagadnienia.</p>



<p>Autor wskazuje również, że uznanie art. 185 § 3 k.k. za przestępstwo nieumyślne odpowiada charakterystyce czynów zabronionych z rozdziału XXII k.k., gdyż aż 18 z nich cechuje się nieumyślnością. Spowodowane jest to specyfiką zachowań ingerujących w środowisko, przy których trudno wykazać umyślność działania sprawcy. Zaklasyfikowanie art. 185 § 3 k.k. do kategorii przestępstw umyślnych w ocenie Łakomego mogłoby doprowadzić do nieadekwatnej realizacji funkcji ochronnej dobra prawnego, jakim jest środowisko.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Z uwagi na brak spełnienia warunku umyślności, autor klasyfikuje art. 185 § 3 k.k. jako występek, mimo, że jego ustawowe zagrożenie wskazywałoby na uznanie go za zbrodnię.</em></p>
</blockquote>



<p>Taka wykładnia progwarancyjna dla sprawcy rzutuje na zastosowanie krótszych terminów przedawnienia karalności oraz zasad zastosowania instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary przewidzianych dla występków.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Opracował</strong> Kordian Bielak – student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>



<p>Zdjęcie zostało wygenerowane przy użyciu narzędzia Gemini.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-2.png" alt="" class="wp-image-5867" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-2.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-2-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-2-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-2-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/nowy-rozdzial-w-sporze-o-umyslno-nieumyslna-zbrodnie/">Nowy rozdział w sporze o umyślno-nieumyślną zbrodnię</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/nowy-rozdzial-w-sporze-o-umyslno-nieumyslna-zbrodnie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kiedy freak fighterom grozi odpowiedzialność karna? Analiza Szajora i Wójcika w Prokuraturze i Prawie</title>
		<link>https://karne24.com/kiedy-freakfighterom-grozi-odpowiedzialnosc-karna/</link>
					<comments>https://karne24.com/kiedy-freakfighterom-grozi-odpowiedzialnosc-karna/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 May 2026 13:33:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[bójka]]></category>
		<category><![CDATA[freak fight]]></category>
		<category><![CDATA[odpowiedzialność karna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5862</guid>

					<description><![CDATA[<p>Za freak fighty w formule „1 na 1”, z uwagi na zgodę dzierżyciela dobra prawnego, co do zasady nie grozi odpowiedzialność karna, poza sytuacjami skrajnie zagrażającymi życiu walczących – analizują&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/kiedy-freakfighterom-grozi-odpowiedzialnosc-karna/">Kiedy freak fighterom grozi odpowiedzialność karna? Analiza Szajora i Wójcika w Prokuraturze i Prawie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Za <em>freak fighty</em> w formule „1 na 1”, z uwagi na zgodę dzierżyciela dobra prawnego, co do zasady nie grozi odpowiedzialność karna, poza sytuacjami skrajnie zagrażającymi życiu walczących – analizują Kacper Szajor i Maciej Wójcik w artykule naukowym opublikowanym w Prokuraturze i Prawie.</strong></p>



<p>Freak fighty cieszą się dużą popularnością, szczególnie wśród młodzieży, co spowodowane jest uczestnictwem w nich znanych osób. Jednak te pojedynki nierzadko mają niewiele wspólnego z rywalizacją sportową, co rodzi pytania o możliwość ingerencji prawa karnego w przypadku zdarzeń spełniających znamiona przestępstwa.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>Zobacz:</strong> <a href="https://www.researchgate.net/publication/404437457_Freak_fighty_a_prawo_karne">K. Szajor, M. Wójcik, Freak fighty a prawo karne, Prokuratura i Prawo, nr 3/2026, s. 56-86</a>.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Freak fight freak fightowi nierówny</h2>



<p>Coraz większe zainteresowanie freak fightami sprawia, że organizatorzy tego typu pojedynków prześcigają się w wymyślaniu bardziej kontrowersyjnych konfiguracji, tj. starcie kilku osób na raz lub walka z użyciem broni. Niejasny jest status freak fightów jako sportu, a to wywołuje pytania, czy walczącym grozi odpowiedzialność karna za zachowania spełniające znamiona czynów zabronionych.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Autorzy podkreślają, że freak fighty mają zróżnicowany charakter i są niejednorodne, co wpływa na ich prawnokarną kwalifikację.</em></p>
</blockquote>



<p>Pod tym pojęciem mieszczą się zarówno pojedynki byłych lub obecnych zawodników różnych sportów walki, toczone według ustandaryzowanych zasad, jak i starcia amatorów w konfiguracjach wieloosobowych, przypominające „ustawki kibicowskie”. Temat tych ostatnich był opisywany przez K. Szajora i M. Wójcika na naszym portalu (<a href="https://karne24.com/forma-szlachetnej-walki-czy-ustawka/">zobacz artykuł o ,,ustawkach”</a>).</p>



<p>O ile walki zawodników z dużym doświadczeniem w sportach walki, należących do tej samej kategorii wagowej są zbliżone pod kątem legalności oraz posiadania przymiotu sportu do walk MMA, o tyle nie jest to tak oczywiste w przypadku innych konfiguracji.</p>



<p>Dyskusyjne może być starcie dwóch zawodowców, którzy należą do odmiennych kategorii wagowych, odbiegających od siebie o kilkadziesiąt kilogramów, gdyż zachwiana jest ,,równowaga broni” i trudno uznać je za pojedynek stricte sportowy. Starcia z udziałem amatorów skupiają się na chęci zarobku oraz dostarczeniu show, głównie przez kreowanie konfliktu między walczącymi, a aspekt sportowy jest marginalny lub w ogóle nie występuje.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Typologia freak fightów</h2>



<p>Największe kontrowersje budzą walki toczone w konfiguracjach wieloosobowych, które nie mają nic wspólnego ze sportem, a swoim charakterem przypominają tzw. ustawki kibicowskie. Jak zauważają autorzy, w tego typu pojedynkach zasady sportowe w praktyce nie obowiązują, a udział sędziów jest iluzoryczny. Trudno bowiem uznać, że jeden lub dwóch sędziów jest w stanie w pełni kontrolować przebieg starcia w formule ,,3 na 3” lub z większą ilością uczestników, aby w razie konieczności zapobiec eskalacji konfliktu poza ustalone reguły.</p>



<p>Szajor i Wójcik opracowali kompleksowy zestaw 9 kryteriów, na podstawie których można ocenić, czy dana walka powinna zostać uznana za społecznie akceptowalną i legalną. Jako kontrowersyjne wskazali m.in.:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>starcia w składzie innym niż 1<em> versus </em>1,</li>



<li>brak podziału walki na rundy,</li>



<li>walkę na bardzo małej przestrzeni (np. w klatce rzymskiej),</li>



<li>toczenie przez jednego zawodnika kilku pojedynków podczas jednej gali w ramach ,,turnieju”,</li>



