<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>hejt - Karne24.com</title>
	<atom:link href="https://karne24.com/tag/hejt/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://karne24.com/tag/hejt/</link>
	<description>Portal prawa karnego</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Mar 2026 16:10:11 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/04/favicon_16x16_karne24.com_.png</url>
	<title>hejt - Karne24.com</title>
	<link>https://karne24.com/tag/hejt/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Karalność zniesławiania: niepublicznie nie, publicznie przez Internet &#8211; czemu nie?</title>
		<link>https://karne24.com/karalnosc-znieslawienia-niepublicznego-nie-publicznego-przez-internet-czemu-nie/</link>
					<comments>https://karne24.com/karalnosc-znieslawienia-niepublicznego-nie-publicznego-przez-internet-czemu-nie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2026 22:55:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[hejt]]></category>
		<category><![CDATA[mem]]></category>
		<category><![CDATA[zniesławienie]]></category>
		<category><![CDATA[znieważenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5536</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tematem art. 212 Kodeksu karnego &#8211; penalizującego zniesławienie &#8211; zajęła się w 2025 r. Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego. Warto uwspółcześnić kodeksową konstrukcję zniesławienia, jednak całkowita depenalizacja zadawania człowiekowi ran słowem&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/karalnosc-znieslawienia-niepublicznego-nie-publicznego-przez-internet-czemu-nie/">Karalność zniesławiania: niepublicznie nie, publicznie przez Internet &#8211; czemu nie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Tematem art. 212 Kodeksu karnego &#8211; penalizującego zniesławienie &#8211; <a href="https://www.gov.pl/attachment/56284963-6da0-44a5-aeca-d9956de9548c" target="_blank" rel="noreferrer noopener">zajęła się w 2025 r. Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego</a>. Warto uwspółcześnić kodeksową konstrukcję zniesławienia, jednak całkowita depenalizacja zadawania człowiekowi ran słowem nie jest dobrym rozwiązaniem</strong> <strong>&#8211; analizuje prof. UJ Mikołaj Małecki. </strong></p>



<p>Od czasu wejścia w życie Kodeksu karnego z 1997 r. zmieniło się podejście do ochrony wolności słowa, szczególnie w związku z rozwojem internetu i mediów społecznościowych, które umożliwiają – a wręcz zachęcają – do dzielenia się informacjami, przekazywania niepochlebnych opinii na temat funkcjonowania firm, jakości produktów, sposobu obsługi klienta itd. </p>



<p>Zarzuty stawiane w komentarzach do internetowych aukcji czy na publicznych profilach prowadzonych przez przedsiębiorców mogą nosić znamiona zniesławienia, jednak uzasadniona krytyka oparta na prawdzie nie powinna spotykać się z reakcją państwa.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Prawda też przestępstwem </h1>



<p>Dziś penalizowane jest nie tylko mówienie nieprawdy, ale także publiczne podanie prawdziwej informacji dotyczącej właściwości czy postępowania innej osoby lub firmy. </p>



<p>Penalizacja prawdy oznacza, że wyżej cenione jest dobre imię człowieka niż dzielenie się prawdziwymi informacjami o otaczającej nas rzeczywistości. Można mieć wątpliwość, czy takie wyważenie wartości jest nadal aktualne. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Prawda jest wymieniona w preambule Konstytucji jako jedna z naczelnych, uniwersalnych wartości, na których opiera się ustrój państwa demokratycznego. </p>
</blockquote>



<p>Pomysł depenalizacji zniesławienia, którego podstawą jest prawdziwa informacja o czyimś postępowaniu lub właściwościach, jawi się jako uzasadniony. Nie pozbawia to ochrony dobrego imienia danej osoby – pamiętajmy, że naruszenie dobrego imienia za sprawą prawdziwego zarzutu może być egzekwowane w drodze pozwu cywilnego.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Na masową skalę</h1>



<p>Zmiany technologiczne mają wpływ na percepcję przepisów Kodeksu karnego, przewidujących odpowiedzialność karną za zniesławienie w typie podstawowym oraz zniesławienie kwalifikowane z powodu wykorzystania przez sprawcę środków masowego komunikowania (art. 212 § 2 k.k.). </p>



