<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>miłosierdzie - Karne24.com</title>
	<atom:link href="https://karne24.com/tag/milosierdzie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://karne24.com/tag/milosierdzie/</link>
	<description>Portal prawa karnego</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Jul 2026 11:38:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/04/favicon_16x16_karne24.com_.png</url>
	<title>miłosierdzie - Karne24.com</title>
	<link>https://karne24.com/tag/milosierdzie/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Dr Tomasz Snarski dla Karne24.com: Aksjologia miłosierdzia pokazuje zupełnie nową perspektywę rozwoju prawa karnego</title>
		<link>https://karne24.com/aksjologia-milosierdzia-pokazuje-zupelnie-nowa-perspektywe-rozwoju-prawa-karnego/</link>
					<comments>https://karne24.com/aksjologia-milosierdzia-pokazuje-zupelnie-nowa-perspektywe-rozwoju-prawa-karnego/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Jun 2026 08:26:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[aksjologia]]></category>
		<category><![CDATA[filozofia prawa]]></category>
		<category><![CDATA[miłosierdzie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5900</guid>

					<description><![CDATA[<p>W wywiadzie dla portalu Karne24.com dr Tomasz Snarski – adwokat, filozof prawa, pracownik naukowy Katedry Prawa Karnego Materialnego i Kryminologii Uniwersytetu Gdańskiego oraz autor monografii Miłosierdzie w prawie karnym jako&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/aksjologia-milosierdzia-pokazuje-zupelnie-nowa-perspektywe-rozwoju-prawa-karnego/">Dr Tomasz Snarski dla Karne24.com: Aksjologia miłosierdzia pokazuje zupełnie nową perspektywę rozwoju prawa karnego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>W wywiadzie dla portalu Karne24.com dr Tomasz Snarski – adwokat, filozof prawa, pracownik naukowy Katedry Prawa Karnego Materialnego i Kryminologii Uniwersytetu Gdańskiego oraz autor monografii <em>Miłosierdzie w prawie karnym jako zagadnienie współczesnej filozofii prawa</em> – przybliża problematykę uwzględnienia aksjologii miłosierdzia w prawie karnym poprzez filozoficzną analizę o niewątpliwym znaczeniu praktycznym.</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://wydawnictwo.ug.edu.pl/ksiegarnia-online/prawo-i-administracja/milosierdzie-w-prawie-karnym-jako-zagadnienie-wspolczesnej-filozofii-prawa/">T. Snarski, <em>Miłosierdzie w prawie karnym jako zagadnienie współczesnej filozofii prawa. Studium wybranych problemów</em>, Gdańsk 2026</a>.</li>
</ul>



<p><strong>Łukasz Śliz: Miłosierdzie to termin, który każdy z nas intuicyjnie rozumie ze względu na jego obecność w przestrzeni publicznej, jednak w zależności od kontekstu może być różnie definiowany. Jak Pan Doktor definiuje miłosierdzie na potrzeby swojej analizy i na ile ten termin związany jest z kontekstem religijnym?</strong>&nbsp;</p>



<p><strong>Tomasz Snarski:</strong> Słowo „miłosierdzie” cechuje się wieloznacznością, ma charakter interdyscyplinarny, a jednocześnie nie wypracowano jednej, powszechnie akceptowanej definicji wyjaśniającej jego znaczenie. Dlatego przeprowadziłem pogłębione analizy semantyczne i aksjologiczne z nim związane, analizując definicje słownikowe, rozumienie intuicyjne czy uzależnione od danego kontekstu badawczego, a także odwołując się do proweniencji religijnej. Zdradzę na potrzeby naszej rozmowy tyle, że miłosierdzie to pojęcie wyrażające zdecydowanie więcej niż „otwarcie serca na biednego”. Tymczasem jego rozumienie współczesne, tak w ujęciu religijnym, jak i świeckim, jest znacznie zubożone, a dopiero zapoznanie się z jego złożoną semantyką i aksjologią pozwala na racjonalną dyskusję poświęconą jego adekwatności dla etyki indywidualnej, ale także dla wymiaru społecznego czy prawnego, w tym karnoprawnego.</p>



<p><strong>ŁŚ: Jednak ustawodawca nie posługuje się bezpośrednio pojęciem czy odwołaniem do miłosierdzia, niezależnie od tego, jak chcielibyśmy je rozumieć. Czy zatem jest sens dyskusji w naukach prawnych nad pojęciem miłosierdzia, a tym bardziej nad jego znaczeniem dla prawa karnego?</strong></p>



<p><strong>TS:</strong> Istotnie, termin miłosierdzie nie występuje bezpośrednio w zasobie słów języka prawnego polskiego prawa karnego, trudno też mówić o jego utrwalonym znaczeniu w języku prawniczym. Samo posłużenie się terminem miłosierdzia pojawia się w polskim ustawodawstwie niezwykle rzadko, niemniej nie w kontekście karnoprawnym. Słowniki powszechne niejednokrotnie identyfikują miłosierdzie z takimi pojęciami, jak: współczucie, litość, czynienie dobra, ale wychodząc poza lapidarne eksplikacje sensu tegoż pojęcia, okazuje się, że ma ono charakter polisemiczny (co oznacza, że pod tą samą szatą dźwiękową znaku kryją się różne, choć spokrewnione ze sobą znaczenia).</p>



<p>Z kolei już w słownikach z zakresu etyki, a nawet w anglojęzycznych słownikach pojęć prawnych są obecne odwołania do miłosierdzia w kontekście zagadnień kary, sprawiedliwości, a nawet instytucji karnoprawnych (np. prawa łaski, amnestii, abolicji).</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Dlatego trzeba dostrzegać różnice w rozumieniu miłosierdzia</em></p>
</blockquote>



<p><strong>ŁŚ: Z czego wynika ta odmienność znaczeniowa w przypadku pojęcia miłosierdzia?</strong></p>



<p><strong>TS:</strong> Te różnice uzależnione są od wielu czynników, a od ich wyszczególnienia w dużej mierze zależy następnie wypracowanie własnego stanowiska w przedmiocie adekwatności kategorii miłosierdzia dla prawa karnego zarówno <em>in genere</em>, jak <em>in specie</em>. Dla jednych miłosierdzie będzie cnotą bądź wartością, mając zastosowanie także jako możliwa zasada w relacjach społecznych i prawnych (nie tylko o charakterze indywidualnym), dla innych stanowić będzie przejaw nierówności, wadę, emocję, które pozostają nie do pogodzenia z wartościami karnoprawnymi i winny być ograniczone co najwyżej do sfery etyki indywidualnej.</p>



<p><strong>ŁŚ: Wobec wspomnianych różnic w postrzeganiu tego pojęcia, jaką rolę w Pana pracy odgrywa religijne rozumienie miłosierdzia?</strong></p>



<p><strong>TS:</strong> Po pierwsze, należy zaznaczyć, że poddaję krytyce poglądy dotyczące miłosierdzia zawarte we współczesnej personalistycznej koncepcji chrześcijańskiego miłosierdzia. Chodzi zatem nie o bezrefleksyjną afirmację miłosierdzia z partykularnego punktu widzenia (np. biblijnego, czy szerzej – teologicznego bądź religijnego), ale o przenalizowanie, jakie założenia składające się na to stanowisko mogą mieć znaczenie dla refleksji filozoficznoprawnej. Po drugie, chociaż rzeczywiście trudno mówić o wytworzeniu się ogólnej „świeckiej filozofii miłosierdzia”, to samo zagadnienie w kontekście relacji między miłosierdziem a karą, sprawiedliwością, prawem czy przebaczeniem wykazuje cechy uniwersalne, mogące być przedmiotem publicznego dyskursu.</p>



<p>Dość też wskazać na pozytywne wartościowanie miłosierdzia (niezależnie od zróżnicowania w jego rozumieniu) nie tylko w chrześcijaństwie, ale też w islamie oraz judaizmie, buddyzmie czy konfucjanizmie, jak też – co jest istotną częścią moich rozważań z wykorzystaniem metod estetyki prawa w ujęciu zewnętrznym zaproponowanym przez Kamila Zeidlera – w sztuce, w tym w literaturze, filmie, sztukach plastycznych.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Tym samym miłosierdzia nie można utożsamiać wyłącznie z jego religijnym oddziaływaniem.</em></p>
</blockquote>