<li>sytuacje, gdy sędzia nie ingeruje w walkę lub w ogóle nie znajduje się w oktagonie/klatce.</li>
</ul>



<p>Szczególne znaczenie mają kryteria ,,zawodowstwa” oraz ,,doświadczenia”. Jak wcześniej wskazano, walka dwóch doświadczonych zawodników, nawet trenujących różne sztuki walki, cieszy się większą akceptacją społeczną niż starcie między zawodowcem a amatorem lub pojedynek dwóch amatorów, którzy zaczęli ćwiczyć kilka tygodni przed galą.</p>



<p>Nie można zapominać również o kwestii obowiązujących reguł oraz formuły w jakiej toczy się walka. Brak reguł lub znaczne odstępstwa od powszechnie przyjętych standardów, np. walka kobiety z mężczyzną, dopuszczenie uderzania w tył głowy i miejsca intymne lub używanie przedmiotów z otoczenia do walki powodują, że takie pojedynki będą kontrowersyjne.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Pojedynki wieloosobowe nie są sportem</h2>



<p>Autorzy wskazują, że samo uznanie danej walki za nieakceptowalną społecznie nie rodzi z automatu odpowiedzialności karnej za wynikające z niej zdarzenia spełniające znamiona czynów zabronionych.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Kluczowe znaczenie ma zgoda dzierżyciela dobra prawnego, która w większości przypadków powoduje, że zachowania mogące zostać uznane za czyn zabroniony są pierwotnie legalne.</em></p>
</blockquote>



<p>Autorzy podają przykład walki w formule ,,5 <em>versus </em>5”, gdzie po jednej stronie walczą byli profesjonalni zawodnicy MMA, zaś po drugiej internetowi celebryci, nietrenujący na co dzień żadnej dyscypliny sportowej. Starcie toczy się w oktagonie, na zasadach MMA i trwa do momentu, aż wszyscy zawodnicy będą niezdolni do walki. Nad jego przebiegiem czuwa jeden sędzia. Ten stan faktyczny idealnie obrazuje wpływ zaproponowanych kryteriów oraz zgody dzierżyciela dobra prawnego na odpowiedzialność karną walczących.</p>



<p>Mimo obecności sędziego i ustalonych zasad, profesjonalizm i sportowy charakter takiego starcia są pozorne i w ocenie autorów przypomina ono bójkę w postaci ,,ustawki”. Jak zauważają karniści, obecność jednego sędziego nie gwarantuje pojedynku zgodnego z zasadami, a w przypadku ekscesu nie ma on realnych szans na odpowiednią reakcję, co może prowadzić do eskalacji sytuacji. Dodatkowo, taka walka stwarza wyraźne niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia zawodników, szczególnie mniej doświadczonych, którzy są mniej odporni na silniejsze i celniejsze ciosy zadawane przez profesjonalistów.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zgoda dzierżyciela dobra prawnego nie ma charakteru absolutnego i może być ograniczana przez ustawodawcę, co ma miejsce w przypadku bójki.</em></p>
</blockquote>



<p>Ustawodawca chroni w ten sposób dobro generalne w postaci moralności i porządku publicznego, a zgoda uczestników na narażenie własnego zdrowia wyłącza jedynie odpowiedzialność za indywidualne obrażenia ciała, nie legalizując czynu <em>in genere</em>. Z uwagi na to, autorzy kwalifikują wskazany stan faktyczny jako udział w bójce z art. 158 § 1 k.k. i w ich ocenie walczący odpowiadaliby karnie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wnioski</h2>



<p>Artykuł jest ważnym głosem w debacie odnośnie do stosunku prawa karnego do freak fightów, kompleksowo analizując problem. Autorzy stworzyli typologię freak fightów, która ułatwi organom procesowym analizę poszczególnych stanów faktycznych i prawidłową reakcję prawnokarną.</p>



<p>W ślad za K. Szajorem i M. Wójcikiem należy podkreślić, że <strong>wszelkie freak fighty w konfiguracjach wieloosobowych powinny być rozpatrywane pod kątem wypełnienia znamion czynu zabronionego z art. 158 § 1 k.k.</strong></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Opracował</strong> Kordian Bielak – student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>



<p>Zdjęcie zostało wygenerowane przy użyciu narzędzia Gemini.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-1.png" alt="" class="wp-image-5863" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-1.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-1-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-1-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-1-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/kiedy-freakfighterom-grozi-odpowiedzialnosc-karna/">Kiedy freak fighterom grozi odpowiedzialność karna? Analiza Szajora i Wójcika w Prokuraturze i Prawie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/kiedy-freakfighterom-grozi-odpowiedzialnosc-karna/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zabójcza Triada, czyli jak udowodnić, że pirat drogowy godził się na śmierć</title>
		<link>https://karne24.com/to-juz-nie-wypadek-o-granicy-miedzy-drogowa-brawura-a-zabojstwem/</link>
					<comments>https://karne24.com/to-juz-nie-wypadek-o-granicy-miedzy-drogowa-brawura-a-zabojstwem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 May 2026 18:33:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[Tematy dnia]]></category>
		<category><![CDATA[piraci drogowi]]></category>
		<category><![CDATA[wyścig drogowy]]></category>
		<category><![CDATA[zabójstwo drogowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5847</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kolejne szokujące zdarzenia z udziałem piratów drogowych co jakiś czas wywołują ożywioną dyskusję na temat tego, czy zachowania takie powinny być traktowane jako zwykły wypadek czy zabójstwo. Pomocy w ocenie&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/to-juz-nie-wypadek-o-granicy-miedzy-drogowa-brawura-a-zabojstwem/">Zabójcza Triada, czyli jak udowodnić, że pirat drogowy godził się na śmierć</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Kolejne szokujące zdarzenia z udziałem piratów drogowych co jakiś czas wywołują ożywioną dyskusję na temat tego, czy zachowania takie powinny być traktowane jako zwykły wypadek czy zabójstwo. Pomocy w ocenie takich przypadków dostarczyć może koncepcja „Zabójczej Triady”</strong> <strong>zaprezentowana przez Łukasza Kraja z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Prokuraturze i Prawie. </strong></p>



<p>Na przedstawioną przez Ł. Kraja koncepcję tzw. „Zabójczej Triady” składają się nadmierna prędkość, nienależyte obserwowanie przedpola jazdy oraz rażące naruszenie reguł w ruchu drogowym.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://sip.lex.pl/komentarze-i-publikacje/czasopisma/-zabojcza-triada-jak-odroznic-nieumyslny-wypadek-drogowy-od-151548291">Ł. Kraj, <em>„Zabójcza Triada” (jak odróżnić nieumyślny wypadek drogowy od zabójstwa),</em> Prokuratura i Prawo 2026, nr 3, s. 87-111</a>.</li>
</ul>



