<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>obraza uczuć religijnych - Karne24.com</title>
	<atom:link href="https://karne24.com/tag/obraza-uczuc-religijnych/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://karne24.com/tag/obraza-uczuc-religijnych/</link>
	<description>Portal prawa karnego</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Jul 2026 11:38:55 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/04/favicon_16x16_karne24.com_.png</url>
	<title>obraza uczuć religijnych - Karne24.com</title>
	<link>https://karne24.com/tag/obraza-uczuc-religijnych/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Dr Jacek Duda: Jak zmienić przestępstwo obrazy uczuć religijnych w zgodzie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka</title>
		<link>https://karne24.com/jak-zmienic-przestepstwo-obrazy-uczuc-religijnych-w-zgodzie-z-orzecnictwem-etpcz/</link>
					<comments>https://karne24.com/jak-zmienic-przestepstwo-obrazy-uczuc-religijnych-w-zgodzie-z-orzecnictwem-etpcz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Jun 2026 13:08:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja]]></category>
		<category><![CDATA[obraza uczuć religijnych]]></category>
		<category><![CDATA[projekt ustawy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5918</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zdaniem Trybunału strasburskiego, do naruszenia Europejskiej Konwencji Praw Człowieka doszło nie tylko na skutek zapadnięcia wobec piosenkarki wyroków sądów powszechnych, ale również na skutek zapadnięcia niekorzystnego dla niej wyroku Trybunału&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/jak-zmienic-przestepstwo-obrazy-uczuc-religijnych-w-zgodzie-z-orzecnictwem-etpcz/">Dr Jacek Duda: Jak zmienić przestępstwo obrazy uczuć religijnych w zgodzie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Zdaniem Trybunału strasburskiego, do naruszenia Europejskiej Konwencji Praw Człowieka doszło nie tylko na skutek zapadnięcia wobec piosenkarki wyroków sądów powszechnych, ale również na skutek zapadnięcia niekorzystnego dla niej wyroku Trybunału Konstytucyjnego – analizuje dr Jacek Duda z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.</strong></p>



<p>Na łamach portalu Karne24.com ukazał się artykuł Jakuba Niedziółki i Huberta Trzcińskiego (<a href="https://karne24.com/czy-usuniecie-kary-pozbawienia-wolnosci-naprawi-przestepstwo-obrazy-uczuc-religijnych/">zobacz</a>), w którym autorzy krytycznie odnieśli się do przygotowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości nowelizacji art. 196 kodeksu karnego, przewidującego przestępstwo obrazy uczuć religijnych (<a href="https://legislacja.gov.pl/projekt/12405801/katalog/13178807#13178807">zobacz projekt</a>). Autorzy tekstu nie tylko twierdzą, że proponowana nowelizacja nie naprawi tego przepisu, ale wydają się zakładać, że taka naprawa nie jest potrzebna.</p>



<p>Z tym ostatnim założeniem nie mogę się zgodzić. Art. 196 kodeksu karnego w obowiązującym brzmieniu jest niezgodny z art. 10 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i wymaga pilnej interwencji ustawodawcy.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Projekt nowelizacji</strong></h2>



<p>Przewidziane w art. 196 k.k. przestępstwo popełnia ten, kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych. Nowelizacja przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości ma bardzo ograniczony charakter i sprowadza się do ingerencji w grożące za ten czyn kary.</p>



<p>Obecnie przepis przewiduje tak zwaną sankcję alternatywną, a więc kary grzywny, ograniczenia wolności i pozbawienia wolności do lat 2. Oznacza to, że orzekający w sprawie sąd, oceniając okoliczności czynu, może dość swobodnie wybrać między sankcją majątkową, a surowszymi konsekwencjami, w tym pozbawieniem wolności. Nowelizacja usuwa jedynie możliwość orzeczenia tej ostatniej kary. Projekt w ogóle nie ingeruje natomiast w opis czynu zabronionego, a więc nie zmienia nic w kontekście tego jakie czyny mogą zostać uznane za przestępstwo obrazy uczuć religijnych, a jakie nie.</p>



<p>Jako uzasadnienie nowelizacji wskazano konieczność wdrożenia do polskiego systemu prawnego wniosków wynikających z wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie <em>Rabczewska przeciwko</em> <em>Polsce</em> z 15 września 2022 roku (<a href="https://etpcz.ms.gov.pl/etpccontent/$N/990000000000001_I_ETPC_008257_2013_Wy_2022-09-15_001">zobacz</a>). W wyroku Trybunał uznał, że skazanie znanej polskiej piosenkarki za to właśnie przestępstwo, w związku z jej wypowiedzią dotyczącą Biblii, stanowiło naruszenie Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.</p>



<p>Propozycja nowelizacji spotkała się z krytyką Niedziółki i Trzcińskiego, którzy zarzucają Ministerstwu manipulację wyrokiem ETPCz. Wskazują bowiem, że dla Trybunału problemem nie było zagrożenie tego czynu karą pozbawienia wolności, lecz nieproporcjonalność kary wobec drobnego, bagatelnego charakteru wypowiedzi Doroty Rabczewskiej. W konsekwencji Trybunał zakwestionował nie tyle treść samego przepisu i grożące za nie kary, co jego zastosowanie do konkretnej sprawie. Rabczewska nie została zresztą skazana na pozbawienie wolności, ale na grzywnę.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Rację mają Niedziółka i Trzciński, gdy twierdzą, że proponowana zmiana ma się nijak do orzeczenia Trybunału.</em></p>
</blockquote>



<p>Problem w tym, że dokładna analiza wspomnianego wyroku winna prowadzić do zasadniczej ingerencji w opis tego przestępstwa lub do jego całkowitego usunięcia.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Co naprawdę wynika z orzeczenia Trybunału?</strong></h2>



<p>Trybunał strasburski wyraźnie wskazuje warunki, pod którymi stosowanie sankcji karnych za obrazę uczuć religijnych pozostawać będzie w zgodzie z art. 10 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, przewidującym standard ochrony wolności słowa. Stwierdził mianowicie, że grupy religijne muszą tolerować odrzucanie przez innych ich doktryn, a nawet propagowanie doktryn wrogich ich wierze, dopóki wypowiedzi nie podżegają do nienawiści lub nietolerancji religijnej. Jeśli dana wypowiedź nie ma tego rodzaju, nienawistnego charakteru, pozostaje pod ochroną Konwencji nawet wówczas, gdy ma charakter obraźliwy.</p>



<p>Orzeczenie strasburskie stanowi kontynuację linii orzeczniczej, zgodnie z którą warunkiem stosowania środków represyjnych za zachowania atakujące uczucia religijne jest w istocie godzenie w ponadindywidualne wartości oraz podżeganie w ten sposób do nienawiści, w szczególności skierowanej wobec mniejszości religijnych.</p>



<p>Pod ochroną zasady wolności słowa pozostają nie tylko wypowiedzi nieszkodliwe i obojętne, ale również takie, które obrażają, szokują lub niepokoją jakąkolwiek grupę społeczną, niezależnie od jej reakcji. W zgodzie z Europejską Konwencją Praw Człowieka pozostaje tylko tak ujęte przestępstwo obrazy uczuć religijnych, które ogranicza karalność do takich zachowań, które mają charakter podżegający do nienawiści lub w inny spokój zakłócają spokój i tolerancję religijną.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Przestępstwo to winno być więc ujęte jako chroniące w pierwszej kolejności dobra prawne o charakterze wspólnotowym i ponadindywidualnym.</em></p>
</blockquote>



<p>Warunków tych art. 196 k.k. w obowiązującym brzmieniu nie spełnia i żadna modyfikacja grożących za ten czyn kar tego nie zmieni.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Problem Trybunału Konstytucyjnego</strong></h2>



<p>Warto zauważyć, że Dorota Rabczewska została skazana za przestępstwo z art. 196 k.k., a po uprawomocnieniu się wyroku w jej sprawie złożyła skargę konstytucyjną do Trybunału Konstytucyjnego. Zarzuciła w niej, że przepis ten jest nie do pogodzenia z gwarantowaną konstytucyjnie wolnością wypowiedzi (art. 54 ust. 1 Konstytucji).</p>



<p>Polski sąd konstytucyjny uznał art. 196 k.k. za zgodny z Konstytucją w wyroku z 6 października 2015 r., SK 54/13. Zdaniem Trybunału strasburskiego do naruszenia Europejskiej Konwencji Praw Człowieka doszło nie tylko na skutek zapadnięcia wobec piosenkarki wyroków sądów powszechnych, ale również na skutek zapadnięcia niekorzystnego dla niej wyroku Trybunału Konstytucyjnego.</p>



<p>Naruszeniem Konwencji zdaniem ETPCz było zaniechanie przez sądy krajowe oceny czy wypowiedzi skarżącej „mogły doprowadzić do uzasadnionego gniewu, lub czy miały taki charakter, by zachęcać do nienawiści lub w inny sposób naruszać pokój religijny i tolerancję w Polsce”.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Wadliwa konstrukcja obrazy uczuć religijnych</strong></h2>



<p>Problem polega na tym, że sądy krajowe kwestii tej nie musiały analizować, a to z powodu wadliwego opisu omawianego przestępstwa. Niedziółka i Trzciński wskazują, że art. 196 k.k. obok uczuć religijnych chroni również porządek publiczny. Tyle że twierdzenie takie nie wynika z treści tego przepisu i jego dotychczasowej wykładni. Przyjmuje się bowiem powszechnie, że do jego popełnienia wystarczy, aby konkretna (pojedyncza) osoba poczuła się dotknięta danym zachowaniem, które obiektywnie stanowi poniżenie lub obrazę w stosunku do przedmiotu czci (niektórzy uważają, że muszą występować dwie osoby w ten sposób pokrzywdzone).</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Przepis nie wymaga, aby z zachowaniem sprawcy związane było choćby tylko abstrakcyjne zagrożenie dla pokoju publicznego czy możliwość wywołania niepokojów na tle religijnym.</em></p>
</blockquote>



<p>Jego <em>ratio legis</em> nigdy nie stanowiło zapobieganie „wojnom religijnym”, ale ochrona dobrostanu indywidualnych osób, należących do bardzo konkretnej grupy: oddających cześć religijną określonym przedmiotom lub uczestniczących w publicznym wykonywaniu obrzędów religijnych. Wyraz temu przekonaniu dał Trybunał Konstytucyjny w powołanym wcześniej wyroku w sprawie skargi konstytucyjnej pani Rabczewskiej (<a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20150001632/T/D20151632TK.pdf">zobacz</a>), gdzie wyraźnie stwierdzono, że art. 196 k.k. chroni uczucia religijne innych osób bezpośrednio powiązane z wolnością religii i godnością człowieka, a nie dobra o charakterze publicznym.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Co dalej z art. 196 kodeksu karnego?</strong></h2>



<p>W związku z powyższym niezbędna jest znacznie dalej idąca ingerencja ustawodawcy. Są tu możliwe dwie drogi.</p>



<p>Pierwsza to całkowite skreślenie art. 196 k.k. Zupełnie wystarczające dla ochrony wolności wyznania są bowiem inne przepisy kodeksu karnego. Mam tu na myśli art. 256 k.k. (nawoływanie do nienawiści na tle różnic wyznaniowych), art. 257 k.k. (znieważenie lub naruszenie nietykalności cielesnej z powodu przynależności wyznaniowej) oraz przestępstwa przeciwko czci i nietykalności cielesnej.</p>



<p>Nie byłoby to rozwiązanie unikatowe w Europie. We Francji, a więc w kraju mierzącym się z napięciami na tle religijnym o nieporównywalnie większym natężeniu niż Polska, przestępstwa obrazy uczuć religijnych nie ma.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Drugim sposobem byłoby wprowadzenie dodatkowego znamienia (modalnego lub znamienia skutku), zawężającego kryminalizację do najpoważniejszych przypadków burzenia spokoju społecznego.</em></p>
</blockquote>



