<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kodeks karny - Karne24.com</title>
	<atom:link href="https://karne24.com/tag/kodeks-karny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://karne24.com/tag/kodeks-karny/</link>
	<description>Portal prawa karnego</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Mar 2026 16:41:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/04/favicon_16x16_karne24.com_.png</url>
	<title>Kodeks karny - Karne24.com</title>
	<link>https://karne24.com/tag/kodeks-karny/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Przepisy zbędne, niesprawiedliwe, groźne Błędy w Kodeksie karnym – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Moniką Płatek, prof. UW</title>
		<link>https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-monika-platek-prof-uw/</link>
					<comments>https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-monika-platek-prof-uw/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Dec 2024 17:47:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[konwencja stambulska]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja]]></category>
		<category><![CDATA[projekt nowelizacji]]></category>
		<category><![CDATA[przestępstwa seksualne]]></category>
		<category><![CDATA[zgoda]]></category>
		<category><![CDATA[zgwałcenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=4754</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas 39. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano nowelizację w zakresie rozdziału XXV Kodeksu karnego. Gościem programu 16 grudnia 2024 r. była dr hab. Monika Płatek, prof.&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-monika-platek-prof-uw/">Przepisy zbędne, niesprawiedliwe, groźne Błędy w Kodeksie karnym – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Moniką Płatek, prof. UW</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Podczas 39. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano nowelizację w zakresie rozdziału XXV Kodeksu karnego.</strong></p>



<p>Gościem programu 16 grudnia 2024 r. była <strong>dr hab. Monika Płatek, prof. UW</strong> – kierownik Zakładu Kryminologii Uniwersytetu Warszawskiego, była pełnomocnik Rzecznika Praw Obywatelskich ds. ochrony praw ofiar przestępstw, członkini, współzałożycielka i była prezes Polskiego Stowarzyszenia Edukacji Prawnej.</p>



<p>Kształt znamion przestępstwa zgwałcenia budzi wiele emocji społecznych i wątpliwości w doktrynie prawa karnego. Podnosi się, że uregulowanie przestępstw seksualnych w Kodeksie karnym, sięgające 1997 r., jest błędne. Nowelizacja Kodeksu karnego, która miała naprawić ten błąd jest postrzegana za niezbyt doskonałą.</p>



<p>Proces legislacyjny rozpoczął się 14 lutego 2024 r., kiedy do Sejmu wpłynął poselski projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny (<a href="https://orka.sejm.gov.pl/Druki10ka.nsf/0/0C0F50C40EDBE0E0C1258ACA00374AAC/%24File/209.pdf">druk nr 209, Sejm X kadencji</a>), zakładający przede wszystkim zmianę art. 197 § 1 k.k. dotyczącego przestępstwa zgwałcenia z obecnego brzmienia: „Kto <strong>przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem</strong> doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12” na brzmienie: „Kto doprowadza inną osobę do obcowania płciowego <strong>bez wcześniejszego wyrażenia świadomej i dobrowolnej zgody</strong> przez tę osobę, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3”. Na różnych etapach procesu legislacyjnego, w <a href="https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=209">Sejmie</a> i <a href="https://www.senat.gov.pl/prace/proces-legislacyjny-w-senacie/ustawy-uchwalone-przez-sejm/ustawy-uchwalone-przez-sejm/ustawa,1636.html">Senacie</a>, eksperci wyrażali swoje opinie dotyczące wzmiankowanego projektu ustawy. Ostatecznie, w efekcie uchwalenia ustawy z 28 czerwca 2024 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, art. 197 § 1 k.k. od 13 lutego 2025 r. będzie brzmiał: „Kto doprowadza inną osobę do obcowania płciowego <strong>przemocą, groźbą bezprawną, podstępem lub w inny sposób mimo braku jej zgody</strong>, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 15”.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Historia znamienia „bez zgody”</h2>



<p>Jak przekonywała Monika Płatek, rozważania dotyczące przestępstwa zgwałcenia należy rozpocząć od rosyjskiego Kodeksu karnego z 1903 r. (tzw. kodeksu Tagancewa), który obowiązywał na terenie Polski do 31 sierpnia 1932 r. – zastąpił go dopiero Kodeks karny z 1932 r. (tzw. kodeks Makarewicza). Tzw. kodeks Tagancewa w kontekście zgwałcenia operował znamieniem „bez zgody”. <strong>Projekt wspomnianego tzw. kodeksu Makarewicza również operował znamieniem „bez zgody”.</strong> Monika Płatek tłumaczyła, że potem znamię „bez zgody” znika i nie ma go w tzw. kodeksie Makarewicza, który wszedł w życie 1 września 1932 r., mimo tego, iż do tego momentu znamię „bez zgody” było stosowane na terenie Polski.</p>



<p>W tzw. kodeksie Tagancewa rozróżnione było „prawdziwe zgwałcenie” od „innego zgwałcenia”. „Prawdziwe zgwałcenie” obejmowało znamię „bez zgody”, ale musiało być jednocześnie związane z przemocą, groźbą lub podstępem. W tzw. kodeksie Makarewicza również posłużono się znamionami „przemocy, groźby bezprawnej albo podstępu” w kontekście doprowadzenia do zgwałcenia, a także znamieniem „kto”, co oznacza, że tego przestępstwa może dopuścić się zarówno mężczyzna, jak i kobieta – na kobiecie lub mężczyźnie (w dowolnej konfiguracji). W tamtym czasie była to bardzo postępowa zmiana normatywna.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wymogi konwencji stambulskiej</h2>



<p>Istotna z punktu widzenia kształtu znamion przestępstwa zgwałcenia jest Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (tzw. konwencja stambulska) sporządzona w Stambule 11 maja 2011 r., która w Polsce weszła w życie 1 sierpnia 2015 r.</p>



<p>Zgodnie z treścią art. 36 tzw. konwencji stambulskiej:</p>



<p>„1. Strony przyjmą konieczne środki ustawodawcze lub inne środki w celu zapewnienia, by za następujące umyślne czynności groziła odpowiedzialność karna:</p>



<p>a. penetracja waginalna, analna lub oralna o charakterze seksualnym ciała innej osoby jakąkolwiek częścią ciała lub przedmiotem, <strong>bez jej zgody</strong>,</p>



<p>b. inne czynności o charakterze seksualnym wobec innej osoby, <strong>bez jej zgody</strong>,</p>



<p>c. doprowadzenie innej osoby, <strong>bez jej zgody</strong>, do podjęcia czynności o charakterze seksualnym z osobą trzecią.</p>



<p>2. Zgoda musi być udzielona dobrowolnie jako wyraz wolnej woli, co należy oceniać w świetle danych okoliczności.</p>



<p>3. Strony przyjmą konieczne środki ustawodawcze lub inne środki w celu zapewnienia, by postanowienia ustępu 1 stosowały się również do czynów podejmowanych wobec byłych lub obecnych małżonków, lub partnerów, zgodnie z tym, jak to uznaje prawo wewnętrzne”.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Monika Płatek wskazała, że zgoda wymaga respektowania godności człowieka i dostrzegania w nim nie ciała, nie rzeczy, tylko istoty ludzkiej, która ma prawo decydować o sobie.</em></p>
</blockquote>



<p>Powyższe zobowiązanie wiąże się z koniecznością wprowadzenia do Kodeksu karnego przepisu, który definiuje <strong>zgwałcenie jako czynność o charakterze seksualnym, do której dochodzi bez zgody innej osoby</strong>. Tzw. konwencja stambulska nie może być stosowana bezpośrednio – musi być transponowana do Kodeksu karnego, chyba że treść przepisów Kodeksu karnego odpowiada jej wymogom.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nowe brzmienie, stare problemy</h2>



<p>Zastanawiające jest, czy interpretacja obowiązującego jeszcze brzmienia Kodeksu karnego w zakresie przestępstw seksualnych w duchu tzw. konwencji stambulskiej byłaby możliwa, co pozwoliłoby uniknąć nowelizacji. Monika Płatek poświęciła tej kwestii artykuł naukowy (M. Płatek, <em>Zgwałcenie. Gdy termin nabiera nowej treści. Pozorny brak zmian i jego skutki</em>, „Archiwum Kryminologii” 2018, s. 263–325), stając na stanowisku, by spróbować interpretować Kodeks karny w taki sposób, żeby nie dokonywać jego nowelizacji. Podczas programu wskazała jednak, że nie jest to możliwe.</p>



<p>Zgodnie z tzw. konwencją stambulską zgwałceniem jest czynność o charakterze seksualnym, do której dochodzi bez zgody innej osoby. Stosowanie przemocy, groźby bezprawnej, podstępu lub w inny sposób doprowadzanie innej osoby do czynności seksualnej oznacza brak zgody (choć wyjątek może stanowić np. BDSM), ale dla bytu zgwałcenia w obecnym i w przyszłym stanie prawnym brak zgody nie jest i nie będzie wystarczający – konieczne będzie doprowadzenie do czynności seksualnej w jakiś sposób mimo braku zgody. Pytanie o realizację znamion przestępstwa zgwałcenia będzie zatem sprowadzać się do tego, czy zaistniała przemoc, groźba bezprawna, podstęp lub inny sposób, a nie sam brak zgody. <strong>Do zgwałceń dochodzi często bez użycia przemocy, a reakcją pokrzywdzonego nie jest opór (problematyczny i niestety wymagany w orzecznictwie sądowym), tylko zmrożenie, utrata możliwości odzywania się (</strong><a href="https://karne24.com/dzien-niespodziewanego-calusa"><strong>tzw. paniczny bezruch</strong></a><strong>).</strong></p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zdaniem Moniki Płatek nowelizacja Kodeksu karnego nie usuwa problemu i nie jest zgodna z wymogami tzw. konwencji stambulskiej.</em></p>
</blockquote>



<p>Monika Płatek uważa, że art. 197 § 1 k.k. powinien brzmieć: „Kto bez zgody doprowadza inną osobę do obcowania płciowego (…)”, w nawiązaniu do art. 36 tzw. konwencji stambulskiej. Dopiero typ kwalifikowany, art. 197 § 2 k.k. mógłby brzmieć: „Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego (…)”. Zauważyła przy tym, że używa się pojęcia „zgwałcenia” w kontekście art. 197 § 1 k.k., choć nie występuje ono w tym przepisie, a jest to jedynie tytuł dodany przez redakcję. W opinii Moniki Płatek „zgwałceniem ustawowym” są również typy czynów zabronionych z art. 198 k.k., art. 199 k.k. i art. 200 k.k., a bardzo często także z art. 203 k.k. W związku z tym uważa, że art. 197 § 4 k.k., w zakresie zgwałcenia „wobec małoletniego poniżej lat 15”, powinien zostać uchylony. Natomiast art. 200 k.k. powinien przewidywać tzw. prawo Romea i Julii, czyli brak popełnienia przestępstwa w przypadku obcowania płciowego, gdy chłopak/dziewczyna jest wieku poniżej określonej granicy (np. 15 lat), a druga strona relacji osobistej jest starsza (np. 17–20 lat) – pod warunkiem wyrażenia zgody przez obie strony. Jak dodała Monika Płatek, ściganie przestępstwa art. 200 § 1 k.k. często nie dotyczy osób z zaburzeniem preferencji seksualnych w postaci pedofilii, ale właśnie relacji nastolatków, co wynikło z badań dr Małgorzaty Dziewanowskiej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zgwałcenie w małżeństwie</h2>



<p>Jeden z widzów zapytał, czy w związku z nowym brzmieniem art. 197 § 1 k.k. znamiona „w inny sposób” będą obejmować sytuacje, takie jak:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li>osoba prostytuująca się nie otrzymała umówionego wynagrodzenia za obcowanie płciowe,</li>



<li>małżonek został wprowadzony w błąd co do środka antykoncepcyjnego.</li>
</ol>



<p><strong>Monika Płatek tłumaczyła, że możliwe jest zgwałcenie osoby prostytuującej się</strong>, jednak nie obejmuje to sytuacji, w której nie otrzymała ona umówionego wynagrodzenia za obcowanie płciowe. Taka osoba może domagać się zapłaty wynagrodzenia w drodze procesu cywilnego. W niektórych krajach prostytucja, czyli świadczenie usług seksualnych za wynagrodzeniem, jest objęta ochroną i osoby prostytuujące się płacą składki na ubezpieczenia społeczne, co w przyszłości zapewnia im emeryturę.</p>



<p>W kontekście drugiego pytania <strong>Monika Płatek wyjaśniła, że wprowadzenie małżonka w błąd co do środka antykoncepcyjnego nie oznacza z zasady zgwałcenia</strong>. Dochodzi do zgwałcenia kobiety, gdy mężczyzna miał używać środka antykoncepcyjnego, a przestał go używać w trakcie obcowania płciowego, co potwierdza również orzecznictwo sądowe. Natomiast nie dochodzi do zgwałcenia mężczyzny, gdy sądzi on, że kobieta nie stosuje środka antykoncepcyjnego, a kobieta w rzeczywistości je stosuje. Monika Płatek podkreśliła, że to, czy kobieta stosuje środek antykoncepcyjny, należy do jej praw reprodukcyjnych i wynika z ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. W preambule tej ustawy ustawodawca uznaje: „prawo każdego do odpowiedzialnego decydowania o posiadaniu dzieci oraz prawo dostępu do informacji, edukacji, poradnictwa i środków umożliwiających korzystanie z tego prawa”, w tym środków antykoncepcyjnych, badań prenatalnych, zapłodnienia pozaustrojowego (<em>in vitro</em>) czy aborcji. Podobnie w odwrotnym przypadku – nie dochodzi do zgwałcenia kobiety, gdy sądzi ona, że mężczyzna jest płodny, a mężczyzna w rzeczywistości poddał się wazektomii. Monika Płatek dodała, że taki podstęp co do środka antykoncepcyjnego może być powodem do zerwania relacji osobistej lub nawet rozwodu, ale nie prowadzenia sprawy karnej. Jak zauważył prowadzący program dr hab. Mikołaj Małecki, to także kwestia wykładni znamienia „podstępu” – nie każda pomyłka co do rzeczywistości jest pomyłką istotną z perspektywy dysponowania swoją autonomią seksualną.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zaakcentowania jednak wymaga, że zgwałcenie w małżeństwie jest możliwe.</em></p>
</blockquote>



<p>W opinii Moniki Płatek musi nastąpić moment, w którym zostaną wyraźnie wyjaśnione dwie koncepcje dotyczące przestępstw seksualnych – <a href="https://karne24.com/tak-znaczy-tak-nie-znaczy-nie">koncepcja wolności seksualnej („nie znaczy nie”) i koncepcja autonomii seksualnej („tak znaczy tak”)</a>. To rewolucyjna i trudna zmiana, dlatego <em>vacatio legis</em>, czyli tzw. okres spoczywania ustawy nowelizującej powinien być dłuższy niż 6 miesięcy. Nie ma powszechnej, szeroko zakrojonej kampanii uświadamiającej społeczeństwu, co to znaczy „zgoda”, co to znaczy „brak zgody”, a celem <em>vacatio legis</em> jest przygotowanie obywateli na wejście w życie danego aktu prawnego. Mikołaj Małecki dodał, że <em>vacatio legis</em> jest zmarnowana, brakuje dyskusji publicznej o nowelizacji Kodeksu karnego w zakresie przestępstw seksualnych. Zmiana znamion w przepisach Kodeksu karnego lub zaostrzenie kar samoczynnie nie zmniejszą liczby skazań, w przeciwieństwie do kampanii informacyjnej o zmianach w prawie oraz edukacji w zakresie relacji osobistych, które mogą przynieść oczekiwane efekty.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p><strong><em>Przepisy zbędne, niesprawiedliwe, groźne Błędy w Kodeksie karnym</em></strong> – 16 grudnia 2024 r., gość: dr hab. Monika Płatek, prof. UW</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube, w sezonie 2024 w poniedziałki w godz. 20:00-21:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne"><strong>Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</strong></a></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki II.</em></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong>&nbsp;Mateusz Wiktorek – Szkoła Doktorska Nauk Społecznych, Katedra Prawa Karnego, Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-monika-platek-prof-uw/">Przepisy zbędne, niesprawiedliwe, groźne Błędy w Kodeksie karnym – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Moniką Płatek, prof. UW</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-monika-platek-prof-uw/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przepisy zbędne, niesprawiedliwe, groźne Błędy w Kodeksie karnym – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Olgą Sitarz, prof. UŚ</title>
		<link>https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-olga-sitarz-prof-us/</link>
					<comments>https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-olga-sitarz-prof-us/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Dec 2024 17:09:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[nieumyślność]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja]]></category>
		<category><![CDATA[projekt nowelizacji]]></category>
		<category><![CDATA[przypisanie skutku]]></category>
		<category><![CDATA[reguły postępowania]]></category>
		<category><![CDATA[skutek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=4726</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas 38. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano błędy w Kodeksie karnym. Gościem programu 16 grudnia 2024 r. była dr hab. Olga Sitarz, prof. UŚ – profesor&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-olga-sitarz-prof-us/">Przepisy zbędne, niesprawiedliwe, groźne Błędy w Kodeksie karnym – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Olgą Sitarz, prof. UŚ</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Podczas 38. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano błędy w Kodeksie karnym.</strong></p>



<p>Gościem programu 16 grudnia 2024 r. była <strong>dr hab. Olga Sitarz, prof. UŚ</strong> – profesor w Instytucie Nauk Prawnych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, mediator.</p>



<p>Kodeks karny zawiera wiele luk i nieścisłości, a przez to jest w wielu miejscach niespójny. Błędy w Kodeksie karnym można pogrupować na dwie grupy – błędy starsze (tkwiące w Kodeksie karnym od początku jego obowiązywania, czyli od 1 września 1998 r.) i błędy nowsze (wynikające z nowelizacji Kodeksu karnego w ostatnich latach). Z konieczności ciągłego stosowania Kodeksu karnego wynikają problemy, z którymi przychodzi mierzyć się praktykom prawa, jak i obywatelom. Choć naprawa błędów w większości przypadków nie jest skomplikowana, to kwestie polityczne i populizm penalny nie pozwalają na nowelizację Kodeksu karnego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Typ skutkowy czy bezskutkowy?</h2>



