<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego - Karne24.com</title>
	<atom:link href="https://karne24.com/tag/komisja-kodyfikacyjna-prawa-karnego/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://karne24.com/tag/komisja-kodyfikacyjna-prawa-karnego/</link>
	<description>Portal prawa karnego</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Mar 2026 13:14:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/04/favicon_16x16_karne24.com_.png</url>
	<title>Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego - Karne24.com</title>
	<link>https://karne24.com/tag/komisja-kodyfikacyjna-prawa-karnego/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Przepisy zbędne, niesprawiedliwe, groźne Błędy w Kodeksie karnym – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Olgą Sitarz, prof. UŚ</title>
		<link>https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-olga-sitarz-prof-us/</link>
					<comments>https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-olga-sitarz-prof-us/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Dec 2024 17:09:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[nieumyślność]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja]]></category>
		<category><![CDATA[projekt nowelizacji]]></category>
		<category><![CDATA[przypisanie skutku]]></category>
		<category><![CDATA[reguły postępowania]]></category>
		<category><![CDATA[skutek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=4726</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas 38. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano błędy w Kodeksie karnym. Gościem programu 16 grudnia 2024 r. była dr hab. Olga Sitarz, prof. UŚ – profesor&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-olga-sitarz-prof-us/">Przepisy zbędne, niesprawiedliwe, groźne Błędy w Kodeksie karnym – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Olgą Sitarz, prof. UŚ</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Podczas 38. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano błędy w Kodeksie karnym.</strong></p>



<p>Gościem programu 16 grudnia 2024 r. była <strong>dr hab. Olga Sitarz, prof. UŚ</strong> – profesor w Instytucie Nauk Prawnych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, mediator.</p>



<p>Kodeks karny zawiera wiele luk i nieścisłości, a przez to jest w wielu miejscach niespójny. Błędy w Kodeksie karnym można pogrupować na dwie grupy – błędy starsze (tkwiące w Kodeksie karnym od początku jego obowiązywania, czyli od 1 września 1998 r.) i błędy nowsze (wynikające z nowelizacji Kodeksu karnego w ostatnich latach). Z konieczności ciągłego stosowania Kodeksu karnego wynikają problemy, z którymi przychodzi mierzyć się praktykom prawa, jak i obywatelom. Choć naprawa błędów w większości przypadków nie jest skomplikowana, to kwestie polityczne i populizm penalny nie pozwalają na nowelizację Kodeksu karnego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Typ skutkowy czy bezskutkowy?</h2>



<p>Olga Sitarz tłumaczyła, że Kodeks karny, tak jak każdy twór ludzkiej aktywności, siłą rzeczy musi zawierać jakieś błędy i niedoskonałości. Według niej problemem, który doskwiera w praktyce stosowania prawa karnego jest określanie skutkowości i bezskutkowości typów czynów zabronionych w Kodeksie karnym. Mimo tego, że z definicyjnego punktu widzenia sprawa jest prosta, to problemy ujawniają się przy stosowaniu konkretnych przepisów Kodeksu karnego.</p>



<p>Inne jest uzasadnienie tworzenia typu czynu zabronionego w postaci typizacji materialnej (skutkowej) i typizacji formalnej (bezskutkowej), dlatego odpowiedź na pytanie, jaka była wola ustawodawcy – karania za samo podjęcie zachowania czy karania dopiero w momencie wystąpienia zmiany w świecie zewnętrznym (skutku), wymaga przeprowadzenia często niełatwej interpretacji danego przepisu Kodeksu karnego. Czasem okazuje się, że nawet dogłębna interpretacja nie przynosi oczekiwanych efektów. <strong>Jak przekonywała Olga Sitarz, to skaza, która jest zwielokrotniana od 100 lat, ponieważ pojawiają się nowe typy czynów zabronionych, a bardzo rzadki jest „luksus” w postaci wyraźnego, niewątpliwego określenia skutku lub zachowania objętego kryminalizacją.</strong></p>



<p>Sztandarowym przykładem, ukazującym istotność tej kwestii, jest art. 231 § 1 k.k. („Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”), czyli tzw. przestępstwo urzędnicze. Problematyczne jest, co oznaczają znamiona „działa na szkodę” – czy do dokonania tzw. przestępstwa urzędniczego konieczne jest wyrządzenie szkody, czy wystarczające jest sprowadzenie niebezpieczeństwa szkody, a może wyłącznie przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego. Sąd Najwyższy przyjął pośrednią odpowiedź, czyli że art. 231 § 1 k.k. wymaga nastąpienia skutku, ale nie musi dojść do szkody, bowiem wystarczające jest realne, konkretne niebezpieczeństwo szkody.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kryteria przypisania skutku i reguły postępowania</h2>



<p>Przed laty toczyła się dyskusja o wpisaniu kryteriów obiektywnego przypisania skutku do Kodeksu karnego, wypracowanych przez doktrynę prawa karnego i w praktyce orzeczniczej. Wiąże się to z interpretacją przykładowo znamion „powoduje śmierć człowieka” z art. 155 k.k. Z zakresu kryminalizacji przestępstwa z art. 155 k.k. wykluczone są bowiem obiektywnie nieprzewidywalne, zupełnie przypadkowe następstwa, które wynikają z jakiegoś zachowania. Chodziło o wyraźne zadekretowanie, na czym polega sprawstwo skutku. Pośrednio kryteria te odczytuje się z art. 9 § 2 k.k. dotyczącego nieumyślnego popełnienia czynu zabronionego i zawartego w nim sformułowania „na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach”.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Olga Sitarz wskazała, że definicja czynu zabronionego popełnionego nieumyślnie z art. 9 § 2 k.k. jest bardzo niefortunna.</em></p>
</blockquote>



<p>Zawiera ona trzy elementy nawiązujące do trzech rozmaitych kwestii. Drugi, zupełnie obiektywny element, który definiuje nieumyślność, można potraktować jako błąd. Szczególnie biorąc pod uwagę, że reguły postępowania z dobrem prawnym są istotnym warunkiem oceny karnoprawnej, występującym przed analizą znamion ustawowych i mogącym przesądzać o pierwotnej legalności czynu, a stanowią jednak – zgodnie z definicją nieumyślności – element znamion strony podmiotowej.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W przekonaniu Olgi Sitarz kompleksowa regulacja dotycząca obiektywnego przypisania skutku i reguł postępowania z dobrem prawnym byłaby dobrym rozwiązaniem.</em></p>
</blockquote>



