<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ryzyko - Karne24.com</title>
	<atom:link href="https://karne24.com/tag/ryzyko/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://karne24.com/tag/ryzyko/</link>
	<description>Portal prawa karnego</description>
	<lastBuildDate>Mon, 26 Jan 2026 16:17:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/04/favicon_16x16_karne24.com_.png</url>
	<title>ryzyko - Karne24.com</title>
	<link>https://karne24.com/tag/ryzyko/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>&#8222;Forma szlachetnej walki&#8221; czy ustawka? Płynna granica między przestępstwem i sportem</title>
		<link>https://karne24.com/forma-szlachetnej-walki-czy-ustawka/</link>
					<comments>https://karne24.com/forma-szlachetnej-walki-czy-ustawka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Jun 2025 08:49:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[bójka]]></category>
		<category><![CDATA[nieostrożność]]></category>
		<category><![CDATA[ryzyko]]></category>
		<category><![CDATA[sport]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=4664</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ustawki, mimo dobrowolnego udziału, nie mogą być traktowane jako sport, a już tym bardziej nie powinny być promowane, szczególnie przez osoby publiczne, jako zachowanie “szlachetne”, gdyż udział w nich stanowi&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/forma-szlachetnej-walki-czy-ustawka/">&#8222;Forma szlachetnej walki&#8221; czy ustawka? Płynna granica między przestępstwem i sportem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Ustawki, mimo dobrowolnego udziału, nie mogą być traktowane jako sport, a już tym bardziej nie powinny być promowane, szczególnie przez osoby publiczne, jako zachowanie “szlachetne”, gdyż udział w nich stanowi przestępstwo</strong>.<strong> Nieco bardziej problematyczne są pod tym względem freak fighty.</strong></p>



<p>Temat &#8222;ustawek&#8221; rozgrzał opinię publiczną za sprawą poglądów, jakie wyrazili na ten temat dwaj kandydaci w wyborach na prezydenta w 2025 r.: Karol Nawrocki i Sławomir Mentzen.</p>



<p>W rozmowie na kanale YouTube ten ostatni określił udział w ustawkach jako coś godnego pochwały: &#8222;Uważam, że jest to coś, czym się powinien pan pochwalić, bo mało który Prezydent w grupie kilkudziesięciu na kilkudziesięciu kibiców się bije&#8221;. <a href="https://tvn24.pl/polska/nawrocki-o-ustawkach-boksie-i-walkach-wrecz-st8474705" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Karol Nawrocki stwierdził</a>, że według niego to &#8222;forma szlachetnej walki&#8221;. <a href="https://tvn24.pl/polska/nawrocki-o-ustawkach-boksie-i-walkach-wrecz-st8474705%20"><br><br></a>Z kolei prezydent Andrzej Duda w rozmowie z Robertem Mazurkiem i Krzysztofem Stanowskim na Kanale Zero powiedział: </p>



<ul class="wp-block-list">
<li>&#8222;Ja nie mówię, że są okej (w kontekście ustawek). Tylko mówię, że to nie jest to sytuacja, o której można byłoby mówić, że komuś tam jakaś straszna krzywda się dzieje&#8221;&nbsp;oraz: </li>



<li>&#8222;Jak chcą się między sobą bić w lesie, idą tam specjalnie, zawierają dżentelmeńską umowę, że będą to robić na określonych zasadach — i się biją — to się po prostu odbywa. I to lubią&#8221;.</li>
</ul>



<h1 class="wp-block-heading">Mało szlachetna ustawka </h1>



<p>W <a href="https://wsjp.pl/haslo/podglad/69548/ustawka/5181020/kibicow" target="_blank" rel="noreferrer noopener">języku potocznym</a> ustawka to „bójka, na którą umawiają się kibice rywalizujących ze sobą drużyn sportowych albo innych grup ludzi”.</p>



<p>Kibicowskie ustawki powinno się rozważać w kontekście art. 158 § 1 k.k.: &#8222;Kto bierze udział w bójce lub pobiciu, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie skutku określonego w art. 156 § 1 lub w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5&#8221;.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Karniści są zgodni, że bójka to<strong> </strong>udział w starciu przynajmniej trzech osób, z których każda jest jednocześnie napastnikiem i broniącym się. </p>
</blockquote>



<p>Realizacją znamion tego przestępstwa jest już samo zachowanie stwarzające zagrożenie dla życia lub zdrowia, a więc do jego popełnienia nie jest wymagane nastąpienie skutku w postaci uszczerbku na zdrowiu lub śmierci.</p>



<p>Ustawka różni się od typowego stanu faktycznego kwalifikowanego jako bójka pod względem okoliczności, w których do niej dochodzi. W klasycznym przykładzie do &#8222;bicia się&#8221; dochodzi na skutek jakiegoś impulsu, wcześniejszego napięcia pomiędzy uczestnikami, a ustawka, jak sama nazwa wskazuje, jest biciem się umówionym. </p>



<p>Jednakże niczego nie zmienia to w kontekście realizacji znamion bójki, jak to słusznie zauważono w komentarzu Włodzimierza Wróbla i Andrzeja Zolla:</p>