<p>Olga Sitarz tłumaczyła, że Kodeks karny, tak jak każdy twór ludzkiej aktywności, siłą rzeczy musi zawierać jakieś błędy i niedoskonałości. Według niej problemem, który doskwiera w praktyce stosowania prawa karnego jest określanie skutkowości i bezskutkowości typów czynów zabronionych w Kodeksie karnym. Mimo tego, że z definicyjnego punktu widzenia sprawa jest prosta, to problemy ujawniają się przy stosowaniu konkretnych przepisów Kodeksu karnego.</p>



<p>Inne jest uzasadnienie tworzenia typu czynu zabronionego w postaci typizacji materialnej (skutkowej) i typizacji formalnej (bezskutkowej), dlatego odpowiedź na pytanie, jaka była wola ustawodawcy – karania za samo podjęcie zachowania czy karania dopiero w momencie wystąpienia zmiany w świecie zewnętrznym (skutku), wymaga przeprowadzenia często niełatwej interpretacji danego przepisu Kodeksu karnego. Czasem okazuje się, że nawet dogłębna interpretacja nie przynosi oczekiwanych efektów. <strong>Jak przekonywała Olga Sitarz, to skaza, która jest zwielokrotniana od 100 lat, ponieważ pojawiają się nowe typy czynów zabronionych, a bardzo rzadki jest „luksus” w postaci wyraźnego, niewątpliwego określenia skutku lub zachowania objętego kryminalizacją.</strong></p>



<p>Sztandarowym przykładem, ukazującym istotność tej kwestii, jest art. 231 § 1 k.k. („Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”), czyli tzw. przestępstwo urzędnicze. Problematyczne jest, co oznaczają znamiona „działa na szkodę” – czy do dokonania tzw. przestępstwa urzędniczego konieczne jest wyrządzenie szkody, czy wystarczające jest sprowadzenie niebezpieczeństwa szkody, a może wyłącznie przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego. Sąd Najwyższy przyjął pośrednią odpowiedź, czyli że art. 231 § 1 k.k. wymaga nastąpienia skutku, ale nie musi dojść do szkody, bowiem wystarczające jest realne, konkretne niebezpieczeństwo szkody.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kryteria przypisania skutku i reguły postępowania</h2>



<p>Przed laty toczyła się dyskusja o wpisaniu kryteriów obiektywnego przypisania skutku do Kodeksu karnego, wypracowanych przez doktrynę prawa karnego i w praktyce orzeczniczej. Wiąże się to z interpretacją przykładowo znamion „powoduje śmierć człowieka” z art. 155 k.k. Z zakresu kryminalizacji przestępstwa z art. 155 k.k. wykluczone są bowiem obiektywnie nieprzewidywalne, zupełnie przypadkowe następstwa, które wynikają z jakiegoś zachowania. Chodziło o wyraźne zadekretowanie, na czym polega sprawstwo skutku. Pośrednio kryteria te odczytuje się z art. 9 § 2 k.k. dotyczącego nieumyślnego popełnienia czynu zabronionego i zawartego w nim sformułowania „na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach”.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Olga Sitarz wskazała, że definicja czynu zabronionego popełnionego nieumyślnie z art. 9 § 2 k.k. jest bardzo niefortunna.</em></p>
</blockquote>



<p>Zawiera ona trzy elementy nawiązujące do trzech rozmaitych kwestii. Drugi, zupełnie obiektywny element, który definiuje nieumyślność, można potraktować jako błąd. Szczególnie biorąc pod uwagę, że reguły postępowania z dobrem prawnym są istotnym warunkiem oceny karnoprawnej, występującym przed analizą znamion ustawowych i mogącym przesądzać o pierwotnej legalności czynu, a stanowią jednak – zgodnie z definicją nieumyślności – element znamion strony podmiotowej.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W przekonaniu Olgi Sitarz kompleksowa regulacja dotycząca obiektywnego przypisania skutku i reguł postępowania z dobrem prawnym byłaby dobrym rozwiązaniem.</em></p>
</blockquote>



<p>W porównaniu z innymi instytucjami prawa karnego są to dosyć nowe konstrukcje, które jednak mocno ugruntowały się w doktrynie prawa karnego i przede wszystkim w praktyce orzeczniczej. Nowelizacja w tym zakresie nie oznaczałaby – zdaniem Olgi Sitarz – stworzenia sztucznych konstrukcji. <strong>Prawo karne musi niejako ściśle przylegać do tego, co dzieje się w świecie</strong><strong>.</strong> Kryteria obiektywnego przypisania skutku i reguły postępowania z dobrem prawnym to intuicyjne rozwiązania, które sprawdzają się w praktyce prawa karnego, a w pewnym zakresie mogą pomóc ją naprawić.</p>



<p>Zdarzają się bowiem przypadki odwoływania w orzecznictwie sądowym, w kontekście zasad odpowiedzialności za spowodowanie skutku, do warunku koniecznego (<em>sine qua non</em>). Dla przykładu, tok rozumowania mógłby wyglądać następująco, że gdyby nie agresywny mężczyzna z maczetą w Warszawie, to nie zostałby wezwany patrol Policji i nie doszłoby do śmiertelnego postrzelenia jednego funkcjonariusza przez drugiego funkcjonariusza Policji, dlatego nie doszłoby do skutku, stąd to agresywny mężczyzna jest sprawcą śmierci człowieka. Takie rozumowanie jest błędne, ponieważ sprawcą skutku, śmierci człowieka – jak wynika z opisu zdarzenia w przekazach medialnych – jest funkcjonariusz Policji (co nie przesądza jednocześnie, że popełnił przestępstwo). W tym przypadku nie można wyeliminować danego zdarzenia historycznego z ciągu zdarzeń prowadzących do skutku. Nie zawsze jednak ostatnie zdarzenie historyczne przed wystąpieniem skutku można połączyć związkiem przyczynowo-skutkowym ze skutkiem, ponieważ to wcześniejsze zdarzenie na osi czasu może być przyczyną skutku.</p>



<p>Rzeczywistość jest przeogromnie bogata i cały świat jest powiązany nieskończenie wieloma związkami przyczynowo-skutkowymi. Mogą istnieć zależności pomiędzy dwoma odległymi zdarzeniami na osi czasu, jednak nie może to przesądzać o odpowiedzialności karnej. <strong>Jak tłumaczyła Olga Sitarz, teorie karnistyczne dotyczące związku przyczynowo-skutkowego to coraz lepsze „sita”, aby otaczającą rzeczywistość i kauzalność „przyciąć” na potrzeby odpowiedzialności karnej.</strong> Podobnie z regułami postępowania z dobrem prawnym, które pozwalają na wyważenie perspektywy zapewnienia jak największego bezpieczeństwa społeczeństwu i perspektywy prawa człowieka do samostanowienia, a w konsekwencji na ograniczenie odpowiedzialności karnej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Precyzja a funkcjonalność Kodeksu karnego</h2>



<p>Pojawia się pytanie, czy ustawodawca jest uprawniony do wyboru teorii dogmatycznej lub przesądzenia kwestii spornej w doktrynie prawa karnego na gruncie Kodeksu karnego, czy powinien pozostawić Kodeks karny w postaci względnie elastycznej, pozwalającej na zastosowanie w praktyce różnych teorii i poglądów. Dla przykładu prowadzący program dr hab. Mikołaj Małecki wskazał, że zarzucano Kodeksowi karnemu, iż został w nim przesądzony spór dogmatyczny dotyczący rozumienia winy w prawie karnym, tj. oddzielono stronę podmiotową czynu zabronionego (umyślność/nieumyślność) od winy. Kodeks karny nie posługuje się archaicznymi pojęciami „winy umyślnej” i „winy nieumyślnej”. Z drugiej strony, zgodnie z art. 1 § 3 k.k.: „Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu” – ustawodawca nie przesądza, jak należy rozumieć winę i która z teorii winy jest właściwa.</p>



<p>Olga Sitarz zwróciła uwagę na funkcje Kodeksu karnego jako aktu prawnego. Biorąc pod uwagę, że adresatem norm zawartych w Kodeksie karnym jest każdy obywatel, który powinien znać zasady prawa karnego oraz wynikające z niego zakazy i nakazy, to musi być on czytelny i zrozumiały dla każdego. <strong>Jak podkreśliła Olga Sitarz, Kodeks karny powinien być precyzyjny, dlatego tam, gdzie nie ma zagrożenia dla funkcjonalności prawa karnego, wydaje się, że ustawodawca powinien dokonać wyboru teorii dogmatycznej lub przesądzić kwestię sporną.</strong> Dla przykładu, niewątpliwe jest, że przedmiotem prawnokarnego wartościowania może być czyn człowieka zarówno w postaci działania, jak i zaniechania. Należało to jednak przesądzić, a nie pozostawić do całkowicie swobodnej oceny.</p>



<p>Zaniechania dotyczy art. 2 k.k. („Odpowiedzialności karnej za przestępstwo skutkowe popełnione przez zaniechanie podlega ten tylko, na kim ciążył prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi”), w którym ustawodawca przesądził, że warunkiem odpowiedzialności karnej za przestępstwo skutkowe popełnione przez zaniechanie jest wykazanie, iż na sprawcy ciążył prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi. To przykład, że taki zabieg ustawodawcy spełnia funkcję gwarancyjną i polepsza określoność czynu zabronionego. Brak art. 2 k.k. utrudniałby ustalenie zakresu odpowiedzialności karnej za zaniechanie. Wciąż problematyczne pozostaje ustalenie źródeł obowiązku tzw. gwaranta nienastąpienia skutku.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W opinii Olgi Sitarz zabrakło precyzji w określeniu, czym jest prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi.</em></p>
</blockquote>



<p>Prezentowane są bowiem poglądy, że jeżeli normy kulturowe (społeczne, moralne, religijne) nakładają taki obowiązek na daną osobę, to staje się ona wtedy tzw. gwarantem nienastąpienia skutku – normy kulturowe są źródłem obowiązku, o którym mowa w art. 2 k.k. Ustawodawca nie konkretyzuje, czy przymiotnik „prawny” ma dotyczyć prawa powszechnie obowiązującego, indywidualnych aktów prawnych – norm prawnych, czy może także norm kulturowych. Olga Sitarz tłumaczyła, że problematyczne jest udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy dorosłe dziecko jest gwarantem wobec swoich starszych rodziców, co oznacza, iż ich zaniedbanie stanowi spowodowanie śmierci lub uszczerbku na zdrowiu. Odpowiedź na to pytanie jest istotna szczególnie w okresie wakacyjnym czy świątecznym, gdy dochodzi do porzucania osób starszych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">(Nie)jeden ustawodawca</h2>



<p>W kontekście zaniechania ustawodawca popełnił również inne błędy. W art. 160 § 2 k.k. ustawodawca posłużył się znamieniem „obowiązku” opieki, podczas gdy w art. 2 k.k. znamionami „prawnego, szczególnego obowiązku” zapobiegnięcia skutkowi. To wywołuje pytanie, czy należy odmiennie wykładać oba te przepisy, skoro ustawodawca doprecyzowuje znamiona tylko w jednym z nich, co oznaczałoby, że obowiązek opieki nie musi być prawny i szczególny.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Według Olgi Sitarz różny poziom precyzji znamion w Kodeksie karnym to błąd legislacyjny.</em></p>
</blockquote>



<p>Wykładnia art. 160 § 2 k.k. powinna prowadzić do wniosku, że – w nawiązaniu do art. 2 k.k. – obowiązek opieki musi być prawny i szczególny, mimo rozbieżności znamion. Błąd ustawodawcy wydaje się uprawniać do wyjątku od zakazu dokonywania wykładni, która nie uwzględnia różnic pomiędzy znamionami poszczególnych przepisów Kodeksu karnego, czyli prowadzi do tej samej interpretacji różnych sformułowań. Zakazana jest również wykładnia <em>per non est</em>, tj. taka interpretacja, która powodowałaby, że niektóre słowa użyte w danym przepisie prawnym stają się zbędne. Ograniczenie się do wykładni językowej art. 160 § 2 k.k. prowadziłoby do rozszerzenia zakresu kryminalizacji tego typu czynu zabronionego. W opinii Olgi Sitarz, gdyby tylko w przypadku narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jednej klasy zachowań, obowiązek gwaranta miałby szersze źródła niż w art. 2 k.k., to byłoby to zupełnie nieracjonalne.</p>



<p>Olga Sitarz zwróciła również uwagę na to, że nie jest do końca zrozumiałe, dlaczego czasami tzw. czynny żal, zwłaszcza ten po dokonaniu czynu zabronionego, ma być dobrowolny, a czasami niedobrowolny i na czym ma on polegać. Ponadto, w art. 252 § 4 k.k. dotyczącym przestępstwa wzięcia zakładnika ustawodawca posługuje się sformułowaniem „odstąpił od zamiaru wymuszenia i zwolnił zakładnika”, zaś w art. 252 § 5 k.k. posługuje się sformułowaniem „odstąpienie od zamiaru wymuszenia i zwolnienie zakładnika nastąpiło dobrowolnie”, co uwidacznia kolejną niespójność Kodeksu karnego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W przekonaniu Olgi Sitarz niespójności w Kodeksie karnym wynikają w dużej mierze z tego, że nie ma jednego ustawodawcy – ustawodawca zmienia się co 4 lub 8 lat.</em></p>
</blockquote>



<p>To wymaga czujności i całościowego spoglądania na system prawa karnego, aby nie dopuścić do rozbieżności przy dodawaniu kolejnego przepisu do Kodeksu karnego. Z tego względu, <strong>zdaniem Olgi Sitarz, najdogodniejszą sytuacją byłoby stworzenie nowego kodeksu karnego</strong>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Błędy wybaczalne i niewybaczalne</h2>



<p>Jeden z widzów zapytał o amerykańską koncepcję tzw. <em>felony murder</em>, która polega na tym, że za zabójstwo odpowiadają jednakowo wszyscy sprawcy napadu, niezależnie od tego, który z napastników własnoręcznie popełnił zabójstwo. Olga Sitarz odpowiedziała, że nie jest to rozwiązanie całkiem egzotyczne, ponieważ w polskim prawie karnym, w nawiązaniu do sprawczych i niesprawczych form popełnienia czynu zabronionego określonych w art. 18 k.k., wszystkie osoby zaangażowane w zabójstwo ponoszą odpowiedzialność karną w podobnym zakresie. Zarówno sprawca bezpośredni, współsprawca, sprawca kierowniczy, sprawca polecający, podżegacz i pomocnik. Jak dodała Olga Sitarz, co prawda, Kodeks karny nie traktuje wszystkich tych osób jednakowo, ale nie jest tak, że odpowiedzialność karną ponosi tylko osoba, która „pociąga za spust pistoletu”. Formy współdziałania przestępnego umożliwiają reakcję prawnokarną wobec szerokiego spektrum osób i nie ograniczają się jedynie do zabójstwa, ale odnoszą się także do innych typów czynów zabronionych z Kodeksu karnego.</p>



<p>Kolejne pytanie dotyczyło tego, czy z uwagi na subsydiarność prawa karnego, to prawo karne powinno odpowiedzieć na problem osób, które potencjalnie mogą stanowić niebezpieczeństwo na tle seksualnym wobec małoletnich. Widz odniósł pytanie do <a href="https://karne24.com/niemozliwe-ale-karalne-nieudolny-grooming-przestepstwo-bez-ofiary">przestępstwa <em>groomingu</em> z art. 200a k.k.</a>, które zarówno w postaci z § 1, jak i § 2 stanowi kryminalizację przygotowania do przestępstwa, dlatego jego usiłowanie (usiłowanie przygotowania) jest niekaralne. Kwestia ta wiąże się z <a href="https://karne24.com/lowcy-pedofilow">działalnością tzw. łowców pedofilów</a> i nieudolnym popełnianiem przestępstwa <em>groomingu</em>. W odpowiedzi Olga Sitarz wskazała, że sprawcy niebezpieczni to poważny problem dzisiejszych czasów. Ludzie chcą żyć w bezpiecznym społeczeństwie, ale nie wiadomo, co zrobić z osobami potencjalnie niebezpiecznymi. Współczesne prawo karne jest „prawem karnym czynu”. Porzucona została, przynajmniej deklaratywnie, optyka „prawa karnego sprawcy”.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Olga Sitarz tłumaczyła, że chcemy karać za czyn, a nie za samo niebezpieczeństwo lub potencjalne niebezpieczeństwo danej osoby.</em></p>
</blockquote>



<p>Opowiedzenie się za „prawem karnym czynu” wymaga odpowiedniego ukształtowania przepisów Kodeksu karnego. Stosunkowo nowym przykładem wprowadzenia karalności na dalekim przedpolu czynu z uwagi na niebezpieczeństwo sprawcy jest przestępstwo przyjęcia zlecenia zabójstwa z art. 148a § 1 k.k., określane w literaturze jako <a href="https://karne24.com/karalnosc-myslozbrodni">myślozbrodnia</a> (M. Wiktorek, <em>Przyjęcie zlecenia zabójstwa z art. 148a § 1 Kodeksu karnego jako myślozbrodnia</em>, „Przegląd Prawniczy TBSP UJ” 2023, nr 1, s. 49–74). Przestępstwo z art. 148a § 1 k.k. to przykład populizmu penalnego, w którym <em>de facto</em> chodzi o (niebezpiecznego) sprawcę, a nie czyn.</p>



<p>Na koniec Olga Sitarz przywołała <strong>słowa prof. dr hab. Teresy Dukiet-Nagórskiej, która miała stwierdzić, że złej ustawy nie wolno naprawiać w drodze wykładni; jest tylko jedna droga do naprawienia złej ustawy – nowa ustawa nowelizująca</strong>. Nie jest konieczny nowy cały kodeks karny. Następnie Olga Sitarz wskazała, że niedawno została z takiej idealnej wizji wypchnięta i czuje ogromne rozczarowanie, ponieważ <strong>efekt prac Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego został zmasakrowany</strong>. Chodzi o przygotowany <a href="https://www.gov.pl/attachment/cd6cf3af-f484-44cd-82e8-429aad9b360e">projekt ustawy nowelizującej Kodeks karny</a>, którego wiele istotnych przepisów zostało pominiętych w rządowym projekcie nowelizacji Kodeksu karnego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zdaniem Olgi Sitarz trzeba zrobić katalog błędów „wybaczalnych” i „niewybaczalnych” w Kodeksie karnym.</em></p>
</blockquote>