<p>Co więcej, w dyskursie filozoficznoprawnym i dogmatycznoprawnym z zakresu prawa karnego ma ono swoiste znaczenie. Tutaj jednak zaczyna się kolejny problem – toczące się w literaturze spory o karnoprawne rozumienie miłosierdzia. Chodzi o to, czy może być ono utożsamiane z nieuzasadnionym pobłażaniem, bezkarnością czy litością, odejściem od reguł sprawiedliwości czy też raczej należy je uznać za niezbędną cechę sprawiedliwości karnej, podkreślającą humanistyczny charakter prawa karnego, indywidualizującą odpowiedzialność karną i wymagającą jej łagodzenia ze względu na dobro jednostki podlegającej karnoprawnemu wartościowaniu. W tym zakresie współczesna literatura anglojęzyczna jest bardzo bogata, a niektórzy mówią nawet o „jurysprudencji miłosierdzia”.</p>



<p><strong>ŁŚ: Wciąż jednak nie wiemy, co znaczy „miłosierdzie”. Czy wobec wielości jego propozycji definicyjnych i toczonych wokół niego sporów można wypracować jakiejkolwiek wnioski na temat karnoprawnych aspektów miłosierdzia?</strong></p>



<p><strong>TS:</strong> Mając świadomość różnorodności stanowisk poświęconych miłosierdziu i jego znaczeniu dla prawa karnego, zdecydowałem się skupić na analizie wybranych koncepcji aprobujących miłosierdzie w prawie karnym, których ustalenia mogą być przedmiotem racjonalnego dyskursu, nie tylko w zakresie definicji miłosierdzia, ale też w zakresie znaczenia jego aksjologii dla prawa karnego. Co istotne, wyodrębnione przeze mnie koncepcje podejmują istotną refleksję nad rozumieniem fundamentalnych dla odpowiedzialności karnej pojęć, w tym możliwymi relacjami między miłosierdziem a sprawiedliwością i godnością. Chociaż pozostają one zróżnicowane tak merytorycznie, jak i metodologicznie, to możemy wyróżnić ich pewne cechy wspólne. Po pierwsze, mamy do czynienia z akceptacją znaczenia miłosierdzia (rozumianego jako idea, cnota, wartość czy zasada) dla systemu prawa karnego. Po drugie, zakłada się w nich nie tylko niesprzeczność miłosierdzia ze sprawiedliwością karną, ale wręcz nieodzowność jego uwzględnienia dla osiągnięcia sprawiedliwości karnej. Po trzecie, formułują one szereg dezyderatów dotyczących aksjologicznych podstaw odpowiedzialności karnej, jak i stanowienia oraz stosowania prawa karnego</p>



<p><strong>ŁŚ: Historycznie patrząc, prawo karne w przeszłości cechowała&nbsp;większa doza surowości, a dotkliwe sankcje za popełnione przestępstwa kojarzą nam się&nbsp;raczej z przeciwieństwem miłosierdzia. Wobec tego, w jaki sposób filozofia prawa w przeszłości odpowiadała na pytanie o miejsce miłosierdzia w prawie karnym i czy w praktyce ta idea była realizowana?</strong></p>



<p><strong>TS:</strong> Zagadnienie miłosierdzia i jego relacji z szeroko rozumianym prawem karnym pojawiało się z różną intensywnością na przestrzeni dziejów. Przegląd badań historycznych pokazuje, że problem nie jest tylko współczesny Jeżeli powiązać go chociażby z mechanizmami prawnymi umożliwiającymi łagodzenie bądź darowanie kary, to ich obecność identyfikujemy już w starożytnych systemach prawnych, w tym babilońskim i rzymskim, a także w praktykach stosowanych przez chińskich cesarzy z dynastii Han, na co wskazują w swoich badaniach David Tait oraz Simon McKenzie.</p>



<p>Oceny dotyczące miłosierdzia pojawiają się też np. w odniesieniu m.in. do czynnika litości w sądach ateńskich, który identyfikowano wówczas z brakiem rzeczowej słuszności, przewagą uczuć nad rozumowymi argumentami. Problem ten omawia Romuald Turasiewicz. Z kolei zdefiniowanie pojęcia sprawiedliwości i jej relacji względem miłosierdzia stanowiło złożony dylemat dla angielskich moralistów (w zakresie teologii moralności), nie pozostając bez wpływu na sposób postrzegania roli sędziego, o czym przekonują badania Philippy Byrne.&nbsp; Historycznych przykładów integracji miłosierdzia z systemem prawa karnego jest oczywiście więcej, w książce posłużyłem się ich egzemplifikacją.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Można wspomnieć o norweskim kodeksie praw Landslov z 1274, którego postanowienia przewidywały uwzględnienie miłosierdzia w wymierzaniu sprawiedliwości karnej.</em></p>
</blockquote>



<p>Ponadto, jeżeli chodzi o odwołania do argumentacji historycznej, warto pamiętać, aby unikać błędu prezentyzmu. To, czym były odwołania do miłosierdzia w kontekście systemu prawnego w starożytności czy średniowieczu, trudno przecież oceniać przez pryzmat współczesnych zasad odpowiedzialności karnej, na co zwraca uwagę chociażby Carla Ann Hage Johnson, a co zarazem nie oznacza, by miłosierdzie utraciło znaczenie dla refleksji karnoprawnej i zagadnień związanych ze stanowieniem i stosowaniem prawa karnego obecnie.</p>



<p><strong>ŁŚ: Retrybutywne rozumienie karania jako ,,odpłaty” za zło wyrządzone przez sprawcę wydaje się&nbsp;być ideą dokładnie przeciwną miłosierdziu, które zakłada, że łaska i przebaczenie jest prawidłową reakcją. Wobec tego, jakie miejsce w prawie karnym może mieć miłosierdzie?</strong></p>



<p><strong>TS: </strong>Można wyróżnić poglądy zarówno krytyczne wobec miłosierdzia i jego obecności w prawie karnym, jak i opowiadające się za jego pozytywnym znaczeniem dla zasad, instytucji i wartości prawa karnego. Stanowiska negatywne opierają się na ścisłym odgraniczeniu sprawiedliwości karnej oraz miłosierdzia – zarówno w wymiarze aksjologicznym, jak i normatywnym. W ocenie reprezentantów tego nurtu uwzględnienie miłosierdzia nie może być zasadą prawa karnego, natomiast wyjątki związane z odwołaniem się do miłosierdzia w procesie stosowania prawa karnego wiążą się z licznymi problemami zarówno o charakterze etycznym, jak i dogmatycznoprawnym.</p>



<p>&nbsp;W szczególności wskazuje się na niespójność koncepcji miłosierdzia z zasadą sprawiedliwości, równości wobec prawa oraz rządów prawa (tak np. Dan Markel). Podkreśla się zarazem problem deprecjacji praw ofiar. Zwraca się uwagę na to, że miłosierdzie przynależy do indywidualnych zasad etycznych i trudno mówić o nim jako o zasadzie społecznej, w tym prawnej (tak np. Jeffrie G. Murphy, Antony Duff).</p>



<p>Pozwolę sobie w tym miejscu również na szczegółową krytyczną uwagę dotyczącą posługiwaniem się „argumentacją z miłosierdzia” w kontekście systemu prawnego. Chodzi mi o znaczenie miłosierdzia dla odpowiedzialności represyjnej w ramach prawa kanonicznego Kościoła katolickiego. Jest to oczywiście specyficzny porządek prawny, w którym miłosierdzie traktowane jest jako część obowiązującej zasady słuszności kanonicznej, mając wymiar nie tylko teoretyczny, ale i normatywny. Podkreślam, że to właśnie instrumentalne odwołania do miłosierdzia w stosowaniu prawa kanonicznego doprowadziło niejednokrotnie do bezkarności osób duchownych dopuszczających się przestępstw seksualnych.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>To z pewnością konkretna przestroga, by bezkrytycznie nie przyjmować i nie afirmować wartości miłosierdzia.</em></p>
</blockquote>