<p>Ewentualną inspiracją dla polskiego ustawodawcy mógłby wówczas być niemiecki odpowiednik przestępstwa obrazy uczuć religijnych, ujęty w § 166 Abs. 1 niemieckiego kodeksu karnego (<em>Beschimpfung von Bekenntnissen</em>). Przepis ten wymaga, aby zachowanie sprawcy stanowiące znieważenie wyznania religijnego mogło zakłócić spokój publiczny (<em>den öffentlichen Frieden stören</em>).</p>



<p>Niezależnie od wyboru rozwiązania za pożądaną uważam w ogóle likwidację rozdziału XXIV kodeksu karnego, w którym umieszczone zostały przestępstwa przeciwko wolności sumienia i wyznania, i przeniesienie tych przepisów – z odpowiednimi modyfikacjami – do rozdziału XXXII, grupującego przestępstwa przeciwko porządkowi publicznemu. Stanowiłoby to wyraz zmiany perspektywy kryminalizacji w kierunku ochrony dóbr prawnych o charakterze wspólnotowym, pozostawiając ochronę indywidualnej wolności religijnej domenie innych dziedzin prawa, w szczególności prawu cywilnemu.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Autor: </strong>dr Jacek Duda, Katedra Prawa Karnego Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie</p>



<p><strong>Zdjęcie</strong>: Jacek Duda</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-7.png" alt="" class="wp-image-5919" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-7.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-7-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-7-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-7-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/jak-zmienic-przestepstwo-obrazy-uczuc-religijnych-w-zgodzie-z-orzecnictwem-etpcz/">Dr Jacek Duda: Jak zmienić przestępstwo obrazy uczuć religijnych w zgodzie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/jak-zmienic-przestepstwo-obrazy-uczuc-religijnych-w-zgodzie-z-orzecnictwem-etpcz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy usunięcie kary pozbawienia wolności naprawi przestępstwo obrazy uczuć religijnych?</title>
		<link>https://karne24.com/czy-usuniecie-kary-pozbawienia-wolnosci-naprawi-przestepstwo-obrazy-uczuc-religijnych/</link>
					<comments>https://karne24.com/czy-usuniecie-kary-pozbawienia-wolnosci-naprawi-przestepstwo-obrazy-uczuc-religijnych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Mar 2026 16:25:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[obraza uczuć religijnych]]></category>
		<category><![CDATA[populizm penalny]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5779</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wnioskowanie z orzeczenia Rabczewska przeciwko Polsce jest przykładem daleko posuniętego populistycznego „antypopulizmu penalnego” – wskazują Jakub Niedziółka i Hubert Trzciński z Uniwersytetu Jagiellońskiego, którzy analizują projekt wykreślenia kary pozbawienia wolności&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/czy-usuniecie-kary-pozbawienia-wolnosci-naprawi-przestepstwo-obrazy-uczuc-religijnych/">Czy usunięcie kary pozbawienia wolności naprawi przestępstwo obrazy uczuć religijnych?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Wnioskowanie z orzeczenia <em>Rabczewska przeciwko Polsce </em>jest przykładem daleko posuniętego populistycznego „antypopulizmu penalnego” – wskazują Jakub Niedziółka i Hubert Trzciński z Uniwersytetu Jagiellońskiego, którzy analizują projekt wykreślenia kary pozbawienia wolności z art. 196 k.k.</strong></p>



<p>W ostatnich latach coraz więcej formacji politycznych składa projekty nowelizacji lub ogłasza proponowane zmiany dotyczące przestępstw z rozdziału XXIV Kodeksu Karnego. Dotąd zgłoszono szereg pomysłów, począwszy od zaostrzającego odpowiedzialność projektu „W Obronie Chrześcijan”, przez zmianę trybu ścigania przestępstwa po ich całkowitą dekryminalizację.</p>



<p>Na początku lutego 2026 r. do Rządowego Centrum Legislacji wpłynął projekt ustawy autorstwa Ministerstwa Sprawiedliwości (dalej: MS), dotyczący zmiany art. 196 Kodeksu karnego (dalej: k.k.), który przewiduje odpowiedzialność karną za tzw. obrazę uczuć religijnych (<a href="https://legislacja.gov.pl/projekt/12405801/katalog/13178807#13178807">zobacz projekt ustawy</a>).</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co wynika z orzeczenia Trybunału?</h2>



<p>W obecnym brzmieniu art. 196 k.k. przewiduje karę grzywny, karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 dla sprawcy, który obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych. Ministerialny projekt zakłada usunięcie z powyższego katalogu kary pozbawienia wolności, pozostawiając jedynie tzw. sankcje nieizolacyjne. Przyjrzyjmy się zatem proponowanej zmianie oraz jej uzasadnieniu.</p>



<p>Przyczynkiem do nowelizacji ustawy karnej w omawianym zakresie jest wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 15 września 2022 r., wydany w sprawie <em>Rabczewska przeciwko Polsce</em>.</p>



<p>Trybunał w Strasburgu doszedł w tym orzeczeniu do wniosku, że władze krajowe nie przedstawiły wystarczających powodów mogących uzasadnić ingerencję w wolność słowa skarżącej, a w związku z tym doszło do naruszenia art. 10 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności poprzez błędne zastosowanie art. 196 k.k.</p>



<p>W toku swoich rozważań Trybunał podniósł wiele zastrzeżeń co do zastosowania przepisu, lecz w kontekście samej wysokości kary zaznaczył jedynie, że wymierzenie skarżącej grzywny pięćdziesięciokrotnie wyższej niż najmniejsza kwota grzywny <strong>nie było nieznaczną sankcją</strong>.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zdaniem Trybunału problemem nie jest sama w sobie możliwość orzekania kary grzywny tej wysokości za omawiane przestępstwo, lecz nieproporcjonalne jej wymierzenie w tym stanie faktycznym.</em></p>
</blockquote>



<p>W szczególności, ETPCz nie uznał, że „wymierzenie kary grzywny aż pięćdziesięciokrotnie wyższej niż najmniejsza kwota grzywny było zbyt wysoką karą w zakresie obrazy uczuć religijnych”, jak w swoim uzasadnieniu podnosi MS.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nieuprawniona generalizacja</h2>



<p>Z tak przeinaczonej wypowiedzi Trybunału został wyprowadzony wniosek, że „jeśli (…) za zbyt surową uznana została kara grzywny, to tym bardziej za taką uznać należy karę pozbawienia wolności”.</p>



<p>O ile takie stwierdzenie mogłoby mieć sens na gruncie konkretnego stanu faktycznego, o tyle nie ma zastosowania <em>in abstracto</em>. Przepisy typizujące napisane są zwięźle, możliwie jak najmniej kazuistycznie, tak aby objąć swoim zakresem zastosowania jak najszerszą gamę karygodnych zachowań. Jednocześnie każdy z nich wyposaża sąd w rozpiętość sankcji, tak by dało się dostosować ją do rozmiarów karygodności danego czynu.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Jest oczywiste, że nie każda obraza uczuć religijnych zasługuje na karę więzienia, lecz MS dopuściło się generalizacji wysnuwając ogólną tezę na podstawie jednego stanu faktycznego.</em></p>
</blockquote>



<p>Wnioskodawca argumentuje dalej, że „eliminacja kary pozbawienia wolności jako kary najsurowszej sprawi, że wysokie grzywny będą musiały być orzekane w sposób wyważony”.</p>



<p>Zdaniem autorów jest to oczywista nieprawda, ponieważ pozbawienie sądów możliwości orzekania najsurowszej sankcji w najbardziej karygodnych przypadkach spowoduje, że karygodność tą&nbsp;będzie trzeba oddać za pomocą&nbsp;wysokich grzywien lub długoterminowych kar ograniczenia wolności.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Brak danych uzasadniających zmiany</h2>



<p>Kwestią całkowicie pominiętą przez twórców projektu są statystyki. MS chce ograniczyć surowość orzeczeń, tak aby nie skazywano ludzi na pozbawienie wolności za obrazę uczuć religijnych. Ministerstwo nie przygotowało jednak danych liczbowych, wskazujących, ile osób zostało skazanych na taką karę. Jest to element konieczny do przeprowadzenia omawianej reformy.</p>



<p>Aby móc w pełni ocenić sensowność nowelizacji, MS musiałoby podać ww. dane z wyszczególnieniem informacji w ilu przypadkach popełnienie czynu kwalifikowanego z art. 196 k.k. zbiegało się z innym przepisem, a także czy w danym stanie faktycznym orzeczono karę bezwzględnego pozbawienia wolności czy z zawieszeniem jej wykonania. Bez podania tych informacji nie ma możliwości oceny zasadności proponowanej nowelizacji.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Samo wnioskowanie z orzeczenia Rabczewska przeciwko Polsce jest przykładem daleko posuniętego populistycznego „antypopulizmu penalnego”.</em></p>
</blockquote>



<p>Projektodawca wskazuje dalej, że „bezpośrednim skutkiem takiej zmiany (…) byłoby (…) wyeliminowanie możliwości stosowania tymczasowego aresztowania wobec osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa z art. 196&nbsp;k.k.”.</p>



<p>Argument ten należy potraktować co najwyżej jako manipulację. Art. 259 § 3 k.p.k. stanowi wprawdzie, że tymczasowe aresztowanie nie może być stosowane, jeżeli przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą roku, a więc również wtedy, gdy nie jest w ogóle zagrożone tego rodzaju karą, lecz ograniczenie to nie ma zastosowania, gdy oskarżony ukrywa się, uporczywie nie stawia się na wezwania lub w inny bezprawny sposób utrudnia postępowanie albo nie można ustalić jego tożsamości.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zapobieganie wojnom religijnym</h2>



<p>Nienajlepsze uzasadnienie projektu nie oznacza jednak automatycznie jego niezasadności. Przyjrzyjmy się zatem istocie proponowanej zmiany.</p>



<p>Na samym początku należy zaznaczyć, że omawiany przepis chroni nie tylko dobro prawne w postaci wolności religijnej, lecz także – choć bywa to pomijane przez przedstawicieli doktryny – dobro prawne w postaci porządku publicznego. Polskie społeczeństwo z roku na rok staje się coraz bardziej wielokulturowe, co pociąga za sobą konieczność&nbsp;zapewnienia pokojowego współistnienia różnych grup wyznaniowych.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Omawiana regulacja ma więc na celu zapobiegnięcie wzajemnemu prowokowaniu się i „wojnom religijnym”, czemu doskonale służy zagrożenie surową sankcją.</em></p>
</blockquote>



<p>Istotnego kontekstu dostarcza tutaj art. 256 k.k. Przywołany przepis penalizuje m. in. nawoływanie do nienawiści na tle różnic wyznaniowych, przewidując przy tym karę&nbsp;pozbawienia wolności do lat 3. Jednocześnie nie ulega wątpliwości, że dokonana obraza uczuć religijnych stanowi materializację wspomnianej nienawiści. Jest to bowiem dalej idąca eskalacja konfliktu na tle religijnym.</p>



<p>Wykładnia systematyczna wskazuje więc na zasadność pozostawienia kary pozbawienia wolności dla najbardziej karygodnych przypadków publicznego znieważenia przedmiotu czci religijnej lub miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania obrzędów religijnych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kary muszą być spójne</h2>



<p>Dla udzielenia odpowiedzi na pytanie o zasadność nowelizacji mogą okazać się&nbsp;ważne inne, zbliżone do 196 k.k. przepisy, w tym art. 216 k.k. Mają one bowiem to samo znamię czasownikowe &#8211; “znieważa”. Różnica polega tu jednak na nośniku dobra prawnego.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>W przypadku art. 216 k.k. jest to jedna konkretna osoba, znieważona bezpośrednio.</li>