<p>Problem jest wywołany brakiem jasnych kryteriów oceny zamiaru sprawcy, które mogłyby znaleźć zastosowanie do specyficznego kontekstu, jakim jest ruch drogowy. Koncepcja „Zabójczej Triady” dostarcza trzech takich kryteriów, w razie spełnienia których uzasadnione jest przyjęcie zamiaru wynikowego po stronie sprawcy, co otwiera drogę do zastosowania kwalifikacji prawnej z art. 148 k.k.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Prędkość jako akceptacja ryzyka</h2>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W myśl koncepcji „Zabójczej Triady”, nadmierna prędkość traktowana jest nie tylko jako jeden ze sposobów naruszenia reguł ostrożności, ale również jest obiektywny wskaźnik akceptacji ryzyka śmierci innych osób.</em></p>
</blockquote>



<p>Mowa tutaj o przekroczeniu prędkości bezpiecznej, to znaczy takiej, która pozwala zachować bezpieczeństwo na drodze po uwzględnieniu nie tylko przepisów i przewidzianych w nich limitów prędkości na danym odcinku drogi, ale także sytuacji atmosferycznej, pola widzenia czy zachowania innych uczestników ruchu.</p>



<p>Nie jest zatem możliwe wskazanie konkretnej granicy, po przekroczeniu której sprawcy przypisać można zamiar ewentualny – prędkość nadmierna to innymi słowy wyraźne przekroczenie prędkości bezpiecznej, ta natomiast może różnić się w zależności od wielu czynników.</p>



<p>Ponieważ koncepcja „Zabójczej Triady” odnosi się do kryteriów przyjmowania w danej sytuacji faktycznej zamiaru wynikowego po stronie sprawcy, prędkość traktowana jest jako wykazanie akceptacji wysokiego ryzyka spowodowania śmierci innych uczestników ruchu. Osiągnięcie nadmiernej prędkości jest innymi słowy przekazaniem, zamanifestowaniem informacji o tym, że kierowca przewidywał i godził się na możliwość spowodowania skutku w postaci śmierci. Sprawca ujawnia swój stosunek psychiczny do samego skutku poprzez kontynuowanie jazdy z wiedzą, że prowadzi ona do utraty kontroli nad pojazdem.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Świadoma rezygnacja z kontroli </h2>



<p>Drugim elementem „Zabójczej Triady” jest nienależyte obserwowanie przedpola jazdy. Nie chodzi tutaj o moment nieuwagi czy błąd kierowcy, ale o świadome przeniesienie wzroku z drogi na inny punkt podczas jazdy, którym może być przykładowo inny uczestnik wyścigu lub telefon. Jest to więc świadome podjęcie decyzji, by z dwóch opcji – skupienie się na drodze przed pojazdem oraz skupienie się na innym obiekcie – wybrać tą drastycznie zwiększającą ryzyko dla innych uczestników ruchu.</p>



<p>Co warto dodać, obserwowanie nie jest tym samym co samo patrzenie – jest to skuteczne monitorowanie sytuacji na drodze, które pozwala w razie potrzeby podjąć manewr obronny pozwalający uniknąć zderzenia z innym uczestnikiem ruchu.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Świadome ignorowanie sytuacji na drodze i skupienie zamiast tego uwagi na innym obiekcie znacząco zwiększa niebezpieczeństwo wypadku i jest dowodem na godzenie się na to, że może dojść do śmierci innej osoby.</em></p>
</blockquote>



<p>Jest to dobrowolna rezygnacja z podstawowego środka bezpieczeństwa, czyli obserwacji drogi. Nie powinno zatem dziwić, że stanowi to poważny argument za przyjęciem zamiaru ewentualnego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Demonstracyjne ignorowanie reguł</h2>



<p>Trzecim elementem „Zabójczej Triady” jest rażące naruszenie reguł ostrożności (innych niż rozwinięcie nadmiernej prędkości, która stanowi odrębny element Triady).</p>



<p>Reguły ostrożności to normy mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, które oparte są na konstrukcji „modelowego dobrego obywatela”. W kontekście drogowym jest to taki sposób poruszania się na drodze, który rozważny kierowca uznałby za odpowiedzialny i niegenerujący nadmiernego ryzyka dla innych uczestników ruchu.</p>



<p>Rażące naruszenie reguł ostrożności to takie zatem zachowanie, które odbiega od powyższego standardu nie tylko zauważalnie, ale w sposób oczywisty i jaskrawy.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Jako rażące naruszenie reguł ostrożności należałoby uznać jazdę pod prąd, przejeżdżanie na skrzyżowaniu na czerwonym świetle, organizowanie nielegalnego wyścigu czy wyprzedzanie w pobliżu przejść dla pieszych.</em></p>
</blockquote>



<p>Takie rażące naruszenie nie jest działaniem odruchowym – jest wyborem określonego sposobu jazdy (takiego, który intensyfikuje zagrożenie dla innych uczestników ruchu). Co więcej, każdy kierowca powinien znać te reguły i wiedzieć, do jakich skutków może prowadzić ich złamanie. Drastyczne naruszenie tychże zasad stanowi zatem dowód na co najmniej przewidywanie możliwości spowodowania skutku śmiertelnego.</p>



<p>Rażące naruszenie zasad ostrożności w ruchu drogowym stanowi także ostateczny dowód na złą wolę sprawcy – wobec trudności dowodowych w ustaleniu nadmiernej prędkości czy nienależytego obserwowania przedpola jazdy, fakt rażącego naruszenia owych reguł stanowi wskazówkę wskazującą na wystąpienie zamiaru ewentualnego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Zabójcza Triada” w praktyce </h2>



<p>Zgodnie z przedstawioną koncepcją „Zabójczej Triady” w razie wystąpienia kumulacji trzech elementów (nadmiernej prędkości, nienależytej obserwacji przedpola jazdy oraz rażącego naruszenia reguł ostrożności) racjonalne i najbardziej trafne wydaje się przyjęcie założenia o występowaniu zamiaru wynikowego po stronie sprawcy.</p>



<p>W problematycznych przypadkach zdarzeń drogowych, które wywołują wątpliwości w orzecznictwie co do ich kwalifikacji, koncepcja „Zabójczej Triady” jawi się jako znaczna pomoc dla organów stosujących prawo i szansa na wyeliminowanie niespójności interpretacyjnych.</p>



<p>Konieczność koniunkcji wszystkich trzech komponentów oznacza także, że znacznie surowsza kwalifikacja prawna w postaci zabójstwa (zamiast wypadku ze skutkiem śmiertelnym) zarezerwowana pozostanie dla najpoważniejszych i najbardziej szokujących zdarzeń drogowych. W obliczu problemów z zastosowaniem tradycyjnych koncepcji rozumienia zamiaru ewentualnego, „Zabójcza Triada” stanowi dobrą odpowiedź na wyzwanie, jakim jest konieczność ustalenia znaczenia pojęcia „godzenie się” w relatywnie nowym środowisku społecznym, jakim jest ruch drogowy o nieznanej do tej pory intensywności.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Opracował</strong>&nbsp;Piotr Banaśkiewicz – student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>



