<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>skutek - Karne24.com</title>
	<atom:link href="https://karne24.com/tag/skutek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://karne24.com/tag/skutek/</link>
	<description>Portal prawa karnego</description>
	<lastBuildDate>Sat, 20 Sep 2025 12:48:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/04/favicon_16x16_karne24.com_.png</url>
	<title>skutek - Karne24.com</title>
	<link>https://karne24.com/tag/skutek/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Przepisy zbędne, niesprawiedliwe, groźne Błędy w Kodeksie karnym – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Olgą Sitarz, prof. UŚ</title>
		<link>https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-olga-sitarz-prof-us/</link>
					<comments>https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-olga-sitarz-prof-us/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Dec 2024 17:09:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[nieumyślność]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja]]></category>
		<category><![CDATA[projekt nowelizacji]]></category>
		<category><![CDATA[przypisanie skutku]]></category>
		<category><![CDATA[reguły postępowania]]></category>
		<category><![CDATA[skutek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=4726</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas 38. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano błędy w Kodeksie karnym. Gościem programu 16 grudnia 2024 r. była dr hab. Olga Sitarz, prof. UŚ – profesor&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-olga-sitarz-prof-us/">Przepisy zbędne, niesprawiedliwe, groźne Błędy w Kodeksie karnym – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Olgą Sitarz, prof. UŚ</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Podczas 38. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano błędy w Kodeksie karnym.</strong></p>



<p>Gościem programu 16 grudnia 2024 r. była <strong>dr hab. Olga Sitarz, prof. UŚ</strong> – profesor w Instytucie Nauk Prawnych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, mediator.</p>



<p>Kodeks karny zawiera wiele luk i nieścisłości, a przez to jest w wielu miejscach niespójny. Błędy w Kodeksie karnym można pogrupować na dwie grupy – błędy starsze (tkwiące w Kodeksie karnym od początku jego obowiązywania, czyli od 1 września 1998 r.) i błędy nowsze (wynikające z nowelizacji Kodeksu karnego w ostatnich latach). Z konieczności ciągłego stosowania Kodeksu karnego wynikają problemy, z którymi przychodzi mierzyć się praktykom prawa, jak i obywatelom. Choć naprawa błędów w większości przypadków nie jest skomplikowana, to kwestie polityczne i populizm penalny nie pozwalają na nowelizację Kodeksu karnego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Typ skutkowy czy bezskutkowy?</h2>



<p>Olga Sitarz tłumaczyła, że Kodeks karny, tak jak każdy twór ludzkiej aktywności, siłą rzeczy musi zawierać jakieś błędy i niedoskonałości. Według niej problemem, który doskwiera w praktyce stosowania prawa karnego jest określanie skutkowości i bezskutkowości typów czynów zabronionych w Kodeksie karnym. Mimo tego, że z definicyjnego punktu widzenia sprawa jest prosta, to problemy ujawniają się przy stosowaniu konkretnych przepisów Kodeksu karnego.</p>



<p>Inne jest uzasadnienie tworzenia typu czynu zabronionego w postaci typizacji materialnej (skutkowej) i typizacji formalnej (bezskutkowej), dlatego odpowiedź na pytanie, jaka była wola ustawodawcy – karania za samo podjęcie zachowania czy karania dopiero w momencie wystąpienia zmiany w świecie zewnętrznym (skutku), wymaga przeprowadzenia często niełatwej interpretacji danego przepisu Kodeksu karnego. Czasem okazuje się, że nawet dogłębna interpretacja nie przynosi oczekiwanych efektów. <strong>Jak przekonywała Olga Sitarz, to skaza, która jest zwielokrotniana od 100 lat, ponieważ pojawiają się nowe typy czynów zabronionych, a bardzo rzadki jest „luksus” w postaci wyraźnego, niewątpliwego określenia skutku lub zachowania objętego kryminalizacją.</strong></p>



<p>Sztandarowym przykładem, ukazującym istotność tej kwestii, jest art. 231 § 1 k.k. („Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”), czyli tzw. przestępstwo urzędnicze. Problematyczne jest, co oznaczają znamiona „działa na szkodę” – czy do dokonania tzw. przestępstwa urzędniczego konieczne jest wyrządzenie szkody, czy wystarczające jest sprowadzenie niebezpieczeństwa szkody, a może wyłącznie przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego. Sąd Najwyższy przyjął pośrednią odpowiedź, czyli że art. 231 § 1 k.k. wymaga nastąpienia skutku, ale nie musi dojść do szkody, bowiem wystarczające jest realne, konkretne niebezpieczeństwo szkody.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kryteria przypisania skutku i reguły postępowania</h2>



<p>Przed laty toczyła się dyskusja o wpisaniu kryteriów obiektywnego przypisania skutku do Kodeksu karnego, wypracowanych przez doktrynę prawa karnego i w praktyce orzeczniczej. Wiąże się to z interpretacją przykładowo znamion „powoduje śmierć człowieka” z art. 155 k.k. Z zakresu kryminalizacji przestępstwa z art. 155 k.k. wykluczone są bowiem obiektywnie nieprzewidywalne, zupełnie przypadkowe następstwa, które wynikają z jakiegoś zachowania. Chodziło o wyraźne zadekretowanie, na czym polega sprawstwo skutku. Pośrednio kryteria te odczytuje się z art. 9 § 2 k.k. dotyczącego nieumyślnego popełnienia czynu zabronionego i zawartego w nim sformułowania „na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach”.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Olga Sitarz wskazała, że definicja czynu zabronionego popełnionego nieumyślnie z art. 9 § 2 k.k. jest bardzo niefortunna.</em></p>
</blockquote>