<li>W przypadku 196 k.k. jest to często wiele osób wyznających daną religię.</li>



<li>Tym samym, przy popełnieniu 196 k.k. jest potencjalnie większa liczba poszkodowanych niż w wypadku 216 k.k. To z kolei ma przełożenie na karygodność czynu.</li>
</ul>



<p>Jeśli zatem przy 196 k.k. zakres karygodności jest większy, to katalog kar również powinien być szerszy niż w art. 216 k.k., a może być on jedynie poszerzony o karę pozbawienia wolności.</p>



<p>W tym kontekście należy zwrócić uwagę również na art. 257 k.k. Jest on w pewnym zakresie połączeniem art. 196 i 216 k.k. – zawiera się w nim zniewaga m.in. ze względu na wyznawaną religię i dotyczy grupy osób. W tym przepisie jednak zagrożenie karą pozbawienia wolności jest wyższe (do lat 3) niż w wypadku art. 196 k.k. (do lat 2).</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Usunięcie pozbawienia wolności z katalogu kar byłoby niekonsekwencją ustawodawcy, na którą (szczególnie w prawie karnym) nie powinien pozwalać.</em></p>
</blockquote>



<p>Przeprowadzona analiza proponowanej zmiany wskazuje, że <strong>propozycja MS jest wątpliwa na gruncie dogmatycznym i polityczno-kryminalnym, a jej uzasadnienie &#8211; niekompletne i wprowadzające w błąd.</strong></p>



<p>Ustawodawca ma oczywiście dużą swobodę w kształtowaniu polityki karnej, lecz nie powinien dokonywać pochopnych i nieprzemyślanych zmian, a do takich można zakwalifikować powyższą propozycję.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Opracowali </strong>Jakub Niedziółka i Hubert Trzciński – studenci prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego.</p>



<p><strong>Zdjęcie </strong>Jakub Niedziółka i Hubert Trzciński</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/03/image-8.png" alt="" class="wp-image-5780" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/03/image-8.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/03/image-8-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/03/image-8-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/03/image-8-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/czy-usuniecie-kary-pozbawienia-wolnosci-naprawi-przestepstwo-obrazy-uczuc-religijnych/">Czy usunięcie kary pozbawienia wolności naprawi przestępstwo obrazy uczuć religijnych?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/czy-usuniecie-kary-pozbawienia-wolnosci-naprawi-przestepstwo-obrazy-uczuc-religijnych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kto twierdził, że broni, lecz nie obronił chrześcijan?</title>
		<link>https://karne24.com/kto-twierdzil-ze-broni-lecz-nie-obronil-chrzescijan/</link>
					<comments>https://karne24.com/kto-twierdzil-ze-broni-lecz-nie-obronil-chrzescijan/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Dec 2025 19:10:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[obraza uczuć religijnych]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5526</guid>

					<description><![CDATA[<p>Posłowie Prawa i Sprawiedliwości próbowali odgrzać temat rzekomego prześladowania chrześcijan w Polsce. Powołali się przy tym na odrzucenie przez Sejm w 2025 r. projektu zaostrzającego odpowiedzialność karną za obrazę uczuć&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/kto-twierdzil-ze-broni-lecz-nie-obronil-chrzescijan/">Kto twierdził, że broni, lecz nie obronił chrześcijan?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Posłowie Prawa i Sprawiedliwości próbowali odgrzać temat rzekomego prześladowania chrześcijan w Polsce. Powołali się przy tym na odrzucenie przez Sejm w 2025 r. projektu zaostrzającego odpowiedzialność karną za obrazę uczuć religijnych. Fakty są takie, że obywatelski projekt nowelizacji prawa karnego trafił do Sejmu już w 2022 r., za rządów Zjednoczonej Prawicy. Ówczesny Sejm ustawy nie uchwalił &#8211; analizuje dr hab. prof. UJ Mikołaj Małecki.</strong></p>



<p>Na konferencji prasowej klubu Prawo i Sprawiedliwość 24 września 2025 r. poseł Michał Wójcik mówił: <em>„To ta władza wyrzuciła do śmieci obywatelski projekt, który miał chronić chrześcijan w Polsce przed atakami. Kilka dni temu do jednego z kościołów w małej miejscowości wchodzi półnagi mężczyzna, szarpie księdza, przewraca przedmioty liturgiczne. Co prawda, jest teraz w areszcie, ale tego rodzaju osoby zostały zachęcone polityką tego rządu. Gdyby była ta ustawa, nie byłoby takich sytuacji” </em>(wypowiedź podana w serwisie X).</p>



<h1 class="wp-block-heading">Jak było za rządów PiS?</h1>



<p>W rzeczywistości to poprzednia władza skazała na niebyt obywatelski projekt zaostrzający prawo karne w sferze wolności religijnych. </p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Projekt pod hasłem obrony chrześcijan wpłynął do Sejmu 4 października 2022 r. (druk nr 2756). </li>



<li>14 grudnia 2022 r. odbyło się jego pierwsze czytanie. </li>



<li>Prace komisyjne ciągnęły się aż do 13 kwietnia 2023 r. </li>



<li>Drugie czytanie miało miejsce dopiero 14 czerwca 2023 r. Potem prace ustały. </li>
</ul>



<p>Podkreślmy, że władzę sprawowało Prawo i Sprawiedliwość, a prezydentem był Andrzej Duda.</p>



<p>Od samego początku forsowanemu projektowi towarzyszyła fałszywa narracja pod hasłem „obrony chrześcijan&#8221;. W rzeczywistości przepisy nie odnosiły się tylko do chrześcijan. Była w nich mowa konsekwentnie o kościele lub związku wyznaniowym, dowolnym. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Proponowane regulacje chroniły więc także np. wyznawców islamu. Podkreślanie, że chodzi o obronę chrześcijan mogło wprowadzać w błąd obywateli, którzy podpisywali projekt. </p>
</blockquote>



<p>Czy ci, którzy podpisywali inicjatywę, byli tego świadomi? Czy gdyby wiedzieli, że podpisują przepisy w obronie wyznawców islamu, udzieliliby im poparcia? </p>



<p>Sytuacja była więc paradoksalna. Projektodawcy wbrew własnemu projektowi dyskryminowali inne religie, skupiając się na chrześcijanach, mimo że przepisy nie ograniczały się tylko do tej religii. Reklamowali inicjatywę jako broniącą chrześcijan, czyli grupę rzekomo uprzywilejowaną, wprost sprzecznie z treścią projektu, celując w określony elektorat, by zdobyć polityczny poklask – również na bazie niechęci do innych religii.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Obraza człowieka czy Boga?</h1>



<p>Projekt był krytykowany z wielu różnych powodów. Proponowano, by z przepisu o obrazie uczuć religijnych wykreślić znamię „złośliwie”. Wymóg złośliwości zawęża penalizację i jest to racjonalne. Wiele działań nawet samych wiernych może podpadać pod przeszkadzanie w obrzędzie religijnym, ale oczywiście nikt nie chce ścigać ich za przestępstwo. </p>



<p>Przykładowo, jeśli ktoś przyjdzie na pasterkę w stanie lekkiej nietrzeźwości i będzie od niego czuć alkohol, może przeszkadzać innym uczestnikom mszy. Bez wymogu złośliwości, taka osoba w zamiarze ewentualnym przeszkadza w nabożeństwie i popełnia czyn zabroniony.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Wątpliwości budziło również wprowadzenie kary za typowe bluźnierstwo. W Kodeksie karnym z 1932 r. znajdowało się przestępstwo obrazy Boga. </p>
</blockquote>



<p>Współcześnie przepisy Kodeksu karnego odnoszą się do dóbr doczesnych, a nie transcendencji – to człowiek, a nie Bóg, potrzebuje ochrony prawnej. </p>



<p>Projekt odwracał tę zasadę: nie trzeba byłoby wykazywać naruszenia dóbr osobistych człowieka, lecz wystarczyłoby stwierdzić, że zaistniał zamach na przedmiot kultu. To rozszerzało stosowanie przepisu, mimo że nikt na miejscu zdarzenia nie poczuł się obrażony. </p>



<p>Przykładowo, w takim ujęciu każdy obsceniczny gest wobec Świętej Księgi stawałby się przestępstwem, mimo że nikt nie widział, co zrobił sprawca. To zbyt szeroka kryminalizacja, sprzeczna z zasadami proporcjonalności.</p>



<p>Powołanie się przez posła Wójcika na niedawny przykład mężczyzny, który zakłócił nabożeństwo i skonfrontował się z kapłanem, jest oczywiście bałamutny. Wybryk obraził uczucia religijne osób, które były w świątyni i w myśl obowiązujących przepisów stanowił przestępstwo. Żadna nowelizacja nie jest potrzebna, by karać sprawcę zdarzenia opisywanego w wypowiedzi posła.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Wolność religii gwarantuje Konstytucja</h1>



<p>W toku dyskusji o pierwotnym projekcie przewidywano też dodanie do ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania następującej klauzuli: <em>&#8222;Nikt nie może ponosić odpowiedzialności cywilnej, karnej lub innej odpowiedzialności prawnej za wyrażanie przekonań, ocen lub opinii obecnych w nauce głoszonej przez kościół lub inny związek wyznaniowy o uregulowanej sytuacji prawnej; nie wyłącza to odpowiedzialności za zniewagę lub zakłócenie porządku lub spokoju publicznego ze względu na formę wyrażenia przekonania, oceny lub opinii”.</em></p>



<p>Przepis był absurdalny w samym założeniu. Wyrażanie przekonań religijnych jest chronione konstytucyjnie i nie trzeba powtarzać tego w ustawie. Był to kolejny przejaw oszukiwania ludzi, że oto obowiązuje rzekomo stan prawny odbierający chrześcijanom szansę wyrażania przekonań, który wymaga zmiany. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>To nie politycy gwarantują wiernym możliwość głoszenia prawd wiary, lecz obowiązująca konstytucja. Warto jej przestrzegać w każdym punkcie.</p>
</blockquote>



<p>Dyskusja o zmianach w prawie zawsze jest otwarta. Nie może jednak bazować na oczywistych kłamstwach, uprzedmiatawianiu chrześcijan oraz instrumentalnym wykorzystywaniu religijności i kościoła, by osiągać niegodziwe cele polityczne ze szkodą dla dobra Wspólnoty.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><em>Grafika wygenerowana przy użyciu narzędzia Gemini.</em></p>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg" alt="" class="wp-image-5391" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-300x67.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-768x172.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1536x344.jpg 1536w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-2048x459.jpg 2048w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1920x430.jpg 1920w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1170x262.jpg 1170w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-585x131.jpg 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/kto-twierdzil-ze-broni-lecz-nie-obronil-chrzescijan/">Kto twierdził, że broni, lecz nie obronił chrześcijan?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/kto-twierdzil-ze-broni-lecz-nie-obronil-chrzescijan/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Półnagie znieważenie: tetraptyk czynów, wiele przestępstw czy jedno?</title>
		<link>https://karne24.com/polnagie-zniewazenie-tetraptyk-czynow/</link>
					<comments>https://karne24.com/polnagie-zniewazenie-tetraptyk-czynow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 29 Nov 2025 09:48:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[obraza uczuć religijnych]]></category>
		<category><![CDATA[znieważenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5166</guid>