<p>Błędy „niewybaczalne” należy, mimo wszystko, próbować przy każdej możliwej okazji usunąć. Przykładem błędu „niewybaczalnego” jest <a href="https://karne24.com/przestepczosc-dzieci-jak-karac-przedszkolaka-wychowywac-czy-wiezic">art. 10 § 2a k.k.</a>, przewidujący możliwość ponoszenia odpowiedzialności karnej przez nieletniego w wieku 14 lat i wymierzenia mu kary nawet 30 lat pozbawienia wolności, który należy uchylić. Mimo tego, że propozycja uchylenia art. 10 § 2a k.k. będzie odrzucana, to trzeba próbować kolejny i kolejny raz, ponieważ jest on bardzo szkodliwy. <strong>Olga Sitarz podkreśliła, że w przypadku błędów „niewybaczalnych” trzeba walczyć o Kodeks karny, nawet jeżeli ryzykuje się jeszcze większe jego popsucie.</strong> Natomiast w przypadku błędów „wybaczalnych” trzeba czekać do zmiany, która uspokoi sytuację polityczną w Polsce, jednak wydaje się, że nie nastanie ona szybko.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p><strong><em>Przepisy zbędne, niesprawiedliwe, groźne Błędy w Kodeksie karnym</em></strong> – 16 grudnia 2024 r., gość: dr hab. Olga Sitarz, prof. UŚ</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube, w sezonie 2024 w poniedziałki w godz. 20:00-21:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne"><strong>Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</strong></a></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki II.</em></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong>&nbsp;Mateusz Wiktorek – Szkoła Doktorska Nauk Społecznych, Katedra Prawa Karnego, Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-olga-sitarz-prof-us/">Przepisy zbędne, niesprawiedliwe, groźne Błędy w Kodeksie karnym – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Olgą Sitarz, prof. UŚ</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-olga-sitarz-prof-us/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>ŁĄCZY NAS KARNE z prof. dr. hab. Andrzejem Zollem</title>
		<link>https://karne24.com/laczy-nas-karne-z-prof-dr-hab-andrzejem-zollem/</link>
					<comments>https://karne24.com/laczy-nas-karne-z-prof-dr-hab-andrzejem-zollem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Oct 2024 16:03:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[kara]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja]]></category>
		<category><![CDATA[praworządność]]></category>
		<category><![CDATA[projekt nowelizacji]]></category>
		<category><![CDATA[Trybunał Konstytucyjny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=3969</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas specjalnego, 30. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano stan praworządności w Polsce i prawie karnym w kontekście transformacji ustrojowej, a także tworzenia Kodeksu karnego oraz Trybunału&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/laczy-nas-karne-z-prof-dr-hab-andrzejem-zollem/">ŁĄCZY NAS KARNE z prof. dr. hab. Andrzejem Zollem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Podczas </strong><strong>specjalnego, 30. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano stan praworządności w Polsce i prawie karnym w kontekście transformacji ustrojowej, a także tworzenia Kodeksu karnego oraz Trybunału Konstytucyjnego.</strong></p>



<p>Gościem programu 22 października 2024 r. był <strong>prof. dr hab. Andrzej Zoll</strong> – emerytowany profesor i były kierownik Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, były prezes Trybunału Konstytucyjnego, były przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej, były Rzecznik Praw Obywatelskich, były przewodniczący Rady Legislacyjnej, były przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, współtwórca Kodeksu karnego z 1997 r.</p>



<p>Transformacja ustrojowa w Polsce ponad 30 lat temu była poprzedzona wieloletnimi staraniami podejmowanymi na różnych płaszczyznach społecznych. <strong>Andrzej Zoll wskazał, że tworzenie demokratycznego państwa prawnego to jest zawsze proces.</strong> Nigdy nie można uznać, że państwo jest w pełni praworządne, ponieważ zawsze można coś zrobić, żeby sytuacja była lepsza niż jest w danym momencie. Jak tłumaczył Andrzej Zoll, jeżeli chodzi o obecną sytuację, to jest to początek, ponieważ bardzo dużo zostało zburzone, od 2015 r. regres jest bardzo poważny, dlatego jest bardzo dużo do zrobienia. Podkreślił, że w 1989 r., podczas narodzenia państwa praworządnego, była jednak zupełnie inna sytuacja, ponieważ z uwagi na pogarszanie się sytuacji politycznej, gospodarczej i społecznej w Polsce również strona rządząca była świadoma konieczności wprowadzenia zmian.</p>



<p>Niewątpliwie bardzo poważną rolę odegrała pozycja papieża Jana Pawła II, szczególnie jego pierwsza wizyta w Polsce w 1979 r. Dla tworzenia państwa praworządnego istotne było powstanie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” w 1980 r., a później – zjazd prawników, członków „Solidarności”, czyli I Ogólnopolskie Forum Pracowników Wymiaru Sprawiedliwości w styczniu 1981 r. w Krakowie, na którym postanowiono, że trzeba przygotować się legislacyjnie do zmiany porządku prawnego i zbliżenia do standardów demokracji, będąc świadomym tego, jak długi może być to proces. Utworzono Centrum Obywatelskich Inicjatyw Ustawodawczych „Solidarności”, w ramach którego prawnicy – naukowcy i praktycy z całej Polski tworzyli nowy system prawny.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Historia Kodeksu karnego z 1997 r.</h2>



<p>Przewodniczącym komisji zajmującej się prawem karnym, w ramach Centrum Obywatelskich Inicjatyw Ustawodawczych „Solidarności”, został prof. dr hab. Władysław Wolter. Zadaniem komisji było przygotowanie projektu nowelizacji wówczas obowiązującego Kodeksu karnego z 1969 r. Andrzej Zoll wyjaśnił, że Kodeks karny z 1969 r. nie był najgorszy w porównaniu do innych państw tzw. demokracji ludowej, ponieważ został mocno oparty, w szczególności część ogólna, na myśli dogmatycznej Kodeksu karnego z 1932 r. (tzw. kodeksu Makarewicza), który był wzorcowym kodeksem tamtych czasów.</p>



<p><strong>Jak tłumaczył Andrzej Zoll, jednym z założeń komisji było zlikwidowanie kary śmierci.</strong> W 1976 r. nastąpił wzrost orzeczeń kary śmierci, ponieważ została orzeczona około 23 razy, z tego wykonana w blisko 20 przypadkach. W związku z rozwojem nauki prawa karnego w Polsce, a w szczególności w Krakowie, projekt nowelizacji Kodeksu karnego z 1969 r., w stosunku do Kodeksu karnego z 1932 r., miał obejmować pewne poprawki dogmatyczne dotyczące m.in. pojęcia czynu, struktury przestępstwa. W zakresie części szczególnej zmianom miały podlegać bardzo rozbudowane przestępstwa polityczne, a usunięciu – nadużywany „chuligański charakter czynu”. Istotnym zmianom miały również podlegać założenia wymiaru kary, czy kara ma być odwetem, czy zagrożenie karą ma być nastawione na sprawcę, czy na czyn. Z perspektywy prawa karnego kluczowe jest rozstrzygnięcie, czy ma być to „prawo karne czynu”, czy „prawo karne sprawcy”.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Andrzej Zoll wskazał, że w demokratycznym państwie prawnym prawo karne musi być oparte na czynie.</em></p>
</blockquote>



<p>Szkodliwość czynu ma decydować o zagrożeniu karą. <strong>Prawo karne ma chronić dobro prawne, a nie być instrumentem skierowanym na sprawcę.</strong> Zainteresowanie sprawcą w prawie karnym pojawia się w momencie stwierdzenia popełnienia czynu i określenia ciężaru tego czynu, aby wymierzyć odpowiednią karę. Kara może mieć charakter odpłaty za wyrządzone zło, ale może być również skierowana na przyszłość, aby do wyrządzenia zła nie doszło ponownie, czyli może mieć charakter resocjalizacyjny. Projekt nowelizacji podążał w tym drugim kierunku, czyli w kierunku kary jako resocjalizacji.</p>



<p><strong>Obszerny projekt nowelizacji Kodeksu karnego z 1969 r., po intensywnych pracach w ramach Centrum Obywatelskich Inicjatyw Ustawodawczych „Solidarności”, był gotowy w sierpniu 1981 r.</strong> Od 1980 r. działała również rządowa komisja legislacyjna, która przygotowywała swój projekt nowelizacji Kodeksu karnego z 1969 r. Andrzej Zoll wskazał, że oba projekty zostały opublikowane w podobnym czasie i było w nich dużo zbieżności. Wprowadzenie stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. zakończyło prace nad nowelizacją Kodeksu karnego z 1969 r.</p>



<p>Ponieważ obrady Okrągłego Stołu w 1989 r., z udziałem Andrzeja Zolla, nie doprowadziły do zmian w prawie karnym, to z uwagi na to, że zastępcą przewodniczącego rządowej komisji legislacyjnej był prof. dr hab. Kazimierz Buchała, ówczesny kierownik Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, w ramach seminariów ze studentami i doktorantami rozpoczęły się prace nad nowym kodeksem karnym, bazujące na obu obszernych projektach nowelizacji Kodeksu karnego z 1969 r.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W 1989 r. projekt nowego kodeksu karnego, przygotowywany w Katedrze Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, był prawie gotowy.</em></p>
</blockquote>



<p>Po wrześniu 1989 r. i powołaniu nowej komisji kodyfikacyjnej, której przewodniczącym został Kazimierz Buchała, a jego zastępcą Andrzej Zoll, projekt nowego kodeksu karnego został przedłożony tej komisji. Mimo wprowadzania zmian do przedłożonego projektu, prace nad projektem nowego kodeksu karnego zakończyły się w 1992/1993 r.</p>



<p><strong>Projekt nowego kodeksu karnego spotkał się z bardzo dużym oporem.</strong> Ówczesna, już demokratyczna, władza sprzeciwiała się łagodnemu traktowaniu sprawców przestępstw. Projekt był postrzegany jako zbyt liberalny. Dyskusja obejmowała również wspomnianą karę śmierci. Ostatnia kara śmierci została wykonana w Polsce w 1988 r. Mimo tego, że w latach 90. kara śmierci była jeszcze orzekana, to żadna z nich nie została już wykonana. Dopiero Minister Sprawiedliwości Włodzimierz Cimoszewicz wniósł projekt nowego kodeksu karnego do Sejmu. Andrzej Zoll wyjaśnił, że prace w Sejmie trwały bardzo długo, ale nie ze względu na brak gotowości projektu, ale ze względów politycznych.</p>



<p>Ostatecznie Kodeks karny został uchwalony 6 czerwca 1997 r. Mimo tego, że pierwotną datę wejścia w życie Kodeksu karnego określono na 1 stycznia 1998 r., to jak zwrócił uwagę Andrzej Zoll, dwa miesiące po uchwaleniu Kodeksu karnego, tj. w sierpniu 1997 r., w Sejmie odbyła się dyskusja, że tak liberalny Kodeks karny nie może wejść w życie. Przodownicy tej dyskusji doprowadzili do tego, że finalnie Kodeks karny wszedł w życie 8 miesięcy później, czyli 1 września 1998 r. Jednak już w 2001 r. została uchwalona ustawa nowelizująca Kodeks karny z 1997 r., która zmierzała do kształtu Kodeksu karnego z 1969 r. Prezydent Aleksander Kwaśniewski, po konsultacji z Andrzejem Zollem, ówczesnym Rzecznikiem Praw Obywatelskich, zawetował tę ustawę.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ruina prawa karnego</h2>



<p>Według Andrzeja Zolla Kodeks karny z 1997 r. nie należy do idealnych, ale idealnych nie ma. Wymaga on poprawek, natomiast <strong>ustawa z 7 lipca 2022 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, której datę wejścia w życie określono na 1 października 2023 r., to zdaniem Andrzeja Zolla ruina prawa karnego</strong>. Możliwość skazania sprawcy w wieku 14 lat, w przypadku tzw. zabójstwa kwalifikowanego, określonego w art. 148 § 2 i 3 k.k., na karę 30 lat pozbawienia wolności, oznacza, że nie jest to prawo karne demokratycznego państwa prawnego. Andrzej Zoll przekonywał, że po 30 latach taka osoba będzie wrakiem człowieka, jeżeli będzie żyła. Podobnie w przypadku możliwości wymierzenia kary dożywotniego pozbawienia wolności bez prawa ubiegania się o warunkowe przedterminowe zwolnienie z jej wykonania, czyli kary bezwzględnego dożywotniego pozbawienia wolności.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Jak podkreślił Andrzej Zoll, humanizm wymaga, że nie można człowiekowi odebrać nadziei.</em></p>
</blockquote>



<p>Kara dożywotniego pozbawienia wolności musi być przewidziana w Kodeksie karnym, ale skazany powinien mieć możliwość warunkowego przedterminowego zwolnienia z jej wykonania po 25 latach odbycia tej kary. Tym bardziej, że w państwach Unii Europejskiej obowiązuje standard co najmniej 7 m<sup>2</sup> na osobę w przypadku kary pozbawienia wolności, a w Polsce są to 3 m<sup>2</sup>. Takie prawo karne pokazuje, że ważne jest zniszczenie sprawcy, ponieważ popełnił przestępstwo, a celem powinno być wychowanie sprawcy, aby nie popełnił przestępstwa w przyszłości. W opinii Andrzeja Zolla taka idea prawa karnego została w 2022 r. kompletnie przekreślona. Odpłata to element, który nie jest wyeliminowany z żadnej kary, ale to nie może być główny element kary.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Andrzej Zoll tłumaczył, że kara ma wychować, a nie tylko odpłacić sprawcy przestępstwa.</em></p>
</blockquote>



<p><strong>Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej – Fundusz Sprawiedliwości, jak wskazał Andrzej Zoll, został pomyślany zupełnie inaczej niż się go obecnie przedstawia.</strong> Fundusz Sprawiedliwości w zamyśle ma służyć pomocy osobom pokrzywdzonym przestępstwem, świadkom oraz osobom im najbliższym, ale także, w tym samym stopniu, ma służyć pomocy osobom pozbawionym wolności, zwalnianym z zakładów karnych i aresztów śledczych oraz osobom im najbliższym. Sprawca przestępstwa po wyjściu z zakładu karnego może nie mieć gdzie i do kogo wrócić, a zdobycie przez niego pracy jest utrudnione – również te problemy ma niwelować Fundusz Sprawiedliwości.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Walka o demokrację</h2>



<p>Prowadzący program dr hab. Mikołaj Małecki zapytał, jaką wskazówkę doświadczenia lat 90., czyli tworzenia demokratycznego państwa prawnego, mogą dać w obecnej sytuacji. Przywracanie praworządności w Polsce trwa, ale powoli. <strong>W opinii Andrzeja Zolla nie da się szybko odbudować ruiny prawa karnego.</strong> Nadzieją jest nowo utworzona <a href="https://karne24.com/praworzadnosc-w-prawie-karnym">Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego</a>, której przewodniczącym jest prof. dr hab. Włodzimierz Wróbel. Są jednak takie rzeczy, które wymagają uchwalenia ustawy, do której wejścia w życie niezbędny, choć niekoniecznie łatwy do uzyskania, jest podpis Prezydenta Andrzeja Dudy.</p>



<p>Andrzej Zoll zgadza się z prof. dr. hab. Wojciechem Sadurskim, że należało zamknąć budynek <a href="https://karne24.com/praworzadnosc-w-polsce">Trybunału Konstytucyjnego</a> (który <a href="https://karne24.com/sluzba-publiczna-a-prawo-karne">od 2016 r. utracił konstytucyjną charakterystykę</a>) i wpuszczać tam jedynie pracowników, poza sędziami. Nie ma bowiem Trybunału Konstytucyjnego w formie opisanej w Konstytucji. Według niego zamknięciu powinna podlegać również Krajowa Rada Sądownictwa (po 2018 r. określana jako „<a href="https://karne24.com/sluzba-publiczna-a-prawo-karne">neo-KRS</a>”). To by ułatwiło proces przywracania praworządności. Najważniejsze instytucje państwa zostały jednak „zabetonowane”, a z uwagi na to, że Polska jest demokratycznym państwem prawnym oraz członkiem Unii Europejskiej nie można wybierać rozwiązań rewolucyjnych, ponieważ ścieżkę ustawową kończy Prezydent Andrzej Duda, którego ważność wyboru nie jest podważana.</p>



<p>Premier Donald Tusk posłużył się pojęciem „demokracji walczącej”. Zdaniem Andrzeja Zolla nie było to trafne stwierdzenie, ponieważ demokracja jest albo jej nie ma.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Andrzej Zoll chciałby, żeby nie było „demokracji walczącej”, ponieważ jak jest demokracja, to nie ma o co walczyć – walczymy o demokrację, bo do końca jej nie ma, tymi środkami, które są do dyspozycji.</em></p>
</blockquote>



<p>Dopiero wybór nowego prezydenta może, ale nie musi, stworzyć konstytucyjne warunki normalnego funkcjonowania państwa. Obecna sytuacja negatywnie wpływa na funkcjonowanie Sejmu i Senatu z uwagi na możliwość zawetowania lub skierowania istotnych ustaw do Trybunału Konstytucyjnego przez Prezydenta Andrzeja Dudę. <strong>W przekonaniu Andrzeja Zolla nie można powstrzymywać się z tego powodu od prac legislacyjnych, należy teraz „pracować do szuflady”, aby w momencie objęcia urzędu przez nowego prezydenta do podpisów był plik ustaw, które będą w nieodległym czasie wchodziły w życie.</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">Losy Trybunału Konstytucyjnego</h2>



<p>Kontrola zgodności prawa karnego z Konstytucją, a także ewentualna eliminacja najbardziej rażących przepisów karnych, to zadania Trybunału Konstytucyjnego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Andrzej Zoll wskazał, że dzisiaj nie ma Trybunału Konstytucyjnego w Polsce.</em></p>
</blockquote>