<p>Tak jak nie należy go identyfikować z nieracjonalną litością, tak samo nie można go nadużywać dla celów instrumentalnych, całkowicie abstrahując od zasad praworządności i sprawiedliwości. Z drugiej strony, rozwiązania przyjęte w prawie kanonicznym pokazują, że niezwykle trudno posłużyć się pojęciem miłosierdzia na gruncie normatywnym, a pewną teoretyczną możliwością pozostaje potraktowanie go jako zasady współkształtującej reguły odpowiedzialności prawnej, przy czym oczywiście w żadnej mierze nie przesądza to o adekwatności takiego rozwiązania dla państwowych systemów prawa karnego.</p>



<p><strong>ŁŚ: A czy z perspektywy retrybutywnej możliwe jest znalezienie miejsca dla miłosierdzia w prawie karnym?</strong></p>



<p><strong>TS:</strong> Wartość miłosierdzia doceniana jest nie tylko z perspektywy antyretrybutywnej. Stanowiska aprobujące miłosierdzie w prawie karnym zakładają bowiem konieczność jego szerokiego włączenia do ogólnej refleksji filozoficznoprawnej nad prawem karnym. Ich zwolennicy odwołują się bądź do potencjału aksjologicznego miłosierdzia dla stanowienia prawa karnego (tak np. R.L. Misner), bądź proponują własne rozumienie pojęcia miłosierdzia uadekwatnione do sprawiedliwości karnej, w tym stosowania prawa karnego (tak np. M.C. Nussbaum, K. Bell). Niekiedy opierają się na sformułowaniu propozycji przyjęcia zupełnie odmiennej od retrybutywizmu podstawy aksjologicznej i etycznej systemu prawa karnego (tak np. L.R. Meyer). Niemniej pojawia się też podejście uwzględniające miłosierdzie jako nieodzowne uzupełnienie założeń retrybutywizmu (tak np. E.L. Muller).</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Nie jest zatem tak, że perspektywy retrybutywnej nie da się w żadnej mierze pogodzić z miłosierdziem.</em></p>
</blockquote>



<p>Niektórzy wręcz (np. F. Ciepły) uważają, że wartość miłosierdzia aktualizuje się w istocie wyłącznie przy przyjęciu retrybutywnej sprawiedliwościowej racjonalizacji kary kryminalnej.</p>



<p><strong>ŁŚ: Kolejną linią potencjalnego napięcia jest relacja miłosierdzia ze sprawiedliwością. Czy te dwie wartości pozostają ze sobą w konflikcie, czy może wręcz przeciwnie?</strong></p>



<p><strong>TS:</strong> W zakresie odpowiedzi na to pytanie wykorzystuję w mojej pracy teorię trudnych przypadków w ujęciu Jerzego Zajadło, zakładającą m.in. możliwość różnych poprawnych odpowiedzi w tym zakresie. Nie chodzi zatem o kategoryczne rozstrzygnięcie charakteru relacji między miłosierdziem a sprawiedliwością, a podkreślenie argumentacji stojącej za określonym stanowiskiem i wynikających z tego konsekwencji.</p>



<p>Uważam nadto, że tradycyjne analityczne rozdzielenie sprawiedliwości ścisłej od sprawiedliwości miłosiernej, sformułowane przez Kazimierza Ajdukiewicza, nie jest jedyną możliwą propozycją. Uwzględniając współczesny, w dużej mierze postanalityczny dyskurs poświęcony sprawiedliwości miłosiernej, możemy raczej mówić o tym, że pozostaje ona adekwatna dla państwowego wymiaru sprawiedliwości karnej i nie ma potrzeby jej odrzucania w tym aspekcie.</p>



<p>Chodzi natomiast o problem, w jaki sposób ewentualnie można uwzględnić dezyderaty wynikające z koncepcji sprawiedliwości miłosiernej zrekonstruowane na podstawie poglądów sformułowanych we współczesnej filozofii prawa. Ważne dla mnie pozostają ustalenia Geralda J. Postemy, który ocenia, że chociaż miłosierdzie jest problematyczne dla idei rządów prawa, to jednak można jego uwzględnienie z nią uzgodnić. Nie idzie zatem o to, czy w ogóle można pogodzić miłosierdzie z rządami prawa, ale raczej, w jaki sposób można to uczynić.</p>



<p><strong>ŁŚ: Patrząc z perspektywy konkurencyjnej dla retrybutywizmu, czy model sprawiedliwości naprawczej może także realizować inkluzję miłosierdzia do prawa karnego?</strong></p>



<p><strong>TS:</strong> Założenia modelu <em>restorative justice </em>i wynikające z nich postulaty, obudowane karnoprawną i kryminologiczną argumentacją, są tym, czego niejednokrotnie brakuje współczesnym koncepcjom filozoficznoprawnym poświęconym miłosierdziu w prawie karnym – konkretnym przełożeniem ideałów na postulaty praktyczne.</p>



<p>Na podstawie przeprowadzonych analiz częściowo potwierdziłem zbieżność aksjologii miłosierdzia z podstawowymi założeniami aksjologii <em>restorative</em> <em>justice</em>. Łączy je chociażby, na poziomie ogólnym, sprzeciw wobec retrybutywizmu rozumianego jako jedyny możliwy i wyczerpujący paradygmat karania, a także przekonanie o konieczności humanizacji prawa karnego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Sądzę, że refleksja nad miłosierdziem w prawie karnym nie wymaga przyjęcia bądź odrzucenia jednego z obecnych paradygmatów, lecz może każdy z nich uzupełniać.</em></p>
</blockquote>



<p>W moim przekonaniu badania nad problematyką miłosierdzia w kontekście prawa karnego są potrzebne nie tylko w&nbsp;dyskusji nad zastanymi dominującymi przekonaniami (m.in. z zakresu sprawiedliwości retrybutywnej bądź naprawczej, retrybutywnej bądź utylitarnej filozofii karania), ale także, a&nbsp;może nawet przede wszystkim, w&nbsp;formułowaniu propozycji nowych rozwiązań. Istotne pozostaje poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, czy prawo karne (w tym polskie prawo karne) uwzględnia wartość miłosierdzia, czy powinno to czynić i jakie są możliwości takiego działania.</p>



<p><strong>ŁŚ: W swojej monografii nie zgadza się&nbsp;Pan Doktor z poglądem G. Radbrucha, który twierdzi, że miłosierdzie jest wartością ,,substancjalnie obcą prawu” i przedstawia Pan koncepcję miłosiernego prawa karnego. Jakie najważniejsze założenia cechują taki system i jak wyglądałaby jego aksjologia?</strong></p>



<p><strong>TS:</strong> Koncepcja miłosiernego prawa karnego jest przede wszystkim próbą syntezy poglądów sformułowanych we współczesnej refleksji filozoficznej i filozoficznoprawnej, pozytywnie oceniających miłosierdzie w kontekście prawnokarnym. Podsumowując sformułowane w ramach przeanalizowanych przeze mnie koncepcji oceny dotyczące aksjologii prawa karnego (tak zakorzenionej normatywnie, jak i w ujęciu postulatywno-oceniającym, wzorowanym na badaniach Jerzego Wróblewskiego poświęconych słuszności w prawie) można sformułować pewien idealny model prawa karnego, w ramach którego wartości sprawiedliwości, godności oraz miłosierdzia pozostają zintegrowane ze sobą, a nie przeciwstawiane.</p>



<p>Prowadzi to do potraktowania miłosierdzia nie jako wartości wyłącznie pozaprawnej, a nawet przeciwstawnej wartościom karnoprawnym, ale jako wartości zasadniczo pozaprawnej, która może i powinna być poprawnie zintegrowana z systemem współczesnej odpowiedzialności karnej, powodując zarówno pogłębienie rozumienia sprawiedliwości, jak i godności, a jednocześnie humanizując cały system prawa karnego. Sądzę, że w kontekście wielu różnych problemów, np. związanych z populistycznym negowaniem sensu wielotorowej, humanitarnej reakcji karnej bądź powracającymi w dyskursie publicznym postulatami przywrócenia kary śmierci, a także z coraz częściej spotykaną tzw. administratywizacją prawa karnego, musimy zadać sobie pytanie o to, czy model prawa karnego, jaki znamy obecnie, jest „dany raz na zawsze”.</p>



