<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Paweł Czarnecki, Autor w serwisie Karne24.com</title>
	<atom:link href="https://karne24.com/author/pawel-czarnecki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://karne24.com/author/pawel-czarnecki/</link>
	<description>Portal prawa karnego</description>
	<lastBuildDate>Tue, 09 Sep 2025 10:36:47 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/04/favicon_16x16_karne24.com_.png</url>
	<title>Paweł Czarnecki, Autor w serwisie Karne24.com</title>
	<link>https://karne24.com/author/pawel-czarnecki/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Osądzić w Polsce sprawcę zabójstwa Anastazji – nie taka prosta sprawa</title>
		<link>https://karne24.com/osadzic-w-polsce-sprawce-zabojstwa-anastazji-nie-taka-prosta-sprawa/</link>
					<comments>https://karne24.com/osadzic-w-polsce-sprawce-zabojstwa-anastazji-nie-taka-prosta-sprawa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Czarnecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Jun 2023 04:55:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Aleksandra Kluczewska]]></category>
		<category><![CDATA[ENA]]></category>
		<category><![CDATA[jurysdykcja]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Czarnecki]]></category>
		<category><![CDATA[zabójstwo Anastazji]]></category>
		<category><![CDATA[zabójstwo na Kos]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=3522</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy sprawca zabójstwa Anastazji będzie odpowiadał przed polskim czy przed greckim wymiarem sprawiedliwości?</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/osadzic-w-polsce-sprawce-zabojstwa-anastazji-nie-taka-prosta-sprawa/">Osądzić w Polsce sprawcę zabójstwa Anastazji – nie taka prosta sprawa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong><span class="has-inline-color has-vivid-cyan-blue-color">Sprawą zabójstwa 27-letniej Polki &#8211; Anastazji Rubińskiej zaginionej 12 czerwca 2023 r. na greckiej wyspie Kos żyje cała Polska. Na portalach największych gazet, ale też w mediach społecznościowych trwa dyskusja na temat przyczyny tragedii, ale też konieczności ukarania sprawcy, <strong>w szczególności w kontekście ustalenia właściwej jurysdykcji w tej sprawie</strong>. <strong>To jednak niezwykle trudne z przyczyn faktycznych jak też prawnych</strong></span></strong> &#8211; <strong>o czym piszą adw. dr Aleksandra Kluczewska i dr Paweł Czarnecki.</strong></p>



<p>Głos zabierają najwyżsi rangą politycy, ale też celebryci wskazując, że sprawcę trzeba osądzić w Polsce. 19 czerwca 2023 r. Prezes Rady Ministrów &#8211; Mateusz Morawiecki napisał na <a href="https://twitter.com/MorawieckiM/status/1670754968465276930?s=20">Twitterze</a>&nbsp;„Jestem wstrząśnięty brutalnym morderstwem 27-letniej Anastazji. Sprawca musi ponieść bardzo surowe konsekwencje. Dlatego zwrócimy się do Grecji o wydanie podejrzanego, aby stanął przed polskim sądem i otrzymał najwyższy możliwy wymiar kary&#8221;. Jest oczywiste, że sprawca tej zbrodni powinien ponieść konsekwencje, choć aby odpowiadał przed polskim sądem muszą zostać spełnione dodatkowe warunki.</p>



<figure class="wp-block-embed-twitter wp-block-embed is-type-rich is-provider-twitter"><div class="wp-block-embed__wrapper">
https://twitter.com/MorawieckiM/status/1670754968465276930?s=20
</div></figure>



<p>Zgodnie z doniesieniami medialnymi Prokurator Generalny i zarazem Minister Sprawiedliwości Minister Zbigniew Ziobro tego samego dnia na Tweeterze poinformował, że za&nbsp;pośrednictwem <a href="https://twitter.com/ZiobroPL/status/1670658590514855937?s=20">Twittera</a>, że&nbsp;w&nbsp;związku z&nbsp;zabójstwem 27-letniej Polki w&nbsp;Grecji polecił wszczęcie śledztwa. </p>



<figure class="wp-block-embed-twitter wp-block-embed is-type-rich is-provider-twitter"><div class="wp-block-embed__wrapper">
https://twitter.com/ZiobroPL/status/1670658590514855937?s=20
</div></figure>



<ul class="wp-block-social-links is-layout-flex wp-block-social-links-is-layout-flex">

<li class="wp-social-link wp-social-link-twitter  wp-block-social-link"><a href="https://twitter.com/ZiobroPL/status/1670658590514855937?s=20" class="wp-block-social-link-anchor"><svg width="24" height="24" viewBox="0 0 24 24" version="1.1" xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" aria-hidden="true" focusable="false"><path d="M22.23,5.924c-0.736,0.326-1.527,0.547-2.357,0.646c0.847-0.508,1.498-1.312,1.804-2.27 c-0.793,0.47-1.671,0.812-2.606,0.996C18.324,4.498,17.257,4,16.077,4c-2.266,0-4.103,1.837-4.103,4.103 c0,0.322,0.036,0.635,0.106,0.935C8.67,8.867,5.647,7.234,3.623,4.751C3.27,5.357,3.067,6.062,3.067,6.814 c0,1.424,0.724,2.679,1.825,3.415c-0.673-0.021-1.305-0.206-1.859-0.513c0,0.017,0,0.034,0,0.052c0,1.988,1.414,3.647,3.292,4.023 c-0.344,0.094-0.707,0.144-1.081,0.144c-0.264,0-0.521-0.026-0.772-0.074c0.522,1.63,2.038,2.816,3.833,2.85 c-1.404,1.1-3.174,1.756-5.096,1.756c-0.331,0-0.658-0.019-0.979-0.057c1.816,1.164,3.973,1.843,6.29,1.843 c7.547,0,11.675-6.252,11.675-11.675c0-0.178-0.004-0.355-0.012-0.531C20.985,7.47,21.68,6.747,22.23,5.924z"></path></svg><span class="wp-block-social-link-label screen-reader-text">Twitter</span></a></li>







</ul>



<p>Prowadzeniem postępowania ma&nbsp;się zająć Prokuratura Okręgowa we&nbsp;Wrocławiu. Minister Sprawiedliwości zobowiązał się, że&nbsp;&#8222;prokuratorzy niezwłocznie wystąpią do&nbsp;greckich śledczych o&nbsp;przekazanie materiału dowodowego&#8221;. Tu również sprawa jest oczywista, chociaż nie znamy i zapewne nie poznamy długo istotnych informacji w jakim kierunku wskazane śledztwo się toczy.</p>



<p>Wypowiedzi polityków nie są żadnym zaskoczeniem. Jest oczywiste, że każdy polityk wysokiego szczebla ma obowiązek zająć stanowisko, w sytuacji, gdy obywatela polskiego spotkała tak ogromna tragedia. Jest to także oczywiste dla każdego medioznawcy, ale i politologa. Wypadałoby jednak unikać populizmu penalnego i nie zawłaszczać sobie domeny ferowania wyroków bez wskazania okoliczności sprawy.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy zabójca z greckiej wyspy Kos może odpowiadać przed polskim sądem?</strong></h4>



<p>Może odpowiadać, ale jedynie wyjątkowo. Otóż w Polsce obowiązuje zasada terytorialności, a zatem zgodnie z art. 5 KK Ustawę karną polską (czyli przede wszystkim polski Kodeks karny i polski kodeks postępowania karnego) stosuje się do sprawcy, który popełnił czyn zabroniony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jak również na polskim statku wodnym lub powietrznym, chyba że umowa międzynarodowa, której Rzeczpospolita Polska jest stroną, stanowi inaczej.</p>



<p><strong>Reguła zatem jest następująca</strong>: czyje terytorium, tego władza i sprawowanie wymiaru sprawiedliwości. Jeżeli przestępstwo popełniono w Polsce, to niezależnie jakie obywatelstwo ma sprawca (polskie, greckie, bangladeskie) – co do zasady może być sądzony przez polski sąd. Podobnie jeśli zatem sprawca popełnił przestępstwo na terytorium Grecji (Marmari na wyspie Kos), to prokuratura grecka będzie wyjaśniać sprawę, a grecki sąd sądzi sprawcę i tam też jest wykonywana kara. To powszechna reguła obowiązująca niemal we wszystkich państwach na świecie. Skoro państwo sprawuje władzę nad swoim terytorium (zasada zwierzchności terytorialnej), to zatem w konsekwencji powinno na podległym sobie terytorium sprawować wymiar sprawiedliwości – prowadzić dochodzenia, sądzić sprawców oraz wykonywać karę na właśnie na swoim terytorium. </p>



<iframe src="https://www.google.com/maps/embed?pb=!1m18!1m12!1m3!1d12767.131447570055!2d27.15099975!3d36.87161595!2m3!1f0!2f0!3f0!3m2!1i1024!2i768!4f13.1!3m3!1m2!1s0x14bdfd3ed79e4653%3A0xa00bd2f74c24220!2sMarmari%20853%2000%2C%20Grecja!5e0!3m2!1spl!2spl!4v1687456346792!5m2!1spl!2spl" width="600" height="450" style="border:0;" allowfullscreen="" loading="lazy" referrerpolicy="no-referrer-when-downgrade"></iframe>



<p>Inna sprawa, że władze Grecji zapewne nie będą spieszyć się z pochopnym, a wręcz mało prawdopodobnym przekazaniem sprawcy w ręce polskiego wymiaru sprawiedliwości. Każde bowiem państwo co do zasady strzeże swojej jurysdykcji do momentu, gdy właściwa umowa międzynarodowa lub też okoliczności polityczne nie będą wymagać podjęcia przekazania sprawcy. Z ziemi greckiej do Polski. Szanse jednak na to są znikome w sytuacji, gdy sprawca nie jest osobą powiązaną z Polską.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Konsekwencje niewłaściwej jurysdykcji karnej</h2>



<p>Jeśli Polska nie ma jurysdykcji wówczas każdy polski prokurator z własnej inicjatywy musi proces umorzyć na podstawie art. 17 § 1 pkt 8 KPK, co uniemożliwia skuteczne wniesienie aktu oskarżenia (art. 339 § 3 pkt 1 KPK), jak też wydanie wyroku skazującego (art. 414 § 1 KPK). Zatem jeżeli nawet Minister Sprawiedliwości &#8211; Prokurator Generalny polecił wszcząć w tej sprawie postępowanie, to jego finałem może być formalne umorzenie postępowania z przyczyn wskazanych powyżej.</p>



<p>Oczywiście niekiedy możliwe jest, aby polskie władze mogły osądzić sprawcę, który popełnił przestępstwo poza granicami. Przykładowo jeśli Polak popełni przestępstwo w dowolnym państwie poza terytorium Polski, to właśnie zgodnie z art. 109 KK, ustawę stosuje się do obywatela polskiego, który popełnił przestępstwo za granicą. Wbrew twierdzeniom niektórych prawników zasada represji wszechświatowej (<a href="https://lexlege.pl/kk/art-112/">art. 112 KK</a>) nie może znaleźć tu zastosowania. W obu przypadkach jednak warunkiem zastosowania tych przepisów są jednak okoliczności dotyczące sprawcy czynu – nie zaś pokrzywdzonego. W sprawie tragedii jaką spotkała pokrzywdzoną Anastazję &#8211; sprawca nie ma związku z Polską</p>



<p><span class="has-inline-color has-vivid-red-color"><strong>Art. 110 § 1</strong></span> <span class="has-inline-color has-vivid-red-color"><strong>Kodeksu karnego. </strong>Ustawę karną polską stosuje się do cudzoziemca, który popełnił za granicą czyn zabroniony <strong>skierowany przeciwko interesom</strong> Rzeczypospolitej Polskiej, <strong>obywatela polskiego</strong>, polskiej osoby prawnej lub polskiej jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej oraz do cudzoziemca, który popełnił za granicą przestępstwo o charakterze terrorystycznym.</span></p>



<p>Z uwagi na brzmienie art. 110 KK &#8211; Ustawę karną polską &nbsp;stosuje się do cudzoziemca, który popełnił za granicą czyn zabroniony skierowany przeciwko interesom Rzeczypospolitej Polskiej, obywatela polskiego, polskiej osoby prawnej lub polskiej jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej oraz do cudzoziemca, który popełnił za granicą przestępstwo o charakterze terrorystycznym. W przypadku tego przestępstwa pokrzywdzonym jest obywatel Polski (zamordowana Anastazja) &#8211; zatem jej rodzina na podstawie art. 52 KPK może domagać się ochrony swoich interesów w toczącym się postępowaniu karnym, gdyby tylko proces toczył się przed sądem polskim. Szanse na to są jednak niewielkie.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy sprawca może jednak zostać przekazany do Polski?</strong></h4>



<p>Jeśli w sprawie nie pojawią się dodatkowe okoliczności, to wówczas zgodnie z prawem nie można przekazać obywatela do Polski, w szczególności na podstawie europejskiego nakazu aresztowania (ENA). Przypomnieć należy, że w myśl art. 607a KPK, w razie podejrzenia, że osoba ścigana za przestępstwo podlegające jurysdykcji polskich sądów karnych może przebywać na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej, właściwy miejscowo sąd okręgowy, na wniosek prokuratora, a w postępowaniu sądowym i wykonawczym – z urzędu lub na wniosek właściwego sądu rejonowego, może wydać europejski nakaz aresztowania. Jest to szczególny instrument współpracy między państwami członkowskimi (zarówno Polska jak też Grecja są członkami Unii Europejskiej), który pozwala w sposób niezwykle sprawny, wręcz błyskawiczny przekazać sprawcę z terytorium Grecji do Polski. Pod warunkiem, że polski sąd prawidłowo wyda ENA, zaś Grecja zdecyduje się go wykonać – co wcale nie jest takie pewne. Zdarzały się bowiem przypadki, że&nbsp; z uwagi na wątpliwości co do niezależności polskiego sądu i niezawisłości polskich sędziów dochodziło do odmowy wykonania ENA wydanych przez polskie sądy (np. odmowa wykonania polskiego ENA przez sąd w Irlandii w październiku 2018 r. czy w lutym 2021 r. przez Holandię)</p>



<div class="wp-block-group"><div class="wp-block-group__inner-container is-layout-flow wp-block-group-is-layout-flow">
<p><span class="has-inline-color has-vivid-red-color"><strong>Art. 607a. Kodeksu postępowania karnego. </strong>W razie podejrzenia, że osoba ścigana za przestępstwo podlegające jurysdykcji polskich sądów karnych może przebywać na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej, właściwy miejscowo sąd okręgowy, na wniosek prokuratora, a w postępowaniu sądowym i wykonawczym – z urzędu lub na wniosek właściwego sądu rejonowego, może wydać europejski nakaz aresztowania (&#8230;)</span></p>
</div></div>



<p>Po ewentualnym wydaniu wskazanego ENA przez polski sąd, będzie on musiał zostać przekazany do sądu greckiego, którego zadaniem będzie zbadanie, czy należy wykonać taki ENA, a zatem przekazać polskim władzom podejrzewanego sprawcę zabójstwa Anastazji &#8211; 32 letniego Banglijczyka. Może się okazać, że do ewentualnego wydania sprawcy w ogóle nie dojdzie.</p>



<p>Trybunał Sprawiedliwości 22 lutego 2022 r. w orzeczniu dotyczącym połączonych spraw <a href="https://curia.europa.eu/juris/liste.jsf?nat=or&amp;mat=or&amp;pcs=Oor&amp;jur=C%2CT%2CF&amp;num=C-562%252F21&amp;for=&amp;jge=&amp;dates=&amp;language=pl&amp;pro=&amp;cit=none%252CC%252CCJ%252CR%252C2008E%252C%252C%252C%252C%252C%252C%252C%252C%252C%252Ctrue%252Cfalse%252Cfalse&amp;oqp=&amp;td=%3BALL&amp;avg=&amp;lg=&amp;page=1&amp;cid=23692934">C-562/21 PPU i C-563/21 PPU</a> zwrócił uwagę w tym kontekście na systemowe problemy polskiego zmian legislacyjnych dokonanych w polskim sądownictwie, które skutkują naruszeniem prawa do rzetelnego procesu w rozumieniu art. 47 akapit 2 <a href="https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/PDF/?uri=CELEX:12016P/TXT&amp;from=DE">Karty Praw Podstawowych</a>. Z uwagi na polskie problemy z praworządnością i demokracją grecki sąd może odmówić wykonania polskiego ENA, gdy uzna, że istnienie systemowych lub ogólnych nieprawidłowości dotyczących praworządności oraz niezawisłości władzy sądowniczej w Polsce (zwłaszcza procedury powołania członków KRS) powoduje rzeczywiste ryzyko naruszenia prawa podstawowego do rzetelnego procesu. Nie jest to nowe stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Już wcześniej unijny sąd w swoich orzeczeniach wskazywał, że gdy wykonujący nakaz organ sądowy mający orzec o przekazaniu osoby wskazanej w ENA dysponuje dowodami potwierdzającymi istnienie systemowych lub ogólnych nieprawidłowości dotyczących niezawisłości władzy sądowniczej wydającego ENA państwa członkowskiego, winien wcześniej przeprowadzić badanie uwzględniające w szczególności: sytuację osobistą tej osoby, charakter danego przestępstwa i kontekst faktyczny, w jaki wpisuje się wydanie tego nakazu, taki jak oświadczenia lub akty organów publicznych mogące wywrzeć wpływ na sposób rozstrzygnięcia w indywidualnej sprawie (podobnie w wyr. TS z 17.12.2020 r., Openbaar Ministerie (Niezależność wydającego ENA organu sądowego), C-354/20 PPU, Legalis i C-412/20 PPU, EU:C:2020:1033, pkt 69). Jak wiemy, zdarzyło się już w przeszłości, że sądy innych państw UE odmawiały wykonania ENA w Polsce.</p>



<p>Czy takie zasady odpowiedzialności są nadzwyczajne? Ależ skąd. Kilka dni temu niestety <a href="https://www.wprost.pl/swiat/11268958/ciala-czterech-polakow-w-domu-w-londynie-rodzina-byla-wspaniala.html">w Londynie doszło do tragedii</a> w wyniku której śmierć poniosła czteroosobowa rodzina z Polski. W tym przypadku sprawę prowadzą organy dochodzeniowe Wielkiej Brytanii, nie zaś organy polskie. Zapewne wielu czytelników pamięta także sprawę&nbsp; napaści, pobicia i zgwałcenia 16-letniej Polki w <a href="https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-12-12/napasc-na-polakow-w-rimini-jest-wyrok-sadu-najwyzszego-we-wloszech/">we włoskim Rimini</a>, gdy główny sprawca obywatel Kongo w listopadzie 2017 r. został skazany przez włoski w pierwszej instancji na karę 16 lat pozbawienie wolności, utrzymanej przez sąd apelacyjny i potwierdzonej przez Sąd Najwyższy, zaś pozostali sprawcy otrzymali kary 9 lat i 8 miesięcy. Prokuratura okręgowa w Warszawie również prowadziła śledztwo, ale to nie polski sąd wydał wyrok w sprawie.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy to dobrze, że Grecy prowadzą postępowanie karne?</strong></h4>



<p>Tak jest to jak najbardziej dobra wiadomość. Właśnie według prawa greckiego sprawca będzie odpowiadał za swoje czyny. To organy greckie posiadają doświadczenie, możliwości faktyczne oraz wiedzę na temat gromadzenia, a następnie przeprowadzenia dowodów. Czy polskie władze zrobiłyby to lepiej? Nie wiemy i nikt tego nie wie. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można stwierdzić, że ewentualne prowadzenie postępowania przez prokuraturę polską oraz polski sąd będzie wymagało licznych czynności dowodowych: przesłuchania świadków właśnie z Grecji, odtworzenia nagrań i ściągnięcia akt w języku greckim, co zawsze utrudnia postępowanie w taki sposób, że nie jest możliwe usunięcie tych trudności w drodze sformalizowanej pomocy prawnej. Zwrócić należy uwagę na jeszcze jedną okoliczność. Wydarzenie miało miejsce na wyspie Kos (zatem na terytorium Grecji). Dla organów ścigania dużo łatwiej będzie prowadzić postępowanie w miejscu popełnienia przestępstwa. Tam bowiem będzie można wykonać więcej czynności procesowych, w szczególności wizję lokalną, oględziny czy inne ważne dla rozstrzygnięcia sprawy czynności procesowe. Pamiętać też trzeba o treści art. 82-86 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Przepisy te dotyczą współpracy sądowej w sprawach karnych pomiędzy państwami członkowskimi. Uszczegółowieniem tej regulacji są przepisy kodeksu postępowania karnego, od rozdziału 62a i następne, które umożliwiają podjęcie współpracy między organami ścigania państw członkowskich. Zatem pożądane jest, aby również polska Prokuratura wszczęła postępowanie w tej sprawie, choćby po to, aby sprawnie współpracować z greckim organem ścigania, dostarczając potrzebnych dowodów, które można przeprowadzić w Polsce (billingi rozmów z pokrzywdzoną, zeznania jej rodziny) a mają znaczenie dla rozstrzygnięcia tej sprawy.</p>



<p>Do zakończenia postępowania karnego (czy to w Polsce czy to w Grecji) jeszcze daleko. Jedno jest pewne, każdy będzie oczekiwał natychmiastowego i sprawiedliwego ukarania sprawcy. Szybko to raczej nie nastąpi, choć zapewne przez wiele miesięcy będzie to tematem nagłówków gazet i postów w mediach społecznościowych. Szkoda jednak, aby ta tragedia stała się polityczną rozgrywką i próbą zdobycia poparcia w sondażach.</p>



<hr class="wp-block-separator"/>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/osadzic-w-polsce-sprawce-zabojstwa-anastazji-nie-taka-prosta-sprawa/">Osądzić w Polsce sprawcę zabójstwa Anastazji – nie taka prosta sprawa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/osadzic-w-polsce-sprawce-zabojstwa-anastazji-nie-taka-prosta-sprawa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Najnowsza nowelizacja procedury karnej z 7.07.2022 r. – bez ładu, bez składu, bez pomysłu.</title>
		<link>https://karne24.com/najnowsza-nowelizacja-procedury-karnej-z-7-07-2022-r-bez-ladu-bez-skladu-bez-pomyslu/</link>
					<comments>https://karne24.com/najnowsza-nowelizacja-procedury-karnej-z-7-07-2022-r-bez-ladu-bez-skladu-bez-pomyslu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Czarnecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Dec 2022 15:50:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[kodeks postępowania karnego]]></category>
		<category><![CDATA[KPK]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja k.p.k.]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Czarnecki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=3052</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł omawia ramowo zmiany w Kodeksie postępowania karnego, jakie wprowadziła Ustawa z 7 lipca 2022 r. (Dz.U. poz. 2600).</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/najnowsza-nowelizacja-procedury-karnej-z-7-07-2022-r-bez-ladu-bez-skladu-bez-pomyslu/">Najnowsza nowelizacja procedury karnej z 7.07.2022 r. – bez ładu, bez składu, bez pomysłu.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h4 class="wp-block-heading">W dniu 2 grudnia 2022 r. Prezydent RP Andrzej Duda podpisał Ustawę z dnia 7 lipca 2022 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustawa. Wskazany akt normatywny wprowadza nonsensonwe zmiany w Kodeksie karnym. Czy zawarte w tej ustawie zmiany w Kodeksie postępowania karnego należy ocenić inaczej? Niestety nie.</h4>



<p>Mowa o ustawie, w sprawie której w dniu 25 listopada 2022 r. <a href="https://karne24.com/apel-173-naukowcow-o-weto/"><strong>173 naukowców z całej Polski</strong></a> (tak teoretyków, jak też praktyków szeroko rozumianego prawa karnego)  zwróciło do Prezydenta RP z apelem, aby wskazanej ustawy jednak nie podpisywał. Z jednej strony inicjatorzy jeszcze mieli płonną nadzieję, że może doktor nauk prawnych, absolwent Wydziału Prawa i Administracji UJ – Prezydent Andrzej Duda wsłucha się w ich głos i zawetuje ustawę, z drugiej jednak strony pamiętali, że już wielokrotnie prezydent pozostawał głuchy na racjonalne głosy przedstawicieli nauki prawa. Wiemy dokładnie kto zlecił napisanie Nowelizacji 2022 i pod czyimi auspicjami ona funkcjonuje. Nie wiemy, jednak który prawnik lub legislator jest autorem zapisów w Nowelizacji 2022.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Chciałbym jednak poznać z imienia i nazwiska szanownych Autorów tego legislacyjnego gniota i zadać im jedno pytanie: &#8222;Why?&#8221;</p></blockquote>



<p>Sam <a href="https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=2024"><strong>przebieg prac legislacyjnych</strong></a> można śledzić na stronie Sejmu RP, a uwzględniając okres wakacyjny można wskazać, że ustawa powstała błyskawicznie. W dniu 22 lutego 2022 r. projekt wspomnianej ustawy (<a href="https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/druk.xsp?nr=2024">druk 2024</a>) wpłynął do Sejmu, który go uchwalił w trzecim czytaniu 7 lipca 2022 r., zaś 16 listopada tego samego roku odrzucił uchwałę Senatu odrzucającej ustawę tę ustawę. Po wspomnianym wyżej podpisie Prezydenta i ogłoszeniu ustawy 13 grudnia 2022 r. pozostaje czekać na wejście jej przepisów w życie. Niestety.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Dlaczego zmieniono przepisy KPK?</strong></h3>