					<description><![CDATA[<p>Internet obiegł filmik z zapisem transmisji na żywo mszy świętej w Mieścisku, przerwanej przez półnagiego mężczyznę, który &#8211; wtargnąwszy do kościoła &#8211; zaczął ubliżać kapłanowi i naruszać jego nietykalność cielesną,&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/polnagie-zniewazenie-tetraptyk-czynow/">Półnagie znieważenie: tetraptyk czynów, wiele przestępstw czy jedno?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Internet obiegł filmik z zapisem transmisji na żywo mszy świętej w Mieścisku, przerwanej przez półnagiego mężczyznę, który &#8211; wtargnąwszy do kościoła &#8211; zaczął ubliżać kapłanowi i naruszać jego nietykalność cielesną, a następnie zniszczył mikrofon, krzyż i elementy ołtarza. Kwalifikację prawną czynu analizują Hubert Trzciński i Jakub Niedziółka z Uniwersytetu Jagiellońskiego.</strong></p>



<p>Media donoszą, że prokuratura zarzuca mężczyźnie popełnienie kilku przestępstw. Z perspektywy prawa karnego omawiany incydent stanowi raczej&nbsp; jedno przestępstwo o następującej kwalifikacji prawnej: <strong>art. 195 § 1 w zw. z art. 196 w zw. z art. 217 § 1 w zw. z art. 288 § 1 w zw. z art. 11 § 2 k.k.</strong> Jest to zatem bardzo złożona kwalifikacja prawna, obejmująca:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>złośliwe przeszkadzanie wykonywaniu aktu religijnego (art. 195 § 1 k.k.);</li>



<li>obrazę uczuć religijnych (art. 196 k.k.);</li>



<li>naruszenie nietykalności cielesnej (art. 217 § 1 k.k.);</li>



<li>zniszczenie rzeczy (art. 288 § 1 k.k.).</li>
</ul>



<p>Przyjrzyjmy się przepisom, które mogłyby znaleźć zastosowanie w omawianej sytuacji – nie przesądzając odpowiedzialności karnej konkretnej osoby, a zwracając uwagę na problemy interpretacji przepisów, jakie dotyczą omawianej sytuacji.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Złośliwe przeszkadzanie</h1>



<p>Analizę należy rozpocząć od przestępstwa złośliwego przeszkadzania.</p>



<p>Znamiona przedmiotowe, które należy wykazać to:</p>



<ol style="list-style-type:lower-alpha" class="wp-block-list">
<li>przeszkadzanie</li>



<li>wykonywaniu aktu religijnego</li>



<li>które jest publiczne</li>



<li>kościoła lub związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej</li>
</ol>



<p>Zgodnie z przyjętą w doktrynie definicją przeszkadzania – jest nim m.in. takie działanie, które uniemożliwia uczestnikom aktu religijnego udział w nim.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Niewątpliwie czynności, które podjął pijany mężczyzna, doprowadziły do przerwania nabożeństwa, tym samym spełniając znamię przeszkadzania.</p>
</blockquote>



<p>Przeszkadzanie musi dotyczyć wykonywania aktu religijnego, który rozumiany jest jako jakikolwiek akt o charakterze religijnym odbywający się zgodnie z ustaloną formalnie strukturą ceremonii (szerzej: P. Kozłowska-Kalisz [w:]&nbsp;<em>Kodeks karny. Komentarz aktualizowany</em>, red. M. Mozgawa, LEX/el. 2025)</p>



<p>Akt ten musi być wykonywany publicznie. Oznacza to, że może w nim wziąć udział bliżej niesprecyzowana ilość niepowiązanych ze sobą osób. Dokładnie takim zjawiskiem jest msza święta, w której mogą brać udział wszyscy zainteresowani: parafianie, goście, wierzący i niewierzący, którzy nie muszą się znać. Jest to zatem niedookreślony krąg osób. Akt religijny był więc wykonywany publicznie, a znamię jest spełnione.</p>



<p>Z ogólnodostępnych informacji wiadomo, że była to msza rzymskokatolicka. Sytuacja Kościoła Katolickiego jest natomiast uregulowana w Polsce, na mocy ustawy o Stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP z 17 maja 1989 r. a także w Konkordacie i częściowo w Ustawie o Gwarancjach Wolności Sumienia i Wyznania. Niewątpliwie zatem, znamię to jest spełnione.</p>



<p>Z perspektywy strony podmiotowej przestępstwo to wymaga, aby popełniono je w zamiarze bezpośrednim, a ponadto ze szczególnym rodzajem zamiaru – tzn. złośliwie.</p>



<p>Zgodnie z orzecznictwem SN, do złośliwego przeszkadzania dochodzi m.in. wtedy, <em>gdy przeszkadzanie motywowane jest chęcią odwrócenia uwagi od aktu religijnego poprzez zamanifestowanie, iż w odczuciu sprawcy religia, której aktowi przeszkadza jest sprzeczna z jego systemem wartości</em> (postanowienie SN z 27.10.2023 r., V KK 432/22)</p>



<p>Na nagraniu widać, jak mężczyzna chodzi po kościele i mówi, że Kościół zniszczył mu życie, każe księdzu opuścić świątynię i niszczy krzyż na środku ołtarza. Może być to próba pokazania, że nie zgadza się on z nauczaniem Kościoła, który to <em>zniszczył mu życie</em>. Jeżeli śledczy doszliby w trakcie procesu do takiego wniosku, należałoby uznać, że mieści się to w ramach złośliwego przeszkadzania, a zatem dochodzi do spełnienia znamion strony podmiotowej.</p>



<p>W tym wypadku, mężczyzna mógłby odpowiadać karnie za popełnienie przestępstwa z art. 195 § 1 k.k.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Obraza uczuć religijnych</h1>



<p>Jeśli chodzi o przestępstwo obrazy uczuć religijnych, znamionami przedmiotowymi wymagającymi wykazania są:</p>



<ol style="list-style-type:lower-alpha" class="wp-block-list">
<li>publiczne;</li>



<li>znieważenie;</li>



<li>przedmiotu czci religijnej lub miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania obrzędów religijnych;</li>



<li>czego skutkiem jest obraza uczuć religijnych innych osób.</li>
</ol>



<p>Zachowanie charakteryzuje się jako <strong>publiczne </strong>wówczas, gdy ze względu na miejsce, okoliczności lub sposób działania może być ono dostrzeżone przez większą lub bliżej nieoznaczoną liczbę osób (D. Świecki, [w:] <em>Kodeks karny. Orzecznictwo</em>, Warszawa 2023, s. 896.).</p>



<p>Zważywszy na fakt, iż oskarżony wszystkie sankcjonowane zachowania podjął w kościele podczas mszy, a więc w miejscu publicznym, w którym znajdowała się wówczas bliżej nieokreślona grupa wiernych, przesłanka publicznego działania jest niewątpliwie spełniona.</p>



<p>Znamieniem czasownikowym typu czynu zabronionego z art. 196 k.k. jest <strong>znieważenie</strong>. Przez pojęcie to w języku potocznym rozumie się – za Wielkim Słownikiem Języka Polskiego &#8211; zakomunikowanie czegoś, co obraża, przedstawia kogoś lub coś jako pozbawione wartości.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Zachowanie znieważające charakteryzuje się wyrażeniem pogardy, chęcią poniżenia lub wyszydzenia.</p>
</blockquote>



<p>W przedmiotowym kontekście normatywnym zachowaniami znieważającymi są zachowania, które w odczuciu modelowego (obiektywnego i nieprzewrażliwionego) członka danej wspólnoty religijnej są poniżające lub obelżywe dla relewantnego przedmiotu uczuć religijnych, tj. przedmiotu czci religijnej lub miejsc sprawowania aktów religijnych, jak w Komentarzu do części szczególnej prawa karnego wskazują W. Wróbel i A. Zoll..</p>



<p><strong>Przedmiotem czci religijnej</strong> – zgodnie ze zwięzłą definicją&nbsp;przedstawioną m.in. przez P. Kozłowska-Kalisz &#8211; jest to, do czego odnosi się cześć o charakterze religijnym. Nie ulega wątpliwości, że jest nim w niniejszym kontekście krzyż. Jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli chrześcijaństwa występuje on bowiem w funkcji religijnej, tj. w miejscu, w którym odbywa się kult tej religii.</p>



<p>Co więcej, na krzyżu znajduje się figura Jezusa, a więc bytu będącego chrześcijańskim bogiem, którego wizerunek także stanowi osobny przedmiot czci religijnej. To zaś, że kościół katolicki w Mieścisku jest miejscem przeznaczonym do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, rozumie się samo przez się &#8211; jest to bowiem miejsce w sposób szczególny przystosowane do sprawowania kultu lub aktów religijnych w obecności innych osób (szerzej: A. Błachnio [w:] <em>Kodeks karny. Komentarz</em>, red. J. Majewski, Warszawa 2024).</p>



<p>Czynem analizowanym w kontekście art. 196 k.k. jest wkroczenie przez półnagiego mężczyznę na teren prezbiterium, zamachnięcie się krzyżem na stół liturgiczny (ołtarz), w wyniku czego krzyż został złamany, a następnie zrzucenie z mensy (blatu ołtarza) przedmiotów używanych przez kapłana do prowadzenia obrzędu (m. in. Biblii oraz przedmiotu przypominającego monstrancję).</p>



<p>Choć samo w sobie wejście do budynku kościoła w częściowym negliżu i przekroczenie balasków oddzielających nawę główną od prezbiterium nie powinno być kwalifikowane jako znieważenie, lecz raczej (jedynie) lekceważenie zasad panujących w kościele, to zniszczenie krzyża (przedmiotu czci religijnej) oraz elementów ołtarza (miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania obrzędów religijnych) stanowi znieważenie. Nie ma bowiem bardziej wymownego sposobu obrażenia lub okazania pogardy przedmiotom uczuć religijnych niż ich zniszczenie czy pozrzucanie na podłogę. Interpretacja taka znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów powszechnych, m.in. w wyroku SR w Myszkowie z 11.09.2024 r., II K 736/21.</p>



<p>Przestępstwo stypizowane w art. 196 k.k. ma charakter materialny. Skutkiem wymaganym do dokonania jest obraza uczuć religijnych, czyli – za W. Wróblem i A. Zollem &#8211; taka reakcja emocjonalna danej osoby wierzącej związana z poniżającym zachowaniem wobec przedmiotu uczuć religijnych, której towarzyszy poczucie naruszenia godności, zawstydzenia czy smutku.</p>



<p>Oznacza to w praktyce, że konkretna osoba musi poczuć się obrażona zachowaniem sprawcy. Wbrew językowemu brzmieniu przepisu nie jest jednak konieczne, by skutek ten dotyczył co najmniej dwóch osób – do takiego wniosku dochodzi m.in. M. Budyn-Kulik w artykule: <em>Znieważenie uczuć religijnych &#8211; analiza dogmatyczna i praktyka ścigania</em>, ”Prawo w Działaniu” 2014, nr 19, s. 100-137.</p>



<p>O tym, czy do przedmiotowego skutku doszło, rozstrzygnie w trakcie postępowania przygotowawczego prokuratura. Należy się jednak spodziewać, że znajdzie się przynajmniej jedna taka osoba, której uczucia religijne zostały wskutek omawianego zachowania obrażone.</p>



<p>Nie próbując rozstrzygać, czy przestępstwo to było popełnione w zamiarze bezpośrednim, czy z zamiarem wynikowym (co dopuścił SN w uchwale z 29.10.2012 r., I KZP 12/12), należy zaznaczyć, że może być ono dokonane tylko umyślnie. Oskarżony musi więc (w najmniej wymagającym wariancie) godzić się na znieważenie, publiczne działanie i skutek w postaci obrazy uczuć. To, czy sprawca chciał albo godził się na popełnienie tego czynu zabronionego, musi ostatecznie zbadać prokuratura – strony podmiotowej nie można się bowiem domyślać. Podkreślenia w tym miejscu wymaga jedynie, że znajdowanie się pod wpływem alkoholu nie wyłącza co do zasady działania umyślnego.</p>