<p>Rozwój mediów społecznościowych sprawił, że dziś każdy człowiek z łatwością może popełnić tę drugą odmianę zniesławienia, narażając się na karę pozbawienia wolności.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Paradoksalnie, typ kwalifikowany może wchodzić w grę w praktyce o wiele częściej niż typ podstawowy, popełniany niepublicznie bądź publicznie, ale bez użycia internetu. </p>
</blockquote>



<p>Tymczasem powinno być odwrotnie – typ kwalifikowany to wyjątek od zasady, używany statystycznie rzadziej od przepisu podstawowego. </p>



<p>Z upływem czasu proporcje te uległy naturalnym zmianom, a zdecydowało o tym otoczenie pozanormatywne Kodeksu karnego. </p>



<ul class="wp-block-list">
<li>W 1997 r. niewiele osób było w stanie popełnić zniesławienie przy użyciu środków masowego przekazu. Dostęp do radia, prasy czy tradycyjnej telewizji był mocno reglamentowany. </li>



<li>W realiach 2025 r. każdy posiadacz telefonu czy komputera ma sposobność popełnienia przestępstwa przy użyciu środków komunikowania się na masową skalę i to w skali całego globu, w sposób bardzo prosty, natychmiastowy i powtarzalny w zasadzie bez żadnych ograniczeń.</li>
</ul>



<p>Zmiany w przepisach wymusza rzeczywistość. Pomysł wykreślenia typu kwalifikowanego na rzecz penalizacji w jednym przepisie każdej odmiany zniesławienia to krok z duchem czasu. Rodzi się jednak pytanie, jaki jest sens penalizowania zniesławień popełnianych niepublicznie bądź publicznie, lecz nie na masową skalę. </p>



<p>Może lepiej ograniczyć odpowiedzialność karną do zarzutów stawianych wyłącznie w taki sposób, że zniesławiająca treść może trafić do bliżej nieokreślonego kręgu odbiorców. Typowym przykładem takiego zniesławienia jest popełnienie go w Internecie. </p>



<p>To ostatnie rozwiązanie współgrałoby z konstytucyjną zasadą proporcjonalności oraz postrzeganiem prawa karnego jako <em>ultima ratio </em>– wkraczającego wyłącznie w przypadkach szczególnie karygodnych.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Słowo rani jak pięść</h1>



<p>Całkowita depenalizacja zniesławienia nie służyłaby ochronie istotnych dóbr prawnych. Słowo może ranić bardziej niż atak fizyczny. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Trudno odkręcić zniesławiający zarzut, który rozprzestrzeni się w opinii publicznej. Dlatego mechanizmy prawa cywilnego nie stanowią wystarczającego zabezpieczenia dobrego imienia we wszystkich możliwych sytuacjach. </p>
</blockquote>



<p>W pełni uzasadniona jest natomiast depenalizacja zniesławienia obejmującego prawdziwe zarzuty kierowane wobec osób pełniących funkcje publiczne. </p>



<p>Konstrukcja kontratypu z art. 213 k.k. odwraca ciężar dowodu: to pomawiający musi dziś dowodzić prawdziwości zarzutu. Lepiej więc całkowicie wyłączyć tego typu sytuacje ze znamion karalnego zniesławienia, tak by mówienie prawdy o przedstawicielach władzy było zawsze legalne.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Funkcjonariusz nie może zniesławiać</h1>



<p>Wątpliwości budzi zniesienie karalności zniesławienia podmiotu innego niż osoba fizyczna. Wyobrażam sobie, że treść zniesławiającego zarzutu pośrednio dotykać będzie osób fizycznych, jednak sprawca będzie się bronił, że jego wypowiedź dotyczyła przecież „tylko” instytucji lub całej firmy. </p>