<p>Wydawanie postanowień zabezpieczających pozostaje poza kompetencjami Trybunału Konstytucyjnego. Jak podkreślił Andrzej Zoll, Trybunał Konstytucyjny nie ma podstawy prawnej do wydawania postanowień zabezpieczających. Trybunał Konstytucyjny jest organem powołanym, poza sprawami dotyczącymi partii politycznych i sporów kompetencyjnych, do sprawdzania, czy norma prawna jest zgodna z Konstytucją. <strong>Ocenie Trybunału Konstytucyjnego podlega tylko norma prawna, a nie stan faktyczny.</strong> Nawet w przypadku wniesienia skargi konstytucyjnej, Trybunał Konstytucyjny nie bada trafności wyroku czy decyzji administracyjnej, ale bada, czy zostały one oparte na normie prawnej zgodnej z Konstytucją. Trybunał Konstytucyjny nie może badać stanu faktycznego, ale jego orzeczenie uprawnia do wznowienia postępowania i oparcia finalnego rozstrzygnięcia przez sąd lub organ administracji publicznej na właściwej normie prawnej.</p>



<p>W okresie sprawowania funkcji sędziego Trybunału Konstytucyjnego przez Andrzeja Zolla, tj. w latach 1989-1997 z uwagi na ośmioletnią kadencję, działalność Trybunału Konstytucyjnego w kontekście prawa karnego była nietypowa. <strong>Trybunał Konstytucyjny w Polsce zaczął funkcjonować od 1 stycznia 1986 r., czyli jeszcze w okresie komunizmu. Polska była wtedy jedynym państwem, w którym utworzono Trybunał Konstytucyjny.</strong> Z tego względu kompetencje Trybunału Konstytucyjnego były ograniczone. Nie mógł on badać całego systemu prawnego. Ponadto istniała możliwość odrzucenia przez Sejm orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzającego niekonstytucyjność danej ustawy, większością 2/3 głosów, czyli tzw. większością konstytucyjną. Władza polityczna w 1986 r. nie miała specjalnych trudności w zdobyciu takiej większości głosów. Andrzej Zoll skomentował, że władza legislacyjna mogła odrzucić orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który miał tę władzę kontrolować. Ponadto Trybunał Konstytucyjny nie mógł badać zgodności z Konstytucją ustaw, które zostały uchwalone 5 lat po wniesieniu wniosku o kontrolę konstytucyjności, a więc ustaw przed 1981 r. Nie mógł zatem badać przepisów stanu wojennego, przepisów dotyczących reformy rolnej z 1944 r., a także przepisów Kodeksu karnego z 1969 r.</p>



<p>Trybunał Konstytucyjny miał jednak wówczas kompetencję, która nie jest przewidziana obecnie przez Konstytucję. Mógł uchwalać powszechnie obowiązującą wykładnię ustaw – przeprowadzał interpretację przepisów na wniosek ściśle określonych organów, tj. prezydenta, premiera, rzecznika praw obywatelskich lub prokuratora generalnego. W ramach tej kompetencji Trybunał Konstytucyjny rozpatrywał sprawy karne, w szczególności na wniosek Rzecznik Praw Obywatelskich Ewy Łętowskiej, aby zmienić interpretację przepisów prawa karnego na proobywatelską. Była to jednak okrężna droga do badania konstytucyjności prawa karnego przez Trybunał Konstytucyjny.</p>



<p>Zgodnie z art. 239 ust. 1 Konstytucji: „W okresie 2 lat od dnia wejścia w życie Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją ustaw uchwalonych przed dniem jej wejścia w życie nie są ostateczne i podlegają rozpatrzeniu przez Sejm, który może odrzucić orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego większością 2/3 głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Nie dotyczy to orzeczeń wydanych w następstwie pytań prawnych do Trybunału Konstytucyjnego”. Zniesiono zatem możliwość odrzucania przez Sejm orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego stwierdzających niekonstytucyjność ustaw uchwalonych po dniu wejścia w życie Konstytucji, czyli „nowych” ustaw. Umożliwiono jednak, aby Sejm miał przez 2 lata taką kompetencję w stosunku do „starych” ustaw.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Andrzej Zoll tłumaczył, że osobom związanym z ustrojem komunistycznym było bardzo trudno oddać w pełni władzę Trybunałowi Konstytucyjnemu.</em></p>
</blockquote>



<p>Na koniec Mikołaj Małecki zapytał Andrzeja Zolla, czy gdyby był dzisiaj sędzią Trybunału Konstytucyjnego, to orzekałby w składzie, w jakim dzisiaj orzeka Trybunał Konstytucyjny. <strong>Andrzej Zoll odpowiedział, że nie byłby sędzią Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ oczywiście nie chciałby być wybrany.</strong> Zgadza się również z Wojciechem Sadurskim w zakresie tego, że to nie jest tylko kwestia „<a href="https://karne24.com/dylemat-wagonika-dzis">dublerów</a>” (czyli 3 osób nielegalnie wybranych w skład Trybunału Konstytucyjnego na miejsca wcześniej legalnie obsadzone przez Sejm VII kadencji). Jeżeli 3 osoby orzekały niezgodnie z Konstytucją, to pozostałych 12 sędziów Trybunału Konstytucyjnego powinno wyjść z sali rozpraw – nie powinny brać udziału w orzekaniu niezgodnym z Konstytucją. Taki <strong>Trybunał Konstytucyjny</strong>, wraz z wadliwie, niezgodnie z Konstytucją powołaną przez Prezydenta Andrzeja Dudę na stanowisko prezesa Trybunału Konstytucyjnego sędzią Julią Przyłębską, <strong>jest cały skażony niekonstytucyjnością</strong>.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Andrzej Zoll wskazał, że obecna sytuacja jest trudniejsza niż w momencie przejścia z ustroju komunistycznego do ustroju demokratycznego.</em></p>
</blockquote>



<p>Zaznaczył, że ówczesny Prezydent Wojciech Jaruzelski nie zawetował ani nie skierował do Trybunału Konstytucyjnego żadnej ustawy, dodatkowo wniósł projekt ustawy skracającej jego kadencję, która miała trwać do 1995 r., a także wprowadzającej powszechne wybory prezydenckie. Nie blokował transformacji ustrojowej – taki model prezydentury, w tym zakresie, powinien przyświecać obecnemu prezydentowi.</p>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p>De Revolutionibus Ideæ, 22 października 2024 r., gość: prof. dr hab. Andrzej Zoll</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube, w sezonie 2024 w poniedziałki w godz. 20:00-21:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne"><strong>Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</strong></a></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki II.</em></p>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong> Mateusz Wiktorek – Szkoła Doktorska Nauk Społecznych, Katedra Prawa Karnego, Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/laczy-nas-karne-z-prof-dr-hab-andrzejem-zollem/">ŁĄCZY NAS KARNE z prof. dr. hab. Andrzejem Zollem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/laczy-nas-karne-z-prof-dr-hab-andrzejem-zollem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tykająca bomba</title>
		<link>https://karne24.com/tykajaca-bomba/</link>
					<comments>https://karne24.com/tykajaca-bomba/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Dec 2023 14:52:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[Minister Sprawiedliwości]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja]]></category>
		<category><![CDATA[Trybunał Konstytucyjny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=3602</guid>

					<description><![CDATA[<p>Odchodząca władza pozostawiła za sobą niewypały i miny, które nieoczekiwanie mogą wybuchnąć, jeżeli na czas nie zostaną zneutralizowane. Wczoraj na stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego podano, że uchwalone kilka lat temu&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/tykajaca-bomba/">Tykająca bomba</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Odchodząca władza pozostawiła za sobą niewypały i miny, które nieoczekiwanie mogą wybuchnąć, jeżeli na czas nie zostaną zneutralizowane.</strong></p>



<p>Wczoraj na stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego podano, że uchwalone kilka lat temu z inicjatywy ministra Ziobry przepisy wydłużające okres przedawnienia karalności przestępstw, są sprzeczne z Konstytucją.</p>



<p>Instytucja przedawnienia karalności polega na tym, że po upływie określonego, z reguły dość długiego czasu od momentu popełnienia czynu, nie można już wydać wyroku skazującego. <strong>Nie jest rzeczą nadzwyczajną w polskich sądach, że wydawane wyroki skazujące dotyczą czynów popełnionych wiele lat wcześniej.</strong> W takich sprawach bardzo istotne jest, czy termin przedawnienia karalności takiego czynu jeszcze nie upłynął.</p>



<p>Jeżeli jednak wspomniane rozstrzygnięcie o niekonstytucyjności wydłużenia terminów przedawnienia karalności, zostanie opublikowane w Dzienniku Ustaw i owe niekonstytucyjne przepisy przestaną obowiązywać, to może się okazać, że <strong>szereg wyroków skazujących trzeba będzie uchylić</strong>, bowiem okres przedawnienia karalności ustalano w nich w oparciu o niekonstytucyjne przepisy. Trzeba będzie wznawiać postępowania, a na dodatek niekiedy wypłacać odszkodowania za czas niesłusznie spędzony w więzieniu. Trudno jest dziś oszacować, jaka może być skala tego zjawiska.</p>



<p>To jednak dopiero czubek góry lodowej. Radosna twórczość legislacyjna spod znaku byłego Ministra Sprawiedliwości spowodowała, że obecnie wiele przepisów w Kodeksie karnym zostało zmienionych w sposób naruszający Konstytucję. W szczególności chodzi o nieprzestrzeganie trybu zmiany kodeksów określonego w Regulaminie Sejmu, czy też pomijanie obowiązku przeprowadzenia trzech czytań projektu ustawy. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>To była klasyka dokonywania zmian w Kodeksie karnym – szybko, na zasadzie poselskich wrzutek o ostatniej chwili do projektów ustaw, które nie miały nic wspólnego ze zmianami w prawie karnym.</p></blockquote>



<p> Jedna z bardzo dużych nowelizacji Kodeksu karnego w ostatnich latach została przez ówczesną większość parlamentarną uchwalona w sposób, który został uznany &#8211; na wniosek Prezydenta Dudy &#8211; za niekonstytucyjny przez powołanych przez tę większość członków Trybunału Konstytucyjnego. Kiedy kilkanaście miesięcy później, w ten sam niekonstytucyjny sposób, uchwalono identyczne przepisy, Prezydent Duda już stosowną ustawę bez słowa podpisał. Z kolei przepisy określające termin wejścia w życie ostatniej nowelizacja Kodeksu karnego (tej przewidującej więzienie dla 14latków i bezwzględne dożywocie), uchwalone zostały bez dochowania procedury trzech czytań, w ustawie która regulowała zmiany w postępowaniu cywilnym. <strong>Pominięcie owych trzech czytań i specjalnego kodeksowego trybu dokonywania zmian w prawie karnym stanowi oczywiste naruszenie Konstytucji potwierdzone wielokrotnie w orzeczeniach Trybunału Konstytucyjnego <a href="https://www.dogmatykarnisty.pl/2023/10/nowelizacja-kk-nie-weszla-w-zycie/">(pisze o tym szeroko Mikołaj Małecki).</a></strong></p>



<p>Jeżeli sądy zaczną skazywać na podstawie tak uchwalonych przepisów, to za jakiś czas, ktoś te wszystkie przepisy zaskarży do prawidłowo już wybranego Trybunału Konstytucyjnego (a może i wcześniej, jeżeli taki będzie interes polityczny). I raczej nie będzie wątpliwości, co się z tymi przepisami stanie, znając treść dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w tym zakresie. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Trzeba będzie wznawiać postępowania sądowe w poważnych sprawach, a być może w międzyczasie dojdzie do przedawnienia karalności na skutek upływu czasu, ze wszystkimi wcześniej opisanymi konsekwencjami.</p></blockquote>



<p>Uchwalone w niekonstytucyjnej procedurze zmiany w Kodeksie karnym są jak tykająca bomba podłożona przez ustępującą władze pod wymiar sprawiedliwości, choć jest jeszcze czas, by zminimalizować zakres grożącej destabilizacji. Z reguły bowiem te uchwalane w niekonstytucyjny sposób przepisy wprowadzały surowsze kary, a w prawie karnym obowiązuje zakaz stosowania surowszego prawa do wcześniej popełnionych czynów. Póki co, sądy ciągle orzekają więc na podstawie wcześniej obowiązujących, łagodniejszych regulacji. Ale wkrótce może się to zmienić.</p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p>Autor: prof. dr hab. Włodzimierz Wróbel</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/tykajaca-bomba/">Tykająca bomba</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/tykajaca-bomba/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Osądzić w Polsce sprawcę zabójstwa Anastazji – nie taka prosta sprawa</title>
		<link>https://karne24.com/osadzic-w-polsce-sprawce-zabojstwa-anastazji-nie-taka-prosta-sprawa/</link>
					<comments>https://karne24.com/osadzic-w-polsce-sprawce-zabojstwa-anastazji-nie-taka-prosta-sprawa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Czarnecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Jun 2023 04:55:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Aleksandra Kluczewska]]></category>
		<category><![CDATA[ENA]]></category>
		<category><![CDATA[jurysdykcja]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Czarnecki]]></category>
		<category><![CDATA[zabójstwo Anastazji]]></category>
		<category><![CDATA[zabójstwo na Kos]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=3522</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy sprawca zabójstwa Anastazji będzie odpowiadał przed polskim czy przed greckim wymiarem sprawiedliwości?</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/osadzic-w-polsce-sprawce-zabojstwa-anastazji-nie-taka-prosta-sprawa/">Osądzić w Polsce sprawcę zabójstwa Anastazji – nie taka prosta sprawa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong><span class="has-inline-color has-vivid-cyan-blue-color">Sprawą zabójstwa 27-letniej Polki &#8211; Anastazji Rubińskiej zaginionej 12 czerwca 2023 r. na greckiej wyspie Kos żyje cała Polska. Na portalach największych gazet, ale też w mediach społecznościowych trwa dyskusja na temat przyczyny tragedii, ale też konieczności ukarania sprawcy, <strong>w szczególności w kontekście ustalenia właściwej jurysdykcji w tej sprawie</strong>. <strong>To jednak niezwykle trudne z przyczyn faktycznych jak też prawnych</strong></span></strong> &#8211; <strong>o czym piszą adw. dr Aleksandra Kluczewska i dr Paweł Czarnecki.</strong></p>



<p>Głos zabierają najwyżsi rangą politycy, ale też celebryci wskazując, że sprawcę trzeba osądzić w Polsce. 19 czerwca 2023 r. Prezes Rady Ministrów &#8211; Mateusz Morawiecki napisał na <a href="https://twitter.com/MorawieckiM/status/1670754968465276930?s=20">Twitterze</a>&nbsp;„Jestem wstrząśnięty brutalnym morderstwem 27-letniej Anastazji. Sprawca musi ponieść bardzo surowe konsekwencje. Dlatego zwrócimy się do Grecji o wydanie podejrzanego, aby stanął przed polskim sądem i otrzymał najwyższy możliwy wymiar kary&#8221;. Jest oczywiste, że sprawca tej zbrodni powinien ponieść konsekwencje, choć aby odpowiadał przed polskim sądem muszą zostać spełnione dodatkowe warunki.</p>



<figure class="wp-block-embed-twitter wp-block-embed is-type-rich is-provider-twitter"><div class="wp-block-embed__wrapper">
https://twitter.com/MorawieckiM/status/1670754968465276930?s=20
</div></figure>



<p>Zgodnie z doniesieniami medialnymi Prokurator Generalny i zarazem Minister Sprawiedliwości Minister Zbigniew Ziobro tego samego dnia na Tweeterze poinformował, że za&nbsp;pośrednictwem <a href="https://twitter.com/ZiobroPL/status/1670658590514855937?s=20">Twittera</a>, że&nbsp;w&nbsp;związku z&nbsp;zabójstwem 27-letniej Polki w&nbsp;Grecji polecił wszczęcie śledztwa. </p>



<figure class="wp-block-embed-twitter wp-block-embed is-type-rich is-provider-twitter"><div class="wp-block-embed__wrapper">
https://twitter.com/ZiobroPL/status/1670658590514855937?s=20
</div></figure>



<ul class="wp-block-social-links is-layout-flex wp-block-social-links-is-layout-flex">

<li class="wp-social-link wp-social-link-twitter  wp-block-social-link"><a href="https://twitter.com/ZiobroPL/status/1670658590514855937?s=20" class="wp-block-social-link-anchor"><svg width="24" height="24" viewBox="0 0 24 24" version="1.1" xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" aria-hidden="true" focusable="false"><path d="M22.23,5.924c-0.736,0.326-1.527,0.547-2.357,0.646c0.847-0.508,1.498-1.312,1.804-2.27 c-0.793,0.47-1.671,0.812-2.606,0.996C18.324,4.498,17.257,4,16.077,4c-2.266,0-4.103,1.837-4.103,4.103 c0,0.322,0.036,0.635,0.106,0.935C8.67,8.867,5.647,7.234,3.623,4.751C3.27,5.357,3.067,6.062,3.067,6.814 c0,1.424,0.724,2.679,1.825,3.415c-0.673-0.021-1.305-0.206-1.859-0.513c0,0.017,0,0.034,0,0.052c0,1.988,1.414,3.647,3.292,4.023 c-0.344,0.094-0.707,0.144-1.081,0.144c-0.264,0-0.521-0.026-0.772-0.074c0.522,1.63,2.038,2.816,3.833,2.85 c-1.404,1.1-3.174,1.756-5.096,1.756c-0.331,0-0.658-0.019-0.979-0.057c1.816,1.164,3.973,1.843,6.29,1.843 c7.547,0,11.675-6.252,11.675-11.675c0-0.178-0.004-0.355-0.012-0.531C20.985,7.47,21.68,6.747,22.23,5.924z"></path></svg><span class="wp-block-social-link-label screen-reader-text">Twitter</span></a></li>







</ul>



<p>Prowadzeniem postępowania ma&nbsp;się zająć Prokuratura Okręgowa we&nbsp;Wrocławiu. Minister Sprawiedliwości zobowiązał się, że&nbsp;&#8222;prokuratorzy niezwłocznie wystąpią do&nbsp;greckich śledczych o&nbsp;przekazanie materiału dowodowego&#8221;. Tu również sprawa jest oczywista, chociaż nie znamy i zapewne nie poznamy długo istotnych informacji w jakim kierunku wskazane śledztwo się toczy.</p>