<p>Zdjęcie wygenerowano przy użyciu narzędzia Gemini.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/03/image-6.png" alt="" class="wp-image-5751" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/03/image-6.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/03/image-6-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/03/image-6-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/03/image-6-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/to-juz-nie-wypadek-o-granicy-miedzy-drogowa-brawura-a-zabojstwem/">Zabójcza Triada, czyli jak udowodnić, że pirat drogowy godził się na śmierć</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/to-juz-nie-wypadek-o-granicy-miedzy-drogowa-brawura-a-zabojstwem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>XX Bielańskie Kolokwium Karnistyczne: Nauka prawa karnego w służbie praktyce. Jak wykładać przepisy w dobie niekonstytucyjnych i niespójnych kodyfikacji karnych. Warszawa, 14 maja 2026 r.</title>
		<link>https://karne24.com/xx-bielanskie-kolokwium-karnistyczne-nauka-prawa-karnego-w-sluzbie-praktyce/</link>
					<comments>https://karne24.com/xx-bielanskie-kolokwium-karnistyczne-nauka-prawa-karnego-w-sluzbie-praktyce/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 May 2026 14:37:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[Bielańskie Kolokwium Karnistyczne]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5823</guid>

					<description><![CDATA[<p>14 maja 2026 r. odbyła się Ogólnopolska Konferencja Naukowa pt. &#8222;Nauka prawa karnego w służbie praktyce. Jak wykładać przepisy w dobie niekonstytucyjnych i niespójnych kodyfikacji karnych&#8221; w ramach XX Bielańskiego&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/xx-bielanskie-kolokwium-karnistyczne-nauka-prawa-karnego-w-sluzbie-praktyce/">XX Bielańskie Kolokwium Karnistyczne: Nauka prawa karnego w służbie praktyce. Jak wykładać przepisy w dobie niekonstytucyjnych i niespójnych kodyfikacji karnych. Warszawa, 14 maja 2026 r.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>14 maja 2026 r. odbyła się Ogólnopolska Konferencja Naukowa pt. &#8222;Nauka prawa karnego w służbie praktyce. Jak wykładać przepisy w dobie niekonstytucyjnych i niespójnych kodyfikacji karnych&#8221; w ramach XX Bielańskiego Kolokwium Karnistycznego. Obrady mają miejsce na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.</strong></p>



<p>Konferencję otworzył prof. dr hab. Jarosław Majewski z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Następnie głos został przekazany prof. dr. hab. Stanisławowi Hocowi, moderatorowi konferencji.</p>



<p><strong>Pierwszy referat, pt. <strong><em><em><em><em><em>„</em></em></em></em></em></strong><em>Supremacja czy pierwszeństwo? Zakres sędziowskich obowiązków wynikający z wyroków TSUE</em><strong><em><em><em><em><em>”</em></em></em></em></em></strong>, wygłosiła prof. dr hab. Hanna Kuczyńska z Polskiej Akademia Nauk.</strong></p>



<p>Profesor zwróciła uwagę sąd europejski w każdym wyroku rozpoczyna od &#8222;Adama i Ewy&#8221; &#8211; uzasadnia swoją właściwość, pierwszeństwo prawa unijnego i fundamenty praw podstawowych. Dopiero po tym przechodzi do sedna rozstrzygnięcia. Następnie Profesor wskazała na najważniejsze obowiązki sędziowskie wynikające z wyroków TSUE. Szczególną uwagę zwróciła na możliwość uznawania rozstrzygnięć sądu wyższej instancji lub sądu konstytucyjnego, gdy któryś z nich intepretuje prawo polskie z pominięciem albo wręcz w sprzeczności z prawem europejskim.</p>



<p><strong>Drugi referat, pt. <strong><em><em><em><em><em>„</em></em></em></em></em></strong><em>Jak postępować, kiedy nadmierna surowość przepisów wyznaczających <strong><em><em><em><em><em>«</em></em></em></em></em></strong>granice kary przewidziane przez ustawę<strong><em><em><em><em><em><strong><em><em><em><em><em><strong><em><em><em><em><em>»</em></em></em></em></em></strong></em></em></em></em></em></strong></em></em></em></em></em></strong> (art. 53 § 1 k.k.) uniemożliwia in concreto orzeczenie kary sprawiedliwej?</em><strong><em><em><em><em><em>”</em></em></em></em></em></strong>, wygłosił prof. dr hab. Jarosław Majewski z Uniwersytetu Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie.</strong></p>



<p>Profesor wskazał, że dyrektywy wymiaru kary to kierunkowe wyboru określonych konsekwencji. W sytuacji kolizji różnych uregulowań ustawowych, sąd musi limitować wymiar kary regułą stopnia winy, powołując się wprost na art. 53 § 1 k.k. Zaznaczył przy tym, że kara nie może być wymierzana w sposób automatyczny, wyłącznie w oparciu o ustawowe zagrożenie. Jak podkreślił Profesor, rolą sądu jest stosowanie przepisów w taki sposób, aby końcowe rozstrzygnięcie pozostawało sprawiedliwe także z perspektywy konkretnej sprawy i konkretnego sprawcy.</p>



<p><strong>Trzeci referat, pt. <strong><em><em><em><em><em>„</em></em></em></em></em></strong><em><em>Zastosowanie przepisu ustanowionego w wadliwym procesie legislacyjnym jako osnowa zarzutu odwoławczego albo źródło zarzutu kasacyjnego</em></em><strong><em><em><em><em><em>”</em></em></em></em></em></strong>, wygłosił prof. dr hab. Piotr Kardas z Uniwersytetu Jagiellońskiego.</strong></p>



<p>Profesor przekonywał, że zarzut konstruowałby w oparciu o art. 1 k.p.k. i przepis szczegółowy istotny w danej sprawie. Wskazał również na znaczenie prawidłowości procesu legislacyjnego dla oceny stosowania norm prawnych w postępowaniu karnym. Profesor zwrócił uwagę, że problem ten może mieć istotne znaczenie zarówno na etapie postępowania odwoławczego, jak i przy formułowaniu zarzutów kasacyjnych.</p>



<p><strong>Czwarty referat, pt. <strong><em><em><em><em><em>„</em></em></em></em></em></strong><em><em><em>Instytucja tzw. małego świadka koronnego w praktyce orzeczniczej sądów karnych a stosowanie procesowych narzędzi urzeczywistniających reguły rzetelnego procesu z art. 45 Konstytucji RP i art. 6 EKPC</em></em></em><strong><em><em><em><em><em>”</em></em></em></em></em></strong>, wygłosił prof. dr hab. Jerzy Skorupka z Uniwersytetu Wrocławskiego.</strong></p>



<p>Profesor omówił praktyczne aspekty stosowania instytucji tzw. małego świadka koronnego w postępowaniach karnych oraz związane z tym problemy procesowe. Szczególną uwagę poświęcił gwarancjom rzetelnego procesu, wskazując na znaczenie standardów wynikających zarówno z Konstytucji RP, jak i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.</p>