<p>Trochę tak jak z demokracją, o którą trzeba ustawicznie zabiegać i której warto cały czas bronić. W tym kontekście ważne jest pokazanie zupełnie nowej perspektywy rozwoju prawa karnego, którą moim zdaniem pokazuje aksjologia miłosierdzia, podkreślająca to, że prawo karne winno rozwijać się w kierunku humanistycznym, jak i precyzującą argumenty za takim stanowiskiem.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Uwzględnienie w dyskursie perspektywy miłosierdzia paradoksalnie umacnia kluczowe wartości systemów odpowiedzialności karnej, to jest sprawiedliwości i godności człowieka.</em></p>
</blockquote>



<p>Nie oznacza to, że integracja miłosierdzia z prawem karnym nie wiąże się z zagrożeniami i trudnościami – omawiam w książce zastrzeżenia w tym zakresie i trzeba przyznać rację także tym, którzy twierdzą, że wiele z postulatów koncepcji integrujących miłosierdzie z prawem karnym ma charakter trudny do operacjonalizacji na gruncie konkretnego systemu prawnego.</p>



<p><strong>ŁŚ: Wcześniej rozmawialiśmy o polisemiczności pojęcia miłosierdzia i wynikających z niej trudnościach definicyjnych. Jak z tym problemem radzi sobie prezentowana koncepcja miłosiernego prawa karnego?</strong></p>



<p><strong>TS:</strong> Koncepcja miłosiernego prawa karnego zakłada zróżnicowane poglądy dotyczące rozumienia samego miłosierdzia w kontekście karnoprawnym, odwołując się do założeń poszczególnych koncepcji, jak i do samej polisemiczności miłosierdzia. Toteż w książce proponuję kontekstowe i projektujące zdefiniowane miłosierdzia jako wartości zasadniczo pozaprawnej, lecz relewantnej dla prawa karnego, która może być poprawnie zintegrowana ze sprawiedliwością i godnością jako wartościami karnoprawnymi, a nawet zostać bezpośrednio włączona do wartości prawnych.</p>



<p>Niezależnie od szczegółowych odpowiedzi w zakresie możliwej operacjonalizacji kategorii miłosierdzia w realiach konkretnego systemu normatywnego za istotne uważam także wiele ustaleń mających znaczenie przede wszystkim dla refleksji filozoficznoprawnej. Wspomnę tutaj o ustaleniu, zgodnie z którym wartość miłosierdzia w kontekście prawa karnego może być analizowana z perspektywy założeń feministycznej jurysprudencji. W uproszczeniu, miłosierdzie wyraża wartości identyfikowane z płcią żeńską, podczas gdy sprawiedliwość, zwłaszcza w jej retrybutywnym rozumieniu, wiąże się z dominacją perspektywy męskiej.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>&nbsp;Czy rzeczywiście jest tak, że dominacja paradygmatu retrybutywnego wiąże się z patriarchalną dominacją w prawie karnym i jego nauce?</em></p>
</blockquote>



<p>Trudno odpowiedzieć na tak sformułowane pytanie, jednak uważam, że dostrzeżenie także tego aspektu pokazuje znaczny potencjał badawczy karnoprawnych aspektów miłosierdzia.</p>



<p><strong>ŁŚ: Wspomnieliśmy już o tym, że polskie prawo karne nie posługuje się pojęciem miłosierdzia, w związku z czym refleksja filozoficznoprawna nad tą tematyką na gruncie naszego systemu nie jest pogłębiona. Czy w orzecznictwie polskich sądów karnych i w doktrynie możemy mimo to odnaleźć ślady idei miłosierdzia?</strong></p>



<p><strong>TS: </strong>W orzecznictwie polskich sądów karnych można zidentyfikować jedynie nieliczne odwołania do kategorii miłosierdzia; trudno mówić o wykształceniu się jakiejkolwiek tendencji orzeczniczej w tym zakresie. Niemniej jednak, jeżeli już pojawia się uwzględnienie miłosierdzia, to niestety ma ono w przeważającej mierze charakter konfesyjny. W zasadzie trudno znaleźć refleksję nad filozoficznoprawnymi aspektami miłosierdzia, a także nad tym, czy w ogóle odwołanie do miłosierdzia jest poprawne w takim sensie, w jakim ma miejsce wykorzystanie kryterium pozaprawnego w wykładni, a w konsekwencji w stosowaniu prawa karnego.</p>



<p>&nbsp;Jednocześnie na gruncie polskim trudno mówić o wytworzeniu się jurysprudencji miłosierdzia, niemniej zidentyfikowałem różne, rozproszone stanowiska pozytywnie odnoszące się do jego znaczenia dla prawa karnego (np. Alicji Grześkowiak, Adama Strzembosza, Filipa Ciepłego czy Konrada Burdziaka), jak i sceptycznie podchodzące do jego uwzględnienia w kontekście prawa karnego (np. Jana Widackiego). Niektórzy autorzy próbują zintegrować wyodrębnioną przez Kazimierza Ajdukiewicza kategorię „sprawiedliwości miłosiernej” z założeniami sprawiedliwości naprawczej (np. Michał Peno).</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Niemniej brak w polskiej nauce prawa karnego szerokich i utrwalonych sporów o miłosierdzie i jego znaczenie karnoprawne.</em></p>
</blockquote>



<p>Z kolei w mojej książce staram się poszerzyć tę perspektywę, nie ograniczając znaczenia miłosierdzia dla polskiego prawa karnego wyłącznie do aspektów związanych z wymiarem reakcji karnej, w tym jej łagodzeniem. Przyjmuję, że aksjologia miłosierdzia może być istotną podstawą merytoryczną współkształtującą rozumienie zasady sprawiedliwości karnej, jak też humanizmu i humanitaryzmu polskiego prawa karnego. Co więcej, możemy przez jej pryzmat ocenić instytucje takie jak prawo łaski, abolicję czy amnestię. Jak się okazuje, jedynie <em>prima facie</em> można je zidentyfikować z uwzględnieniem aksjologii miłosierdzia – raczej niestety są one przejawem politycznej instrumentalizacji, stronniczości, czy „kaprysu władzy” – na co zresztą wskazują krytycy obecności miłosierdzia w systemie prawa karnego (jak np. Dan Markel).</p>



<p><strong>ŁŚ:</strong> <strong>Wobec braku kompleksowej refleksji w polskiej doktrynie na temat miejsca miłosierdzia w prawie karnym, w jaki sposób widzi Pan Doktor rolę swojej pracy?</strong></p>



<p><strong>TS:</strong> Mam nadzieję, że moja książka, jako pierwsze opracowanie monograficzne poświęcone miłosierdziu w aspekcie karnoprawnym na gruncie polskim, przyczyni się w jakiś sposób do zainteresowania tym zagadnieniem i szerszej dyskusji o aksjologii karnoprawnej.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Wykorzystanie aksjologii miłosierdzia może być ważnym punktem odniesienia w sporach o kształt polskiego prawa karnego, w tym szczególnie jako wyraźny sprzeciw wobec tendencji punitywnych i populistycznych</em>.</p>
</blockquote>



<p>&nbsp;Paradoksalnie, odwołując się do miłosierdzia, możemy na nowo formułować twierdzenia związane z kluczową wartością sprawiedliwości karnej, która nie powinna być rozumiana w ujęciu czystego retrybutywizmu, pozbawiona ocen indywidualnych, ale w zespoleniu z jej głębokim humanistycznym charakterem, uwzględniającym przede wszystkim godność człowieka. Innymi słowy chodzi o to, by przeciwstawić się instrumentalizacji także wartości sprawiedliwości w stanowieniu polskiego prawa karnego.</p>