<p>W porównaniu z innymi instytucjami prawa karnego są to dosyć nowe konstrukcje, które jednak mocno ugruntowały się w doktrynie prawa karnego i przede wszystkim w praktyce orzeczniczej. Nowelizacja w tym zakresie nie oznaczałaby – zdaniem Olgi Sitarz – stworzenia sztucznych konstrukcji. <strong>Prawo karne musi niejako ściśle przylegać do tego, co dzieje się w świecie</strong><strong>.</strong> Kryteria obiektywnego przypisania skutku i reguły postępowania z dobrem prawnym to intuicyjne rozwiązania, które sprawdzają się w praktyce prawa karnego, a w pewnym zakresie mogą pomóc ją naprawić.</p>



<p>Zdarzają się bowiem przypadki odwoływania w orzecznictwie sądowym, w kontekście zasad odpowiedzialności za spowodowanie skutku, do warunku koniecznego (<em>sine qua non</em>). Dla przykładu, tok rozumowania mógłby wyglądać następująco, że gdyby nie agresywny mężczyzna z maczetą w Warszawie, to nie zostałby wezwany patrol Policji i nie doszłoby do śmiertelnego postrzelenia jednego funkcjonariusza przez drugiego funkcjonariusza Policji, dlatego nie doszłoby do skutku, stąd to agresywny mężczyzna jest sprawcą śmierci człowieka. Takie rozumowanie jest błędne, ponieważ sprawcą skutku, śmierci człowieka – jak wynika z opisu zdarzenia w przekazach medialnych – jest funkcjonariusz Policji (co nie przesądza jednocześnie, że popełnił przestępstwo). W tym przypadku nie można wyeliminować danego zdarzenia historycznego z ciągu zdarzeń prowadzących do skutku. Nie zawsze jednak ostatnie zdarzenie historyczne przed wystąpieniem skutku można połączyć związkiem przyczynowo-skutkowym ze skutkiem, ponieważ to wcześniejsze zdarzenie na osi czasu może być przyczyną skutku.</p>



<p>Rzeczywistość jest przeogromnie bogata i cały świat jest powiązany nieskończenie wieloma związkami przyczynowo-skutkowymi. Mogą istnieć zależności pomiędzy dwoma odległymi zdarzeniami na osi czasu, jednak nie może to przesądzać o odpowiedzialności karnej. <strong>Jak tłumaczyła Olga Sitarz, teorie karnistyczne dotyczące związku przyczynowo-skutkowego to coraz lepsze „sita”, aby otaczającą rzeczywistość i kauzalność „przyciąć” na potrzeby odpowiedzialności karnej.</strong> Podobnie z regułami postępowania z dobrem prawnym, które pozwalają na wyważenie perspektywy zapewnienia jak największego bezpieczeństwa społeczeństwu i perspektywy prawa człowieka do samostanowienia, a w konsekwencji na ograniczenie odpowiedzialności karnej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Precyzja a funkcjonalność Kodeksu karnego</h2>



<p>Pojawia się pytanie, czy ustawodawca jest uprawniony do wyboru teorii dogmatycznej lub przesądzenia kwestii spornej w doktrynie prawa karnego na gruncie Kodeksu karnego, czy powinien pozostawić Kodeks karny w postaci względnie elastycznej, pozwalającej na zastosowanie w praktyce różnych teorii i poglądów. Dla przykładu prowadzący program dr hab. Mikołaj Małecki wskazał, że zarzucano Kodeksowi karnemu, iż został w nim przesądzony spór dogmatyczny dotyczący rozumienia winy w prawie karnym, tj. oddzielono stronę podmiotową czynu zabronionego (umyślność/nieumyślność) od winy. Kodeks karny nie posługuje się archaicznymi pojęciami „winy umyślnej” i „winy nieumyślnej”. Z drugiej strony, zgodnie z art. 1 § 3 k.k.: „Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu” – ustawodawca nie przesądza, jak należy rozumieć winę i która z teorii winy jest właściwa.</p>



<p>Olga Sitarz zwróciła uwagę na funkcje Kodeksu karnego jako aktu prawnego. Biorąc pod uwagę, że adresatem norm zawartych w Kodeksie karnym jest każdy obywatel, który powinien znać zasady prawa karnego oraz wynikające z niego zakazy i nakazy, to musi być on czytelny i zrozumiały dla każdego. <strong>Jak podkreśliła Olga Sitarz, Kodeks karny powinien być precyzyjny, dlatego tam, gdzie nie ma zagrożenia dla funkcjonalności prawa karnego, wydaje się, że ustawodawca powinien dokonać wyboru teorii dogmatycznej lub przesądzić kwestię sporną.</strong> Dla przykładu, niewątpliwe jest, że przedmiotem prawnokarnego wartościowania może być czyn człowieka zarówno w postaci działania, jak i zaniechania. Należało to jednak przesądzić, a nie pozostawić do całkowicie swobodnej oceny.</p>



<p>Zaniechania dotyczy art. 2 k.k. („Odpowiedzialności karnej za przestępstwo skutkowe popełnione przez zaniechanie podlega ten tylko, na kim ciążył prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi”), w którym ustawodawca przesądził, że warunkiem odpowiedzialności karnej za przestępstwo skutkowe popełnione przez zaniechanie jest wykazanie, iż na sprawcy ciążył prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi. To przykład, że taki zabieg ustawodawcy spełnia funkcję gwarancyjną i polepsza określoność czynu zabronionego. Brak art. 2 k.k. utrudniałby ustalenie zakresu odpowiedzialności karnej za zaniechanie. Wciąż problematyczne pozostaje ustalenie źródeł obowiązku tzw. gwaranta nienastąpienia skutku.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W opinii Olgi Sitarz zabrakło precyzji w określeniu, czym jest prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi.</em></p>
</blockquote>



<p>Prezentowane są bowiem poglądy, że jeżeli normy kulturowe (społeczne, moralne, religijne) nakładają taki obowiązek na daną osobę, to staje się ona wtedy tzw. gwarantem nienastąpienia skutku – normy kulturowe są źródłem obowiązku, o którym mowa w art. 2 k.k. Ustawodawca nie konkretyzuje, czy przymiotnik „prawny” ma dotyczyć prawa powszechnie obowiązującego, indywidualnych aktów prawnych – norm prawnych, czy może także norm kulturowych. Olga Sitarz tłumaczyła, że problematyczne jest udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy dorosłe dziecko jest gwarantem wobec swoich starszych rodziców, co oznacza, iż ich zaniedbanie stanowi spowodowanie śmierci lub uszczerbku na zdrowiu. Odpowiedź na to pytanie jest istotna szczególnie w okresie wakacyjnym czy świątecznym, gdy dochodzi do porzucania osób starszych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">(Nie)jeden ustawodawca</h2>