<p>Zawężenie przepisu do działania wyłącznie z zamiarem bezpośrednim, co proponuje Komisja Kodyfikacyjne sprawi, że konieczne będzie wykazanie chęci pomówienia osoby fizycznej. Nie wystarczy godzenie się na pośrednie zniesławienie konkretnej osoby. Przy sprytnie sformułowanej wypowiedzi, nie odnoszącej się wprost do konkretnego człowieka, łatwo będzie obejść kodeksowy wymóg zamiaru bezpośredniego, zapewniając sobie bezkarność.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Obok zmian polegających na łagodzeniu odpowiedzialności karnej za zniesławienie, warto zaostrzyć ją w jednym punkcie. </p>
</blockquote>



<p>Proponowałbym wprowadzenie surowszej odpowiedzialności karnej &#8211; zagrożonej karą pozbawienia wolności &#8211; dla funkcjonariuszy publicznych, którzy w związku z pełnioną funkcją dopuszczają się zniesławienia osób nie będących przedstawicielami władzy. </p>



<p>Od organów władzy należy wymagać szczególnej troski o prawdziwość formułowanych wypowiedzi. Funkcjonariusz publiczny nie ma prawa do kłamstwa. Taka regulacja podkreślałaby, że obywatel ma prawo do ostrej krytyki władzy, lecz przedstawiciele władzy nie mają prawa wykorzystywać pełnionej funkcji, by szerzyć nieprawdę o obywatelach.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Grafika wygenerowana przy użyciu narzędzia Gemini.</p>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg" alt="" class="wp-image-5391" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-300x67.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-768x172.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1536x344.jpg 1536w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-2048x459.jpg 2048w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1920x430.jpg 1920w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1170x262.jpg 1170w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-585x131.jpg 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p></p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/karalnosc-znieslawienia-niepublicznego-nie-publicznego-przez-internet-czemu-nie/">Karalność zniesławiania: niepublicznie nie, publicznie przez Internet &#8211; czemu nie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/karalnosc-znieslawienia-niepublicznego-nie-publicznego-przez-internet-czemu-nie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Hejt i przestępstwa popełniane słowem – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Anną Demenko </title>
		<link>https://karne24.com/hejt-i-przestepstwa-popelniane-slowem/</link>
					<comments>https://karne24.com/hejt-i-przestepstwa-popelniane-slowem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Nov 2022 15:25:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[hejt]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[zniesławienie]]></category>
		<category><![CDATA[znieważenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=2946</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas 2. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2022/2023 analizowano hejt w prawie karnym i przestępstwa popełniane za pomocą słowa. Gościem programu 14 listopada 2022 r. była dr hab.&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/hejt-i-przestepstwa-popelniane-slowem/">Hejt i przestępstwa popełniane słowem – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Anną Demenko </a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Podczas 2. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2022/2023 analizowano hejt w prawie karnym i przestępstwa popełniane za pomocą słowa.</strong></p>



<p>Gościem programu 14 listopada 2022 r. była <strong>dr hab. Anna Demenko</strong> – pracownik Zakładu Prawa Karnego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, autorka monografii o przestępstwach popełnianych przez wypowiedź, artykułu o znieważeniu symbolu Polski Walczącej na kijach bejsbolowych i artykułu o znieważaniu pomników.</p>



<p>Ostatnimi czasy zjawisko hejtu jest szczególnie zauważalne w przestrzeni Internetu. To stawia prawo karne przed kolejnymi wyzwaniami, aby mogło skutecznie reagować na mowę nienawiści. Ze względu na specyfikę tego typu przestępstw, oprócz problemów natury materialnoprawnej, ujawniają się – jak zauważyła Anna Demenko – także te techniczno-procesowo-dowodowe. W pierwszej kolejności problematyczne jest ustalenie sprawcy przestępstwa, bowiem specyfika platform społecznościowych umożliwia tworzenie kont na fałszywe dane osobowe. Zinstytucjonalizowanym problemem jest wybiórcze ściganie takich przestępstw, co stanowi przejaw stosowania opresji przez władzę wobec konkretnych osób. Trudności pojawiają się także na gruncie dowodowym, gdyż przestępstwa te polegają najczęściej na aktach mowy, które nie zawsze są zarejestrowane.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co nie jest hejtem?</h2>