<p><strong>Piąty referat, pt. <strong><em><em><em><em><em>„</em></em></em></em></em></strong><em><em><em>Zmiany w zakresie przepisów o warunkowym zwolnieniu na podstawie ustawy z 7 lipca 2022 r. i problem ich zgodności z Konstytucją RP oraz standardami międzynarodowymi</em></em></em><strong><em><em><em><em><em>”</em></em></em></em></em></strong>, wygłosił dr hab. Jerzy Lachowski, prof. Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.</strong></p>



<p>Profesor rozpoczął od tego, że instytucja warunkowego przedterminowego zwolnienia z wykonania kary pozbawienia wolności została zmasakrowana nowelizacją Kodeksu karnego dokonana ustawą z 7 lipca 2022 r. W dalszej części wystąpienia analizował wpływ wprowadzonych zmian na praktykę wykonywania kar oraz sytuację osób skazanych ubiegających się o warunkowe zwolnienie. Profesor odniósł się także do kwestii zgodności nowych rozwiązań z konstytucyjnymi standardami ochrony praw jednostki oraz regulacjami prawa międzynarodowego.</p>



<p><strong>Szósty referat, pt. <strong><em><em><em><em><em>„</em></em></em></em></em></strong><em><em><em><em>Kara łączna w świetle regulujących jej orzekanie przepisów intertemporalnych</em></em></em></em><strong><em><em><em><em><em>”</em></em></em></em></em></strong>, wygłosił dr Konrad Lipiński z Uniwersytetu Wrocławskiego.</strong></p>



<p>Doktor rozpoczął od tego, że różnica między orzekaniem kary łącznej w wyroku łącznym i wyroku skazującym zachodzi jedynie w zakresie technicznym/procesowym, albowiem sytuacja skazanego jest identyczna, w nawiązaniu do słów prof. Juliusza Makarewicza. Następnie omówił trzy możliwości stosowania przepisów intertemporalnych dotyczących kary łącznej: 1. sekwencyjne stosowanie przepisów intertemporalnych (od najnowszych &#8222;wstecz&#8221;), 2. stosowanie wyłącznie przepisu &#8222;starego&#8221; (najbliższego prawomocnym skazaniom), 3. stosowanie wyłącznie najnowszego przepisu intertemporalnego. Doktor Lipiński skomentował, że pierwsza możliwość nie znalazła zastosowanie w praktyce. Zwrócił uwagę, że wyrok łączny miał zrównywać sytuację skazanego, a ją różnicuje. Na koniec wskazał, że najspójniejszym teoretycznie rozwiązaniem jest wyeliminowanie aktualnego przepisu temporalnego oraz konsekwentnie poprzednich przepisów intertemporalnych.</p>



<p><strong>Siódmy referat, pt. <strong><em><em><em><em><em>„</em></em></em></em></em></strong><em><em><em><em><em>Brak zgody czy brak sprzeciwu, czyli jak wykładać przepisy dotyczące przestępstw zgwałcenia na tle orzecznictwa Sądu Najwyższego, sądów powszechnych oraz nowelizacji rozdziału XXV k.k. obowiązującej od dnia 13 lutego 2025 r.</em></em></em></em></em><strong><em><em><em><em><em>”</em></em></em></em></em></strong>, wygłosili dr Piotr Zakrzewski z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie i dr Dominika Czerniak z Uniwersytetu Wrocławskiego.</strong></p>



<p>Referenci analizowali zmiany w sposobie interpretacji znamion przestępstwa zgwałcenia w kontekście najnowszej nowelizacji Kodeksu karnego oraz dotychczasowego orzecznictwa. Doktor Zakrzewski skoncentrował się przede wszystkim na teoretycznych aspektach wykładni przepisów dotyczących przestępstwa zgwałcenia oraz ewolucji sposobu rozumienia znamion tego czynu w doktrynie prawa karnego. Z kolei Doktor Czerniak poświęciła uwagę relacji pomiędzy pojęciem braku zgody a brakiem sprzeciwu oraz konsekwencjom przyjęcia określonego modelu wykładni dla praktyki stosowania prawa. </p>



<p><strong>Ósmy referat, pt. <strong><em><em><em><em><em>„</em></em></em></em></em></strong><em><em><em><em><em>Czy art. 178a k.k. i 87 k.w. zawierające&nbsp; znamiona «pod wpływem» i «po użyciu<strong><em><em><em><em><em><strong><em><em><em><em><em>»</em></em></em></em></em></strong></em></em></em></em></em></strong> są sprzeczne z zasadą nullum crimen sine lege certa?</em></em></em></em></em><strong><em><em><em><em><em><strong><em><em><em><em><em>”</em></em></em></em></em></strong></em></em></em></em></em></strong>, wygłosiła dr hab. Agnieszka Barczak-Oplustil, prof. Uniwersytetu Jagiellońskiego.</strong></p>



<p>Profesor analizowała znaczenie pojęć „pod wpływem” oraz „po użyciu” w kontekście konstytucyjnej zasady określoności przepisów prawa karnego. Wskazała, że mimo pojawiających się wątpliwości interpretacyjnych art. 178a k.k. i art. 87 k.w. nie są sprzeczne z zasadą <em>nullum crimen sine lege certa</em>. Profesor podkreśliła również, że ich wykładnia została w znacznym stopniu doprecyzowana zarówno w orzecznictwie, jak i praktyce stosowania prawa.</p>



<p>Następnie odbyła się dyskusja, której moderatorem był dr hab. Szymon Tarapata, prof. Uniwersytetu Jagiellońskiego.</p>



<p>Konferencję podsumował Profesor Jarosław Majewski i podziękował wszystkim referentom, a także uczestnikom za dyskusję.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p>Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przy użyciu narzędzia Gemini.</p>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach programu Społeczna odpowiedzialność nauki II</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg" alt="" class="wp-image-5391" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-300x67.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-768x172.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1536x344.jpg 1536w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-2048x459.jpg 2048w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1920x430.jpg 1920w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1170x262.jpg 1170w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-585x131.jpg 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/xx-bielanskie-kolokwium-karnistyczne-nauka-prawa-karnego-w-sluzbie-praktyce/">XX Bielańskie Kolokwium Karnistyczne: Nauka prawa karnego w służbie praktyce. Jak wykładać przepisy w dobie niekonstytucyjnych i niespójnych kodyfikacji karnych. Warszawa, 14 maja 2026 r.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/xx-bielanskie-kolokwium-karnistyczne-nauka-prawa-karnego-w-sluzbie-praktyce/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Alternatywna wizja przestępstwa zgwałcenia w Państwie i Prawie: lepiej pojęcie wyjaśnić, niż zmieniać</title>
		<link>https://karne24.com/alternatywna-wizja-przestepstwa-zgwalcenia-w-panstwie-i-prawie/</link>
					<comments>https://karne24.com/alternatywna-wizja-przestepstwa-zgwalcenia-w-panstwie-i-prawie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Apr 2026 11:35:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja zgwałcenia]]></category>
		<category><![CDATA[zgwałcenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5806</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nowelizacja kodeksu karnego z 13.02.2025 zmieniła brzmienie art. 197 k.k. tak, by zbliżyć definicję przestępstwa zgwałcenia do koncepcji „tak znaczy tak”. Wiele problemów interpretacyjnych pozostaje jednak aktualnych mimo nowelizacji. Jednym&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/alternatywna-wizja-przestepstwa-zgwalcenia-w-panstwie-i-prawie/">Alternatywna wizja przestępstwa zgwałcenia w Państwie i Prawie: lepiej pojęcie wyjaśnić, niż zmieniać</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Nowelizacja kodeksu karnego z 13.02.2025 zmieniła brzmienie art. 197 k.k. tak, by zbliżyć definicję przestępstwa zgwałcenia do koncepcji „tak znaczy tak”. Wiele problemów interpretacyjnych pozostaje jednak aktualnych mimo nowelizacji.</strong></p>