<p>W kontekście zaniechania ustawodawca popełnił również inne błędy. W art. 160 § 2 k.k. ustawodawca posłużył się znamieniem „obowiązku” opieki, podczas gdy w art. 2 k.k. znamionami „prawnego, szczególnego obowiązku” zapobiegnięcia skutkowi. To wywołuje pytanie, czy należy odmiennie wykładać oba te przepisy, skoro ustawodawca doprecyzowuje znamiona tylko w jednym z nich, co oznaczałoby, że obowiązek opieki nie musi być prawny i szczególny.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Według Olgi Sitarz różny poziom precyzji znamion w Kodeksie karnym to błąd legislacyjny.</em></p>
</blockquote>



<p>Wykładnia art. 160 § 2 k.k. powinna prowadzić do wniosku, że – w nawiązaniu do art. 2 k.k. – obowiązek opieki musi być prawny i szczególny, mimo rozbieżności znamion. Błąd ustawodawcy wydaje się uprawniać do wyjątku od zakazu dokonywania wykładni, która nie uwzględnia różnic pomiędzy znamionami poszczególnych przepisów Kodeksu karnego, czyli prowadzi do tej samej interpretacji różnych sformułowań. Zakazana jest również wykładnia <em>per non est</em>, tj. taka interpretacja, która powodowałaby, że niektóre słowa użyte w danym przepisie prawnym stają się zbędne. Ograniczenie się do wykładni językowej art. 160 § 2 k.k. prowadziłoby do rozszerzenia zakresu kryminalizacji tego typu czynu zabronionego. W opinii Olgi Sitarz, gdyby tylko w przypadku narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jednej klasy zachowań, obowiązek gwaranta miałby szersze źródła niż w art. 2 k.k., to byłoby to zupełnie nieracjonalne.</p>



<p>Olga Sitarz zwróciła również uwagę na to, że nie jest do końca zrozumiałe, dlaczego czasami tzw. czynny żal, zwłaszcza ten po dokonaniu czynu zabronionego, ma być dobrowolny, a czasami niedobrowolny i na czym ma on polegać. Ponadto, w art. 252 § 4 k.k. dotyczącym przestępstwa wzięcia zakładnika ustawodawca posługuje się sformułowaniem „odstąpił od zamiaru wymuszenia i zwolnił zakładnika”, zaś w art. 252 § 5 k.k. posługuje się sformułowaniem „odstąpienie od zamiaru wymuszenia i zwolnienie zakładnika nastąpiło dobrowolnie”, co uwidacznia kolejną niespójność Kodeksu karnego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W przekonaniu Olgi Sitarz niespójności w Kodeksie karnym wynikają w dużej mierze z tego, że nie ma jednego ustawodawcy – ustawodawca zmienia się co 4 lub 8 lat.</em></p>
</blockquote>



<p>To wymaga czujności i całościowego spoglądania na system prawa karnego, aby nie dopuścić do rozbieżności przy dodawaniu kolejnego przepisu do Kodeksu karnego. Z tego względu, <strong>zdaniem Olgi Sitarz, najdogodniejszą sytuacją byłoby stworzenie nowego kodeksu karnego</strong>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Błędy wybaczalne i niewybaczalne</h2>



<p>Jeden z widzów zapytał o amerykańską koncepcję tzw. <em>felony murder</em>, która polega na tym, że za zabójstwo odpowiadają jednakowo wszyscy sprawcy napadu, niezależnie od tego, który z napastników własnoręcznie popełnił zabójstwo. Olga Sitarz odpowiedziała, że nie jest to rozwiązanie całkiem egzotyczne, ponieważ w polskim prawie karnym, w nawiązaniu do sprawczych i niesprawczych form popełnienia czynu zabronionego określonych w art. 18 k.k., wszystkie osoby zaangażowane w zabójstwo ponoszą odpowiedzialność karną w podobnym zakresie. Zarówno sprawca bezpośredni, współsprawca, sprawca kierowniczy, sprawca polecający, podżegacz i pomocnik. Jak dodała Olga Sitarz, co prawda, Kodeks karny nie traktuje wszystkich tych osób jednakowo, ale nie jest tak, że odpowiedzialność karną ponosi tylko osoba, która „pociąga za spust pistoletu”. Formy współdziałania przestępnego umożliwiają reakcję prawnokarną wobec szerokiego spektrum osób i nie ograniczają się jedynie do zabójstwa, ale odnoszą się także do innych typów czynów zabronionych z Kodeksu karnego.</p>



<p>Kolejne pytanie dotyczyło tego, czy z uwagi na subsydiarność prawa karnego, to prawo karne powinno odpowiedzieć na problem osób, które potencjalnie mogą stanowić niebezpieczeństwo na tle seksualnym wobec małoletnich. Widz odniósł pytanie do <a href="https://karne24.com/niemozliwe-ale-karalne-nieudolny-grooming-przestepstwo-bez-ofiary">przestępstwa <em>groomingu</em> z art. 200a k.k.</a>, które zarówno w postaci z § 1, jak i § 2 stanowi kryminalizację przygotowania do przestępstwa, dlatego jego usiłowanie (usiłowanie przygotowania) jest niekaralne. Kwestia ta wiąże się z <a href="https://karne24.com/lowcy-pedofilow">działalnością tzw. łowców pedofilów</a> i nieudolnym popełnianiem przestępstwa <em>groomingu</em>. W odpowiedzi Olga Sitarz wskazała, że sprawcy niebezpieczni to poważny problem dzisiejszych czasów. Ludzie chcą żyć w bezpiecznym społeczeństwie, ale nie wiadomo, co zrobić z osobami potencjalnie niebezpiecznymi. Współczesne prawo karne jest „prawem karnym czynu”. Porzucona została, przynajmniej deklaratywnie, optyka „prawa karnego sprawcy”.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Olga Sitarz tłumaczyła, że chcemy karać za czyn, a nie za samo niebezpieczeństwo lub potencjalne niebezpieczeństwo danej osoby.</em></p>
</blockquote>



<p>Opowiedzenie się za „prawem karnym czynu” wymaga odpowiedniego ukształtowania przepisów Kodeksu karnego. Stosunkowo nowym przykładem wprowadzenia karalności na dalekim przedpolu czynu z uwagi na niebezpieczeństwo sprawcy jest przestępstwo przyjęcia zlecenia zabójstwa z art. 148a § 1 k.k., określane w literaturze jako <a href="https://karne24.com/karalnosc-myslozbrodni">myślozbrodnia</a> (M. Wiktorek, <em>Przyjęcie zlecenia zabójstwa z art. 148a § 1 Kodeksu karnego jako myślozbrodnia</em>, „Przegląd Prawniczy TBSP UJ” 2023, nr 1, s. 49–74). Przestępstwo z art. 148a § 1 k.k. to przykład populizmu penalnego, w którym <em>de facto</em> chodzi o (niebezpiecznego) sprawcę, a nie czyn.</p>