<p>Wypowiedzi polityków nie są żadnym zaskoczeniem. Jest oczywiste, że każdy polityk wysokiego szczebla ma obowiązek zająć stanowisko, w sytuacji, gdy obywatela polskiego spotkała tak ogromna tragedia. Jest to także oczywiste dla każdego medioznawcy, ale i politologa. Wypadałoby jednak unikać populizmu penalnego i nie zawłaszczać sobie domeny ferowania wyroków bez wskazania okoliczności sprawy.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy zabójca z greckiej wyspy Kos może odpowiadać przed polskim sądem?</strong></h4>



<p>Może odpowiadać, ale jedynie wyjątkowo. Otóż w Polsce obowiązuje zasada terytorialności, a zatem zgodnie z art. 5 KK Ustawę karną polską (czyli przede wszystkim polski Kodeks karny i polski kodeks postępowania karnego) stosuje się do sprawcy, który popełnił czyn zabroniony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jak również na polskim statku wodnym lub powietrznym, chyba że umowa międzynarodowa, której Rzeczpospolita Polska jest stroną, stanowi inaczej.</p>



<p><strong>Reguła zatem jest następująca</strong>: czyje terytorium, tego władza i sprawowanie wymiaru sprawiedliwości. Jeżeli przestępstwo popełniono w Polsce, to niezależnie jakie obywatelstwo ma sprawca (polskie, greckie, bangladeskie) – co do zasady może być sądzony przez polski sąd. Podobnie jeśli zatem sprawca popełnił przestępstwo na terytorium Grecji (Marmari na wyspie Kos), to prokuratura grecka będzie wyjaśniać sprawę, a grecki sąd sądzi sprawcę i tam też jest wykonywana kara. To powszechna reguła obowiązująca niemal we wszystkich państwach na świecie. Skoro państwo sprawuje władzę nad swoim terytorium (zasada zwierzchności terytorialnej), to zatem w konsekwencji powinno na podległym sobie terytorium sprawować wymiar sprawiedliwości – prowadzić dochodzenia, sądzić sprawców oraz wykonywać karę na właśnie na swoim terytorium. </p>



<iframe src="https://www.google.com/maps/embed?pb=!1m18!1m12!1m3!1d12767.131447570055!2d27.15099975!3d36.87161595!2m3!1f0!2f0!3f0!3m2!1i1024!2i768!4f13.1!3m3!1m2!1s0x14bdfd3ed79e4653%3A0xa00bd2f74c24220!2sMarmari%20853%2000%2C%20Grecja!5e0!3m2!1spl!2spl!4v1687456346792!5m2!1spl!2spl" width="600" height="450" style="border:0;" allowfullscreen="" loading="lazy" referrerpolicy="no-referrer-when-downgrade"></iframe>



<p>Inna sprawa, że władze Grecji zapewne nie będą spieszyć się z pochopnym, a wręcz mało prawdopodobnym przekazaniem sprawcy w ręce polskiego wymiaru sprawiedliwości. Każde bowiem państwo co do zasady strzeże swojej jurysdykcji do momentu, gdy właściwa umowa międzynarodowa lub też okoliczności polityczne nie będą wymagać podjęcia przekazania sprawcy. Z ziemi greckiej do Polski. Szanse jednak na to są znikome w sytuacji, gdy sprawca nie jest osobą powiązaną z Polską.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Konsekwencje niewłaściwej jurysdykcji karnej</h2>



<p>Jeśli Polska nie ma jurysdykcji wówczas każdy polski prokurator z własnej inicjatywy musi proces umorzyć na podstawie art. 17 § 1 pkt 8 KPK, co uniemożliwia skuteczne wniesienie aktu oskarżenia (art. 339 § 3 pkt 1 KPK), jak też wydanie wyroku skazującego (art. 414 § 1 KPK). Zatem jeżeli nawet Minister Sprawiedliwości &#8211; Prokurator Generalny polecił wszcząć w tej sprawie postępowanie, to jego finałem może być formalne umorzenie postępowania z przyczyn wskazanych powyżej.</p>



<p>Oczywiście niekiedy możliwe jest, aby polskie władze mogły osądzić sprawcę, który popełnił przestępstwo poza granicami. Przykładowo jeśli Polak popełni przestępstwo w dowolnym państwie poza terytorium Polski, to właśnie zgodnie z art. 109 KK, ustawę stosuje się do obywatela polskiego, który popełnił przestępstwo za granicą. Wbrew twierdzeniom niektórych prawników zasada represji wszechświatowej (<a href="https://lexlege.pl/kk/art-112/">art. 112 KK</a>) nie może znaleźć tu zastosowania. W obu przypadkach jednak warunkiem zastosowania tych przepisów są jednak okoliczności dotyczące sprawcy czynu – nie zaś pokrzywdzonego. W sprawie tragedii jaką spotkała pokrzywdzoną Anastazję &#8211; sprawca nie ma związku z Polską</p>



<p><span class="has-inline-color has-vivid-red-color"><strong>Art. 110 § 1</strong></span> <span class="has-inline-color has-vivid-red-color"><strong>Kodeksu karnego. </strong>Ustawę karną polską stosuje się do cudzoziemca, który popełnił za granicą czyn zabroniony <strong>skierowany przeciwko interesom</strong> Rzeczypospolitej Polskiej, <strong>obywatela polskiego</strong>, polskiej osoby prawnej lub polskiej jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej oraz do cudzoziemca, który popełnił za granicą przestępstwo o charakterze terrorystycznym.</span></p>



<p>Z uwagi na brzmienie art. 110 KK &#8211; Ustawę karną polską &nbsp;stosuje się do cudzoziemca, który popełnił za granicą czyn zabroniony skierowany przeciwko interesom Rzeczypospolitej Polskiej, obywatela polskiego, polskiej osoby prawnej lub polskiej jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej oraz do cudzoziemca, który popełnił za granicą przestępstwo o charakterze terrorystycznym. W przypadku tego przestępstwa pokrzywdzonym jest obywatel Polski (zamordowana Anastazja) &#8211; zatem jej rodzina na podstawie art. 52 KPK może domagać się ochrony swoich interesów w toczącym się postępowaniu karnym, gdyby tylko proces toczył się przed sądem polskim. Szanse na to są jednak niewielkie.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy sprawca może jednak zostać przekazany do Polski?</strong></h4>



<p>Jeśli w sprawie nie pojawią się dodatkowe okoliczności, to wówczas zgodnie z prawem nie można przekazać obywatela do Polski, w szczególności na podstawie europejskiego nakazu aresztowania (ENA). Przypomnieć należy, że w myśl art. 607a KPK, w razie podejrzenia, że osoba ścigana za przestępstwo podlegające jurysdykcji polskich sądów karnych może przebywać na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej, właściwy miejscowo sąd okręgowy, na wniosek prokuratora, a w postępowaniu sądowym i wykonawczym – z urzędu lub na wniosek właściwego sądu rejonowego, może wydać europejski nakaz aresztowania. Jest to szczególny instrument współpracy między państwami członkowskimi (zarówno Polska jak też Grecja są członkami Unii Europejskiej), który pozwala w sposób niezwykle sprawny, wręcz błyskawiczny przekazać sprawcę z terytorium Grecji do Polski. Pod warunkiem, że polski sąd prawidłowo wyda ENA, zaś Grecja zdecyduje się go wykonać – co wcale nie jest takie pewne. Zdarzały się bowiem przypadki, że&nbsp; z uwagi na wątpliwości co do niezależności polskiego sądu i niezawisłości polskich sędziów dochodziło do odmowy wykonania ENA wydanych przez polskie sądy (np. odmowa wykonania polskiego ENA przez sąd w Irlandii w październiku 2018 r. czy w lutym 2021 r. przez Holandię)</p>



<div class="wp-block-group"><div class="wp-block-group__inner-container is-layout-flow wp-block-group-is-layout-flow">
<p><span class="has-inline-color has-vivid-red-color"><strong>Art. 607a. Kodeksu postępowania karnego. </strong>W razie podejrzenia, że osoba ścigana za przestępstwo podlegające jurysdykcji polskich sądów karnych może przebywać na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej, właściwy miejscowo sąd okręgowy, na wniosek prokuratora, a w postępowaniu sądowym i wykonawczym – z urzędu lub na wniosek właściwego sądu rejonowego, może wydać europejski nakaz aresztowania (&#8230;)</span></p>
</div></div>



<p>Po ewentualnym wydaniu wskazanego ENA przez polski sąd, będzie on musiał zostać przekazany do sądu greckiego, którego zadaniem będzie zbadanie, czy należy wykonać taki ENA, a zatem przekazać polskim władzom podejrzewanego sprawcę zabójstwa Anastazji &#8211; 32 letniego Banglijczyka. Może się okazać, że do ewentualnego wydania sprawcy w ogóle nie dojdzie.</p>



<p>Trybunał Sprawiedliwości 22 lutego 2022 r. w orzeczniu dotyczącym połączonych spraw <a href="https://curia.europa.eu/juris/liste.jsf?nat=or&amp;mat=or&amp;pcs=Oor&amp;jur=C%2CT%2CF&amp;num=C-562%252F21&amp;for=&amp;jge=&amp;dates=&amp;language=pl&amp;pro=&amp;cit=none%252CC%252CCJ%252CR%252C2008E%252C%252C%252C%252C%252C%252C%252C%252C%252C%252Ctrue%252Cfalse%252Cfalse&amp;oqp=&amp;td=%3BALL&amp;avg=&amp;lg=&amp;page=1&amp;cid=23692934">C-562/21 PPU i C-563/21 PPU</a> zwrócił uwagę w tym kontekście na systemowe problemy polskiego zmian legislacyjnych dokonanych w polskim sądownictwie, które skutkują naruszeniem prawa do rzetelnego procesu w rozumieniu art. 47 akapit 2 <a href="https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/PDF/?uri=CELEX:12016P/TXT&amp;from=DE">Karty Praw Podstawowych</a>. Z uwagi na polskie problemy z praworządnością i demokracją grecki sąd może odmówić wykonania polskiego ENA, gdy uzna, że istnienie systemowych lub ogólnych nieprawidłowości dotyczących praworządności oraz niezawisłości władzy sądowniczej w Polsce (zwłaszcza procedury powołania członków KRS) powoduje rzeczywiste ryzyko naruszenia prawa podstawowego do rzetelnego procesu. Nie jest to nowe stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Już wcześniej unijny sąd w swoich orzeczeniach wskazywał, że gdy wykonujący nakaz organ sądowy mający orzec o przekazaniu osoby wskazanej w ENA dysponuje dowodami potwierdzającymi istnienie systemowych lub ogólnych nieprawidłowości dotyczących niezawisłości władzy sądowniczej wydającego ENA państwa członkowskiego, winien wcześniej przeprowadzić badanie uwzględniające w szczególności: sytuację osobistą tej osoby, charakter danego przestępstwa i kontekst faktyczny, w jaki wpisuje się wydanie tego nakazu, taki jak oświadczenia lub akty organów publicznych mogące wywrzeć wpływ na sposób rozstrzygnięcia w indywidualnej sprawie (podobnie w wyr. TS z 17.12.2020 r., Openbaar Ministerie (Niezależność wydającego ENA organu sądowego), C-354/20 PPU, Legalis i C-412/20 PPU, EU:C:2020:1033, pkt 69). Jak wiemy, zdarzyło się już w przeszłości, że sądy innych państw UE odmawiały wykonania ENA w Polsce.</p>



<p>Czy takie zasady odpowiedzialności są nadzwyczajne? Ależ skąd. Kilka dni temu niestety <a href="https://www.wprost.pl/swiat/11268958/ciala-czterech-polakow-w-domu-w-londynie-rodzina-byla-wspaniala.html">w Londynie doszło do tragedii</a> w wyniku której śmierć poniosła czteroosobowa rodzina z Polski. W tym przypadku sprawę prowadzą organy dochodzeniowe Wielkiej Brytanii, nie zaś organy polskie. Zapewne wielu czytelników pamięta także sprawę&nbsp; napaści, pobicia i zgwałcenia 16-letniej Polki w <a href="https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-12-12/napasc-na-polakow-w-rimini-jest-wyrok-sadu-najwyzszego-we-wloszech/">we włoskim Rimini</a>, gdy główny sprawca obywatel Kongo w listopadzie 2017 r. został skazany przez włoski w pierwszej instancji na karę 16 lat pozbawienie wolności, utrzymanej przez sąd apelacyjny i potwierdzonej przez Sąd Najwyższy, zaś pozostali sprawcy otrzymali kary 9 lat i 8 miesięcy. Prokuratura okręgowa w Warszawie również prowadziła śledztwo, ale to nie polski sąd wydał wyrok w sprawie.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy to dobrze, że Grecy prowadzą postępowanie karne?</strong></h4>



<p>Tak jest to jak najbardziej dobra wiadomość. Właśnie według prawa greckiego sprawca będzie odpowiadał za swoje czyny. To organy greckie posiadają doświadczenie, możliwości faktyczne oraz wiedzę na temat gromadzenia, a następnie przeprowadzenia dowodów. Czy polskie władze zrobiłyby to lepiej? Nie wiemy i nikt tego nie wie. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można stwierdzić, że ewentualne prowadzenie postępowania przez prokuraturę polską oraz polski sąd będzie wymagało licznych czynności dowodowych: przesłuchania świadków właśnie z Grecji, odtworzenia nagrań i ściągnięcia akt w języku greckim, co zawsze utrudnia postępowanie w taki sposób, że nie jest możliwe usunięcie tych trudności w drodze sformalizowanej pomocy prawnej. Zwrócić należy uwagę na jeszcze jedną okoliczność. Wydarzenie miało miejsce na wyspie Kos (zatem na terytorium Grecji). Dla organów ścigania dużo łatwiej będzie prowadzić postępowanie w miejscu popełnienia przestępstwa. Tam bowiem będzie można wykonać więcej czynności procesowych, w szczególności wizję lokalną, oględziny czy inne ważne dla rozstrzygnięcia sprawy czynności procesowe. Pamiętać też trzeba o treści art. 82-86 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Przepisy te dotyczą współpracy sądowej w sprawach karnych pomiędzy państwami członkowskimi. Uszczegółowieniem tej regulacji są przepisy kodeksu postępowania karnego, od rozdziału 62a i następne, które umożliwiają podjęcie współpracy między organami ścigania państw członkowskich. Zatem pożądane jest, aby również polska Prokuratura wszczęła postępowanie w tej sprawie, choćby po to, aby sprawnie współpracować z greckim organem ścigania, dostarczając potrzebnych dowodów, które można przeprowadzić w Polsce (billingi rozmów z pokrzywdzoną, zeznania jej rodziny) a mają znaczenie dla rozstrzygnięcia tej sprawy.</p>



<p>Do zakończenia postępowania karnego (czy to w Polsce czy to w Grecji) jeszcze daleko. Jedno jest pewne, każdy będzie oczekiwał natychmiastowego i sprawiedliwego ukarania sprawcy. Szybko to raczej nie nastąpi, choć zapewne przez wiele miesięcy będzie to tematem nagłówków gazet i postów w mediach społecznościowych. Szkoda jednak, aby ta tragedia stała się polityczną rozgrywką i próbą zdobycia poparcia w sondażach.</p>



<hr class="wp-block-separator"/>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/osadzic-w-polsce-sprawce-zabojstwa-anastazji-nie-taka-prosta-sprawa/">Osądzić w Polsce sprawcę zabójstwa Anastazji – nie taka prosta sprawa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/osadzic-w-polsce-sprawce-zabojstwa-anastazji-nie-taka-prosta-sprawa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Wróbel: Chaos i niekompetencja przy zmianach w prawie karnym</title>
		<link>https://karne24.com/prof-wrobel-chaos-i-niekompetencja-przy-zmianach-w-prawie-karnym/</link>
					<comments>https://karne24.com/prof-wrobel-chaos-i-niekompetencja-przy-zmianach-w-prawie-karnym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Jun 2020 11:17:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=2669</guid>

					<description><![CDATA[<p>Sejm zmienił Kodeks karny. Do ustawy dotyczącej pomocy przedsiębiorcom w czasie w epidemii (Tarcza 4.0) nagle dołożono przepisy karne nie mające nic wspólnego z tą epidemią.&#160;&#160; Uchwalono zamianę prawa karnego&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prof-wrobel-chaos-i-niekompetencja-przy-zmianach-w-prawie-karnym/">Prof. Wróbel: Chaos i niekompetencja przy zmianach w prawie karnym</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h4 class="wp-block-heading"><strong>Sejm zmienił Kodeks karny. Do ustawy dotyczącej pomocy przedsiębiorcom w czasie w epidemii (Tarcza 4.0) nagle dołożono przepisy karne nie mające nic wspólnego z tą epidemią.</strong>&nbsp;&nbsp;</h4>



<p>Uchwalono zamianę prawa karnego z takim samym rażącym z naruszeniem prawa, jakie miało miejsce rok temu&nbsp;– z rażącym naruszeniem trybu nowelizowania przepisów Kodeksu karnego. Wówczas,&nbsp;z uwagi na sposób dokonania przez Sejm zmian w prawie karnym,&nbsp;Prezydent i odmówił ich podpisania. Dzisiaj te same przepisy uchwalone w ten sam „pozatrybowy” sposób leżą na biurku Prezydenta.&nbsp;Są odbezpieczonym granatem. Jeżeli bowiem zaczną obowiązywać, każdy będzie mógł&nbsp;je&nbsp;zakwestionować powołując się przy tym na pismo Prezydenta RP sprzed roku do Trybunału Konstytucyjnego, w którym argumentowano,&nbsp;że&nbsp;&nbsp;przy&nbsp;uchwalaniu ustawy&nbsp;doszło do naruszenia&nbsp;Konstytucji.&nbsp;Naruszenie to jest&nbsp;zresztą oczywiste.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p><strong><em>Projekt zmiany Kodeksu karnego był procedowany bez zachowania wymaganych przez prawo terminów,&nbsp;w drodze zgłoszenia niedopuszczalnych poprawek po pierwszym czytaniu projektu ustawy&nbsp;i przez niewłaściwą komisje sejmową.&nbsp;</em></strong><em>&nbsp;&nbsp;</em>&nbsp;</p></blockquote>



