<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>kradzież - Karne24.com</title>
	<atom:link href="https://karne24.com/tag/kradziez/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://karne24.com/tag/kradziez/</link>
	<description>Portal prawa karnego</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Mar 2026 16:21:26 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/04/favicon_16x16_karne24.com_.png</url>
	<title>kradzież - Karne24.com</title>
	<link>https://karne24.com/tag/kradziez/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Przestępstwa przy kasach samoobsługowych – ŁĄCZY NAS KARNE z Moniką Gorząch</title>
		<link>https://karne24.com/przestepstwa-przy-kasach-samoobslugowych/</link>
					<comments>https://karne24.com/przestepstwa-przy-kasach-samoobslugowych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Jun 2024 16:32:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[kara pozbawienia wolności]]></category>
		<category><![CDATA[kasa samoobsługowa]]></category>
		<category><![CDATA[kradzież]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja]]></category>
		<category><![CDATA[oszustwo]]></category>
		<category><![CDATA[projekt nowelizacji]]></category>
		<category><![CDATA[więziennictwo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=3896</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas 21. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano kwalifikację prawną czynów popełnianych przy kasach samoobsługowych oraz zagadnienia dotyczące wykonywania kary pozbawienia wolności. Gościem programu 3 czerwca 2024&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/przestepstwa-przy-kasach-samoobslugowych/">Przestępstwa przy kasach samoobsługowych – ŁĄCZY NAS KARNE z Moniką Gorząch</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Podczas 21. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano kwalifikację prawną czynów popełnianych przy kasach samoobsługowych oraz zagadnienia dotyczące wykonywania kary pozbawienia wolności.</strong></p>



<p>Gościem programu 3 czerwca 2024 r. była <strong>Monika Gorząch</strong> – absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, adwokat.</p>



<p>Jak wskazuje nazwa „kasa samoobsługowa”, klient przy takiej kasie obsługuje się sam, w procesie zakupów zasadniczo nie bierze udziału żaden przedstawiciel sklepu. Nie ma kasjera, który przesuwałby wybrane towary na taśmie, skanował je, podawał klientowi cenę, a następnie odbierał od niego pieniądze, czy zapłatę kartą płatniczą. W specyficznych sytuacjach klienci próbują „oszukać” sklep i zaoszczędzić na zakupach. Niedozwolony, karygodny proceder z wykorzystaniem kas samoobsługowych najczęściej polega na tym, że na kasie samoobsługowej jest skanowany towar tańszy, którego klient nie chce zabrać ze sobą, a nie towar droższy, który klient faktycznie chce zabrać ze sobą. Wskutek tego klient oszczędza różnicę między ceną droższego towaru a ceną tańszego towaru.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Oszustwo czy kradzież?</h2>



<p>Prowadzący program dr hab. Mikołaj Małecki na portalu <a href="https://www.dogmatykarnisty.pl/tag/kasa-samoobslugowa">„Dogmaty Karnisty”</a> opisuje przypadki „oszustw” przy kasach samoobsługowych, polegających m.in. na zeskanowaniu cebuli zamiast odkurzacza. Prawidłowa kwalifikacja prawna tego typu czynów okazuje się sporna. W praktyce przez lata utrwalała się wykładnia „oszustw” przy kasach samoobsługowych, zgodnie z którą organy ścigania, a następnie sądy stosowały do takich czynów art. 286 k.k. dotyczący przestępstwa oszustwa.</p>



<p>Należy zaznaczyć, że art. 286 k.k. obejmuje dwa typy czynów zabronionych. Pierwszy z nich to typ zasadniczy przestępstwa oszustwa, opisany w art. 286 § 1 k.k.: „Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”. Drugi z nich to typ przestępstwa oszustwa w wypadku mniejszej wagi, przewidziany w art. 286 § 3 k.k.: „W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.</p>



<p>W ostatnich latach praktyka organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości, w zakresie czynów popełnianych przy kasach samoobsługowych, zaczęła się zmieniać, szczególnie w wyniku artykułu Mikołaja Małeckiego (M. Małecki, <em>Kradzież przy użyciu kasy samoobsługowej w sklepie</em>, „Przegląd Sądowy” 2022, nr 10, s. 28–43).</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Nie da się oszukać kasy samoobsługowej w rozumieniu znamion z art. 286 § 1 k.k.</em></p>
</blockquote>



<p><strong>Czyny sprawców powinny być kwalifikowane jako kradzież (do 800 zł wykroczeniowa z art. 119 § 1 k.w., a powyżej 800 zł przestępna z art. 278 § 1 lub 3 k.k.), ponieważ sprawca zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą.</strong> Sprawca nie oszukuje, tj. nie doprowadza innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem, przykładowo poprzez wprowadzenie jej w błąd, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Oszustwo jest zawsze przestępstwem, a kradzież jest typem przepołowionym, dlatego może stanowić wykroczenie albo przestępstwo w zależności od wartości zabranej rzeczy. Kwalifikacja prawna czynów popełnianych przy kasach samoobsługowych ma znaczenie, ponieważ może wpłynąć na reżim odpowiedzialności karnej, a w konsekwencji na pozapenalne skutki ukarania.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nowa linia orzecznicza</h2>



<p>Orzecznictwo nie jest jednolite, jednak <strong>sądy zaczęły orzekać, że czyn popełniony przy kasie samoobsługowej to kradzież, a nie oszustwo</strong>. Przykładem są trzy wybrane orzeczenia sądów powszechnych, uzyskane w trybie dostępu do informacji publicznej przez Mikołaja Małeckiego, które przełamują błędną linię orzeczniczą.</p>



<p>Pierwsze orzeczenie to <a href="https://www.dogmatykarnisty.pl/wp-content/uploads/2022/08/wyrok20220519_kasasamoobslugowa.pdf">wyrok Sądu Okręgowego w Zielonej Górze z 19 maja 2022 r. (sygn. VII Ka 3/22)</a>, w którym po raz pierwszy obszernie odniesiono się do problemu kwalifikacji prawnej czynu popełnionego przy kasie samoobsługowej jako kradzieży albo oszustwa. Sąd uznał, że oskarżony zabrał w celu przywłaszczenia towar w postaci perfum o wartości 139,99 zł na szkodę sklepu, czym zrealizował znamiona wykroczenia z art. 119 § 1 k.w. W uzasadnieniu wyroku sąd stwierdził, że nie budziły wątpliwości ustalenia faktyczne – sąd I instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, nie kwestionowała tych ustaleń również żadna ze stron postępowania, ale sąd I instancji przyjął błędną kwalifikację prawną czynu, jakiego dopuścił się oskarżony. Czyn ten został początkowo zakwalifikowany w oparciu o art. 286 § 3 k.k. (oszustwo w wypadku mniejszej wagi). Według Sądu Okręgowego, sąd I instancji: „zupełnie pominął fakt, iż przestępstwo z art. 286 kk można popełnić wyłącznie na szkodę osoby. Zarówno bowiem w sferze wskazania podmiotu oszustwa, jak i przedmiotu wykonawczego, każdorazowo, czy to w doktrynie czy też w orzecznictwie, mowa jest wyłącznie o osobie. A zatem zarazem podmiotem przestępstwa musi być konkretna, sperson[al]izowana osoba, jak również taka sama sytuacja ma miejsce w przypadku przedmiotu przestępstwa, gdzie również <strong>przedmiotem wykonawczym oszustwa jest osoba, którą sprawca za pomocą oszukańczych metod skłania do aktywnego udziału w realizacji jego zamiaru</strong> (…) Przestępstwo zatem oszustwa, popełnione zostaje w chwili dokonania niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez pokrzywdzonego, przy czym co istotne, rozporządzenie to musi być podjęte w następstwie wprowadzania w błąd przez sprawcę i musi mieć na celu osiągnięcie przez niego korzyści majątkowej. O ile zatem w przedmiotowym stanie faktycznym, nie budzi żadnych wątpliwości fakt, że oskarżony działał świadomie i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, to jednak <strong>do wyczerpania znamion przestępstwa przyjętego przez Sąd meriti, zabrakło elementarnego czynnika w postaci osoby, jaką oskarżony w chwili czynu miał oszukać</strong>”. Sąd zwrócił uwagę, że przestępstwo oszustwa z art. 286 § 1 k.k. wymaga zaangażowania innej osoby, wobec której sprawca stosuje metody oszukańcze i która sama podejmuje decyzję polegającą na niekorzystnym rozporządzeniu własnym lub cudzym mieniem, dlatego popełnienie oszustwa przy kasie samoobsługowej nie jest możliwe.</p>



<p>Drugie orzeczenie to <a href="https://www.dogmatykarnisty.pl/wp-content/uploads/2023/02/postanowienie2022.10.14_kasasamoobslugowa.pdf">postanowienie Sądu Rejonowego w Pile z 14 października 2022 r. (sygn. II K 414/22)</a>, którym na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. umorzono postępowanie karne prowadzone przeciwko oskarżonemu z uwagi na brak znamion czynu zabronionego. Oskarżonemu zarzucono, że w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadził sklep do niekorzystnego rozporządzenia mieniem o wartości 11,20 zł w ten sposób, iż podczas skanowania towaru na kasie samoobsługowej w postaci 5 czekolad, o rzeczywistej wartości 3,99 zł za sztukę, celowo zaniżył ich cenę poprzez zeskanowanie ich po cenie niższej, tj. 1,75 zł za sztukę, czym dokonał oszustwa na łączną kwotę 11,20 zł na szkodę sklepu. Czyn oskarżonego zakwalifikowano w oparciu o art. 286 § 3 k.k. (oszustwo w wypadku mniejszej wagi). Sąd uznał, że: „czyn, o który został oskarżony R. K., nie zawiera znamion czynu zabronionego (…) <strong>Dla wypełnienia znamion w/w czynu [przestępstwa oszustwa z art. 286 § 1 k.k. – M.W.] konieczne jest zatem istnienie osoby, która zostaje wprowadzona w błąd przez sprawcę. Należy przez to rozumieć osobę fizyczną, bowiem tylko osoba fizyczna jest zdolna do przejawiania przeżyć intelektualnych, które można scharakteryzować jako «błąd».</strong> Ponadto tam, gdzie ustawodawca posługuje się pojęciem «osoby» («innej osoby») w części szczególnej Kodeksu karnego, należy domniemywać, że konsekwentnie odnosi się jedynie do osób fizycznych. Jeżeli ustawodawca zamierzałby objąć zakresem normowania osoby prawne, uczyniłby to za pomocą techniki ustawodawczej zastosowanej np. w art. 212 § 1 k.k., gdzie oddzielnie wymienia «osobę» (w domyśle – fizyczną) i «osobę prawną» (…) tak opisanym stanie faktycznym brak jest osoby, która miałaby zostać wprowadzona w błąd przez oskarżonego. <strong>Oskarżony «wprowadził w błąd», lecz jedynie w rozumieniu przenośnym, kasę samoobsługową. W rzeczywistości kasa samoobsługowa nie przejawia przeżyć psychicznych, jest jedynie technicznym przedmiotem, a więc nie może zostać wprowadzona w błąd</strong>”. Kolejny sąd zwrócił uwagę, że sednem przestępstwa oszustwa z art. 286 § 1 k.k. jest doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem, która sama podejmuje decyzję przykładowo o wydaniu jakiejś rzeczy sprawcy, co wyklucza popełnienie oszustwa przy kasie samoobsługowej.</p>