<p>Na koniec Olga Sitarz przywołała <strong>słowa prof. dr hab. Teresy Dukiet-Nagórskiej, która miała stwierdzić, że złej ustawy nie wolno naprawiać w drodze wykładni; jest tylko jedna droga do naprawienia złej ustawy – nowa ustawa nowelizująca</strong>. Nie jest konieczny nowy cały kodeks karny. Następnie Olga Sitarz wskazała, że niedawno została z takiej idealnej wizji wypchnięta i czuje ogromne rozczarowanie, ponieważ <strong>efekt prac Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego został zmasakrowany</strong>. Chodzi o przygotowany <a href="https://www.gov.pl/attachment/cd6cf3af-f484-44cd-82e8-429aad9b360e">projekt ustawy nowelizującej Kodeks karny</a>, którego wiele istotnych przepisów zostało pominiętych w rządowym projekcie nowelizacji Kodeksu karnego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zdaniem Olgi Sitarz trzeba zrobić katalog błędów „wybaczalnych” i „niewybaczalnych” w Kodeksie karnym.</em></p>
</blockquote>



<p>Błędy „niewybaczalne” należy, mimo wszystko, próbować przy każdej możliwej okazji usunąć. Przykładem błędu „niewybaczalnego” jest <a href="https://karne24.com/przestepczosc-dzieci-jak-karac-przedszkolaka-wychowywac-czy-wiezic">art. 10 § 2a k.k.</a>, przewidujący możliwość ponoszenia odpowiedzialności karnej przez nieletniego w wieku 14 lat i wymierzenia mu kary nawet 30 lat pozbawienia wolności, który należy uchylić. Mimo tego, że propozycja uchylenia art. 10 § 2a k.k. będzie odrzucana, to trzeba próbować kolejny i kolejny raz, ponieważ jest on bardzo szkodliwy. <strong>Olga Sitarz podkreśliła, że w przypadku błędów „niewybaczalnych” trzeba walczyć o Kodeks karny, nawet jeżeli ryzykuje się jeszcze większe jego popsucie.</strong> Natomiast w przypadku błędów „wybaczalnych” trzeba czekać do zmiany, która uspokoi sytuację polityczną w Polsce, jednak wydaje się, że nie nastanie ona szybko.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p><strong><em>Przepisy zbędne, niesprawiedliwe, groźne Błędy w Kodeksie karnym</em></strong> – 16 grudnia 2024 r., gość: dr hab. Olga Sitarz, prof. UŚ</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube, w sezonie 2024 w poniedziałki w godz. 20:00-21:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne"><strong>Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</strong></a></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki II.</em></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong>&nbsp;Mateusz Wiktorek – Szkoła Doktorska Nauk Społecznych, Katedra Prawa Karnego, Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-olga-sitarz-prof-us/">Przepisy zbędne, niesprawiedliwe, groźne Błędy w Kodeksie karnym – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Olgą Sitarz, prof. UŚ</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-olga-sitarz-prof-us/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Praworządność w prawie karnym – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Agnieszką Barczak-Oplustil, prof. UJ i dr Małgorzatą Pyrcak-Górowską</title>
		<link>https://karne24.com/praworzadnosc-w-prawie-karnym/</link>
					<comments>https://karne24.com/praworzadnosc-w-prawie-karnym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jul 2024 17:12:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[aborcja]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja]]></category>
		<category><![CDATA[projekt nowelizacji]]></category>
		<category><![CDATA[przerwanie ciąży]]></category>
		<category><![CDATA[środki zabezpieczające]]></category>
		<category><![CDATA[Trybunał Konstytucyjny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=3935</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas 25. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano stan praworządności w prawie karnym, w kontekście projektu tzw. ustawy naprawczej, projektów ustaw dotyczących zmian w prawie aborcyjnym oraz&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/praworzadnosc-w-prawie-karnym/">Praworządność w prawie karnym – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Agnieszką Barczak-Oplustil, prof. UJ i dr Małgorzatą Pyrcak-Górowską</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Podczas 25. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano stan praworządności w prawie karnym, w kontekście projektu tzw. ustawy naprawczej, projektów ustaw dotyczących zmian w prawie aborcyjnym oraz systemu środków zabezpieczających.</strong></p>



<p>Gośćmi programu 24 czerwca 2024 r. byli: <strong>dr hab. Agnieszka Barczak-Oplustil, prof. UJ</strong> – profesor w Katedrze Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, oraz <strong>dr Małgorzata Pyrcak-Górowska</strong> – adiunkt w Zakładzie Bioetyki i Prawa Medycznego Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, adwokat.</p>



<p>Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego rozpoczęła swoje prace, których pierwszym etapem jest przywrócenie praworządności w prawie karnym. Obszerna nowelizacja Kodeksu karnego, wprowadzona ustawą z 7 lipca 2022 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, której datę wejścia w życie finalnie określono na 1 października 2023 r. (pierwotnym terminem wejścia w życie był 14 marca 2023 r.), to tylko jedna z wielu nowelizacji, których skutki należy jak najszybciej odwrócić.</p>



<p><strong>Agnieszka Barczak-Oplustil wskazała, że najpilniejsze jest uchwalenie tzw. ustawy naprawczej, celem usunięcia wprowadzonych w ostatnich latach zmian w Kodeksie karnym, które w najbardziej rażący sposób naruszają Konstytucję lub utrudniają sędziom sprawowanie wymiaru sprawiedliwości.</strong> Aspekt niekonstytucyjności dotyczy na pierwszym planie kwestii podstawowej, jaką jest wejście w życie ustawy z 7 lipca 2022 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw. Przepis wprowadzający nowelizację Kodeksu karnego w życie budzi wiele wątpliwości konstytucyjnych, które prowadzący program dr hab. Mikołaj Małecki omawia w swojej monografii (M. Małecki, <em>Niezmieniony Kodeks karny. Niekonstytucyjność vacatio legis nowelizacji Kodeksu karnego z 7 lipca 2022 r. i jej konsekwencje prawne</em>, Kraków 2023). Jak tłumaczyła Agnieszka Barczak-Oplustil, wątpliwości, co do trybu uchwalenia nowelizacji Kodeksu karnego, mogą mieć olbrzymie znaczenie na etapie stosowania prawa, dlatego że ewentualny wyrok skazujący może być podważony, chociażby poprzez skierowanie skargi konstytucyjnej do <a href="https://karne24.com/praworzadnosc-w-polsce">Trybunału Konstytucyjnego</a>.</p>