<p>Raz już, przed laty, z inicjatywy tych samych osób, Sejm zmodyfikował przepisy o zabójstwie,&nbsp;naruszając tryb dokonywania zmian w prawie karnym.&nbsp; Z uwagi na niekonstytucyjność tych zmian, trzeba było ponownie przeprowadzać procesy karne w wielu sprawach. Wówczas była to zmiana jednego przepisu. Uchwalona ustawa dotyczy&nbsp;tysięcy toczących się procesów karnych.&nbsp;&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Czego dotyczą&nbsp;obecne&nbsp;zmiany? Różnych rzeczy. Ich wspólnym mianownikiem jest powrót do PRL-owskiego kodeksu karnego z 1969: znanych temu kodeksowi instytucji&nbsp;wymiaru kary, kradzieży szczególnie zuchwałej, przestępstwa ciągłego czy kary łącznej.&nbsp;Doprawdy trudna jest do zrozumienia ta fascynacja Ministerstwa Sprawiedliwości gomułkowskim prawem karnym.&nbsp;</p>



<p>Jednej z uchwalonych zmian warto poświęcić więcej uwagi. Zmieniając jeden przepis w części ogólnej Kodeksu karnego&nbsp;(art. 37a&nbsp;k.k.), Sejm&nbsp;hurtowo&nbsp;zaostrzył&nbsp;kary&nbsp;za kilkadziesiąt przestępstw występujących w kodeksie i poza kodeksem karnym w różnych ustawach.&nbsp;Dokonano tego w specyficzny sposób, który wymaga kilka słów wyjaśnienia.&nbsp;&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p><strong><em>Żeby dowiedzieć się, jaka kara grozi za dane przestępstwo opisane w kodeksie karnym (np. za znieważenie Prezydenta), trzeba przeczytać konkretny przepis opisujący to przestępstwo i dodatkowo zapoznać się z treścią przepisów ogólnych, które dotyczą wszystkich przestępstw lub pewnych grup przestępstw.</em></strong><em>&nbsp;</em>&nbsp;</p></blockquote>



<p>Takim właśnie przepisem ogólnym jest&nbsp;wciąż jeszcze obowiązujący&nbsp;art. 37a Kodeksu karnego, zgodnie z którym, że jeżeli w części szczególnej kodeku karnego, (zawierającej opisy poszczególnych przestępstw), za dane przestępstwo przewidziano tylko kare pozbawienia wolności nieprzekraczającą 8 lat, to alternatywa dla tej&nbsp;kary jest też grzywna albo ograniczenie wolności.&nbsp;&nbsp;Dopiero gdy razem przeczyta się te przepisy, to wiadomo,&nbsp;jakie są granice kary za konkretne przestępstwo.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Np. w samym art. 135 Kodeksu karnego za znieważenie Prezydenta jest wskazana kara pozbawienia wolności do lat 3. Z ogólnych przepisów, w tym z art. 37a k.k. widomo, że w rzeczywistości grozi kara grzywny, albo ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 1 miesiąca do 3 lat. A więc nie jest to wyłącznie kara więzienia. Przyjętą w kodeksie zasadą jest&nbsp;więc, że wtedy, gdy przy opisie&nbsp;przestępstwa&nbsp;(w tzw. części szczególnej Kodeksu karnego) podana jest kara pozbawienia wolności nie wyższa niż 8 lat, to w rzeczywistości nie jest to jedyna kara&nbsp;za dane przestępstwo. Można&nbsp;wówczas&nbsp;orzec grzywnę albo ograniczenie wolności, w zależności od wagi&nbsp;tego&nbsp;przestępstwa.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Art. 37a został skreślony, a na jego miejsce przywrócono instytucję znaną kodeksowi karnemu z 1969 r.&nbsp;(był to wówczas&nbsp;art. 54), która tylko wyjątkowo i czysto teoretycznie pozwala na rezygnację z kary pozbawienia wolności. Regulacja ta w czasach tego kodeksu była praktycznie martwa, bowiem wymagała od sądu czegoś niemożliwego: sąd miał bowiem najpierw ustalić, jaka kara pozbawienia wolności jest właściwa za dane konkretne przestępstwo &#8211; jeżeli kara ta nie byłoby wyższa od roku, to&nbsp;sąd&nbsp;mógł zamiast pozbawienia wolności orzec grzywnę albo ograniczenie wolności.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Zepsuty mechanizm tego przepisu polegał na tym, że skoro sąd miał najpierw uznać, że określona kara pozbawienia wolności jest właściwa za popełnione konkretne przestępstwo, to nie mógł wbrew temu ustaleniu uznawać równocześnie, że właściwa jest kara grzywny lub ograniczenia wolności i taką wolnościową karę wymierzyć.&nbsp;Wykluczone była rezygnacja z kary pozbawienia wolności wobec osoby, które już była wcześniej skazana za przestępstwo umyślne na kare pozbawienia wolności.&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p><strong><em>Uchwalona przez Sejm ustawa jeszcze bardziej ograniczyła&nbsp;i tak teoretyczną możliwość nieorzekania kary pozbawienia wolności, bowiem wykluczyła taką&nbsp;możliwość,&nbsp;jeżeli nie doszło do równoczesnego orzeczenia&nbsp;środka&nbsp;karnego, środka&nbsp;kompensacyjnego&nbsp;lub przepadku.&nbsp;</em></strong>&nbsp;</p></blockquote>



<p>W wielu sytuacjach do orzeczenia takiego środka brak będzie jakichkolwiek podstaw prawnych (np. przy nielegalnej aborcji), co choćby z tego powodu uniemożliwi rezygnację z kary pozbawienia wolności. Stosowanie mechanizmu zapisanego w art. 37a&nbsp;k.k.&nbsp;w nowym brzmieniu wykluczono także wobec&nbsp;sprawców, którzy popełniają przestępstwo działając w zorganizowanej grupie albo związku mających na celu popełnienie przestępstwa lub przestępstwa skarbowego oraz sprawców przestępstw o charakterze terrorystycznym, co prowadzi do absurdalnych konsekwencji – o czym jeszcze poniżej.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>W&nbsp;efekcie uchylenia dotychczasowej treści art. 37a&nbsp;k.k.&nbsp;poszły więc&nbsp;w&nbsp;górę dolne granice zagrożenia karą za bardzo wiele przestępstw, w tym za najbardziej kontrowersyjne: nielegalna aborcję, znieważenie Prezydenta, błędy w sztuce lekarskiej&nbsp;(art. 155&nbsp;k.k., art. 156 § 3 k.k.). Czy było to celem osób promujących tę zmianę? Nie wiadomo.&nbsp;Z wypowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że nie odróżniają oni czegoś, co stanowi dość oczywistą wiedzę na poziomie bazowego kursu prawa karnego: czym innym są granice ustawowego zagrożenia karą&nbsp;za dany typ przestępstwa,&nbsp;czym innym wyjątkowe instytucje tzw. sądowego wymiaru kary, które w szczególnych sytuacjach pozwalają sądowi na&nbsp;wyjście poza te granice.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Ustawowe granice kary wyznaczają wysokość kar w typowych przypadkach, wskazują na wagę danego typu przestępstwa, decydują o kwalifikowaniu danych przestępstw jako występki czy zbrodnie, oraz przesądzają o możliwości stosowania innych środków represyjnych.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Inaczej będzie się kształtowała kara za&nbsp;znieważenie&nbsp;Prezydenta, jeżeli dany przypadek sąd będzie oceniać wiedząc,&nbsp;że zdaniem ustawodawcy co do zasady wymierzania kara ma się zmieścić w granicach od 100 zł grzywny, przez karę ograniczenia wolności po 3 lata pozbawienia wolności, inaczej wówczas,&nbsp;gdy te ramy zostały wyznaczone na 1 miesiąc pozbawienia wolności (dolna granica) i 3 lata pozbawienia wolności (górna granica). Nie ulega wątpliwości, że w tym drugim przypadku znieważenie traktowane jest jako poważniejsze przestępstwo, bo przewidziana jest za jego popełnienie wyższa kara.&nbsp;I nie ma przy tym znaczenia, że w drodze nadzwyczajnych instytucji (np. nadzwyczajnego złagodzenia kary czy innych instytucji sądowego wymiaru kary w wyjątkowych przypadkach można by kary więzienia nie orzekać). Nie mówiąc już o przypadkach,&nbsp;gdy te nadzwyczajne instytucje obwarowano dodatkowo przesłankami,&nbsp;w istocie niemożliwymi do spełnienia – tak jak to uczyniono w znowelizowanej treści art. 37a k.k.&nbsp;&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p><strong><em>Brak wiedzy na temat charakteru obowiązującego art. 37a&nbsp;k.k.&nbsp;spowodował jeszcze jedną irracjonalną&nbsp;konsekwencję&nbsp;na gruncie kodeksu karnego. Projektodawcy nie zauważyli bowiem, że z treścią zmienianego art. 37a&nbsp;k.k., który to przepis wyznaczał granice ustawowego zagrożenia,&nbsp;powiązana jest regulacja dotycząca nadzwyczajnego złagodzenia kary.</em></strong>&nbsp;&nbsp;</p></blockquote>



<p>Zgodnie z obowiązującym art. 60 § 8 k.k. nadzwyczajnego złagodzenia kary nie stosuje się do czynów zagrożonych kara pozbawienia wolności powyżej 5 lat, do których ma zastosowanie art. 37a&nbsp;k.k.&nbsp;&nbsp;Innymi słowy,&nbsp;kodeks karny przewiduje, że w&nbsp;przypadku,&nbsp;gdy dane przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 albo (na podstawie art. 37a&nbsp;k.k.), karą&nbsp;grzywny albo ograniczenia wolności, nie stosuje się już przepisu o nadzwyczajnym złagodzeniu kary, bowiem takie nadzwyczajne złagodzenie kary musiałoby wówczas oznaczać we ogóle&nbsp;odstąpienie od wymiaru jakiejkolwiek kary.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Rozwiązanie takie&nbsp;było (jest?)&nbsp;racjonalne, bowiem z uwagi na ustawowe granice ustawowego zagrożenia – przewidujące nawet grzywnę,&nbsp;nawet w wyjątkowych wypadkach takich np. jak popełnienie przestępstwa w warunkach znacznego ograniczenia poczytalności, można uwzględnić taki wypadek w ramach zwykłych granic kary (np.&nbsp; wymierzając tylko niską grzywnę)&nbsp;</p>



<p>W&nbsp;efekcie nieudolności w przygotowaniu zmian, Sejm uchwalił prawo,&nbsp;które&nbsp;nadal&nbsp;wyklucza możliwość nadzwyczajnego złagodzenia kary przy przestępstwach zagrożonych karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności (np. nowo wprowadzona kradzież szczególnie zuchwała (art. 278a&nbsp;k.k.)&nbsp; albo fałszowanie faktury VAT (art. 270a&nbsp;k.k.),&nbsp;ale wprowadza wyjątek dla&nbsp;sprawców&nbsp;takiego przestępstwa,&nbsp;który&nbsp;działał w grupie zorganizowanej. Wówczas już nadzwyczajne złagodzenie kary&nbsp;będzie&nbsp;możliwe.&nbsp;Ten paradoks wynika&nbsp;z faktu&nbsp;niezmienionej treści wspomnianego&nbsp;art. 60 § 8 k.k. zgodnie z którym&nbsp;– jak już wspomniano &#8211;&nbsp;„nadzwyczajnego złagodzenia kary nie stosuje się do czynów zagrożonych karą pozbawienia wolności powyżej 5 lat, do których ma zastosowanie art. 37a”.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Przyjęte nowe brzmienie art. 37a&nbsp;k.k.&nbsp;jest obecnie inną instytucją&nbsp;i właśnie „nie ma zastosowania”&nbsp;m.in. do sprawców przestępstw popełnionych w zorganizowanej grupie. Skoro więc nie stosuje się do nich art. 37a&nbsp;k.k., wobec tego nie ma przeszkód,&nbsp;by na zasadach ogólnych stosować wobec nich nadzwyczajne złagodzenie kary.&nbsp;“Zwykli”&nbsp;przestępcy nie mogą na to liczyć.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Chaos i niekompetencja. Czy taka ustawę ma podpisać ponownie Prezydent?&nbsp;</p>



<p>Prof. dr hab. Włodzimierz Wróbel</p>



<p><em>Foto: KIPK/P. Malec</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prof-wrobel-chaos-i-niekompetencja-przy-zmianach-w-prawie-karnym/">Prof. Wróbel: Chaos i niekompetencja przy zmianach w prawie karnym</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/prof-wrobel-chaos-i-niekompetencja-przy-zmianach-w-prawie-karnym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Krytyczne opinie MSZ, MF, MSWiA i KRS o projekcie nowelizacji kodeksu ujawniono po jej uchwaleniu!</title>
		<link>https://karne24.com/krytyczne-opinie-msz-mf-mswia-i-krs-o-projekcie-nowelizacji-kk-ujawniono-po-jej-uchwaleniu/</link>
					<comments>https://karne24.com/krytyczne-opinie-msz-mf-mswia-i-krs-o-projekcie-nowelizacji-kk-ujawniono-po-jej-uchwaleniu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Jun 2019 20:49:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[Ministerstwo Sprawiedliwości]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=2271</guid>