<p>Trzecie orzeczenie to <a href="https://www.dogmatykarnisty.pl/wp-content/uploads/2024/05/wyrok20230612kasasamoobslugowa.pdf">wyrok Sądu Rejonowego w Tychach z 12 czerwca 2023 r. (sygn. II K 1407/22)</a>, który jest interesujący z punktu widzenia sposobu sformułowania zarzutu oskarżonemu – o to, iż: „(…) w sklepie (…) dział[a]jąc w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, <strong>doprowadził pracowników sklepu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci artykułów spożywczych</strong> o łącznej wartości 93,86 zł w ten sposób, że zeskanował w kasie samoobsługowej towar, na który uprzednio nakleił naklejki z ceną 4,90 zł, pochodzące z innego towaru, <strong>wyzyskując błędne przekonanie co do faktycznego, właściwego kasowania towaru, wprowadzając pracowników w błąd co do faktycznej wartości kupowanych artykułów spożywczych</strong>, powodując straty w kwocie 88,96 zł na szkodę (…) Sp. z o.o. (…)”. Czyn oskarżonego został początkowo zakwalifikowany w oparciu o art. 286 § 3 k.k. (oszustwo w wypadku mniejszej wagi). Sąd uznał oskarżonego za winnego tego, że: „<strong>(…) w sklepie (…) zabrał w celu przywłaszczenia artykuły spożywcze o łącznej wartości 93,86 zł na szkodę (…) Sp. z o.o., tj. czynu wyczerpującego znamiona wykroczenia z art. 119 § 1 kw (…)</strong>” – zmienił zatem kwalifikację prawną czynu i przypisał oskarżonemu popełnienie kradzieży wykroczeniowej, a nie oszustwa.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Pieczarki zamiast suplementów diety</h2>



<p>W sprawie dotyczącej powyżej przywołanego wyroku Sądu Rejonowego w Tychach z 12 czerwca 2023 r. (sygn. II K 1407/22), który uprawomocnił się, ponieważ żadna ze stron postępowania nie wniosła apelacji, brała udział Monika Gorząch. Reprezentowała młodego mężczyznę, który na kasie samoobsługowej zeskanował kod kreskowy pieczarek (o wartości 4,90 zł) zamiast kodu kreskowego suplementów diety (o wartości 93,86 zł), co zauważył pracownik ochrony sklepu, który pod odejściu mężczyzny od kasy samoobsługowej, zatrzymał go, odebrał mu wszystkie towary i wezwał Policję. Mężczyzna nie miał wcześniej do czynienia z organami ścigania, nie był karany, ale był przerażony, ponieważ finał sprawy miał zadecydować o jego dalszym losie. Nie mógł bowiem zostać ukarany za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego, aby w dalszym ciągu wykonywać swoją pracę, w której wymaga się regularnego przedkładania zaświadczenia o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego.</p>



<p>W momencie zgłoszenia do kancelarii adwokackiej mężczyzna był już po pierwszych czynnościach procesowych i po ogłoszeniu postanowienia o przedstawieniu zarzutów. Mężczyźnie zarzucono popełnienie przestępstwa oszustwa w wypadku mniejszej wagi z art. 286 § 3 k.k., do którego się przyznał, ponieważ nie rozumiał różnicy pomiędzy przestępstwem oszustwa (zagrożonym karą grzywny, ograniczenia wolności albo 2 lat pozbawienia wolności w wypadku mniejszej wagi) a przestępstwem kradzieży (zagrożonym karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności) lub wykroczeniem kradzieży (zagrożonym karą 30 dni aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny).</p>



<p>W wyroku nakazowym sąd skazał mężczyznę za popełnienie przestępstwa oszustwa w wypadku mniejszej wagi z art. 286 § 3 k.k. W efekcie złożonego sprzeciwu od wyroku nakazowego, z uwagi na niezbyt obszerny materiał dowodowy, sąd wydał wyrok na zasadach ogólnych, w którym zmienił kwalifikację prawną czynu i przypisał mężczyźnie popełnienie wykroczenia kradzieży z art. 119 § 1 k.w., a nie przestępstwa oszustwa.</p>



<p>Monika Gorząch argumentowała sądowi, posiłkując się przywołanym wyrokiem Sądu Okręgowego w Zielonej Górze z 19 maja 2022 r. (sygn. VII Ka 3/22), że przestępstwo oszustwa polega na podjęciu przez sprawcę określonego zachowania, polegającego na jednej z czynności alternatywnie wymienionych w art. 286 § 1 k.k. Są nimi: wprowadzenie w błąd, wyzyskanie błędu, wyzyskanie niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania. Aby zatem zakwalifikować czyn mężczyzny jako przestępstwo oszustwa, to musiałby on przykładowo wprowadzić w błąd inną osobę i doprowadzić ją do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, do czego w omawianej sytuacji nie doszło. Doprawdy, mężczyzna działał świadomie, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przyznał się do popełnionego czynu, jednak <strong>do zrealizowania znamion, zarzucanego mu pierwotnie, przestępstwa oszustwa zabrakło podstawowego czynnika w postaci osoby – czynnika ludzkiego</strong>. Ponadto Monika Gorząch tłumaczyła, że generalnie w relacji do klienta – który na kasie samoobsługowej skanuje tańszy towar, a następnie zabiera ze sobą inny, droższy towar, przez co doprowadza do fikcyjnej transakcji – <strong>właściciel, sprzedawca ani jakikolwiek przedstawiciel sklepu nie podejmują żadnej decyzji w kontekście rozporządzenia mieniem, czego również wymagają znamiona przestępstwa oszustwa</strong>.</p>



<p>Z uwagi na to, że w omawianej sytuacji pracownik ochrony sklepu odebrał mężczyźnie wszystkie towary po odejściu od kasy samoobsługowej, to w rzeczywistości nie wystąpiła szkoda w mieniu sklepu. Mężczyzna zapłacił 4,90 zł przy fikcyjnej transakcji, która nie została anulowana. Sąd całkowicie pominął fakt, że pomimo odebrania towarów mężczyźnie, wskazana kwota nie została mu zwrócona.</p>



<p>W wyroku nakazowym sąd, który przypisał mężczyźnie popełnienie przestępstwa oszustwa w wypadku mniejszej wagi, wymierzył mu karę grzywny w wysokości 1 500 zł (po przeliczeniu liczby i wysokości stawek dziennych). Natomiast w wyroku wydanym na zasadach ogólnych sąd przypisał mężczyźnie popełnienie wykroczenia kradzieży i zmniejszył grzywnę do 1&nbsp;000 zł. <strong>Mikołaj Małecki zaznaczył, że grzywna wymierzona w trybie odpowiedzialności karnej na gruncie Kodeksu karnego oznacza ukaranie za przestępstwo, dlatego mimo tego, iż majątkowo kara może być identyczna, to dla sprawcy może mieć znaczenie, czy zostanie ukarany za przestępstwo, czy za wykroczenie, chociażby ze względów zawodowych, jak w omawianej sprawie.</strong> To diametralna różnica w dolegliwości nałożonej na sprawcę konkretnego czynu, biorąc pod uwagę pozapenalne skutki ukarania – inne za wykroczenie, a inne za przestępstwo. Istotne jest to szczególnie w kontekście czynów popełnianych przy kasach samoobsługowych, które zasadniczo dotyczą towarów o wartości niższej niż 800 zł, a więc stanowią wykroczenie, a nie przestępstwo kradzieży.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Mikołaj Małecki tłumaczył, że przyznanie się do popełnienia danego czynu (podjęcia jakiegoś zachowania) nie musi oznaczać przyznania się do czynu wynikającego z kwalifikacji prawnej, która została przyjęta przez organy postępowania karnego.</em></p>
</blockquote>



<p>To nie jest przyznanie się w sensie prawnie doniosłym, w kontekście czynów popełnianych przy kasach samoobsługowych, do dopuszczenia się oszustwa, a nie kradzieży. Kompetencją i obowiązkiem organów ścigania oraz wymiaru sprawiedliwości jest prawidłowe zakwalifikowanie określonego czynu. <strong>Jak podkreśliła Monika Gorząch, dlatego tak ważna jest obecność obrońcy w toku pierwszych czynności procesowych przy osobie, której ogłasza się postanowienie o przedstawieniu zarzutów</strong>, a tym bardziej przy osobie, która została uprzednio zatrzymana – ważne jest, aby każda osoba podejrzana, której zarzuca się popełnienie czynu zabronionego, miała dostęp do obrońcy. Według niej w Polsce jest poważny kryzys w zakresie respektowania zasady prawa do obrony. To właśnie obrońca może wytłumaczyć takiej osobie różnicę między przestępstwem oszustwa a przestępstwem lub wykroczeniem kradzieży.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Reformy systemu więziennictwa</h2>



<p>Naczelna Rada Adwokacka <a href="https://www.adwokatura.pl/admin/wgrane_pliki/file-20240418-petyccja-do-sejmu-rpzmiana-kkw-40647.pdf">postuluje</a> zmiany w Kodeksie karnym wykonawczym. Przedstawiła <a href="https://www.adwokatura.pl/admin/wgrane_pliki/file-20240418-zalacznik-do-petycjiprojekt-zmian-w-kkw-40648.pdf">projekt ustawy nowelizującej</a> (M. Gorząch, K. Jadczyk, P. Jaszke, K. Jaśkiewicz, K. Kiermasz-Olszewska, S. Tarapata, A. Wojtaszczyk, <em>Projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny wykonawczy i innych ustaw wraz z uzasadnieniem</em>, 18.04.2024 r., Zespół ds. opiniowania i sporządzania projektów legislacyjnych w zakresie prawa karnego wykonawczego Instytutu Legislacji i Prac Parlamentarnych Naczelnej Rady Adwokackiej, Warszawa 2024), który – jak podkreśliła Monika Gorząch, jego współautorka i przewodnicząca ww. zespołu, pracująca ze skazanymi długoterminowo pozbawionymi wolności, przede wszystkim ze skazanymi na karę 25 lat pozbawienia wolności i karę dożywotniego pozbawienia wolności – dotyczy wstępnych, choć najważniejszych do wprowadzenia zmian, ponieważ rozpoczynają się prace nad wiele bardziej obszerniejszym projektem zmian w Kodeksie karnym wykonawczym.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W opinii Moniki Gorząch system więziennictwa w Polsce niestety jest w stanie krytycznym.</em></p>
</blockquote>



<p>Przekonywała, że najistotniejsze propozycje zmian objęte projektem dotyczą:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>kontaktów telefonicznych osadzonego z obrońcą i członkami rodziny,</li>



<li>ponoszenia przez osadzonego opłat za korzystanie z urządzeń elektrycznych w celi więziennej,</li>



<li>terminów możliwości przeniesienia skazanego na karę dożywotniego pozbawienia wolności do zakładu karnego typu półotwartego lub otwartego.</li>
</ul>