<p>Prawo karne i wymierzona kara prowadzą do ograniczenia podstawowych praw i wolności zagwarantowanych obywatelowi w Konstytucji. Agnieszka Barczak-Oplustil wyjaśniła, że prawo karne jest bardzo mocno aksjologicznie osadzone na przepisach konstytucyjnych, w szczególności na zasadzie godności człowieka, a przejawem tej zasady na gruncie prawa karnego jest zasada winy. Nie jest możliwe przypisanie przestępstwa osobie, której nie można przypisać winy (funkcja legitymizująca winy), natomiast dolegliwość kary nie może przekraczać stopnia winy (funkcja limitująca winy). Urzeczywistnienie funkcji limitującej winy w praktyce sądowej, z uwagi na zmiany wprowadzone w Kodeksie karnym, nie zawsze jest możliwe.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Projekt ustawy naprawczej</h2>



<p><a href="https://www.gov.pl/attachment/cd6cf3af-f484-44cd-82e8-429aad9b360e">Projekt tzw. ustawy naprawczej z 14 czerwca 2024 r.</a>, tj. projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, wraz z <a href="https://www.gov.pl/attachment/62da3891-84a1-4298-9639-7d82ba40e93c">uzasadnieniem</a>, był przygotowywany przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Karnego w bardzo szybkim, pilnym trybie, dlatego proponowane zmiany to takie, których wprowadzenie nie może czekać.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Agnieszka Barczak-Oplustil wskazała, że konieczność pilnej nowelizacji Kodeksu karnego jest związana z tym, aby umożliwić sędziom wymierzanie kar, które nie przekraczają stopnia winy.</em></p>
</blockquote>



<p>Zgodnie z art. 4 § 1 k.k.: „Jeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie popełnienia przestępstwa, stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest względniejsza dla sprawcy”. Obecnie w większości przypadków będzie mógł być stosowany Kodeks karny w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją, ponieważ jest względniejszy dla sprawcy, jednak sytuacja z czasem zmieni się, dlatego ten instrument będzie już niewystarczający, aby chronić prawa i wolności obywateli.</p>



<p>Agnieszka Barczak-Oplustil tłumaczyła, że projekt tzw. ustawy naprawczej przewiduje <strong>racjonalniejsze ustawowe zagrożenia karą za szereg przestępstw</strong>. Nie budzi wątpliwości, że drastyczne ustawowe zagrożenia karą przewidziane w części szczególnej Kodeksu karnego nie mogą się ostać. Dodała, że nie są to ustawowe zagrożenia karą, które mają charakter ostateczny, a Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego uznała je za najbardziej słuszne i zasadne, ponieważ to wymaga pracy i przeprowadzenia różnych badań.</p>



<p>Kolejną proponowaną zmianą jest <strong>uchylenie zmiany brzmienia art. 53 § 1 k.k. dotyczącego dyrektyw wymiaru kary</strong>, które wprowadziła ustawa z 7 lipca 2022 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw. Agnieszka Barczak-Oplustil wyjaśniła, że chodzi o rezygnację z brzmienia art. 53 § 1 k.k., które traktuje funkcję prewencji generalnej kary jako odstraszającą i powoduje zanik funkcji prewencji indywidualnej kary w aspekcie wychowawczym. Powrót do brzmienia art. 53 § 1 k.k. sprzed nowelizacji obejmuje jeden wyjątek, ponieważ ustawodawca, nowelizując Kodeks karny, wzmocnił zasadę winy. Do 1 października 2023 r. z art. 53 § 1 k.k. wynikało, że sąd ma baczyć, by dolegliwość kary nie przekraczała stopnia winy, natomiast od 1 października 2023 r. art. 53 § 1 k.k. zawiera kategoryczne stwierdzenie, iż: „Dolegliwość kary nie może przekraczać stopnia winy”. To zdanie Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego zdecydowała się pozostawić, wyodrębniając je jednak do <strong>proponowanego § 1a w art. 53 k.k.</strong>, żeby jeszcze bardziej wzmocnić – bezwzględnie obowiązującą – zasadę winy. Proponuję się przy tym <strong>uchylenie art. 53 § 2a, 2b, 2c, 2d i 2e k.k.</strong>, które dotyczą okoliczności obciążających i łagodzących wymiar kary, znacznie ograniczających sędziego przy wymierzaniu kary.</p>



<p>Ponadto projekt tzw. ustawy naprawczej przewiduje <strong>uchylenie art. 57 § 3 k.k.</strong>, który uniemożliwia sędziom wymierzenie kary nieprzekraczającej stopnia winy w sytuacji zbiegu podstaw do nadzwyczajnego złagodzenia i obostrzenia kary. Dla przykładu, w przypadku sprawcy, który popełnił przestępstwo w warunkach znacznie ograniczonej poczytalności, sąd, zgodnie z art. 31 § 2 k.k., może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary. Po nowelizacji Kodeksu karnego, jeżeli taka podstawa zbiega się z podstawą do nadzwyczajnego obostrzenia kary o charakterze obligatoryjnym, sąd nie może już jej nadzwyczajnie złagodzić, bowiem musi ją obostrzyć, co znacząco ogranicza dyskrecjonalność sędziego i jednocześnie zmusza go do wymierzenia kary, która przekracza stopień winy.</p>



<p>Proponuje się również, aby <strong>sąd, w przypadku wymierzenia kary dożywotniego pozbawienia wolności, nie miał możliwości wyznaczenia surowszego ograniczenia do skorzystania przez skazanego z warunkowego przedterminowego zwolnienia z wykonania tej kary niż 25 lat</strong>, przewidziane przed nowelizacją Kodeksu karnego. Sąd nie mógłby, tak jak przed nowelizacją Kodeksu karnego, wydłużyć terminu 25 lat odbycia kary. Obecnie art. 77 § 2 k.k. umożliwia, w szczególnie uzasadnionych wypadkach, aby sąd, wymierzając karę pozbawienia wolności lub dożywotniego pozbawienia wolności, mógł wyznaczyć surowsze ograniczenia do skorzystania przez skazanego z warunkowego zwolnienia niż po odbyciu połowy kary (przy karze do 25 lat pozbawienia wolności), 15 lat kary (przy karze powyżej 25 lat pozbawienia wolności) lub 30 lat (przy karze dożywotniego pozbawienia wolności). Jak wskazała Agnieszka Barczak-Oplustil, uznaje się, że termin 25 lat odbycia kary do możliwości ubiegania się o warunkowe przedterminowe zwolnienie z wykonania kary dożywotniego pozbawienia wolności nie narusza Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (EKPC), stąd zdecydowano się na powrót do brzmienia Kodeksu karnego w tym zakresie sprzed nowelizacji i <strong>uchylenie również art. 77 § 3 i 4 k.k.</strong> Możliwość wyznaczenia przez sąd surowszego ograniczenia do skorzystania przez skazanego z warunkowego przedterminowego zwolnienia pozostanie w przypadku wymierzenia kary terminowej pozbawienia wolności.</p>