<p>Na nagraniu również wyraźnie widać, jak mężczyzna szarpie się z kapłanem, czym spełnia znamiona przedmiotowe naruszenia nietykalności cielesnej (mimo, że sam kapłan na filmie stwierdza, że nie został uderzony). W wyniku szarpaniny wyrywa mu mikrofon, którym potem rzuca o ziemię. Ponadto, niszczy krzyż a także przedmioty znajdujące się&nbsp;na ołtarzu. Straty zostały wstępnie oszacowane na ponad 10 tys. zł. Oznacza to, że tzw. próg przepołowienia został ponad 10 krotnie przekroczony, zatem mężczyzna mógłby odpowiadać za przestępcze zniszczenie mienia.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Kwestia tożsamości czynu</h1>



<p>Stoimy na stanowisku, że o omawianej sytuacji &#8211; jeśli znajdzie to potwierdzenie w ustaleniach dowodowych &#8211; miał miejsce jeden czyn o złożonej kwalifikacji prawnej, a nie wiele przestępstw. Ten sam czyn, zgodnie z art. 11 § 1 k.k., może stanowić tylko jedno przestępstwo.</p>



<p>Tożsamość czynu jest w prawie karnym wyznaczana nie przez samą zbieżność miejsca czy czasu, jak słusznie wskazał SN w postanowieniu z 12.10.2011 r., III KK 145/11. Błędem jest także mówienie o naturalnej jedności czynu, co zasadnie sygnalizuje J. Majewski (<em>Tożsamość (jedność) czynu jako elementarny warunek zbiegu przepisów ustawy</em> [w:] R. Dębski (red.), <em>Nauka o przestępstwie. Zasady odpowiedzialności. System Prawa Karnego</em>. Tom 3, 2013, s. 1079-1097). Jak wskazują w Komentarzu do części ogólnej Kodeksu karnego W. Wróbel i A. Zoll, tożsamość czynu wyznaczają przepisy typizujące, przez pryzmat których oceniamy określony wycinek zachowania się człowieka.</p>



<p>W przedmiotowym stanie faktycznym pod znamię <strong>“przeszkadza”</strong> podpada cały fragment życia oskarżonego od momentu wtargnięcia do kościoła do chwili wyprowadzenia go stamtąd przez funkcjonariuszy Policji. Analizie poddany jest wprawdzie krótszy, dostępny w Internecie czterominutowy wycinek tych zdarzeń, ale nie zmienia to ustaleń w tym zakresie &#8211; mężczyzna od początku do końca nagrania realizuje znamię przeszkadzania: przechadza się po całym kościele, wchodzi do miejsc przeznaczonych co do zasady tylko dla duchownych i służby liturgicznej, jest roznegliżowany, krzyczy i głośno przeklina.</p>



<p>Wszystkie te czynności realizują znamię czasownikowe “przeszkadza”, ale nie tylko one. Zakres desygnatów tego pojęcia jest bowiem bardzo szeroki i obejmuje także zachowania wypełniające znamiona innych typów czynu zabronionego, takich jak naruszenie nietykalności cielesnej, zniszczenie mienia czy znieważenie przedmiotu uczuć religijnych. Konsekwencją zaś przepisu art. 11 k.k. – za W. Wróblem i A. Zollem &#8211; jest to, że jeżeli dany wycinek ludzkiego zachowania zostaje określony przez znamiona jednego typu czynu zabronionego, to ten wycinek pozostaje tylko jednym przestępstwem także wtedy, gdy dla dokonania karnoprawnej oceny tego wycinka relewantne są także inne przepisy typizujące.</p>



<p>Jest to kluczowa w tym stanie faktycznym reguła &#8211; możliwość wielorakiego wartościowania tego samego czynu nie skutkuje wielością przestępstw. Reguła ta znalazła niejednokrotnie potwierdzenie w judykaturze, m.in. w wyroku SA w Łodzi z 22.11.2005 r., II AKa 210/05.</p>



<p>O tożsamości tego czynu przesądza więc fakt realizowania znamion kilku typów czynu zabronionego tym samym kompleksem ruchów. <strong>Sprawca nie przestaje przeszkadzać wykonywaniu aktu religijnego (nieustannie narusza normę sankcjonowaną z art. 195 § 1 k.k.), a robi to między innymi poprzez popełnianie innych czynów zabronionych (co jakiś czas narusza inną normę sankcjonowaną, co jednocześnie stanowi naruszenie art. 195 § 1 k.k.).</strong></p>



<p>Czynów tych nie da się w sposób sensowny oddzielić od siebie na poziomie normatywnym, ponieważ w jednym momencie przeszkadzanie jest jednocześnie naruszeniem nietykalności cielesnej, podczas gdy w innym objawia się ono pod postacią zniszczenia mienia.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Znamiona “narusza nietykalność cielesną”, “niszczy, uszkadza” oraz “znieważa” pozostają względem znamienia “przeszkadza” w stosunku zakresowym niezależności.</p>
</blockquote>



<p>Oznacza to, że wskazane zachowania niekiedy mogą być realizowane jednocześnie tym samym kompleksem ruchów, a więc stanowić ten sam czyn &#8211; co miało miejsce w analizowanym przypadku. Nawet gdyby któreś z typów znajdujących się w zaproponowanej kwalifikacji prawnej nie znajdowały się wobec siebie w stosunku niezależności, byłoby to nieistotne z punktu widzenia tożsamości, ponieważ wszystkie te zachowania w ten sam czyn spaja jedno i to samo “przeszkadzanie”.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Złożona kwalifikacja prawna</h1>



<p>Skoro sprawca tym samym czynem wyczerpał znamiona więcej niż jednego typu czynu zabronionego, konieczne jest rozważenie zbiegu, ponieważ do tego samego przedmiotu wartościowania zbiega się wiele przepisów typizujących.</p>



<p>Polski ustawodawca problem zbiegu przepisów rozwiązał w art. 11 § 2 k.k. za pomocą instytucji tzw. kumulatywnego zbiegu przepisów. Zgodnie z przyjętym rozwiązaniem, jeżeli czyn wyczerpuje znamiona określone w dwóch albo więcej przepisach ustawy karnej, sąd skazuje za jedno przestępstwo na podstawie wszystkich zbiegających się przepisów.</p>



<p>Podczas gdy o tożsamości czynu przesądzają względy logiczne, o charakterze zbiegu przesądzają także zależności merytoryczne między przepisami oraz względy polityki kryminalnej. Zbieg, z jakim mamy do czynienia, niewątpliwie jest zbiegiem rzeczywistym, ponieważ ten sam czyn realizuje znamiona kilku typów czynów zabronionych, a pomiędzy zakresami tych typów zachodzi stosunek krzyżowania. Jest to także zbieg właściwy, ponieważ nie znajdują zastosowania reguły wyłączania wielości ocen, tj. reguła subsydiarności i reguła konsumpcji. Żaden bowiem z powołanych przepisów typizujących nie jest pomocniczy względem innych, wszystkie typy są typami z naruszenia różnych dóbr prawnych, a całą zawartość kryminalną czynu można oddać tylko w kumulatywnej kwalifikacji prawnej, obejmującej wszystkie typy powołane na początku rozważań.</p>



<p>Na dezaprobatę zasługuje pogląd wyrażony w <em>Komentarzu do Kodeksu karnego</em> autorstwa prof. Wróbla i prof. Zolla, w którym Autorzy stwierdzają, że <em>“[w] przypadku zbiegu art. 195 oraz 196 należy uznać, że wystarczające jest zakwalifikowanie takiego czynu jako przestępstwa obrazy uczuć religijnych, z uwagi na to, że zachowanie takie bezpośrednio odnosi się do chronionej sfery wolności religijnej jednostki”. Przedmiotem ochrony, do którego odnosi się przestępstwo z art. 195 § 1 k.k., jest wolność religijna, <strong>a w szczególności</strong> objęte zakresem tej wolności <strong>prawo do publicznego wykonywania kultu religijnego</strong>”.</em> Art. 196 k.k. natomiast tego dobra nie chroni, więc nie da się oddać całej zawartość kryminalnej czynu kasując art. 195 k.k. z kwalifikacji.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Zdarzenie przeanalizowane w niniejszym artykule jest niewątpliwie złożone pod względem prawnym. Jeden incydent wydaje się podpadać pod wiele przepisów prawa karnego. </p>
</blockquote>



<p>Nie oznacza to jednak, że doszło do wielu przestępstw, co staraliśmy się wykazać. Rzecz jasna, stwierdzenie winy konkretnej osoby należy do kompetentnych organów władzy i nie jest przesądzone w powyższych rozważaniach. Niezależną kwestią jest także ustalenie stanu poczytalności sprawcy w czasie zajścia.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Autorzy: Jakub Niedziółka i Hubert Trzciński – studenci prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego.</strong></p>



<p>Cover-foto wygenerowano przy użyciu narzędzia Gemini. </p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg" alt="" class="wp-image-5391" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-300x67.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-768x172.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1536x344.jpg 1536w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-2048x459.jpg 2048w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1920x430.jpg 1920w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1170x262.jpg 1170w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-585x131.jpg 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/polnagie-zniewazenie-tetraptyk-czynow/">Półnagie znieważenie: tetraptyk czynów, wiele przestępstw czy jedno?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/polnagie-zniewazenie-tetraptyk-czynow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zgaszenie świec chanukowych w Sejmie nosiło znamiona przestępstwa</title>
		<link>https://karne24.com/zgaszenie-swiec-chanukowych-w-sejmie-nosilo-znamiona-przestepstwa/</link>
					<comments>https://karne24.com/zgaszenie-swiec-chanukowych-w-sejmie-nosilo-znamiona-przestepstwa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Jan 2024 16:10:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[obraza uczuć religijnych]]></category>
		<category><![CDATA[Sejm]]></category>
		<category><![CDATA[wybryk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=3647</guid>

					<description><![CDATA[<p>W połowie grudnia byliśmy świadkami, jak poseł Grzegorz Braun użył gaśnicy do zgaszenia świec na chanukii. Skutkowało to ukaraniem posła przez Prezydium Sejmu. Jeszcze tego samego dnia Kancelaria Sejmu zwróciła&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/zgaszenie-swiec-chanukowych-w-sejmie-nosilo-znamiona-przestepstwa/">Zgaszenie świec chanukowych w Sejmie nosiło znamiona przestępstwa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>W połowie grudnia byliśmy świadkami, jak poseł Grzegorz Braun użył gaśnicy do zgaszenia świec na chanukii. Skutkowało to ukaraniem posła przez Prezydium Sejmu. Jeszcze tego samego dnia Kancelaria Sejmu zwróciła się do prokuratury ze zgłoszeniem o możliwości popełnienia przestępstwa przez posła Grzegorza Brauna.</strong></p>



<p>W niniejszych rozważaniach zajmiemy się analizą potencjalnej odpowiedzialności karnej pana posła za przestępstwa z rozdziału XXIV Kodeksu Karnego, a konkretnie przestępstw z art. 195 § 1 i art. 196 KK.</p>



<p><strong>Złośliwe przeszkodzenie w modlitwie</strong></p>



<p>Rozpoczniemy od analizy art. 195 § 1, który brzmi: Kto złośliwie przeszkadza publicznemu wykonywaniu aktu religijnego kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.</p>