<p>Jednym z podstawowych problemów jest stosowanie przez sądy tzw. „oporowej” interpretacji znamion przestępstwa zgwałcenia. Zgodnie z nią, opór wobec działań sprawcy stawiany przez ofiarę i jego przełamanie przez sprawcę jest konstytutywnym elementem przemocy, a więc jednego z niedozwolonych sposobów doprowadzania do stosunku seksualnego. W konsekwencji, wobec braku zamanifestowania oporu, niemożliwe jest przypisanie sprawcy odpowiedzialności karnej. Mimo krytyki takiego podejścia także przez Sąd Najwyższy, wciąż występuje ono w praktyce.</p>



<p>Rozwiązaniem może być proponowana przez Łukasza Kraja zmiana definicji przestępstwa zgwałcenia.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://sip.lex.pl/komentarze-i-publikacje/czasopisma/alternatywna-definicja-przestepstwa-zgwalcenia-151533276">Ł. Kraj, Alternatywna definicja przestępstwa zgwałcenia, Państwo i Prawo 2026, nr 1, s. 56-71</a>.</li>
</ul>



<p>Proponowana przez autora definicja sprowadza się do umieszczenia w przepisie art. 197 kodeksu karnego zwrotu „kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, niezależnie od jakiejkolwiek formy sprzeciwu bądź jego braku, podlega karze…”.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Opór nie jest warunkiem przemocy</h2>



<p>Problemów z „oporową” interpretacją definicji przestępstwa zgwałcenia jest kilka. Pierwszym z nich jest fakt, że nie znajduje ona żadnego oparcia w brzmieniu kodeksu karnego. Przepis art. 197 k.k. nie wspomina o konieczności przełamania oporu przez sprawcę. Oczywiście, w sytuacji, gdy opór ofiary występuje dużo łatwiej jest udowodnić wystąpienie przemocy. Przełamywaniu oporu towarzyszą najczęściej obrażenia ciała, ślady walki, uszkodzenia ubrania czy ślady DNA. Czynniki te stanowią dowody, których przedstawienie w sądzie znacząco ułatwi skazanie sprawcy.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Trudności dowodowe jakie mogą pojawić się w przypadku braku wystąpienia oporu i jego przełamania, nie mogą jednak prowadzić do wniosku, że sam opór jest warunkiem koniecznym do realizacji znamienia „przemocy”.</em></p>
</blockquote>



<p>W treści przepisu brak jest bowiem jakichkolwiek przesłanek do przyjęcia takiego wniosku.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Niespójność w kodeksie</h2>



<p>Argumentów za odrzuceniem interpretacji pojęcia „przemoc” odnoszącej się do oporu ofiary dostarcza także porównanie artykułu 197 z innymi przepisami kodeksu karnego. Przestępstwem sprowadzającym się do użycia przemocy celem doprowadzenia ofiary do niekorzystnego dla niej rozporządzenia jej dobrem prawnym (w tym przypadku mieniem) jest także rozbój z art. 280 k.k. W przypadku tego czynu zabronionego przyjmuje się, że wystąpienie oporu ofiary nie jest konieczne do uznania, że doszło do przestępstwa. Przyjęcie „oporowej” koncepcji zgwałcenia wprowadziłoby zatem niespójności wewnątrz samego kodeksu karnego. Prowadziłoby to do sytuacji, w której zbliżone do siebie znamiona czynów zabronionych rozumiane byłyby w zupełnie inny sposób.</p>



<p>Ponadto, wartość dobra prawnego w postaci wolności seksualnej jest większa niż w przypadku mienia, więc logiczne wydaje się przyjęcie interpretacji chroniących ofiarę zgwałcenia w większym stopniu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kierunek wyznaczony przez prawo międzynarodowe</h2>



<p>Kolejnym problemem związanym z „oporową” koncepcją zgwałcenia jest międzynarodowy kontekst omawianego przepisu. Tzw. konwencja stambulska, czyli ratyfikowana przez Polskę umowa międzynarodowa, nakłada na państwa strony obowiązek adaptacji swoich regulacji dot. przestępstwa zgwałcenia w ten sposób, by były one oparte o model koncepcji „tak znaczy tak”. Zgodnie z tą koncepcją, zgwałcenie ma miejsce, gdy sprawca podejmuje aktywność seksualną bez zgody drugiej osoby, a nie jedynie w przypadku przełamania jej sprzeciwu.</p>



<p>Nie będzie zatem kontrowersyjne stwierdzenie, że „oporowe” rozumienie przemocy sprzeczne jest z koncepcją „tak znaczy tak”.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>To zgoda, a nie opór lub jego brak, stoją w centrum zakładanej przez konwencję stambulską koncepcji.</em></p>
</blockquote>



<p>Wyeliminowanie z praktyki orzeczniczej koncepcji „oporowej” przybliży Polskę do realizacji obowiązków wynikających z prawa międzynarodowego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wyjaśnianie przepisu</h2>



<p>Propozycja zmiany przepisu przedstawiona przez Ł. Kraja sprowadza się do dodania do treści przepisu tzw. znamienia wyjaśniającego o treści „niezależnie od jakiejkolwiek formy sprzeciwu bądź jego braku”. Znamię wyjaśniające to taki element przepisu, który w przeciwieństwie do znamion właściwych nie określa jakie zachowanie jest przestępstwem, a jakie nie – precyzuje ono za to jak należy interpretować właściwe znamiona danego czynu zabronionego. Oznacza to, że organ stosujący prawo nie dokonuje subsumpcji zachowania sprawcy pod takie znamię, a jedynie używa go, by poprawnie zinterpretować pozostałe elementy przepisu. W przypadku analizowanego przestępstwa, funkcją znamienia wyjaśniającego jest doprowadzenie do prawidłowej interpretacji znamienia „przemoc”.</p>