<p>Zawiera ona trzy elementy nawiązujące do trzech rozmaitych kwestii. Drugi, zupełnie obiektywny element, który definiuje nieumyślność, można potraktować jako błąd. Szczególnie biorąc pod uwagę, że reguły postępowania z dobrem prawnym są istotnym warunkiem oceny karnoprawnej, występującym przed analizą znamion ustawowych i mogącym przesądzać o pierwotnej legalności czynu, a stanowią jednak – zgodnie z definicją nieumyślności – element znamion strony podmiotowej.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W przekonaniu Olgi Sitarz kompleksowa regulacja dotycząca obiektywnego przypisania skutku i reguł postępowania z dobrem prawnym byłaby dobrym rozwiązaniem.</em></p>
</blockquote>



<p>W porównaniu z innymi instytucjami prawa karnego są to dosyć nowe konstrukcje, które jednak mocno ugruntowały się w doktrynie prawa karnego i przede wszystkim w praktyce orzeczniczej. Nowelizacja w tym zakresie nie oznaczałaby – zdaniem Olgi Sitarz – stworzenia sztucznych konstrukcji. <strong>Prawo karne musi niejako ściśle przylegać do tego, co dzieje się w świecie</strong><strong>.</strong> Kryteria obiektywnego przypisania skutku i reguły postępowania z dobrem prawnym to intuicyjne rozwiązania, które sprawdzają się w praktyce prawa karnego, a w pewnym zakresie mogą pomóc ją naprawić.</p>



<p>Zdarzają się bowiem przypadki odwoływania w orzecznictwie sądowym, w kontekście zasad odpowiedzialności za spowodowanie skutku, do warunku koniecznego (<em>sine qua non</em>). Dla przykładu, tok rozumowania mógłby wyglądać następująco, że gdyby nie agresywny mężczyzna z maczetą w Warszawie, to nie zostałby wezwany patrol Policji i nie doszłoby do śmiertelnego postrzelenia jednego funkcjonariusza przez drugiego funkcjonariusza Policji, dlatego nie doszłoby do skutku, stąd to agresywny mężczyzna jest sprawcą śmierci człowieka. Takie rozumowanie jest błędne, ponieważ sprawcą skutku, śmierci człowieka – jak wynika z opisu zdarzenia w przekazach medialnych – jest funkcjonariusz Policji (co nie przesądza jednocześnie, że popełnił przestępstwo). W tym przypadku nie można wyeliminować danego zdarzenia historycznego z ciągu zdarzeń prowadzących do skutku. Nie zawsze jednak ostatnie zdarzenie historyczne przed wystąpieniem skutku można połączyć związkiem przyczynowo-skutkowym ze skutkiem, ponieważ to wcześniejsze zdarzenie na osi czasu może być przyczyną skutku.</p>



<p>Rzeczywistość jest przeogromnie bogata i cały świat jest powiązany nieskończenie wieloma związkami przyczynowo-skutkowymi. Mogą istnieć zależności pomiędzy dwoma odległymi zdarzeniami na osi czasu, jednak nie może to przesądzać o odpowiedzialności karnej. <strong>Jak tłumaczyła Olga Sitarz, teorie karnistyczne dotyczące związku przyczynowo-skutkowego to coraz lepsze „sita”, aby otaczającą rzeczywistość i kauzalność „przyciąć” na potrzeby odpowiedzialności karnej.</strong> Podobnie z regułami postępowania z dobrem prawnym, które pozwalają na wyważenie perspektywy zapewnienia jak największego bezpieczeństwa społeczeństwu i perspektywy prawa człowieka do samostanowienia, a w konsekwencji na ograniczenie odpowiedzialności karnej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Precyzja a funkcjonalność Kodeksu karnego</h2>



<p>Pojawia się pytanie, czy ustawodawca jest uprawniony do wyboru teorii dogmatycznej lub przesądzenia kwestii spornej w doktrynie prawa karnego na gruncie Kodeksu karnego, czy powinien pozostawić Kodeks karny w postaci względnie elastycznej, pozwalającej na zastosowanie w praktyce różnych teorii i poglądów. Dla przykładu prowadzący program dr hab. Mikołaj Małecki wskazał, że zarzucano Kodeksowi karnemu, iż został w nim przesądzony spór dogmatyczny dotyczący rozumienia winy w prawie karnym, tj. oddzielono stronę podmiotową czynu zabronionego (umyślność/nieumyślność) od winy. Kodeks karny nie posługuje się archaicznymi pojęciami „winy umyślnej” i „winy nieumyślnej”. Z drugiej strony, zgodnie z art. 1 § 3 k.k.: „Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu” – ustawodawca nie przesądza, jak należy rozumieć winę i która z teorii winy jest właściwa.</p>