<ol class="wp-block-list" type="1"><li>Przede wszystkim należy zacząć od tego, czy zapalanie świec na chanukii można uznać za akt religijny. Tutaj odpowiedź jest twierdząca. Za W. Wróblem należy uznać „nie tylko akt kultu czy akt rytualny, ale także wszelkie inne czynności mające o charakterze religijnym. Aktem takim będzie więc publiczna modlitwa, błogosławieństwo” [1]. <strong>Przy zapaleniu chanukii odmawiane jest błogosławieństwo o charakterze religijnym, zatem należy stwierdzić, iż jest to akt religijny.</strong></li><li>Kolejnym znamieniem jest znamię „przeszkadza”. Należy to rozumieć jako takie działanie, które „uniemożliwia uczestnictwo w konkretnym akcie religijnym, zakłóca nastrój skupienia czy transu religijnego” [2]. Działanie posła polegające na zgaszeniu chanukii przy użyciu gaśnicy należy uznać, za spełniające znamiona, gdyż <strong>wyłączyło możliwość uczestnictwa w modlitwie.</strong> Wszyscy musieli odejść od chanukii do czasu opadnięcia pyłu, a także zdecydowanie zakłóciło to nastrój skupienia wszystkich obecnych tam osób, co widać chociażby po reakcjach zgromadzonych.</li><li>Następnym elementem, który musi być spełniony jest to, że przeszkadzanie musi być dokonane publicznie, gdyż ochronie prawnokarnej nie podlegają akty religijne wykonywane prywatnie. Do zgaszenia chanukii doszło w miejscu publicznym (Sejmie RP), w obecności grupy niepowiązanych ze sobą osób, zatem należy uznać, iż doszło do tego publicznie.</li><li>Stwierdzić też trzeba, że spełniona jest ostatnia z przedmiotowych przesłanek tj. jest to akt religijny kościoła lub innego związku religijnego o uregulowanej sytuacji prawnej. Sytuacja ta jest uregulowana w ustawie z dnia 20 lutego 1997 r. o stosunku Państwa do gmin wyznaniowych żydowskich w Rzeczypospolitej Polskiej.</li></ol>



<p>Jak zatem wynika z powyższej argumentacji spełnione są znamiona strony przedmiotowej art. 195 KK.</p>



<p>Należy zbadać znamię strony podmiotowej. Przestępstwo to można popełnić jedynie z zamiarem bezpośrednim, co określa nam znamię „złośliwie”. Zgodnie z W. Wróblem należy przyjąć, że znamię to należy rozumieć nie tylko jako „chęć dokuczenia czy wyrządzenia bólu innej osobie” [1], ale także związane jest z „brakiem dostatecznych racji dla podejmowanych działań” [1]. Poseł jak sam przyznał potem w wywiadzie [3] <strong>zrobił to celowo, gdyż jego zdaniem jest to kult satanistyczny, z którym poseł się nie zgadza.</strong></p>



<p>Z racji na chronione dobro prawne jakim jest wolność religii, w tym jej uzewnętrzniania poprzez prawo do publicznego wykonywania aktu religijnego [4], należy uznać, że zasadniczo nie zgadzanie się z pokojowym aktem religijnym nie może stanowić podstawy do takiego działania. Ponadto, działanie posła wyraża rażący brak szacunku wobec wyznawców religii mojżeszowej obecnych na zapaleniu świec.</p>



<p>Należałoby zatem uznać, że znamiona przestępstwa z art. 195 Kodeksu Karnego zostały wypełnione.</p>



<p><strong>Obrażenie uczuć religijnych</strong></p>



<p>Drugim badanym przestępstwem jest występek z art. 196 KK, który brzmi: „Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.</p>



<p>Jest to przestępstwo materialne, którego skutkiem jest obraza uczuć religijnych.</p>



<ol class="wp-block-list" type="1"><li>Badamy zatem najpierw, czy wystąpił skutek, o którym mowa powyżej. Należy w tym wypadku zobiektywizować go, poprzez stwierdzenie czy takie zachowanie przez przedstawiciela obrażanego wyznania mogłoby być uznane za „obelżywe lub poniżające” [1]. Należy stwierdzić, że doszło do obrazy uczuć religijnych. Wydarzenie to było szeroko komentowane przez wyznawców judaizmu, którzy potępili to działanie. Już w samym Sejmie znajdowały się osoby, które w trakcie trwania akcji posła Brauna obiektywnie manifestowały swój sprzeciw wobec jego działań, jak również potem wielokrotnie podkreślały, że obraża to ich uczucia religijne.</li><li>Kolejnym znamieniem jest tu fakt, że do obrazy uczuć religijnych musi dojść poprzez publiczne znieważenie miejsca lub przedmiotu czci religijnej. Tak jak przy omawianiu art. 195 należy uznać, że działanie posła miało charakter publiczny.</li><li>Pewne wątpliwości mogą pojawić się przy określeniu przedmiotu czci religijnej.&nbsp; Kodeks karny jest bowiem przystosowany do realiów katolickich. W judaizmie cześć można oddawać jedynie Bogu, zatem chanukija nie jest sama w sobie przedmiotem czci religijnej (jak choćby krzyż w katolicyzmie). Zgodnie z przyjętą przez literaturę i doktrynę poglądem nie jest to jednak wymagane. Uznaje się bowiem, że przedmiotem czci religijnej w rozumieniu KK jest także „każdy przedmiot uznany przez daną religię za przedmiot kultu, któremu nie musi być oddawana cześć religijna” [5] i są np. tylko używane „do wykonywania kultu religijnego” [2].</li><li>Ostatnim elementem jest znieważenie. Za J. Raglewskim należy uznać, iż jest to czyn, który „sprowadza się do zachowania, które według zdeterminowanych kulturowo i społecznie aprobowanych ocen stanowi wyraz pogardy, uwłaczania czci drugiego człowieka” [7]. Jeśli zatem spojrzymy na to w kontekście kultury żydowskiej, której bezpośrednio dotyczył atak na dobro prawne, <strong>zgaszenie świec na chanukii stanowi wyraz pogardy wobec kultury i wierzeń wyznawców religii mojżeszowej.</strong> Co jest potwierdzone przez szereg reakcji, osób dotkniętych działaniem posła Brauna.</li></ol>



<p>Znamiona strony przedmiotowej są zatem spełnione.</p>



<p>W doktrynie istniał spór co do określenia strony podmiotowej czynu zabronionego. Został on jednak rozwiązany przez Sąd Najwyższy w orzeczeniu I KZP 12/12, w którym SN stwierdził, że występek z art. 196 można popełnić zarówno z zamiarem bezpośrednim jak i wynikowym [6]</p>



<p>W omawianym przypadku z pewnością mamy do czynienia z godzeniem się na spowodowanie takiego skutku. Nie jesteśmy natomiast w stanie udowodnić, że poseł działał z zamiarem bezpośrednim wywołania skutku w postaci obrazy uczuć religijnych. Należałoby uznać, że spowodowanie skutku było mu co najmniej obojętne, gdyż nie podjął żadnego działania mogącego zapobiec wystąpieniu skutku. W tym nie do końca określonym stanie rzeczy należy uznać, że poseł Grzegorz Braun działał co najmniej z zamiarem wynikowym popełnienia przestępstwa z art. 196 KK.</p>



<p>Oznacza to, że mogłoby dojść do popełnienia przestępstwa z art. 196 KK.</p>



<p>W tym stanie rzeczy, kwalifikacja prawna zachowania posła (uwzględniająca jedynie czyny z rozdziału XXIV KK) wyglądałaby następująco: art. 195 § 1 w zw. art. 196 w zw. art. 11 § 2 KK.</p>



<p>W literaturze pojawiają się dwa poglądy. Dominujący z nich uznaje możliwość kumulatywnej kwalifikacji obu tych przestępstw reprezentowany przez I. Zgoliński [5], P. Kozłowska Kalisz [2], K. Lipiński [4], pogląd przeciwny wyraża W. Wróbel [1].</p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p><strong>Literatura:</strong></p>



<p>[1] W. Wróbel [w:]&nbsp;Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Część I. Komentarz do art. 117-211a&nbsp;, red. A. Zoll, Warszawa 2017, art. 195, 196.</p>



<p>[2] P. Kozłowska-Kalisz [w:]&nbsp;Kodeks karny. Komentarz aktualizowany, red. M. Mozgawa, LEX/el. 2023, art. 195, 196.</p>



<p>[3] <a href="about:blank">https://www.youtube.com/watch?v=Kne1vNO1h4s</a></p>



<p>[4] K. Lipiński [w:]&nbsp;Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, red. J. Giezek, Warszawa 2021, art. 195, 196</p>



<p>[5] I. Zgoliński [w:]&nbsp;Kodeks karny. Komentarz, red. V. Konarska-Wrzosek, LEX/el. 2023, art. 195, 196.</p>



<p>[6] Uchwała SN z 29.10.2012 r., I KZP 12/12, OSNKW 2012, nr 11, poz. 112.</p>



<p>[7] J. Raglewski [w:] Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Część II. Komentarz do art. art. 212-277d, red. W. Wróbel, A. Zoll, Warszawa 2017, art. 216.</p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p><strong>Autor: Jakub Niedziółka</strong> – student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Założyciel i Prezes Koła Naukowego Prawa Kościelnego i Wyznaniowego UJ. Prelegent ogólnopolskich i międzynarodowych konferencji naukowych. Uczestnik międzynarodowych projektów badawczych. Szczególnie zainteresowany tematyką ochrony wolności sumienia i wyznania.</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/zgaszenie-swiec-chanukowych-w-sejmie-nosilo-znamiona-przestepstwa/">Zgaszenie świec chanukowych w Sejmie nosiło znamiona przestępstwa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/zgaszenie-swiec-chanukowych-w-sejmie-nosilo-znamiona-przestepstwa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prawo neutralne światopoglądowo? – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. hab. Wojciechem Ciszewskim</title>
		<link>https://karne24.com/prawo-neutralne-swiatopogladowo/</link>
					<comments>https://karne24.com/prawo-neutralne-swiatopogladowo/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Feb 2023 17:11:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[aborcja]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[klauzula sumienia]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[neutralność światopoglądowa]]></category>
		<category><![CDATA[obraza uczuć religijnych]]></category>
		<category><![CDATA[przerwanie ciąży]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=3390</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas 14. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2022/2023 analizowano zasadę neutralności światopoglądowej państwa. Gościem programu 20 lutego 2023 r. był dr hab. Wojciech Ciszewski – pracownik Katedry Teorii&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prawo-neutralne-swiatopogladowo/">Prawo neutralne światopoglądowo? – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. hab. Wojciechem Ciszewskim</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Podczas 14. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2022/2023 analizowano zasadę neutralności światopoglądowej państwa.</strong></p>



<p>Gościem programu 20 lutego 2023 r. był <strong>dr hab. Wojciech Ciszewski</strong> – pracownik Katedry Teorii Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, autor monografii o zasadzie neutralności światopoglądowej państwa.</p>



<p>Rozdział religii od państwa to jedna z kontrowersyjnych kwestii dotyczących sposobu i kształtu sprawowania władzy publicznej. Zachowanie bezstronności w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych przez władze publiczne w Polsce przewiduje art. 25 ust. 2 Konstytucji. W debacie społecznej podnoszone są jednak hasła o konieczności rozdziału Kościoła od państwa. Wojciech Ciszewski wskazał, że państwo może funkcjonować w zgodzie z zasadą neutralności światopoglądowej, ale tylko przy określonym jej rozumieniu. Alternatywą dla powyższej zasady jest perfekcjonizm polityczny, którego główną tezą jest możliwość rozważania przez władze publiczne przy wykonywaniu swoich kompetencji, jaki jest słuszny światopogląd i na czym polega dobre, szczęśliwe życie obywatela, a także możliwość działania w oparciu o to przekonanie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Neutralność i perfekcjonizm</h2>



<p>Zasada neutralności światopoglądowej państwa nie jest interpretowana jednolicie. Wojciech Ciszewski omawia ją w swojej monografii (W. Ciszewski, <em>Zasada neutralności światopoglądowej państwa</em>, Kraków 2019), a podczas programu podkreślił, że rozumienie neutralności światopoglądowej jest różne i wyróżnił dwie najpopularniejsze interpretacje, czyli interpretację konsekwencjonalistyczną i interpretację niekonsekwencjonalistyczną.</p>