<p>Zasady prawidłowej legislacji, ale też standard demokratycznego państwa prawnego wymagają, aby ustawodawca w uzasadnieniu proponowanych zmian wskazał i omówił przyczyny ich wprowadzenia. Lektura treści uzasadnienia Ustawy z 7 lipca 2022 r. (dalej: Nowelizacja 2022) prowadzi do wniosku, że ponad 90% tekstu samego uzasadnienia dotyczy zmian w przepisach Kodeksu karnego, zaś jedynie fragment o objętości 5 % odnosie się do zmian w Kodeksie postępowania karnego. Samo w sobie nie jest to zarzutem, bowiem faktycznie zarówno liczba, jak też znaczenie zmian w Kodeksie karnym są niewątpliwie bardziej istotne niż zmiany w przepisach KPK. Tym niemniej tak naprawdę czytelnik musi domyślać się intencji ustawodawcy, bowiem o szeregu tych zmian w ogóle nie wspomniano albo też uczyniono to niezwykle lapidarnie. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Szukając prawdziwych powodów legislacyjnej zmiany, pozostaje nam wróżyć z fusów lub oglądać konferencje Ministerstwa Sprawiedliwości. Ewentualnie czytać między wierszami.</p></blockquote>



<p>W odniesieniu do zmian legislacyjnych w Kodeksie postępowania karnego przy wprowadzeniu wskazanych zmian zabrakło jakikolwiek konsultacji ze środowiskiem prawniczym, zignorowanie opinię samorządów zawodowych, jak też wątpliwości zgłaszane w dyskusji medialnej, pominięto analizę jakichkolwiek danych statystycznych na temat celowości dokonywania zmian w tym akcie normatywnym. Tak naprawdę wprowadzono zmiany w sposób jaki nie powinno się prowadzić procesu legislacyjnego. Jeśli natomiast szukamy <em>ratio legis</em> tych zmian, to jest to zadanie niełatwe, bowiem uzasadnienie nowelizacji w wielu miejscach pozostawia albo niedosyt albo też jest sprzeczne z dostępnymi na<strong> <a href="https://isws.ms.gov.pl/pl/baza-statystyczna/opracowania-wieloletnie/">stronie Ministerstwa Sprawiedliwości</a></strong> danymi na temat sprawności postępowania karnego lub też obciążenia sądów w sprawach karnych. Przykładowo z danych tych wynika, że w 2020 r. skazano prawomocnie z oskarżenia publicznego  przed sądami rejonowymi 245 717 osób, zaś przed sądami okręgowymi 5 652 (2,2 %). Mimo to w dalszym ciągu, w art. 25 § 1 pkt 2 KPK nadal występuje odesłanie do enumeratywnych występków bez powiązania z ilością faktycznie rozpoznawanych spraw przed sądami okręgowymi. Warto byłoby uwzględnić tę kwestię przy kolejnej nowelizacji, dbając o równowagę między instancjami.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Przepisy KK lub KPK należy zmieniać z głową albo w ogóle zaprzestać jakiejkolwiek ich nowelizacji</p></blockquote>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Istota zmian w Kodeksie postępowania karnego</strong></h3>



<p>Zmiany KPK ujęto w ustawie w 23 punktach, co jest niewielką liczbą w stosunku do ponad stu zmian przepisach Kodeksu karnego. Nie wszystkie zmiany KPK mają charakter istotny, zaś 1/3  z nich jest oczywistym następstwem zmian w przepisach Kodeksu karnego. Trudno uznać to za zmiany o charakterze modelowym, mające na celu przyspieszenie i usprawnienie postępowania karnego, co stanowi hasło niemal każdej nowelizacji procedury  karnej.</p>



<p>Omówienie karnoprocesowych przepisów wszystkich przekraczałoby ramy tego krótkiego opracowania, dlatego też warto zwrócić uwagę jedynie na pięć z nich, nad którymi moim zdaniem warto się pochylić i wyklikać na klawiaturze kilka przemyśleń w wolnym od dydaktyki czasie. Pozostałe natomiast zmiany przedstawiono z odautorskim komentarzem &gt;&gt;<strong><a href="https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/Porównanie-KPK-i-Nowelizacji-2022-KPK-Paweł-Czarnecki-1.pdf" target="_blank" aria-label="undefined (opens in a new tab)" rel="noreferrer noopener">w tabeli</a></strong>&lt;&lt; dostępnej do pobrania również w dwóch formatach na końcu artykułu.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><span class="has-inline-color has-vivid-cyan-blue-color">1. <strong>Tryb ścigania przestępstwa groźby karalnej</strong></span></h4>



<p>Tryb ścigania, a zatem sposób inicjowania postępowania karnego, opisany jest w przepisach Kodeksu karnego. Ustawodawca oprócz trzech tradycyjnych trybów (ściganie: z urzędu, na wniosek i z oskarżenia prywatnego) wprowadził nowy paragraf § 4 w art. 12 KPK. Po wejściu w życie tego przepisu istnieje możliwość uznania, że wbrew woli pokrzywdzonego organ postępowania będzie ścigał sprawcę z urzędu uznając, że w jego sprawie przemawia za tym &#8222;interes społeczny&#8221; i &#8222;zachodzi duże prawdopodobieństwo, że niezłożenie wniosku wynika z obawy pokrzywdzonego przed odwetem&#8221;. </p>



<h5 class="wp-block-heading"><span class="has-inline-color has-vivid-red-color">„12 § 4. W sprawie o przestępstwo z art. 190 § 1 Kodeksu karnego można wszcząć i prowadzić postępowanie pomimo niezłożenia wniosku o ściganie, jeżeli zachodzi duże prawdopodobieństwo, że niezłożenie wniosku wynika z obawy pokrzywdzonego przed odwetem albo jeżeli przemawia za tym interes społeczny. W takim przypadku postępowanie do czasu prawomocnego zakończenia toczy się z urzędu”.</span></h5>



<p>Przepis ten przypomina konstrukcję z art. 60 KPK w sprawach z oskarżenia prywatnego, w której również ignoruje się wolę pokrzywdzonego co do ścigania przestępstwa groźby, czy zmiany dotyczące przestępstwa zgwałcenia (usunięcie art. 205 KK). Państwo zatem wprowadza nową konstrukcję nazwijmy ją &#8222;warunkowy tryb wnioskowy&#8221;. To nic innego jak uszczęśliwianie pokrzywdzonego na siłę i kierowanie jego zachowaniem zgodnie z zasadą, że: &#8222;organy państwowe wiedzą lepiej, czego Ty chcesz&#8221;  lub &#8222;państwo uszczęśliwi Cię na siłę&#8221;. Chcemy tego? Naprawdę??</p>



<p>Ustawodawca prawdopodobnie zapomina, że brak precyzyjnego określenia trybu ścigania może skutkować wystąpieniem negatywnej przesłanki procesowej (art. 17 § 1 pkt 10 KPK). To z kolei w  konsekwencji może prowadzić do umorzenia postępowania na różnym jego etapach sprawy sądowej (art. 339 § 3 KPK, art. 414 § 1 KPK), czy też wystąpieniem bezwzględnej przyczyny uchylenia orzeczenia (art. 439 § 1 pkt 9 KPK), z możliwością wniesienia kasacji (523 § 1 KPK), skargi na wyrok sądu odwoławczego (art. 539a§ 3 )  czy wznowienia postępowania sądowego z urzędu (art. 542 § 3 KPK). Tryb ścigania zatem powinien być precyzyjnie określony. A niestety nie został.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><span class="has-inline-color has-vivid-cyan-blue-color">2. <strong>Przekazanie sprawy do Sądu Najwyższego na wniosek prokuratora</strong></span></h4>



<p>Ustawodawca tym razem w art. 37 KPK, treść &#8222;Sąd Najwyższy może z inicjatywy właściwego sądu przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości&#8221;. oznaczył jako pierwszy paragraf, a dodał nową jednostkę redakcyjną § 2. Przepisy art. 37 KPK w aktualnym brzmieniu normuje kwestię zmiany właściwości miejscowej, a zatem przekazanie sprawy przez Sąd Najwyższy na wniosek innego sądu. Dotyczy to wyjątkowych sytuacji, gdy pozostawienie sprawy w dotychczasowym sądzie właściwym do rozpoznania sprawy przekonania, że sąd ten nie będzie procedował w sposób bezstronny. Tego przepisu nie można stosować rozszerzejąco, nawet jeśli w swoim dawnym orzecznictwie Sąd Najwyższy to robił.</p>



<h5 class="has-vivid-cyan-blue-color has-text-color wp-block-heading"><span class="has-inline-color has-vivid-red-color">Art. 37 § 1. Sąd Najwyższy może z inicjatywy właściwego sądu lub </span><span class="has-inline-color has-vivid-cyan-blue-color">na wniosek prokuratora</span><span class="has-inline-color has-vivid-red-color"> przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości.</span></h5>



<p>Zmiana właściwości miejscowej w trybie art. 37 KPK może nastąpić zatem w tych przypadkach, gdy w sprawie występują takie elementy (np. długotrwała znajomość zawodowa oskarżonego lub pokrzywdzonego z wszystkimi sędziami danego sądu), &nbsp;które mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania też pozwalają uznać mniej lub bardziej zgodnie z rzeczywistością, że sąd właściwy nie będzie obiektywny. Należy mieć na uwadze, że w myśl art. 45 ust. 1 <a aria-label="undefined (opens in a new tab)" href="https://www.prezydent.pl/prawo/konstytucja-rp/ii-wolnosci-prawa-i-obowiazki-czlowieka-i-obywatela" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><strong>Konstytucji RP</strong></a> &#8222;<strong>Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd</strong>&#8222;.</p>



<p>Tak w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak też w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego przyjmuje się, że prawo dostępu do właściwego sądu jest elementem nie tylko rzetelnego procesu, ale również wyznacznikiem demokratycznego państwa prawnego. Nie można zatem stanowić przepisów, które zwiększają prawdopodobieństwo manipulowania składem orzekającym w sprawach karnych. Jeśli ustawa pozwala chociażby inicjować zmianę sądu przez organ niesądowy, to budzi to uzasadnione wątpliwości konstytucyjne.</p>



<p>Propozycję nowych kompetencji prokuratora, a wręcz ciągle poszerzanych) należy uznać za kontrowersyjną także z tego powodu, że w uzasadnieniu zabrakło przykładowo wyjaśnienia, dlaczego możliwości składania wniosku nie przyznano innym stronom procesowym Tym samym po raz kolejny naruszono zasadę równouprawnienia stron procesowych. Na marginesie nie zapominajmy, że z <a href="https://www.gov.pl/web/prokuratura-krajowa/sprawozdania-i-statystyki">danych statystycznych Prokuratury Krajowej</a> oraz z <a aria-label="undefined (opens in a new tab)" href="https://statystyka.policja.pl/st/przestepstwa-ogolem/121940,Przestepstwa-ogolem.html" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Policji </a>wynika, że od pewnego czasu organy prowadzące postępowanie karne są przeciążona sprawami, a nowe zmiany już w Kodeksie karnym dokładają im nowych, dodatkowych zadań. Ktoś mi powie, w jak tak można się nie troszczyć o komfort pracy prokuratora i sprawność działania tej ważnej instytucji? Nadmiar pracy, wadliwe przepisy, albo ewidentny brak nadzoru &#8211; nie wiem co gorsze. Niezależnie od tego współuczuję prokuratorom, że ciężko muszą pracować na ten niełatwy chleb, a &#8222;Pierwszy z prokuratorów&#8221; im tego nie ułatwia. Prokuratorzy mają jednak co robić, dlaczego dodawać im nowych obowiązków (zob. tabela nr 1).</p>



<p>Wbrew jednak twierdzeniom przedstawicieli rządu na konferencjach przestępczość w Polsce na przestrzeni ostatnich kilkuknastu lat znacząco spadła (zob. tabela 2). Owszem, zmienia się jej dynamika i wzrasta liczba niektórych kategorii przestępstw (gospodarczychy, internetowych)</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/slajd-prokuratura-1024x576.png" alt="" class="wp-image-3109" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/slajd-prokuratura-1024x576.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/slajd-prokuratura-300x169.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/slajd-prokuratura-768x432.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/slajd-prokuratura-747x420.png 747w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/slajd-prokuratura-640x360.png 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/slajd-prokuratura-681x383.png 681w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/slajd-prokuratura.png 1280w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption>Tab. 1. Sprawność działania prokuratury w latach 2010-2021 (źródło: Prokuratura Krajowa (opracowanie Paweł Czarnecki).</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="576" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/przestępczość-1024x576.png" alt="" class="wp-image-3110" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/przestępczość-1024x576.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/przestępczość-300x169.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/przestępczość-768x432.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/przestępczość-747x420.png 747w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/przestępczość-640x360.png 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/przestępczość-681x383.png 681w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/przestępczość.png 1280w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption>Tab. 2. Wybrane aspekty przestępczości w Polsce w latach 1999-2020. Żródło Komenda Główna Policji oraz Ministerstwo Sprawiedliwości (opracowanie Paweł Czarnecki).</figcaption></figure>



<p>Nie przekonuje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu, że prokurator miał taką kompetencję na gruncie kodeksu z 1928 r. czy kodeksu z 1969 r., chociażby z tego powodu, że wówczas nie było standardu konstytucyjnego jaki właśnie mamy. Co więcej porównywanie zmian do tego czasu może być kłopotliwe dla ustawodawcy, bowiem w czasach słusznie minionych prokurator zasiadał obok sędziowskiego stołu, co było naturalną konsekwencją ówczesnego modelu prokuratury. Wcale zresztą nie jestem przekonany, czy prokuratorzy będą przysłowiowo skakać z radości na temat nowych uprawnień, ale to temat na zupełnie inne opracowanie. Jak będę miał chwilę, coś na ten temat skrobnę. Niezależnie od tego należy mieć na względzie, że każde zatem wprowadzenie kolejnego wyjątku umożliwiającego zmianę właściwości powinno być należycie uzasadnione. A tego w Nowelizacji 2022 r. zabrakło. </p>



<h4 class="wp-block-heading"><span class="has-inline-color has-vivid-cyan-blue-color">3. <strong>Zgoda prokuratora na skazanie w trybie konsensualnym</strong></span></h4>



<p>Ustawodawca dokonał kolejnej zmiany w odniesieniu do trybów konsensualnych, a ściślej wskazanych w art. 387 KPK , polegającej na zastąpieniu warunku &#8222;braku sprzeciwu&#8221; prokuratora przy wniosku oskarżonego o wydanie wyroku skazującego, na warunek &#8222;wyrażenia zgody&#8221;. </p>



<h5 class="wp-block-heading"><span class="has-inline-color has-vivid-red-color">Art. 387 § 2. Sąd może uwzględnić wniosek o wydanie wyroku skazującego, gdy okoliczności popełnienia przestępstwa i wina nie budzą wątpliwości, a cele postępowania zostaną osiągnięte mimo nieprzeprowadzenia rozprawy w całości; uwzględnienie wniosku jest możliwe jedynie wówczas, gdy </span><span class="has-inline-color has-vivid-cyan-blue-color">prokurator wyrazi zgodę</span><span class="has-inline-color has-vivid-red-color">, a pokrzywdzony należycie powiadomiony o terminie rozprawy oraz pouczony o możliwości zgłoszenia przez oskarżonego takiego wniosku nie zgłosi sprzeciwu. (&#8230;)</span></h5>



<p>Wskazaną nieprzemyślaną zmianę należy ocenić krytycznie, bowiem  utrudnia i zmniejsza prawdopodobieństwo zastosowania konsensualnych sposobów zakończenia postępowania karnego. Nie jest to jedyny zarzut, bowiem jeśli ustawodawca uznał, że konieczne jest wprowadzenie wymogu zgody, zamiast konkludentnego braku sprzeciwu, powinien dla spójności systemu dokonać zmian także w odniesieniu do instytucji z 338a w zw. z art. 343a KPK. Co więcej wymóg zgody wprowadzono jest wyłącznie w odniesieniu do prokuratora, natomiast brak sprzeciwu pozostawiono dla pokrzywdzonego, co narusza zasadę równowagi stron w analogicznej sytuacji faktycznej. Jeśli ustawodawca chciałby być konsekwentny powinien wymóg zgody wprowadzić w odniesieniu do stanowiska pokrzywdzonego także w przypadku innych form konsensualnego rozpoznania sprawy (art. 335 w zw. z art. art. 343 § 2 i art. 338a w zw. z art. 343a § 2 KPK). </p>



<p>Zmiana zresztą jest skutkiem <strong><a href="http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/OrzeczeniaHTML/i%20kzp%2016-20.docx.html">orzeczenia Sądu Najwyższego</a></strong> który 16 czerwca 2021 roku przyjął, że &#8222;Nieuczestniczenie przez prokuratora w rozprawie, w której jego udział nie jest obowiązkowy (art. 46 § 2 zd. pierwsze k.p.k.) i o której terminie został należycie powiadomiony (art. 135 k.p.k.), należy poczytywać za brak wyrażenia sprzeciwu przez oskarżyciela publicznego wobec ewentualnego wniosku oskarżonego o skazanie bez przeprowadzenia postępowania dowodowego zgłoszonego na rozprawie prowadzonej pod nieobecność oskarżyciela publicznego (art. 387 § 1 zd. pierwsze k.p.k.)&#8221;. Ustawodawca nie może dążyć do wymuszania obecności prokuratora, skoro uznał sam z dniem 15 kwietnia 2016 r. wprowadził w art. 46 § 2 KPK regułę, że niestawiennictwo oskarżyciela publicznego na rozprawie nie tamuje jej toku. Należy zatem się zdecydować, czy prokurator ma być aktywnym uczestnikiem kontradyktoryjnego postępowania, czy też jedynie obserwatorem, a może w ogóle nie powinien brać udziału.</p>



<p>Na koniec nie zapominajmy, że wymóg zgody prokuratora nie jest niczym nowym. Tak, tak to już było w pierwotnej wersji przepisu art. 387 KPK, ale zdając sobie sprawę, że zgoda może generować przewlekłość trybów konsensualnych na mocy nowelizacji KPK z 10 stycznia 2003 r. (Dz.U. Nr 17, poz. 155), obowiązującą od dnia od 1 lipca 2003 r.) zrezygnowano w pełni świadomie z wymogu zgody wprowadzając &#8222;brak sprzeciwu&#8221; tak prokuratora jak i pokrzywdzonego. I w tym miejscu pozostaje zaśpiewać tylko pewną piosenkę nieśmiertelnej na szczęście Maryli Rodowicz albo przejść do omówienia przepisów intertemporalnych.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><span class="has-inline-color has-vivid-cyan-blue-color">4. Wzmocnienie pozycji pokrzywdzonego</span></h4>



<p>Poszukując dobrych zmian w tej nowelizacji warto zwrócić uwagę na zmiany w art. 330 § 2 i powiązane z nimi bezpośrednio art. 55 § 2 KPK. Wykreślenie w artykule 330 § 2 KPK słowa „ponownie” równie ważne, jak dokonana zamiana w sformułowaniu „306 § 1 i 1a” spójnika „i” „lub” powoduje. Wprowadzona zmiana oznacza, że straci na aktualności linia orzecznicza zgodnie z którą, &nbsp;aby uzyskać status oskarżyciela posiłkowego subsydiarnego warunek przez „powtórnego wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia lub o umorzeniu postępowania&#8221; (art. 55 § 1 k.p.k.) należy rozumieć, „ponowne wydanie postanowienia tego samego rodzaju, jak poprzednie uchylone, czyli odpowiednio powtórnego postanowienia o odmowie wszczęcia lub powtórnego postanowienia o umorzeniu postępowania”. Po wejściu w życie nowelizacji, z uwzględnieniem jej reguły z art. 28, wystarczy zatem dwukrotne wydanie, ale także dwóch różnych postanowień (np. odmowy wszczęcia oraz umorzenia postępowania).Uzyskanie zatem statusu oskarżyciela subsydiarnego nie jest zadaniem łatwym.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Od zmian w 2016 r. pokrzywdzony był, jest i niestety będzie traktowany w przez ustawodawcę po macoszemu.</p></blockquote>



<p>Może nas rozczulić, a wręcz wzruszyć troska ustawodawcy o pokrzywdzonego, problem tylko taki, że w Nowelizacji z 7.7.2022 r. ustawodawca nadal pozostawił warunek, aby konieczne było dodatkowe zaskarżenie postanowienia do prokuratora nadrzędnego. Jeśli zatem ustawodawca koniecznie chciał rzeczywiście skrócić drogę pokrzywdzonego, aby mógł wnieść subsydiarny akt oskarżenia, powinien zrezygnować z tego warunku. Nie można bowiem zapominać, że właśnie w <a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20190001694"><strong>Nowelizacji KPK z 19 lipca 2019 r. (Dz.U. poz. 1694)</strong></a>, która w odniesieniu do tego przepisu weszła w życie 5 października 2019 r. ten sam ustawodawca utrudnił pokrzywdzonemu wejście na oskarżycielską ścieżkę. Gdzież w tym konsekwencja, logika, zasady prawidłowego rozumowania? </p>



<p>Innych sposobów zresztą aby w tym zakresie ułatwić pokrzywdzonemu życie jest wiele. Możliwa jest także rezygnacja z przymusu adwokacko-radcowskiego, zwolnienie z pokrzywdzonego uiszczenia opłaty 300 zł przy jego wniesieniu, czy też wprowadzenie już rewolucyjnej w skutkach i jakże kontrowersyjnej możliwości wniesienia aktu po odmowie wszczęcia czy umorzeniu postępowania karnego bezpośrednio do sądu, zamiast wniesienia zażalenia na jedno z dwóch postanowień prokuratora o zaprzestaniu ścigania. Likwidacja instytucji oskarżyciela subsydiarnego wydaje się trudnym do zaakceptowania pomysłem, gdyż nierzadko dochodzi do wydania wyroków skazujących w wyniku wniesienia subsydiarnych aktów oskarżenia.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><span class="has-inline-color has-vivid-cyan-blue-color">6. Zdanie odrębne w postępowaniu</span></h4>



<p>Ustawodawca postanowił także rozwiązać problem, który problemem nigdy nie był, czyli zajął się zdaniem odrębnym. Zmiany w zakresie art. 114 KPK (i konsekwencje tych zmian w art. 413 § 1, art. 418 § 2, 457 § 2).  Majstrowanie przy wskazanycm zespole przepisów to kolejna iluzja, którą przed nami roztacza ustawodawca, że dzięki jego zabiegowi postępowanie będzie transparentne.</p>



<h5 class="wp-block-heading"><span class="has-inline-color has-vivid-red-color">Art. 114 § 3. Uzasadnienie zdania odrębnego należy sporządzić, jeżeli sporządza się uzasadnienie orzeczenia.</span></h5>



<p>Nowe przepisy w intencji ich twórców mają uczynić proces bardziej transparentnym, bowiem uczestnicy postępowania będą mieli możliwość zapoznania się z danym zdaniem odrębnym. Osoba sporządzająca votum separatum ma obowiązek zatem sporządzenia uzasadnienia odrębnego w sytuacji, gdy sporządza się uzasadnienie orzeczenie, a następnie stosownie do nowego art. 100 § 7 jego doręczenie. Paradoksalnie jednak nowy art. 114 § 3 KPK oraz 457 § 2 KPK oznaczają, że już nie będzie konieczne uzasadnienie wyroku z urzędu w wypadku zgłoszenia zdania odrębnego.</p>



<p>Autorzy zwracają uwagę, że strony nie mogą zapoznać się z treścią zdania odrębnego, a zatem czy rzeczywiście jest to problem często występujący w praktyce? Wskazany przepis  pozwala zapoznać się z z wycinkiem narady sędziowskiej i głosowania, które to czynności są przecież objęte zakazem zupełnym i bezwarunkowym (art. 108 KPK). Czy mamy się czego obawiać? Paradoksalnie nie, ponieważ tajemnicą poliszynela jest, że zdanie odrębne jest ciekawym zagadnieniem o charakterze akademickim, ale nie sprawia problemów praktyce wymiaru sprawiedliwości. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Czy przy nowelizacji losowano jakiś przepis KPK, a następnie go zmieniano na siłę?</p></blockquote>



<p>Przypomnieć należy o ruchu ustawodawcy, który zmieniając art. 28 § 1 KPK w <a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20071120766"><strong>Nowelizacji KPK z dnia 15 marca 2007 r. (Dz.U. Nr 112, poz. 766)</strong></a> obowiązującej od 28 lipca 2007 r. ograniczył drastycznie sprawach karnych . Aktualnie zatem w sprawach o występki sądy w sprawach karnych w sprawie o występki (zarówno rejonowe, jak i niekiedy okręgowe) orzekają w I instancji w składzie 1 sędziego (art. 28 § 3 KPK nie ma istotnego znaczenia), to wskazany przepisy będzie miał znaczenie wyłącznie w sprawach o zbrodnie lub przed sądem odwoławczym. Możliwe, ale miejmy również na uwadze, fakt, że ustawodawca w <strong><a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20130001247">Nowelizacji KPK z 27 września 2013 r. (Dz.U. poz. 1247</a>)</strong> zmieniając 449 § 2 KPK) z dniem 1.7.2015 r. wprowadził możliwość rozpoznania apelacji w składzie jednego sędziego w znaczącej większości spraw (bowiem spraw zakończonych w dochodzeniem &#8211; tabela 3), natomiast jednoosobowe rozpoznawanie apelacji rozszerzył na sprawy prywatnoskargowe z dniem z dniem 5.10.2019 r. </p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="960" height="540" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/Dochodzenia-i-śledztwa.png" alt="" class="wp-image-3132" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/Dochodzenia-i-śledztwa.png 960w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/Dochodzenia-i-śledztwa-300x169.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/Dochodzenia-i-śledztwa-768x432.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/Dochodzenia-i-śledztwa-747x420.png 747w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/Dochodzenia-i-śledztwa-640x360.png 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/Dochodzenia-i-śledztwa-681x383.png 681w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /><figcaption>Tab. 3. Formy postępowania przygotowawczego w latach 2010-2021. Źródło: Prokuratura Krajowa (opracowanie P. Czarnecki)</figcaption></figure>