<p>Olga Sitarz zwróciła uwagę na funkcje Kodeksu karnego jako aktu prawnego. Biorąc pod uwagę, że adresatem norm zawartych w Kodeksie karnym jest każdy obywatel, który powinien znać zasady prawa karnego oraz wynikające z niego zakazy i nakazy, to musi być on czytelny i zrozumiały dla każdego. <strong>Jak podkreśliła Olga Sitarz, Kodeks karny powinien być precyzyjny, dlatego tam, gdzie nie ma zagrożenia dla funkcjonalności prawa karnego, wydaje się, że ustawodawca powinien dokonać wyboru teorii dogmatycznej lub przesądzić kwestię sporną.</strong> Dla przykładu, niewątpliwe jest, że przedmiotem prawnokarnego wartościowania może być czyn człowieka zarówno w postaci działania, jak i zaniechania. Należało to jednak przesądzić, a nie pozostawić do całkowicie swobodnej oceny.</p>



<p>Zaniechania dotyczy art. 2 k.k. („Odpowiedzialności karnej za przestępstwo skutkowe popełnione przez zaniechanie podlega ten tylko, na kim ciążył prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi”), w którym ustawodawca przesądził, że warunkiem odpowiedzialności karnej za przestępstwo skutkowe popełnione przez zaniechanie jest wykazanie, iż na sprawcy ciążył prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi. To przykład, że taki zabieg ustawodawcy spełnia funkcję gwarancyjną i polepsza określoność czynu zabronionego. Brak art. 2 k.k. utrudniałby ustalenie zakresu odpowiedzialności karnej za zaniechanie. Wciąż problematyczne pozostaje ustalenie źródeł obowiązku tzw. gwaranta nienastąpienia skutku.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W opinii Olgi Sitarz zabrakło precyzji w określeniu, czym jest prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi.</em></p>
</blockquote>



<p>Prezentowane są bowiem poglądy, że jeżeli normy kulturowe (społeczne, moralne, religijne) nakładają taki obowiązek na daną osobę, to staje się ona wtedy tzw. gwarantem nienastąpienia skutku – normy kulturowe są źródłem obowiązku, o którym mowa w art. 2 k.k. Ustawodawca nie konkretyzuje, czy przymiotnik „prawny” ma dotyczyć prawa powszechnie obowiązującego, indywidualnych aktów prawnych – norm prawnych, czy może także norm kulturowych. Olga Sitarz tłumaczyła, że problematyczne jest udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy dorosłe dziecko jest gwarantem wobec swoich starszych rodziców, co oznacza, iż ich zaniedbanie stanowi spowodowanie śmierci lub uszczerbku na zdrowiu. Odpowiedź na to pytanie jest istotna szczególnie w okresie wakacyjnym czy świątecznym, gdy dochodzi do porzucania osób starszych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">(Nie)jeden ustawodawca</h2>



<p>W kontekście zaniechania ustawodawca popełnił również inne błędy. W art. 160 § 2 k.k. ustawodawca posłużył się znamieniem „obowiązku” opieki, podczas gdy w art. 2 k.k. znamionami „prawnego, szczególnego obowiązku” zapobiegnięcia skutkowi. To wywołuje pytanie, czy należy odmiennie wykładać oba te przepisy, skoro ustawodawca doprecyzowuje znamiona tylko w jednym z nich, co oznaczałoby, że obowiązek opieki nie musi być prawny i szczególny.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Według Olgi Sitarz różny poziom precyzji znamion w Kodeksie karnym to błąd legislacyjny.</em></p>
</blockquote>



<p>Wykładnia art. 160 § 2 k.k. powinna prowadzić do wniosku, że – w nawiązaniu do art. 2 k.k. – obowiązek opieki musi być prawny i szczególny, mimo rozbieżności znamion. Błąd ustawodawcy wydaje się uprawniać do wyjątku od zakazu dokonywania wykładni, która nie uwzględnia różnic pomiędzy znamionami poszczególnych przepisów Kodeksu karnego, czyli prowadzi do tej samej interpretacji różnych sformułowań. Zakazana jest również wykładnia <em>per non est</em>, tj. taka interpretacja, która powodowałaby, że niektóre słowa użyte w danym przepisie prawnym stają się zbędne. Ograniczenie się do wykładni językowej art. 160 § 2 k.k. prowadziłoby do rozszerzenia zakresu kryminalizacji tego typu czynu zabronionego. W opinii Olgi Sitarz, gdyby tylko w przypadku narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jednej klasy zachowań, obowiązek gwaranta miałby szersze źródła niż w art. 2 k.k., to byłoby to zupełnie nieracjonalne.</p>



<p>Olga Sitarz zwróciła również uwagę na to, że nie jest do końca zrozumiałe, dlaczego czasami tzw. czynny żal, zwłaszcza ten po dokonaniu czynu zabronionego, ma być dobrowolny, a czasami niedobrowolny i na czym ma on polegać. Ponadto, w art. 252 § 4 k.k. dotyczącym przestępstwa wzięcia zakładnika ustawodawca posługuje się sformułowaniem „odstąpił od zamiaru wymuszenia i zwolnił zakładnika”, zaś w art. 252 § 5 k.k. posługuje się sformułowaniem „odstąpienie od zamiaru wymuszenia i zwolnienie zakładnika nastąpiło dobrowolnie”, co uwidacznia kolejną niespójność Kodeksu karnego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W przekonaniu Olgi Sitarz niespójności w Kodeksie karnym wynikają w dużej mierze z tego, że nie ma jednego ustawodawcy – ustawodawca zmienia się co 4 lub 8 lat.</em></p>
</blockquote>