<p>Posłużenie się znamieniem wyjaśniającym jest dobrym pomysłem szczególnie dlatego, że to właśnie błędna wykładnia przepisu, a nie sam zestaw znamion właściwych jest przyczyną omówionych powyżej problemów. Sam katalog zachowań sprawcy jest wystarczająco szeroki, by odpowiedzieć na potrzeby praktyki i brak jest konieczności jego poszerzania.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Przemoc bez dodatków</h2>



<p>Zmiana proponowana przez Ł. Kraja ma kilka plusów. Po pierwsze, wystąpienie oporu fizycznego lub innej formy sprzeciwu ofiary wobec działań sprawcy stałoby się okolicznością irrelewantną dla organów ścigania oraz sądów. Przemoc w rozumieniu Kodeksu karnego to oddziaływanie siłą fizyczną na osobę lub rzecz w celu przymuszenia osoby do konkretnego działania, zaniechania lub znoszenia. Przyjęcie nowej wersji przepisu sprawiłoby, że niemożliwym stałoby się dodawanie do tej definicji dodatkowych elementów odnoszących się do przełamywania oporu ofiary. W konsekwencji niemożliwe stałoby się także argumentowanie, że brak wystąpienia oporu oznacza, że przemoc nie wystąpiła i w konsekwencji czyn nie wypełnia znamion przestępstwa.</p>



<p>Ponieważ okoliczność wystąpienia sprzeciwu ofiary lub jego braku stałaby się bez znaczenia dla postępowania karnego, zmiana przepisu oszczędziłaby także ofiarom wielu upokarzających pytań o ich zachowanie, takich jak np. „czy ofiara płakała” albo „czy swoim zachowaniem nie wyraziła przypadkiem zgody na obcowanie płciowe”. Propozycja stanowi przeniesienie środka ciężkości z działania ofiary (dowodzenie czy opór wystąpił czy nie), na działanie sprawcy (dowodzenie, czy doszło do zastosowania przemocy czy nie).</p>



<p>Przyjęcie zmienionej wersji przepisu doprowadziłoby także do zwiększenia komunikatywności tekstu ustawy, która stałaby się tym samym bardziej zrozumiała dla obywateli i organów ścigania, np. Policji. Jasność prawa nie tylko stanowi wartość samą w sobie, ale jest także jedynym sposobem na uniknięcie błędów w jego stosowaniu.</p>



<p>Propozycja Ł. Kraja wydaje się także bardziej kompromisowa niż obecne brzmienie kodeksu karnego, któremu towarzyszyły liczne kontrowersje i wątpliwości odnoszące się do gwarancji procesowych w trakcie jego przyjmowania. Może to prowadzić do lepszej społecznej recepcji nowelizacji ustawy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Podsumowanie</h2>



<p>Poważnym problemem praktyki orzeczniczej w Polsce jest stosowanie tzw. koncepcji oporowej, zgodnie z którą do stwierdzenia wystąpienia przemocy, która jest jednym ze znamion przestępstwa zgwałcenia, konieczne jest przełamanie oporu ofiary przez sprawcę.</p>



<p>Przyjęta w 2025 r. nowelizacja kodeksu karnego nie stanowi gwarancji rozwiązania tego problemu. Wobec tego konieczne wydaje się wprowadzenie definicji zgwałcenia, która wprost uniemożliwia sądom zastosowanie koncepcji oporowej. Dobrym rozwiązaniem jest dodanie do przepisu penalizującego zgwałcenie dodatkowego znamienia wyjaśniającego o treści „niezależnie od jakiegokolwiek sprzeciwu bądź jego braku”. Doprowadzi to do wyeliminowania błędnej praktyki orzeczniczej, co przysłuży się to lepszej ochronie ofiar, a także uczyni zadość przepisom prawa materialnego.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Opracował</strong> Piotr Banaśkiewicz – student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>



<p>Zdjęcie wygenerowano przy użyciu narzędzia Gemini.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/04/image-1.png" alt="" class="wp-image-5807" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/04/image-1.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/04/image-1-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/04/image-1-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/04/image-1-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/alternatywna-wizja-przestepstwa-zgwalcenia-w-panstwie-i-prawie/">Alternatywna wizja przestępstwa zgwałcenia w Państwie i Prawie: lepiej pojęcie wyjaśnić, niż zmieniać</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/alternatywna-wizja-przestepstwa-zgwalcenia-w-panstwie-i-prawie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kłamstwo w łóżku a prawo karne – gdzie zaczyna się przestępstwo?</title>
		<link>https://karne24.com/klamstwo-w-lozku-a-prawo-karne/</link>
					<comments>https://karne24.com/klamstwo-w-lozku-a-prawo-karne/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Apr 2026 07:24:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[podstęp]]></category>
		<category><![CDATA[przestępstwo seksualne]]></category>
		<category><![CDATA[zgwałcenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5786</guid>

					<description><![CDATA[<p>Interpretacja pojęcia „podstęp”, którym posługuje się ustawodawca w treści artykułu 197 kodeksu karnego wywołuje spore kontrowersje. Niejasne jest bowiem, czego ma dotyczyć wprowadzenie partnera w błąd, by stosunek seksualny uznany&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/klamstwo-w-lozku-a-prawo-karne/">Kłamstwo w łóżku a prawo karne – gdzie zaczyna się przestępstwo?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p></p>



<p><strong>Interpretacja pojęcia „podstęp”, którym posługuje się ustawodawca w treści artykułu 197 kodeksu karnego wywołuje spore kontrowersje. Niejasne jest bowiem, czego ma dotyczyć wprowadzenie partnera w błąd, by stosunek seksualny uznany został za zgwałcenie.</strong></p>



<p>Michał Grudecki proponuje przyjęcie szerokiej interpretacji pojęcia podstępu. Sugeruje, że termin ten powinien oznaczać wprowadzenie partnera w błąd co do każdej istotnej dla niego okoliczności, która motywuje do podjęcia stosunku seksualnego.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://czasopisma.uwm.edu.pl/index.php/sp/article/view/11558/8678">M. Grudecki, <em>O podstępie przy zgwałceniu raz jeszcze</em>, Studia Prawnoustrojowe 2025, nr 70, s. 123-133</a>.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Niejednoznaczne pojęcie podstępu</h2>



<p>Nowatorskość przyjętego przez M. Grudeckiego poglądu polega na tym że do tej pory dominującym sposobem rozumienia pojęcia podstępu było tzw. podejście wąskie, zgodnie z którym podstępem w rozumieniu art. 197 kk było jedynie wprowadzenie partnera seksualnego w błąd co do charakteru samego stosunku lub co do tożsamości osoby w nim uczestniczącej.</p>



<p>Grudecki natomiast proponuje podejście szerokie, zgodnie z którym podstępem w rozumieniu art. 197 kk będzie doprowadzenie do stosunku seksualnego za pomocą wprowadzenia w błąd także co do innych okoliczności niż te wskazane powyżej, o ile stanowią one przesłankę motywacyjną do zaangażowania się w stosunek seksualny.</p>