<p><strong>ŁŚ:</strong>&nbsp;<strong>Jakie postulaty de lege ferenda możemy sformułować, aby w stanowieniu polskiego prawa karnego uwzględnić aksjologię miłosierdzia i jakie korzyści systemowe moglibyśmy w ten sposób uzyskać?</strong></p>



<p><strong>TS:</strong> Nim odpowiem na to pytanie, chciałbym podkreślić w przeważającej mierze filozoficznoprawny charakter moich badań. Rozważania dogmatycznoprawne stanowią ich niezbędne uzupełnienie, podejmując kwestię, w jaki sposób filozoficznoprawne rozumienie miłosierdzia w aspekcie karnoprawnym może podlegać aplikacji na gruncie systemu normatywnego. I tak odwołuję się do sformułowanej przez Roberta L. Misnera „strategii na rzecz miłosierdzia w prawie karnym”, która zakłada uwzględnienie, a przynajmniej rozważenie wartości miłosierdzia, w legislacji karnoprawnej. Nie chodzi tutaj o automatyczne, oderwane od założeń racjonalnego prawodawcy, wprowadzenie do systemu prawa karnego tej wartości, lecz o uwzględnienie wpływu, jaki może mieć ona na przyjmowane rozwiązania prawne.</p>



<p>Uwzględniając argumentację opartą na miłosierdziu możemy na gruncie polskim przeciwstawiać się najbardziej niehumanitarnym rozwiązaniom dotyczącym reakcji karnoprawnej (np. bezwzględnej karze dożywotniego pozbawienia wolności) czy ograniczaniu mechanizmu dyskrecjonalności sędziowskiej w systemie prawa karnego. Z drugiej strony możemy poszerzyć i pogłębić argumentację za rozwiązaniami sprzyjającymi pojednaniu w prawie karnym, a w konsekwencji np. opowiedzieć się za przywróceniem do polskiego systemu prawa karnego umorzenia kompensacyjnego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Osobiście proponuję też, by zawarte w art. 3 k.k. odwołanie do zasad humanitaryzmu zastąpić odwołaniem do zasady humanizmu jako bardziej pojemnej. </em></p>
</blockquote>



<p>Zasada humanizmu również zdecydowanie bardziej podkreśla znaczenie godności osobowej w systemie prawa karnego.</p>



<p>W książce zawarłem także rozważania dotyczące możliwych związków aksjologii miłosierdzia z rozwiązaniami z zakresu polskiego prawa karnego procesowego oraz wykonawczego. Ufam, że poglądy dotyczące miejsca miłosierdzia w systemie prawa karnego, formułowane w kontekście różnych systemów prawnych (tak <em>common law</em>, jak i prawa stanowionego), pokazują także uniwersalność pewnych rudymentarnych zagadnień aksjologicznych związanych z odpowiedzialnością karną.</p>



<p><strong>ŁŚ: Podsumowując naszą rozmowę, w jaki sposób zdaniem Pana Doktora nasz system może skorzystać z uwzględnienia aksjologii miłosierdzia?</strong></p>



<p>Powróćmy do przywołanego sformułowania Gustava Radbrucha o tym, że miłosierdzie jest wartością „substancjalnie obcą” prawu. Sądzę, że trzeba raczej powiedzieć, iż miłosierdzie jest wartością istotowo potrzebną prawu karnemu, przypominającą na najbardziej podstawowym poziomie o jego służebnym względem człowieka znaczeniu. Uwzględniając ją możemy postulować, by prawo karne nie tylko kierowało się zasadą, której tak wiele uwagi poświęcił przed laty Marian Cieślak – in<em> dubio pro humanitate (dignitate)</em>, lecz możemy pójść o krok dalej i zaproponować jej brzmienie w kształcie: <em>semper pro humanitate (dignitate)</em>.&nbsp;</p>



<p>Jest to wyzwanie dla nauk penalnych, nie tylko dla nauki prawa karnego, które wymaga racjonalnej debaty, z którym wiąże się szereg wątpliwości, w tym przede wszystkim związanych z poszanowaniem praw ofiar – trzeba uczciwie przyznać, że dyskurs miłosierdzia skupia się na położeniu sprawcy. Niemniej warto wziąć pod uwagę karnoprawną relewantność miłosierdzia, co do której – ufam, udało mi się przekonać w mojej książce. Zarazem sformułowany u progu transformacji ustrojowej postulat Adama Strzembosza, by polskie prawo karne było oparte na zasadach sprawiedliwości, prawach człowieka i miłosierdziu, zasługuje na przypomnienie, pogłębienie i konkretne propozycje związane z jego realizacją. Może to stanowić jeden ze sposobów powrotu do sprawiedliwościowych i praworządnych korzeni współczesnego polskiego prawa karnego (od których stroniły przecież ostatnie nowelizacje karne), a zarazem stać się asumptem dla rozwoju polskiego prawa karnego z poszanowaniem uniwersalnych wartości humanistycznych.&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Rozmawiał: </strong>Łukasz Śliz – student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu</p>



<p><strong>Zdjęcie: </strong>Milena Szabat</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-4.png" alt="" class="wp-image-5902" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-4.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-4-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-4-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/06/image-4-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/aksjologia-milosierdzia-pokazuje-zupelnie-nowa-perspektywe-rozwoju-prawa-karnego/">Dr Tomasz Snarski dla Karne24.com: Aksjologia miłosierdzia pokazuje zupełnie nową perspektywę rozwoju prawa karnego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/aksjologia-milosierdzia-pokazuje-zupelnie-nowa-perspektywe-rozwoju-prawa-karnego/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy prawo karne jest przestrzenią dla miłosierdzia? Analiza systemowa dr. Tomasza Snarskiego</title>
		<link>https://karne24.com/czy-prawo-karne-jest-przestrzenia-dla-milosierdzia/</link>
					<comments>https://karne24.com/czy-prawo-karne-jest-przestrzenia-dla-milosierdzia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 May 2026 08:58:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[aksjologia]]></category>
		<category><![CDATA[kara śmierci]]></category>
		<category><![CDATA[miłosierdzie]]></category>
		<category><![CDATA[sprawiedliwość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5870</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zastanawiając się&#160;nad wzorcową aksjologią systemu prawa penalnego, większość z nas automatycznie wskaże sprawiedliwość jako wartość, którą powinno kierować się&#160;prawo. Jednak, czy w prawie karnym jest również miejsce na miłosierdzie? Czy&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/czy-prawo-karne-jest-przestrzenia-dla-milosierdzia/">Czy prawo karne jest przestrzenią dla miłosierdzia? Analiza systemowa dr. Tomasza Snarskiego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Zastanawiając się&nbsp;nad wzorcową aksjologią systemu prawa penalnego, większość z nas automatycznie wskaże sprawiedliwość jako wartość, którą powinno kierować się&nbsp;prawo. Jednak, czy w prawie karnym jest również miejsce na miłosierdzie? Czy cnota, która na pierwszy rzut oka wykracza poza logikę i sztywną konsekwencję norm prawnych może i powinna mieć miejsce w naszym systemie? Na to pytanie odpowiada poprzez analizę filozoficzną i dogmatyczną dr Tomasz Snarski, autor książki <em>Miłosierdzie w prawie karnym jako zagadnienie współczesnej filozofii prawa. Studium wybranych problemów.</em></strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://wydawnictwo.ug.edu.pl/ksiegarnia-online/prawo-i-administracja/milosierdzie-w-prawie-karnym-jako-zagadnienie-wspolczesnej-filozofii-prawa/">T. Snarski, <em>Miłosierdzie w prawie karnym jako zagadnienie współczesnej filozofii prawa. Studium wybranych problemów</em>, Gdańsk 2026</a>.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Czym jest miłosierdzie</h2>



<p>Autor celnie zauważa, że nie jesteśmy w stanie wskazać jednoznacznej definicji miłosierdzia. Ustalenie zakresu semantycznego tego pojęcia jest kluczowe, aby rozstrzygnąć czy za Karlem Jasperem uznamy, że miłosierdzie ,,otwiera bramy sprawiedliwości pozaustawowej”, czy też stoi nam na drodze do pomszczenia zła, które wyrządził przestępca, co argumentują kantyści.</p>