					<description><![CDATA[<p>Na stronie Rządowego Centrum Legislacji zostały opublikowane 30 maja 2019 r., a zatem już po uchwaleniu ustawy przez Sejm i skierowaniu jej do Senatu, zaległe opinie i stanowiska do wówczas&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/krytyczne-opinie-msz-mf-mswia-i-krs-o-projekcie-nowelizacji-kk-ujawniono-po-jej-uchwaleniu/">Krytyczne opinie MSZ, MF, MSWiA i KRS o projekcie nowelizacji kodeksu ujawniono po jej uchwaleniu!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4><strong><a href="https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12320403/" target="_blank" rel="noopener">Na stronie Rządowego Centrum Legislacji zostały opublikowane</a> 30 maja 2019 r., a zatem już po uchwaleniu ustawy przez Sejm i skierowaniu jej do Senatu, zaległe opinie i stanowiska do wówczas jeszcze projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (UD528). Wśród wielu opublikowanych tego dnia opinii znalazły się też takie, które były krytyczne w stosunku do projektu &#8211; tych instytucji, które wymienione są w tytule. Co można się dowiedzieć z opublikowanych dokumentów?</strong></h4>
<p>Na przykład, że &#8222;zmiany (&#8230;) przewidziane w opiniowanym projekcie, przewidujące obligatoryjne oraz fakultatywne wyłączenie przedterminowego zwolnienia w przypadku dożywocia, mogą być uznane za sprzeczne ze standardami prawno-człowieczymi, wypracowanymi w utrwalonym orzecznictwie Trybunału w Strasburgu, co może zostać uznane za naruszenie art. 3 Konwencji&#8221;. Nie jest to jednak opinia Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego i Katedry Prawa Karnego UJ, ale oficjalne stanowisko Ministerstwa Spraw Zagranicznych z 17 kwietnia 2019 r.</p>
<p>Na przykład, że &#8222;projektowane zmiany oddziałując na całość regulacji, dają obraz propozycji motywowanych brakiem zaufania do sądu, a z drugiej strony do obecnie obowiązujących metod oddziaływania penitencjarnego. O ile w tym drugim aspekcie można zgodzić się z generalną oceną, że dotychczasowa filozofia karania oparta na przekonaniu o wychowawczej roli kary nie spełniła pokładanych w niej oczekiwań, o tyle ewidenta próba pozbawienia sądu znacznej części uznaniowości (&#8230;) zasługuje na zdecydowaną krytykę&#8221;. Nie jest to także opinia Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego i Katedry Prawa Karnego UJ, ale oficjalne stanowisko Krajowej Rady Sądownictwa z 10 maja 2019 r., która stwierdziła, że projekt nowelizacji Kodeksu karnego opiniuje &#8222;co do zasady negatywnie&#8221;.</p>
<p>A także informacje szczegółowe. Na przykład, mając na uwadze treść projektowanego art. 279a k.k., że &#8222;zakres projektowanego przepisu nie odnosi się więc do przypadków transakcji dokonanych skradzioną kratą płatniczą wydawaną do rachunku płatniczego czy chociażby nieuprawnionych transakcji dokonywanych z rachunku płatniczego (np. w wyniku oszukańczego uzyskania dostępu do bankowości elektronicznej użytkownika), a wydaje się, iż główną intencją projektodawcy mogło być uregulowanie takich właśnie sytuacji&#8221;. To również nie opinia Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego i Katedry Prawa Karnego UJ, ale oficjalne stanowisko Ministerstwa Finansów z 19 kwietnia 2019 r.</p>
<p>Na przykład, że &#8222;dodanie zastrzeżenia o spożywaniu alkoholu po popełnieniu przestępstwa z art. 178a § 1 przed kontrolą trzeźwości wydaje się niespójne z pozostałą częścią przepisu. Oznacza to, że sprawcy należy zarówno udowodnić prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, jak i następnie spożycie alkoholu przed kontrolą. Z tego powodu wydaje się, że norma może być praktycznie niestosowalna&#8221;. To znowu nie opinia Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego i Katedry Prawa Karnego UJ, ale oficjalne stanowisko Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z 10 maja 2019 r.</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/krytyczne-opinie-msz-mf-mswia-i-krs-o-projekcie-nowelizacji-kk-ujawniono-po-jej-uchwaleniu/">Krytyczne opinie MSZ, MF, MSWiA i KRS o projekcie nowelizacji kodeksu ujawniono po jej uchwaleniu!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/krytyczne-opinie-msz-mf-mswia-i-krs-o-projekcie-nowelizacji-kk-ujawniono-po-jej-uchwaleniu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>&#8222;Kłamstwo&#8221;? Co zarzuca naukowcom Ministerstwo Sprawiedliwości</title>
		<link>https://karne24.com/klamstwo-co-zarzuca-naukowcom-ministerstwo-sprawiedliwosci/</link>
					<comments>https://karne24.com/klamstwo-co-zarzuca-naukowcom-ministerstwo-sprawiedliwosci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 Jun 2019 22:09:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[korupcja]]></category>
		<category><![CDATA[Ministerstwo Sprawiedliwości]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja]]></category>
		<category><![CDATA[pozew]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=2255</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy jeżeli szef państwowej firmy weźmie dla siebie pieniądze za zatrudnienie w tej firmie swojego szwagra, to czy to jest karalna łapówka? A jak firma tylko w części jest państwowa?&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/klamstwo-co-zarzuca-naukowcom-ministerstwo-sprawiedliwosci/">&#8222;Kłamstwo&#8221;? Co zarzuca naukowcom Ministerstwo Sprawiedliwości</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czy jeżeli szef państwowej firmy weźmie dla siebie pieniądze za zatrudnienie w tej firmie swojego szwagra, to czy to jest karalna łapówka? A jak firma tylko w części jest państwowa? Były co do tego spory. Bo łapówka bardziej kojarzy się z urzędnikiem. Z kolei, jeśli firma choć w części jest państwowa albo komunalna, to też coś jest nie w porządku, gdy za pieniądze można sobie załatwiać w niej pracę.</strong></p>
<p>Prawnicy przez długi czas się spierali, ale ostatecznie, Sąd Najwyższyw 2010 r. <a href="http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/orzeczenia1/i%20kzp%2016-10.pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer">stwierdził</a>, że szef firmy, w której Państwo ma decydujący głos, może być karany za przyjęcie łapówki, tak jak urzędnik. Ten decydujący głos Państwa, czyli np. prawo do minowania prezesa firmy, nie zawsze zależy od tego, ile państwowego mienia jest w tej firmie. Czasami Państwo może mieć mniej niż 50%, a i tak decydować niemal o wszystkim. Tak jest np. w PKN Orlen czy Giełdzie Papierów Wartościowych.</p>
<blockquote><p>Należy przy tym wspomnieć, że w kodeksie karnym jest jeszcze jedno przestępstwo, bardzo podobne do łapownictwa.</p></blockquote>
<p>Polega ono np. na tym, że pracownik danej firmy bierze pieniądze za zrobienie czegoś szkodliwego tej firmie albo coś nieuczciwego wobec innych biznesów działających na rynku. To przestępstwo nazywa się umownie „korupcją gospodarczą”&nbsp; (z <a href="http://statystyka.policja.pl/st/kodeks-karny/przestepstwa-przeciwko-17/63917,Korupcja-gospodarcza-art-296a.html" target="_blank" rel="noopener noreferrer">art. 296a KK</a>)i jest ono zagrożone niższą karą niż to zwykłe przestępstwo łapownictwa (<a href="http://statystyka.policja.pl/st/kodeks-karny/przestepstwa-przeciwko-10/63537,Lapownictwo-bierne-art-228.html" target="_blank" rel="noopener noreferrer">art. 229 KK</a>) .</p>
<p>Ostatecznie więc, jeżeli szef firmy, która była <a href="https://nadzor.kprm.gov.pl/spolki-z-udzialem-skarbu-panstwa?page=2" target="_blank" rel="noopener noreferrer">podporządkowana Skarbowi Państwa</a>, bierze pieniądze za zatrudnienie szwagra, to popełnia przestępstwo łapownictwa, zagrożone wyższą karą. Jeżeli ten sam czyn popełnia szef firmy, która nie jest podporządkowana Państwu, to do karalności konieczne jest wykazanie, że to zatrudnienie mogło przynieść firmie szkodę, a kara grożąca za takie przestępstwo jest łagodniejsza. Tak było w obowiązującym prawie.</p>
<h2>Co się stało później?</h2>
<p>Ze sobie znanych tylko przyczyn, Ministerstwo Sprawiedliwości zaproponowało taką zmianę Kodeksu karnego, żeby przyjęcie korzyści majątkowej przez osobę zatrudnioną w firmie, w której Skarb Państwa miałby choć jeden udział (jedną akację), stało się przestępstwem łapownictwa zagrożonym surowszą karą. Na skutek krytyki, z propozycji tej się wycofano. I zaproponowano inną regulację, którą ostatecznie kilka dni temu przegłosował Sejm.</p>
<blockquote><p>Według tej nowej regulacji, karani za łapówki, tak jak urzędnicy, będą szefowie tylko tych firm, w których udział Skarbu Państwa jest większy niż 50 %.</p></blockquote>
<p>Po tej zmianie, szef firmy, w której Państwo ma decydujący głos, choć nie ma większości udziałów, który to szef przyjął pieniądze za załatwienie komuś pracy, nie będzie już karany za łapówkarstwo bierne tak jak urzędnik, czyli surowiej. Natomiast, żeby uznać, że przyjęcie tych pieniędzy jest przestępstwem tzw. korupcji gospodarczej, zagrożonej niższą karą, trzeba będzie dodatkowo udowodnić, że to zatrudnienie mogło przynieść firmie straty. A praktyka wskazuje, że jest bardzo mało prawdopodobne, a wręcz niemożliwe.</p>
<p>Wniosek z tego płynie taki, że po zmianie prawa uchwalonej ostatecznie przez Sejm, szefowie części spółek państwowych albo w ogóle nie będą odpowiadać za przyjmowanie łapówek albo to co robią, będzie zagrożone łagodniejszą karą.</p>
<p><strong>Pointa:&nbsp;</strong><strong>Ministerstwo Sprawiedliwości uważa, że mówienie takich rzeczy jest kłamstwem, zaś tych, którzy uważają inaczej, chce pozwać do sądu.</strong></p>
<p><strong>Prof. UJ dr hab. Włodzimierz Wróbel</strong><br />
<em>Foto: Piotr Malec/KIPK</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/klamstwo-co-zarzuca-naukowcom-ministerstwo-sprawiedliwosci/">&#8222;Kłamstwo&#8221;? Co zarzuca naukowcom Ministerstwo Sprawiedliwości</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/klamstwo-co-zarzuca-naukowcom-ministerstwo-sprawiedliwosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Uchwalone zmiany w Kodeksie karnym depenalizują część zachowań pedofilskich</title>
		<link>https://karne24.com/uchwalone-zmiany-w-kodeksie-karnym-depenalizuja-czesc-zachowan-pedofilskich/</link>
					<comments>https://karne24.com/uchwalone-zmiany-w-kodeksie-karnym-depenalizuja-czesc-zachowan-pedofilskich/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 May 2019 23:04:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[depenalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[Ministerstwo Sprawiedliwości]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacka k.k.]]></category>
		<category><![CDATA[pedofilia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=2204</guid>

					<description><![CDATA[<p>W związku z uchwaloną przez Sejm w dniu 16 maja 2019 r. nowelizacją przestępstwa pedofilii pojawiają się istotne wątpliwości wykładnicze, czy rozbicie dotychczas obowiązującego art. 200 § 1 k.k., na&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/uchwalone-zmiany-w-kodeksie-karnym-depenalizuja-czesc-zachowan-pedofilskich/">Uchwalone zmiany w Kodeksie karnym depenalizują część zachowań pedofilskich</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="cch_f169492407111" class="_mh6 _wsc"><span class="_3oh- _58nk"><strong>W związku z uchwaloną przez Sejm w dniu 16 maja 2019 r. nowelizacją przestępstwa pedofilii pojawiają się istotne wątpliwości wykładnicze, czy rozbicie dotychczas obowiązującego art. 200 § 1 k.k., na dwie jednostki redakcyjne tekstu prawnego, to jest art. 200 § 1 k.k. i art. 200 § 3 k.k. skutkuje częściową depenalizacją czynów pedofilskich w zakresie w jakim na gruncie obowiązującego art. 200 § 1 k.k. kryminalizowane jest doprowadzenie przez sprawcę małoletniego poniżej lat 15 do obcowania płciowego z osobą trzecią (inną osobą niż sam sprawca).</strong> </span></span></p>
<p><span id="cch_f169492407111" class="_mh6 _wsc"><span class="_3oh- _58nk">W obowiązującym stanie prawnym właściwa jest wykładnia wskazującą, że prawnokarnie relewantne na gruncie art. 200 § 1 k.k. zachowanie sprawcze mogą polegać na: (1) obcowaniu sprawcy z małoletnim poniżej lat 15; (2) doprowadzeniu przez sprawcę małoletniego do obcowania płciowego (zarówno ze sprawcą lub z osobą trzecią); (3) dopuszczeniu się przez sprawcę wobec małoletniego poniżej lat 15 innej czynności seksualnej; (4) doprowadzeniu przez sprawcę małoletniego poniżej lat 15 do poddania się innej czynności seksualnej (zarówno ze sprawcą lub z osobą trzecią) (zob. M. Bielski (w:) red. W. Wróbel, A. Zoll, Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Komentarz do art. 117-211a, s. 740, t. 12). </span></span></p>
<p><span id="cch_f169492407111" class="_mh6 _wsc"><span class="_3oh- _58nk">Przyjęta w dniu 16 maja 2019 r. nowelizacja zakłada wyodrębnienie art. 200 § 1 k.k. w brzmieniu „Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15” oraz art. 200 § 3 k.k. w brzmieniu „Kto dopuszcza się wobec małoletniego poniżej lat 15 innej czynności seksualnej lub doprowadza go do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania”. </span></span></p>
<blockquote><p><span id="cch_f169492407111" class="_mh6 _wsc"><span class="_3oh- _58nk">W związku z takim ujęciem § 1 rodzi się zasadnicza problemem interpretacyjny, sprowadzający się do pytania, czy na gruncie nowelizacji nadal za zachowania karalne można uznawać zachowania, polegające na doprowadzania przez sprawcę małoletniego poniżej lat 15 do obcowania płciowego. </span></span></p></blockquote>
<p><span id="cch_f169492407111" class="_mh6 _wsc"><span class="_3oh- _58nk">Problem ten dotyczy również typu kwalifikowanego z art. 200 § 2 k.k. w zakresie w jakim zachowanie sprawcze miałoby polegać na doprowadzeniu przez sprawcę do obcowania płciowego z małoletnim poniżej lat 7. Nie powinno budzić wątpliwości, że na gruncie art. 200 § 1 i § 2 k.k. w znowelizowanym brzemieniu w wypadkach, w których zachowanie sprawcze, miałoby polegać na doprowadzaniu przez sprawcę małoletniego poniżej lat 15 (lub lat 7) do obcowania płciowego z nim samym należałoby przyjąć, że taki sprawca nadal ponosi odpowiedzialność karną za przestępstwo pedofilii ze względu na fakt, że ostatecznie – w związku z podejmowanymi przez niego zachowaniami – doszłoby do obcowania płciowego z takim małoletnim, co mieści się w znamionach art. 200 § 1 lub § 2 k.k. (zob. M. Bielski (w:) red. W. Wróbel, A. Zoll, Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Komentarz do art. 117-211a, s. 740, t. 12). </span></span></p>
<h1>Dekryminalizacja &#8211; relacja aktualnego stanu prawnego i nowelizacji</h1>
<p><span id="cch_f169492407111" class="_mh6 _wsc"><span class="_3oh- _58nk">Rzeczywiste wątpliwości dotyczące dekryminalizacji części zachowań sprawczych odnoszą się natomiast do przypadków, w których sprawca doprowadza małoletniego poniżej lat 15 (lub lat 7) do obcowania płciowego z osobą trzecią, to jest z inną osobą niż on sam. W związku z faktem, że w znowelizowanym art. 200 § 1 k.k., a w konsekwencji również w § 2, posłużono się jedynie znamieniem czasownikowym „obcuje płciowo” brak podstaw normatywnych do twierdzenia, że w zakresie znamienia „obcowanie płciowe” wskazane przepisy kryminalizują również zachowania sprawcze, polegające na doprowadzaniu przez sprawcę małoletniego poniżej lat 15 (lat 7) do obcowania płciowego. </span></span></p>
<blockquote><p><span id="cch_f169492407111" class="_mh6 _wsc"><span class="_3oh- _58nk">Znowelizowane art. 200 § 1 i § 2 k.k. pozostawiają więc poza zakresem karalności formy sprawcze przestępstwa pedofilii, polegające na doprowadzeniu przez sprawce małoletniego poniżej lat 15 (lat 7) do obcowania płciowego, w przypadkach, w których jednocześnie sprawca doprowadzający do czynności seksualnej w tej formie sam nie będzie podejmował kontaktu seksualnego z pokrzywdzonym małoletnim. </span></span></p></blockquote>
<p><span id="cch_f169492407111" class="_mh6 _wsc"><span class="_3oh- _58nk">Taka konstatacja nie przesadza jeszcze sama w sobie wniosku, że doszło do depenalizacji części czynów, mieszczących się obecnie w znamionach obowiązującego art. 200 § 1 k.k., albowiem część zachowań, polegających na doprowadzaniu przez sprawcę osoby trzeciej do obcowania płciowego z małoletnim poniżej lat 15 (lub lat 7) będzie można uznać za zachowanie realizujące znamiona podżegania lub pomocnictwa do przestępstwa pedofilii (art. 18 § 2 lub § 3 k.k. w zw. z art. 200 § 1 lub § 2 k.k.). Oparcie karalności osoby doprowadzającej małoletniego poniżej lat 15 (lub lat 7) do obcowania płciowego z osobą trzecią na którejś z niesprawczych formach przestępnego współdziałania, jakimi są podżeganie i pomocnictwo do znowelizowanych art. 200 § 1 lub § 2 k.k., będzie możliwe w sytuacjach, w których takie doprowadzanie będzie polegało na nakłonieniu osoby trzeciej do czynu pedofilskiego wobec małoletniego poniżej lat 15 (lub lat 7) lub ułatwienie jej takiego czynu. </span></span></p>
<blockquote><p><span id="cch_f169492407111" class="_mh6 _wsc"><span class="_3oh- _58nk">Pamiętać jednak należy, że mające szeroki zakres znaczeniowy znamię czasownikowe „doprowadza do” pozwala na gruncie obecnie obowiązującego art. 200 § 1 k.k. za uznanie za zachowania karalne także zachowania sprawcze, sprowadzające się do takiego oddziaływania przez sprawcę na małoletniego poniżej lat 15 (lub lat 7), które prowadzą do nawiązania kontaktu seksualnego w formie obcowania płciowe z osobą trzecią. </span></span></p></blockquote>
<h1>Pomocnictwo &#8211; tylko do konkretnego czynu konkretnego sprawcy</h1>
<p><span id="cch_f169492407111" class="_mh6 _wsc"><span class="_3oh- _58nk">Na gruncie znowelizowanego art. 200 § 1 i § 2 k.k. można przyjąć, że opisane zachowanie osoby, która sama nie podejmuje kontaktu seksualnego z małoletnim będzie stanowiło formę ułatwiania osobie trzeciej realizacji znamion przestępstwa pedofilii, przy czym w takich sytuacjach konstytutywnym warunkiem zastosowania niesprawczej formy przestępnego współdziałania, jaką jest pomocnictwo do typów z art. 200 § 1 lub § 2 k.k., jest odniesienie zachowania pomocnika do skonkretyzowanego czynu zindywidualizowanego sprawcy bezpośredniego, to jest osoby trzeciej, która miałaby obcować płciowo z małoletnim poniżej lat 15 (lub lat 7). </span></span></p>
<blockquote><p><span id="cch_f169492407111" class="_mh6 _wsc"><span class="_3oh- _58nk">W związku z powyższym należy dojść do wniosku, że poza zakresem kryminalizacji przewidzianej w znowelizowanym art. 200 § 1 i § 2 k.k. pozostają wszystkie, uznawane obecnie za karalne na gruncie obowiązującego art. 200 § 1 k.k. sytuacje, w których dochodzi do doprowadzenia przez sprawcę małoletniego poniżej lat 15 (lub lat 7) do obcowania płciowego z osobą trzecią, która na chwilę czynu nie została jeszcze zindywidualizowana, gdyż w takich wypadkach brak podstaw do przyjęcia, że doszło do realizacji znamion przestępstwa pomocnictwa do znowelizowanych art. 200 § 1 i § 2 k.k. </span></span></p></blockquote>
<p><span id="cch_f169492407111" class="_mh6 _wsc"><span class="_3oh- _58nk">Przykładem stanu faktycznego, który na gruncie obowiązującego stanu prawnego mieści się w granicach znamienia doprowadza małoletniego poniżej lat 15 do obcowania płciowego, który jednocześnie pozostaje poza zakresem kryminalizacji na gruncie znowelizowanych art. 200 § 1 lub § 2 k.k. (niezależenie od tego, czy do realizacji znamion miałoby dojść w którejś z form sprawczych, czy niesprawczych przestępnego współdziałania) będzie sytuacja, w której wuj nakłania 14-letnią dziewczynę do prostytuowania się z bliżej nieokreślonymi na chwilę zachowania sprawczego osobami, co skutkuje tym, że pokrzywdzona już tylko w wyniku podejmowanych przez siebie zabiegów nawiąże kontakt seksualny w formie obcowania płciowego z inną osobą. </span></span></p>
<h1>Wniosek &#8211; nastąpi depenalizacja</h1>
<p><span id="cch_f169492407111" class="_mh6 _wsc"><span class="_3oh- _58nk">W takich, zapewne rzadkich w praktyce przypadkach, art. 200 § 1 i § 2 k.k. w brzmieniu znowelizowanym depenalizuje pewną kategorię zachowań karalnych na gruncie obecnie obowiązującego art. 200 § 1 k.k.</span></span></p>
<p><em><strong>dr Marek Bielski, pracownik Katedry Prawa Karnego UJ, ekspert Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego, adwokat.</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/uchwalone-zmiany-w-kodeksie-karnym-depenalizuja-czesc-zachowan-pedofilskich/">Uchwalone zmiany w Kodeksie karnym depenalizują część zachowań pedofilskich</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/uchwalone-zmiany-w-kodeksie-karnym-depenalizuja-czesc-zachowan-pedofilskich/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Hokus pokus daj mi krokus!</title>
		<link>https://karne24.com/hokus-pokus-daj-mi-krokus/</link>
					<comments>https://karne24.com/hokus-pokus-daj-mi-krokus/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Czarnecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Apr 2019 15:21:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Po godzinach]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[kodeks wykroczeń]]></category>
		<category><![CDATA[krokus]]></category>
		<category><![CDATA[szafran]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa o ochronie przyrody]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=2163</guid>