<p>Tym samym zatem skoro ograniczono kolegialność w jakże istotnym stopniu, to kto zatem ma być autorem owego zdania odrębnego &#8211; sędzia orzekający jednoosobowo? Jeśli ustawodawca chce proces uczynić bardziej transparentnym i kształtować świadomość prawną społeczeństwa, niech pomyśli przykładowo ciekawym pomyśle o transmisji obrad sądowych.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong><span class="has-inline-color has-very-dark-gray-color"><strong>Przepisy intertemporalne</strong></span></strong></h3>



<p>Dla osób stosujących na co dzień przepisy k.p.k. przy każdej nowelizacji kluczowe jest poznanie odpowiedzi na dwa pytania: kiedy wskazane zmiany wchodzą w życie oraz w jaki sposób znajdą zastosowanie przepisy do spraw, które zostały już wszczęte. </p>



<p>Pochwalić należy ustawodawcę, że w ogólne zamieścił takie reguły, chociaż nie są one już tak precyzyjnie opisane i przemyślane jak też w <strong><a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20130001247">Nowelizacji KPK z 27 września 2013 r. (Dz.U. poz. 1247</a>)</strong>. Zgodnie z art. 33 Nowelizacji z 7 lipca 2022 r. „Ustawa wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem:1)&nbsp; &nbsp;art. 1 pkt 14, 67 lit. c, pkt 68 lit. c oraz art. 9 pkt 11 i 12, które wchodzą w życie po upływie roku od dnia ogłoszenia; 2)&nbsp; art. 10 pkt 1–6, 12, 13 i 17, które wchodzą w życie z dniem 1 stycznia 2026 r.” Ustawę ogłoszono w dniu 13 grudnia 2022 r., zatem znacząca część jej przepisów wejdzie w życie w dniu 14 marca 2023 r. Będzie dotyczyło to praktycznie wszystkich przepisów zmieniających k.p.k., z wyjątkiem zabezpieczenia majątkowego (art. 291 § 2 pkt 2 KPK) oraz tymczasowego zajęcia mienia ruchomego (art. 295 § 1a), bowiem w odniesieniu do tych wskazanych dwóch przepisów nowelizacja wejdzie w życie 14 grudnia 2023 r.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Wymiar sprawiedliwości potrzebuje stabilnego prawa, nie zaś przypadkowych roszad przepisów</p></blockquote>



<p>Odnośnie drugiej kwestii należy przypomnieć, że w Kodeksie karnym obowiązuje art. 4KK, zgodnie z którym w wypadku zmiany przepisów w okresie między czasem popełnienia czynu, a czasem orzekania w tym przedmiocie należy co do zasady stosować ustawę nową, chyba że poprzednio obowiązująca ustawa jest względniejsza dla sprawy. Kodeks postępowania karnego nie zawiera takiej regulacji, zatem jeśli ustawa zmieniająca przepisy k.p.k. nie stanowi inaczej, przyjmuje się, że obowiązuje zasada chwytania sprawy w locie. Zgodnie ze wskazaną regułą już od momentu wejścia w życie tej ustawy, należy przepisy w nowym brzmieniu stosować do wszystkich spraw, które zostały wszczęte.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Zmiany w KPK są kaprysem ustawodawcy &#8211; i niczym więcej.</p></blockquote>



<p>Wskazana ustawa zawiera przepis art. 28, który określa, które przepisy (dotychczasowe lub nowe) należy stosować do spraw, które zostały wszczęte przed datą wejścia w życie ustawy.</p>



<ul class="wp-block-list"><li>Przepis art. 12 § 4 (tryb ściągania) ustawy stosuje się do przestępstw (tj. groźby z art. 190 § 1 KK) popełnionych dopiero w dniu 14 marca 2023 r. lub później. &nbsp;</li><li>Dotychczasowe brzmienie przepisów art. 55 § 1 KPK oraz art. 330 § 2 KPK (uzyskanie statusu oskarżyciela posiłkowego subsydiarnego) stosuje się w sprawach w których postanowienie prokuratora nadrzędnego o utrzymaniu w mocy postanowienia o odmowie wszczęcia lub o umorzeniu postępowania przygotowawczego zostało wydane przed 14 marca 2023 r.</li><li>Do zdań odrębnych orzeczeń (art. 114 &nbsp;KPK) w sprawach o przestępstwa lub przestępstwa skarbowe do orzeczeń wydanych przed 14 marca 2023 r. stosuje się przepisy w brzmieniu dotychczasowym, a po tej dacie w brzmieniu nowym.</li><li>Jeśli postępowanie karne zostało wszczęte w dniu 14 marca 2023 lub później należy stosować od razu przepisy ustalające dane z 213 KPK.</li><li>Przepisy dotyczące poręczenia majątkowego (art. 266) należy stosować w brzmieniu dotychczasowym jeśli, których przedmiot przyjęto lub odmówiono jego przyjęcia przed 14 marca 2023 r.</li><li>Przepis art. 387 § 2 należy stosować w brzmieniu dotychczasowym (a zatem wystarczy brak sprzeciwu prokuratora) w sprawach, w których otwarcie przewodu sądowego (o którym mowa w art. 385 KPK) nastąpiło przed 14 marca 2023 r.</li><li>W sprawach, w których akt oskarżenia wniesiono przed wejściem w życie niniejszej ustawy, sąd właściwy do rozpoznania sprawy według przepisów dotychczasowych pozostaje właściwy do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w tej sprawie.</li></ul>



<p>Organy prowadzące postępowanie karne jak też strony, a także obrońcy i pełnomocnicy zostają po raz kolejni zmuszeni, aby zapoznać się ze bezsensownymi zmianami, które niczego nie zmieniają, a są jedynie pozornymi ruchami w przepisach KPK. Nie mam żadnych wątpliwości, że wymiar sprawiedliwości nie odniesie żadnych korzyści z niniejszej nowelizacji. Jestem nawet pewien, że lepiej byłoby, gdyby ani nowelizacja Kodeksu karnego, ani też w dużej mierze w jej następstwie kodeksu postępowania karnego w ogóle nie powstała. Tak policjanci, prokuratorzy, adwokaci, radcowie jak też sędziowie oczekują stabilnego prawa, niż naprędce tworzonych bezrefleksyjnych zmian legislacyjnych, które niczego nie wnoszą. Z nowelizacji KPK nie ucieszą się ani prawnicy, ani studenci, ani nauczyciele ani obywatele, no może wydawcy, chociaż z powodu ostatnich wzrostów cen papieru, również nie bardzo. Komu ona służy?</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Lektura zmienionych przepisów KPK prowadzi raczej do wniosku, że zleceniodawca wskazanych zmian dokonał ich w sposób nieprzemyślany, a wręcz przypadkowo.</p></blockquote>



<p>Jestem przekonany, że wskazana Nowelizacja KPK 2022 r. nie rozwiązuje żadnego istotnego problemu z jakim na co dzień borykają się uczestnicy posępowania karnego postępowania karnego. Brakuje przykładowo rozwiązań oportunistycznych (np. zlikwidowanego z dniem 15 kwietnia 2016 r. przez tę samą ekipę rządzącą świetnie funkcjonującego art. 59a KK), rozszerzenia a wręcz reanimacji umorzenia absorpcyjnego (11a KPK), warunkowego umorzenia postępowania, usprawnienia systemu biegłych depenalizacji przestępstw i wykroczeń, przyspieszenia odwleczonej do 2029 r. cyfryzacji (elektronizacji) licznych instytucji postępowania karnego (doręczeń, zupełnych cyfrowych akt postępowania, brak podpisu elektronicznego itp).</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Nowelizacja KPK nie rozwiązuje żadnego istotnego problemu wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych.</p></blockquote>



<p>Niestety pozostaje jak na tytułowym obrazku  zapłakać, ale taż nie wolno tracić nadziei, że nadejdzie dzień, gdy przepisy prawa karnego będą tworzone z uwzględnieniem oczekiwań środowiska prokuratorskiego, sędziowskiego czy adwokacko-radcowskiego jak to miało miejsce w czasach, gdy funkcjonowała Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego). </p>



<p>Jedno jest pewne. Jeśli dyletanci czy partacze zajmują się tworzeniem przepisów KPK, świadomie pomijając przy tym głos ekspertów lub praktyków prawa trudno oczekiwać dobrej zmiany&#8230;.</p>



<p></p>



<div class="wp-block-file"><a href="https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/Porównanie-KPK-i-Nowelizacji-2022-KPK-Paweł-Czarnecki-1.docx" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><span class="has-inline-color has-vivid-cyan-blue-color"><strong>DOC-Tabela 2022 &#8211; Paweł Czarnecki</strong></span></a><a href="https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/Porównanie-KPK-i-Nowelizacji-2022-KPK-Paweł-Czarnecki-1.docx" class="wp-block-file__button" download>Pobierz<img loading="lazy" decoding="async" width="32" height="31" class="wp-image-3122" style="width: 32px;" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/word.png" alt="" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/word.png 2093w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/word-300x294.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/word-1024x1002.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/word-150x150.png 150w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/word-768x751.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/word-1536x1503.png 1536w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/word-2048x2004.png 2048w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/word-429x420.png 429w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/word-640x626.png 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/word-681x666.png 681w" sizes="(max-width: 32px) 100vw, 32px" /></a></div>



<div class="wp-block-file"><a href="https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/Porównanie-KPK-i-Nowelizacji-2022-KPK-Paweł-Czarnecki-1.pdf" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><span class="has-inline-color has-vivid-red-color"><strong>PDF-Tabela 2022-Paweł-Czarnecki<img loading="lazy" decoding="async" width="32" height="39" class="wp-image-3119" style="width: 32px;" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/PDF_file_icon.svg_.png" alt="" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/PDF_file_icon.svg_.png 1667w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/PDF_file_icon.svg_-244x300.png 244w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/PDF_file_icon.svg_-834x1024.png 834w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/PDF_file_icon.svg_-768x944.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/PDF_file_icon.svg_-1250x1536.png 1250w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/PDF_file_icon.svg_-342x420.png 342w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/PDF_file_icon.svg_-640x786.png 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/PDF_file_icon.svg_-681x837.png 681w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/PDF_file_icon.svg_-341x400.png 341w" sizes="(max-width: 32px) 100vw, 32px" /></strong></span></a><a href="https://karne24.com/wp-content/uploads/2022/12/Porównanie-KPK-i-Nowelizacji-2022-KPK-Paweł-Czarnecki-1.pdf" class="wp-block-file__button" download>Pobierz</a></div>



<p></p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/najnowsza-nowelizacja-procedury-karnej-z-7-07-2022-r-bez-ladu-bez-skladu-bez-pomyslu/">Najnowsza nowelizacja procedury karnej z 7.07.2022 r. – bez ładu, bez składu, bez pomysłu.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/najnowsza-nowelizacja-procedury-karnej-z-7-07-2022-r-bez-ladu-bez-skladu-bez-pomyslu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zatrzymanie Jakuba A. &#8211; wyjaśniamy wątpliwości</title>
		<link>https://karne24.com/zatrzymanie-jakuba-a-wyjasniamy-watpliwosci/</link>
					<comments>https://karne24.com/zatrzymanie-jakuba-a-wyjasniamy-watpliwosci/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Czarnecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Jun 2019 18:03:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Bodnar]]></category>
		<category><![CDATA[Kajdanki zespolone]]></category>
		<category><![CDATA[Rzecznik Praw Obywatelskich]]></category>
		<category><![CDATA[zatrzymanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=2288</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zatrzymanie Jakuba A., podejrzanego o zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin, wywołuje w mediach, na salonach i przy grillu wiele dyskusji. Biorą w nich udział profesorowie prawa, zabierają głos eksperci, ale&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/zatrzymanie-jakuba-a-wyjasniamy-watpliwosci/">Zatrzymanie Jakuba A. &#8211; wyjaśniamy wątpliwości</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Zatrzymanie Jakuba A., podejrzanego o zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin, wywołuje w mediach, na salonach i przy grillu wiele dyskusji. Biorą w nich udział profesorowie prawa, zabierają głos eksperci, ale też zwykli zjadacze chleba. </strong></p>
<p>Prezentujemy wyjaśnienie z perspektywy prawnej wielu niepełnych, nieprawdziwych informacji wypowiadanych z ust głównie przez polityków. Zastrzegamy, że informacje na temat zatrzymania czerpiemy z mediów i oficjalnych wypowiedzi rzeczników prasowych oraz polityków. Wyjaśniamy zatem chłodnym okiem i bez emocji wątpliwości i nieprawdziwe informacje w mediach, starając się unikać żargonu prawniczego i cytowania setek przepisów. Krótko i na temat.</p>
<p><strong>Czy Rzecznik Praw Obywatelskich może ingerować w postępowanie wobec Jakuba A?. </strong></p>
<p>Nie tylko może, ale wręcz to jego obowiązek. Nie ma przy tym znaczenia kim jest sprawca i jaki ma postawiony zarzut. Co więcej Rzecznik nie ma prawa uzależniać podjętej interwencji od tego czy sprawca jest mu znany czy nie. Rzecznik ma obowiązek sprawdzać i intwerweniować czy nie naruszono przepisów prawa, niezależnie czy dotyczy to pokrzywdzonego, zatrzymanego, oskarżonego lub skazanego. Prokurator, Policja i sądy mają natomiast obowiązek udostępnić dokumenty i wszelkie inne akta Rzecznikowi, udzielić mu wszelkich informacji i wyjaśnień i obowiązkowo ustosunkować się do ocen i uwag Rzecznika. W tym przypadku RPO zachował się prawidłowo.</p>
<p><strong>Czy Rzecznik Praw Obywatelskich miał obowiązek wypowiedzieć się w sprawie Jakuba A.?</strong></p>
<p>Tak, miał taki obowiązek, co więcej gdyby nie zajął stanowiska w podobnej sytuacji lub nie zażądał wyjaśnień, wówczas sam naruszyłby prawo. Rzecznik ma prawo zwrócić się o zbadanie sprawy do Policji lub prokuratora. Może również zbadać każdą sprawę na miejscu. Przepisy pozwalają mu żądać przekazani informacji o stanie sprawy prowadzonej przez organy ściągania, prokuraturę lub sąd. Komunikat RPO nie zawierał informacji nieprawdziwych lub niezgodnych z prawem, aczkolwiek niektóre sformułowania w oświadczeniu RPO i kolejność zamieszczonych w nim treści można było lepiej wyrazić. Powiem tak &#8211; Pan Rzecznika Adam Bodnar badał sprawę nie tyle Jakuba A., ale kontrolował sytuację w jakiej znalazł się obywatel Jakub A.</p>
<p><strong>Czy Rzecznik Praw Obywatelskich może obawiać się odpowiedzialności za swoją interwencję?</strong></p>
<p>Nie, choć dziś odpowiedź na pytanie już nie jest dla nas oczywista. Jedno jest pewne – Konstytucja w art. 210 stanowi, że &#8222;Rzecznik Praw Obywatelskich jest w swojej działalności niezawisły, niezależny od innych organów państwowych i odpowiada jedynie przed Sejmem&#8221;. Rzecznik jest chroniony także immunitetem (nie można go zatrzymać bez uprzedniej zgody Sejmu, ani też pozbawić wolności. W wypadku ewentualnego zatrzymania rzecznika, Marszałek Sejmu może nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego. Przepisy stanowią, że Sejm może odwołać Rzecznika na wniosek Marszałka Sejmu lub grupy co najmniej 35 posłów, większością co najmniej 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Tak naprawdę organy władzy publicznej i politycy zamiast krytykować zachowanie Rzecznika (niezależnie kto nim jest lub będzie) powinny mu podziękować, że należycie i zgodnie z prawem wypełnia swoją funkcję. W tej sprawie polityków poniosły emocje lub też celowo atakują konstytucyjny organ jakim jest RPO, jest to trudne do wytłumaczenia z perspektywy prawnej.</p>
<p><strong>Czy należało zatrzymać Jakuba A.?</strong></p>
<p>Tak – jeśli istniały do tego przesłanki (głównie art. 244 KPK), a mając na względzie zebrane dowody istniało uzasadnione przypuszczenie, że popełnił przestępstwo i ukrywa przed wymiarem sprawiedliwości. W przypadku tak poważnych przestępstw organy natychmiast ustalają krąg osób podejrzewanych i prowadzą wobec nich czynności (często niejawne i takie być powinny). W tej sprawie niestety kolejny raze nieprawidłowo o niej informowano, a wręcz mam wrażenie, że celowo ją nagłośniono (nie mylić z informowaniem społeczeństwa) nikomu nie będzie służyć &#8211; ani przyszłemu sądowi który będzie badał sprawę Jakuba A, ani społeczeństwu, ani zatrzymanemu. Dobre zatrzymanie, to takie, o którym nik nie słyszy &#8211; a nie w świetle przysłowiowych jupiterów.</p>
<p><strong>Czy zatrzymanie Jakuba A. było prawidłowe?</strong></p>
<p>Nie wiem. O tym ewentualnie rozstrzygnie sąd jeśli zażąda tego zatrzymany. Sąd na podstawie art. 246 KPK będzie w takim przypadku badał czy było ono legalne (zgodne z prawem, czy były do tego przesłanki), zasadne (a zatem celowe, czy należało go zatrzymać w świetle zebranego materiału dowodowego) i prawidłowe (czy został zatrzymany w sposób prawidłowy bez wyrządzania zbędnych dolegliwości i zgodnie z taktyką procesową). Stosowanie niektórych chwytów jest niezbędne, ale czy w tym przypadku? Podobnie spacer zatrzymanego na boso, potem w klapkach ale być może były obiektywne przeszkody (brak ubrania czy obuwia, troska o bezpieczeństwo) a nie był to tylko zabieg taktyczny. Z materiałów zamieszczonych w internecie można wyciągnąć wniosek, że zatrzymanie było legalne, było zasadne, ale nie było ono prawidłowe.</p>
<p><strong>Czy przepisy Kodeksu postępowania karnego przewidują, że zatrzymanemu należało założyć mu kajdanki?</strong></p>
<p>Wbrew temu co się twierdzi, przepisy KPK w ogóle nie regulują tej kwestii. Jedynie przepisy <a href="http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20130000628/U/D20130628Lj.pdf" target="_blank" rel="noopener">Ustawy o z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej</a> określają przypadki i sposób użycia kajdanego. Nie ma nigdy obligatoryjnego przypadku zastosowania kajdanek (na ręce, tylko na nogi lub kajdanki zespolone), co więcej niekiedy nie wolno ich w ogóle stosować poza szczególnymi okolicznościami. Decyzja o użyciu kajdanek (oraz ich wyborze) należy do osoby odpowiedzialnej za zatrzymanie (kierujący akcją), przy czym kajdanek można użyć także na polecenie sądu lub prokuratora. Oczywiście na miejscu sytuacja (jak to mówią policjanci) może być dynamiczna. Warto pamiętać, że regułą jest że kajdanki zakłada się na ręce trzymane z tyłu (wyjątkowo z przodu). Co więcej przepisy stanowią, że kajdanek zakładanych na nogi używa się równocześnie z kajdankami zakładanymi na ręce.</p>
<p>Ważniejsze jest jednak to, że kajdanki podobnie jak inne środki przymusu należy wykorzystywać w sposób wyrządzający możliwie najmniejszą szkodę (art. 7 ust. 1 Ustawy). <span id="luc_hili_52" class="luc_hili">Środków</span> <span id="luc_hili_53" class="luc_hili">przymusu</span> <span id="luc_hili_54" class="luc_hili">bezpośredniego (w tym kajdanek)</span> używa się lub wykorzystuje się je w sposób niezbędny do osiągnięcia celów tego użycia lub wykorzystania, proporcjonalnie do stopnia zagrożenia, wybierając <span id="luc_hili_55" class="luc_hili">środek</span> o możliwie jak najmniejszej dolegliwości (art. 6 ust. 1). Im wyższe niebezpieczeństwo ze strony sprawcy, tym bardziej dolegliwe środki (tu kajdanki) należy stosować. Każdy funkcjonariusz, który nie przestrzega tych przepisów popełnia przewinienie dyscyplinarne lub niekiedy nawet przestępstwo.</p>
<p><strong>Czy należało wobec Jakuba A. zastosować kajdanki zespolone (kajdanki na ręce i nogi połączone łańcuchem)?</strong></p>
<p>Moim zdaniem nie. Przepisy stanowią, że formalnie kajdanek zespolonych lub kajdanek wyłącznie na nogi można użyć  wobec trzech kategorii osób:</p>
<ol>
<li>agresywnych</li>
<li>zatrzymanych w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa z użyciem broni palnej, materiałów wybuchowych lub innego niebezpiecznego narzędzia lub przestępstw terrorystycznych, zabójstwa lub działania w zorganizowanej grupie przestępczej lub</li>
<li>pozbawionych wolności.</li>
</ol>
<p>Jeśli zatem <a href="https://www.walbrzych24.com/upload/upload/Video/2019.06/17-06-22latek.mp4" target="_blank" rel="noopener">film</a> Dolnośląskiej Policji odzwierciedla przebieg zatrzymania, to nie były one wskazane. Można było zatem wybrać inny rodzaj kajdanek lub nawet w ogóle zrezygnować z ich użycia (choć w podobnych przypadkach w praktyce nikt nie przejmuje się brzmieniem przepisów) i nie rozważa tych przesłanek. Potem kończy się problemami z prawem dla zatrzymujących, długoletnimi postępowaniami przed sądami karnymi i administracyjnymi. Dziś w emocjonalnym łatwo powiedzieć, że należało zatrzymać i kropka, ale pamiętajmy: że jeśli będzie prowadzone postępowanie wyjaśniające lub kontrolne wobec&#8230; policjantów, to wówczas będą liczyć się wyłącznie przepisy prawa.</p>
<p><strong>Czy zatrzymanemu Jakubowi A. przysługuje domniemanie niewinności?</strong></p>
<p>Oczywiście, że tak. Przepis Konstytucji (<a href="https://www.arslege.pl/zasada-odpowiedzialnosci-za-czyn-karalny/k15/a5273/" target="_blank" rel="noopener">art. 42 ust. 3</a>) oraz przepisy art. <a href="https://www.arslege.pl/zasada-domniemania-niewinnosci/k13/a2091/" target="_blank" rel="noopener">5 § 1 KPK</a> wskazują, że do momentu, gdy jego wina nie zostanie udowodniona, a zatem gdy nie zostanie prawomocnie skazany przez sąd (upraszczając – dwukrotnie) Jakub A. w znaczeniu prawnym jest niewinny. Koniec i kropka.<br />
Czy coś zmienia w tym zakresie, że Jakub przyznał się do winy<br />
Nie ma żadnego znaczenia, czy przyznał się do czynu czy nie. Tylko i wyłącznie sąd może stwierdzić, że Jakub A. jest przestępcą lub nim nie jest. Żaden prokurator, adwokat, policjant, sąsiad a nawet żaden Pan Profesor lub Pani Profesor prawa nie  nie może tak twierdzić.</p>
<p><strong>Czy przysługuje Jakubowi A. odszkodowanie i zadośćuczynienie pieniężne za zatrzymanie?</strong></p>
<p>Tak, jeśli spełni szereg wymogów, to wówczas może złożyć stosowny wniosek o odszkodowanie i zadośćuczynienie do sądu okręgowego w ciągu roku od daty zwolnienia (art. 552 § 4 KPK) . Może zamiast tego żądać przed sądem cywilnym naruszenia dóbr osobistych np. w zwiazku z przedstawieniem zarzutu czy ewentualnym oskarżenień. Do tego jednak daleka droga.</p>
<p><strong>Czy przysługuje Jakubowi skarga do Trybunału Prawa Człowieka w Strasburgu.</strong></p>
<p>Aktualnie nie, natomiast w przyszłości nie jest to wykluczone w oparciu o art.<a href="https://www.echr.coe.int/Documents/Convention_POL.pdf" target="_blank" rel="noopener"> 5 ust. 5 </a>Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.</p>
<p><strong>Czy dozwolone było dokonanie nagrania z zatrzymania?</strong></p>
<p>Tak, jest to zgodne z przepisami dokumentowanie takich czynności. Należy jedynie uprzedzić o tym osoby, które biorą w tym udział (nie jest wymagana ich zgoda). Nagranie będzie jednym z dowodów w sprawie.</p>
<p><strong>Czy można było udostępnić to nagranie?</strong></p>
<p>Nie. W żadnym razie. Takie zachowanie było bezprawne. Można udostępnić nagranie tylko w specjalnym trybie, a tego nie dochowano. Wszystko wskazuje, że organom zależało na nagłośnieniu sprawy, wbrew taktyce zatrzymania.</p>
<p><strong>Czy dopuszczalne było fotografowanie Jakuba A.?</strong></p>
<p>Tak przepisy KPK i Ustawy o Policji dopuszczają taką możliwość w toku czynności przesłuchania, zatrzymania, oględzin. Niedopuszczalne było natomiast fotografowanie zatrzymanego przez osoby przy tym obecne nie wykonujące czynności procesowych, a następne rozpowszechnianie zdjęć na portalach internetowych. Co więcej rozpowszechnianie informacji z postępowania przygotowawczego stanowi przestępstwo z art. 241 KK.</p>
<p><strong>Czy Jakub A. będzie miał prawo złożyć skargę na zatrzymanie?</strong></p>
<p>Tak, podobnie jak każdy inny zatrzymany. Może złożyć zarówno zażalenie na zatrzymanie do sądu rejonowego na podstawie przepisów KPK. Niezależnie od tego może złożyć do prokuratora zażalenie na sposób przeprowadzenia czynności na podstawie ustawy o Policji, a nawet skargę w trybie KPA. To jego prawo, może domagać się kontroli, czy organy przestrzegały prawa.</p>
<p><strong>Czy Jakub A. miał prawo do kontaktu z adwokatem?</strong></p>
<p>Tak. Każdemu zatrzymanemu należy na jego żądanie niezwłocznie umożliwić nawiązanie w dostępnej kontaktu z adwokatem lub radcą prawnym, a także należy umożliwić bezpośrednią z nim rozmowę (wyjątkowo organ który dokonał zatrzymania może być przy niej obecny). Zatrzymany może zrzec się prawa, ale organ powinien mu wyjaśnić konsekwencje rezygnacji z pomocy prawnika.</p>
<p><strong>Czy Jakub A. musiał mieć obrońcę?</strong></p>
<p>Na tym etapie postępowania nie tylko nie musiał, ale nawet nie mógł o ogóle mieć. Obrońcę można ustanowić wyłącznie dla podejrzanego, a zatem która miała już przedstawione zarzuty (zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem &#8211; art. 148 § 2 KK postawiono po zatrzymaniu.</p>
<p><strong>Czy Jakub A. musiał mieć udzieloną pomoc medyczną?</strong></p>
<p>Tak – jeśli były przesłanki do jej udzielenia, to jest to obowiązek organów procesowych. W praktyce zawsze taka pomoc zostaje udzielona jeśli zażąda tego zatrzymany.</p>
<p><strong>Czy dziennikarze mogą twierdzić, że Jakub A. jest mordercą?</strong></p>
<p>Nie. Nie mogą. Przepisy prawa prasowego zabraniają im tego, zanim nie zostanie wydany nieprawomocny wyrok – to w ogóle nie mogą się wypowiadać do rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym. Nikt tego zresztą aktualnie nie może mówić.</p>
<p><strong>Czy dziennikarze mogą publikować wizerunek Jakuba A.?</strong></p>
<p>Nie. Przepisy prawa prasowego zabraniają im ujawniać wizerunku bez zgody zatrzymanego. Prokurator lub sąd może jednak udzielić takiej zgody, jeśli przemawia za tym interes społeczny.</p>
<p><strong>Czy Jakubowi A. grozi zapowiadane bezwzględne dożywocie?</strong></p>
<p>Nie. Nawet jeśli wejdą w życie przepisy KK, to nie będą miały zastosowanie wobec Jakuba A. Jeśli sąd uzna, że Jakub A. był winny, wówczas maksymalną karę jaką można mu wymierzyć będzie kara dożywotniego pozbawienia wolności. Jakub A. jeśli zostanie skazany za zabójstwo, wówczas będzie mógł się ubiegać o przedterminowe zwolnienie po odbyciu 25 lat kary (sąd może jednak w momencie skazania wydłużyć ten okres, ale nie może pozbawić skazanego prawa do przedterminowego zwolnienia)</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/zatrzymanie-jakuba-a-wyjasniamy-watpliwosci/">Zatrzymanie Jakuba A. &#8211; wyjaśniamy wątpliwości</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/zatrzymanie-jakuba-a-wyjasniamy-watpliwosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		<enclosure url="https://www.walbrzych24.com/upload/upload/Video/2019.06/17-06-22latek.mp4" length="84065153" type="video/mp4" />