<p>Znaczenie będzie zależeć od kontekstu: teologicznego, prawnego czy potocznego. Etymologiczne znaczenie tego terminu w języku łacińskim oznacza ,,otwarcie na biednego” i w dyskursie publicznym kojarzy nam się&nbsp;bardziej z językiem, którym posługują się&nbsp;teologowie niż prawnicy. Jednak również w nauce prawa miłosierdzie pozostaje ważnym zagadnieniem, rozważanym w kontekście aksjologii systemu, która historycznie pozostawała pod wpływem filozofii i religii.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Miłosierdzie było obecne w idei humanitas, w kierunku której rozwijało się społeczeństwo rzymskie już od uchwalenia Prawa XII Tablic</em></p>
</blockquote>



<p>Dominujące ujęcie miłosierdzia prezentuje współcześnie personalistyczna koncepcja chrześcijańskiego miłosierdzia zgodnie z którą, aby oceniać sprawiedliwość&nbsp;potrzebujemy ujęcia opartego na miłosierdziu, które służy jej udoskonaleniu. W myśl tej teorii, poprzez przebaczenie sprawcy oraz położenie nacisku na jego powrót do społeczeństwa jesteśmy w stanie osiągnąć ideę sprawiedliwości miłosiernej uznającej godność osoby, która wpadła w system prawa karnego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Miłosierdzie w sądzie</h2>



<p>W zakresie filozofii i praktyki prawa problematyka miłosierdzia pojawiła się już w sądownictwie angielskim na przełomie XII i XIII wieku, kiedy to sędziowie prowadzili spór o rolę sędziego w kontekście teologii moralnej. Jak widzimy, ten problem mimo upływu czasu nie stracił na aktualności i do dzisiaj pozostaje kluczowy dla myślicieli prawa.</p>



<p>Filozofowie rozważający to zagadnienie dzielą się&nbsp;na dwie grupy. Po pierwsze, część z nich odrzuca znaczenie miłosierdzia dla prawa karnego postulując jego wykluczenie z systemu. Opierają się&nbsp;oni na założeniu, że miłosierdzie rozumiane jako konkretny akt łaski w postaci złagodzenia odpowiedzialności karnej jest nie do pogodzenia z retrybutywnie rozumianą&nbsp;sprawiedliwością, która sprawcy ,,zwraca” zło, które on wcześniej wyrządził innej osobie. To stanowisko broni również tezy, że miejsce miłosierdzia jest w relacjach prywatnych, a nie tych o charakterze instytucjonalnym.</p>



<p>Jednak istnieje również stanowisko przeciwne, które opiera się na inkluzji idei miłosierdzia w prawnokarnym funkcjonowaniu państwa. Z tej strony sporu, większy nacisk jest położony na realizowanie miłosierdzia w ramach wymierzania kary, która nastawiona będzie bardziej na pojednanie i rozwój wspólnoty. L.R. Meyer wskazuje, że miłosierdzie powinno być traktowanie nie jako litość, ale esencję i konstytutywną cechę sprawiedliwości.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Miłosierdzie umożliwia przywrócenie więzi między członkami społeczności, które zerwane zostały poprzez popełnienie przestępstwa</em></p>
</blockquote>



<p>Jak celnie zauważa autor książki, spór dotyczący miejsca miłosierdzia w prawie karnym w dużej mierze zależy od zakresu semantycznego definicji, jaką przyjmiemy. W zależności od tego czy rozumiemy miłosierdzie jako ogólną dyrektywę postępowania, czy jako konkretną przesłankę&nbsp;złagodzenia kary, można dojść do bardzo odmiennych wniosków.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co z karą śmierci</h2>



<p>Aby udowodnić&nbsp;przydatność koncepcji miłosierdzia dla analizy prawnokarnej autor przywołuje przykłady, które w praktyce wymagają odpowiedzi uwzględniającej tę problematykę. Jednym z najbardziej obrazowych przykładów jest pozbawienie przestępcy życia, czyli kara o najwyższym możliwym wymiarze.</p>



<p>Bez większej trudności możemy przywołać argument współczesnych abolicjonistów, który opiera się na miłosierdziu. Mimo wyrządzonego przez przestępcę zła, powinniśmy odpowiedzieć na nie dobrem, tym samym realizując ideę przebaczenia i nadania możliwości resocjalizacji w zakładzie karnym. Bardziej złożone wydaje się&nbsp;pytanie o to, czy możemy korzystając z miłosierdzia poprzeć argumentację drugiej strony sporu, która popiera instytucjonalną karę śmierci. W tym zakresie Bronisław Bartusiak argumentuje, że wyrazem miłosierdzia społecznego, będzie prewencyjny efekt kary śmierci, która skuteczniej wpłynie na zmniejszenie częstotliwości popełniania czynów zabronionych, niż&nbsp;inna, lżejsza kara.</p>



<p>Jednak te argumenty nie przekonują autora, co do przechylenia wartości miłosierdzia na stronę retencjonistów w sporze z abolicjonistami.&nbsp; Moralność oparta na miłosierdziu nie jest w żaden sposób do pogodzenia z uzasadnieniem, które formułują obrońcy kary głównej. Godność człowieka, która pozostaje kluczowa w personalistycznym ujęciu miłosierdzia jest całkowicie wyłączona w systemie, który instytucjonalizuje śmierć w odpowiedzi na przestępstwa.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Według G.G. Lanza del Vasto nieużywanie przemocy jest zarazem ,,najniższym i najwyższym stopniem miłosierdzia”</em></p>
</blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Jak sprawić, żeby prawo było miłosierne</h2>



<p>Autor konstatując prawną relewantność miłosierdzia idzie o krok dalej i zastanawia się&nbsp;z perspektywy teoretycznej nad miejscem jakie może ono znaleźć w ramach systemu.</p>



<p>Po pierwsze, miłosierdzie mogłoby objąć rolę skodyfikowanej zasady prawa funkcjonującej podobnie do zasady legalizmu czy humanitaryzmu. Kolejnym podejściem jest uwzględnienie postulatów miłosierdzia w tekście ustaw, w klauzulach generalnych, a także ich odzwierciedlenie w indywidualnej postawie etycznej sędziów, którzy wymierzają karę przestępcy.</p>



<p>Takie podejście znajduje swoich przeciwników, którzy twierdzą, że miłosierdzie zawsze będzie przeczyło sprawiedliwości poprzez wprowadzenie elementu arbitralności i nieprzewidywalności, a także może potencjalnie źle wpłynąć na prawa ofiar przestępstw. Jednak autor proponuje w tym zakresie porzucenie antynomii sprawiedliwości i miłosierdzia.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Sprawiedliwość miłosierna może i powinna znaleźć zastosowanie w wymiarze sprawiedliwości w sprawach karnych</em></p>
</blockquote>



<p>Zgodnie z poglądem autora, takie ujęcie nie wyklucza sprawiedliwości z procesu wartościowania czynu zabronionego, ale dodaje do niego kryteria, które nie są czysto retrybutywne i mają oparcie w koncepcji miłosierdzia.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy polskie prawo karne może być miłosierne</h2>



<p>Aktualnie ani doktryna, ani judykatura nie wypowiadała się&nbsp;szeroko na temat miłosierdzia w polskim prawie karnym. Ciekawym wyjątkiem mogą być tutaj odwołania w orzecznictwie, które prezentuje autor. Przykładowo Sąd Rejonowy w Katowicach w sprawie o sygnaturze akt III K 932/14 oceniając konieczność powrotu oskarżonego do zakładu karnego pisał o konieczności zrozumienia ,,czy (…) wymaganie od osadzonego powrotu do jednostki penitencjarnej nie sprzeciwiałoby się&nbsp;wymogom miłosierdzia, to jest nie pociągało za sobą dla niego i jego najbliższych nadmiernie dotkliwych skutków” (<a href="https://orzeczenia.katowice-zachod.sr.gov.pl/content/$N/151520350001506_III_K_000932_2014_Uz_2015-04-16_001">zobacz wyrok</a>).</p>