<p><strong>Pierwsza</strong> z propozycji wynika z respektowania zasady prawa do obrony, a także bezdyskusyjnego faktu, że rodzina jest potężnym czynnikiem motywacyjnym w resocjalizacji skazanego. Monika Gorząch podkreśliła, że wielu skazanych odbywa karę pozbawienia wolności z dala od miejsca zamieszkania swojej rodziny, dlatego kontakty telefoniczne to często jedyna możliwość podtrzymywania więzi rodzinnych. <strong>Druga</strong> z propozycji wynika z tego, że ujemny bilans finansowy skazanego w momencie wyjścia z zakładu karnego nie sprzyja jego readaptacji społecznej, tym bardziej, iż z uwagi na stygmatyzację społeczną, zatrudnienie skazanego po odbyciu kary pozbawienia wolności jest znacznie utrudnione. <strong>Trzecia</strong> z propozycji, nawiązująca do art. 89 § 3 k.k.w. („Skazanego na karę dożywotniego pozbawienia wolności można przenieść do zakładu karnego typu półotwartego po odbyciu przez niego co najmniej 20 lat, a do zakładu karnego typu otwartego – po odbyciu przez niego co najmniej 25 lat kary. Przeniesienie może nastąpić po przeprowadzeniu badań psychologicznych, a także psychiatrycznych, o których mowa w art. 83 § 1”), polega na skróceniu terminów do odbycia odpowiednio 10 lat (typ półotwarty) i 15 lat (typ otwarty) kary. Jak tłumaczyła Monika Gorząch, kara dożywotniego pozbawienia wolności pozbawia całkowicie nadziei skazanego, dlatego wskazane terminy powinny być skrócone, ponieważ są za długie. Skazany w momencie rozpoczęcia odbywania tej kary musi mieć określony jasny cel, jak również motywację do tego, żeby w relatywnie widocznym i osiągalnym czasie poprawić swoją sytuację.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zdaniem Moniki Gorząch dzisiaj zakład karny nie poprawia, a mógłby poprawiać.</em></p>
</blockquote>



<p>W jej opinii system więziennictwa wymaga potężnych reform, nie tylko w zakresie poprawy sytuacji oraz zindywidualizowanego podejścia do skazanych, ale również w zakresie poprawy sytuacji funkcjonariuszy Służby Więziennej. Monika Gorząch dodała, że zgadza się ze <a href="https://karne24.com/nowoczesne-kary">słowami Marii Ejchart</a>, która wskazała, iż funkcjonariusze Służby Więziennej są bardzo ważnym elementem systemu więziennictwa. W praktyce zaobserwowała natomiast, że nigdy nie było tak zaostrzonego konfliktu w relacji funkcjonariusza Służby Więziennej i skazanego, jak w ostatnich latach. Konieczna jest przy tym edukacja społeczeństwa, aby doszło do zmiany nastawienia do skazanych, którzy w zdecydowanej większości finalnie wychodzą z zakładu karnego, nie są w nim dożywotnio.</p>



<p>Podsumowując główny wątek, pamiętać należy, że postulaty dotyczące przyjmowania prawidłowej kwalifikacji prawnej czynów popełnianych przy kasach samoobsługowych nie oznaczają, iż nie są to czyny zabronione pod groźbą kary. <strong>Nie da się oszukać kasy samoobsługowej, jednak zabór towaru bez uiszczenia odpowiedniej ceny, w wyniku doprowadzenia do fikcyjnej transakcji na kasie samoobsługowej, to kradzież – do 800 zł wykroczeniowa z art. 119 § 1 k.w., a powyżej 800 zł przestępna z art. 278 § 1 lub 3 k.k., która powinna być ścigana.</strong></p>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p><strong><em>Przestępstwa przy kasach samoobsługowych</em></strong> – 3 czerwca 2024 r., gość: Monika Gorząch</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube, w sezonie 2024 w poniedziałki w godz. 20:00-21:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne"><strong>Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</strong></a></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki II.</em></p>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong> Mateusz Wiktorek – Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/przestepstwa-przy-kasach-samoobslugowych/">Przestępstwa przy kasach samoobsługowych – ŁĄCZY NAS KARNE z Moniką Gorząch</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/przestepstwa-przy-kasach-samoobslugowych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rzeczpospolita: Sąd ukarał kobietę kasującą tańsze towary za kradzież</title>
		<link>https://karne24.com/rzeczpospolita-sad-ukaral-kobiete-kasujaca-tansze-towary-za-kradziez/</link>
					<comments>https://karne24.com/rzeczpospolita-sad-ukaral-kobiete-kasujaca-tansze-towary-za-kradziez/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mikołaj Słomka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Aug 2023 20:04:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[kasa samoobsługowa]]></category>
		<category><![CDATA[kradzież]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=3591</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak podaje dziennik, powołując się na doniesienia gazety „Fakt”, kobieta kasująca na kasie samoobsługowej tańsze towary została uznana przez Sąd Rejonowy w Chełmnie za winną wykroczenia kradzieży. Zgodnie z informacjami&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/rzeczpospolita-sad-ukaral-kobiete-kasujaca-tansze-towary-za-kradziez/">Rzeczpospolita: Sąd ukarał kobietę kasującą tańsze towary za kradzież</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Jak podaje dziennik, powołując się na </strong><a href="https://www.fakt.pl/wydarzenia/chelm-trafila-pod-sad-za-krowki-i-ogorka-to-byla-kradziez-czy-oszustwo/q4yjv18"><strong>doniesienia gazety „Fakt”</strong></a><strong>, kobieta kasująca na kasie samoobsługowej tańsze towary została uznana przez Sąd Rejonowy w Chełmnie za winną wykroczenia kradzieży.</strong></p>



<p>Zgodnie z informacjami podanymi w treści artykułu, prokuratura pierwotnie oskarżyła kobietę o popełnienie przestępstwa oszustwa. Czyn miał polegać na skasowaniu przez oskarżoną ogórka jako trzech bułek i kilku krówek jako lizaka. Sklep oszacował straty na 4 złote i 52 grosze.</p>



<p>Prokuratura występując z aktem oskarżenia, domagała się warunkowego umorzenia postępowania z rocznym okresem próby oraz naprawienia przez sprawczynię szkody. Kwalifikacja została jednak zmieniona przez sąd z oszustwa na kradzież. Tym samym, ze względu na wartość szkody, czyn ten został zakwalifikowany przez sąd jako wykroczenie i kobieta, po uprzednim nadzwyczajnym złagodzeniu kary, została ukarana naganą.</p>



<p>Wyrok sądu nie jest jeszcze prawomocny – prokuratura zapowiedziała bowiem apelację.</p>



<p>Jako komentarz do sprawy Rzeczpospolita przytacza wyjaśnienia zamieszczone na portalu <a href="https://www.facebook.com/dogmatykarnisty/posts/857751829029799?ref=embed_post">dogmatykarnisty.pl</a>:</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p><em>„Oszustwo musi polegać na wprowadzeniu w błąd lub wykorzystaniu błędu osoby ludzkiej, która rozporządzi mieniem na skutek wprowadzenia w błąd. A kasa samoobsługowa polega przecież na tym, że klient obsługuje się sam. Nikt nie rozporządza rzeczą, nie wydaje jej klientowi, wręcz przeciwnie &#8211; klient zabiera towar sam, a zabieranie rzeczy to kradzież”</em></p></blockquote>



<p>Opinia ta była wielokrotnie podkreślana w mediach przez Autora popularnego bloga, dr hab. Mikołaja Małeckiego. Na jego argumentacji oparto m.in. obszerny artykuł na <a href="https://www.prawo.pl/prawo/zle-nabicie-produktu-w-kasie-samoobslugowej-to-kradziez-czy-oszustwo,516751.html?fbclid=IwAR1quaAOOOCPwqDYDXbMu8anwWaQf__cSzURllsRis9u24h2EWhzmfVCyM8">portalu prawo.pl</a>, poświęcony tematyce kradzieży z wykorzystaniem kas samoobsługowych.</p>



<p>Naukowe omówienie zagadnienia opublikowane zostało na łamach Przeglądu Sądowego &#8211; <a href="https://sip.lex.pl/#/publication/151420571">M. Małecki, Kradzież przy użyciu kasy samoobsługowej w sklepie, PS 2022, nr 10, s. 28-43.</a></p>