			</item>
		<item>
		<title>Poczytaj mi Pani Sędzio… wyrok na dobranoc</title>
		<link>https://karne24.com/poczytaj-mi-pani-sedzio-wyrok-na-dobranoc/</link>
					<comments>https://karne24.com/poczytaj-mi-pani-sedzio-wyrok-na-dobranoc/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Czarnecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 May 2019 08:34:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Afera Amber Gold]]></category>
		<category><![CDATA[Amber Gold]]></category>
		<category><![CDATA[KPK]]></category>
		<category><![CDATA[Lidia Jedynak]]></category>
		<category><![CDATA[Odczytywanie wyroku]]></category>
		<category><![CDATA[postępowanie karne]]></category>
		<category><![CDATA[prawo karne]]></category>
		<category><![CDATA[Wyrok]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=2213</guid>

					<description><![CDATA[<p>20 maja 2019 r. przewodnicząca składu sądowego, Pani SSO Lidia Jedynak z Sądu Okręgowego w Gdańsku rozpoczęła odczytywanie liczącego niemal 9 tys. stron wyroku w sprawie Amber Gold. Wszystko wskazuje,&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/poczytaj-mi-pani-sedzio-wyrok-na-dobranoc/">Poczytaj mi Pani Sędzio… wyrok na dobranoc</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>20 maja 2019 r. przewodnicząca składu sądowego, Pani SSO Lidia Jedynak z Sądu Okręgowego w Gdańsku rozpoczęła odczytywanie liczącego niemal 9 tys. stron wyroku w sprawie Amber Gold. Wszystko wskazuje, że ostatecznie odczytywanie wyroku zajmie ok. 30 rozpraw po 5 godzin każda, a zatem ok. 150h. Czy rzeczywiście przepisy KPK tego wymagają?</strong></p>
<p>Ten krótki tekst napisany w przerwie między zajęciami, nie jest kolejną odsłoną, (skądinąd niezwykle pożytecznej) akcji „<a href="http://calapolskaczytadzieciom.pl/xviiiotcd-inauguracja">Cała Polska czyta dzieciom</a>” (najbliższa, XVIII już edycja odbędzie się w dniach 1-9 czerwca 2019 r.). Od kilku dni na kolejnych portalach zamieszczane są liczne informacje na temat konieczności wielogodzinnego odczytania wyroku w jednej z najsłynniejszych spraw karnych ostatnich lat – sprawy afery Amber Gold. Nie trzeba jej szczegółowo omawiać, bowiem prawdopodobnie każdy o sprawie słyszał, być może ktoś nawet z czytelników niestety był pokrzywdzonym w tej aferze. Doniesienia medialne i podobieństwo do podobnych spraw prowadzą do wniosku, że raczej społeczeństwo nie uzyska nigdy wiedzy na temat okoliczności tego przestępstwa. Celem tego tekstu napisanego bardziej w formie eseistycznej, niż sformalizowanego wywodu naukowego jest raczej zwięzłe odniesienie się do tytułowego zagadnienia, bez pogłębionych rozważań na temat wymogów procedowania w sprawach karnych.</p>
<p><strong>Proces w sprawie Amber Gold</strong><br />
Śledztwo w sprawie tzw. piramidy finansowej i oszustwa na wielką skalę trwało do sierpnia 2012 do czerwca 2015 r. a jego główny zarzut koncentrował się w sprawie oszustwa, wprowadzenia w błąd klientów, prowadzenia działalności parabankowej bez pozwolenia i innych zarzutów. Z danych medialnych wynika, że akt oskarżenia zapisano na 9 tys. kartek, co oznacza ok. 45 tomów. Zresztą same akta sprawy zawierają zeznania ponad 20 tys. pokrzywdzonych  na łączną szkodę ok. 851 mln złotych. Co więcej  większość z pokrzywdzonych została przesłuchana w postępowaniu przygotowawczym, natomiast niemal tysiąc przesłuchano w postępowaniu sądowym.<br />
Po tym jak sąd wyznaczył pierwszą rozprawę w marcu 2016 r. w sprawie Marcina P. (cztery zarzuty) i jego żony Katarzyny P. (dziesięć zarzutów), sąd na ponad 200 rozprawach przesłuchał kolejno najpierw oskarżonych, potem świadków, biegłych, przeprowadził szereg innych czynności dowodowych, a następnie zamknął przewód sądowy i w kwietniu 2019 r. udzielił głosu stronom. Prokurator zażądał 25 lat pozbawienia wolności, natomiast obrońcy wnieśli o uniewinnienie. Przy takich oczekiwaniach co do wyroku, apelacja jest pewna.</p>
<p><strong>Czy sąd musi odczytać wyrok?</strong><br />
Zacząć należy od tego co powinien zawierać wyrok. Przepisy KPK (a ściślej art. 413 § 1 KPK stanowi, że każdy wyrok powinien zawierać:</p>
<ul>
<li>1) oznaczenie sądu, który go wydał, oraz sędziów, ławników, oskarżycieli i protokolanta;</li>
<li>2) datę oraz miejsce rozpoznania sprawy i wydania wyroku;</li>
<li>3) imię, nazwisko oraz inne dane określające tożsamość oskarżonego;</li>
<li>4) przytoczenie opisu i kwalifikacji prawnej czynu, którego popełnienie oskarżyciel zarzucił oskarżonemu;</li>
<li>5) rozstrzygnięcie sądu;</li>
<li>6) wskazanie zastosowanych przepisów ustawy karnej.</li>
</ul>
<p>Ponadto warto nadmienić,  że stosownie do art. 413 § 2 KPK, wyrok skazujący powinien ponadto zawierać dokładne określenie przypisanego oskarżonemu czynu oraz jego kwalifikację prawną oraz rozstrzygnięcia co do kary i środków karnych, środków kompensacyjnych i przepadku, a w razie potrzeby – co do zaliczenia na ich poczet okresów wskazanych w art. 63 KK.</p>
<p>Wyrok powinien zostać obowiązkowo sporządzony na piśmie po zakończeniu narady sędziówskiej. Wyrok i jego uzasadnienie sporządza przewodniczący  rozprawy lub sędzia sprawozdawca. Przepisy nie regulują ani długości wyroku, ani też nie precyzują dokładnego sposobu jego ogłaszania. Z tym niekiedy jest kłopot, bowiem zdarza się, że sędziowie w nieskomplikowanych sprawach  &#8222;<em>ogłaszają publicznie wyrok</em>&#8221; jeszcze nie sporządzony (z nieprzysłowiowej pustej kartki) lub  też z odczytują go monitora. Prowadzi to do powstania problemów procesowych, czego dowodem jest chociażby słynne postanowienie SN z  2012 r. ( I KZP, 19/11) w którym sąd stwierdził &#8222;Warunkiem istnienia w obrocie prawnym wyroku jako dokumentu procesowego jest sporządzenie go na piśmie, a następnie publiczne ogłoszenie&#8221;. Wróćmy jednak do meritum.</p>
<p>W sprawie Amber Gold, kluczowe jest jednak brzmienie art. 418 § 1 KPK który zawiera sformułowanie, że &#8222;<em>przewodniczący ogłasza wyrok publicznie</em>&#8221; oraz zamieszczony w art. 418. § 3 sformułowanie: &#8222;<em>Po ogłoszeniu przewodniczący lub jeden z członków składu orzekającego podaje ustnie najważniejsze powody wyroku</em>&#8221;</p>
<p>Ogłosić, to znaczy uczynić coś jawnym, odkrytym, umożliwić zapoznanie się temu każdemu zainteresowanemu. Ogłoszenie wyroku wcale nie musi oznaczać, że ten wyrok wymusza przeczytanie wyroku od przysłowiowej deski do deski. Należy stwierdzić, że ogłoszenie wyroku, to ustne przedstawienie jego istoty (esencji, kluczowych rozstrzygnięć), tak aby każdy biorący w rozprawie uzyskał wiedzę na temat sposobu zakończenia postępowania karnego w danej sprawie. Ponownie zresztą odczytane wcześniej informacje, oraz inne dane uzyska zapoznając się z wyrokiem na piśmie i otrzymanym uzasadnieniem.</p>
<blockquote><p>&#8222;Po podpisaniu wyroku przewodniczący ogłasza go publicznie; w czasie ogłaszania wyroku wszyscy obecni, z wyjątkiem sądu, stoją&#8221;.</p></blockquote>
<p>Ogłoszenie wyroku jest niezwykle uroczyste stanowi zwieńczenie, a wręcz kluczowy element finału rozprawy sądowej. Warto przypomnieć przepis § 86 ust. 1 <a href="http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20150002316/O/D20152316.pdf">Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 grudnia 2015 r. Regulamin urzędowania sądów powszechnych (poz. 2316 )</a> zgodnie z którym &#8222;<em>Wszyscy obecni na sali rozpraw, nie wyłączając uczestniczących w posiedzeniu lub rozprawie prokuratora (oskarżyciela publicznego) i protokolanta, powstają z miejsc w czasie wejścia sądu na salę, odbierania przez sąd przyrzeczenia, ogłaszania wyroku oraz w czasie opuszczania sali przez sąd</em>&#8222;. Jak zatem widać wyrok stanowi zwieńczenie rozprawy.  Przyjąć należy że przewodniczący jako kierujący rozprawą może zarządzić, że w czasie ogłaszania wyroku mogą usiąść. Doniesienia medialne wskazują, że sąd w w procesie dot. afery Amber Gold&#8221;  ma odczytywać wyrok 4 dni w tygodniu (ok. 30 sesji po 5 godzin każda, co zajmie mu prawdopodobnie ok. 2-4 miesięcy. Ponadto nie można zapominać o art. 364 § 1 KPK &#8222;Ogłoszenie wyroku odbywa się jawnie&#8221;, przy czym w myśl § 2 tego przepisu. &#8222;Jeżeli jawność rozprawy wyłączono w całości lub w części, przytoczenie powodów wyroku może nastąpić również z wyłączeniem jawności w całości lub w części&#8221;. Jawność rozprawy karnej stanowi wyraz realizacji realizacji gwarancji wynikających z art. 45 ust. 1 <a href="https://www.prezydent.pl/prawo/konstytucja-rp/wolnosci-prawa-i-obowiazki-czlowieka-i-obywatela/">Konstytucji RP </a> czy też art. 6 <a href="https://www.echr.coe.int/Documents/Convention_POL.pdf">Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.</a></p>
<p><strong>Wyrokowanie jest najważniejsze</strong></p>
<p>Jak wyżej wspomniano ogłoszenie wyroku (promulgacja) jest jest niezwykle istotną czynnością i w zamierzeniu ustawodawcy ma mieć uroczystą oprawę. Przyjęcie pozycji stojącej przez publiczność oraz strony i ich reprezentantów procesowych dodatkowo podkreśla ten fakt. Co więcej wadliwe sporządzenie wyroku, a ściślej brak podpisu pod wyrokiem skutkuje powstaniem bardzo poważnego uchybienia proceduralnego (art. 439 § 1 pkt 6 KPK), a w konsekwencji uchyleniem wyroku i powtórzeniem całego postępowania!</p>
<p>Wyrok stanowi zatem podsumowanie, a zarazem wisienkę na torcie samej rozprawy, ale nie tylko dlatego przykładamy do niego niezwykłą wagę. W wyroku zostaje stwierdzone czy oskarżony jest winny zarzuconego mu czynu czy też nie. W wyroku skazującym należy wymierzyć karę i ewentualnie orzec o innych skutkach skazania i w ten sposób zostaje obalone przysługujące każdemu oskarżonemu domniemanie niewinności. Wyrok zatem rozstrzyga o odpowiedzialności karnej &#8211; stanowi potwierdzenie lub zaprzeczenie winy oskarżonego. To właśnie prawomocny wyrok (taki od którego już nie przysługuje odwołanie) stanowi jedyny dokument, który dowodzi niewinności oskarżenia lub też potwierdza, że oskarżony popełnił przestępstwo.</p>
<blockquote><p>Wyrok ma także pełnić istotną funkcję wychowawczą w społeczeństwie, ma kształtować postawy sprzyjające przestrzeganiu prawa i czynić zadość społecznemu poczuciu sprawiedliwości.</p></blockquote>
<p>Zwrócić jednak należy uwagę, że niestawiennictwo stron, ich obrońców i pełnomocników nie stoi na przeszkodzie ogłoszeniu wyroku (art. 419 § 1 KPK). Tym samym sąd może (niektórzy uważają, że nawet powinien) odczytać wyrok, nawet jeśli nikt się nie stawi na rozprawie. Część sędziów w takim przypadku odczytuje wyrok do pustej sali, co stanowi zupełne wypaczenie istoty ogłaszania wyroku. Takie postępowanie, choć często spotykane w praktyce nie jest właściwe i uwłacza powadze sądu. Istotą ogłoszenia wyroku jest zapoznanie się z jego treścią nie tylko przez uczestników postępowania (oskarżonego, prokuratora, obrońców i pełnomocników), ale także przez każdego zainteresowanego tą sprawą (publiczność, dziennikarzy, czy przedstawicieli mass mediów).</p>
<p>Jeśli wyrok zapada na posiedzeniu niejawnym (przyjmijmy, że chodzi o uproszczoną wersję rozprawy sądowej) z wyłączeniem jawności, to wówczas to wówczas w myśl art. 418 a KPK treść wyroku udostępnia się publicznie przez złożenie jego odpisu na okres 7 dni w sekretariacie sądu, o czym należy uczynić wzmiankę w protokole lub notatce urzędowej z posiedzenia. Stanowi to substytut ogłoszenia tego orzeczenia, poprzez zamieszczenie jego wersji pisemnej.</p>
<p><strong>Czy sędzia powinien zabawić się w lektora?</strong></p>
<p>Może kogoś razić ten śródtytuł, ale wydaje mi się, że trudno inaczej określić rolę sędziego odczytującego wyrok zawsze wydawany &#8222;W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej&#8221;. Wyrok stanowi najwyższy przejaw władzy sądowniczej i jest emanacją jego władzy. Tak jak wykonywanie zawodu sędziowskiego jest służbą, tak wydawanie wyroku jest obowiązkiem składu orzekającego powołanego do rozstrzygnięcia kwestii odpowiedzialności karnej.</p>
<blockquote><p>Ogłoszenie wyroku stanowi konsekwencję wniesionego wcześniej oskarżenia w sprawie karnej</p></blockquote>
<p>Co powinien zatem uczynić sędzia w sprawie Amber Gold? Nie możemy ujawnić wyroku bez odczytywania, zatem sięganie po kuszący art. 394 § 2 KPK musimy niestety odrzucić, że względu na etap postępowania, prawdopodobny sprzeciwi stron i szczególną formę wyroku, nie będącego typowym.dokumentem. Skoro istotną ogłoszenia wyroku jest umożliwienie uczestnikom zapoznania się z jego treścią, to wystarczające byłoby dokonanie funkcjonalnej (celowościowej) wykładni art. 418 § 1KPK i przedstawienie obligatoryjnych elementów tego wyroku pomijając kwestie niezwiązane bezpośrednio z ewentualnym rodzajem orzeczonej kary wobec oskarżonych. Obywatele mają prawo uzyskać informację o  treści wyroku, przy czym ta informacja powinna być dla nich zrozumiała, a nie stanowić kilkudziesięciogodzinny słowotok wypowiedziany przez sędziego. Nikt chyba nie jest w stanie zrozumieć treści wyroku, w którym zamieszczono setki danych pokrzywdzonych, kwot, numerów depozytów, dat poszczególnych czynności. Aż prosi się, aby przypomnieć zdanie znanego dziennikarza, który przy innej okazji powiedział: &#8222;skąd Ci biedni ludzie mają to zrozumieć, bo ja **** nic z tego nie rozumiem&#8221;. Odsłuchiwanie przez publiczność wyroku przez wiele, wiele dni jest nie tylko nużące, ale wręcz nikomu nie służy. Sędzia zamiast budować powagę sądu, w takiej sytuacji jedynie ją obniża w oczach publiczności zupełnie bezrefleksyjnie zasłaniając się jedynie literalnym brzmieniem przepisu art. 418 § 1 KPK.</p>
<blockquote><p>Odczytywanie wyroku w tak obszernej sprawie, słowo w słowo, zdanie po zdaniu, kartka po kartce stanowi absurd.</p></blockquote>
<p>Odczytywanie wyroku w taki sposób zamienia salę sądową w farsę. Nie bójmy się tego powiedzieć &#8211; to ośmiesza sąd, to ośmiesza wymiar sprawiedliwości, to w opinii publicznej ośmiesza polskie prawo i prawników. Sędzia zamienia się w robota do odczytywania orzeczenia, a od automatycznego odczytywania tekstu są programy komputerowe. Wyrokowanie zamiast budować autorytet sądu, stanowi jej jawne zaprzeczenie. Przewodniczący w sprawie Amber Gold powinien zatem zwrot &#8222;ogłasza wyrok publicznie&#8221; zinterpretować jako konieczność przedstawienia, wręcz omówienia treści wyroku w sposób skrótowy, ale w taki, który będzie zrozumiały dla zgromadzonej publiczności. Sądzia powinna odważnie odstąpić od literalnej wykładni i omawiane sformułowanie zinterpretować mając na względzie cel jakiemu służy publiczne ogłoszenie orzeczenia. Tu wcale nie chodzi jedynie o ogłoszeniu wyroku jako wypełnienie obowiązku sędziowskiego. Istotne jest bowiem ogłoszenie wyroku, tak aby jego treść dotarła do zainteresowanego.</p>
<p>Jaki sens ma odczytywanie kilku tysięcy stron mało istotnych informacji z perspektywy istoty rozstrzygnięcia o odpowiedzialności karnej? Mało tego przecież nikt z pokrzywdzonych czy też publiczności nie jest w stanie zapamiętać i zrozumieć takiego rozstrzygnięcia. Czy to ma być ogłaszanie wyroku w odcinkach? Co więcej kto będzie w stanie sobie przypomnieć, czego dotyczył odczytany już fragment wyroku na poprzedniej rozprawie? Czy czeka nas serial pt: &#8222;Ogłoszenie wyroku w sprawie Amber Gold&#8221; odcinek 1234? Naprawdę nie jest mi do śmiechu, ale nie znam nikogo, kto słysząc o wyrokowaniu w tej sprawie nie uśmiechnąłby się od ucha do ucha. Podobnie każdy śmiał się przy <a href="https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/sad-czyta-tony-akt-gangster-spi,146553.html">słynnym procesie Jana R. (gang Kulawego)</a> dziesięć lat temu. gdy odczytywanie aktu oskarżenia i innych dokumentów zajęło kilkanaście godzin. Owszem po Nowelizacji w 2013 r. zmieniono brzmienie art. 385 § 1 KPK (uproszczenia przy odczytywaniu aktu oskarżenia) oraz dodano art. 418 § 1a KPK (możliwość rezygnacji przy wyrokowaniu z odczytywania zarzutów). Sędzia rozsądny, odważny i wykształcony jest z reguły nawet najbardziej durny przepisy wyłożyć w taki sposób, aby nadać mu rozsądne brzmienie. W przeciwnym wypadku wielogodzinne odczytywanie wyroku zamienia się w farsę i stanowi przejaw formalizmu procesowego.</p>
<p><strong>Co będzie dalej?</strong><br />
Sędzia powoli (właściwy zwrot) zakończy odczytywanie wyroku, wyjaśni krótko (oby) ustne motywy rozstrzygnięcia. W dalszej kolejności pouczy wszystkich uczestników o terminie i sposobie wniesienia środka apelacji. Przypomnę, że po zakończeniu wyrokowania zarówno oskarżony i obrońca, jak też prokurator oraz oskarżyciele posiłkowi (pokrzywdzeni, którzy uzyskali status stron), będą mogli złożyć w terminie 7 dni od ogłoszenia wyroku wniosek o uzasadnienie wyroku i doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem. W dalszej kolejności sąd ma obowiązek w ciągu w ciągu 14 dni od daty złożenia tego wniosku sporządzić uzasadnienie wyroku. Z treści wyroku bowiem nigdy nie wynika dlaczego sąd wydał wyrok o danej treści &#8211; temu bowiem służy lektura uzasadnienia. Sąd powinien w uzasadnieniu szczegółowo wypowiedzieć się na ten temat, ocenić każdy z dowodów przeprowadzonych na rozprawie i dlaczego jednym dowodom dał wiarę, a innym jej odmówił. Wolę nie myśleć jak długie będzie dopiero uzasadnienie wyroku, ale na szczęście uzasadnienia się nie odczytuje. Z uwagi na to, że wskazana sprawa jest ewidentnym przypadkiem sprawy zawiłej, prezes sądu zapewne przedłuży ten termin na czas oznaczony (nieokreślony przepisami KPK). W takich sprawach zresztą, jeśli wszystko wskazuje, że będzie złożona apelacja uzasadnienie jest już sporządzane w końcowej części rozprawy.<br />
Po otrzymaniu wyroku wraz z uzasadnieniem każda osoba, która strona która otrzymała to uzasadnienie ma 14 dni na złożenie apelacji. A potem zapewne postępowanie w II instancji przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku, a w dalszej perspektywie zapewne kasacja przed Sądem Najwyższym w Warszawie. Kiedy? Niezwłocznie. A przynajmnie tak, aby rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło w rozsądnym terminie.</p>
<p>Istnieje jeszcze możliwość, że po ogłoszeniu wyroku, nikt nie zdecyduje się w terminie 7 dni złożyć wniosku o uzasadnienie tego wyroku lub w tym terminie nie złoży apelacji. W takiej sytuacji wyrok Sądu Okręgowego się uprawomocni i będzie przekazany do wykonania. Jednocześnie nie będzie możliwe złożenie kasacji zwyczajnej w tej sprawie. Taki scenariusz jednak jest niemal nieprawdopodobny, z uwagi na odmienne oczekiwania stron odnośnie treści wyroku.</p>
<p><strong>W ostatnim słowie</strong></p>
<p>Niezależnie od tego, mając na względzie ogrom materiału dowodowego zebranego w tej sprawie gratuluję Pani Sędzi mimo wszystko sprawnego procedowania. Każdy komu bliska jest materia postępowania karnego zdaje sobie sprawę jak wiele czynności dowodowych należało w tej sprawie podjąć, aby doprowadzić do wydania wyroku. Jednocześnie współczuję Pani Sędzi w tym procesie &#8211; mam nadzieję, że nie zachoruje na najczęstszą chorobę mówców i nauczycieli. Zupełnie szczerze i poważnie tego życzę. Co więcej nie musimy wcale czekać na planowane zmiany przepisu art. 418 KPK. Moim zdaniem (mogę się mylić &#8211; jak każdy) wystarczy właściwie zinterpretować ten przepis, życzę aby już na najbliższej rozprawie Pani Sędzia to zrobiła. Nie tylko dzięki temu zaoszczędzi strun głosowych, gawiedzi okazji do śmiechu, a publiczność nie umrze z nudów przy odczytywaniu takiego orzeczenia.</p>
<p>Pytanie jest jeszcze jedno: czy możemy się zasłaniać, ze przepis art. 418 KPK jest niewłaściwy? przepis stanowi kolejny raz przykład prawdziwości sentencji &#8222;dura lex sed lex&#8221; (durne prawo, ale prawo,w  związku z czym musimy go przestrzegać niezależnie od jego brzmienia). Parafrazując z naddatkiem francuskiego filozofa Monteskiusza przyszła mi do głowy pewna myśl:</p>
<blockquote><p>Sędzia to nie tylko usta ustawy, ale pamiętajmy, że także mądra głowa, która tymi ustami porusza</p></blockquote>
<p>Zresztą nawet gdyby odstąpiła od skrupulatnego odczytania wyroku, to to jej ewentualne uchybienie nie będzie miało najmniejszego wpływu na treść orzeczenia. Skrócenie ogłoszenia wyroku nie będzie mogło być zatem.podstawą skutecznego zarzuty w apelacji. Także tzw. wytyku sędziowskiego (art. 37 pr. u.s.p.) lub przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 pr. u.s.p. nie obawiałbym się, szczególnie w kontekście motywacji jaka przyświeca zamierzonemu usprawnieniu postępowania. Głowa do góry Pani Sędzio, kodeks w dłoń i odwagi w jego intepretowaniu. Będę trzymał za Panią kciuki. Naprawdę!</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/poczytaj-mi-pani-sedzio-wyrok-na-dobranoc/">Poczytaj mi Pani Sędzio… wyrok na dobranoc</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/poczytaj-mi-pani-sedzio-wyrok-na-dobranoc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Hokus pokus daj mi krokus!</title>
		<link>https://karne24.com/hokus-pokus-daj-mi-krokus/</link>
					<comments>https://karne24.com/hokus-pokus-daj-mi-krokus/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Czarnecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Apr 2019 15:21:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Po godzinach]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[kodeks wykroczeń]]></category>
		<category><![CDATA[krokus]]></category>
		<category><![CDATA[szafran]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa o ochronie przyrody]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=2163</guid>