<p>Według Anny Demenko zachowania i wypowiedzi polityków w Internecie mają dość istotny wpływ na materialnoprawną kwalifikację innych czynów.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Konieczne zdaniem Anny Demenko jest określenie ryzykowności danego zachowania i tego, na ile używanie określonych słów jest zagrożeniem dla dóbr prawnych.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Prowadzący program dr hab. Mikołaj Małecki przywołał sprawę, w której podczas interwencji do funkcjonariusza Policji zwrócono się sformułowaniem „pokaż ryj”, z uwagi na chęć zrobienia mu zdjęcia. Sąd uznał, że taki czyn nie wypełnia znamion przestępstwa znieważenia. Anna Demenko wskazała, że jest to zależne od <strong>okoliczności</strong>, jak również <strong>celu</strong>, a nie jedynie <strong>treści wypowiedzi</strong>. Wyartykułowane słowo może nieść ze sobą różnego rodzaju znaczenia. Słowo „ryj” nigdy nie jest jej zdaniem obiektywnie znieważające albo pozytywne lub negatywne.</p>



<p>W artykule dotyczącym znieważania pomników Anna Demenko wskazuje, że: „(…) podstawowe staje się pytanie o zasady, według których powinniśmy dokonywać owej interpretacji [zachowania – M.W.], a w szczególności o podmiot, którego wykładnie należałoby uznawać za wiążące i miarodajne. W uproszczeniu: według czyich kryteriów i wrażliwości należy dane zachowanie kwalifikować jako pewną wypowiedź stanowiącą wyraz pogardy?” [A. Demenko, <em>Uwagi o znieważaniu pomników (na tle wybranych przypadków)</em>, „Czasopismo Prawa Karnego i Nauk Penalnych” 2019, nr 3, s. 7–23]. Podobnie w przypadku wypowiedzi – jej interpretacja jest konieczna nie tylko do ustalenia strony podmiotowej (umyślność/nieumyślność) danego czynu, ale także strony przedmiotowej (wypełnienia znamienia „znieważa”).</p>



<p>Dla przykładu Anna Demenko opisała sytuację, w której aktor ze sceny teatralnej krzyczy do konkretnego widza, trzymając w ręce nóż, że go zabije. Wówczas, ze względu na specyfikę miejsca i okoliczności, dana osoba nie odbiera tej wypowiedzi za groźbę. Jednakże, gdyby sytuacja miała miejsce na ulicy, taka wypowiedź byłaby inaczej zinterpretowana, z uwagi na odmienny kontekst i okoliczności jej towarzyszące.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Specyfika przestępstw popełnianych za pomocą słowa powoduje, że konieczna jest interpretacja i odczytanie treści danego zachowania, a nie wyłączne stwierdzenie jego wystąpienia.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>W trwałym orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, od wyroku w sprawie Lingens przeciwko Austrii (wyrok ETPC z 8 lipca 1986 r., skarga nr 9815/82, Lingens przeciwko Austrii), wskazuje się, że obywatel może w stosunku do funkcjonariusza publicznego „powiedzieć więcej” – wyjaśniła Anna Demenko. Osoba, która wykonuje funkcje publiczne, niejako „wystawia się na świecznik” i musi być „gruboskórna”, bowiem może być narażona na większą krytykę, np. podczas protestu. Nieistotne jest przy tym, czy krytyka jest wyrażana w miejscu publicznym czy też nie. Trybunał z art. 10 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności wywodzi, że w takiej sytuacji wolność wypowiedzi jest dobrem, które powinno być bardziej chronione niż osobiste odczucia funkcjonariusza publicznego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Granice znieważenia</h2>