<p>Przykładem dobrze ilustrującym różnicę pomiędzy opisanymi wyżej poglądami jest sytuacja, w której prostytutka podejmuje aktywność seksualną z klientem pod warunkiem dokonania przez niego opłaty, choć ten od samego początku nie ma zamiaru jej zapłacić, o czym nie informuje kobiety.</p>



<p>Przyjmując pogląd pierwszy, należałoby uznać, że opisywane zdarzenie nie mieści się w zakresie artykułu 197 kk, gdyż wprowadzenie prostytutki w błąd nie dotyczyło samej natury stosunku (kobieta wiedziała, że podejmowane przez nią działanie ma charakter seksualny) ani tożsamości klienta (który jej nie ukrywał), a jedynie zamiaru zapłaty umówionej kwoty. Zgodnie z poglądem szerokim natomiast, otrzymanie wynagrodzenia stanowiło kluczowy czynnik warunkujący wyrażenie przez prostytutkę zgody na stosunek seksualny, zatem wprowadzenie jej w błąd co do zamiaru zapłacenia jest równocześnie uzyskaniem tej zgody za pomocą podstępu, co stanowi czyn zabroniony z art. 197 kk.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Człowiek człowiekowi nierówny</h2>



<p>Grudecki podaje szereg argumentów za przyjęciem rozumienia szerokiego. Pierwszym z nich jest charakter chronionego dobra prawnego. Wolność seksualna jest jednym z najbardziej „osobistych” dóbr chronionych przez kodeks karny. Oznacza to, że każda jednostka może przywiązywać różną wagę do określonych czynników przy podejmowaniu decyzji o angażowaniu się w aktywność seksualną.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Dla wielu osób wiedza o stosowaniu przez partnera antykoncepcji lub otrzymaniu zapłaty po odbyciu stosunku może być równie ważna jak tożsamość partnera.</em></p>
</blockquote>



<p>Rolą organu stosującego prawo nie jest wartościowanie czynników wpływających na decyzję o podjęciu stosunku seksualnego, gdyż ustalenie ich hierarchii jest ściśle osobistą i indywidualną decyzją każdego człowieka, a poglądy sędziego czy prokuratora mogą znacząco różnić się od poglądów ofiary.</p>



<p>Najbezpieczniejszą zatem interpretacją będzie odrzucenie podziału na motywy główne (wprowadzenie w błąd co do których równoznaczne będzie ze zgwałceniem) i motywów ubocznych (wprowadzenie w błąd w tym zakresie nie będzie gwałtem zgodnie z poglądem wąskim). Interpretacją chroniącą w największym stopniu wolność seksualną będzie przyjęcie, że jeśli jakaś informacja miała dla ofiary decydujące znaczenie, to wprowadzenie w błąd co do tej informacji, niezależnie czego by ona dotyczyła, równoznaczne jest z podstępnym doprowadzeniem do stosunku seksualnego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wskazówki z kodeksu karnego</h2>



<p>Argumentacji wspierającej przyjęcie poglądu szerokiego można się doszukać analizując także samo brzmienie kodeksu karnego i zestawiając omawiany przepis art. 197 kk z innymi typami czynów zabronionych, np. oszustwem (art. 286 kk). Ustawodawca bowiem nie zawęża zakresu terminu „podstęp” do określonych jego typów, ale poprzestaje na jedynie ogólnym pojęciu „podstęp”. Zgodnie więc z dyrektywą interpretacyjną <em>lege non distiguente</em> także stosujący prawo sąd nie powinien różnicować konsekwencji prawnych zastosowania podstępu w zależności od tego, jakiej informacji podstęp dotyczył.</p>



<p>Nasuwa się tutaj analogia z innym znamieniem z art. 197 kk, tj. przemocą, która także może przybierać różne formy (np. podział na przemoc wobec osoby oraz wobec rzeczy), natomiast nie pociąga to za sobą różnych konsekwencji prawnych – wszystkie formy przemocy oznaczać będą wypełnienie znamion z art. 197.</p>



<p>Za poglądem szerokim przemawia także porównanie z innym typem przestępstwa polegającego na wyrządzeniu krzywdy poprzez podstęp, czyli oszustwem. W przypadku oszustwa z art. 286 kk sposób działania sprawcy nie ma znaczenia w kontekście ustalenia wypełnienia znamion. Niezależnie czy oszust posługuje się niezwykle skomplikowaną piramidą finansową, czy „metodą na wnuczka” będziemy mieli do czynienia z popełnieniem przestępstwa oszustwa.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Interpretacja kompromisowa?</h2>



<p>Grudecki prezentuje także dwa argumenty które pozwalają pogodzić wąskie rozumienie podstępu, które silnie obecne jest w literaturze naukowej z potrzebą karania sprawców wprowadzających w błąd co do innych czynników niż charakter stosunku czy tożsamość.</p>



<p>Pierwszym z nich jest wskazanie, że w wielu przypadkach błędne informacje co do np. zamiaru zapłaty w przypadku stosunku seksualnego z prostytutką mogą być interpretowane jako błąd co do samej tożsamości. Można bowiem przyjąć, że partner np. składający obietnicę zapłaty nie mając zamiaru jej spełnienia nie jest w praktyce tym partnerem, na stosunek z którym zgodę wyraziła druga strona. Zachodzi zatem błąd bardzo podobny do błędu co do tożsamości, gdyż informacja o zapłacie jest w tym kontekście kluczową cechą osoby zaangażowanej w aktywność seksualną.</p>



<p>Drugim argumentem jest zwrócenie uwagi na dodane w nowelizacji z 14 lutego 2025r. nowe znamię przestępstwa zgwałcenia – doprowadzenie do stosunku seksualnego „w inny sposób mimo braku zgody”.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Nawet w razie oporu organów stosujących prawo do rozszerzenia pojęcia podstępu, brak przeszkód by uznać wprowadzenie w błąd co do takich czynników jak np. stosowanie antykoncepcji czy zamiar zapłaty za wypełnienie nowego znamienia przestępstwa zgwałcenia.</em></p>
</blockquote>



<p>W tym świetle penalizacja wprowadzania w błąd co do ważnych subiektywnie czynników determinujących decyzję o podjęciu aktywności seksualnej wydaje się wynikać z obecnego brzmienia przepisów kodeksu karnego.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Opracował</strong> Piotr Banaśkiewicz – student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>



<p>Zdjęcie wygenerowano przy użyciu narzędzia Gemini</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/04/image.png" alt="" class="wp-image-5787" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/04/image.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/04/image-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/04/image-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/04/image-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/klamstwo-w-lozku-a-prawo-karne/">Kłamstwo w łóżku a prawo karne – gdzie zaczyna się przestępstwo?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/klamstwo-w-lozku-a-prawo-karne/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