<p>Całość artykułu Rzeczpospolitej dostępna jest pod <a href="https://www.rp.pl/prawo-karne/art39024111-uslyszala-wyrok-za-nabicie-na-kasie-samoobslugowej-bulek-zamiast-ogorka">tym linkiem.</a></p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p>Mikołaj Słomka<br>Foto: PixaBay.com</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/rzeczpospolita-sad-ukaral-kobiete-kasujaca-tansze-towary-za-kradziez/">Rzeczpospolita: Sąd ukarał kobietę kasującą tańsze towary za kradzież</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/rzeczpospolita-sad-ukaral-kobiete-kasujaca-tansze-towary-za-kradziez/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pusty przepis o kradzieży pieniądza elektronicznego, czyli kolejny absurd zmian w prawie karnym</title>
		<link>https://karne24.com/pusty-przepis-o-kradziezy-pieniadza-elektronicznego/</link>
					<comments>https://karne24.com/pusty-przepis-o-kradziezy-pieniadza-elektronicznego/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Jun 2019 17:45:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[karta płatnicza]]></category>
		<category><![CDATA[kradzież]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja]]></category>
		<category><![CDATA[Sejm]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=2235</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ustawodawca stworzył w art. 279a k.k. bubel prawny, który zamiast przecinać rzekome wątpliwości otwiera je w innym miejscu. Moją uwagę w noweli Kodeksu Karnego procedowanej w parlamencie przykuł nowy podtyp&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/pusty-przepis-o-kradziezy-pieniadza-elektronicznego/">Pusty przepis o kradzieży pieniądza elektronicznego, czyli kolejny absurd zmian w prawie karnym</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ustawodawca stworzył w art. 279a k.k. bubel prawny, który zamiast przecinać rzekome wątpliwości otwiera je w innym miejscu.</strong></p>
<hr />
<p>Moją uwagę w noweli Kodeksu Karnego procedowanej w parlamencie przykuł nowy podtyp przestępstwa wśród czynów przeciwko mieniu:</p>
<blockquote><p>Art. 279a. § 1. Kto dokonuje transakcji płatniczej przy użyciu pieniądza elektronicznego bez zgody osoby uprawnionej do dysponowania tym pieniądzem, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.</p></blockquote>
<p>W obecnym stanie prawnym czyn polegający na wykorzystaniu cudzego pieniądza elektronicznego mógł być subsumowany pod normę z art. 287 k.k. w zakresie, w jakim jest to osiągnięcie korzyści majątkowej polegające na zmianie zapisu danych informatycznych, bez upoważnienia prawowitego posiadacza.</p>
<h2>Chodzi o pieniądz elektroniczny</h2>
<p>Projektodawca w uzasadnieniu wskazał, że projektowany podtyp art. 279a k.k. jest dedykowany do kryminalizacji czynów związanych z bankowością internetową oraz instrumentami płatniczymi. Wśród 58 stron uzasadnienia nowelizacji aż 4 poświęcono właśnie temu czynowi (pkt 18.). Na stronie 47. wskazano:</p>
<blockquote><p>&#8222;Proponowana inicjatywa legislacyjna ma na celu prawnokarną ochronę klientów bankowości internetowej i osób korzystających z bankowości mobilnej oraz stanowi próbę kompleksowego uregulowania kwestii płatności za pomocą pieniądza elektronicznego.&#8221;</p></blockquote>
<p>Wyjaśnijmy więc, czym jest pieniądz elektroniczny. Projektodawca, reprezentując postulat jedności systemu prawa odwołuje się w uzasadnieniu do definicji z Ustawy o usługach płatniczych (UoUP): art. 2 pkt 21a) &#8211; pieniądz elektroniczny – wartość pieniężna przechowywana elektronicznie, w tym magnetycznie, wydawana, z obowiązkiem jej wykupu, w celu dokonywania transakcji płatniczych, akceptowaną przez podmioty inne niż wyłącznie wydawca pieniądza elektronicznego.</p>
<p>Autor, czyli Ministerstwo Sprawiedliwości, wyjaśnia jednak, co ma rozwiązywać w polityce karnej czyn z art. 279a k.k., w którym przedmiotem czynności wykonawczej ma być wspomniany pieniądz elektroniczny:</p>
<p>&#8222;Obok typów czynów zabronionych, których przedmiotem może być również rzecz w znaczeniu materialnym, paliwo czy energia, występują w praktyce także czyny charakterystyczne dla pieniądza elektronicznego. Można w tym miejscu tytułem przykładu wskazać np. na hacking [&#8230;], skimming &#8211; działanie przestępcze polegające na skopiowaniu przy użyciu urządzenia zainstalowanego np. na wlocie kart w bankomacie (tzw. skimmera) danych z paska magnetycznego karty płatniczej, co następnie umożliwia zdublowanie takiej karty, phishing – metoda oszustwa, w której przestępca podszywa się pod inną osobę lub organizację w celu wyłudzenia określonych informacji (np. danych logowania do bankowości internetowej) lub nakłonienia ofiary do realizacji określonych działań, sniffing – przechwytywanie przez nieuprawnione osoby informacji przesyłanych w lokalnych sieciach, a także sieciach WiFi, czy spoofing – rozumiany jako podszywanie się pod inny element systemu informatycznego, np. komputer innego użytkownika, w celu wykorzystania go jako narzędzia do dokonywania innych bezprawnych działań, np. do przeprowadzenia ataków na określone strony internetowe.&#8221; [s. 47 i 48 uzasadnienia]</p>
<p>Żeby nie pozostawić wątpliwości, jaki jest zakres zastosowania regulacji, w uzasadnieniu powtarzane jest konsekwentnie, o jaki rodzaj ataku na mienie chodzi:</p>
<p>&#8222;w szczególności bezpieczeństwu środków zgromadzonych na rachunku bankowym, do których dostęp możliwy jest na odległość za pomocą urządzeń do elektronicznego przetwarzania i przechowywania danych, takich jak komputer, telefon itp. [&#8230;] Na gruncie polskiego ustawodawstwa karnego przestępstwa związane z bankowością elektroniczną jak dotąd nie stanowiły odrębnej kategorii czynów karalnych. [&#8230;] Reprezentatywnym ich przykładem [trudności kwalifikacyjnych-dopisek PMD] jest kwestia kwalifikacji prawnej zachowania polegającego na dokonaniu zapłaty tzw. kartą zbliżeniową wbrew woli jej właściciela. [&#8230;] Z tego względu, celem wyeliminowania tych wątpliwości interpretacyjnych, proponuje się penalizację dokonania transakcji płatniczej przy użyciu pieniądza elektronicznego bez zgody osoby uprawnionej do dysponowania tym pieniądzem.&#8221; [s. 49 i 50].</p>
<h2>A tak naprawdę chodzi o&#8230;</h2>
<p>Rysuje się więc istotny dysonans pomiędzy tym, co zakłada uzasadnienie, a tym, co dekodować można z podtypu w art. 279a k.k. Skoro już wskazano na definicję pieniądza elektronicznego z ustawy o usługach płatniczych, to należy konsekwentnie przyjąć, że nie ma ona w swoim definiensie środków zgromadzonych na rachunkach bankowych.</p>
<blockquote><p>Dlatego też czynności kartami powiązanymi z rachunkami bankowymi nie są czynnościami związanymi z pieniądzem elektronicznym. W konsekwencji czyn z art. 279a k.k. nie będzie podstawą penalizacji zachowań opisanych w uzasadnieniu.</p></blockquote>
<p>Zapisy na rachunkach bankowych to bardziej pieniądz sieciowy (powiązany z systemem bankowym). Zdefiniowany przez UoUP pieniądz elektroniczny to natomiast niepowiązane z żadnymi rachunkami bankowymi elektroniczne portmonetki np. niektóre karty miejskie, przedpłacone karty płatnicze czy zapisy na serwerach umożliwiające płatności użytkownikom np. niektóre w architekturze rozproszonych rejestrów.</p>
<p>W gruncie rzeczy samo uzasadnienie, jak i projekt ustawy (opublikowane już w styczniu 2019 r. na stronach Rządowego Centrum Legislacji) usuwają tylko pozorne wątpliwości. Sugerowane trudności kwalifikacyjne można by sprowadzić do sporu pomiędzy oryginalizmem a tekstualizmem w procesie dekodowania normy prawnej. Niemniej jednak od marca 2017 roku w definicji rzeczy ruchomej w art. 115 § 9 k.k. znajduje się także środek pieniężny zapisany na rachunku, co przecinać powinno debatę o wyłącznie fizykalnej naturze rzeczy zdatnej do kradzieży.</p>
<p>Uzyskiwanie dostępu do cudzej rzeczy wbrew woli jej dysponenta to włamanie. Włamanie to także uzyskiwanie dostępu do systemu elektronicznego. Zabranie cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia to nic innego jak kradzież. Dlatego też zupełnie prawidłowe jest subsumowanie wszystkich zachowań opisanych przez projektodawce skutkujących uszczupleniem mienia poszkodowanego jako kradzieży z włamaniem z istniejącego art. 279 k.k. Szerzej opisywaliśmy i dostarczaliśmy szeregu argumentów, co do prawidłowości tej kwalifikacji, w szczególności dla elementarnego przypadku transakcji bez konieczności autoryzacji (tylko zbliżeniowo), już ponad rok temu w Rzeczpospolitej z dr Mikołajem Małeckim z UJ – <a href="https://gov.legalis.pl/paragrafy-adaptuja-sie-do-technologii/" target="_blank" rel="noopener">patrz tu pełny tekst</a>.</p>
<h2>Instrument płatniczy</h2>
<p>Gdyby jednak próbować, co uważam za naddatkowe, wyodrębnić osobny podtyp dla celu osobnej penalizacji opisanych w uzasadnieniu przez projektodawcę czynów, należałoby to zrobić korzystając z innych lecz adekwatnych definicji ze wspomnianej już ustawy o usługach płatniczych.</p>
<p>Aby spenalizować stricte zachowania z kartą jako przedmiotem czynności wykonawczej można by skorzystać z definicji karty płatniczej z art. 2 pkt. 15 UoUP tj:</p>
<p>“karta płatnicza – karta uprawniającą do wypłaty gotówki lub umożliwiającą złożenie zlecenia płatniczego za pośrednictwem akceptanta lub agenta rozliczeniowego, akceptowaną przez akceptanta w celu otrzymania przez niego należnych mu środków, w tym kartę płatniczą w rozumieniu art. 2 pkt 15 rozporządzenia (UE) 2015/751”.</p>
<p>Aby jednak objąć szersze spektrum zachowań związanych z systemami transakcyjnymi należałoby wykorzystać definicję instrumentu płatniczego z pkt. 10):</p>
<p>&#8222;instrument płatniczy &#8211; zindywidualizowane urządzenie lub uzgodniony przez użytkownika i dostawcę zbiór procedur, wykorzystywane przez użytkownika do złożenia zlecenia płatniczego;&#8221;</p>
<p>Konsekwentnie nowy podtyp wtedy powinien otrzymać brzmienie:</p>
<blockquote><p>Art. 279a. § 1. Kto dokonuje transakcji płatniczej przy użyciu instrumentu płatniczego bez zgody osoby uprawnionej do dysponowania tym instrumentem, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.</p></blockquote>
<p>O ile nie byłoby błędem, poza wadą kazuistyki, samo wyodrębnienie czynu związanego z tylko i wyłącznie pieniądzem elektronicznym jako osobnego podtypu czynu zabronionego, o tyle istnieje istotna niezgodność pomiędzy historycznym celem regulacji (penalizacja płatności pieniądzem bankowym) wyrażonym w uzasadnieniu a wynikiem ustalania znaczenia tekstu prawnego według kanonów językowych systemowych i funkcjonalnych (płatności pieniądzem elektronicznym).</p>
<p>Podsumowując: ustawodawca stworzył i w tym artykule projektowanej nowelizacji bubel prawny, który zamiast przecinać rzekome wątpliwości otwiera je w innym miejscu. Co najmniej od czasu nowelizacji definicji rzeczy ruchomej w kodeksie karnym o “pieniądz zapisany na rachunku”, wedle wszelkich znanych nad Wisłą kanonów wykładni, wątpliwości, co do charakteru fraudacyjnej płatności, być nie powinno.</p>
<p><div id="attachment_2237" style="width: 177px" class="wp-caption alignleft"><a href="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/06/Pawel-Marcin-Dudek.jpg"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2237" class=" wp-image-2237" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/06/Pawel-Marcin-Dudek-236x300.jpg" alt="" width="167" height="212" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/06/Pawel-Marcin-Dudek-236x300.jpg 236w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/06/Pawel-Marcin-Dudek-331x420.jpg 331w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/06/Pawel-Marcin-Dudek.jpg 437w" sizes="(max-width: 167px) 100vw, 167px" /></a><p id="caption-attachment-2237" class="wp-caption-text">Paweł Marcin Dudek</p></div></p>
<p><strong>Paweł Marcin Dudek &#8211; prawnik, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego.<br />
</strong></p>
<p><span class="_5yl5"><em>Artykuł został opublikowany pierwotnie <a href="https://www.linkedin.com/in/law-and-economics" target="_blank" rel="noopener">na profilu autora na Linkedin</a> 23 maja 2019 r.</em><br />
</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/pusty-przepis-o-kradziezy-pieniadza-elektronicznego/">Pusty przepis o kradzieży pieniądza elektronicznego, czyli kolejny absurd zmian w prawie karnym</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/pusty-przepis-o-kradziezy-pieniadza-elektronicznego/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>M. Małecki, P.M. Dudek: Uzyskanie cudzego bitcoina karane jak kradzież</title>
		<link>https://karne24.com/uzyskanie-cudzego-bitcoina-karane-kradziez/</link>
					<comments>https://karne24.com/uzyskanie-cudzego-bitcoina-karane-kradziez/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Oct 2018 11:35:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[bitcoin]]></category>
		<category><![CDATA[kradzież]]></category>
		<category><![CDATA[nowe technologie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://karne24.com/?p=2065</guid>