<p>To wymaga czujności i całościowego spoglądania na system prawa karnego, aby nie dopuścić do rozbieżności przy dodawaniu kolejnego przepisu do Kodeksu karnego. Z tego względu, <strong>zdaniem Olgi Sitarz, najdogodniejszą sytuacją byłoby stworzenie nowego kodeksu karnego</strong>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Błędy wybaczalne i niewybaczalne</h2>



<p>Jeden z widzów zapytał o amerykańską koncepcję tzw. <em>felony murder</em>, która polega na tym, że za zabójstwo odpowiadają jednakowo wszyscy sprawcy napadu, niezależnie od tego, który z napastników własnoręcznie popełnił zabójstwo. Olga Sitarz odpowiedziała, że nie jest to rozwiązanie całkiem egzotyczne, ponieważ w polskim prawie karnym, w nawiązaniu do sprawczych i niesprawczych form popełnienia czynu zabronionego określonych w art. 18 k.k., wszystkie osoby zaangażowane w zabójstwo ponoszą odpowiedzialność karną w podobnym zakresie. Zarówno sprawca bezpośredni, współsprawca, sprawca kierowniczy, sprawca polecający, podżegacz i pomocnik. Jak dodała Olga Sitarz, co prawda, Kodeks karny nie traktuje wszystkich tych osób jednakowo, ale nie jest tak, że odpowiedzialność karną ponosi tylko osoba, która „pociąga za spust pistoletu”. Formy współdziałania przestępnego umożliwiają reakcję prawnokarną wobec szerokiego spektrum osób i nie ograniczają się jedynie do zabójstwa, ale odnoszą się także do innych typów czynów zabronionych z Kodeksu karnego.</p>



<p>Kolejne pytanie dotyczyło tego, czy z uwagi na subsydiarność prawa karnego, to prawo karne powinno odpowiedzieć na problem osób, które potencjalnie mogą stanowić niebezpieczeństwo na tle seksualnym wobec małoletnich. Widz odniósł pytanie do <a href="https://karne24.com/niemozliwe-ale-karalne-nieudolny-grooming-przestepstwo-bez-ofiary">przestępstwa <em>groomingu</em> z art. 200a k.k.</a>, które zarówno w postaci z § 1, jak i § 2 stanowi kryminalizację przygotowania do przestępstwa, dlatego jego usiłowanie (usiłowanie przygotowania) jest niekaralne. Kwestia ta wiąże się z <a href="https://karne24.com/lowcy-pedofilow">działalnością tzw. łowców pedofilów</a> i nieudolnym popełnianiem przestępstwa <em>groomingu</em>. W odpowiedzi Olga Sitarz wskazała, że sprawcy niebezpieczni to poważny problem dzisiejszych czasów. Ludzie chcą żyć w bezpiecznym społeczeństwie, ale nie wiadomo, co zrobić z osobami potencjalnie niebezpiecznymi. Współczesne prawo karne jest „prawem karnym czynu”. Porzucona została, przynajmniej deklaratywnie, optyka „prawa karnego sprawcy”.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Olga Sitarz tłumaczyła, że chcemy karać za czyn, a nie za samo niebezpieczeństwo lub potencjalne niebezpieczeństwo danej osoby.</em></p>
</blockquote>



<p>Opowiedzenie się za „prawem karnym czynu” wymaga odpowiedniego ukształtowania przepisów Kodeksu karnego. Stosunkowo nowym przykładem wprowadzenia karalności na dalekim przedpolu czynu z uwagi na niebezpieczeństwo sprawcy jest przestępstwo przyjęcia zlecenia zabójstwa z art. 148a § 1 k.k., określane w literaturze jako <a href="https://karne24.com/karalnosc-myslozbrodni">myślozbrodnia</a> (M. Wiktorek, <em>Przyjęcie zlecenia zabójstwa z art. 148a § 1 Kodeksu karnego jako myślozbrodnia</em>, „Przegląd Prawniczy TBSP UJ” 2023, nr 1, s. 49–74). Przestępstwo z art. 148a § 1 k.k. to przykład populizmu penalnego, w którym <em>de facto</em> chodzi o (niebezpiecznego) sprawcę, a nie czyn.</p>



<p>Na koniec Olga Sitarz przywołała <strong>słowa prof. dr hab. Teresy Dukiet-Nagórskiej, która miała stwierdzić, że złej ustawy nie wolno naprawiać w drodze wykładni; jest tylko jedna droga do naprawienia złej ustawy – nowa ustawa nowelizująca</strong>. Nie jest konieczny nowy cały kodeks karny. Następnie Olga Sitarz wskazała, że niedawno została z takiej idealnej wizji wypchnięta i czuje ogromne rozczarowanie, ponieważ <strong>efekt prac Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego został zmasakrowany</strong>. Chodzi o przygotowany <a href="https://www.gov.pl/attachment/cd6cf3af-f484-44cd-82e8-429aad9b360e">projekt ustawy nowelizującej Kodeks karny</a>, którego wiele istotnych przepisów zostało pominiętych w rządowym projekcie nowelizacji Kodeksu karnego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zdaniem Olgi Sitarz trzeba zrobić katalog błędów „wybaczalnych” i „niewybaczalnych” w Kodeksie karnym.</em></p>
</blockquote>