<p>Podczas programu jeden z widzów zapytał, czy urządzenie spokojniej pikiety, negującej nieetyczne zachowanie lekarza, w miejscu, które jest jednocześnie adresem domowym i adresem praktyki lekarskiej, stanowi podstawę do postawienia zarzutu dopuszczenia się przestępstwa z art. 190a k.k. i art. 212 k.k. Generalna odpowiedź na to pytanie nie była możliwa, jednak Anna Demenko, w kontekście przywołanego wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, wskazała, że wypowiedzi w istotnych sprawach społecznych również korzystają z szerszej ochrony. Pikieta nie dotyczyłaby wykonywania zawodu lekarza, ale kwestii prywatnych. Stąd jednoznacznie nie jest możliwe stwierdzenie, czy byłyby zrealizowane znamiona zniesławienia, a tym bardziej uporczywego nękania, do którego dochodzi – zgodnie z praktyką orzeczniczą – gdy zachowanie jest powtarzalne. Mikołaj Małecki podkreślił, że <strong>do karalnego zniesławienia może dojść nawet poprzez publiczne podniesienie prawdziwego zarzutu</strong>, jeżeli nie będzie się on wpisywał w kontratyp z art. 213 § 2 k.k.</p>



<p>Padło również pytanie, czy stwierdzenie „pokaż ryj” wypowiedziane w stosunku do sędziego, prokuratora, czy choćby wykładowcy, z maseczką na twarzy, stanowiłoby znieważenie. Według Anny Demenko, przy ustaleniu, że zwrot ma umożliwić sfotografowanie twarzy danej osoby, nie byłoby to znieważenie. Odróżnić bowiem należy wypowiedzi znieważające od wypowiedzi niewłaściwych czy nieprzyzwoitych.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Nie zawsze niestosowna wypowiedź musi oznaczać zniewagę i wyrażać pogardę.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>W amerykańskim podejściu do zwalczania mowy nienawiści, z perspektywy ustawodawstwa państwowego i stanowego, niekaralne są czyny, które zgodnie z polskim Kodeksem karnym stanowią przestępstwo. Twierdzi się, że z uwagi na brak możliwości zwalczenia tego typu zachowań z przestrzeni społecznej, należy je dopuścić, a europejskie podejście do ich zwalczania ma jedynie charakter symboliczny. W doktrynie wskazuje się, że poziom mowy nienawiści w Stanach Zjednoczonych, gdzie nie jest ona penalizowana i w Europie, gdzie stanowi przestępstwo, jest taki sam. Amerykanie zwalczają ją oddolnie na poziomie aktów prawa prywatnego, w różnego rodzaju kodeksach antydyskryminacyjnych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Hejt wobec symboli i pomników</h2>



<p>Kolejnym punktem programu był artykuł Anny Demenko o znieważeniu symbolu Polski Walczącej na kijach bejsbolowych (A. Demenko, <em>Czy Polska Walcząca bejsbolem znieważa? Kilka słów na temat istoty czynu zniewagi</em>, „Palestra” 2017, nr 11, s. 75–85). Artykuł dotyczy sprawy produkowania kijów bejsbolowych z symbolem Polski Walczącej. Anna Demenko wskazała, że istotny w tym przypadku jest sposób wykorzystywania tego przedmiotu. Jeżeli spełnia rolę ozdoby, to zestawienie znaku Polski Walczącej z kijem bejsbolowym nie jest zniewagą. Tego typu sprawy wiążą się z koniecznością interpretacji danego zachowania, pod kątem ustalenia, czy dochodzi do <strong>tzw. wypowiedzi symbolicznej</strong>. Zachowanie, które nie wyraża żadnej treści, nie może być znieważające.</p>



<p>Poruszono również sprawę przewrócenia pomnika ks. Henryka Jankowskiego, w której został wydany wyrok uniewinniający od zarzutów jego znieważenia i zniszczenia. Anna Demenko wyjaśniła, że Kodeks karny rozróżnia zniszczenie od znieważenia, zatem nie każde naruszenie substancji pomnika jest jednocześnie jego znieważeniem. Zniewaga nie zachodzi, jeżeli danego zachowania nie można zinterpretować jako wyrażenie pogardy wobec wartości, które są reprezentowane przez dany pomnik.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Gdzie jest wypowiedź?</h2>