					<description><![CDATA[<p>W społeczeństwie informacyjnym dochodzi do przesuwania znaczeń takich pojęć jak informacja oraz mienie, które są dobrami chronionymi przez prawo. Już sam zapis danych może mieć kluczowe znaczenie z perspektywy naszej&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/uzyskanie-cudzego-bitcoina-karane-kradziez/">M. Małecki, P.M. Dudek: Uzyskanie cudzego bitcoina karane jak kradzież</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W społeczeństwie informacyjnym dochodzi do przesuwania znaczeń takich pojęć jak informacja oraz mienie, które są dobrami chronionymi przez prawo. Już sam zapis danych może mieć kluczowe znaczenie z perspektywy naszej sytuacji majątkowej.</strong></p>
<p>Elektroniczny system pieniężny, w którym to podmioty dokonują zapłat między sobą – bez udziału banków ani żadnego pośrednika, ani nawet bez państwowych pieniędzy – to nowa rzeczywistość, w kontekście której warto ponownie przyjrzeć się obowiązującym przepisom. Czy przystają one do realiów XXI w.?</p>
<h2>Co to jest rzecz ruchoma</h2>
<p>Po pierwsze, warto poddać bliższej analizie przedmiot czynności wykonawczej, z jakim mamy do czynienia. System płatności taki jak Bitcoin, gdzie zapisy oznaczają kolejne transfery pomiędzy użytkownikami, można rozpatrywać w kategoriach systemu rozliczeń pieniężnych. Kwalifikacja zapisów w łańcuchu bloków jako rzeczy nie jest daleka od zakresu definicji rzeczy ruchomej z art. 115 § 9 k.k., gdyż od 2017 r. rzeczą ruchomą może być także „zapis na rachunku bankowym<em>”</em>. Nie jest więc trafny często podnoszony argument bezwzględnie warunkujący uznanie czegoś za rzeczą ruchomą od istnienia – jakkolwiek pojmowanego – substratu materialnego.</p>
<blockquote><p>Systemowi Bitcoin efektywne znaczenie nadali jego użytkownicy i blisko mu do „obcego pieniądza” z kodeksowej definicji rzeczy ruchomej.</p></blockquote>
<p>Zauważmy, że pieniądz to byt konwencjonalny. Systemowi Bitcoin efektywne znaczenie nadali sami użytkownicy i blisko mu do „obcego pieniądza” z kodeksowej definicji rzeczy ruchomej. Funkcja zapisów czy to na rachunku bankowym, czy to w łańcuchu bloków takim jak Bitcoin, jest dla użytkowników w gruncie rzeczy identyczna (płacenie i przechowywania wartości).</p>
<p>O pokrewnym znaczeniu można powiedzieć także w stosunku do „innego środka płatniczego” ze wskazanej definicji. Jednak z uwagi na możliwą niejednoznaczność rozstrzygające powinno być przyznanie prymatu zasadzie dostatecznej (maksymalnej) określoności czynu w prawie karnym. Prowadzi to do rezygnacji z kwalifikowania czynów związanych z nieuprawnionym użyciem cudzych kluczy prywatnych, w celu zmiany zapisów, w systemie Bitcoin jako zaboru cudzej rzeczy.</p>
<h2>Oszustwo komputerowe</h2>
<p>Posiadanie klucza równoznaczne jest z posiadaniem kontroli nad „pasującymi do niego” jednostkami kryptowaluty. Klucz prywatny to ciąg znaków uprawniających do dokonania podpisu w łańcuchu Bitcoina, czyli poświadczenia o tym, że dane jednostki kryptowaluty w elektronicznym systemie płatniczym mogą być transferowane (wydawane) przez dany podmiot.</p>
<p>W modelowym przypadku poszkodowanie wygląda więc następująco: osoba o złych zamiarach przejmuje cudzy klucz prywatny, wprowadza go wraz z kluczem publicznym do swojego portfela, czyli aplikacji informatycznej, i w ten sposób uzyskuje możliwość zmiany zapisów istniejących jednostek kryptowalut w łańcuchu bloków. Dzięki temu może ona następnie dokonywać transakcji, czyli zmiany zapisów, i według swojego uznania przesuwać jednostki na inny adres będący w jej władaniu (do którego ma tylko sobie znane klucze) lub cudzym władaniu, np. płacąc jednostkami za dobra lub usługi, czy też przedstawiając je do wymiany na tradycyjne waluty na giełdzie kryptowalut.</p>
<blockquote><p>Czyny polegające na użyciu kluczy prywatnych bez zgody ich pierwotnego posiadacza nie są czynami tylko przeciwko chronionej informacji.</p></blockquote>
<p>Wbrew postulatom zgłaszanym w niektórych publikacjach, czyny polegające na użyciu kluczy prywatnych bez zgody ich pierwotnego posiadacza nie są czynami tylko przeciwko chronionej informacji. Zachowanie polegające na zmianie zapisów w danych informatycznych, które oddziałuje negatywnie na sytuację majątkową, należy zakwalifikować jako tzw. oszustwo komputerowe z art. 287 k.k. polegające na wprowadzeniu nowych zapisów danych informatycznych, bez upoważnienia, w celu uzyskania korzyści majątkowej.</p>
<p>Zaletą wskazanej kwalifikacji jest dostrzeżenie kontekstu badanego czynu – ataku na mienie innej osoby, wpływającego na jej sytuację majątkową, a nie jedynie ataku wymierzonego przeciwko chronionej informacji. Właśnie dlatego wskazane przestępstwo zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności, czyli identycznie jak kradzież rzeczy. Usuwa to zarzut zbyt niskiego zagrożenia karą formułowany przy spoglądaniu przez pryzmat zachowania przeciwko chronionej informacji, a przez to małej skuteczności odstraszania przed popełnianiem takiego czynu zabronionego.</p>
<p>Uwzględnienie art. 287 k.k. pozwala również na uadekwatnienie reakcji karnej, gdyż zachowanie takie w przypadku zamachu na jednostki kryptowalut o wartości powyżej 200 tys. zł może być sankcjonowane karą do 10 lat więzienia (poprzez kwalifikację w zw. z art. 294 § 1 k.k.). Ma to wymierne znaczenie ogólnoprewencyjne.</p>
<p>Chociaż jednostki kryptowalut o charakterze płatniczym nie stanowią w cywilistycznej siatce pojęciowej ani rzeczy, ani prawa, to w karnoprawnej ochronie mienia znaczenie ma cała sytuacja majątkowa podmiotu (wykładnia autonomiczna o celu ochronnym), dlatego nic nie stoi na przeszkodzie, aby i wobec takich bytów miała zastosowanie ww. norma.</p>
<h2>Napad na bank danych</h2>
<p>Jako przestępstwo z art. 287 k.k. należy zakwalifikować także czyn polegający na używaniu portfela innej osoby bez jej zgody celem dokonywania zmiany zapisów w łańcuchu bloków, które pogarszają sytuację majątkową użytkownika. Portfel to aplikacja, która zbiera informacje o jednostkach kryptowaluty, do których uprawniają wprowadzone do niej klucze publiczny z prywatnym, a przez pozwala utworzyć nową transakcję przy użyciu tych jednostek.</p>
<blockquote><p>Ochrona wysunięta zostaje na przedpole bezprawnego wpływania na zapis danych informatycznych.</p></blockquote>
<p>Dla czynu polegającego na uzyskaniu dostępu do takiego portfela wbrew woli użytkownika na drodze zdobycia lub wygenerowania loginu i hasła do takiej aplikacji adekwatny jest natomiast art. 269b k.k., czyli „pozyskiwanie kodów dostępu umożliwiających dostęp do informacji przechowywanych w systemie komputerowym”. Ochrona wysunięta zostaje na przedpole bezprawnego wpływania na zapis danych informatycznych. Warto podkreślić, że chodzi w tym przypadku o dostęp do aplikacji, nie zaś o dostęp do jednostek, gdyż wszystkie transakcje jednostkami w systemie informatycznym, takim jak otwarty łańcuch bloków systemu Bitcoin, są widoczne dla każdego (publicznie dostępne).</p>
<p>Analogicznie należy podejść do ataków na giełdy kryptowalut. Giełdy to systemy transakcyjne oparte na portfelach tworzonych przez operatora giełdy dla ich użytkowników. Oszustwem komputerowym będzie wykonanie operacji przez taki portfel, połączone najczęściej z nieuprawnionym uzyskaniem kodu. Zamach będzie wówczas dokonany w oparciu o automatyczne przetwarzanie danych i dlatego zazwyczaj nie będzie to oszustwo spod art. 286 k.k., gdyż taki zamach na mienie nie musi wiązać się z wprowadzeniem jakiejkolwiek osoby fizycznej w błąd lub wyzyskania jej błędu.</p>
<blockquote><p>Zapis na blockchainie &#8211; w przeciwieństwie do zapisu na rachunku bankowym &#8211; nie jest normatywnie rzeczą ruchomą, a więc nie jest zdatny do bycia przedmiotem czynności wykonawczej przestępstwa kradzieży.</p></blockquote>
<p>Warto zauważyć, że omawiane kwestie nie są jednak analogiczne do badanego przez Sąd Najwyższy zagadnienia kwalifikacji płatności cudzą kartą zbliżeniową jako kradzieży z włamaniem (wyrok z 22 marca 2017 r., sygn. akt III KK 349/16). W przypadku płatności takim już klasycznym instrumentem płatniczym chodzi o włamanie, czyli uzyskanie dostępu do chronionego dobra. Jak wyjaśniliśmy, dostęp do jednostek zapisanych w otwartym blockchainie jest jawny, więc zagadnienie złamania dostępu nie jest doniosłe prawnie. Ponadto nie dochodzi do zaboru, gdyż zapis na blockchainie &#8211; w przeciwieństwie do zapisu na rachunku bankowym &#8211; nie jest normatywnie rzeczą ruchomą, a więc nie jest zdatny do bycia przedmiotem czynności wykonawczej przestępstwa kradzieży. Dlatego nie jest to kradzież z włamaniem.</p>
<p>W przypadku natomiast tokenów wirtualnych o charakterze innym niż czysto płatniczy np. uprawniającymi do uzyskania konkretnego dobra lub usługi albo rabatu na nie, mamy do czynienia z jednostkami ucieleśniającymi prawa majątkowe. Kwalifikacja zachowań polegających na ich nieuprawnionym uzyskaniu powinna brać to pod uwagę, przybierając postać przywłaszczenia praw spod art. 284 § 1 k.k.</p>
<blockquote><p>Kontrowersyjne jest uznanie samych danych za informację chronioną przez typ z art. 267 k.k., gdyż „informacją” w jego rozumieniu jest treść niosąca wiedzę pozainformatyczną.</p></blockquote>
<p>Klucze uprawniające do dysponowania jednostkami kryptowalut, które wykorzystywane są do dokonania transferów, należy określić jako „dane” (zgodnie z terminologią kodeksową). Możliwość ich pozyskania będzie zależna od sposobu zabezpieczenia. Najbardziej efektywne może być przechowywanie ich offline. Warto zaznaczyć, że kontrowersyjne jest uznanie samych danych za informację chronioną przez typ z art. 267 k.k., gdyż „informacją”, o której tam mowa, jest treść niosąca wiedzę pozainformatyczną. Dlatego w przypadku pozyskania klucza nie będziemy mieli do czynienia z realizacją normy z tego artykułu.</p>
<p>Na gruncie kodeksu karnego samo uzyskanie danych penalizowane jest przez osobne typy, w szczególności art. 269b k.k. Niemniej jego dyspozycja penalizuje pozyskanie danych „umożliwiających dostęp do&#8230;”, z czym w systemie jawnego rejestru takiego jak blockchain Bitcoina nie mamy do czynienia.</p>
<p>Rekapitulując: samo uzyskanie klucza prywatnego uprawniającego do zmiany zapisów jednostek w otwartym publicznie łańcuchu bloków nie jest uzyskaniem dostępu do nich i na gruncie kodeksu karnego nie stanowi przestępstwa przeciwko samej informacji. Jednakże, aby w pełni oddać znaczenie czynu polegające na uszczupleniu cudzego majątku na takiej drodze, należy położyć akcent na naruszeniu dobra prawnego, jakim jest mienie.</p>