<p>Błędy „niewybaczalne” należy, mimo wszystko, próbować przy każdej możliwej okazji usunąć. Przykładem błędu „niewybaczalnego” jest <a href="https://karne24.com/przestepczosc-dzieci-jak-karac-przedszkolaka-wychowywac-czy-wiezic">art. 10 § 2a k.k.</a>, przewidujący możliwość ponoszenia odpowiedzialności karnej przez nieletniego w wieku 14 lat i wymierzenia mu kary nawet 30 lat pozbawienia wolności, który należy uchylić. Mimo tego, że propozycja uchylenia art. 10 § 2a k.k. będzie odrzucana, to trzeba próbować kolejny i kolejny raz, ponieważ jest on bardzo szkodliwy. <strong>Olga Sitarz podkreśliła, że w przypadku błędów „niewybaczalnych” trzeba walczyć o Kodeks karny, nawet jeżeli ryzykuje się jeszcze większe jego popsucie.</strong> Natomiast w przypadku błędów „wybaczalnych” trzeba czekać do zmiany, która uspokoi sytuację polityczną w Polsce, jednak wydaje się, że nie nastanie ona szybko.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p><strong><em>Przepisy zbędne, niesprawiedliwe, groźne Błędy w Kodeksie karnym</em></strong> – 16 grudnia 2024 r., gość: dr hab. Olga Sitarz, prof. UŚ</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube, w sezonie 2024 w poniedziałki w godz. 20:00-21:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne"><strong>Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</strong></a></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki II.</em></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong>&nbsp;Mateusz Wiktorek – Szkoła Doktorska Nauk Społecznych, Katedra Prawa Karnego, Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-olga-sitarz-prof-us/">Przepisy zbędne, niesprawiedliwe, groźne Błędy w Kodeksie karnym – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Olgą Sitarz, prof. UŚ</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/przepisy-zbedne-niesprawiedliwe-grozne-bledy-w-kodeksie-karnym-dr-hab-olga-sitarz-prof-us/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przestępstwo, czyli co? Kara za czyn, czy za skutek? Nowe przestępstwa – ŁĄCZY NAS KARNE z dr Dagmarą Gruszecką</title>
		<link>https://karne24.com/przestepstwo-czyli-co-kara-za-czyn-czy-za-skutek-nowe-przestepstwa/</link>
					<comments>https://karne24.com/przestepstwo-czyli-co-kara-za-czyn-czy-za-skutek-nowe-przestepstwa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Oct 2024 16:05:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[abstrakcyjne niebezpieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[czyn]]></category>
		<category><![CDATA[konkretne niebezpieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[ryzyko]]></category>
		<category><![CDATA[skutek]]></category>
		<category><![CDATA[zamiar]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=3950</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas 27. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano typizację w prawie karnym opartą na czynie i skutku, a także abstrakcyjnym i konkretnym narażeniu dobra prawnego na niebezpieczeństwo.&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/przestepstwo-czyli-co-kara-za-czyn-czy-za-skutek-nowe-przestepstwa/">Przestępstwo, czyli co? Kara za czyn, czy za skutek? Nowe przestępstwa – ŁĄCZY NAS KARNE z dr Dagmarą Gruszecką</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Podczas 27. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano typizację w prawie karnym opartą na czynie i skutku, a także abstrakcyjnym i konkretnym narażeniu dobra prawnego na niebezpieczeństwo.</strong></p>



<p>Gościem programu 7 października 2024 r. była <strong>dr Dagmara Gruszecka</strong> – adiunkt w Katedrze Prawa Karnego Materialnego Uniwersytetu Wrocławskiego, adwokat, autorka monografii o ochronie dobra prawnego na przedpolu jego naruszenia.</p>



<p>Proces kryminalizacji, którego efektem jest wprowadzenie nowego przestępstwa do porządku prawnego, jest niezwykle złożony i wymaga uwzględnienia wielu czynników. Ustawodawca, wprowadzając do Kodeksu karnego kolejny typ czynu zabronionego, stoi przed odpowiedzią m.in. na pytanie, czy ma być to typ formalny (bezskutkowy) czy typ materialny (skutkowy). Do oceny odpowiedzialności karnej w przypadku typu formalnego istotny jest jedynie czyn człowieka (zachowanie polegające na działaniu lub zaniechaniu), natomiast w przypadku typu materialnego konieczne jest również uwzględnienie skutku, który mógł zostać lub został spowodowany czynem człowieka.</p>



<p>Obecnie istnieje konsensus naukowy, że należy brać pod uwagę nie tylko ujemną wartość skutku, ale także ujemną wartość zachowania człowieka. To efekt ewolucji historycznej prawa karnego, które w swoich początkach skupiało się na skutku, na naruszeniu dobra prawnego, przykładowo w postaci zabicia człowieka, zniszczenia rzeczy lub uszczerbku na zdrowiu. W prawie karnym skutek był bardzo długo postrzegany ontologicznie, tzn. jako najbardziej uchwytna zmiana w rzeczywistości obiektywnej. Nadszedł czas, w którym dla prawa karnego przestał być istotny wyłącznie skutek, ale zaczęto dostrzegać również ujemną wartość samego zachowania człowieka.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Tresura praworządności</h2>



