Kryminalizacja fake-newsów – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. Kamilem Mamakiem 

80
0
PODZIEL SIĘ

Podczas ósmego odcinka programu popularnonaukowego ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2022/2023 analizowano fake-newsy i możliwości ich zwalczania za pomocą prawa karnego. 

Gościem programu 9 stycznia 2023 r. był dr Kamil Mamak z Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, filozof i członek grupy badawczej Robophilosophy, AI Ethics, and Datafication na Uniwersytecie Helsińskim, autor artykułu o potrzebie kryminalizacji medycznych fake-newsów. 

Używane coraz częściej pojęcie „fake-news” w tłumaczeniu z języka angielskiego oznacza „fałszywą informację”. Penalizowanie zachowań wiążących się z fake-newsami wymaga odróżnienia ich od zachowań polegających na wyrażaniu opinii, które chronione są przez art. 54 ust. 1 Konstytucji, bowiem wynikają z wolności wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 

Może wydawać się, że dla możliwości odróżnienia od siebie tych dwóch typów zachowań konieczne jest zdefiniowanie pojęcia „fake-news”. Kamil Mamak wskazał, że nie ma potrzeby definiowania tego pojęcia, ponieważ celem nie jest kryminalizowanie wszystkich fake-newsów, tylko skupienie się na konkretnych problemach społecznych, przy których przydatna będzie definicja innego pojęcia, niekoniecznie „fake-newsu”. 

Medyczne fake-newsy 

Kamil Mamak w jednym z artykułów zastanawia się, czy potrzeba kryminalizować medyczne fake-newsy (K. Mamak, Do we need the criminalization of medical fake news?, Medicine, Health Care and Philosophy 2021, nr 24, s. 235–245). Podczas programu stwierdził, że w szczególności osoby publiczne przyczyniają się do medycznej dezinformacji, której skutki mogą okazać się bardzo negatywne, a prawo karne nie reaguje na takie sytuacje. 

Twierdzi się, że w pierwszej kolejności należy edukować, a nie karać. 

Edukowanie w przypadku fake-newsów jest problematyczne, ponieważ sprawia, że fałszywa informacja staje się coraz bardziej widoczna i więcej osób się z nią zapoznaje. 

Kamil Mamak tłumaczył, że zgodnie z badaniami, możliwość przekonania innych osób do pewnych racji, w internetowej wymianie zdań, jest bardzo ograniczona. Stąd, w konkretnym przypadku, wyedukowanie osoby, która przekazuje fake-newsa, jest mało prawdopodobne, ale proces ten powoduje, że z daną informacją zapoznają się też inne osoby. 

Kolejne badania wykazały, że rodzice, którzy tylko przez kilka minut przeglądają Internet, w poszukiwaniu informacji o bezpieczeństwie konkretnych szczepionek, są bardziej zachowawczy w kwestii decyzji zaszczepienia swoich dzieci. Prowadzący dr hab. Mikołaj Małecki przywołał również inne badania, które uwydatniły trend coraz częstszego niepoddawania dzieci obowiązkowym szczepieniom. 

Ponadto zwrócono uwagę na zagadnienie, które w literaturze określa się problemem ofiary zidentyfikowanej. Polega on na tym, że pozytywne skutki działania, np. leku, są niezauważalne, bo dotyczą nieokreślonej grupy osób, natomiast negatywne skutki są zauważalne, ponieważ dotyczą zidentyfikowanej osoby, ofiary. Zależność taka występuje nawet wtedy, gdy pozytywnych skutków medycznych jest nieproporcjonalnie więcej niż tych negatywnych. 

Podczas programu widz zwrócił uwagę, że reklamy sugerujące, iż dany lek jest reklamowany przez lekarza są bardzo szkodliwe. Od 1 stycznia 2023 r. nastąpiły zmiany prawne w tym zakresie, w efekcie nowelizacji ustawy z dnia 7 kwietnia 2022 r. o wyrobach medycznych, która reguluje w art. 52 ust. 2 pkt. 1, iż: „Reklama wyrobu kierowana do publicznej wiadomości nie może wykorzystywać wizerunku osób wykonujących zawody medyczne lub podających się za takie osoby lub przedstawiać osób prezentujących wyrób w sposób sugerujący, że wykonują taki zawód”. W konsekwencji oprócz aktora, nawet osoba, która z zawodu jest lekarzem, nie może brać udziału w reklamie leku, bowiem jest to niezgodne z prawem. 