<h2>Tajemnica przedsiębiorstwa</h2>
<p>Spojrzenie w szerszym kontekście na paletę dostępnych kwalifikacji prawnych pozwala na penalizowanie pozyskania samych cudzych kluczy dla szerokiego spektrum zachowań.</p>
<blockquote><p>Stan tajemnicy w działaniach przedsiębiorczych, a za takie można ujmować np. handlowanie jednostkami kryptowalut, chroni ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.</p></blockquote>
<p>Znajomość kluczy umożliwiających odblokowanie jednostek kryptowaluty w łańcuchu bloków można ujmować jako stan sekretnej wiedzy, czyli tajemnicy. Stan tajemnicy w działaniach przedsiębiorczych, a za takie można ujmować np. handlowanie jednostkami kryptowalut, chroni ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (dalej u.z.n.k.). Tajemnica przedsiębiorstwa chroniona zakresem zastosowania ustawy to stan bardzo szeroki. Jej obręb wyznacza w zakresie minimalnym dyrektywa 2016/943 w sprawie ochrony niejawnego <em>know-how</em> i niejawnych informacji handlowych (tajemnic przedsiębiorstwa) przed ich bezprawnym pozyskiwaniem, wykorzystaniem i ujawnianiem. Normy te zostały w sierpniu 2018 r. transponowane do u.z.n.k., choć większość znowelizowanej treści można wywieść także z poprzedniego stanu prawnego tej ustawy.</p>
<p>Klucze generowane są indywidualnie przez użytkownika, czyli nie są ogólnie znane lub łatwo dostępne (prawdopodobieństwo wygenerowanie drugi raz tego samego klucza prywatnego jest bliskie zeru), a więc posiadają walor poufności. Mają swoją wartość dlatego, że są znane tylko danej osobie, gdyż w przeciwnym wypadku to inne podmioty mogłyby decydować o transferach jednostek kryptowaluty, które są przypisane do danego adresu bez konieczności uzyskania faktycznej zgody pierwotnej osoby.</p>
<p>Jeżeli ponadto podmiot sprawujący nad nimi kontrolę poczynił rozsądne działania, aby kluczy nie ujawniać, to spełniona jest w pełni definicja tajemnicy przedsiębiorstwa z art. 2 dyrektywy i art. 11 ust. 2 u.z.n.k.</p>
<p>Treść dyrektywy w swoich motywach wskazuje, że chroniona tajemnica to także informacje o wartości handlowej, gdy ich bezprawne wykorzystanie szkodzi interesom finansowym. Z taką naturą interesów wiąże się obrót lub władanie jednostkami kryptowalut o charakterze płatniczym, a tylko posiadanie kluczy pozwala na dalszy obrót nimi. Ujawnienie innej osobie klucza prywatnego uprawniającego do dysponowania kryptowalutami innej osoby może być penalizowane przez typ z art. 23 ust 2. u.z.n.k. o charakterze karnym.</p>
<blockquote><p>Pozyskanie, a w szczególności używanie cudzego klucza prywatnego, nie są obojętne dla prawa.</p></blockquote>
<p>Natomiast w przypadku wykorzystania klucza w celu transferu jednostek na żądany przez sprawcę adres (swój lub cudzy np. giełdy aby uzyskać w zamian za nie inne pieniądze) zachodzić będzie zbieg z typem oszustwa komputerowego ze wspomnianego art. 287 k.k.</p>
<p>Perspektywa wkroczenia w działalność gospodarczą innego podmiotu otwiera ponadto szerokie spektrum roszczeń deliktowych o naturze cywilnej z art. 18 u.z.n.k. – nawet w przypadku, gdy unicestwienie stanu tajemnicy zdobyciem klucza jedynie zagrażało interesowi, lecz nie powodowało realnej szkody. Pozyskanie, a w szczególności używanie cudzego klucza prywatnego nie są więc obojętne dla prawa.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-2437 size-medium" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/10/prezeskipk3MikolajMalecki-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/10/prezeskipk3MikolajMalecki-300x200.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/10/prezeskipk3MikolajMalecki-768x512.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/10/prezeskipk3MikolajMalecki-1024x682.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/10/prezeskipk3MikolajMalecki-630x420.jpg 630w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/10/prezeskipk3MikolajMalecki-537x360.jpg 537w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/10/prezeskipk3MikolajMalecki-640x426.jpg 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/10/prezeskipk3MikolajMalecki-681x454.jpg 681w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/10/prezeskipk3MikolajMalecki.jpg 1094w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></p>
<p><strong>d</strong><strong>r Mikołaj Małecki</strong> &#8211; nauczyciel akademicki w Katedrze Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, autor bloga Dogmaty Karnisty</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-2416 size-medium" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/06/Paweł-Marcin-Dudek-300x188.jpg" alt="" width="300" height="188" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/06/Paweł-Marcin-Dudek-300x188.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/06/Paweł-Marcin-Dudek-768x483.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/06/Paweł-Marcin-Dudek-1024x643.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/06/Paweł-Marcin-Dudek-668x420.jpg 668w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/06/Paweł-Marcin-Dudek-640x402.jpg 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/06/Paweł-Marcin-Dudek-681x428.jpg 681w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/06/Paweł-Marcin-Dudek.jpg 1313w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></p>
<p><strong>Paweł Marcin Dudek</strong> &#8211; prawnik, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p><em>Cover foto: Pixabay.com</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/uzyskanie-cudzego-bitcoina-karane-kradziez/">M. Małecki, P.M. Dudek: Uzyskanie cudzego bitcoina karane jak kradzież</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/uzyskanie-cudzego-bitcoina-karane-kradziez/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„Pomysły poszukują nas, nie na odwrót”. Artykuł naukowy zamiast magisterki</title>
		<link>https://karne24.com/pomysly-poszukuja-nas-odwrot-artykul-naukowy-zamiast-magisterki/</link>
					<comments>https://karne24.com/pomysly-poszukuja-nas-odwrot-artykul-naukowy-zamiast-magisterki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Oct 2017 20:15:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja]]></category>
		<category><![CDATA[kradzież]]></category>
		<category><![CDATA[studia]]></category>
		<category><![CDATA[UJ]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://karne24.com/?p=1566</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak zostać magistrem prawa bez klasycznej pracy magisterskiej? O publikacji naukowej zamiast magisterki i wpływie inflacji pieniądza na prawo karne z Pawłem Marcinem Dudkiem, magistrem prawa na Wydziale Prawa i&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/pomysly-poszukuja-nas-odwrot-artykul-naukowy-zamiast-magisterki/">„Pomysły poszukują nas, nie na odwrót”. Artykuł naukowy zamiast magisterki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jak zostać magistrem prawa bez klasycznej pracy magisterskiej? O publikacji naukowej zamiast magisterki i wpływie inflacji pieniądza na prawo karne z Pawłem Marcinem Dudkiem, magistrem prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, rozmawia Mikołaj Małecki.</strong></p>
<p><strong>Mikołaj Małecki: Jest Pan magistrem prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, ale nie napisał Pan ani nie bronił klasycznej pracy magisterskiej&#8230;</strong></p>
<p><strong>Paweł Marcin Dudek:</strong> Mając napisany artykuł zdecydowałem się zaproponować go jako pracę magisterską i został on przyjęty.</p>
<p><strong>M.M.: Pana pracą magisterską był artykuł opublikowany w czasopiśmie naukowym z listy Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Jak do tego doszło?<br />
</strong></p>
<p><strong>P.M.D.:</strong> Kilka lat temu Parlament Studentów RP zaproponował nowelizację Prawa o Szkolnictwie Wyższym, która byłaby odpowiedzią na kwestię związaną z rozwojem naukowym studentów i absolwentów. Część ze studentów, którzy planują dalszy rozwój naukowy z jednej strony wkłada mnóstwo wysiłku i czasu w swoją pracę dyplomową, a z drugiej nie może pokazać światu efektów swojej pracy w postaci publikacji – zwarta praca magisterska nie za bardzo nadaje się do wydania. Często więc ci sami studenci, aby jednak opublikować swoje wyniki, jeszcze raz brali na warsztat swój temat po to, aby sporządzić artykuł naukowy. Była to więc podwójna praca.</p>
<p>Według autorów tej regulacji opublikowany artykuł w periodyku naukowym, który przeszedł przez sito zewnętrznej, ślepej recenzji, powinien spełniać z naddatkiem kryteria kunsztu badawczego w formie i treści, jaki powinien posiadać oraz przedstawić absolwent uczelni wyższej. Ponadto można zauważyć, że to artykuły liczą się w dorobku naukowym, pomagają uzyskiwać stypendia lub granty, albo w ogóle są probierzem branym pod uwagę przy rekrutacji na studia trzeciego stopnia.</p>
<blockquote><p>&#8222;Wyliczenie, jaką formę może przybrać praca magisterska, jest przykładowe, stąd też pracą może być np. praca zbiorowa&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>M.M.: Pozwala na to art. 167a Prawa o szkolnictwie wyższym: „Pracę dyplomową może stanowić w szczególności praca pisemna,</strong> <strong>opublikowany artykuł (…)”. Ale w praktyce przepis jest kompletnie martwy. Jest Pan jednym z pierwszych, o ile nie pierwszym magistrem w historii Wydziału Prawa i Administracji UJ, który skorzystał z tej ścieżki. Wiązały się z tym jakieś problemy?</strong></p>
<p><strong>P.M.D.: </strong>Taką formę przygotowania pracy dyplomowej stosowano już na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego, choć tam, o ile mi wiadomo, pisano glosy. Ale to też wymagająca forma, więc dlaczego nie. Choć oczywiście w kategoriach ewaluacyjnych glosa klasyfikowana jest jako artykuł, czyli wychodzi na to samo – więc w Gdańsku byli szybsi. Na innych wydziałach studenci piszą programy czy konstruują roboty, więc myślę, że dość koherentnym rozwiązaniem jest dozwolenie, aby obronić artykuł jako pracę dyplomową w dziedzinie, w której upublicznienie dokonuje się poprzez czasopismo naukowe.</p>
<p>Co prawda w poprzednim stanie prawnym, moim zdaniem, też dopuszczalna była taka forma przygotowania pracy dyplomowej. Natomiast wygrywało przywiązanie do formy (jednolitej pracy zwartej) niż do samej treści. Warto zauważyć, że wyliczenie, jaką formę może przybrać praca, jest przykładowe, stąd też pracą może być np. praca zbiorowa. Taką pracę dyplomową bronili Koleżanki i Koledzy z seminarium w Katedrze Prawa Karnego (na formę pracy zbiorowej, w której można wyodrębnić indywidualną pracę poszczególnych autorów, już od lat zezwala regulamin studiów w UJ).</p>