<p>Jak tłumaczyła Dagmara Gruszecka, nie musi wystąpić zło, które zostaje realnie wyrządzone, ponieważ wystarczająca jest sama ocena zła, które stanowi cechę zachowania człowieka. Z jednej strony jest to perspektywa szkody, która może wystąpić, a z drugiej strony jest to szkodliwość, która tkwi w samym zachowaniu człowieka. Ujemna wartość zachowania wiąże się z perspektywą ryzyka w prawie karnym, która kieruje uwagę na ocenę, czy dane zachowanie człowieka odznacza się pewnym potencjałem niebezpieczeństwa dla dobra prawnego, nawet jeżeli do naruszenia tego dobra prawnego jeszcze nie doszło. Takie zachowanie może stanowić przestępstwo z abstrakcyjnego lub konkretnego narażenia na niebezpieczeństwo.</p>



<p>Konkretnym niebezpieczeństwem jest perspektywa perspektywy szkody, tj. stan, w którym nie potrzeba żadnej innej przyczyny kauzalnej, żeby skutek w postaci naruszenia dobra prawnego nastąpił naturalną koleją rzeczy. Wręcz przeciwnie, wówczas potrzebne jest podjęcie działań, które odwrócą bieg kauzalny, aby nie doszło do naruszenia dobra prawnego. Granicą prawa karnego jest abstrakcyjne niebezpieczeństwo, które polega na perspektywie szkody.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Dagmara Gruszecka tłumaczyła, że oparcie prawa karnego na ryzyku jest szalenie ryzykowne.</em></p>
</blockquote>



<p>Przestępstwo z art. 178a § 1 k.k., polegające na prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, to typ z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo. Nie jest zatem konieczne, dla przykładu, spowodowanie wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym albo nawet sprowadzenie konkretnego niebezpieczeństwa takiego wypadku lub konkretnego niebezpieczeństwa dla innego dobra prawnego. Kryminalizacji podlega samo podjęcie zachowania, które przynależy do klasy zachowań uznanych przez ustawodawcę za niebezpieczne. Bez względu na to, czy zachowanie polega na przeparkowaniu pojazdu na odległość kilku metrów, na pustej ulicy, czy w nocy. Przestępstwo z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo jest popełnione nawet wtedy, gdy w konkretnych okolicznościach dobro prawne nie było rzeczywiście zagrożone.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Jak wskazała Dagmara Gruszecka, abstrakcyjne niebezpieczeństwo tresuje obywateli w praworządności.</em></p>
</blockquote>



<p><strong>Prawo karne nie może się jednak kierować samym celem maksymalizacji ochrony dóbr prawnych, ponieważ może wówczas za bardzo ograniczać wolność obywateli w podejmowaniu różnych aktywności, a ponadto podlega zasadzie <em>ultima ratio</em>.</strong> Z tego powodu typy z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo są bardzo mocno kontestowane. Obejmują bardzo wiele zachowań, są bardzo szerokie. Dagmara Gruszecka tłumaczyła, że taka jest jednak ich rola, a ponadto, co do zasady, są to typy formalne (bezskutkowe), w przypadku których ocena realizacji znamion obejmuje jedynie zachowanie człowieka, zaś bez znaczenia pozostaje ewentualny skutek takiego zachowania.</p>



<p>Typy z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo w momencie ich wprowadzania uważane były za swoiste zło konieczne, wynikające z rozwoju cywilizacyjnego, ale na zasadzie środka tymczasowego miały zniknąć. Z uwagi na utrwalanie pozytywnych wzorców w społeczeństwie z czasem miały przestać być potrzebne. Okazuje się, że wręcz przeciwnie – ustawodawca tworzy coraz więcej typów z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo, w tym przestępstwa terrorystyczne, przeciwko środowisku, gospodarcze, finansowe, a także przestępstwa przygotowania do różnych przestępstw, które stanowią szczególny rodzaj typów z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo, np. przestępstwo przygotowania do zabójstwa z art. 148 § 5 k.k.</p>



<p>Dagmara Gruszecka wyjaśniła, że typy z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo tworzy się w dwojaki sposób. Albo jest to <strong>tzw. niebezpieczeństwo abstrakcyjne</strong>, albo jest to <strong>tzw. niebezpieczeństwo generalne</strong>. Tzw. niebezpieczeństwo abstrakcyjne to przyjęte pewne niewzruszalne domniemanie. Tzw. niebezpieczeństwo generalne oparte jest na relacji statystycznej, np. spożycie określonej ilości alkoholu w organizmie, zakładając wagę przeciętnego człowieka, obniża zdolności psychomotoryczne, co prowadzi do niemożności pełnego opanowania prowadzonego pojazdu, a w dalszej perspektywie może prowadzić do określonej szkody. Jak wskazała Dagmara Gruszecka, wskaźniki, które bierze się pod uwagę przy decyzji kryminalizacyjnej tego rodzaju, są celowo obarczone marginesem błędu, ponieważ przyjmuje się, że w większej liczbie przypadków taka typizacja będzie korzystna niż niekorzystna.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zamiar, czyn, skutek</h2>