					<description><![CDATA[<p>Krokus (właściwie szafran spiski), nazywany przez niektórych „tulipanem hal”, &#8222;szafranem wiosennym&#8221;, „królewskim szafranem” lub &#8222;prawniczym kwieciem (żart) lub , może być przyczyną naszego zachwytu w kwietniu, ale też może zubożyć nasz portfel&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/hokus-pokus-daj-mi-krokus/">Hokus pokus daj mi krokus!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Krokus (właściwie szafran spiski), nazywany przez niektórych „tulipanem hal”, &#8222;szafranem wiosennym&#8221;, </strong><strong>„królewskim szafranem” lub </strong><strong>&#8222;prawniczym kwieciem (żart) lub , może być przyczyną naszego zachwytu w kwietniu, ale też może zubożyć nasz portfel a nawet zaprowadzić nas za kratki! Uważajcie zatem na spacerach.</strong></p>
<p><strong>Trochę krokusowej historii</strong></p>
<p>Wszyscy jesteśmy konstytucjonalistami, przez cały rok znamy się na piłce nożnej (zimą na skokach narciarskich &#8211; latem na siatkówce), polityce, kościele i historii. Przypomnę tylko, że zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Oświaty z dnia 29 sierpnia 1946 r. wydana w porozumieniu z Ministrem Rolnictwa i Reform Rolnych i Ministrem Leśnictwa w sprawie wprowadzenia gatunkowej ochrony roślin wydane na mocy art. 8 ustawy z 10 marca 1934 r. o ochronie przyrody (Dz.U. Nr 70, poz. 384), szafran (krokusem zwany) objęty był ochroną całkowitą. Rozporządzenie to weszło w życie 20 grudnia 1946 r. W kolejnych rozporządzeniach ministrów wydawanych na podstawie odpowiedników ustawy o ochronie przyrody: z 28 lutego 1957 r., z 30 kwietnia 1983 r., z 6 kwietnia 1995 r., z 9 lipca 2004 r. oraz z 5 stycznia 2012 r. utrzymano ochronę całkowitą ministrowie się zmieniali, a krokus nadal był pod całkowitą ochroną.</p>
<blockquote><p>Krokus objęty jest ochroną częściową</p></blockquote>
<p>Aktualnie Krokus podlega ochronie między innymi na podstawie przepisów wykonawczych wydanych w stosunku do ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1614, ze zm.) Na mocy obowiązującego Rozporządzenia Ministra Środowiska z 9 października 2014 r. w sprawie ochrony gatunkowej roślin (Dz.U. poz. 1409), które weszło w życie 17 października 2014 r. szafran spiski oznaczony został w załączniku nr 2, a zatem w wykazie gatunków roślin objętych ochroną częściową. Wymieniono go pod pozycją nr 213. Gromada Nasienne, rodzina Kosaćcowate (Iridaceae) szafran spiski (Crocus scepusiensis).</p>
<p><div id="attachment_2172" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2172" class="wp-image-2172 size-medium" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-300x225.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-768x576.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-1024x768.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-560x420.jpg 560w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-80x60.jpg 80w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-100x75.jpg 100w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-180x135.jpg 180w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-238x178.jpg 238w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-640x480.jpg 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-681x511.jpg 681w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-2172" class="wp-caption-text">Rodzina krokusów pochłaniająca szyszkę (fot. P. Czarnecki)</p></div></p>
<p>Jeśli krokus występuje na dzikim obszarze nie jest dopuszczalne jego: umyślne niszczenie, umyślne zrywanie lub uszkadzania; niszczenie siedlisk; pozyskiwanie lub zbieranie, przetrzymywanie lub posiadanie okazów; zbywanie, oferowanie do sprzedaży, wymiana, darowizna lub transport okazów; wwożenie z zagranicy lub wywożenia poza granicę państwa; umyślne przemieszczanie w środowisku przyrodniczym; umyślne wprowadzanie do środowiska przyrodniczego. Naruszyć zatem przepis umyślnie (chcąc lub godząc się na wskazane czynności) jest łatwo.</p>
<p><span style="color: #4db2ec; font-family: Roboto, sans-serif; font-size: 30px; font-style: italic; text-align: center; text-transform: uppercase;">KROKUS I SZAFRAN SPISKI TO SYNONIMY</span></p>
<p>Jeśli krokus występuje poza dzikim obszarem (np. w ogródku) wówczas wprowadza się jedynie zakaz umyślnego wprowadzania do środowiska przyrodniczego. Macie zatem duże pole do zabawy, zbierajcie, fotografujcie, ale też nie niszczcie kwiatów.</p>
<p><strong>Co grozi za zerwanie krokusa?</strong><br />
Nie chcę używać prawniczej odpowiedzi: &#8222;To zależy&#8221;. Pomijając niuanse czy też różne warianty zniszczenia krokusa, można popełnić wykroczenie z art. 144 § 1 KW. W tym przypadku jeśli w miejscu publicznym zasadzono krokusy (np. na bulwarach wiślanych w Krakowie) to wówczas możesz popełnić wykroczenie, które podlega karze grzywny do 1000 złotych albo karze nagany. Podobnie gdybyś nie dopilnował zwierzęcia swojego ukochanego (piesieła, koteła, owieczki, kucyka lub zajączka wielkanocnego &#8211; wyliczenie nie ma charakteru enumeratywnego), wówczas grozi Ci podobna sankcja. Zostawmy jednak przepisy ogólne i przejdźmy do ustaw szczególnych.</p>
<blockquote><p>Art. 144 § 1. KW &#8222;Kto na terenach przeznaczonych do użytku publicznego niszczy lub uszkadza roślinność  (&#8230;) podlega karze grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.</p>
<div style="text-align: left;">Interesuje nas bowiem przede wszystkim zerwanie krokusa w parku narodowym (popularne wycieczki Polaków do doliny Chochołowskiej lub Kościeliskiej, droga pod Reglami, Kalatówki albo w okolicach szlaku na Sarnią Skałę). Oczywiście miejsc jest więcej, możecie krokusy znaleźć w Gorcach, Beskidach i innych przepięknych górach, choć w znacznie mniejszej ilości.</div>
</blockquote>
<p>Na mocy art. 127 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (dalej <a href="http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20040920880/U/D20040880Lj.pdf" target="_blank" rel="noopener">Ustawa</a>) kto umyślnie: narusza zakazy obowiązujące w: parkach narodowych, rezerwatach przyrody, parkach krajobrazowych, obszarach chronionego krajobrazu, obszarach Natura 2000, podlega karze aresztu albo grzywny. Stosownie zatem do ogólnych przepisów Kodeksu wykroczeń, kara aresztu trwa najkrócej 5 do 30 dni natomiast grzywnę wymierza się w wysokości od 20 do 5000 złotych. Rzeczywiście zagrożenie jest znaczne.</p>
<p><div id="attachment_2170" style="width: 148px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2170" class="wp-image-2170 size-medium" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8734-138x300.jpeg" alt="" width="138" height="300" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8734-138x300.jpeg 138w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8734-768x1665.jpeg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8734-472x1024.jpeg 472w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8734-194x420.jpeg 194w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8734-640x1387.jpeg 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8734-681x1476.jpeg 681w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8734.jpeg 901w" sizes="(max-width: 138px) 100vw, 138px" /><p id="caption-attachment-2170" class="wp-caption-text">Rodzina krokusów (od góry: brat, trzy siostry nieczechowskie oraz ojciec, mama niestety zdeptana przez wandali) fot. P. Czarnecki</p></div></p>
<p>Kara zatem nie można orzec równocześnie (kumulatywnie) lecz należy wybrać jedną z nich (alternatywnie). Wyjątkowo jednak, gdyby jednak wykroczenie zostało popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej a wymierzono karę aresztu, orzeka się obok tej kary również grzywnę, chyba że orzeczenie grzywny nie byłoby celowe. Wysokość grzywny zależy od dochodów sprawcy, jego stanu majątkowego oraz możliwości zarobkowych. Należy ją zatem orzec w takich granicach, aby sprawca odczuł dolegliwość, a w przyszłości nie dopuszczał się podobnych zachowań. Uważajcie zatem na dzieciaki, na zwierzaki i na siebie samych &#8211; tak aby nie podeptać małopolskich kwiatuszków.</p>
<p><strong>Niekiedy jednak przestępstwo</strong></p>
<p>Nie mam wcale na myśli odpowiedzialności za przestępstwo z art. 181 § 1. KK  (zniszczenie w świecie roślinnym). Jednakże stosownie do art. 127a. Ustawy: &#8222;Kto, wbrew przepisom ustawy, wchodzi w posiadanie okazów roślin, zwierząt, grzybów objętych ochroną gatunkową w liczbie większej niż nieznaczna, w takich warunkach lub w taki sposób, że ma to wpływ na zachowanie właściwego stanu ochrony gatunku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5&#8221;. W tym przypadku możliwa jest również do orzeczenia grzywna na podstawie art. 37a KK w wymiarze od 10 do 540 stawek dziennych (min. 10 zł -maksymalnie 2000 zł) lub też kara ograniczenia wolności w wymiarze od 1 miesiąca do 2 lat.Oczywiście są to kary maksymalne, bowiem sąd w zależności od okoliczności konkretnego przypadku może nadzwyczajnie złagodzić karę a nawet odstąpić od jej wymierzenia i orzec środek karny. Przy zniszczeniu niewielkiej ilości krokusów możliwe jest umorzenie postępowania karnego z uwagi na znikomu stopień społecznej szkodliwości (art. 17 § 1 pkt KPK).</p>
<blockquote><p>art. 181. § 1. KK &#8222;Kto powoduje zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach,podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5&#8221;.</p></blockquote>
<p>Na szczęście jeśli nieostrożnie obchodziłeś się z krokusami w nieznacznej ilości, to wówczas na podstawie art. 97 § 1 KPW funkcjonariusz uprawniony do nakładania grzywny w drodze mandatu karnego, w wypadku schwytania Cię na gorącym uczynku lub bezpośrednio po popełnieniu wykroczenia może za twoją zgodą nałożyć za zniszczenie krokusa mandat w wysokości od 20 zł – 500 zł. Jeśli przyjmiesz mandat wówczas pozostanie jedynie zapłacić mandat i nie będzie postępowania przed sądem. Jeśli natomiast odmówisz przyjęcia mandatu taki funkcjonariusz skieruje sprawę do sądu na zasadach ogólnych.</p>
<p><div id="attachment_2168" style="width: 382px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2168" class="wp-image-2168 " title="Autor przemierzający rzeki w poszukiwaniu krokusów (fot. Turysta nieznany)" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8717-761x1024.jpeg" alt="" width="372" height="500" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8717-761x1024.jpeg 761w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8717-223x300.jpeg 223w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8717-768x1034.jpeg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8717-312x420.jpeg 312w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8717-640x861.jpeg 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8717-681x917.jpeg 681w" sizes="(max-width: 372px) 100vw, 372px" /><p id="caption-attachment-2168" class="wp-caption-text">Autor przemierzający rzeki (temp. 5 C) w poszukiwaniu krokusów (fot. Turysta nieznany)</p></div></p>
<p>Co więcej w razie ukarania za to wykroczenie określone w art. 127 lub 131 w razie skazania za przestępstwo określone w art. 127a, art. 128 albo w art. 128a sąd może orzec: przepadek przedmiotów służących do popełnienia wykroczenia lub przestępstwa oraz przedmiotów, roślin, zwierząt lub grzybów pochodzących z wykroczenia lub przestępstwa, chociażby nie stanowiły własności sprawcy lub obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego, a jeśli obowiązek taki nie byłby wykonalny &#8211; nawiązkę do wysokości 10 000 złotych na rzecz organizacji społecznej działającej w zakresie ochrony przyrody lub właściwego, ze względu na miejsce popełnienia wykroczenia lub przestępstwa, wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska i gospodarki wodnej.</p>
<p>Może być zatem nieciekawie, jeśli krokusika umyślnie zerwiecie lub zadeptacie. Na pocieszenie dodam, że wpływy z tytułu nawiązek orzeczonych wobec sprawców skazanych za wykroczenia przeciwko środowisku zasilają budżet Parku Narodowego. Ostatnio zresztą w Dolinie Chochołowskiej są specjalne strefy dla miłośników tych przepięknych kwiatów. Krokusy można zatem fotografować, ale najlepiej robić to ze szlaków. Na stronie TPN opublikowano nawet specjalny kodeks miłośnika krokusów, a jak wiadomo kodeks święta rzecz.</p>
<p><strong>Marsz do sądu</strong></p>
<p>Dyrektor parku narodowego ma prawo prowadzenia postępowań w sprawach o wykroczenia z zakresu ochrony przyrody. może takće brać udział w postępowaniach przed sądami w charakterze oskarżyciela publicznego i wnosić środki</p>
<p><div id="attachment_2174" style="width: 381px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2174" class="wp-image-2174 " src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/akcja-krokus-1.jpg" alt="" width="371" height="526" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/akcja-krokus-1.jpg 542w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/akcja-krokus-1-212x300.jpg 212w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/akcja-krokus-1-296x420.jpg 296w" sizes="(max-width: 371px) 100vw, 371px" /><p id="caption-attachment-2174" class="wp-caption-text">Kodeks miłośnika krokusów (Źródło: www.tpn.pl)</p></div></p>
<p>odwoławcze od postanowień i orzeczeń tych sądów w sprawach o wykroczenia z zakresu ochrony przyrody. Do wykonywania tych czynności dyrektor parku narodowego może upoważnić funkcjonariusza Straży Parku.</p>
<p>W zależności czy popełniłeś przestępstwo czy wykroczenie możesz podlegać odpowiedzialności na podstawie przepisów Kodeksu karnego lub Kodeksu wykroczeń, a zatem KPW oraz KPK. Z reguły zatem czym będziesz odpowiadał przed sądem rejonowym właściwym dla miejsca w popełnienia wykroczenia lub przestępstwa (w składzie 1 sędziego). Co do zasady jeśli sąd wyda wyrok, będziesz mógł złożyć apelację, którą rozpozna sąd okręgowy (również w składzie 1 sędziego).</p>
<blockquote><p>Krokus też człowiek. Jeśli widzisz sprawcę zabójstwa krokusa &#8211; reaguj</p></blockquote>
<p>Należy pamiętać, że funkcjonariusz Straży Parku przy wykonywaniu zadań ma prawo do: legitymowania osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia oraz świadków przestępstwa lub wykroczenia, w celu ustalenia ich tożsamości czy nawet przeglądania zawartości bagaży w razie zaistnienia uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia. Nie warto zatem utrudniać funkcjonariuszom pracy, bowiem może się to faktycznie jeszcze gorzej skończyć. Pilnuj się zatem, ale też pilnuj innych. Jeśli widzisz osoby łamiące przepisy zwróć im uwagę, reaguj. W ten sposób wszyscy będziemy się dłużej cieszyć fioletowymi dywanami!</p>
<p><strong>Życie bez krokusa?</strong></p>
<p><div id="attachment_2169" style="width: 196px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2169" class="wp-image-2169 size-medium" title="Krokus miejski (fot. Pawellas)" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_20190419_204254-186x300.jpg" alt="Krokus miejski (fot. Pawellas)" width="186" height="300" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_20190419_204254-186x300.jpg 186w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_20190419_204254-768x1240.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_20190419_204254-634x1024.jpg 634w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_20190419_204254-260x420.jpg 260w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_20190419_204254-640x1033.jpg 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_20190419_204254-681x1100.jpg 681w" sizes="(max-width: 186px) 100vw, 186px" /><p id="caption-attachment-2169" class="wp-caption-text">Krokus miejski na Kazimierzu (fot. P.Czarnecki)</p></div></p>
<p>Co to za życie!. Lubisz krokusy a nie można ich przecież zrywać. Co zatem robić? W żadnym wypadku nie działa tu chińska zasada, „<strong>如果不允許某些東西，你真的想要它，你可以</strong>” (co w bardzo dowolnym tłumaczeniu oznacza „że jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce to można”.) Zwyczajnie zasadź sobie krokusa w doniczce, to naprawdę nie jest takie trudne. Gatunków jest co niemiara, możesz zasadzić je jesienią, możesz zasadzić na wiosnę. Wystarczy nasiona wysiać jak najwcześniej. Koszt niewielki (cebulka kosztuje 0,15 zł za sztukę). Cebulka krokusa powinna zostać zasadzona w doniczce 10-15 cm  i wócwczas wyrośnie na 8-10 cm (wysokość zatem taka jak część ogólna Komentarza krakowskiego, Warszawa 2016). Krokusy lubią wilgotne podłoże, ale nie przesadzajcie z wodą, bo będziecie musieli spieszyć bo szybko przejdą z żywego organizmu w stan a contrario.</p>
<p>jeśli jednak jesteś beztalenciem ogrodowym, sugerujemy zakupić gotowe kwiatki. Dam Ci jednak radę, zakupuj tylko kwiatki nierozwinięte, a doniczkę umieść w chłodnym kącie lekko przyciemnionym. Tak mówią internety i ja im wierzę, ale możesz spróbować samodzielnie zmodyfikować hodowlę, przy czym napisz, czy nie doszło do żadnej katastrofy.</p>
<p>Jeśli zatem chcesz uniknąć problemów przy podziwianiu krokusów (nie sądzimy bowiem, abyś był umyślnym sprawcą wykroczeń przeciwko krokusom, zapoznaj się koniecznie z tym tekstem (co też uczyniłeś/łaś) lub weź na spacer kodeks karny lub karnistę. Zamiast zatem maszerować do sądu, pędź na krokusy. Nie życzę połamiania płatków.</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/hokus-pokus-daj-mi-krokus/">Hokus pokus daj mi krokus!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/hokus-pokus-daj-mi-krokus/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ślimaki &#8211; złap je wszystkie!</title>
		<link>https://karne24.com/slimaki-zlap-je-wszystkie/</link>
					<comments>https://karne24.com/slimaki-zlap-je-wszystkie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Czarnecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Apr 2018 22:01:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Po godzinach]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[ślimak]]></category>
		<category><![CDATA[ślimak winniczek]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa o ochronie przyrody]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://karne24.com/?p=1941</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeśli nie masz jeszcze zaplanowanej majówki lub też brakuje Ci gotówki w portfelu, to zachęcamy do wyprawy na ślimaki. Możesz miło spędzić czas na łonie natury, rozprostować kości, a przy&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/slimaki-zlap-je-wszystkie/">Ślimaki &#8211; złap je wszystkie!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jeśli nie masz jeszcze zaplanowanej majówki lub też brakuje Ci gotówki w portfelu, to zachęcamy do wyprawy na ślimaki. Możesz miło spędzić czas na łonie natury, rozprostować kości, a przy okazji podreperować swój budżet.</strong></p>
<p>Ślimak jaki jest każdy widzi. Każdy Polak kojarzy przecież wierszyk Jana Brzechwy <a href="http://wiersze.juniora.pl/brzechwa/brzechwa_si3.html">&#8222;Mój ślimaczku pokaż różki&#8221;</a>. Ślimak ma dobry PR, jest niezwykle pożytecznym stworzeniem, najczęściej spotykanym w dżdżysty dzionek. Śluz ślimaka wykorzystywany jest do produkcji wysokiej jakości kosmetyków (stosunkowo duża zawartość allantoiny, kolagenu, elastyny i kwasu glikolowego,  nawet witaminy A i C), ale bez wątpienia największe zastosowanie ślimaki znajdują w gastronomii (szczególnie kuchni francuskiej), lecz o tym z wiadomych względów nie będę pisał. Jest faktem notoryjnie znanym, że ślimak winniczek (tak, o tym roślinożercy mowa) jest bezkręgowcem, który w ciągu 48 godzin może błyskawicznie złożyć nawet 50-100 jaj. Ślimaki należą w systematyce do typu Mięczaki (Mollusca) gromada Ślimaki (Gastropoda), rząd Płucodyszne (Pulmonata), rodzina Ślimakowate (Helicidae), rodzaj Śimak (Helix), gatunek Winniczek (Helix pomatia). No dobra tutaj przesadziłem z tą wiedzą powszechną, no chyba że zapytamy o to jakiegoś biologa, a najlepiej ze specjalizacją z zakresu limakologii (dziękuję wujku Google i Ciociu Wikipedio).</p>
<p><div id="attachment_1949" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-1949" class="wp-image-1949 size-medium" title="Ślimaki" src="http://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small1-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small1-300x225.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small1-768x576.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small1-1024x768.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small1-560x420.jpg 560w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small1-80x60.jpg 80w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small1-100x75.jpg 100w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small1-180x135.jpg 180w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small1-238x178.jpg 238w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small1-640x480.jpg 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small1-681x511.jpg 681w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-1949" class="wp-caption-text">Ślimaki w stokrotkach (fot. Paweł Czarnecki)</p></div></p>
<p>Winniczka można spotkać wszędzie, zarówno na nizinach, bagnach jak też w górzystych rejonach. Żyje 4-6 lat, zapada w sen zimowy zasklepiając swoją muszlę błoną (epifragma). W klasie ślimaków winniczki są niezwykle szybkie, bowiem prędkość 1 m na godzinę (tzw. jedna ślimakogodzina) to naprawdę całkiem niezły wynik. Podobno bywa w długi weekend majowy nawet widziany na Olszy (są świadkowie naoczni) i na ul. Brackiej (świadkowie ze słyszenia i dodatkowo nagranie w jakości 4K). Nie warto zanudzać szczegółami, ale jeśli chcesz o ślimakach więcej poczytać, proszę bardzo, oto <a href="http://krakow.rdos.gov.pl/files/artykuly/20800/Winniczek.pdf">ciekawa publikacja o ślimakach</a>.</p>
<h2>Ślimak okiem prawnika</h2>
<p>Łypnijmy okiem w ślimaka stronę i zastanówmy się przez chwilę co o ślimaku powinien wiedzieć prawnik. Pewnie to samo co przeciętnie wykształcony człowiek, no może nieznacznie więcej. Prawnik powinien przejrzeć kilka ustaw i dowiedzieć się jak ustawodawca odnosi się do tego stworzenia. Z uwagi na fakt, że ślimak nie jest kręgowcem, nie stosujemy wobec niego przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. nr 111 poz. 724). Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 16 grudnia 2016 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt (Dz.U. poz. 2183) wydanym na podstawie art. 49 ust. 1 <strong>Ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody</strong> (dalej: u.o.p.), ślimak został wymieniony w Załączniku nr 2 &#8222;Gatunki zwierząt objętych ochroną częściową&#8221; (poz. 84) oraz z załącznikiem nr 3 &#8222;Gatunki zwierząt objętych ochroną częściową, które mogą być pozyskiwane&#8221; (poz. 2).</p>
<blockquote><p>Z uwagi na fakt, że ślimak nie jest kręgowcem, nie stosujemy wobec niego przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. Nr 111 poz. 724).</p></blockquote>
<p>Na potrzeby jednak tego mniej lub bardziej humorystycznego tekstu przyjąć należy, że także ślimak nie będąc kręgowcem, podobnie jak pozostałe zwierzęta &#8222;(&#8230;) <em>jest zdolny do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę</em>”. Weź to sobie zacnie do serca.</p>
<h2>Czego ślimakom nie możemy robić?</h2>
<p>Tego czego sam nie chciałbyś, aby Tobie uczyniono &#8211; krótko i na temat. Wracając jednak do lektury wskazanego wyżej Rozporządzenia w stosunku do dziko występujących zwierząt, należących do gatunków objętych ochroną ścisłą oraz częściową, o których mowa w lp. 1-478 i 480-592 w załączniku nr 1 do rozporządzenia (nie dotyczy ślimaka) oraz w lp. 1-210 w załączniku nr 2 do rozporządzenia, wprowadza się następujące zakazy: umyślnego zabijania; umyślnego okaleczania lub chwytania; umyślnego niszczenia ich jaj lub form rozwojowych; transportu; chowu; zbierania, pozyskiwania, przetrzymywania lub posiadania okazów gatunków; niszczenia siedlisk lub ostoi, będących ich obszarem rozrodu, wychowu młodych, odpoczynku, migracji lub żerowania; niszczenia, usuwania lub uszkadzania gniazd, mrowisk, nor, legowisk, żeremi, tam, tarlisk, zimowisk lub innych schronień; umyślnego uniemożliwiania dostępu do schronień; zbywania, oferowania do sprzedaży, wymiany lub darowizny okazów gatunków; wwożenia z zagranicy lub wywożenia poza granicę państwa okazów gatunków; umyślnego przemieszczania z miejsc regularnego przebywania na inne miejsca; umyślnego wprowadzania do środowiska przyrodniczego itp. Zakazów zresztą jest znacznie więcej, szczegóły w ustawie.</p>
<p><div id="attachment_1950" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-1950" class="wp-image-1950 size-medium" title="Ślimaki (fot. P. Czarnecki)" src="http://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-2-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-2-300x225.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-2-768x576.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-2-1024x768.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-2-560x420.jpg 560w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-2-80x60.jpg 80w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-2-100x75.jpg 100w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-2-180x135.jpg 180w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-2-238x178.jpg 238w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-2-640x480.jpg 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-2-681x511.jpg 681w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-1950" class="wp-caption-text">Ślimaki pędzące na żer (fot. Paweł Czarnecki)</p></div></p>
<p>Regionalny dyrektor ochrony środowiska a niekiedy Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, na obszarze swojego działania i na obszarach morskich może jednak zezwolić w stosunku do gatunków objętych ochroną częściową na czynności podlegające zakazom określonym w art. 51 ust. 1 i ust. 1a u.o.p. oraz art. 52 ust. 1 i ust. 1a u.o.p. W praktyce oznacza to, że osoba, która dysponuje stosownym zezwoleniem nie popełnia czynu bezprawnego. Każdy potencjalny zbieracz ślimaków powinien złożyć stosowny wniosek. Nie musisz być mistrzem pokemonów, aby złapać ślimaki. Łatwo zresztą je znaleźć (można w necie ściągnąć stosowną aplikację). Spieszcie się zatem!</p>
<blockquote><p>&#8222;Zbierając ślimaki potrzebujesz stosownego zezwolenia&#8221;</p></blockquote>
<h2>Wniosek o wydanie zezwolenia na zbiór ślimaków</h2>
<p>Jak wyżej wskazano zbierając ślimaki konieczne jest wcześniej złożenie wniosku, w którym wskazuje się: dane wnioskodawcy (<em>imię, nazwisko i adres albo nazwa i siedziba wnioskodawcy, nr tel., adres poczty elektronicznej); </em>cel i uzasadnienie wykonania wnioskowanych czynności; wskazanie czynności, na które ma być wydane zezwolenie, miejsca, na terenie których zbierane będą ślimaki winniczki (położenie administracyjne z podziałem na powiaty i gminy), liczba lub ilość osobników planowanych do pozyskania (należy podać informacje na temat planowanej wielkości zbioru na danych terenie – powiat/gmina), sposób oraz planowany termin pozyskiwania ślimaka winniczka (należy wskazać przedział czasowy w okresie pozyskiwania ślimaków), osoby prowadzące punkty skupu winniczka na rzecz wnioskodawcy oraz adresy punktów skupu, nazwa i adres podmiotu, który będzie uśmiercał zwierzęta oraz uiścić opłatę skarbową (82 zł). Na stronach internetowych regionalnych dyrekcji ochrony środowiska można uzyskać wzory wniosków, które w zależności od województwa nieznacznie różnią się od siebie. Po zakończeniu zbiorów konieczne jest złożenie sprawozdania z wykonania uzyskanego zezwolenia.</p>
<h2>Gdzie, kiedy i jakie ślimaki zbierać?</h2>
<p>W wolnym czasie, dniem i nocą, tak w dni powszednie jak i święta (w tym niedziele handlowe i niehandlowe) zarówno pogodne, jak też pochmurne. W tym samym Rozporządzeniu zaznaczono, że ręczny zbiór osobników o średnicy muszli nie mniejszej niż 30 mm w okresie od dnia 20 kwietnia do dnia 31 maja. Warto nadmienić, że przeciętne wymiary muszli ślimaków wynoszą 30-45 mm szerokości oraz 30-50 mm wysokości.</p>
<blockquote><p>&#8222;Można zbierać ślimaki winniczki, których średnica muszla wynosi przynajmniej 3 cm&#8221;</p></blockquote>
<p>W żadnym wypadku nie zbieraj ślimaków w parkach narodowych, rezerwatach przyrody, parkach krajobrazowych, obszarach chronionego krajobrazu oraz obszarach Natura 2000. Wtedy możesz mieć poważne kłopoty z prawem, ale o tym za chwilę. Z ustaleń Redakcji wynika, że to początkowo piosenka <a href="https://www.youtube.com/watch?v=xBB1GLK1xPc">&#8222;Cleo &#8211; Łowcy Gwiazd&#8221;</a> miała nosić tytuł &#8222;Łowcy ślimaków&#8221; i opowiadać o zbieraniu ślimaków. Dowodem tego miały być zresztą w piosence słowa &#8222;<em>W dzień nie szukaj ślimaków </em>one nocą są&#8221;. Ile w tej legendzie prawdy nie wiadomo, ale ziarnko na pewno.</p>
<h2>Ślimaki pod ochroną prawa karnego</h2>
<p>Przepisów, które chronią te szlachetne istoty jest wiele, nas interesują głównie te, które dotyczą głównie prawa karnego lub prawa wykroczeń. W zależności od sposobu działania sprawcy możliwe jest niekiedy popełnienie przestępstwa wskazane w rozdziale XXII Kodeksu karnego zatytułowanym &#8222;Przestępstwa przeciwko środowisku&#8221;, przy czym co do zasady jeśli przedmiotem czynności wykonawczej będzie ów ślimak i środowisko w którym funkcjonuje w głównej mierze znajdą zastosowanie przepisy Ustawy o ochronie przyrody. Są tam zarówno typy zachowań zakwalifikowane jako przestępstwa, jak też wykroczenia.</p>
<blockquote><p>Zgodnie z art. 131 pkt 14 u.o.p., „kto bez zezwolenia lub wbrew jego warunkom narusza zakazy w stosunku do roślin, zwierząt lub grzybów objętych ochroną gatunkową podlega karze aresztu albo grzywny”.</p></blockquote>
<p>Sprawcą może być każda osoba nie posiadająca stosownego zezwolenia, która ukończyła 17 lat, niezależnie czy zakazy naruszyła umyślnie, czy też nieumyślnie. Mając na względzie z kolei przepisy Kodeksu wykroczeń należy stwierdzić, że w wypadku popełnienia wykroczenia z art. 131 pkt 11 u.o.p. sprawcy będzie groziła kara aresztu od 5 do 30 dni, natomiast kara grzywny od 20 do 5000 zł. Ściganie tego typu czynu zabronionego następuje na podstawie przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Możliwe jest również udzielenie mandatu sprawcy, co do zasady do 500 zł. Jeśli mandatu nie przyjmiesz, możesz odpowiadać przed sądem rejonowym najczęściej w postępowaniu nakazowym.</p>
<h2>Ile można zarobić na zbieractwie ślimaków</h2>
<p>Górnej granicy nie ma, zarobek uzależniony jest od trzech czynników: jakości zebranych ślimaków, miejsca skupu oraz oczywiście ilości zebranych mięczaków. Muszle twarde i z kołnierzem ( muszla z kołnierzem czyli wywinięte) oraz nieuszkodzone świadczą o wysokiej jakości zebranych winniczków. Generalnie cena w zależności od regionu kraju i na przestrzeni ostatnich lat waha się w granicach od 1,2 zł do 3 zł za kilogram. Mając na względzie fakt, że jeden ślimak waży 25-35 g, zatem na kilogram trzeba zebrać ich ok. 30. Łatwo zatem nie jest.</p>
<p><div id="attachment_1953" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-1953" class="wp-image-1953 size-medium" title="Ślimaki" src="http://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-3-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-3-300x225.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-3-768x576.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-3-1024x768.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-3-560x420.jpg 560w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-3-80x60.jpg 80w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-3-100x75.jpg 100w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-3-180x135.jpg 180w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-3-238x178.jpg 238w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-3-640x480.jpg 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/04/small-3-681x511.jpg 681w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-1953" class="wp-caption-text">Ślimacze gody (fot. Paweł Czarnecki)</p></div></p>
<p>Jeśli jednak nie masz doktoratu ze zbieractwa, ani też 6 rąk, to raczej ślimakami nie zarobisz na zakup bitcoina, ale już na warunek z karnego powinno się udać (czego Ci nie życzymy). Dzięki  naszym rodakom &#8211; zbieraczom, Polska jest jednym z głównych eksporterów ślimaka winniczka na świecie. Pamiętaj o tym, zejdź z kanapy, wyskocz z internetów i na ślimaki marsz, byle zbierać z głową i z kodeksem w ręce.</p>
<p><strong>PS. W czasie pisania (przed i po również), nie ucierpiał żaden ślimak, choć nie uiszczono im żadnych praw autorskich. Jeśli macie zezwolenie pędźcie na ślimaki!</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/slimaki-zlap-je-wszystkie/">Ślimaki &#8211; złap je wszystkie!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/slimaki-zlap-je-wszystkie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. S. Waltoś dla Karne24.com: Podręcznik to nie jest zwykła książka</title>
		<link>https://karne24.com/s-waltos-dla-karne-24-com-podrecznik-zwykla-ksiazka/</link>
					<comments>https://karne24.com/s-waltos-dla-karne-24-com-podrecznik-zwykla-ksiazka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Czarnecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Jan 2018 08:30:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Hofmański]]></category>
		<category><![CDATA[proces karny]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Waltoś]]></category>
		<category><![CDATA[studia]]></category>
		<category><![CDATA[TBSP UJ]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://karne24.com/?p=1676</guid>