Wykroczenie czy przestępstwo? 

W przywołanym już artykule Kamil Mamak podaje propozycję przepisu, którego celem jest kryminalizacja rozpowszechniania medycznych fake-newsów, o następującym brzmieniu: „Whoever publicly disseminates information evidently discrepant with medical knowledge is subject to a penalty” (K. Mamak, Do we need…, s. 239), czyli: 

„Kto publicznie rozpowszechnia informacje ewidentnie sprzeczne z wiedzą medyczną, podlega karze”. 

Otwarta pozostaje kwestia, czy po ewentualnej nowelizacji popełnienie takiego czynu powinno stanowić wykroczenie czy przestępstwo. Na gruncie obowiązującego Kodeksu wykroczeń taki typ wykroczenia byłby jednocześnie typem nieumyślnym i umyślnym, co wynika z art. 5 k.w. („Wykroczenie można popełnić zarówno umyślnie, jak i nieumyślnie, chyba że ustawa przewiduje odpowiedzialność tylko za wykroczenie umyślne”), ponieważ nie zawiera klauzuli nieumyślności. Natomiast na gruncie obowiązującego Kodeksu karnego taki typ przestępstwa byłby typem umyślnym, mimo braku klauzuli umyślności, ponieważ zgodnie z art. 8 k.k. („Zbrodnię można popełnić tylko umyślnie; występek można popełnić także nieumyślnie, jeżeli ustawa tak stanowi”) dla objęcia czynów nieumyślnych zakresem kryminalizacji danego przepisu, konieczne jest zawarcie w nim klauzuli nieumyślności. 

Podczas programu Kamil Mamak wyjaśnił, że powyższa propozycja przepisu była pomyślana jako typ przestępstwa, które można byłoby zatem popełnić wyłącznie umyślnie. Nie byłyby penalizowane wszystkie zachowania, które realizowałyby zaproponowane znamiona czasownikowe, z uwagi na ogólne zasady Kodeksu karnego, a ściślej zasadę karygodność czynu z art. 1 § 2 k.k. („Nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma”), ograniczającą zakres ewentualnej kryminalizacji rozpowszechniania medycznych fake-newsów. 

Mikołaj Małecki wskazał, że aktualnie w Kodeksie karnym są już zawarte przepisy, które penalizują podawanie nieprawdziwych, a nawet prawdziwych informacji, np. przestępstwo zniesławienia z art. 212 § 1 k.k. Czym innym są jednak proponowane znamiona, a więc ewidentna sprzeczność z wiedzą medyczną, w przypadku których wykazanie, iż zostały zrealizowane, nie wymaga oceny prawdziwości fake-newsa. 

Jeden z widzów zadał pytanie: „Jak dokładnie mielibyśmy rozumieć aktualną wiedzę medyczną w kontekście przypadków takich jak stosowanie tradycyjnej medycyny chińskiej, która została jakiś czas temu uznana przez WHO (Światową Organizację Zdrowia – przyp. M.W.), ale sama z siebie nie bazuje na metodzie naukowej?”. Kamil Mamak w odpowiedzi wskazał, że w kontekście propozycji przepisu, który miałby wprowadzać karalność medycznych fake-newsów, problematyczne byłoby w takiej sytuacji wykazanie realizacji znamienia „ewidentnie”. Ocenie poddawane byłyby konkretne stany faktyczne, stąd generalna odpowiedź na to pytanie nie była możliwa. 

Kłamstwa funkcjonariuszy publicznych 

Kolejnym punktem programu był artykuł prof. dr. hab. Włodzimierza Wróbla, który dotyczy odpowiedzialności karnej za rozpowszechnianie fake-newsów przez funkcjonariuszy publicznych (W. Wróbel, Odpowiedzialność karna za kłamstwo urzędnicze, [w:] Pro dignitate legis et maiestate iustitiae. Księga jubileuszowa z okazji 70. rocznicy urodzin Profesora Witolda Kuleszy, A. Liszewska, J. Kulesza (red.), Łódź 2020, s. 331-344). 