<p>Jednak takie odwołania pozostają wyjątkami w systemie, który wydaje się idei miłosierdzia co najmniej sceptyczny. W tym kontekście autor przywołuje ostatnie nowelizacje karne, które w jego ocenie dalekie są od aksjologii miłosierdzia, bądź sprawiedliwości. Ustawodawca traktuje prawo karne instrumentalnie, co potwierdza obserwowane zjawisko populizmu penalnego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Wobec punitywnego kierunku rozwoju polskiego prawa karnego, uwzględnienie aksjologii miłosierdzia mogłoby realnie umocnić ideę sprawiedliwości karnej</em></p>
</blockquote>



<p>Dr Snarski stwierdza, że możliwe jest uwzględnienie miłosierdzia w stanowieniu polskiego prawa karnego. Możliwe byłoby to poprzez działania o charakterze ogólnym, jak zastąpienie zasady humanitaryzmu zasadą humanizmu, która wydaje się&nbsp;bardziej pojemna pojęciowo i zawierająca postulaty miłosierdzia. Poza tym, miłosierdzie może służyć do uzasadnienia konkretnych instytucji karnoprocesowych oraz wpływać na konkretne decyzje depenalizacyjne i dekryminalizacyjne. Nie można również zapomnieć o wymiarze sprawiedliwości, gdzie w ramach uznania sędziowskiego możliwe jest realizowanie miłosierdzia wobec sprawcy.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Opracował Łukasz Śliz</strong> – student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego.</p>



<p>Zdjęcie wygenerowano przy użyciu narzędzia Gemini.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-3.png" alt="" class="wp-image-5872" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-3.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-3-300x67.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-3-768x172.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2026/05/image-3-585x131.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/czy-prawo-karne-jest-przestrzenia-dla-milosierdzia/">Czy prawo karne jest przestrzenią dla miłosierdzia? Analiza systemowa dr. Tomasza Snarskiego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/czy-prawo-karne-jest-przestrzenia-dla-milosierdzia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Miłosierdzie w prawie karnym – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. Tomaszem Snarskim </title>
		<link>https://karne24.com/milosierdzie-w-prawie-karnym/</link>
					<comments>https://karne24.com/milosierdzie-w-prawie-karnym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Dec 2022 17:43:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[kara śmierci]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[miłosierdzie]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja]]></category>
		<category><![CDATA[przebaczenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=3038</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas 6. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2022/2023 analizowano koncepcję miłosierdzia w prawie karnym. Gościem programu 12 grudnia 2022 r. był dr Tomasz Snarski – pracownik Katedry Prawa&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/milosierdzie-w-prawie-karnym/">Miłosierdzie w prawie karnym – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. Tomaszem Snarskim </a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Podczas 6. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2022/2023 analizowano koncepcję miłosierdzia w prawie karnym.</strong></p>



<p>Gościem programu 12 grudnia 2022 r. był <strong>dr Tomasz Snarski</strong> – pracownik Katedry Prawa Karnego Materialnego i Kryminologii Uniwersytetu Gdańskiego, filozof, poeta, adwokat, autor monografii o karze śmierci.</p>



<p>W jednym z <a href="https://kurierwilenski.lt/2021/03/22/chcialbym-odkryc-dla-prawa-karnego-perspektywe-milosierdzia">wywiadów</a> Tomasz Snarski wskazał: „Uważam, że miłosierdzie jest niedocenionym sposobem rozwiązywania problemów poprzez pojednanie, ugodę, mediację, naprawienie szkody czy wreszcie – przebaczenie. My wciąż żyjemy w przekonaniu o konieczności odpłaty, kary, a zapominamy o innych możliwościach”. Podczas programu podkreślił natomiast, że my nie jesteśmy dzisiaj na obrzeżach prawa karnego, my jesteśmy w jego samym sercu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Chrześcijańskie prawo karne</h2>



<p>Zdaniem Tomasza Snarskiego obecnie odchodzi się od czynienia zła w odpowiedzi na wyrządzone zło, a skupia się na humanizmie w prawie karnym. Widzowie zauważyli jednak, iż: „Niestety wartości chrześcijańskie są przez obecną władzę traktowane instrumentalnie i wybiórczo, dlatego też ostatecznie zostają one całkowicie wypaczone”, zaś „Art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka stanowi, że nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu. Wykluczenie stosowania kary pozbawienia wolności bez możliwości wnioskowania o przedterminowe zwolnienie (pozbawienie prawa skazanego do posiadania nadziei[)] jest niezgodne z tą regulacją. Europejski Trybunał Praw Człowieka wielokrotnie wskazywał, że naruszenie tego prawa to naruszenie zakazu tortur oraz nieludzkiego traktowania”.</p>



<p>Prowadzący program dr hab. Mikołaj Małecki przywołał ostatnią obszerną nowelizację Kodeksu karnego (ustawa z 7 lipca 2022 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw; planowana data wejścia w życie: 14 marca 2023 r.), która wprowadza m.in. karę bezwzględnego dożywotniego pozbawienia wolności (wynikającą z braku prawa ubiegania się o warunkowe przedterminowe zwolnienie z jej wykonania), i nazwał ją „<strong>cywilną karą śmierci</strong>”. Tomasz Snarski szerzej o karze śmierci pisze w swojej monografii (T. Snarski, <em>Kościół katolicki wobec kary śmierci. Między prawem a filozofią i teologią</em>, Warszawa 2021), natomiast podczas programu wyjaśnił, że Papież Franciszek nazwał dożywotnie więzienie „<strong>ukrytą karą śmierci</strong>”, a uzasadnianie powyższej nowelizacji Kodeksu karnego kwestiami religijnymi uznał za przykład trywializowania chrześcijaństwa.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Retrybutywizm</h2>



<p>Mikołaj Małecki nawiązał do podejścia retrybutywnego w prawie karnym, opierającego się na idei sprawiedliwego odwetu, zgodnie z którym kara to sprawiedliwa odpłata za wyrządzone zło. Podał w tym kontekście przykład z literatury, nawiązujący do filozofii Immanuela Kanta, że: „(…) gdyby nawet lud zamieszkujący jakąś wyspę, postanowił ją opuścić i rozejść się po świecie; to i wtedy jeszcze musiałby tam pierwej ostatni morderca, osadzony w więzieniu, ponieść zasłużoną karę śmierci” (E. Krzymuski, <em>Determinizm i poczytanie przestępstw w świetle najnowszych badań</em>, „Czasopismo Prawnicze i Ekonomiczne” 1900, nr 1–2, s. 19).</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Współcześnie, w czasach prawa stanowionego, podejście retrybutywne jest już obce, a pojawia się miejsce na miłosierdzie, przeciwstawiające się zemście.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Zdaniem Tomasza Snarskiego w praktyce nie może istnieć „czysty retrybutywizm”, bowiem żadna kara nie będzie idealnie odpowiadać wyrządzonemu złu. Zaznaczył, że nie można popełniać błędu ahistorycznego, poprzez przystawienie osoby z poprzednich epok do realiów XXI w., po doświadczeniach II wojny światowej i przemianach w kierunku prawnoczłowieczym. Rozwój praw człowieka radykalnie osłabił retrybutywizm, stąd namysły nad kwestią kary powinny uwzględniać obecny stan poziomu państwowości.</p>



<p>W dyskusji zwrócono również uwagę na administratywizację prawa karnego, czyli unikanie wszelkich standardów karania, poprzez wprowadzanie administracyjnej kary pieniężnej w ustawie administracyjnej zamiast kary grzywny w Kodeksie karnym za dopuszczenie się określonego zachowania. Szersze rozważania na temat kary Tomasz Snarski przeprowadza w artykule, badając relację pomiędzy sprawiedliwością, resocjalizacją a miłosierdziem (T. Snarski, <em>Pomiędzy sprawiedliwością, resocjalizacją a miłosierdziem</em>, „Więź” 2021, nr 4, s. 16–29).</p>