					<description><![CDATA[<p>W wywiadzie z Kołem Naukowym Postępowania Karnego Towarzystwa Biblioteki Słuchaczów Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, prof. Stanisław Waltoś opowiada o tym, jak powstaje podręcznik &#8222;Proces karny. Zarys systemu&#8221; (red. S. Waltoś, P.&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/s-waltos-dla-karne-24-com-podrecznik-zwykla-ksiazka/">Prof. S. Waltoś dla Karne24.com: Podręcznik to nie jest zwykła książka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W wywiadzie z Kołem Naukowym Postępowania Karnego Towarzystwa Biblioteki Słuchaczów Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, prof. Stanisław Waltoś opowiada o tym, jak powstaje podręcznik &#8222;Proces karny. Zarys systemu&#8221; (red. S. Waltoś, P. Hofmański). </strong><strong>Jaki powinien być dobry podręcznik akademicki? Skąd pomysły na kolory okładek oraz ilustracje? Profesor udziela też rad, jak skutecznie nauczyć się do egzaminu z procesu karnego.</strong></p>
<p>Pomysł na wywiad pojawił się nagle. Inspiracją bowiem było przygotowywanie już  14. wydania podręcznika i z tej okazji zorganizowano <a href="https://www.facebook.com/285563251467377/photos/a.285661191457583.76123.285563251467377/1802424876447866/?type=3&amp;theater" target="_blank" rel="noopener noreferrer">konkurs &#8222;Pokoloruj waltosia&#8221;</a>. Koło Naukowe Postępowania Karnego na swoim profilu na Facebooku zapytało internautów: jaką okładkę powinien mieć ten podręcznik. W konkursie nadesłano niemal 50 projektów okładek, a w ciągu 3 dni informację o konkursie wyświetlono ponad 30 tysięcy razy. Profesor S. Waltoś znalazł czas dla nas, aby w piwnicach Collegium Maius, przy kawie (i gorącej czekoladzie) porozmawiać o pracach nad nowym wydaniem podręcznika.</p>
<p>Wywiad z prof. Stanisławem Waltosiem przeprowadzili: Aleksandra Łukaszyk, Maja Pusz, Agnieszka Świergała i Paweł Czarnecki.</p>
<p><div id="attachment_1683" style="width: 360px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-1683" class="wp-image-1683" src="http://karne24.com/wp-content/uploads/2018/01/info-PC-300x209.jpg" alt="Koło Naukowe Postępowania Karnego Stanisław Waltoś" width="350" height="244" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/01/info-PC-300x209.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/01/info-PC-768x536.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/01/info-PC-1024x715.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/01/info-PC-602x420.jpg 602w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/01/info-PC-640x447.jpg 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/01/info-PC-681x475.jpg 681w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/01/info-PC.jpg 1334w" sizes="(max-width: 350px) 100vw, 350px" /><p id="caption-attachment-1683" class="wp-caption-text">fot. P. Czarnecki</p></div></p>
<p><strong>Paweł Czarnecki: Panie Profesorze, dziękujemy za spotkanie. Wiemy, że jest Pan osobą niezwykle zajętą, w związku z czym tym bardziej miło, że znalazł Pan dla nas czas na herbatę.</strong></p>
<p><strong>Stanisław Waltoś:</strong> No nie oczekujcie, że wypuszczę Was po jednej herbacie. Mili Państwo, bardzo lubię się spotykać z młodzieżą, więc z przyjemnością porozmawiam z Wami, tym bardziej, że osobiście chciałem poznać osoby, które wymyśliły wspomniany konkurs.</p>
<p><strong>Maja Pusz: To ma Pan Profesor Facebooka, nie znaleźliśmy Pana profilu?</strong></p>
<p><strong>S.W.: </strong>Szczerze mówiąc, to nie mam. Jeszcze chciałbym chronić swoją prywatność, jeszcze zostawić sobie coś dla siebie. Z jednej strony bacznie przyglądam się wkraczaniu mediów społecznościowych w nasze życie, z  drugiej strony czuję pewien dyskomfort. Wiele osób mnie namawiało, jeszcze się bronię przed Facebookiem, Twitterem, Snapchatem, a przez brak LinkedIn straciłem okazję na ciekawą pracę, o czym może opowiem. Zdradzę jednak, że zaprzyjaźnione osoby informowały mnie o konkursie i na bieżąco przesyłały zgłaszane prace. Entuzjazm młodzieży zainteresowanej procesem karnym zawsze mnie cieszy.</p>
<blockquote><p>&#8222;Wiem, że środowisko krakowskie jest bardzo aktywnym graczem na boisku prawa karnego, niezależnie czy gra po stronie prawa karnego materialnego, czy prawa karnego procesowego, zwanego prawem karnym formalnym. Tych dwóch sfer nie da się tak prosto rozdzielić&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>P.C.: Zna Pan Profesor portal Karne24.com?</strong></p>
<p><strong>S.W.:</strong> Tak, znam &#8211; parę razy przeglądałem wywiady na tym portalu. I nie dlatego, że znam osoby, które ich udzielały. Stronę znam, choć dowiedziałem się od niej od niedawna. Wiem, że tworzą go młodzi ludzie.</p>
<p>Wiem, że środowisko krakowskie jest bardzo aktywnym graczem na boisku prawa karnego, niezależnie czy gra po stronie prawa karnego materialnego, czy prawa karnego procesowego, zwanego prawem karnym formalnym. Tych dwóch sfer nie da się tak prosto rozdzielić. Po prostu się nie da. Instytucje, czy szerzej normy prawa materialnego są obecne w przepisach kodeksu karnego czy kodeksu postępowania karnego i podobnie z instytucjami karnoprocesowymi. Zresztą o tym, że te dwie sfery się łączą wiemy nie tylko z pierwszego rozdziału podręcznika, ale także przy każdej nowelizacji przepisów k.k. czy k.p.k. Co z kolei wymusza od autorów podręczników bezzwłocznie zabranie się do pracy.</p>
<p><strong>Agnieszka Świergała</strong>: <strong>Pamięta Pan Profesor prace nad pierwszym wydaniem tego podręcznika, czyli już w 1985 r.?</strong></p>
<p><strong>S.W.:</strong> Przyniosłem go nawet ze sobą, przejrzyjcie sobie w wolnej chwili. Poszukajcie głównych różnic w strukturze podręcznika. W międzyczasie opowiem skąd pomysł.</p>
<blockquote><p>&#8222;Zasady procesowe to esencja procedury karnej, one tworzą model. To <em>crème de la crème</em> procedury karnej&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>Aleksandra Łukaszyk.: Zauważyłam, że zasady procesowe są w końcowej jego części. Muszę przyznać, że dopiero po lekturze pozostałych działów zagadnienie zasad stało się dla mnie klarowne i w pełni zrozumiałe.</strong></p>
<p><strong>S.W.:</strong> Zabieg ten zresztą był w pełni świadomy i absolutnie celowy. W każdym podręczniku problemem jest jednak umiejscowienie rozdziału o zasadach procesowych. Wychodziłem z założenia ze do czytania tego rozdziału należy dojrzeć, dlatego początkowo umieściłem go stosunkowo daleko. To zostało skrytykowane, uważam te krytykę za słuszną. Już od drugiego wydania postanowiłem zasady omówić wcześniej, ale nie na samym początku podręcznika.</p>
<p><strong>A.Ł.: </strong> <strong>W mojej opinii przyswojenie zasad procesowych powinno mieć miejsce dopiero po omówieniu innych zagadnień związanych z procesem. Dotyczy to szczególnie zasady kontradyktoryjności.</strong></p>
<p><strong>S.W.:</strong> Tak, tak. W tym właśnie kłopot, że studenci do momentu omówienia zasad, nie poznali jeszcze najczęściej poszczególnych instytucji, czy nie rozumieją mechanizmu procesowego. Zasady procesowe to esencja procedury karnej, one tworzą model. To <em>crème de la crème</em> procedury. Jeszcze w pierwszym rozdziale podręcznika zamieszczamy absolutnie najważniejsze pojęcia i instytucje. Może umiejscowienie go za przesłankami byłoby najbardziej sensowne i logiczne? Może studenci coś podpowiedzą przy następnych wydaniach. Jesteśmy z prof. Piotrem Hofmańskim otwarci na propozycje.</p>
<blockquote><p>&#8222;Kazusy to najlepszy sposób nauczania zarówno prawa karnego materialnego, jak też procesu. Tylko wtedy można zrozumieć istotę regulacji&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>A.Ś.: Panie Profesorze, zacznijmy od samego początku. Skąd pomysł na podręcznik? Od czego się zaczęło? </strong></p>
<p><strong>S.W.:</strong> Jako pierwszy został wydany zbiór kazusów z zakresu prawa karnego materialnego. Tak na marginesie, kazusy zresztą to najlepszy sposób nauczania zarówno prawa karnego materialnego, jak też procesu. Tylko wtedy można zrozumieć istotę regulacji.Wtedy pomyślałem, że na rynku przydałby się również zbiór kazusów w postaci skryptowej. W niedalekim odstępie czasu zbiór się zresztą ukazał. Ku mojej uciesze, spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem i był rozchwytywany w całej Polsce.</p>
<p>Wtedy Wydawnictwo Naukowe PWN zwróciło się do mnie z prośbą o rozszerzenie i wydanie w formie książkowej. Poznano mnie z Szymonem Kobylińskim, a ja pojechałem przedstawić mu  maszynopis. Właściwie polubiliśmy od pierwszej chwili. Zwłaszcza, iż mieliśmy wspólne historyczne zainteresowania. Po dwóch tygodniach pierwsze rysunki były gotowe, po miesiącu były gotowe już wszystkie. Krótkie, lapidarne, celne, trafiające za każdym razem w sedno sprawy. Kiedy ukazało się drugie wydanie, okazało się że oryginalne rysunki Kobylińskiego zostały skradzione z redakcji. Rysunków nigdy nie odnaleziono.</p>
<p><strong>A.Ś.</strong><strong>: A więc pierwszy był kazuśnik, a kiedy przyszedł czas na podręcznik? </strong></p>
<p><strong>S.W.:</strong> W roku bodajże 1982 ponownie skontaktowało się ze mną wspomniane uprzednio wydawnictwo z pytaniem: czy nie zechciałbym napisać podręcznika do procesu karnego. Na rynku był już wówczas znakomity podręcznik profesora Mariana Cieślaka. Parafrazując łacinę <em>Summa scientiae processus criminalis,</em> była to kwintesencja i zebranie rzeczywiście wszystkich jego poglądów na temat procedury karnej. Faktycznie Profesor M. Cieślak był autentycznym twórcą naprawdę oryginalnej polskiej doktryny procesu karnego. Wiele by mówić o tym, dlaczego profesor M. Cieślak nie był aż tak bardzo znany w świecie. Myślę, że wiele było ku temu przyczyn, ale może o tym rzeczywiście kiedyś warto porozmawiać…</p>
<p><strong>A.Ł.: Ja z kolei zadam pytanie dosyć ogólne, ale ile zajęło Panu Profesorowi napisanie pierwszego wydania podręcznika i jak przebiegał proces jego tworzenia? Gdyby Pan Profesor pokusił się o oszacowanie czasu?</strong></p>
<p><strong>S.W.:</strong> Muszę przyznać że większość tej książki powstała we Fryburgu, gdzie miałem absolutne warunki do tego procesu. Wspaniały czas, cisza, spokój i doskonałe warunki do pracy. Znajdowałem jednak czas na inne rozrywki akademickie, o czym chętnie opowiem Wam innym razem. Pisałem go czarnym mazakiem na kartkach A4, wysyłałem do sekretariatu Collegium Maius, a potem dostawałem już przepisany maszynopis. Wtedy całą książkę sczytywałem i bardzo mocno zmieniałem. Czasem nawet w 50%. Co tu dużo mówić, czarne na białym jest zawsze dobrym kryterium oceny sensowności wypowiedzi.</p>
<p><strong>M.P.: Ma Pan profesor ten maszynopis?</strong></p>
<p><strong>S.W.:</strong> Nie, niestety. W ramach ciekawostki dodam, że całą pracę doktorską napisałem ręcznie, a potem sam ją pisałem na maszynie, jeszcze raz. I to była wersja, którą jeszcze raz poprawiałem. Podobnie było z pracą habilitacyjną i innymi książkami. Jednak to się skończyło w momencie, kiedy został wynaleziony komputer. Drugie wydanie i każde następne powstawało już na komputerze. Część poprawiałem jednak ręcznie na starym wydaniu, miałem specjalną wersję z dużymi odstępami, a dopiero później było redagowane na komputerze.</p>
<blockquote><p>&#8222;Podręcznik musi wyrażać oryginalne poglądy autora, ma przedstawiać podstawowy zarys wiedzy, musi być krytyczny i ma informować o stanie nauki w danej dziedzinie&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>A.Ś.: Czy jest coś takiego jak przepis&#8230; na dobry podręcznik z postępowania karnego? Jakie cechy ewentualnie powinien mieć Pana zdaniem podręcznik akademicki?</strong><b></b></p>
<p><strong>S.W.:</strong> Trudne pytanie. Na pewno na rynku wydawniczym na brak podręczników nie możemy narzekać. Podręcznik powinno się pisać dopiero wówczas, kiedy ma się coś własnego do powiedzenia w dyscyplinie. Jeżeli ma się tylko powtarzać zdanie innych, chociażby ubrane inaczej w słowa, należy zwyczajnie dać sobie spokój z pisaniem podręcznika. Oczywiście tego rodzaju podręczników na rynku wydawniczym nie brakuje.</p>
<p><strong>M.P.: Skąd zatem tak wiele różnych podręczników i często tworzonych przez to samo wydawnictwo?</strong></p>
<p><strong>S.W.: </strong>Myślę, że stanowią one zaspokojenie ambicji autorskich i potrzeb lokalnych ośrodków akademickich, ale podręcznik w rozumieniu tego niemieckiego <em>Lehrbuch</em>, jest to podręcznik akademicki. Po pierwsze, podręcznik  wyrażać poglądy autora, które muszą być jednak oryginalne, oczywiście w sposób uzasadniony. Po drugie, musi przedstawiać podstawowy zarys wiedzy. Podręcznik nigdy nie wyczerpie całości materiału. Trzeba pamiętać o różnicy w zakresie wymagań zawodowych oraz uniwersyteckich. Podręcznik powinien być również krytyczny, w samym podręczniku muszą być wyrażone poglądy na temat paradygmatu, który obowiązuje i propozycje jego zmian. Wreszcie, wydaje mi się, że podręcznik powinien równocześnie informować o stanie badań, a więc o zapatrywaniach innych  badaczy.</p>
<blockquote><p>&#8222;Bardzo mi zależy na tym, żeby dać studentom aktualny, w miarę sprawny instrument. Taki, który z chęcią wezmą do ręki&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>M.P.: A czy Pana zdaniem podręczniki do nauki procesu powinny zawierać ewolucję instytucji prawnych i postulaty do ustawodawcy?</strong></p>
<p><b>S.W.: </b>Jeżeli chodzi o podręczniki w zakresie nauk prawnych, warstwa <em>de lege ferenda</em> jest nieodzowna. Ponadto, pisanie o instytucji prawnej bez podania jej genezy zawsze jest pisaniem niepełnym. Trzeba pokazać zawsze alternatywy w stosunku do tego co obowiązuje w Polsce, a więc tło prawnoporównawcze. W ograniczonym zakresie, ale jednak jest ono potrzebne. Ostatnia rzecz, to <em>law in action</em>, a więc prawo w działaniu, mówiąc inaczej swego rodzaju warstwa kryminologiczna. Jest ona  niezbędna, by w pełni zrozumieć czym jest chociażby zasada kontradyktoryjności. Nie uda się tego osiągnąć bez sięgnięcia do badań, które ułatwiają zrozumienie jak w polskim wydaniu owa zasada funkcjonuje. Na tle tego, można zrozumieć sensowność postulatu, który został ucieleśniony w słynnej noweli z 27 września 2013 r. Kierując się tym wszystkim zabrałem się do pisania.</p>
<p><strong>A.Ł.: Właśnie. Podoba nam się to, że niemal po każdej dużej nowelizacji k.p.k. pojawia się nowy podręcznik. Nie wiem, czy Pan Profesor zdaje sobie sprawę, że wśród autorów podręczników akademickich to rzadkość. Skąd Pan czerpie motywację, aby rozpocząć pracę nad kolejnym wydaniem?</strong></p>
<p><b>S.W.: </b>Bardzo mi miło. Szczerze powiem, że nie wiedziałem, że tak to wygląda. Mi bardzo zależy na tym, żeby dać studentom aktualny, w miarę sprawny instrument. Taki, który z chęcią wezmą do ręki. Przede wszystkim nienudzący, przejrzysty, dobrze przygotowany, przemyślany. Wobec tego, wydaje mi się, że aktualizacja książki jest sama w sobie zawarta w istocie podręcznika akademickiego. Jest jeszcze jedna rzecz. Wydaje mi się, że nasza współpraca z prof. Hofmańskim z wydawnictwami Lexis Nexis, a następnie z Wolters Kluwer jest tego typu, że również oni sami bardzo często zachęcają nas do zrobienia nowego wydania.</p>
<p><strong>A.Ł.: Skąd czerpie Pan Profesor pomysły na okładki? Ta pierwsza znacznie różni się od pozostałych.</strong></p>
<p><div id="attachment_1713" style="width: 360px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-1713" class="wp-image-1713" src="http://karne24.com/wp-content/uploads/2018/01/PODRĘCZNIKi-300x160.jpg" alt="podręcznik" width="350" height="187" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/01/PODRĘCZNIKi-300x160.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/01/PODRĘCZNIKi-768x410.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/01/PODRĘCZNIKi-786x420.jpg 786w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/01/PODRĘCZNIKi-640x342.jpg 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/01/PODRĘCZNIKi-681x364.jpg 681w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2018/01/PODRĘCZNIKi.jpg 960w" sizes="(max-width: 350px) 100vw, 350px" /><p id="caption-attachment-1713" class="wp-caption-text">fot. M. Andrzejewski</p></div></p>
<p><strong>S.W.:</strong> Tych kolorów było już sporo &#8211; sami wiecie najlepiej. Szczerze mówiąc to z projektem pierwszej okładki nie miałem nic wspólnego i nie podoba mi się. Ale kolejne wydania to jest już mój pomysł i dobór kolorów. Bardzo serio traktuję wyniki konkursu i następne wydanie niekoniecznie musi być utrzymane w tonacji dwóch poprzednich. Powtarzam to z dużym naciskiem, ponieważ okładkom konkursowym mam zamiar przyjrzeć się jeszcze nie raz. Nic oczywiście nie zdradzę, ale powtarzają się trzy zbieżne projekty &#8211; zupełnie inne aniżeli dotychczasowe, które podobne są do projektu zaproponowanego nam przez wydawnictwo. Decyzja powinna zapaść pod koniec lutego 2018 r., w ostateczności w pierwszych dniach marca. Będziemy o tym dyskutować z Piotrem Hofmańskim.</p>
<blockquote><p>&#8222;Brückner kupował książki, a następnie wyrywał z nich ważne fragmenty i resztę wyrzucał, a na półkę wkładał jedynie to, co było mu potrzebne&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>M.P.: Jak wygląda proces pracy nad nowym wydaniem. Jak wyglądają poszczególne stadia pracy, aby pozostać w temacie, można powiedzieć stadia procesowe:</strong></p>
<p><strong>S.W.:</strong> Dobrze to Pani ujęła (śmiech). Tak praca nad podręcznikiem przebiega wg mniej lub bardziej wyodrębnionych etapów, stadiów czy faz. Pierwsze z nich to na na pewno przeglądnięcie zestawienia nowelizacji. Należy przygotować zestawienie nowelizacji,  zaznaczyć w wersji elektronicznej miejsce, które wymaga aktualizacji. Trzeba również ustalić kalendarz oczekiwanych nowelizacji i trzeba przyznać, że dziś &#8211; w dobie komputerów i Internetu nie jest to problematyczne. Muszę przyznać, iż potrzebny jest spory nakład czasu. Ja jestem odpowiedzialny za 8 rozdziałów a Profesor Piotr Hofmański 4 rozdziały. Wszystkie jednak razem konsultujemy.</p>
<p><strong>A.Ś.: A czy kreśli Pan Profesor po książkach?</strong></p>
<p><strong>S.W:</strong> Nie, na ogół tego nie robię. Ale w czasopismach zawsze zaznaczam najważniejsze fragmenty, do których będę chciał kiedyś jeszcze wrócić. Czasem zmiany nanoszę na wersji ksero danej publikacji. Na pewno nie postępuję tak jak historyk literatury Aleksander Brückner. Jak Franciszek Ksawery Pruszyński składał u niego wizytę na początku roku 1939 i odwiedził jego bibliotekę, to doznał szoku. Na półkach stały bowiem nieliczne książki. Co się okazało? Brückner kupował książki, a następnie wyrywał z nich ważne fragmenty i resztę wyrzucał, a na półkę wkładał jedynie to co było mu potrzebne. Teraz mamy to szczęście, że są kserokopiarki i skanery.</p>
<p><strong>A.Ł: A jaka była główna inspiracja przy tworzeniu okładki ostatniego wydania?</strong></p>
<p><b>S.W.: </b>To jest bardzo ciekawe pytanie. My nazywamy to wydanie &#8222;klepsydralnym&#8221;. Bardzo chcieliśmy, żeby okładka przypominała klepsydrę, ponieważ zostało ono wydane po &#8222;dereformie&#8221; &#8211; zrujnowaniu reformy z roku 2013 r. Zależało mi na tym, aby na okładce znalazły się grube, czarne, podwójne linie, które od razu będą kojarzyły się z klepsydrą. Niestety, te linie są zbyt cienkie i nasz pomysł nie został w pełni zrealizowany. Gotową okładkę dostaliśmy zbyt późno i wszelkie zmiany niosłyby za sobą za duże koszty.</p>
<p><strong>M.P: A czy w nowym wydaniu możemy liczyć na zwiększoną dawkę ilustracji? Nie da się ukryć, że one bardzo umilają naukę. Wśród podręczników prawniczych to biały kruk.</strong></p>
<p><b>S.W.: </b>Myślę, że tak! Obrazki to hasło wywoławcze tego podręcznika. Jak Pani powiedziała, taka prawnicza <em>rara avis.</em> Opowiem w jednym zdaniu jak wyglądała procedura tworzenia niniejszych ilustracji. Spotkałem się z ich autorem, znanym Wam zapewne ś.p. Szymonem Kobylińskim i przedstawiłem mu np. sytuację dominacji sędziów nad ławnikami podczas narady, pomimo ich prawnej równości czy też opisałem domniemanie niewinności. To wystarczyło mu aby się zainspirować i stworzyć stosowny obrazek. Potem jeszcze wiele razy dyskutowaliśmy, a oryginały rysunków zaginęły w wydawnictwie. Pozyskanie nowych ilustracji jest problematyczne ze względu na śmierć rysownika, a ponadto wymaga zawarcia umów licencyjnych. Może kiedyś nawiążemy współpracę z innym rysownikiem, czy też jak teraz w modzie – grafikiem komputerowym. Kto wie?</p>
<p><strong>M.P.: Czy pan profesor wymagał od swoich studentów znajomości, dzisiejszego rozdziału II, czyli historii procesu?</strong></p>
<p><strong>S.W.:</strong> Były pewne pytania, w przypadku których nieudzielenie odpowiedzi skutkowało oceną niedostateczną. Lojalnie mówiłem na wykładzie, że jeżeli ktoś nie będzie wiedział kiedy w Polsce zostały zniesione tortury, czy np. na czym polegał proces inkwizycyjny w średniowieczu i do czasów Rewolucji Francuskiej, to raczej niech się nie wybiera na egzamin. To było za czasów egzaminów ustnych.</p>
<blockquote><p>&#8222;Egzaminy wyłącznie w formie testowej na wydziałach prawniczych nie mają większego sensu&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>M.P.: A na egzaminach pisemnych?</strong></p>
<p><strong>S.W.: </strong>Po wprowadzeniu egzaminów pisemnych, które zostały zresztą jako pierwsze wprowadzone u nas, nie dawaliśmy pytań z zakresu historii. Oczywiście nie jest to egzamin wyłącznie testowy, takie nie mają sensu, szczególne z zakresu nauk prawnych. Muszą być pytania otwarte, muszą być pytania kazusowe, wtedy ma to sens. Ale jak się okazuje wielu studentów ten rozdział II czyta, chyba dlatego, że jest on napisany w miarę możliwości przystępnie.</p>
<p><strong>A.Ś.: Jak wygląda proces tworzenia bibliografii oraz gromadzenia danych statystycznych? Jest to zagadnienie szczególnie interesujące z perspektywy osób będących w trakcie zmagań z pracą magisterską lub występujących na konferencjach naukowych. Skąd Pan Profesor pozyskuje dane?</strong></p>
<p><strong>S.W.: </strong>Zacznijmy od tego jak pozyskiwanie danych wyglądało kiedyś. Pisałem długi i obszerny list do Prokuratury Generalnej i Komendy Głównej Policji prosząc o konkretne dane. Zdarzało się, że wysyłałem już gotowe tabele z prośbą o uzupełnienie konkretnych pól. Problem z tabelami jest taki, iż wymagają konkretnego algorytmu czasowego. Nie można tego zrobić byle jak, na chybił trafił. Obecnie mamy także szeroki dostęp do wszelkiego rodzaju stron internetowych i możemy uzyskać dane dotyczące procesu angielskiego czy niemieckiego.</p>
<blockquote><p>&#8222;Nauka przedmiotów dogmatycznych nie może pomijać poglądów przedstawicieli doktryny&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>A.Ł.: A co z aktualizacją bibliografii?</strong></p>
<p><strong>S.W.:</strong> Odnośnie uzupełnienia bibliografii to cały proces przebiega dwoma drogami. Korzystamy z profesorem Hofmańskim z pomocy doktorantów z  Katedry Postępowania Karnego. Ponadto w podręczniku zamieszczamy także własne obserwacje czy też odnosimy się do książek, które czytamy sami. Nauka przedmiotów dogmatycznych nie może pomijać poglądów przedstawicieli doktryny.</p>
<p><strong>A.Ś.: Przygotowując się do wywiadu przeglądałyśmy poszczególne wydania i można zauważyć, że pojawia się coraz więcej komentarzy w przypisach.</strong></p>
<p><strong>S.W.:</strong> Rzeczywiście. Trafiają tam rzeczy bardziej wyraziste. Muszę powiedzieć ze pozwoliłem sobie w tym nowym wydaniu na umieszczenie dość głośnych przypisów. Mianowicie przy niezawisłości sędziów, gdy sędziowie z rożnych powodów starają się pozbyć sprawy np. w sytuacji gdy rodzina Ministra Sprawiedliwości wszczęła proces przeciwko lekarzom. Nie mogłem też pominąć komentarza do słynnej uchwały 7 sędziów Sądu Najwyższego z 31 maja 2017 r. w kontekście żywej problematyki ułaskawienia.</p>
<blockquote><p>&#8222;Aby dobrze nauczyć się procesu karnego, sama lektura kodeksu w żadnej mierze nie nie wystarczy&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>PC: To może ja na koniec zapytam jakie Pan Profesor ma rady dla osób, które będą zdawać w tym roku &#8222;Proces karny&#8221;?</strong></p>
<p><strong>SW:</strong> Rady? Proces karny jest przedmiotem, który każdy student musi zdać, przez który musi przejść. Przedmiot, który niektórym łatwiej przychodzi, pozostali muszą poświęcić mu więcej czasu.</p>
<p>Inaczej uczą się go osoby, które mają wrodzony pewien karnistyczny zmysł, inaczej Ci, którzy podchodzą do niego z przymusu. Myślę, że studenci powinni pamiętać, że podręcznik jest tylko uzupełnieniem wiedzy, najważniejszy jest kontakt z wykładowcą, czy prowadzącym ćwiczenia. Wtedy można nawiązać relację, czy wyjaśnić wątpliwości. Aby dobrze nauczyć się procesu karnego, sama lektura kodeksu w żadnej mierze nie nie wystarczy. Oczywiście Ci, którzy chcą zgłębić tajniki procedury karnej, powinni czytać również artykuły, czy monografie, choć zdaję sobie sprawę, że taka rada przyda się bardziej seminarzystom czy magistrantom.</p>
<blockquote><p>&#8222;Podręcznik jest tylko uzupełnieniem wiedzy, najważniejszy jest kontakt z wykładowcą&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>P.C.: Proszę się postawić na miejscu studenta wydziału prawa. Usystematyzujmy, jak Pana zdaniem powinny wyglądać etapy nauki?</strong></p>
<p style="font-weight: 400;"><strong>S.W.:</strong> Prawda. Uczenie się do egzaminu z procedury karnej zawsze jest kilkuetapowe. <strong>Etap pierwszy</strong>: wstępne czytanie podręcznika, z ewentualnym dodatkowym zaznaczanie w nim tzw. węzłowych zdań markerem, połączone z konfrontacją z zapisami z wykładów. <strong>Etap drugi</strong>: solidne, niestety pamięciowe, czytanie podręcznika z równoczesnym zaglądaniem do kodeksu. <strong>Etap trzeci</strong>: rozwiązywanie kazusów na podstawie kodeksów. <strong>Etap czwarty</strong>: pobieżne przeglądanie podręcznika, zapisków i kodeksu.  <strong>Etap szósty</strong> (nie wymieniam etapu piątego, czyli egzaminu, bo jest on samą oczywistością) zgłoszenie się do szefa katedry po uścisk dłoni z ocenę bardzo dobrą.</p>
<p style="font-weight: 400;"><strong>P.C.: Tego zatem życzmy naszym studentom.</strong></p>
<p style="font-weight: 400;"><strong>S.W.:</strong> Tego też. Niech podręcznik z procedury dobrze im służy.</p>
<p><strong>M.P., A.Ś., A.Ł., P.C.</strong>: <strong>Dziękujemy za wywiad!</strong></p>
<p><strong>S.W.:</strong> Ja bardziej dziękuję i w nagrodę skoro już podziękowałem uczestnikom konkursu, to w nagrodę przygotuję coś także dla waszego Koła Naukowego. Skontaktujcie się ze mną na przełomie kwietnia i maja.</p>
<h2 style="text-align: left;">Prof. Waltoś dziękuje za &#8222;Pokolorowanie waltosia&#8221;</h2>
<p>Tuż po wywiadzie prof. Stanisław Waltoś poprosił, aby przekazać uczestnikom konkursu podziękowania za udział. Musieliśmy jednak&#8230; odmówić jego prośbie. Był zaskoczony tym faktem. Powołując się na troskę o zwiększenie zastosowania zasady bezpośredniości zapytaliśmy: czy może sam zechciałby to uczynić? Poniżej zobaczcie, co powiedział Profesor.</p>
<p><iframe title="Podziękowanie prof. Stanisław Waltoś" src="https://player.vimeo.com/video/251777285?dnt=1&amp;app_id=122963" width="1170" height="658" frameborder="0" allow="autoplay; fullscreen; picture-in-picture; clipboard-write; encrypted-media"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/s-waltos-dla-karne-24-com-podrecznik-zwykla-ksiazka/">Prof. S. Waltoś dla Karne24.com: Podręcznik to nie jest zwykła książka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/s-waltos-dla-karne-24-com-podrecznik-zwykla-ksiazka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. P. Hofmański dla Karne24.com: Tylko niezawisły sędzia jest prawdziwym sędzią</title>
		<link>https://karne24.com/prof-p-hofmanski-dla-karne24-com-tylko-niezzwisly-sedzia-jest-prawdziwym-sedzia/</link>
					<comments>https://karne24.com/prof-p-hofmanski-dla-karne24-com-tylko-niezzwisly-sedzia-jest-prawdziwym-sedzia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Czarnecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Dec 2017 23:55:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[ICC]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Hofmański]]></category>
		<category><![CDATA[reforma sądownictwa]]></category>
		<category><![CDATA[Trybunał Konstytucyjny]]></category>
		<category><![CDATA[UJ]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://karne24.com/?p=1635</guid>