Autor stwierdza, że na gruncie obowiązującego stanu prawnego możliwe jest pociąganie funkcjonariuszy publicznych do odpowiedzialności karnej za rozpowszechnianie fake-newsów, jeżeli zostaną zrealizowane znamiona przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. 

(„Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”). 

Z uwagi na fakt, że dotychczas taka interpretacja tego typu czynu zabronionego nie miała zastosowania w praktyce, autor wskazuje na propozycję nowelizacji, polegającej na dodaniu kolejnego paragrafu do art. 231 k.k., o treści: „Karze określonej w art. 231 podlega w szczególności ten funkcjonariusz publiczny, który w związku z wykonywaniem czynności służbowych przez udzielanie lub przekazywanie nieprawdziwych informacji działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego”. 

Raport z fake-newsów 

Kamil Mamak w ramach projektu SpołTech przygotował raport dotyczący fake-newsów, którego najważniejszymi tezami są: 

  • „Fake newsy, w tym deepfake (technologia wykorzystująca sztuczną inteligencję do stworzenia wrażenia, że na nagraniu pojawia się osoba, której tam nie ma – przyp. M.W.), są obecnie w Polsce częściowo karalne. 
  • Niektóre szkodliwe fake newsy są poza zakresem zainteresowania prawa karnego. 
  • Nie powinno się wprowadzać karalności wszystkich fake newsów jako takich, gdyż byłaby to zbytnia ingerencja w konstytucyjne prawa i wolności. 
  • Polska powinna rozważyć wprowadzenie karalności niektórych rodzajów fake newsów. 
  • Proponowanym rozwiązaniem jest wprowadzenie karalności fake newsów, w tym filmów deepfake, w okresie wyborczym. 
  • Proponowanym rozwiązaniem jest wprowadzenie karalności rozpowszechniania tzw. medycznych fake newsów, informacji sprzecznych z wiedzą medyczną (np. treści łączących szczepionki z autyzmem). 
  • Proponowanym rozwiązaniem jest poszerzenie zakresu karalności przestępstwa polegającego na upublicznieniu wizerunku nagiej osoby – i uwzględnienie wizerunku, który został wygenerowany sztucznie, jeżeli wprowadza w błąd co do tego, czy faktycznie przedstawia daną osobę. 
  • Proponowanym rozwiązaniem jest objęcie ściganiem funkcjonariuszy publicznych, którzy wprowadzają w błąd, działając przez to na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. 
  • Rozważane zniesienie przestępstwa zniesławienia może doprowadzić do tego, że część karalnych dotychczas fake newsów będzie niekaralnych”

(K. Mamak, Prawnokarne sposoby walki z fake newsami, Warszawa 2020, s. 47).

Kwestie związane z przyszłością prawa karnego Kamil Mamak porusza również w innych publikacjach, m.in. w: 

  1. K. Mamak, Prawo karne przyszłości, Warszawa 2017; 
  1. K. Mamak, Rewolucja cyfrowa a prawo karne, Kraków 2019; 
  1. K. Mamak, Filozofia karania na nowo, Kraków 2021. 

W dobie rozwoju technologicznego i, jak wynika ze statystyk, korzystania przez ponad połowę światowej populacji z mediów społecznościowych, rozpowszechnianie fałszywych informacji może realnie wpływać na rzeczywistość. Kryminalizacja niektórych rodzajów, skrajnych fake-newsów jest więc nie tylko uzasadniona, ale i konieczna. 


Kryminalizacja fake-newsów – 9.01.2023 r., gość: dr Kamil Mamak 

Program ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube oraz Facebooku, w sezonie 2022/2023 w poniedziałki o godz. 19:00. Dostępny także jako podcast ŁĄCZY NAS KARNE. 

Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.

Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna Odpowiedzialność Nauki, nr projektu SONP/SN/551016/2022, kwota dofinansowania 59 000 zł, całkowita wartość projektu 66 100 zł. 


Autor opracowania: Mateusz Wiktorek, WPiA UJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz tutaj swoje imię

dziewiętnaście + dziewiętnaście =