<blockquote><p>&#8222;Od wysłania artykułu na adres redakcji do jego publikacji minęło prawie szesnaście miesięcy&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>M.M.: Promotor Pana pracy nie sprzeciwiał się odstąpieniu od utartego schematu zdobywania tytułu? Nie namawiał Pana do pisania klasycznej magisterki?</strong></p>
<p><strong>P.M.D.:</strong> Wręcz przeciwnie. Uczęszczałem na seminarium w Katedrze Teorii Prawa prowadzone przez Profesora Gizberta-Studnickiego i Profesora Płeszkę. Początkiem ostatniego roku uzbroiłem się w wyciąg z ustawy i zaproponowałem podczas konsultacji swój opublikowany już wcześniej artykuł jako pracę dyplomową. Obaj Profesorowie byli od początku bardzo pozytywnie nastawieni do takiego pomysłu na pracę.</p>
<p>Jak wspomniałem, sam pomysł ma mocne oparcie w ustawie, natomiast taki koncept został również początkiem roku akademickiego przedstawiony Pani Dziekan do zaopiniowania (i podobno też był dyskutowany przez kolegium dziekańskie). Pani Dziekan Iwańska nie wyraziła sprzeciwu. Co prawda, formalnie to promotor i recenzent mają decydujący głos co do akceptacji lub odrzucenia prac, natomiast pomyśleliśmy, że jednak lepiej nikogo nie zaskakiwać. Jeszcze ktoś nie wydałby mi dyplomu, i co wtedy? (śmiech)</p>
<p><strong>M.M.: Byłby Pan skłonny zachęcać obecnych studentów do wybrania tego sposobu uzyskania tytułu magistra nauk prawnych? Czy może jest to ścieżka ryzykowna?</strong></p>
<p><strong>P.M.D.: </strong>Na swoim pierwszym kierunku nie napisałem ani jednego artykułu  – o naukowych nie wspominając. Myślę, że to pomysły poszukują nas, a nie na odwrót. Na pewno warto pochylić się nad kwestiami, które budzą ciekawość badawczą.</p>
<blockquote><p>&#8222;Chyba każdy autor ma na swoim koncie odrzucenie lub zwrot artykułu do istotnej poprawy&#8221;.</p></blockquote>
<p>Z wyborem pracy dyplomowej w formie opublikowanego artykułu wiąże się kilka ryzyk. Pierwszym jest długość procesu redakcyjnego. W moim przypadku od wysłania artykułu na adres e-mailowy redakcji do jego publikacji minęło prawie szesnaście miesięcy. To ponad rok akademicki i na to student nie ma żadnego wpływu, nie mówiąc o czasie poświęconym na prace koncepcyjne, czytanie, dyskusje. I sam proces pisania. Po drugie: to się nie zawsze udaje. Chyba każdy autor ma na swoim koncie odrzucenie lub zwrot artykułu do istotnej poprawy. Natomiast czas odpowiedzi recenzenta również z taką tylko wiadomością może wynosić kilkanaście tygodni.</p>
<p>Dlatego, moim zdaniem, jeżeli studentowi uda się napisać i opublikować w trakcie studiów taki artykuł, to jest to świetna forma. Natomiast nastawienie się, że artykuł napisany w trakcie seminarium na piątym roku zostanie wydany przed planowanym regulaminowo końcem studiów, to dość optymistyczne założenie. Mogę dodać, z perspektywy czasu, że w czasie swojego pierwszego kierunku nie byłem chyba przygotowany do mierzenia się z artykułami.</p>
<blockquote><p>&#8222;Ściągnąłem dane do arkusza kalkulacyjnego, trochę policzyłem. Pierwsze wyniki okazały się bardzo ciekawe&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>M.M.: „Inflacja pieniądza a prawo karne”- o tym tekście mówimy. Artykuł ukazał się w 2014 r. w „Państwie i Prawie”. Jaka była historia jego napisania?</strong></p>
<p><div id="attachment_1431" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-1431" class="wp-image-1431 size-medium" src="http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/08/Państwo-i-Prawo-1-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2017/08/Państwo-i-Prawo-1-300x200.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2017/08/Państwo-i-Prawo-1-768x512.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2017/08/Państwo-i-Prawo-1-1024x683.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2017/08/Państwo-i-Prawo-1-630x420.jpg 630w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2017/08/Państwo-i-Prawo-1-537x360.jpg 537w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2017/08/Państwo-i-Prawo-1-640x427.jpg 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2017/08/Państwo-i-Prawo-1-681x454.jpg 681w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-1431" class="wp-caption-text">Okładka miesięcznika &#8222;Państwo i Prawo&#8221;</p></div></p>
<p><strong>P.M.D.:</strong> Problem, na który zwróciłem uwagę wydawał mi się marginalny i na pewno już gdzieś rozwiązany. Jednak im bardziej szukałem odpowiedzi w literaturze, tym bardziej jej tam nie było. Postanowiłem przygotować zarys problemu i propozycje jego rozwiązania w formie abstraktu do kwalifikacji na lokalną konferencję. Wydawało mi się, że tylko dzięki Opatrzności mój referat o bizantyjskim tytule przeszedł przez sito recenzentów. Oczywiście, abstrakt wysłałem w ostatni dzień, jakimś cudem uprzednio spotykając w piątek po południu Profesora Andrzeja Zolla, który zdecydował się go zaakceptować opatrując tekst swoim podpisem.</p>
<p><strong>M.M.: Na pewno coś zainspirowało Pana do zajęcia się tym tematem&#8230;</strong></p>
<p><strong>P.M.D.:</strong> Na początku zdziwiła mnie kwota 200 000 zł i 1 000 000 zł wpisana „na sztywno” w kodeks karny (znamię znacznej i wielkiej wartości mienia ze słowniczka ustawowego). Potem wielkość grzywny. W międzyczasie przeczytałem artykuł w codziennej gazecie o planie zwiększenia kwoty oddzielającej wykroczenie od przestępstwa z ówczesnych 250 zł do 1000 zł. I tak też postanowiłem zwrócić na to uwagę.</p>
<p>Nawet dyskutowałem o tym ze swoim Promotorem na Uniwersytecie Ekonomicznym, który zdopingował mnie wtedy do prac. Ściągnąłem dane do arkusza kalkulacyjnego, trochę policzyłem. Pierwsze wyniki okazały się bardzo ciekawe. Zrobiłem kilka wykresów, ubrałem to w prezentację i tak uzbrojony poszedłem na konferencję.</p>
<blockquote><p>&#8222;Czytelnię na Olszewskiego otwierano na pół gwizdka, więc biegałem to na WPiA, to na UEK, a gdy już wszystko pozamykano, pisałem w Bibliotece Wojewódzkiej na Rajskiej&#8221;.</p></blockquote>
<p>Samo pisanie artykułu nastąpiło kwartał później. Oczywiście połowy konceptów pozapominałem, więc pisanie przebiegało ciężko. Nadto były wakacje. Było ciepło – czterdziestostopniowy lipiec. Oczywiście czytelnię na Olszewskiego otwierano tylko na pół gwizdka. I tak biegałem to na WPiA, to doczytywałem ciekawe książki ekonomiczne w bibliotece na Uniwersytecie Ekonomicznym, a gdy już wszystko pozamykano, to pisałem w czytelni biblioteki wojewódzkiej na Rajskiej w Krakowie. Chwała moim rodzicom, że nie dociekali, w jak bezproduktywny sposób trwonię ich pieniądze w wakacje (śmiech). Samo pisanie zajęło prawie miesiąc.</p>
<p><strong>M.M.: Wybrał Pan „Państwo i Prawo”, czasopismo prawnicze z górnej półki.<br />
</strong></p>
<p><strong>P.M.D.:</strong> Jak spadać to z wysokiego konia.</p>
<p><strong>M.M.: Postawił Pan w swoim artykule kilka interesujących tez. Z Pana opracowania wynika, że tekst kodeksu karnego słabo przystaje do zmieniającej się rzeczywistości ekonomicznej. Inflacja pieniądze powoduje, że te same 100 zł z biegiem czasu traci na wartości, ale kodeks karny nie reaguje na te zmiany.<br />
</strong></p>
<p><strong>P.M.D.:</strong> Moim zdaniem takie definiowanie pojęć jest dalece nieścisłe. Uważam, że z powodu zmiany siły nabywczej pieniądza definiowanie pojęć określających typy karalne w terminach wartości nominalnych pieniądza stoi w sprzeczności z funkcją gwarancyjną prawa karnego, czyli wymaganiem jak najprecyzyjniejszego określenia znamion. W realiach rynkowych wartość pieniądza zmienia się w kolejnych jednostkach czasu w sposób trudny do oszacowania <em>ex ante</em>, dlatego realne znamiona typów zmieniają się poza zakresem kontroli ustawodawcy.</p>
<p>Podobnie z nawiązką – jej górny pułap z roku na rok pozwala naprawić coraz mniejszą realnie szkodę, a więc traci ona zadaną jej funkcję kompensacyjną. Podobnie sytuacja się ma sytuacja z górną stawką dzienną grzywny. Określona nominalnie w 1997 r. realnie staje się z czasem coraz mniej dotkliwa, czyli prawo karne zatraca w tym miejscu swoją funkcję represyjną.</p>
<blockquote><p>&#8222;Represyjność systemu prawa istotnie się zaostrzyła w gruncie rzeczy bez żadnej ingerencji ustawodawcy&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>M.M.: Problemem była także granica przepołowienia dzieląca kradzież przestępną i wykroczeniową &#8211; gdy pisał Pan swój artykuł, wynosiła ona równo 250 zł i nie zmieniała się od 1997 r. Dowodził Pan, że doprowadziło to do niekontrolowanej kryminalizacji wielu zachowań. </strong></p>
<p><strong>P.M.D.:</strong> Ten problem bardzo przystępnie można przedstawić posiłkując się kilkoma obliczeniami. Dzieląc kwotę 250 zł przez wskaźnik inflacji z 1998 r., czyli z okresu, gdy wchodził w życie obecny Kodeks karny, otrzymujemy 224 zł. Dokonując dla otrzymanej kwoty kolejno tej samej czynności przez wszystkie lata, gdy mieliśmy granicę sztywną, po 15 latach otrzymujemy wartość 133 zł. Oznacza to, że już w 2013 r., chyba wbrew intencji ustawodawcy, granica pomiędzy wykroczeniami a przestępstwami przeciwko mieniu przebiegała na poziomie wartości nominalnej rzeczy równej 133 zł z roku 1998 r.</p>
<p>Możemy więc wyprowadzić wniosek, iż represyjność systemu prawa istotnie się zaostrzyła, bez w gruncie rzeczy żadnej ingerencji ustawodawcy. Aby zachować realną wartość 250 zł należałoby to sukcesywnie aktualizować. Dokonując tego w oparciu o wskaźnik inflacji, po 15 latach otrzymalibyśmy wartość cezury na poziomie 470 zł dla 2013 r.</p>
<p><strong>M.M.: Czy aktualne rozwiązanie uzależniające granicę przepołowienia od jednej czwartej</strong> <strong>wartości minimalnego wynagrodzenia uważa Pan za prawidłowe?</strong></p>
<p><div id="attachment_1573" style="width: 235px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/10/Paweł-Marcin-Dudek-UJ.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-1573" class="wp-image-1573 size-medium" src="http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/10/Paweł-Marcin-Dudek-UJ-225x300.jpg" alt="" width="225" height="300" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2017/10/Paweł-Marcin-Dudek-UJ-225x300.jpg 225w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2017/10/Paweł-Marcin-Dudek-UJ-315x420.jpg 315w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2017/10/Paweł-Marcin-Dudek-UJ.jpg 572w" sizes="(max-width: 225px) 100vw, 225px" /></a><p id="caption-attachment-1573" class="wp-caption-text">Paweł Marcin Dudek</p></div></p>