<p>W projekcie tzw. ustawy naprawczej proponuję się również <strong>zmniejszenie górnej granicy kary terminowej pozbawienia wolności z 30 do 25 lat</strong>. Przed nowelizacją Kodeksu karnego było to 15 lat, a kara 25 lat pozbawienia wolności była odrębną karą. Agnieszka Barczak-Oplustil wyjaśniła, że możliwość orzekania kary terminowej pozbawienia wolności w wymiarze pomiędzy 15 a 25 lat jest nowością w polskim systemie prawa karnego, ale jest to odpowiedź na postulaty sędziów. Wymierzenie kary powyżej 25 lat pozbawienia wolności zgodnie z projektem możliwe byłoby tylko w przypadku zaistnienia podstawy do nadzwyczajnego obostrzenia kary.</p>



<p>Istotna jest również propozycja <strong>modyfikacji art. 37a k.k.</strong>, który miałby brzmieć: „Jeżeli ustawa przewiduje zagrożenie karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 8 lat, można zamiast tej kary orzec grzywnę albo karę ograniczenia wolności”. Byłby to zatem powrót do prawie takiego samego brzmienia art. 37a k.k. sprzed nowelizacji Kodeksu karnego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Agnieszka Barczak-Oplustil wskazała, że przy pracach nad projektem tzw. ustawy naprawczej, założeniem Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego było umożliwienie sędziom wymierzanie kar racjonalnych, efektywnych, dających sprawcom szansę na powrót do społeczeństwa.</em></p>
</blockquote>



<p>Podkreśliła, że kara nie ma być surowa, ale racjonalna i efektywna oraz ma spełniać dyrektywy wymiaru kary z art. 53 § 1 k.k., które nie powinny koncentrować się na karze jako odstraszaniu i przedmiotowym traktowaniu sprawcy, ponieważ takie podejście sięga Kodeksu karnego z 1969 r., do czego niestety ustawodawca powrócił w ustawie z 7 lipca 2022 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw.</p>



<h2 class="wp-block-heading">System środków zabezpieczających</h2>



<p>Skazanie sprawcy, który popełnił bardzo poważne przestępstwo w warunkach znacznie ograniczonej poczytalności (w nawiązaniu do art. 31 § 2 k.k.) na karę dożywotniego pozbawienia wolności, miało już miejsce w praktyce (w tym m.in. sprawa zabójstwa Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza). <strong>Według Małgorzaty Pyrcak-Górowskiej reakcją modelową w takich sytuacjach powinno być wymierzenie kary, która nie przekracza stopnia winy, a później, po odbyciu tej kary, ewentualne zastosowanie środka zabezpieczającego, wykonywanego na zupełnie innych zasadach niż w przypadku kary, w szczególności w warunkach niebędących warunkami więziennymi.</strong> Kwestia ta wiąże się z funkcjonowaniem Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym (KOZZD) w Gostyninie, utworzonego na mocy ustawy z 22 listopada 2013 r. o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób. W opinii Małgorzaty Pyrcak-Górowskiej ciężko postulować tego typu rozwiązania w sytuacji, gdy ponad 10 lat po wejściu w życie tej ustawy, mimo krytyki sposobu wykonywania środka polegającego na umieszczeniu osoby stwarzającej zagrożenie w KOZZD w Gostyninie, nie ma żadnych poważniejszych zmian legislacyjnych, które spowodowałyby, że sposób wykonywania tego środka byłby zgodny z Konstytucją i EKPC.</p>



<p>Świadomość problemów z wykonywaniem środków zabezpieczających w Polsce, przede wszystkim z uwagi na ograniczenia systemowe, stawia pod znakiem zapytania sens postulowania o wprowadzenie kolejnych kategorii środków zabezpieczających. <strong>Zdaniem Małgorzaty Pyrcak-Górowskiej możliwe jest wprowadzenie szeregu zmian, jednak – w przeciwieństwie do podejścia w kontekście projektu tzw. ustawy naprawczej – w przypadku środków zabezpieczających absolutnie nie należy się spieszyć i działać populistycznie.</strong> Według niej niewskazane są nowelizacje punktowe, przeprowadzane szybko. To system środków zabezpieczających – system naczyń połączonych, które muszą ze sobą współgrać, w szczególności przepisy prawa materialnego i wykonawczego. Zmiana przepisów w jednym miejscu może pociągać za sobą istotne konsekwencje w innym miejscu.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Małgorzata Pyrcak-Górowska podkreśliła, że potrzeba ścisłej współpracy prawników ze specjalistami z zakresu psychiatrii, psychologii czy seksuologii przy pracach związanych z systemem środków zabezpieczających.</em></p>
</blockquote>



<p>Mikołaj Małecki dodał, że dotyczy on sprawców, na których „prawnik się nie zna”, bowiem nie jest to już kwestia wymierzania sprawiedliwości, ale także kwestia zaopiekowania się takimi osobami. To nie jest kwestia wyłącznie polityki karnej. Współpraca ze specjalistami jest istotna również z powodu konieczności kierowania się aktualną wiedzą medyczną. Nie można tworzyć środków zabezpieczających, których nie da się wykonać. Osoba objęta systemem środków zabezpieczających ma podwójny status – z jednej strony jako sprawca czynu zabronionego lub przestępstwa, a z drugiej strony jako pacjent, gdy chodzi o lecznicze środki zabezpieczające, które są wykonywane w systemie ochrony zdrowia. Z tego względu każdorazowo należy się zastanowić, co jest możliwe do wdrożenia w systemie środków zabezpieczających biorąc pod uwagę funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia, co wymaga współpracy z Ministerstwem Zdrowia. Ważne jest także uwzględnienie perspektywy długofalowej, w tym m.in. faktu usunięcia pojęcia „choroby psychicznej” (posługuje się nim Kodeks karny) z Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-11, które zastąpi pojęcie „zaburzeń psychicznych”.</p>



<p><strong>W przekonaniu Małgorzaty Pyrcak-Górowskiej system środków zabezpieczających musi odpowiadać na wyzwania cywilizacyjne.</strong> Jednym z problemów, z którym boryka się nasze społeczeństwo, jest kryzys w zdrowiu psychicznym, w psychiatrii dzieci i młodzieży. Ustawa z 9 czerwca 2022 r. o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich przewiduje możliwość stosowania środków leczniczych wobec nieletnich, którzy są sprawcami czynów karalnych lub są zdemoralizowani. Nie jest w pełni klarowny charakter tych środków leczniczych w kontekście ich podobieństwa do środków zabezpieczających. Rozstrzygnięcie tego problemu ma znaczenie praktyczne, ponieważ zgodnie z ustawą wykonywanie środka leczniczego ustaje z mocy prawa z chwilą ukończenia przez nieletniego 18 lat. Małgorzata Pyrcak-Górowska tłumaczyła, że niezależnie od stanu zdrowia takiej osoby, czy możliwości popełnienia kolejnego czynu karalnego, wykonywanie środka leczniczego ustaje automatycznie. To stwarza pytanie o konieczność utworzenia pewnego rodzaju mechanizmu przejścia pomiędzy systemem psychiatrii sądowej nieletnich a systemem psychiatrii sądowej dorosłych, pozwalającego na dalsze wykonywanie środka leczniczego, jeżeli dana osoba, w związku z zaburzeniami psychicznymi, stwarza niebezpieczeństwo dla zdrowia lub życia własnego czy innych osób, a także ich wolności seksualnej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Projekty ustaw aborcyjnych</h2>