<p>Jeden z widzów skomentował, że: „Świat teraźniejszy powinien karać czyn. Świat utopijny zamiar. Karanie skutków wydaje się być słabością społeczeństwa nie radzącego sobie z problemami (w tym edukacyjnymi oraz medycznymi)”. Prowadzący program dr hab. Mikołaj Małecki w tym kontekście wskazał, że granica między karaniem za czyn a karaniem za uzewnętrzniony zamiar czasami może być bardzo cienka. Dagmara Gruszecka tłumaczyła, że zachowania uznane za abstrakcyjnie niebezpieczne mogą nie tylko <em>in concreto</em> nie charakteryzować się odpowiednim ładunkiem niebezpieczeństwa, ale mogą być w istocie nieodróżnialne od zachowań absolutnie neutralnych, prawnokarnie irrelewantnych, np. przygotowania do zamachu terrorystycznego (zbieranie informacji itp.). Takie prawo karne jest nakierowane wyłącznie na zamiar, tak jak w przypadku przestępstwa z art. 148a § 1 k.k. polegającego na przyjęciu zlecenia zabójstwa, nazywanego <a href="https://karne24.com/karalnosc-myslozbrodni">myślozbrodnią</a>. Należy pamiętać, że <strong>prawo karne skierowane ku woli potępienia sprawcy, bo wykazuje on wyjątkowo zły zamiar, jest niebezpieczne</strong>.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Dagmara Gruszecka wyjaśniła, że w kontekście decyzji kryminalizacyjnej powinna decydować zarówno ujemna wartość skutku, jak i ujemna wartość zachowania człowieka.</em></p>
</blockquote>



<p>W jej opinii powinno unikać się określenia alternatywnego – „czyn albo skutek”, ponieważ jest to koniunkcja – „czyn i skutek” – należy mówić o połączeniu tych dwóch elementów, a nie wyborze tylko jednego z nich. To optymalne rozwiązanie dla prawa karnego. Obie perspektywy mają znaczenie i są istotne. Oparcie się wyłącznie na ujemnej wartości skutku spowoduje, że prawo karne będzie zdecydowanie za wąskie w stosunku do potrzeb współczesnego społeczeństwa i ochrony dóbr prawnych. Natomiast oparcie się wyłącznie na ujemnej wartości zachowania człowieka spowoduje, że prawo karne obejmie bardzo wiele zachowań, które powinny być regulowane przez inne gałęzie prawa, w tym prawo administracyjne i prawo cywilne. <strong>Dagmara Gruszecka wskazała, że nie można tracić z pola widzenia tego, co często tracą politycy, iż prawo karne nie jest pierwszym środkiem, po który należy sięgać, gdy pojawia się jakaś patologia społeczna.</strong> Podkreśliła, że prawo karne jest zawsze prawem ostatniego argumentu, podlega zasadzie subsydiarności, dlatego można po nie sięgać tylko i wyłącznie w ostateczności.</p>



<p>Jednym z wielu powodów, które są podawane jako uzasadnienie wprowadzenia typu z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo, jest chęć wyeliminowania zachowań, które mogą być niebezpieczne, bez obciążania obywateli koniecznością uświadamiania sobie prawideł kauzalnych oraz reguł ostrożności, do których powinni się w danym momencie stosować. Dagmara Gruszecka wyjaśniła, że obywatele mają działać niejako automatycznie – powstrzymując się od określonego zachowania, bez głębszego myślenia.</p>



<p>Spowodowanie przez człowieka skutku w sensie fizycznym nie oznacza, że jest on sprawcą skutku w sensie prawnie doniosłym. Konieczne jest powiązanie jego zachowania ze skutkiem na płaszczyźnie ontologicznej, ale także na płaszczyźnie normatywnej, aby przypisać danej osobie spowodowanie tego skutku, co może prowadzić do przypisania odpowiedzialności karnej za przestępstwo. To zwraca uwagę na gwarancyjny charakter materialnych (skutkowych) typów przestępstw.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Piractwo i zabójstwo drogowe</h2>



<p>Oczekuje się, aby prawo karne nie obejmowało zachowań, które są społecznie adekwatne, akceptowalne, czyli muszą być podejmowane, żeby mogła być realizowana normalna, codzienna aktywność obywateli. Dla przykładu – poruszanie się pojazdem jest zawsze niebezpieczne dla dóbr prawnych, a mimo tego takie zachowanie jest dopuszczalne przez prawo. Powyższe oczekiwanie pozostaje w kolizji z przykładami rażącego nadużycia wolności przez obywateli. Z jednej strony obywatele oczekują, żeby prawo karne gwarantowało im jak najszerszy obszar wolności, a z drugiej strony sami tę wolność nadużywają, tak jak piraci drogowi.</p>



<p>Dagmara Gruszecka wskazała, że być może rozwiązaniem, w kontekście piratów drogowych, byłoby wprowadzenie do Kodeksu karnego typu przestępstwa polegającego na poruszaniu się pojazdem z prędkością stanowiącą 150% lub 200% prędkości dopuszczalnej albo prędkością przekraczającą tę wartość. Inną propozycją mogłoby być wprowadzenie do Kodeksu karnego typu kwalifikowanego przestępstwa z art. 178a § 1 k.k., który różnicowałby sytuację prowadzenia w stanie nietrzeźwości, gdy zawartość alkoholu we krwi przekracza 2,5‰ lub 3‰ albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość.</p>