					<description><![CDATA[<p>Krokus (właściwie szafran spiski), nazywany przez niektórych „tulipanem hal”, &#8222;szafranem wiosennym&#8221;, „królewskim szafranem” lub &#8222;prawniczym kwieciem (żart) lub , może być przyczyną naszego zachwytu w kwietniu, ale też może zubożyć nasz portfel&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/hokus-pokus-daj-mi-krokus/">Hokus pokus daj mi krokus!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Krokus (właściwie szafran spiski), nazywany przez niektórych „tulipanem hal”, &#8222;szafranem wiosennym&#8221;, </strong><strong>„królewskim szafranem” lub </strong><strong>&#8222;prawniczym kwieciem (żart) lub , może być przyczyną naszego zachwytu w kwietniu, ale też może zubożyć nasz portfel a nawet zaprowadzić nas za kratki! Uważajcie zatem na spacerach.</strong></p>
<p><strong>Trochę krokusowej historii</strong></p>
<p>Wszyscy jesteśmy konstytucjonalistami, przez cały rok znamy się na piłce nożnej (zimą na skokach narciarskich &#8211; latem na siatkówce), polityce, kościele i historii. Przypomnę tylko, że zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Oświaty z dnia 29 sierpnia 1946 r. wydana w porozumieniu z Ministrem Rolnictwa i Reform Rolnych i Ministrem Leśnictwa w sprawie wprowadzenia gatunkowej ochrony roślin wydane na mocy art. 8 ustawy z 10 marca 1934 r. o ochronie przyrody (Dz.U. Nr 70, poz. 384), szafran (krokusem zwany) objęty był ochroną całkowitą. Rozporządzenie to weszło w życie 20 grudnia 1946 r. W kolejnych rozporządzeniach ministrów wydawanych na podstawie odpowiedników ustawy o ochronie przyrody: z 28 lutego 1957 r., z 30 kwietnia 1983 r., z 6 kwietnia 1995 r., z 9 lipca 2004 r. oraz z 5 stycznia 2012 r. utrzymano ochronę całkowitą ministrowie się zmieniali, a krokus nadal był pod całkowitą ochroną.</p>
<blockquote><p>Krokus objęty jest ochroną częściową</p></blockquote>
<p>Aktualnie Krokus podlega ochronie między innymi na podstawie przepisów wykonawczych wydanych w stosunku do ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1614, ze zm.) Na mocy obowiązującego Rozporządzenia Ministra Środowiska z 9 października 2014 r. w sprawie ochrony gatunkowej roślin (Dz.U. poz. 1409), które weszło w życie 17 października 2014 r. szafran spiski oznaczony został w załączniku nr 2, a zatem w wykazie gatunków roślin objętych ochroną częściową. Wymieniono go pod pozycją nr 213. Gromada Nasienne, rodzina Kosaćcowate (Iridaceae) szafran spiski (Crocus scepusiensis).</p>
<p><div id="attachment_2172" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2172" class="wp-image-2172 size-medium" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-300x225.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-768x576.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-1024x768.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-560x420.jpg 560w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-80x60.jpg 80w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-100x75.jpg 100w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-180x135.jpg 180w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-238x178.jpg 238w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-640x480.jpg 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/info-681x511.jpg 681w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-2172" class="wp-caption-text">Rodzina krokusów pochłaniająca szyszkę (fot. P. Czarnecki)</p></div></p>
<p>Jeśli krokus występuje na dzikim obszarze nie jest dopuszczalne jego: umyślne niszczenie, umyślne zrywanie lub uszkadzania; niszczenie siedlisk; pozyskiwanie lub zbieranie, przetrzymywanie lub posiadanie okazów; zbywanie, oferowanie do sprzedaży, wymiana, darowizna lub transport okazów; wwożenie z zagranicy lub wywożenia poza granicę państwa; umyślne przemieszczanie w środowisku przyrodniczym; umyślne wprowadzanie do środowiska przyrodniczego. Naruszyć zatem przepis umyślnie (chcąc lub godząc się na wskazane czynności) jest łatwo.</p>
<p><span style="color: #4db2ec; font-family: Roboto, sans-serif; font-size: 30px; font-style: italic; text-align: center; text-transform: uppercase;">KROKUS I SZAFRAN SPISKI TO SYNONIMY</span></p>
<p>Jeśli krokus występuje poza dzikim obszarem (np. w ogródku) wówczas wprowadza się jedynie zakaz umyślnego wprowadzania do środowiska przyrodniczego. Macie zatem duże pole do zabawy, zbierajcie, fotografujcie, ale też nie niszczcie kwiatów.</p>
<p><strong>Co grozi za zerwanie krokusa?</strong><br />
Nie chcę używać prawniczej odpowiedzi: &#8222;To zależy&#8221;. Pomijając niuanse czy też różne warianty zniszczenia krokusa, można popełnić wykroczenie z art. 144 § 1 KW. W tym przypadku jeśli w miejscu publicznym zasadzono krokusy (np. na bulwarach wiślanych w Krakowie) to wówczas możesz popełnić wykroczenie, które podlega karze grzywny do 1000 złotych albo karze nagany. Podobnie gdybyś nie dopilnował zwierzęcia swojego ukochanego (piesieła, koteła, owieczki, kucyka lub zajączka wielkanocnego &#8211; wyliczenie nie ma charakteru enumeratywnego), wówczas grozi Ci podobna sankcja. Zostawmy jednak przepisy ogólne i przejdźmy do ustaw szczególnych.</p>
<blockquote><p>Art. 144 § 1. KW &#8222;Kto na terenach przeznaczonych do użytku publicznego niszczy lub uszkadza roślinność  (&#8230;) podlega karze grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.</p>
<div style="text-align: left;">Interesuje nas bowiem przede wszystkim zerwanie krokusa w parku narodowym (popularne wycieczki Polaków do doliny Chochołowskiej lub Kościeliskiej, droga pod Reglami, Kalatówki albo w okolicach szlaku na Sarnią Skałę). Oczywiście miejsc jest więcej, możecie krokusy znaleźć w Gorcach, Beskidach i innych przepięknych górach, choć w znacznie mniejszej ilości.</div>
</blockquote>
<p>Na mocy art. 127 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (dalej <a href="http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20040920880/U/D20040880Lj.pdf" target="_blank" rel="noopener">Ustawa</a>) kto umyślnie: narusza zakazy obowiązujące w: parkach narodowych, rezerwatach przyrody, parkach krajobrazowych, obszarach chronionego krajobrazu, obszarach Natura 2000, podlega karze aresztu albo grzywny. Stosownie zatem do ogólnych przepisów Kodeksu wykroczeń, kara aresztu trwa najkrócej 5 do 30 dni natomiast grzywnę wymierza się w wysokości od 20 do 5000 złotych. Rzeczywiście zagrożenie jest znaczne.</p>
<p><div id="attachment_2170" style="width: 148px" class="wp-caption alignleft"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2170" class="wp-image-2170 size-medium" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8734-138x300.jpeg" alt="" width="138" height="300" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8734-138x300.jpeg 138w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8734-768x1665.jpeg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8734-472x1024.jpeg 472w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8734-194x420.jpeg 194w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8734-640x1387.jpeg 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8734-681x1476.jpeg 681w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8734.jpeg 901w" sizes="(max-width: 138px) 100vw, 138px" /><p id="caption-attachment-2170" class="wp-caption-text">Rodzina krokusów (od góry: brat, trzy siostry nieczechowskie oraz ojciec, mama niestety zdeptana przez wandali) fot. P. Czarnecki</p></div></p>
<p>Kara zatem nie można orzec równocześnie (kumulatywnie) lecz należy wybrać jedną z nich (alternatywnie). Wyjątkowo jednak, gdyby jednak wykroczenie zostało popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej a wymierzono karę aresztu, orzeka się obok tej kary również grzywnę, chyba że orzeczenie grzywny nie byłoby celowe. Wysokość grzywny zależy od dochodów sprawcy, jego stanu majątkowego oraz możliwości zarobkowych. Należy ją zatem orzec w takich granicach, aby sprawca odczuł dolegliwość, a w przyszłości nie dopuszczał się podobnych zachowań. Uważajcie zatem na dzieciaki, na zwierzaki i na siebie samych &#8211; tak aby nie podeptać małopolskich kwiatuszków.</p>
<p><strong>Niekiedy jednak przestępstwo</strong></p>
<p>Nie mam wcale na myśli odpowiedzialności za przestępstwo z art. 181 § 1. KK  (zniszczenie w świecie roślinnym). Jednakże stosownie do art. 127a. Ustawy: &#8222;Kto, wbrew przepisom ustawy, wchodzi w posiadanie okazów roślin, zwierząt, grzybów objętych ochroną gatunkową w liczbie większej niż nieznaczna, w takich warunkach lub w taki sposób, że ma to wpływ na zachowanie właściwego stanu ochrony gatunku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5&#8221;. W tym przypadku możliwa jest również do orzeczenia grzywna na podstawie art. 37a KK w wymiarze od 10 do 540 stawek dziennych (min. 10 zł -maksymalnie 2000 zł) lub też kara ograniczenia wolności w wymiarze od 1 miesiąca do 2 lat.Oczywiście są to kary maksymalne, bowiem sąd w zależności od okoliczności konkretnego przypadku może nadzwyczajnie złagodzić karę a nawet odstąpić od jej wymierzenia i orzec środek karny. Przy zniszczeniu niewielkiej ilości krokusów możliwe jest umorzenie postępowania karnego z uwagi na znikomu stopień społecznej szkodliwości (art. 17 § 1 pkt KPK).</p>
<blockquote><p>art. 181. § 1. KK &#8222;Kto powoduje zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach,podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5&#8221;.</p></blockquote>
<p>Na szczęście jeśli nieostrożnie obchodziłeś się z krokusami w nieznacznej ilości, to wówczas na podstawie art. 97 § 1 KPW funkcjonariusz uprawniony do nakładania grzywny w drodze mandatu karnego, w wypadku schwytania Cię na gorącym uczynku lub bezpośrednio po popełnieniu wykroczenia może za twoją zgodą nałożyć za zniszczenie krokusa mandat w wysokości od 20 zł – 500 zł. Jeśli przyjmiesz mandat wówczas pozostanie jedynie zapłacić mandat i nie będzie postępowania przed sądem. Jeśli natomiast odmówisz przyjęcia mandatu taki funkcjonariusz skieruje sprawę do sądu na zasadach ogólnych.</p>
<p><div id="attachment_2168" style="width: 382px" class="wp-caption alignleft"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2168" class="wp-image-2168 " title="Autor przemierzający rzeki w poszukiwaniu krokusów (fot. Turysta nieznany)" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8717-761x1024.jpeg" alt="" width="372" height="500" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8717-761x1024.jpeg 761w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8717-223x300.jpeg 223w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8717-768x1034.jpeg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8717-312x420.jpeg 312w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8717-640x861.jpeg 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_8717-681x917.jpeg 681w" sizes="(max-width: 372px) 100vw, 372px" /><p id="caption-attachment-2168" class="wp-caption-text">Autor przemierzający rzeki (temp. 5 C) w poszukiwaniu krokusów (fot. Turysta nieznany)</p></div></p>
<p>Co więcej w razie ukarania za to wykroczenie określone w art. 127 lub 131 w razie skazania za przestępstwo określone w art. 127a, art. 128 albo w art. 128a sąd może orzec: przepadek przedmiotów służących do popełnienia wykroczenia lub przestępstwa oraz przedmiotów, roślin, zwierząt lub grzybów pochodzących z wykroczenia lub przestępstwa, chociażby nie stanowiły własności sprawcy lub obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego, a jeśli obowiązek taki nie byłby wykonalny &#8211; nawiązkę do wysokości 10 000 złotych na rzecz organizacji społecznej działającej w zakresie ochrony przyrody lub właściwego, ze względu na miejsce popełnienia wykroczenia lub przestępstwa, wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska i gospodarki wodnej.</p>
<p>Może być zatem nieciekawie, jeśli krokusika umyślnie zerwiecie lub zadeptacie. Na pocieszenie dodam, że wpływy z tytułu nawiązek orzeczonych wobec sprawców skazanych za wykroczenia przeciwko środowisku zasilają budżet Parku Narodowego. Ostatnio zresztą w Dolinie Chochołowskiej są specjalne strefy dla miłośników tych przepięknych kwiatów. Krokusy można zatem fotografować, ale najlepiej robić to ze szlaków. Na stronie TPN opublikowano nawet specjalny kodeks miłośnika krokusów, a jak wiadomo kodeks święta rzecz.</p>
<p><strong>Marsz do sądu</strong></p>
<p>Dyrektor parku narodowego ma prawo prowadzenia postępowań w sprawach o wykroczenia z zakresu ochrony przyrody. może takće brać udział w postępowaniach przed sądami w charakterze oskarżyciela publicznego i wnosić środki</p>
<p><div id="attachment_2174" style="width: 381px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2174" class="wp-image-2174 " src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/akcja-krokus-1.jpg" alt="" width="371" height="526" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/akcja-krokus-1.jpg 542w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/akcja-krokus-1-212x300.jpg 212w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/akcja-krokus-1-296x420.jpg 296w" sizes="(max-width: 371px) 100vw, 371px" /><p id="caption-attachment-2174" class="wp-caption-text">Kodeks miłośnika krokusów (Źródło: www.tpn.pl)</p></div></p>
<p>odwoławcze od postanowień i orzeczeń tych sądów w sprawach o wykroczenia z zakresu ochrony przyrody. Do wykonywania tych czynności dyrektor parku narodowego może upoważnić funkcjonariusza Straży Parku.</p>
<p>W zależności czy popełniłeś przestępstwo czy wykroczenie możesz podlegać odpowiedzialności na podstawie przepisów Kodeksu karnego lub Kodeksu wykroczeń, a zatem KPW oraz KPK. Z reguły zatem czym będziesz odpowiadał przed sądem rejonowym właściwym dla miejsca w popełnienia wykroczenia lub przestępstwa (w składzie 1 sędziego). Co do zasady jeśli sąd wyda wyrok, będziesz mógł złożyć apelację, którą rozpozna sąd okręgowy (również w składzie 1 sędziego).</p>
<blockquote><p>Krokus też człowiek. Jeśli widzisz sprawcę zabójstwa krokusa &#8211; reaguj</p></blockquote>
<p>Należy pamiętać, że funkcjonariusz Straży Parku przy wykonywaniu zadań ma prawo do: legitymowania osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia oraz świadków przestępstwa lub wykroczenia, w celu ustalenia ich tożsamości czy nawet przeglądania zawartości bagaży w razie zaistnienia uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia. Nie warto zatem utrudniać funkcjonariuszom pracy, bowiem może się to faktycznie jeszcze gorzej skończyć. Pilnuj się zatem, ale też pilnuj innych. Jeśli widzisz osoby łamiące przepisy zwróć im uwagę, reaguj. W ten sposób wszyscy będziemy się dłużej cieszyć fioletowymi dywanami!</p>
<p><strong>Życie bez krokusa?</strong></p>
<p><div id="attachment_2169" style="width: 196px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2169" class="wp-image-2169 size-medium" title="Krokus miejski (fot. Pawellas)" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_20190419_204254-186x300.jpg" alt="Krokus miejski (fot. Pawellas)" width="186" height="300" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_20190419_204254-186x300.jpg 186w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_20190419_204254-768x1240.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_20190419_204254-634x1024.jpg 634w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_20190419_204254-260x420.jpg 260w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_20190419_204254-640x1033.jpg 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/04/IMG_20190419_204254-681x1100.jpg 681w" sizes="(max-width: 186px) 100vw, 186px" /><p id="caption-attachment-2169" class="wp-caption-text">Krokus miejski na Kazimierzu (fot. P.Czarnecki)</p></div></p>
<p>Co to za życie!. Lubisz krokusy a nie można ich przecież zrywać. Co zatem robić? W żadnym wypadku nie działa tu chińska zasada, „<strong>如果不允許某些東西，你真的想要它，你可以</strong>” (co w bardzo dowolnym tłumaczeniu oznacza „że jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce to można”.) Zwyczajnie zasadź sobie krokusa w doniczce, to naprawdę nie jest takie trudne. Gatunków jest co niemiara, możesz zasadzić je jesienią, możesz zasadzić na wiosnę. Wystarczy nasiona wysiać jak najwcześniej. Koszt niewielki (cebulka kosztuje 0,15 zł za sztukę). Cebulka krokusa powinna zostać zasadzona w doniczce 10-15 cm  i wócwczas wyrośnie na 8-10 cm (wysokość zatem taka jak część ogólna Komentarza krakowskiego, Warszawa 2016). Krokusy lubią wilgotne podłoże, ale nie przesadzajcie z wodą, bo będziecie musieli spieszyć bo szybko przejdą z żywego organizmu w stan a contrario.</p>
<p>jeśli jednak jesteś beztalenciem ogrodowym, sugerujemy zakupić gotowe kwiatki. Dam Ci jednak radę, zakupuj tylko kwiatki nierozwinięte, a doniczkę umieść w chłodnym kącie lekko przyciemnionym. Tak mówią internety i ja im wierzę, ale możesz spróbować samodzielnie zmodyfikować hodowlę, przy czym napisz, czy nie doszło do żadnej katastrofy.</p>
<p>Jeśli zatem chcesz uniknąć problemów przy podziwianiu krokusów (nie sądzimy bowiem, abyś był umyślnym sprawcą wykroczeń przeciwko krokusom, zapoznaj się koniecznie z tym tekstem (co też uczyniłeś/łaś) lub weź na spacer kodeks karny lub karnistę. Zamiast zatem maszerować do sądu, pędź na krokusy. Nie życzę połamiania płatków.</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/hokus-pokus-daj-mi-krokus/">Hokus pokus daj mi krokus!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/hokus-pokus-daj-mi-krokus/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