<p>Dyskusja wokół kwestii przerywania ciąży w Polsce ożywiła się po wyroku <a href="https://karne24.com/dylemat-wagonika-dzis">Trybunału Konstytucyjnego</a> – który <a href="https://karne24.com/sluzba-publiczna-a-prawo-karne">od 2016 r. utracił konstytucyjną charakterystykę</a> – z 22 października 2020 r. (sygn. K 1/20), w którym uznał <a href="https://karne24.com/nie-legalne-przerwanie-ciazy">tzw. przesłankę embriopatologiczną</a> dopuszczalnej aborcji za niezgodną z Konstytucją. W Sejmie procedowane są <strong>4 projekty ustaw dotyczące zmian w prawie aborcyjnym</strong>, polegających na dekryminalizacji oraz legalizacji aborcji w konkretnych przypadkach.</p>



<p>Agnieszka Barczak-Oplustil sporządziła <a href="https://orka.sejm.gov.pl/IEKSBAS.nsf/0/5A12D82F157D35BDC1258C4E001B7E9D/%24File/i410-24_AB-O.pdf">opinię</a> dotyczącą zgodności wybranych przepisów poselskiego projektu ustawy o świadomym rodzicielstwie z art. 42 ust. 1 Konstytucji [A. Barczak-Oplustil, <em>Opinia dotycząca zgodności wybranych przepisów projektu ustawy o świadomym rodzicielstwie (druk nr 224) z art. 42 ust. 1 Konstytucji</em> (druk nr 224, Sejm X kadencji), 5.03.2024 r., Opinie i informacje, Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Kancelarii Sejmu, Warszawa 2024], a także <a href="https://orka.sejm.gov.pl/IEKSBAS.nsf/0/DBF96A6EC0C40E4AC1258C4E001B7D6B/%24File/i977-24_AB-O.pdf">opinię</a> dotyczącą zgodności z Konstytucją projektów ustaw skierowanych do Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących prawa do przerywania ciąży [A. Barczak-Oplustil, <em>Opinia dotycząca zgodności skierowanych do Komisji Nadzwyczajnej ds. aborcji projektów ustaw zmieniających zasady przerywania ciąży i zakres karalności za to przerwanie (druki sejmowe: nr 176, nr 177, nr 223 i nr 224) z Konstytucją z 1997 r.</em> (druk nr 176, 177, 223 i 224, Sejm X kadencji), BEOS-977/24, 3.06.2024 r., Opinie i informacje, Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Kancelarii Sejmu, Warszawa 2024]. <strong>Jak wskazała Agnieszka Barczak-Oplustil, żaden z tych projektów ustaw nie daje odpowiedzi, czym tak naprawdę jest przerwanie ciąży.</strong></p>



<p>Agnieszka Barczak-Oplustil wyjaśniła, że prace w komisji nadzwyczajnej dotyczą poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny z 13 listopada 2023 r. (<a href="https://orka.sejm.gov.pl/Druki10ka.nsf/0/4BA8846810D48387C1258AAE0065128C/%24File/176.pdf">druk nr 176, Sejm X kadencji</a>), który zakłada m.in.:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li><em>zmianę</em> art. 152 § 1 k.k. dotyczącego przestępstwa aborcji za zgodą kobiety z obecnego brzmienia: „Kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę z naruszeniem przepisów ustawy, podlega <strong>karze pozbawienia wolności do lat 3</strong>” na brzmienie: „Kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę z naruszeniem przepisów ustawy, podlega <strong>grzywnie albo karze ograniczenia wolności</strong>”,</li>



<li><em>uchylenie</em> art. 152 § 2 k.k. dotyczącego przestępstwa polegającego na pomocy lub nakłanianiu do aborcji: „Tej samej karze podlega, kto udziela kobiecie ciężarnej <strong>pomocy</strong> w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego <strong>nakłania</strong>”,</li>



<li><em>dodanie</em> art. 152 § 4 k.k.: „<strong>Nie popełnia przestępstwa, kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę, jeżeli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni</strong>”,</li>



<li><em>dodanie</em> art. 152 § 5 k.k.: „<strong>Nie podlega karze, kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę, jeżeli badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu</strong>”.</li>
</ol>



<p>Efektem uchwalenia powyższego projektu ustawy przede wszystkim byłoby zatem uchylenie kryminalizacji aborcji za zgodą kobiety do 12. tygodnia ciąży. Upływ 12 tygodni od początku ciąży powoduje, że aborcja za zgodą kobiety, z naruszeniem przepisów ustawy, stanowi przestępstwo zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności. Ponadto proponuje się dodanie art. 152 § 5 k.k. z tzw. przesłanką embriopatologiczną, której realizacja powodowałaby, że wówczas aborcja za zgodą kobiety nie stanowiłaby przestępstwa.</p>



<p><strong>Agnieszka Barczak-Oplustil wskazała, że projektodawcy najprawdopodobniej zapomnieli, iż czym innym jest płaszczyzna bezprawności, a czym innym płaszczyzna karalności czynu.</strong> Przesłanki dopuszczalnej aborcji, czyli tego, w jakich sytuacjach aborcja jest legalna, są uregulowane w ustawie z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (płaszczyzna bezprawności). Kodeks karny, w art. 152 § 1 k.k., przewiduje jedynie, że aborcja za zgodą kobiety, z naruszeniem przepisów ustawy (tj. powyższej ustawy), podlega karze (płaszczyzna karalności). Jak tłumaczyła Agnieszka Barczak-Oplustil, zachodzi przełożenie – zmiana w zakresie bezprawności zazwyczaj ma wpływ na zmianę w zakresie karalności. Jeżeli zostałby zwiększony zakres zachowań bezprawnych w ww. ustawie, to automatycznie zwiększyłby się zakres zachowań karalnych, do których odnosi się art. 152 § 1 k.k., ale Agnieszka Barczak-Oplustil podkreśliła, że nie działa to na odwrót.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zmniejszenie zakresu zachowań karalnych, poprzez dodanie art. 152 § 4 i 5 k.k., nie oznaczałoby zmniejszenia zakresu zachowań bezprawnych.</em></p>
</blockquote>