<p>Pierwsze, „silniejsze” i mniejszościowe (konsekwencjonalistyczne) rozumienie neutralności dotyczy <strong>skutków</strong> i wynika z niego, że żadne działanie prawne nie powinno ingerować w koncepcje światopoglądowe obywateli. Drugie, „słabsze” i większościowe (niekonsekwencjonalistyczne) rozumienie neutralności, aprobowane przez Wojciecha Ciszewskiego, dotyczy <strong>racji</strong>, które uprawniają lub nie uprawniają do określonych działań prawnych. Zgodnie z tym rozumieniem neutralne światopoglądowo działanie państwa opiera się na neutralnych racjach. Wynika z tego, że <strong>to samo działanie państwa, w zależności od tego na jakich racjach się opiera, może być albo neutralne, albo nieneutralne światopoglądowo</strong>. Dla przykładu, jeżeli uzasadnieniem zakazu handlu w niedziele są kwestie religijne, to działanie prawne w tym zakresie jest nieneutralne światopoglądowo. Jeżeli natomiast uzasadnieniem jest wyzysk w handlu i ryzyko zmuszania pracowników do pracy w niedziele, to taka racja może powodować, że wprowadzenie zakazu handlu w niedziele jest neutralne światopoglądowo.</p>



<p>Podobnie w przypadku perfekcjonizmu politycznego, który może funkcjonować w różnych odmianach. Perfekcjonizm polityczny o charakterze religijnym przejawia się w realizowaniu przez władze publiczne wybranego światopoglądu, uznanego za słuszny, oraz wcielania go w życie poprzez działania polityczne i prawne. Natomiast perfekcjonizm polityczny o charakterze narodowym przejawia się w kształtowaniu wizji dobrego, szczęśliwego życia obywatela jako patrioty oddanego ojczyźnie. W przypadku perfekcjonizmu politycznego o charakterze liberalnym za słuszny sposób postępowania w każdych okolicznościach uważa się namysł krytyczny i autonomiczne podejmowanie decyzji.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Jak tłumaczył Wojciech Ciszewski, neutralność światopoglądowa w największym uproszczeniu polega na tym, że zaprzecza tezie perfekcjonizmu politycznego.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Władze publiczne, zgodnie z tezą perfekcjonizmu politycznego, mają prawo analizować i rozstrzygać jak powinno wyglądać dobre, szczęśliwe życie obywatela, w przeciwieństwie do tezy neutralności światopoglądowej, zgodnie z którą władze publiczne nie mają takiego prawa. Taka zależność udowadnia, że możliwa jest neutralność światopoglądowa państwa, ponieważ możliwe jest nierozważanie przez władze publiczne – w kontekście działań politycznych i prawnych – na czym polega dobre, szczęśliwe życie obywatela.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak wyodrębniać neutralne argumenty?</h2>



<p>Pierwociny dyskusji o neutralności światopoglądowej państwa dotyczyły prawa karnego. W Wielkiej Brytanii, jak wyjaśnił Wojciech Ciszewski, toczyła się jedna z najsłynniejszych w historii teorii prawa dyskusja pomiędzy Patrickiem Devlinem a prof. Herbertem Hartem dotycząca reformy prawa karnego i depenalizacji aktów homoseksualnych, jak również zaostrzenia regulacji wiążących się z prostytucją. Treścią dyskusji była przede wszystkim odpowiedź na pytanie, czy prawo karne może regulować powyższe kwestie. Patrick Devlin zajmował stanowisko perfekcjonistyczne i twierdził, że jest to możliwe, a Herbert Hart krytykował to stanowisko.</p>



<p>Szczególnie w państwach demokratycznych władze nie powinny narzucać obywatelowi modelu dobrego, szczęśliwego życia, w zgodzie ze zwolennikami zasady neutralności światopoglądowej państwa. Demokracja, oprócz wolnych wyborów, zakłada katalog wartości, na który składają się przede wszystkim wolność i równość obywateli. Prof. John Rawls wskazywał, że z uwagi na to, iż demokracja z natury opiera się na wolności, to pluralizm światopoglądowy w sposób naturalny jej towarzyszy.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Według Wojciecha Ciszewskiego pluralizm światopoglądowy to immanentny element demokracji, którego nie można oceniać ani pozytywnie, ani negatywnie, bowiem wypływa on z zapewnionej obywatelom wolności.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Drugą wartością kluczową w demokracji jest równość, z której wynika powinność równego traktowania wszystkich obywateli przez władze publiczne, w tym także równego traktowania ich koncepcji światopoglądowych. Z tego względu, dla przykładu, polityk, który obiecuje, że wprowadzi nowy model Polaka – patrioty czy liberała, działa w sposób niedemokratyczny w rozumieniu zasady neutralności światopoglądowej państwa.</p>



<p>Ocena, czy dane uzasadnienie jest neutralne światopoglądowo, czy nie, jest możliwa przy zastosowaniu jednej z dwóch głównych metod wyodrębniania neutralnych argumentów. Wojciech Ciszewski tłumaczył, że pierwszą koncepcją wyodrębniania neutralnych światopoglądowo argumentów jest koncepcja epistemiczna, oparta na <strong>kryterium modelowych, normalnych zdolności poznawczych</strong>. Przyjmuje się, że doświadczenie, nauka, wrażenia zmysłowe itd. to dostępne dla wszystkich zdolności poznawcze, w przeciwieństwie do olśnienia, emocji czy przeżyć religijnych, które nie są dostępne dla każdego człowieka. Na tej podstawie próbuje się wyodrębniać neutralne światopoglądowo racje. W tym kontekście warto wskazać na figurę modelowego, dobrego obywatela, którą posługuje się w prawie karnym (modelowy, dobry obywatel ma podstawową wiedzę o świecie, nie jest przewrażliwony). Druga koncepcja wyodrębniania neutralnych światopoglądowo argumentów jest oparta na <strong>kryterium akceptowalności</strong>. Tworzy się obraz (eksperyment myślowy) idealnej demokracji, w której żyją wolni i równi sobie obywatele, którzy zgadzają się co do przyjętego katalogu wartości i co do tego, że jest między nimi spór światopoglądowy, który zawsze towarzyszy idealnej demokracji. Następnie przeprowadza się test, czy dany argument byłby zaakceptowany przez obywateli idealnej demokracji, czy zostałby uznany za element sporu światopoglądowego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zakaz aborcji neutralny światopoglądowo</h2>



<p>Prowadzący program dr hab. Mikołaj Małecki zwrócił uwagę, że państwo nie może powstrzymać się od jakiegoś wyboru w kwestii odpowiedzialności karnej za aborcję, czyli przerwanie ciąży, bowiem całościowa liberalizacja albo częściowy lub całkowity zakaz aborcji to wybory światopoglądowe. W nawiązaniu do dwóch interpretacji zasady neutralności światopoglądowej państwa <strong>Wojciech Ciszewski zwrócił uwagę, że stwierdzenie neutralności światopoglądowej ograniczenia prawa do aborcji jest uzależnione od racji, na których jest oparte</strong>. Jeżeli są to racje wywodzone z religii, to działanie prawne w tym zakresie jest nieneutralne światopoglądowo. Jednakże w kontekście tzw. przesłanki embriopatologicznej dopuszczalnej aborcji możliwe są do przedstawienia neutralne racje.</p>



<p>W nawiązaniu do dyskusji dotyczącej przesłanek dopuszczalnej aborcji wskazuje się na występującą w społeczeństwie dyskryminację osób z niepełnosprawnościami. Wprowadzanie regulacji prawnych, z których wynika, że upośledzenie płodu to przesłanka decydująca o prawie do aborcji, przyczynia się do stygmatyzacji osób z niepełnosprawnościami, ponieważ posiadają one cechę, od której uzależnia się ich życie. Argument ten znajduje się poza sporem, czy w kontekście płodu można dyskutować o życiu i jest zdaniem Wojciecha Ciszewskiego neutralny światopoglądowo, bowiem odnosi się do krzywdy osób z niepełnosprawnościami, które żyją. Z drugiej strony, na gruncie niektórych koncepcji sprawiedliwości względem osób z niepełnosprawnościami, za problem uznaje się to, że stanowią mniejszość. Gdyby było ich więcej, to politycy musieliby liczyć się z ich zdaniem i w związku z tym rzeczywistość społeczna byłaby inaczej ukształtowana. Wojciech Ciszewski wskazał, że gdyby większość osób w społeczeństwie była głucha, to większość społeczeństwa znałaby język migowy. Jeżeli zatem istotą problemu dyskryminacji osób z niepełnosprawnościami jest to, że osób pełnosprawnych jest znacznie więcej, to regulacja uniemożliwiająca pojawienie się osób z niepełnosprawnościami w świecie w jakiś sposób przyczynia się do ich dyskryminacji, bo zmniejsza ich już małą liczbę.</p>



<p>Jeden z widzów skomentował, że: „W sytuacji, w której aborcja jest dopuszczalna, nikt nie będzie jej narzucać tym, którzy nie chcą jej dokonywać. Wydaje się, że to zabranianie jej jest narzucaniem woli i brakiem neutralności”. Wojciech Ciszewski w odniesieniu do komentarza wskazał, że w jego opinii neutralność wiąże się z racjami – neutralność odnosi się tylko i wyłącznie do uzasadnień. Z tego punktu widzenia nie sposób rozstrzygnąć, czy tzw. przesłanka embriopatologiczna dopuszczalnej aborcji powinna czy nie powinna obowiązywać, ale to nie znaczy, że wybór między jej obowiązywaniem lub nieobowiązywaniem jest całkowicie nieistotny. Wyrażona w komentarzu myśl odnosi się do argumentów z zasady wolności, a nie z zasady neutralności światopoglądowej państwa.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Substancjalne i funkcjonalne rozumienie religii</h2>



<p>W kontekście dopuszczalności kryminalizacji obrazy uczuć religijnych, z punktu widzenia zasady neutralności światopoglądowej państwa wszystko zależne jest od uzasadnienia. Na pierwszy rzut oka jest to ewidentny przykład uprzywilejowania konkretnej grupy obywateli. Możliwe jest przecież podanie argumentów niedopuszczalnych z punktu widzenia zasady neutralności światopoglądowej państwa, np. większa wartość jakiegoś światopoglądu, promowanie wizji moralności publicznej. <strong>W opinii Wojciecha Ciszewskiego neutralnym światopoglądowo argumentem mogłoby być to, że jest jakaś szczególna krzywda łącząca się z godzeniem w uczucia religijne innej osoby.</strong> Po pierwsze, gdyby badania empiryczne wskazywały na to, że istnieje taka szczególna krzywda (szczególnego rodzaju stosunek do swojego światopoglądu), to być może byłaby to racja, która legitymizowałaby tego rodzaju rozwiązanie prawne. Po drugie, wątpliwe byłoby, czy kryminalizacja obrazy uczuć religijnych dotyczyłaby tylko uczuć wyznawców tradycyjnych religii, czy obejmowałaby szersze rozumienie religii jako światopoglądu.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zdaniem Wojciecha Ciszewskiego neutralna światopoglądowo interpretacja musiałaby zakładać funkcjonalne, a nie tylko substancjalne, potoczne rozumienie „religii”.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Mikołaj Małecki wskazał przy tym, że art. 196 k.k., zgodnie z którym: „Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”, nie wyklucza takiej interpretacji.</p>



<p>Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych przyjmuje szerokie rozumienie „religii”. Postawa pacyfistyczna rekruta, który powoływał się na swoje przekonania (sprzeciw wobec zabijania i udziału w wojnie), żeby nie pójść do wojska i nie zostać wysłanym na front, jest pewnego rodzaju religią – podobną pod istotnymi względami do światopoglądów religijnych (rodzi kategoryczne zobowiązania, ma centralne znaczenie z punktu widzenia życia danej osoby, dlatego zasługuje na taką samą ochronę, jak religia w sensie substancjalnym).</p>