					<description><![CDATA[<p>W wywiadzie dla portalu Karne24.com Prof. Piotr Hofmański &#8211; sędzia Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze &#8211; zwraca uwagę na znaczenie roli sędziego w procesie stosowania prawa, mówi o cechach, jakie powinien posiadać sędzia,&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prof-p-hofmanski-dla-karne24-com-tylko-niezzwisly-sedzia-jest-prawdziwym-sedzia/">Prof. P. Hofmański dla Karne24.com: Tylko niezawisły sędzia jest prawdziwym sędzią</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W wywiadzie dla portalu Karne24.com Prof. Piotr Hofmański &#8211; <span class="_5yl5">sędzia Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze</span> &#8211; zwraca uwagę na znaczenie roli sędziego w procesie stosowania prawa, mówi o cechach, jakie powinien posiadać sędzia, swoim udziale w życiu publicznym i nauce procesu karnego.</strong></p>
<p><strong>Paweł Czarnecki: Panie Profesorze, co zadecydowało, że został Pan sędzią: najpierw w SA, potem SN, a teraz MTK?</strong></p>
<p><strong>Piotr Hofmański:</strong> Pracę zawodową rozpocząłem jako asystent na UMK w Toruniu z końcem lat 70-tych ubiegłego wielu. Szybko doszedłem do wniosku, że interesujące jest tylko prawo żywe. Uprawianie nauki prawa bez doświadczenia w jego stosowaniu nie ma specjalnie sensu. Dopiero jednak w połowie lat 90-tych, już jako profesor uniwersytetu rozpocząłem karierę sędziowską w jednym z sądów apelacyjnych, a potem, w Sądzie Najwyższym, w którym służyłem blisko 20 lat. Propozycja kandydowania na urząd sędziego Międzynarodowego Trybunału Karnego niosła za sobą niezwykle trudne wyzwanie i pewnie właśnie dlatego postanowiłem ją przyjąć. Nawiasem mówiąc początkowo nie bardzo wierzyłem, iż Zgromadzenie Państw Stron Statutu Rzymskiego zdecyduje o powierzeniu mi tego urzędu.</p>
<blockquote><p>&#8222;Jeżeli w jakimś momencie kariery sędzia da się złamać, oznacza to, że nigdy nie nadawał się do pełnienia tego urzędu od samego początku&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>P.C.: A jednak tak się stało. Był Pan sędzią SA, SN, teraz MTK, proszę mi powiedzieć jakie cechy powinien mieć dobry sędzia?</strong></p>
<p><strong>P.H.:</strong> Można wymienić rzecz jasna wiele cech, bez których nie da się być sędzią przed duże „S”. Sądzę że najważniejszą z nich jest niezłomność charakteru. Jeżeli w jakimś momencie kariery sędzia da się złamać, oznacza to, że nigdy nie nadawał się do pełnienia tego urzędu od samego początku. Niezwykle istotną cechą jest umiejętność wielostronnej, a wręcz wszechstronnej oceny materiału dowodowego. Niekiedy wymaga to wręcz postawienia się w swoistej roli adwokata diabła. W przypadku orzekania w składach kolegialnych kluczowe znaczenie ma natomiast umiejętność prowadzenia rzeczowej dyskusji i wsłuchiwania się w głos innych członków składu orzekającego. Nikt przecież nie ma monopolu na rację.</p>
<blockquote><p>&#8222;Żadne zabiegi legislatywy i egzekutywy nie są w stanie odebrać sędziom przymiotu niezawisłości, jeżeli ich niezłomność prędzej zaprowadzi ich do kresu sędziowskiej służby niż do ugięcia karku&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>P.C.: Cały czas Pan Profesor wykonuje zawód nauczyciela akademickiego na Wydziale Prawa i Administracji UJ– jak zatem najkrócej wyjaśniłby Pan nie-prawnikom, czym jest niezawisłość sędziowska i niezależność sądów?</strong></p>
<p><strong>P.H.:</strong> Wymieniamy cały szereg różnej natury gwarancji niezawisłości. Żadne jednak formalnoprawne uwarunkowania nie są w stanie niezawisłości sędziowskiej zagwarantować. Niezawisłość to bowiem pewien stan, którego się doświadcza lub nie. Można być niezawisłym także wtedy, gdy brakuje ustrojowych, czy instytucjonalnych gwarancji niezawisłości. Można także nie być niezawisłym, pomimo iż żadne zewnętrzne zagrożenia dla niezawisłości nie istnieją. Mówię to z całą świadomością wagi tych słów i kontekstu mojej wypowiedzi. Uważam bowiem, że żadne zabiegi legislatywy i egzekutywy nie są w stanie odebrać sędziom przymiotu niezawisłości, jeżeli ich niezłomność prędzej zaprowadzi ich do kresu sędziowskiej służby niż do ugięcia karku.</p>
<p><strong>P.C.: A jak Pan definiuje niezależność sądów?</strong></p>
<p><strong>P.H.:</strong> Czym innym jest niezależność sądów. To zagadnienie instytucjonalne, choć immanentnie powiązane ze stanem określanym jako niezawisłość. Niezależność sądownictwa jest bowiem jedną z gwarancji właściwego balansu pomiędzy trzema władzami, którego prawidłowe określenie stwarza warunki, w których sędziowie czują że są niezawiśli. Jest to zatem wartość o którą warto i trzeba walczyć.</p>
<blockquote><p>&#8222;Gdy podważane są fundamenty państwa prawa, nikomu, kto jest tego świadom, nie wolno milczeć&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>P.C.:</strong> <strong>Czy w Pana opinii sędzia, prokurator, adwokat, radca prawny ma prawo brać udział w demonstracjach w obronie niezawisłego sądownictwa?</strong></p>
<p><div id="attachment_1648" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-1648" class="size-medium wp-image-1648" src="http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/12/Piotr-Hofmański-small-300x228.jpeg" alt="" width="300" height="228" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2017/12/Piotr-Hofmański-small-300x228.jpeg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2017/12/Piotr-Hofmański-small-80x60.jpeg 80w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2017/12/Piotr-Hofmański-small-100x75.jpeg 100w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2017/12/Piotr-Hofmański-small.jpeg 418w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-1648" class="wp-caption-text">Sędzia MTK Piotr Hofmański</p></div></p>
<p><strong>P.H.:</strong> Nie sądzę, by właściwe było wrzucenie prawników wykonujących wszystkie te profesje do jednego garnka. Z pewnością najbardziej w tym kontekście kłopotliwa jest sytuacja sędziów. Moim zdaniem, co do zasady, nie powinni oni uczestniczyć w publicznych zgromadzeniach, w szczególności zaś w tych, które władza uznaje za nielegalne. Nie mam jednak żadnej wątpliwości, że wówczas, gdy podważane są fundamenty państwa prawa, nikomu, kto jest tego świadom, nie wolno milczeć. My, sędziowie powinniśmy głośno protestować przeciwko unicestwianiu instytucji kluczowych dla funkcjonowania państwa. Nie widzę zatem nic zdrożnego w zachowaniu sędziów, którzy uczestniczą w pokojowych demonstracjach domagając się poszanowania Konstytucji i jej ustrojowych pryncypiów. Nie protestują wszak w obronie swoich praw ale w obronie wartości, które uznajemy za podstawowe.</p>
<p>Także więc my, sędziowie powinniśmy głośno protestować przeciwko unicestwianiu instytucji kluczowych dla funkcjonowania państwa, pod warunkiem że czynimy to godnie, nie bacząc nawet na to, że utożsamia się nas ze świniami odrywanymi od koryta.</p>
<blockquote><p>&#8222;Zdaję sobie sprawę z tego, w jak trudnej sytuacji postawiono teraz polskich sędziów i wiem, jak trudnych wyborów muszą teraz dokonywać&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>P.C.: Czy żałuje Pan Profesor, że wyjechał z kraju, aby pełnić funkcję sędziego MTK?</strong></p>
<p><strong>P.H.:</strong> Jak już wspomniałem, stawiam w Hadze czoła niezmiernie interesującemu wyzwaniu, uczestnicząc w budowie czegoś zupełnie nowego. To zapewne najciekawsze wyzwanie, z jakim przychodzi mi się mierzyć pod koniec sędziowskiej kariery. I z profesjonalnego punktu widzenia pewnie najciekawsze. Pomimo tego wolałbym chyba teraz być z Koleżankami i Kolegami, i razem z nimi stawiać czoła bezprawiu. Tu, z dala od Polski, doświadczam obezwładniającej bezradności. Nie znajduję sposobu, by zrobić dla Sprawy cokolwiek. Zdaję sobie sprawę z tego, w jak trudnej sytuacji postawiono teraz polskich sędziów. Codziennie z nimi rozmawiam i wiem, jak trudnych wyborów muszą teraz dokonywać. Wiem także jednak i to, że jestem ostatnią osobą, która mogłaby cokolwiek im doradzić bez narażenia się na zarzut, że łatwo jest wartościować to wszystko wtulając się w bezpieczne gniazdko. I naprawdę niewiele pomaga mi świadomość, że nie opuszczałem tonącego okrętu. Służbę w Trybunale rozpocząłem jeszcze zanim pojawiło się w Polsce widmo totalnej destrukcji Państwa.</p>
<blockquote><p>&#8222;Ja się po prostu wstydzę moich rodaków z których tak wielu dało się omamić skrajnie prymitywnej narodowo-lewicowej demagogii&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>P.C.: Wróćmy na moment do aktualnie pełnionej funkcji. Wiele Pan podróżuje, wykonując zadania sędziego MTK i spotyka się z prawnikami z innych państw? Czy oni w ogóle orientują się na temat sytuacji w Polsce?</strong></p>
<p><strong>P.H.:</strong> W Hadze i nie tylko tam, na co dzień współpracuję z wieloma znakomitymi prawnikami z całego świata i temat zmian w Polsce omawiany jest niemal codziennie. Muszę więc bezustannie próbować wyjaśniać coś, czego racjonalnie wytłumaczyć w ogóle nie można. Ja się po prostu wstydzę moich rodaków z których tak wielu dało się omamić skrajnie prymitywnej narodowo-lewicowej demagogii. Wstydzę się za premiera polskiego rządu, który przyjeżdża do Brukseli i ordynarnie kłamie swoim rozmówcom, by usprawiedliwić bezprawie. Sam już nie wiem, czy jest to wyrazem jakiejś niewytłumaczalnej naiwności, czy po prostu wstrętnego cynizmu.</p>
<p><strong>P.C.: Dlaczego Pana zdaniem w kwietniu 2016 r. odwrócono Wielką Nowelizację Kodeksu postępowania karnego?</strong></p>
<p><strong>P.H.:</strong> To pytanie nie powinno być skierowane do mnie. Mogę jedynie przypuszczać, jakie były powody tego zabiegu legislacyjnego. Z pewnością nie merytoryczne. Wszak nowemu systemowi nie pozwolono się nawet sprawdzić, choćby na krótkim dystansie. Sądzę, że dla rządzącej formacji kluczowe znaczenie ma instrumentarium służące do wzmocnienia wpływu zależnego od egzekutywy prokuratora na wynik procesu. Argumenty nawiązujące do efektywności postępowania nie były brane pod uwagę w ogóle.</p>
<blockquote><p>&#8222;Student musi nauczyć się konstruować normy. musi poczuć, jak to młodzież mówi, prawnicze flow!&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>P.C.: Co doradziłby Pan młodym osobom, którzy przygotowują się do egzaminów sędziowskich czy tylko uczą się &#8222;Procesu karnego&#8221;?</strong></p>
<p><strong>P.H.:</strong> Uwielbiam dyskutować z młodzieżą, chętne przyjeżdżam na wykłady i seminaria, słucham ich wypowiedzi, spieram się z nimi, staram się poznać ich punkt widzenia. Pisząc z Prof. Stanisławem Waltosiem kolejne wydanie podręcznika z Procesu karnego zastanawiałem się, co takiego chciałbym przekazać młodym ludziom, którzy zapoznają się z przepisami k.p.k. Zawsze byłem przeciwnikiem uczenia się przepisów na pamięć, nie o to w tym chodzi. Student musi nauczyć się konstruować normy, musi poczuć, jak to młodzież mówi, prawnicze flow!</p>
<p><strong>PC.: A tak w jednym zdaniu?</strong></p>
<p><strong>P.H.:</strong> Najkrócej powiem tak: prawnicy powinni poznać mechanizm kierującym postępowaniem karnym, jego istotę, aksjologię, śledzić rozwój i cel danej instytucji. Zawsze powinni mieć na uwadze, że liczy się duch prawa, a nie tylko jego litera.</p>
<blockquote><p>&#8222;Zawsze byłem zdania, że sądy są uprawnione, a nawet zobowiązane do dokonywania operatywnej kontroli konstytucyjności stosowanego przez nie prawa&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>P.C.: Zapytam wprost: co Pana zdaniem ma zrobić sędzia z przepisem k.k. lub k.p.k., który w jego odczuciu narusza Konstytucję RP?</strong></p>
<p><strong>P.H.:</strong> Nie mam w tej kwestii żadnej wątpliwości. Nie miałem wątpliwości także wtedy, gdy istniał jeszcze w Polsce Trybunał Konstytucyjny. Zawsze byłem zdania, że sądy są uprawnione a nawet zobowiązane do dokonywania operatywnej kontroli konstytucyjności stosowanego przez nie prawa. Powinny zatem w każdej sprawie opierać się na przekonaniu, że stosowany przepis pozostaje w zgodności z aktami normatywnymi wyższego rzędu. Dotyczy to w szczególności zgodności przepisu z ratyfikowanymi za zgodą parlamentu traktatami międzynarodowymi i z Konstytucją. W wypadku stwierdzenia, braku takiej zgodności sąd powinien odmówić zastosowania przepisu.</p>
<p>Instrument prawny w postaci pytania do TK pomyślany został w Konstytucji na wypadek sytuacji, w której sąd nie potrafiłby sam rozwiać powziętej wątpliwości co do konstytucyjności prawa. Pyta ten, kto nie zna odpowiedzi, a art. 193 Konstytucji RP nie ma charakteru obligującego.</p>
<blockquote><p>&#8222;W sytuacji, gdy Trybunał Konstytucyjny zastąpiono jego atrapą, pozostaje jedynie instrument sądowej kontroli konstytucyjności prawa&#8221;.</p></blockquote>
<p>Oczywiście, niekiedy sformułowanie pytania do Trybunału, nawet w sytuacji pełnego przekonania co do niekonstytucyjności przepisu, mogło mieć pewien walor. Ewentualne bowiem uznanie tej niekonstytucyjności przez Trybunał Konstytucyjny wywoływało skutki <em>erga omnes</em>, podczas gdy rezultat operatywnego zakwestionowania konstytucyjności przepisu ma znaczenie tylko <em>ad casum</em>. To jednak może wchodzić w rachubę jedynie wówczas, gdy Trybunał Konstytucyjny istnieje. W sytuacji gdy Trybunał Konstytucyjny zastąpiono będącym jedynie jego atrapą, pozostaje jedynie instrument sadowej kontroli konstytucyjności prawa, która jest &#8211; powtarzam &#8211; nie tylko prawem ale także i obowiązkiem każdego sądu.</p>
<p><strong>P.C.:</strong> <strong>O jakim procesie będzie Pan Profesor uczył studentów, jeśli wejdą w życie przepisy o zmianie ustroju sądownictwa?</strong></p>
<p><strong>P.H.:</strong> O takim jaki ten proces rzeczywiście jest: przewlekły, sformalizowany, niewydolny, bez niezawisłego sędziego, bez niezależnego prokuratora. Będę jednak tłumaczył studentom jakim ten proces powinien być naprawdę, jakim chciałbym go widzieć. Ma być rzetelny, sprawny, szanujący prawa i wolności uczestników postępowania, uwzględniający dorobek Trybunału Konstytucyjnego i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Kiedyś myślałbym, że to zbyt patetyczne słowa, dziś jednak są to absolutnie fundamenty każdego procesu – nie tylko karnego. Kiedyś taki proces karny przywrócimy. Wierzę w to naprawdę!</p>
<blockquote><p>&#8222;Życzę nam wszystkim, aby Polska wybuchła kiedyś na nowo&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>P.C.: Czego Pan sobie życzy w 2018 r.?</strong></p>
<p><strong>P.H.:</strong> Oczywiście, jak każdy, mam swoje pragnienia i oczekiwania w sferze ściśle prywatnej. O nich nie chciałbym tu jednak mówić. W sferze publicznej życzyłbym sobie normalności. Normalności dla Polski i normalności dla nas Polaków. Zdaje sobie sprawę z tego jak mało realistyczne są te życzenia. Odwrócenie skutków szkodnictwa uprawianego w Polsce w ciągu ostatnich dwóch lat może się bowiem okazać dużo trudniejsze niż się nam dzisiaj wydaje. Nie wolno jednak w moim przekonaniu tracić wiary. Tak więc życzę nam wszystkim, aby Polska wybuchła kiedyś na nowo. I bądźmy na tą chwilę dobrze przygotowani, by sprostać wyzwaniu, które może okazać się trudniejsze niż to, przed którym stanęliśmy w roku 1989.</p>
<p><strong>P.C.: Niech się zatem życzenia spełnią &#8211; nam wszystkim. Dziękuję bardzo za wywiad.</strong></p>
<p><strong>P.H.: </strong>Ja bardziej!</p>
<p><em>Foto: ICC-CPI</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prof-p-hofmanski-dla-karne24-com-tylko-niezzwisly-sedzia-jest-prawdziwym-sedzia/">Prof. P. Hofmański dla Karne24.com: Tylko niezawisły sędzia jest prawdziwym sędzią</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/prof-p-hofmanski-dla-karne24-com-tylko-niezzwisly-sedzia-jest-prawdziwym-sedzia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Apel sędziów trybunałów międzynarodowych do Prezydenta RP</title>
		<link>https://karne24.com/apel-sedziow-trybunalow-miedzynarodowych-prezydenta-rp/</link>
					<comments>https://karne24.com/apel-sedziow-trybunalow-miedzynarodowych-prezydenta-rp/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Czarnecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Jul 2017 17:08:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Hofmański]]></category>
		<category><![CDATA[reforma sądownictwa]]></category>
		<category><![CDATA[Sąd Najwyższy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://karne24.com/?p=1383</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przekazujemy treść apelu, jaki wystosowały osoby zasiadające w trybunałach międzynarodowych. Adresatem apelu był Prezydent RP Andrzej Duda, ale kopię apelu otrzymało 21 redakcji lub agencji prasowych oraz 20 dziennikarzy czołowych opiniotwórczych&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/apel-sedziow-trybunalow-miedzynarodowych-prezydenta-rp/">Apel sędziów trybunałów międzynarodowych do Prezydenta RP</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Przekazujemy treść apelu, jaki wystosowały osoby zasiadające w trybunałach międzynarodowych. Adresatem apelu był Prezydent RP Andrzej Duda, ale kopię apelu otrzymało 21 redakcji lub agencji prasowych oraz 20 dziennikarzy czołowych opiniotwórczych mediów.</strong></p>
<h2 style="text-align: center;">Apel</h2>
<p style="text-align: left;">Jako sędziowie trybunałów międzynarodowych, chcemy wyrazić nasze poważne zaniepokojenie z powodu zagrożenia dla niezależności wymiaru sprawiedliwości będącej podstawową zasadą ustroju demokratycznego.</p>
<p style="text-align: left;">Podpisanie przez Prezydenta RP ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa, prawo o ustroju sądów powszechnych oraz o Sądzie Najwyższym skutkować będzie nieodwracalnymi zmianami ustrojowymi i odejściem od zasad demokracji.</p>
<p style="text-align: left;">Apelujemy do Pana Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o wykorzystanie wszystkich instrumentów prawnych, aby zapobiec wprowadzeniu tych ustaw w życie.</p>
<p style="text-align: left;">Występując z tym apelem działamy w trosce o Państwo Polskie, które wraz z demontażem najważniejszego bastionu demokratycznego państwa prawa może wkroczyć na drogę, z której wycofanie się będzie niemożliwe.</p>
<p>Prof. dr hab. Marek Safjan<br />
Prof. dr hab. Piotr Hofmański<br />
Dr hab. Krystyna Kowalik-Bańczyk<br />
Dr hab. Nina Półtorak<br />
Luxemburg, Haga, 21 lipca 2017 r.</p>
<p>Foto: Pixabay.com</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/apel-sedziow-trybunalow-miedzynarodowych-prezydenta-rp/">Apel sędziów trybunałów międzynarodowych do Prezydenta RP</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/apel-sedziow-trybunalow-miedzynarodowych-prezydenta-rp/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. A. Światłowski dla Karne24.com: System prawa karnego staje się coraz bardziej chaotyczny</title>
		<link>https://karne24.com/prof-a-swiatlowski-dla-karne24-com-system-prawa-karnego-staje-sie-coraz-bardziej-chaotyczny/</link>
					<comments>https://karne24.com/prof-a-swiatlowski-dla-karne24-com-system-prawa-karnego-staje-sie-coraz-bardziej-chaotyczny/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Czarnecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jun 2017 07:08:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Światłowski]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja k.p.k.]]></category>
		<category><![CDATA[proces karny]]></category>
		<category><![CDATA[UJ]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://karne24.com/?p=1343</guid>