<p>Zakres zachowań bezprawnych uregulowanych w ww. ustawie nie zmieniłby się. W opinii Agnieszki Barczak-Oplustil problemem jest różnica między treścią projektu ustawy a treścią uzasadnienia tego projektu. Jeżeli projekt ustawy dotyczy tylko Kodeksu karnego, a z jego uzasadnienia wynika, że więcej aborcji można byłoby przeprowadzać legalnie, nie byłoby efektu mrożącego w kontekście lekarzy, to w jej ocenie jest to nieprawda. W dalszym ciągu aborcja za zgodą kobiety do 12. tygodnia ciąży (proponowany art. 152 § 4 k.k.), jeżeli nie byłyby spełnione przesłanki dopuszczalnej aborcji uregulowane w ww. ustawie, pozostanie bezprawna, nielegalna.</p>



<p>W art. 4a ust. 1 ww. ustawy ustawodawca przewidział przesłanki, w przypadku których spełnienia lekarz może legalnie dokonać aborcji. <strong>Wejście w życie proponowanej nowelizacji Kodeksu karnego nie oznaczałoby, że kobieta może przyjść do szpitala i poprosić o dokonanie aborcji w ciągu pierwszych 12 tygodni ciąży, ponieważ lekarz nie może podejmować zachowań bezprawnych, nielegalnych, bowiem może się to wiązać z egzekwowaniem odpowiedzialności zawodowej (dyscyplinarnej).</strong> W rzeczywistości zmiany byłyby zatem niewielkie. Agnieszka Barczak-Oplustil wskazała, że nie można tworzyć prawa, które będzie niedoskonałe, przez które nie osiągnie się zamierzonych efektów.</p>



<p>Pamiętać należy o tym, że aborcja w przypadku, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, tj. w przypadku realizacji tzw. przesłanki embriopatologicznej, w związku z rozwojem medycyny, może zakończyć się urodzeniem żywego dziecka. Jak wyjaśniła Agnieszka Barczak-Oplustil, z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że narodzone dziecko jest człowiekiem. Z tego względu w momencie, <strong>gdy dziecko rodzi się żywe, konieczne jest podjęcie zachowań wymaganych regułami sztuki medycznej, których celem będzie ratowanie życia</strong>. Z zasad prawa karnego wynika, że <strong>także matka, w momencie urodzenia dziecka, staje się gwarantem i ma obowiązek podjęcia zachowań ratujących życie</strong>. Tego obowiązku nie uchyliłoby wprowadzenie proponowanych zmian w Kodeksie karnym, dlatego, że one dotyczą aborcji za zgodą kobiety, a nie postępowania w momencie urodzenia żywego dziecka. Nie można wykluczyć sytuacji, w której kobieta zostanie oskarżona o popełnienie przestępstwa zabójstwa przez zaniechanie, dlatego że nie udzieliła pomocy urodzonemu żywemu dziecku, którego aborcja była dopuszczalna w świetle prawa.</p>



<p><strong>Według Agnieszki Barczak-Oplustil konieczność zmian ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, czy Kodeksu karnego, nie budzi wątpliwości, także w perspektywie orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz zachodzących w społeczeństwie zmian aksjologicznych, ale zmiany muszą być dokonane w sposób przemyślany.</strong> Biorąc pod uwagę odbiór społecznych dyskusji wokół prawa aborcyjnego w Polsce, nie ma wątpliwości, że to początek, a nie koniec propozycji nowelizacji w tym zakresie. Agnieszka Barczak-Oplustil podkreśliła, że należy bardzo precyzyjnie uregulować prawo aborcyjne, bo prawo karne, z którym się bezpośrednio wiąże, jest bardzo precyzyjne.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Przepisy i praktyka</h2>



<p>W kontekście praworządności w prawie karnym rodzi się pytanie, czy praworządność to tylko przepisy prawa, czy także praktyka ich stosowania.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Jak wskazała Małgorzata Pyrcak-Górowska, zmiana przepisów prawa nie rozwiąże wszystkich problemów, ponieważ musi nastąpić również zmiana praktyki sądowej.</em></p>
</blockquote>



<p>Zmianą przepisów prawa nie zawsze dało się osiągnąć zmianę praktyki ich stosowania, w tym m.in. kontekst <a href="https://karne24.com/prewencja-w-prawie-karnym">tymczasowego aresztowania</a>, czy <a href="https://karne24.com/bestia-nie-czlowiek">detencji psychiatrycznej</a>. Nie można tworzyć przepisów prawa w sposób bardzo kazuistyczny, który pozwalałby wprost wyłączać stosowanie pewnych instytucji prawnych w konkretnych sytuacjach. Zmiana praktyki sądowej to także zmiana związana z postrzeganiem wolności człowieka jako istotnej wartości, której sąd powinien być strażnikiem i jej chronić.</p>



<p>Znaczący wpływ na praworządność ma społeczeństwo, które przez swoje wypowiedzi, szczególnie w mediach społecznościowych, wyraża pewne tezy, przez co jest w stanie naciskać na ustawodawcę i sędziów, celem uzyskania rozstrzygnięcia, które w jego przekonaniu będzie sprawiedliwe. <strong>Według Agnieszki Barczak-Oplustil bardzo ważna jest edukacja już od szkoły podstawowej, aby pokazać młodej części społeczeństwa, jakie są cele prawa karnego, funkcje kary, a także nauczyć krytycznego myślenia w stosunku do tez stawianych przez polityków.</strong> To pozwoli na prawidłowe weryfikacje tych tez i rozstrzyganie, czy określona zmiana w przepisach prawa rzeczywiście osiągnie zamierzony cel.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Małgorzata Pyrcak-Górowska podsumowała, że praworządność z perspektywy obywatela jest także prawem do rozpoznania jego sprawy w rozsądnym terminie.</em></p>
</blockquote>



<p>Praworządność dotyczy również aspektu funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Niezależnie od zmian przepisów prawa, praktyki sądowej, czy edukacji, konieczne jest usprawnienie wymiaru sprawiedliwości. Praworządność najpełniej wyraża się bowiem w poszanowaniu praw i wolności obywateli.</p>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p><strong><em>Praworządność w prawie karnym</em></strong> – 24 czerwca 2024 r., goście: dr hab. Agnieszka Barczak-Oplustil, prof. UJ i dr Małgorzata Pyrcak-Górowska</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube, w sezonie 2024 w poniedziałki w godz. 20:00-21:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne"><strong>Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</strong></a></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki II.</em></p>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong> Mateusz Wiktorek – Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/praworzadnosc-w-prawie-karnym/">Praworządność w prawie karnym – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Agnieszką Barczak-Oplustil, prof. UJ i dr Małgorzatą Pyrcak-Górowską</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/praworzadnosc-w-prawie-karnym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