<h2 class="wp-block-heading">Umorzenie poprzez przebaczenie</h2>



<p>Jeden z widzów zapytał, jakie są granice miłosierdzia i jakie powinny być maksymalne kary za najcięższe przestępstwa. Tomasz Snarski wskazał, że miłosierdzie w istocie swojej nie zna granic. Idea miłosierdzia w prawie karnym może być obecnie odczytywana jako projekt utopijny, nierealizowalny, jednak <strong>pozytywnym</strong><strong> aspektem utopii jest ukazywanie niedoskonałości obecnego stanu rzeczy</strong>. Aktualnie dochodzi się do wniosku, że długotrwała izolacja więzienna powoduje problemy, stąd w jego opinii wprowadzenie kary bezwzględnego dożywotniego pozbawienia wolności czy zaostrzenie ustawowych granic zagrożenia karą jest absurdalne.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zdaniem Tomasza Snarskiego obecny kształt katalogu kar w Kodeksie karnym, czyli przed wejściem w życie nowelizacji, o której mowa powyżej, jest satysfakcjonujący.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Zwrócił przy tym uwagę na katalog środków probacyjnych, który powinien być w jego przekonaniu szerszy.</p>



<p>W przypadku niektórych przestępstw ich ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego, czyli to pokrzywdzony decyduje, czy chce w trybie prywatnoskargowym dochodzić swoich praw i egzekwować odpowiedzialność sprawcy, który dopuścił się np. zniesławienia, znieważenia czy naruszenia nietykalności cielesnej. Zdaniem Tomasza Snarskiego tego typu rozwiązanie powinno być zastosowane także w przypadku wielu innych drobnych przestępstw. Stwierdził, że pozbawione sensu jest prowadzenie postępowania karnego w sprawie o zniszczenie mienia czy oszustwo, w sytuacji, gdy strony się zupełnie pojednały.</p>



<p>W debatach dotyczących reformy prawa karnego zwraca się szczególną uwagę na prawa pokrzywdzonego. Jak zauważył Tomasz Snarski, tym bardziej, zagwarantowanie tych praw nie jest uzależnione od surowości kary, bowiem zbędna jest dla pokrzywdzonego izolacja więzienna sprawcy bez orzeczenia karnoprawnego obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem. Zwrócił uwagę, że <strong>przewidziany konstytucyjnie</strong><strong> wymiar sprawiedliwości może tylko karać, a nie może przebaczać w imieniu jednostki, której zatem i tak odbiera się jedno z praw, czyli prawo przebaczenia</strong>.</p>



<p>Wskazanych powyżej kwestii dotyczyły kolejne pytania: „Jak zatem wyważyć miłosierdzie wobec sprawcy z zagwarantowaniem praw pokrzywdzonego? Czym zrównoważyć przebaczenie sprawcy z uwzględnieniem prawnie chronionych interesów pokrzywdzonego?”. Mikołaj Małecki wskazał, że przy owym ważeniu należałoby zwrócić uwagę m.in. na rodzaj popełnionego przestępstwa oraz rozmiar wyrządzonej szkody. Natomiast Tomasz Snarski wyjaśnił, że zawsze możliwe będą sytuacje graniczne, w których wyważenie miłosierdzia i praw pokrzywdzonego będzie skomplikowane, jednakże nie należy ich przeciwstawiać i wybierać pomiędzy jednym albo drugim. Jego zdaniem wprowadzenie do systemu danego rozwiązania normatywnego oznacza, że pokrzywdzony nie nabył wcześniej konkretnego prawa, stąd konflikt taki nie powstaje.</p>



<p>W dalszym ciągu zapytano o to: „Czy formułowana tutaj koncepcja miłosierdzia w prawie karnym nie będzie raczej zachętą dla potencjalnych przestępców niż tym niedosięgnionym ideałem?”. Tomasz Snarski odrzucił tę hipotezę i stwierdził, że ludzie generalnie nie popełniają przestępstw, ponieważ są wychowani w ten sposób, aby nie czynić krzywdy, a <strong>prawo karne jest w zasadzie ostatnim czynnikiem demotywującym przed dopuszczeniem się czynu zabronionego</strong>. Mikołaj Małecki wskazał ponadto, że samo uchwalenie przepisu prawa, penalizującego dane zachowanie, nie odstraszy niejako automatycznie od jego popełnienia.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kontratyp przebaczenia?</h2>



<p>Zaproponowana koncepcja miłosierdzia w prawie karnym skłoniła kolejnego widza do zadania pytania: „Czy warto byłoby wprowadzić swego rodzaju kontratyp do prawa karnego, że nie podlega karze sprawca czynu zabronionego, któremu pokrzywdzony przebaczył?”. Tomasz Snarski wyjaśnił, że gdyby treść przepisu zawierała klauzulę wyłączenia karalności („Nie podlega karze…”), to nie byłby on kontratypem. Wskazał ponadto, że przebaczenie pokrzywdzonego następuje po popełnieniu czynu zabronionego przez sprawcę, dlatego konstrukcja kontratypu byłaby nieadekwatna.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W przekonaniu Tomasza Snarskiego przebaczenie powinno mieć wpływ na instytucję procesową, którą byłoby obligatoryjne umorzenie postępowania karnego przez sąd.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Natomiast Mikołaj Małecki zasugerował, że być może przebaczenie powinno być okolicznością wyłączającą winę – czyn byłby nadal bezprawny, ale jego sprawca nie ponosiłby winy.</p>



<p>W nawiązaniu do poprzedniego wątku wyniknęło kolejne pytanie widza: „Czy państwo – tekst ustawy – powinno być miłosierne, czy powinna to być dopiero rola sądu-człowieka?”. Pytanie sprowadza się zatem do określenia, czy miłosierne ma być prawo, czy organ stosujący prawo. Zdaniem Tomasza Snarskiego na obu tych płaszczyznach możliwe jest wdrożenie koncepcji miłosierdzia do prawa karnego, poprzez rozszerzenie praw pokrzywdzonego i wprowadzenie różnorakich instytucji, a także stosowanie prawa w odmienny, zaktualizowany sposób. Rodzi się jednak pytanie, czy bez zmiany obowiązującego prawa jest miejsce na miłosierdzie w jego stosowaniu. Stąd wydaje się, że pierwotnie należałoby położyć nacisk na stanowienie prawa, które nadałoby znaczenie prawne przebaczeniu pokrzywdzonego.</p>



<p><strong>Tomasz Snarski jednoznacznie podkreślił, że nie każdy musi być zobowiązany do przebaczenia. Koncepcja miłosierdzia w prawie karnym sprowadza się do prawa przebaczenia, z którego można, ale nie trzeba byłoby skorzystać.</strong> Mikołaj Małecki zwrócił uwagę na tendencję w prawie, że państwo niejako wie lepiej od pokrzywdzonego co odczuwa i jak chciałby wymierzyć sprawiedliwość, zamiast przyznać mu prawo do przebaczenia.</p>



<p>Podsumowując, z uwagi na to, że prawa człowieka w dalszym ciągu ewoluują, kolejnym krokiem powinno być – jak stwierdził Tomasz Snarski – rozszerzenie zakresu praw pokrzywdzonego i pogodzenie prawa karnego z miłosierdziem. W przyszłości ważniejsza może okazać się wola pokrzywdzonego, aby przebaczyć sprawcy, niż wola państwa, aby go ukarać.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p><strong><em>Miłosierdzie w prawie karnym</em></strong> – 12.12.2022 r., gość: dr Tomasz Snarski</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube oraz Facebooku, w sezonie 2022/2023 w poniedziałki w godz. 19:00-20:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne"><strong>Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</strong></a></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki (nr projektu: SONP/SN/551016/2022</em><em>, kwota dofinansowania: 59 000 zł, całkowita wartość projektu: 66 100 zł).</em></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong> Mateusz Wiktorek – Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/milosierdzie-w-prawie-karnym/">Miłosierdzie w prawie karnym – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. Tomaszem Snarskim </a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/milosierdzie-w-prawie-karnym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