<p><strong>P.M.D.:</strong> Tak zdefiniowana granica moim zdaniem jest adekwatnym rozwiązaniem, gdyż wzrost minimalnego wynagrodzenia w Polsce jest silnie skorelowany ze spadkiem wartości pieniądza w kraju, czyli ogólnym wzrostem cen. To pewien model, od którego miejscami zdarzają się odchylenia, jednak lokalne odchylenia nie falsyfikują takiego paradygmatu. Wydaje mi się jednak, że to rozwiązanie podczas wprowadzania do systemu prawa obarczone zostało dwiema wadliwościami: jedną o naturze ekonomicznej, drugą o naturze prawno-temporalnej.</p>
<p>Po pierwsze nominalny „punkt startowy” został określony daleko od uprzedniej granicy. Przeskok z 250 zł na 400 zł, czyli o 60 % „z dnia na dzień” to jednak bardzo istotna różnica, która spotkała się ze społeczną krytyką. Wydaje mi się, że adekwatne byłoby określenie punktu początkowego 250 zł jako ułamka minimalnego wynagrodzenia (czyli w 2013 r. ok. 15%) i aktualizowanie cezury co rok od tego punktu. Chociaż, jak mówiłem, kwota nominalna ponad 400 zł zbliżałaby nas do realnej granicy przepołowienia z 1997 r.</p>
<blockquote><p>&#8222;Nie jesteśmy w zakresie zastosowania żadnej reguły intertemporalnej, ponieważ liczby zmieniły się tylko nominalne&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>M.M. Druga wada to, jak Pan twierdzi, problem intertemporalny. Co tu nie gra?</strong></p>
<p><strong>P.M.D.:</strong> Ustawodawca nie wypowiedział się wprost o zagadnieniach intertemporalnych co do zdarzeń pod rządami nowej, czyli aktualizującej się rok do roku ustawy – w noweli wypowiedział się jedynie co do czynów dokonanych pod rządami „sztywnej granicy”, a sądzonymi pod ustawą nową.</p>
<p>Pozostając w nurcie ekonomicznej analizy prawa przyjmujemy założenie, że poruszamy się w pewnym modelu odwzorowującym rzeczywistość społeczną, w której siła nabywcza pieniądza może spadać. Termin „jedna czwarta minimalnego wynagrodzenia” w zeszłym roku i termin „jedna czwarta minimalnego wynagrodzenia” dla kolejnego roku opisuje taką samą realnie wartość mienia, pomimo iż nominalnie te wartości się różnią (np. 425 zł w 2014 r. versus 462,50 zł w 2016 r.).</p>
<p>Jest więc zupełnie jasne, że nie jesteśmy w zakresie zastosowania żadnej reguły intertemporalnej, gdyż realnie do żadnej zmiany tej ustawy nie doszło, ponieważ liczby zmieniły się tylko nominalne. Ustawy te są takie same, gdyż ich znamiona są identyczne, a jedynie „brzmienie” zostało dostosowane do zmienionych realiów. Jeszcze dobitniej mówiąc, zmiana nominalna zostaje przeprowadzona dlatego, by dobro prawne było chronione w kolejnych latach dokładnie w taki sam sposób.</p>
<blockquote><p>&#8222;Relewantna dla wartości mienia z 2014 r. jest cezura z tego właśnie roku&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>M.M.: Co z tym wszystkim ma zrobić sąd?</strong></p>
<p><strong>P.M.D.:</strong> Skoro mamy tożsame dobro prawne i tożsamy sposób ataku na nie, to wydaje mi się, iż sąd orzekając w 2017 r. o kradzieży rzeczy wartości 450 zł dokonanej w 2014 r. nie powinien subsumować takiego czynu jako wykroczenia, ale jako przestępstwo, gdyż relewantna dla wartości mienia z 2014 r. jest cezura z tego właśnie, 2014 roku. Późniejsze aktualizowanie samej cezury bez aktualizowania wartości mienia (co byłoby metodologicznie bardzo skomplikowane) prowadzi do – parafrazując klasyka – „pomieszania systemów walutowych”.</p>
<p><em>Rozmawiał Mikołaj Małecki<br />
</em>Foto: P.M.D. &amp; KIPK</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/pomysly-poszukuja-nas-odwrot-artykul-naukowy-zamiast-magisterki/">„Pomysły poszukują nas, nie na odwrót”. Artykuł naukowy zamiast magisterki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/pomysly-poszukuja-nas-odwrot-artykul-naukowy-zamiast-magisterki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Z. Kukuła w Palestrze: Wypłata gotówki z bankomatu ponad limit nie jest oszustwem</title>
		<link>https://karne24.com/kukula-palestrze-wyplata-gotowki-bankomatu-ponad-limit-oszustwem/</link>
					<comments>https://karne24.com/kukula-palestrze-wyplata-gotowki-bankomatu-ponad-limit-oszustwem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Apr 2017 21:22:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[bankomat]]></category>
		<category><![CDATA[glosa]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[kradzież]]></category>
		<category><![CDATA[oszustwo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://karne24.com/?p=433</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ale kradzieżą jak najbardziej tak. Proceder cieszący się dość sporą popularnością wśród sprawców występków kryminalnych znalazł finał w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach w styczniu 2015 roku. Wyrok skomentował na łamach&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/kukula-palestrze-wyplata-gotowki-bankomatu-ponad-limit-oszustwem/">Z. Kukuła w Palestrze: Wypłata gotówki z bankomatu ponad limit nie jest oszustwem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ale kradzieżą jak najbardziej tak. Proceder cieszący się dość sporą popularnością wśród sprawców występków kryminalnych znalazł finał w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach w styczniu 2015 roku. Wyrok skomentował na łamach &#8222;Palestry&#8221; dr Zygmunt Kukuła.</strong></p>
<p>Zachowanie sprawcy polegające na wypłaceniu pieniędzy w bankomacie przy użyciu karty kredytowej ponad przyznany limit z uwagi na to, że po stronie banku nie uczestniczy w takiej operacji żadna osoba, trudno rozpatrywać jako przestępstwo oszustwa z art. 286 § 1 Kodeksu karnego.</p>
<p>Natomiast można je analizować pod kątem przestępstwa kradzieży z art. 278 § 1 k.k., albowiem sprawca wypłacający w takiej sytuacji pieniądze nie zwracając ich zabiera niewątpliwie cudze, należące do banku, mienie – stwierdził Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 2015 roku, sygn. II AKA 182/14.</p>
<h2>Oszukał czy ukradł?</h2>
<p>W omawianej sprawie aktem oskarżenia objęto łącznie trzy osoby. Przestępstwa, które zarzucono oskarżonym miały wydźwięk gospodarczy. Jeden z oskarżonych odpowiadał karnie pod zarzutem tego, że w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził pracownika banku do niekorzystnego rozporządzenia pieniędzmi w łącznej kwocie przekraczającej 43 tys. zł w ten sposób, że wprowadził go w błąd co do swoich faktycznych zamiarów rozporządzenia pieniędzmi pobranymi z rachunku, a następnie pobrał wymienioną kwotę, przekraczając przyznany mu limit kredytowy, posługując się kartą kredytową. Czyn zakwalifikowano jako oszustwo z art. 286 § 1 k.k. Sąd Okręgowy uznał winę mężczyzny.</p>
<p>Sąd Apelacyjny nie krył zdziwienia, gdy analizował opis czynu zarzuconego oskarżonemu, w którym przyjęto, że podczas wypłaty pieniędzy z użyciem karty kredytowej z bankomatu wprowadził w błąd pracownika banku.</p>
<blockquote><p>Sąd podkreślił, że przy wypłacie pieniędzy z bankomatu nie pośredniczy i nie uczestniczy żaden pracownik banku.</p></blockquote>
<p>Idąc tym tropem, sąd odwoławczy przyjął, że oskarżony nie dokonał oszustwa, lecz działał w celu przywłaszczenia, posługując się kartą kredytową i wypłacając z rachunku kwotę wyraźnie przekraczającą przyznany mu limit kredytowy – tzn. zabrał cudzą rzecz ruchomą w postaci pieniędzy w kwocie przekraczającej 43 tys. zł na szkodę banku. Była to więc &#8222;zwykła&#8221; kradzież opisana w art. 278 § 1 k.k.</p>
<h2>Bankomat nie myśli i nie może być w błędzie</h2>
<p>Zdaniem Zygmunta Kukuły, jeśli sprawca dokonuje wypłaty pieniędzy z bankomatu poza przyznane granice debetu, z którego wolno mu korzystać, nie mamy do czynienia z oszustwem. Maszyna, za jaką uznaje się bankomat (względnie czytnik kart płatniczych) nie ma możliwości zastępowania percepcji człowieka, nie ma też żadnej możliwości swobodnego powzięcia decyzji w indywidualnym przypadku, co jest jedynym ze znamion opisanego w kodeksie karnym oszustwa. Urządzenie jest zaprogramowane na przeprowadzenie wyłącznie konkretnych operacji i nie jest osobą, którą można manipulować w sposób opisany w art. 286 § 1 k.k.</p>
<blockquote><p>Zgodnie z Kodeksem karnym karalne jest doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania.</p></blockquote>
<p>Każdy przypadek takiej wypłaty może być rozpatrywany jedynie jako kradzież zwykła – podkreślił Kukuła. W tym jednak miejscu podkreślono, że nie można wykluczyć zastosowania art. 287 k.k., który penalizuje tzw. oszustwo komputerowe. Jednak dojdzie do niego tylko wówczas, gdy w związku z wypłatą pieniędzy nastąpi wpływanie na automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie danych informatycznych bądź zmiana, usunięcie albo wprowadzenie nowego zapisu w takich danych.</p>
<p>W związku z tym glosator uznał, że stanowisko sądu odwoławczego zasługuje na pełną aprobatę.</p>
<h2>Łagodniejsza odpowiedzialność karna</h2>
<p>Stanowisko sądu i glosatora prowadzi do konsekwencji praktycznych. Przestępstwo oszustwa jest zagrożone karą pozbawienia wolności na maksymalny okres 8 lat. Przyjmując, iż wypłacanie gotówki z bankomatu ponad przyznany limit nie jest oszustwem, ale kradzieżą zwykłą, maksymalne zagrożenie karą wyniesie w takim wypadku &#8222;zaledwie&#8221; 5 lat pozbawienia wolności.</p>
<p>Nie jest również wykluczone zakwalifikowanie omawianego czynu wykroczenie, o ile wartość skradzionych pieniędzy nie przekroczy 1/4 minimalnego wynagrodzenia (w 2017 r. &#8211; 500 zł). Ta łagodniejsza dla sprawcy opcja nie jest możliwa w razie uznania, że czyn stanowił oszustwo, ponieważ oszustwo nie jest tzw. czynem przepołowionym i nie znajduje swojego odpowiednika w kodeksie wykroczeń.</p>
<p>Pełny tekst glosy dr Kukuły został opublikowany w &#8222;Palestrze&#8221; 2016, poz. 16/O (wydanie internetowe) &#8211; <a href="http://www.e.palestra.pl/pobierz,50" target="_blank" rel="noopener noreferrer">kliknij, aby zapoznać się z całą glosą</a>.</p>
<p><strong>Dr Zygmunt Kukuła jest funkcjonariuszem Policji w Bielsku-Białej oraz autorem publikacji naukowych z dziedziny prawa karnego gospodarczego, kryminologii oraz słowackiego prawa karnego.</strong></p>
<p><em>Jędrzej Liberacki<br />
</em>Foto: picjumbo.com</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/kukula-palestrze-wyplata-gotowki-bankomatu-ponad-limit-oszustwem/">Z. Kukuła w Palestrze: Wypłata gotówki z bankomatu ponad limit nie jest oszustwem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/kukula-palestrze-wyplata-gotowki-bankomatu-ponad-limit-oszustwem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