<p>Przestępstwa popełniane przez wypowiedź szeroko omawia w swojej monografii Anna Demenko (A. Demenko, <em>Przestępstwa popełniane przez wypowiedź</em>, Warszawa 2021). Natomiast prawnokarne konsekwencje hejtu internetowego opisują dr Michał Grudecki i Rafał Fic (M. Grudecki, R. Fic, <em>Prawnokarna ocena bezprawności zachowań znieważających w Internecie</em>, „Zeszyty Prawnicze” 2021, nr 3, s. 213–243).</p>



<p>Zasadniczym problemem jest ustalenie miejsca popełnienia przestępstwa polegającego na wypowiedzi. Mikołaj Małecki podał przykład, w którym jedna osoba z terytorium Polski telefonuje do drugiej osoby przebywającej w Czechach. Jeżeli przyjmie się, że przestępstwa zniesławienia i znieważenia mają charakter formalny, to miejscem ich popełnienia jest miejsce, w którym przebywa nadawca wypowiedzi, czyli Polska. Zdaniem Anny Demenko, w realiach internetowych, taki pogląd jest niezasadny. Ustalenie miejsca popełnienia przestępstwa jest istotne z perspektywy ochrony pokrzywdzonego, bowiem wyznacza ono miejsce, w którym możliwe jest ściganie sprawcy. Siła rażenia, oddziaływanie konkretnej wypowiedzi ma miejsce tam, gdzie przebywa pokrzywdzony, a nie sprawca. <strong>Anna Demenko wyraziła pogląd, że w określonych sytuacjach miejscem popełnienia czynu nie powinno być miejsce, gdzie sprawca się wypowiada.</strong> Podała przykład konferencji internetowej, w której miejsce przebywania sprawcy danego zachowania nie ma znaczenia, tylko miejsce jego odbioru. Wskazała, że konieczna jest albo nowelizacja Kodeksu karnego albo odmienna wykładnia definicji miejsca popełnienia czynu i skutku stanowiącego znamię przestępstwa.</p>



<p>Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Niemczech stwierdził, mimo podobieństwa niemieckich regulacji prawnych do polskich, że przestępstwo negacjonizmu (tzw. kłamstwa oświęcimskiego), które zgodnie z niemiecką doktryną ma charakter formalny, można potraktować jako wyjątek od ogólnej zasady. W rozstrzyganej sprawie zachowanie podjęte zostało w Australii, jednak jego efekt został odebrany w Niemczech, który można interpretować jako swego rodzaju skutek stanowiący znamię czynu zabronionego, to – zdaniem Trybunału – miejscem przestępstwa były Niemcy.</p>



<p>Mikołaj Małecki wskazał, że problem wynika z tradycyjnego podejścia do określenia zawartego w art. 6 § 2 k.k., zgodnie z którym: „Czyn zabroniony uważa się za popełniony w miejscu, w którym sprawca działał (…)”. Jego zdaniem miejscem czynu zabronionego nie jest miejsce, w którym sprawca mówi, tylko <strong>miejsce, w którym dokonuje się akt mowy</strong>, w stosunku do konkretnej osoby.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Nie ma wypowiedzi bez odbiorcy – zaznaczyła Anna Demenko.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Odbiorca uczestniczy w wykonaniu aktu komunikacji, tym samym nadając danemu zachowaniu charakter wypowiedzi. Wobec tego, z biegiem czasu, prawnokarne oceny zachowań, które mogą stanowić przestępstwa zniesławienia lub znieważenia, muszą uwzględniać nowe, zaktualizowane kryteria, pozwalające na odpowiednią ochronę wolności wypowiedzi.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p><strong><em>Hejt i przestępstwa popełniane słowem</em></strong> – 14.11.2022 r., gość: dr hab. Anna Demenko</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube oraz Facebooku, w sezonie 2022/2023 w poniedziałki w godz. 19:00-20:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne"><strong>Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</strong></a></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki (nr projektu: SONP/SN/551016/2022</em><em>, kwota dofinansowania: 59 000 zł, całkowita wartość projektu: 66 100 zł).</em></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong> Mateusz Wiktorek – Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/hejt-i-przestepstwa-popelniane-slowem/">Hejt i przestępstwa popełniane słowem – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Anną Demenko </a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/hejt-i-przestepstwa-popelniane-slowem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