<p>Proponuję się również <a href="https://karne24.com/zabojstwo-drogowe-jak-udowodnic-zamiar-surowe-kary-za-uliczne-wyscigi">kryminalizację udziału w nielegalnych wyścigach samochodowych</a>. Dagmara Gruszecka w odniesieniu skomentowała, że może takie sytuacje mogłyby być objęte przestępstwem z art. 174 § 1 k.k. polegającym na sprowadzeniu bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy komunikacyjnej, przy odpowiedniej wykładni znamion tego typu czynu zabronionego (w szczególności znamion: „wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach”). Możliwe byłoby również wprowadzenie innych typów przestępstw w ramach art. 174 k.k., które polegałyby na sprowadzeniu bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy komunikacyjnej zagrażającej życiu lub zdrowiu nawet jednej osoby (wciąż byłyby to typy z konkretnego narażenia na niebezpieczeństwo), przed typizacją z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo. Jak wyjaśniła Dagmara Gruszecka, przykład nielegalnych wyścigów samochodowych jest o tyle prosty, że trudno je pomylić z jakąkolwiek neutralną aktywnością człowieka i nie są one niczym, co jest społecznie opłacalne. W związku z tym kryminalizacja mogłaby również obejmować organizację nielegalnych wyścigów samochodowych.</p>



<p>W kontekście dyskusji dotyczącej <a href="https://karne24.com/zabojstwo-drogowe">tzw. zabójstwa drogowego</a> Dagmara Gruszecka wskazała, że sprawcy, który drastycznie przekracza reguły postępowania z dobrem prawnym, reguły ostrożności obowiązujące w ruchu drogowym, przynajmniej jest obojętne, do czego może doprowadzić. Z tego względu ciężko twierdzić, że taka osoba co najmniej nie „godzi się” na śmierć człowieka – nie chce negatywnych konsekwencji dla siebie, a jest obojętna na ewentualne skutki dla innych osób. <strong>Według Dagmary Gruszeckiej najbardziej drastyczne przypadki tzw. zabójstwa drogowego można potraktować jako przestępstwo zabójstwa z art. 148 § 1 k.k., jednak należy to czynić bardzo ostrożnie.</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">Zaplecze prawa karnego</h2>



<p>Przy wprowadzaniu nowego typu czynu zabronionego do Kodeksu karnego trzeba pamiętać o tym, że z części ogólnej wynika odpowiedzialność karna również za usiłowanie popełnienia przestępstwa, ale także podżeganie i pomocnictwo. <strong>Mikołaj Małecki zauważył, że część ogólna Kodeksu karnego „zasysa” wiele innych zachowań, o których twórca przepisu może nie pomyśleć.</strong> Dagmara Gruszecka dodała, że uwzględnienie przednawiasowości części ogólnej Kodeksu karnego jest konieczne, o czym często zapominają obywatele, ale także legislatorzy. Racjonalny proces kryminalizacyjny wymaga wzięcia pod uwagę całego „zaplecza” prawa karnego, Konstytucji oraz przeprowadzenia dogłębnych analiz.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Jak wskazała Dagmara Gruszecka, nie należy na bieżąco ustanawiać przepisów karnych pod wpływem doniesienia o konkretnej sprawie medialnej, ponieważ jest to patologia kryminalizacyjna.</em></p>
</blockquote>



<p>Nie można jednak mylić populizmu penalnego z uwzględnianiem ocen społecznych w procesie kryminalizacji, ponieważ są to dwa zupełnie różne poziomy tworzenia prawa. Drugi racjonalny, a pierwszy absolutnie nie. Ponadto przepis karny składa się, oprócz z hipotezy i dyspozycji, także z sankcji. Dagmara Gruszecka podkreśliła, że rozpiętość sankcji umożliwia różnicowanie poszczególnych przypadków i wymierzanie kar łagodnych, a nawet przy zastosowaniu przepisów części ogólnej Kodeksu karnego – odstępowanie od ich wymierzenia, ale umożliwia także wymierzanie kar surowych bez konieczności modyfikacji lub tworzenia nowych typów czynów zabronionych.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Podsumowując Dagmara Gruszecka wskazała, że najważniejsza jest efektywność – prawo karne musi być skuteczne, ponieważ w przeciwnym razie nie wypełnia swojej podstawowej roli.</em></p>
</blockquote>



<p>Zbytnia kazuistyka i ogólność typów czynów zabronionych prowadzą do nieefektywności prawa karnego. <strong>Nieefektywne prawo rodzi zjawisko anomii – gdy prawo nie działa, przestaje odpowiadać ocenom społeczeństwa, to obywatele przestają je respektować.</strong> Efektywność to argument, który powinien przemawiać zarówno do zwolenników liberalizacji prawa karnego, jak i do zwolenników zwiększenia represyjności prawa karnego – powinien być wspólny dla wszystkich.</p>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p><strong><em>Przestępstwo, czyli co? Kara za czyn, czy za skutek? Nowe przestępstwa</em></strong> – 7 października 2024 r., gość: dr Dagmara Gruszecka</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube, w sezonie 2024 w poniedziałki w godz. 20:00-21:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne"><strong>Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</strong></a></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki II.</em></p>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong> Mateusz Wiktorek – Szkoła Doktorska Nauk Społecznych, Katedra Prawa Karnego, Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/przestepstwo-czyli-co-kara-za-czyn-czy-za-skutek-nowe-przestepstwa/">Przestępstwo, czyli co? Kara za czyn, czy za skutek? Nowe przestępstwa – ŁĄCZY NAS KARNE z dr Dagmarą Gruszecką</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/przestepstwo-czyli-co-kara-za-czyn-czy-za-skutek-nowe-przestepstwa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