					<description><![CDATA[<p>O roli nauczyciela akademickiego w społeczeństwie, nauczania prawa i procesu karnego mówi dr hab. prof. UJ Andrzej Światłowski, wieloletni nauczyciel akademicki, aktualnie p.o. kierownika Katedry Postępowania Karnego na Wydziale Prawa&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prof-a-swiatlowski-dla-karne24-com-system-prawa-karnego-staje-sie-coraz-bardziej-chaotyczny/">Prof. A. Światłowski dla Karne24.com: System prawa karnego staje się coraz bardziej chaotyczny</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>O roli nauczyciela akademickiego w społeczeństwie, nauczania prawa i procesu karnego mówi dr hab. prof. UJ <a href="http://www.law.uj.edu.pl/kpk/strona/zespol/pracownicy/dr-hab-andrzej-swiatlowski/">Andrzej Światłowski</a>, wieloletni nauczyciel akademicki, aktualnie p.o. kierownika Katedry Postępowania Karnego na Wydziale Prawa i Administracji UJ.</strong></p>
<p><strong>Paweł Czarnecki: Panie Profesorze, dziękuję że zgodził się Pan przeprowadzić rozmowę. Nie boi się Pan trudnych pytań?</strong></p>
<p><strong>Andrzej Światłowski:</strong> Nie w stopniu, który zniechęciłby mnie do rozmowy z portalem Karne24.com.</p>
<blockquote><p>&#8222;Środowisko akademickie ma obowiązek reagować&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>P.C.: W styczniu 2017 r Senat Uniwersytetu Jagiellońskiego podjął uchwałę, będącą swoistym apelem o poszanowanie prawa. W maju kolejny raz zajął stanowisko Wydział Prawa i Administracji UJ, wskazując – o czym pan wspomniał &#8211; na niekonstytucyjność forsowanych zmian pozycji KRS. Czy nauczyciele akademiccy na wydziałach prawa, a nawet szerzej, czy środowisko akademickie powinni zajmować publicznie stanowisko w kwestiach dotyczących prawa?</strong></p>
<p><strong>A.Ś.:</strong> Spodziewałem się „trudnych pytań”, to jednak jest kolejnym bardzo łatwym, bo odpowiedź na nie jest oczywista. Środowisko akademickie ma obowiązek reagować, zwłaszcza środowisko o takich tradycjach i zasłużonej renomie. Inny może i powinien być stopień reakcji, ale z pewnością tak – to powinność środowiska akademickiego.</p>
<p><strong>P.C.: Jak ocenia Pan Profesor zmiany legislacyjne, które dokonały się w prawie karnym? Mam na myśli prawo karne w najszerszym rozumieniu. materialne i procesowe, jak również obrzeża karnej regulacji?</strong></p>
<blockquote><p>&#8222;Powiem wprost: naprawienie prawa karnego może być bardzo trudne&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>A.Ś.:</strong> Wiele powiedziano, zwykle zresztą krytycznie, o kierunkach zmian, które obserwujemy w ostatnim czasie. Samo ich wyliczenie – zarówno dokonanych, jak i projektowanych &#8211; byłoby bardzo obszerne. Mało zaś mówi się o czym innym – o fatalnej jakości legislacyjnej tych zmian i braku systemowego spojrzenia. Brak refleksji, a momentami podejmowanie nieprzemyślanych ruchów legislacyjnych bez odpowiedniego uzasadnienia projektów</p>
<p>System prawa karnego niestety staje się coraz bardziej chaotyczny. Coraz trudniej się w nim poruszać profesjonalistom, a co dopiero tym, którzy nie są prawnikami. Szereg zasad do których byliśmy przyzwyczajeni, na czele z przemyślaną w mniejszym lub większym stopniu filozofią kodeksów karnych zostało zdewaluowanych. Powiem wprost: naprawienie prawa karnego  może być bardzo trudne. Co gorsza naprawienie zaufania do państwa i jego konstytucyjnych organów będzie niełatwe.</p>
<p><strong>P.C.: Na nudę w legislacji nie narzekamy. Co sądzi Pan Profesor o planowanej reformie sądownictwa? Czy to jest przysłowiowa &#8222;dobra zmiana&#8221;?</strong></p>
<p><strong>A.Ś.:</strong> No cóż, to niewątpliwe element „dobrej zmiany”. Czy zaś te propozycje idą w dobrym kierunku? Tu odpowiedź jest także jednoznaczna, wystarczy się zapoznać choćby z bardzo dobrymi, obszernymi opiniami Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa. O innych kompetentnych gremiach nie wspominając. Kluczowe propozycje są wprost niekonstytucyjne.</p>
<p>Na ten temat też zresztą nasz Wydział się wypowiadał – w obszernej i świetnie umotywowanej opinii prawnej. Pod względem merytorycznym na ogół trudno o podejmowanych w ostatnim czasie zmianach prawa i procesu karnego powiedzieć coś dobrego.</p>
<blockquote><p>&#8222;Studia prawnicze nie powinny być forum uczenia tylko praktyki stosowania prawa&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>P.C.: Panie Profesorze, ma Pan ogromne doświadczenie dydaktyczne – od kilkunastu lat prowadzi Pan zajęcia na studiach magisterskich, podyplomowych, szkoleniach dla przedstawicieli zawodów prawniczych, proszę powiedzieć, czy potrzebujemy zmienić system kształcenia prawników, tak aby absolwent był przygotowany do funkcjonowania w społeczeństwie?</strong></p>
<p><strong>A.Ś.:</strong> I to jest wreszcie trudne pytanie. W każdym razie trudne dla mnie, bo nie wiem, jak udzielić odpowiedzi mającej rozsądne rozmiary. Z jednej strony – można po prostu odpowiedzieć, że tak, ale to byłaby odpowiedź banalna i nic nie wnosząca. Gdyby jednak chcieć podać jakieś konkrety – tu odpowiedź byłaby stanowczo zbyt obszerna jak na rozmiary tego wywiadu…</p>
<p>Studia prawnicze nie powinny być forum uczenia tylko praktyki stosowania prawa. Odkąd sięgam pamięcią, zawsze się mówiło, że kształcenie prawników powinno być nasycone elementami praktycznymi. Tymczasem z tym nasyceniem jest chyba trochę tak, jak z upraszczaniem i przyspieszaniem postępowania karnego oraz wzmacnianiem ochrony praw pokrzywdzonego. W ostatnich latach bez wątpienia bardzo uproszczono procedury, bardzo przyspieszono, niebywale poprawiono pozycję pokrzywdzonego, ciągle jednak się słyszy, że nadal trzeba to wszystko dopiero zrobić. I to w sytuacji, gdy nie minął nawet rok obowiązywania wielkiej nowelizacji kodeksu postępowania karnego, gdy odwrócono wprowadzoną wówczas reformę procesu karnego, wyraźnie przesuwającą akcenty w kierunku kontradyktoryjności, odciążającą postępowanie przygotowawcze a tym samym – radykalnie przyspieszającą i racjonalizującą proces. Zaczynam się więc zastanawiać, czy kształcenie uniwersyteckie nie powinno być jednak przemodelowane w innym kierunku. Na uczenie szczegółowych zagadnień czas powinien być na aplikacjach.</p>
<blockquote><p>&#8222;Instrumentalizacja prawa, w szczególności prawa karnego jest czymś po prostu złym&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>P.C.: Zapytam zatem wprost: jak powinny Pana zdaniem wyglądać idealnie zaprojektowane studia prawnicze? Krótko mówiąc, jak znaleźć balans między teorią, praktyką a nauczeniem studentów wartości akademickich?</strong></p>
<p><strong>A.Ś.:</strong> Każdy absolwent studiów prawniczych musi mieć we krwi, ze stosuje się normy prawne, a nie wyrwane z kontekstu pojedyncze przepisy, że istnieją ugruntowane już często od czasów starożytnych zasady, reguły i metody, których nie można ignorować ot tak, bo tego wymaga chwila lub może chęć załatwienia czegoś albo przypodobania się komuś. Powinien pamiętać, że instrumentalizacja prawa, w szczególności prawa karnego jest czymś po prostu złym. No i że twarz ma się tylko jedną.</p>
<p>Studia prawnicze powinny zatem dawać przede wszystkim bardzo mocny fundament teoretyczny i etyczny. Studia mają dawać narzędzia i instrumenty, za pomocą których prawnik będzie zdolny poradzić sobie z każdymi przepisami i – co bardzo ważne – będzie odporny na różne dziwaczne pomysły interpretacyjne, które ostatnio coraz śmielej są podnoszone. Przecież to studia uniwersyteckie.</p>
<p><strong>P.C.: Czy Pan Profesor mógłby pokusić się o jakieś rady dla osób, które prowadzą zajęcia z prawa karnego (materialnego i procesowego?)</strong></p>
<p><strong>A.Ś.:</strong> Mam przyjemność i jednocześnie zaszczyt kierować Katedrą, w której od lat panuje ciągłość w podejściu do dydaktyki. Nie zmieniamy formuły wykładu, ćwiczeń czy egzaminu z roku na rok, lecz w oparciu o swoje doświadczenia i o opinie studentów wprowadzamy drobne korekty, które – mam nadzieję – zbliżają nad do optymalnego stanu.</p>
<p>Ćwiczenia bazują na rozwiązywaniu kazusów z kodeksem w ręku (a więc na praktycznym stosowaniu przepisów, których w tym celu nie trzeba się przecież uczyć na pamięć), egzamin składa się z testu, pytań otwartych i z kazusów, co pozwala na możliwe sprawiedliwą ocenę przygotowania studenta. Zresztą w corocznych ocenach studenckich taki kształt egzaminu jest chwalony. Egzaminy z prawa karnego  materialnego i procesowego powinny sprawdzać umiejętność racjonalnego posługiwania się instytucjami prawa karnego. Przede wszystkim, choć oczywiście nie wyłącznie. Wspomniana podbudowa teoretyczna i dogmatyczna też jest przecież potrzebna.</p>
<blockquote><p>&#8222;Obecny model studiów doktoranckich uważam za głęboko dysfunkcjonalny&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>P.C.: A co ze studiami doktoranckimi?</strong></p>
<p><strong>A.Ś.:</strong> Dość krótkie mam na razie doświadczenie w opiece nad doktorantami, nie czuję się więc uprawniony do formułowania daleko idących ocen. Nie kryję jednak, że obecny model studiów doktoranckich uważam za głęboko dysfunkcjonalny. System skłania doktorantów do zajmowania się wszystkim, tylko nie pisaniem doktoratu, zamiast premiować szybkie ukończenie dobrej, wartościowej pracy, wręcz wymusza przedłużanie studiów. Na naszym wydziale robi się sporo, by ten system postawić z głowy na nogi, pole manewru nie jest jednak duże.</p>
<p><strong>P.C.: A czym w wolnym czasie zajmuje się Prof. Andrzej Światłowski, czy ma jakieś hobby?</strong></p>
<p><strong>A.Ś.:</strong> Nawet kilka, niestety, zawsze zbyt mało tego wolnego czasu…</p>
<p><strong>P.C.: Dziękuję za rozmowę.</strong></p>
<p><em>Rozmawiał Paweł Czarnecki</em><br />
Foto: KIPK</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prof-a-swiatlowski-dla-karne24-com-system-prawa-karnego-staje-sie-coraz-bardziej-chaotyczny/">Prof. A. Światłowski dla Karne24.com: System prawa karnego staje się coraz bardziej chaotyczny</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/prof-a-swiatlowski-dla-karne24-com-system-prawa-karnego-staje-sie-coraz-bardziej-chaotyczny/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