<h2 class="wp-block-heading">Akademicka klauzula sumienia</h2>



<p>10 grudnia 2021 r. wszedł w życie art. 275 ust. 1a ustawy z 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, zgodnie z którym: „Nie stanowi przewinienia dyscyplinarnego wyrażanie przekonań religijnych, światopoglądowych lub filozoficznych”. Może wydawać się, że ustawodawca chciał zapewnić realizację zasady neutralności światopoglądowej państwa. W nawiązaniu do tego <strong>Wojciech Ciszewski wskazał, że sfera akademicka powinna być jak najbardziej wolna, bo rozwój nauki i myśli odbywa się poprzez jak najszerszy dostęp do wolności i eksperymentowania w myśleniu</strong>.</p>



<p>Następnie Wojciech Ciszewski tłumaczył, że sporne może być, w jakich sferach życia obowiązuje neutralność światopoglądowa państwa (czy we wszystkich sferach funkcjonowania państwa?). Odpowiedź na to pytanie jest ściśle powiązana z uzasadnieniem i kolejnym, kluczowym pytaniem, dlaczego państwo demokratyczne ma być neutralne światopoglądowo. W zależności od wyboru umocowania zasady neutralności światopoglądowej państwa, można dojść do różnych wniosków. Pierwsze, często przywoływane uzasadnienie odwołuje się do sceptycyzmu poznawczego – nikt nie jest w stanie wiedzieć, który ze światopoglądów, model dobrego życia, jaka droga do szczęścia jest słuszna, więc nikt nie powinien nikomu narzucać takiej drogi, tym bardziej państwo, ponieważ wybór ten nie jest możliwy do zweryfikowania poznawczo. Zgodnie z drugim uzasadnieniem twierdzi się, że nawet gdyby było wiadomo, jaki jest słuszny światopogląd, to i tak nie powinno się go narzucać obywatelom. Prof. Ronald Dworkin rozwijał ten argument, odwołując się do ideału integralności etycznej, który polega na tym, że dobre życie człowieka wymaga od niego, aby był przekonany, iż światopogląd, do którego zaleceń się stosuje albo model życia, który realizuje, jest słuszny. Przez narzucenie tego przekonania z zewnątrz, nie da się osiągnąć zamierzonego celu, dlatego nie poprawi się życia obywateli, przymuszając ich do realizowania jednego, właściwego światopoglądu. Trzecie uzasadnienie (jedna z wersji argumentu antypaternalistycznego) również rozwija tę intuicję i odwołuje się do tego, że obywatele w ramach demokratycznej społeczności dysponują szczególnego rodzaju statusem – państwo, które jest dłużne szacunek obywatelom, musi ich szanować jako wolnych, równych i zdolnych do tworzenia własnych koncepcji dobrego życia. Nawet jeśli dana koncepcja jest mało przekonująca, to i tak szacunek dla obywatela wymaga, aby szanować jego koncepcję dobrego życia. Państwo nie powinno bowiem traktować obywateli jak dzieci.</p>



<p>W związku z powyższym, w zależności od wyboru umocowania zasady neutralności światopoglądowej państwa, można inaczej rozstrzygnąć pytanie, w jakich sferach życia ona obowiązuje. Wojciech Ciszewski przekonywał, że jeżeli przyjmie się pierwsze, sceptyczne uzasadnienie, to w każdej sferze funkcjonowania państwa obowiązuje zasada neutralności światopoglądowej. Jeżeli przyjmie się drugie uzasadnienie, Ronalda Dworkina, to wydaje się, że państwo powinno być neutralne światopoglądowo tam, gdzie działa w oparciu o silny przymus (np. karny, administracyjny) – natomiast tam, gdzie stosuje różnego rodzaju zachęty (np. kampanie społeczne), to nie wiąże ją ten obowiązek. Jeżeli przyjmie się trzecie, antypaternalistyczne uzasadnienie, to wykluczone jest promowanie danego światopoglądu środkami karnymi czy administracyjnymi, ale możliwe przykładowo w sferze edukacji (nie jest moralnie problematyczne traktowanie dzieci jak dzieci). W kontekście trzeciego uzasadnienia twierdzi się, że sfera edukacji powinna być wyłączona z neutralności światopoglądowej i w jej ramach może dochodzić do swego rodzaju eksponowania różnych światopoglądów.</p>



<p>Jak dodał Wojciech Ciszewski, sfera akademicka jest szczególna, ponieważ do pewnego stopnia rządzi się swoimi prawami. Nawet jeśli dojdzie się do wniosku, że w sferze akademickiej neutralność światopoglądowa w powyższym sensie nie funkcjonuje, to może ona funkcjonować w innym sensie (tzn. wolno głosić te poglądy, które bronią się metodologicznie). <strong>Według Wojciecha Ciszewskiego ideologia nigdy nie może przeważyć metodologii właściwej dla danej dziedziny nauki.</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">Zarzuty do neutralności światopoglądowej państwa</h2>



<p>Jeden z widzów zapytał, czy w społeczeństwach konfliktowych (dwupartyjność) neutralność nie jest bardziej zagrożona. W odpowiedzi<strong> Wojciech Ciszewski wskazał, że pomysł na zasadę neutralności światopoglądowej państwa ma służyć temu, żeby stabilizować konflikty społeczne</strong>. Jeżeli zatem państwo będzie rzeczywiście neutralne i nie będzie opowiadać się po stronie żadnego ze światopoglądów, to żaden światopogląd – przynajmniej w założeniu – nie będzie miał dobrego powodu, by kwestionować legitymację tego państwa. W tym sensie wewnątrz każdego światopoglądu będzie możliwe sformułowanie uzasadnienia dla systemu demokratycznego; nikt nie będzie czuł się zagrożony w neutralnym światopoglądowo państwie, więc każdy będzie miał jakiś powód, żeby je wspierać. Z tego punktu widzenia konflikt jest problematyczny, ponieważ przechyla szalę – nie zachodzą warunki ku temu, żeby zapewnić stabilność w państwie.</p>



<p>Kolejny widz skomentował, że w jego ocenie sam fakt penalizacji określonych zachowań stoi w sprzeczności z ideą neutralności światopoglądowej państwa. Skoro państwo wprowadzając przepisy karne dokonuje swoistego ważenia dóbr prawnych i decyduje się na ochronę jednego dobra kosztem drugiego, to opowiada się za jakimś katalogiem wartości, a tym samym przestaje być neutralne światopoglądowo. Jak odpowiedział Wojciech Ciszewski, wskazane rozumowanie odwołuje się do „silniejszego” rozumienia neutralności, które dotyczy skutków, a nie tego, które odnosi się do racji stojących za danym rozwiązaniem prawnym. To rozumowanie jest kłopotliwe, ponieważ jest bardzo trudne do zrealizowania (co pokazuje podany przykład), a z drugiej strony taka neutralność jest niepożądana. <strong>Jeżeli jedyna możliwości realizacji zasady neutralności światopoglądowej polegałaby na tym, że państwo całkowicie wycofuje się ze sfery społecznej i nic nie reguluje, to taka koncepcja sama się obala.</strong> W związku z tym lepiej jest sformułować zasadę neutralności światopoglądowej państwa w sposób, który umożliwia jej zastosowanie oraz daje wytyczne i zalecenia pod adresem organów ustanawiających i stosujących prawo.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Wojciech Ciszewski podkreślił, że błędne jest interpretowanie neutralności światopoglądowej jako wartości bazowej.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Neutralność w systemach demokratycznych nie jest wartością bazową. Różne umocowania tej zasady wprost pokazują, że istnieją bardziej podstawowe wartości, które polityka neutralnościowa ma realizować. Z tego względu nie jest rozsądne oczekiwanie, że zasada neutralności światopoglądowej państwa będzie obowiązywać względem wszystkich wartości, bowiem neutralność ma „realizować” pewne wartości – jej doniosłość jest instrumentalna. Przykładowo – zasada neutralności światopoglądowej państwa ma „realizować” wolność i równość obywateli, dlatego nie może być wobec nich neutralna.</p>



<p>Na koniec widz zapytał: „Czy neutralność światopoglądowa nie stanowi w jakimś stopniu przeszkody w rozwoju politycznym społeczeństwa? Czy idealnie neutralna światopoglądow[o] władza nie petryfikowałaby procesu zmiany rządów?”. W odpowiedzi Wojciech Ciszewski zwrócił uwagę, że popularnym zarzutem formułowanym w stosunku do zasady neutralności światopoglądowej państwa jest jej niedemokratyczność, bowiem rozstrzyga ona kwestie, które powinna determinować wolna wola obywateli. Przyjmuje, że rozumienie tej zasady, jako ograniczenia nałożonego na racje, nie jest niedemokratyczne, ponieważ możliwych do przyjęcia rozwiązań jest bardzo dużo, a jedynym ograniczeniem jest ich neutralne światopoglądowo uzasadnienie. W jego opinii, przy powyższym rozumieniu neutralności światopoglądowej, zasada ta nie stanowi przeszkody w rozwoju politycznym społeczeństwa.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Prawo neutralne</h2>



<p>Wdrażanie zasady neutralności światopoglądowej państwa w prawie karnym jest jak najbardziej możliwe, choć według Wojciecha Ciszewskiego jest to bardziej zasada moralności publicznej niż zasada prawna. W kontekście stanowienia prawa karnego – <strong>ocena uzasadnień</strong> stojących za daną regulacją prawną determinuje to, czy jest, czy nie jest ona neutralna światopoglądowo. Powyższa zasada pozwala odsiać argumenty, które są legitymowane, od tych, które nie są legitymowane w neutralnym światopoglądowo państwie. Natomiast w kontekście stosowania prawa karnego – powyższa zasada pozwala na <strong>wykładnię funkcjonalną i celowościową</strong>, a tym samym na odsianie tych interpretacji, które idą w nieneutralnym kierunku.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Podsumowując Wojciech Ciszewski wskazał, że ciężar zasady neutralności światopoglądowej państwa opiera się na uzasadnieniach.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Przestrzeganie tej zasady w praktyce wymaga, aby toczył się dyskurs publiczny, pozwalający na kwestionowanie poszczególnych światopoglądów w sferze społecznej. Neutralność światopoglądowa zakłada, że to państwo powinno się powstrzymywać od ingerencji w spór światopoglądowy obywateli. Nie ma natomiast porównywalnej zasady, która zakazywałaby obywatelom przekonywać się nawzajem, że jeden światopogląd jest lepszy od drugiego.</p>



<p>Prawo powinno być neutralne światopoglądowo. Wyrażona w najwyższych w hierarchii aktach prawnych zasada neutralności światopoglądowej państwa nie zawsze jest uwzględniana podczas działań prawnych, ze względu na jej polityczne wyparcie, prowadzące do naruszania zasad demokracji. Opieranie się na neutralnych światopoglądowo racjach pozwala państwu stosować się do tej zasady, również w aspekcie tworzenia prawa, a tym samym nie ograniczać wolności i praw obywateli.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p><strong><em>Prawo neutralne światopoglądowo?</em></strong> – 20.02.2023 r., gość: dr hab. Wojciech Ciszewski</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube oraz Facebooku, w sezonie 2022/2023 w poniedziałki w godz. 19:00-20:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne"><strong>Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</strong></a></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki (nr projektu: SONP/SN/551016/2022</em><em>, kwota dofinansowania: 59 000 zł, całkowita wartość projektu: 66 100 zł).</em></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong> Mateusz Wiktorek – Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prawo-neutralne-swiatopogladowo/">Prawo neutralne światopoglądowo? – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. hab. Wojciechem Ciszewskim</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/prawo-neutralne-swiatopogladowo/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