<p>&#8222;W związku z bójką z góry umówioną przez jej uczestników (tzw. ustawka) powstaje problem&nbsp;znaczenia zgody pokrzywdzonego jako okoliczności wyłączającej odpowiedzialność karną. (&#8230;) Bójka realizująca znamiona typu z&nbsp;art. 158 § 1&nbsp;zagraża życiu lub znacznemu uszczerbkowi na zdrowiu (&#8230;) i jest karalna, bez względu na to, czy jej skutkiem jest spowodowanie uszczerbku przynajmniej w znaczeniu&nbsp;art. 157 § 1&#8221;.&nbsp;</p>



<h1 class="wp-block-heading">Niesportowe freak fighty?</h1>



<p>W tym miejscu naturalnie nasuwa się pytanie dotyczące tworu zwanego freak fightami. </p>



<p>Rzecznik Praw Obywatelskich <a href="https://bip.brpo.gov.pl/pl/content/rpo-freak-fight-wstep-ograniczenia-wiekowe-rpd-odpowiedz">Marcin Wiącek stwierdził</a>, z czym zgodziła się Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horny-Cieślak, że &#8222;walki charakteryzujące się rozbieżnością w umiejętnościach, doświadczeniu lub wadze między zawodnikami, którzy nie są sportowcami a osobami niezwiązanymi na co dzień ze sportami walki (m.in. celebrytów, piosenkarzy, raperów, youtuberów, influencerów etc.) – uważam, że te pojedynki, niekiedy brutalne, niemające nic wspólnego ze sportem, zawierające element promowania bezzasadnej przemocy fizycznej i poniżania zawodników, nie powinien być dostępny dla osób małoletnich&#8221;.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Rozważając zachowanie podejmowane w ramach walki typu freak fight w kontekście art. 158 § 1 k.k., nie można oczywiście tracić z pola widzenia, że musi to dotyczyć takiej konfiguracji, w której walczą ze sobą więcej niż dwie osoby.&nbsp; </p>
</blockquote>



<p>Przykładem może być chociażby walka: Adrian Cios &amp; Natan Marcoń vs Gracjan Szadziński, która odbyła się na gali FAME 23.</p>



<p>Czy freak fighty są sportem? Odpowiedź na to pytanie wydaje się bardzo istotna, ponieważ trudno byłoby sobie wyobrazić sytuację, w której dane zachowanie określamy mianem sportu, jednocześnie uznając, że realizuje znamiona przestępstwa, chociażby biorąc pod uwagę treść art. 68 ustęp 5 Konstytucji, który mówi, że „władze publiczne popierają rozwój kultury fizycznej”. Pojęcie kultury fizycznej zawiera w sobie wychowanie fizyczne, rehabilitację ruchową i właśnie sport.</p>



<p>W kontekście ustawek wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 31 sierpnia 2018 r. (sygn. II AKa 83/18) stwierdzając jednoznacznie, iż nie noszą one cech sportu, opierając się na definicji legalnej sportu z art. 2 ust. 1 ustawy o sporcie. Szczególną uwagę sąd położył na to, że: </p>



<ul class="wp-block-list">
<li>&#8222;(&#8230;) brak spełnienia przesłanki poprawy kondycji fizycznej, a jedynie chęć wyrządzenia fizycznej krzywdy innej osobie&#8221;, </li>



<li>jak również na fakt, iż bójka &#8222;nie jest obrazem doskonalenia, lecz atrofii uczuć wyższych, / etycznych, moralnych, intelektualnych. Nie sprzyjała – jak to stanowi wyższej wskazana definicja «rozwojowi stosunków społecznych», lecz powoduje ich patologiczną degradację, będąc tym samym wysoce społecznie szkodliwą&#8221;.</li>
</ul>



<p>Warto jednak zaznaczyć, że podawana przez sąd definicja legalna sportu została stworzona na potrzeby konkretnej ustawy, jej zakres nie obejmuje więc definicji sportu <em>in genere</em> (np. nie można jej odnosić do sytuacji, gdy z grupą znajomych umawiamy się na wspólne bieganie, a jest to niewątpliwie uprawianie sportu), można ją ewentualnie stosować pomocniczo. Należy więc poszukiwać znaczenia sportu w języku potocznym. </p>



<h1 class="wp-block-heading">Pokojowe współzawodnictwo</h1>



<p>Według <a href="https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/sport;3978430.html" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Encyklopedii PWN</a> sport to: &#8222;z założenia pokojowe współzawodnictwo, którego istotę stanowi indywidualna bądź zespołowa rywalizacja (wg określonych reguł) prowadzona zgodnie z zasadami&nbsp;<a href="https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/fair-play;3899615.html">fair play</a>&nbsp;oraz dążenie do osiągania jak najlepszych wyników, podejmowane także m.in. w celu rekreacji i doskonalenia własnych cech fizycznych; Definicja kładzie nacisk na rywalizacje, ale musi być ona prowadzona w sposób pokojowy&#8221;.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Nie sposób uznać, że współzawodnictwem pokojowym jest bicie się w lesie, często z użyciem niebezpiecznych narzędzi. </p>
</blockquote>



<p>Czy można mówić o walce fair play w takich okolicznościach oraz o ustanawianiu określonych reguł? Uczestnicy ustawek określają między sobą jakieś quasi-reguły walki, jednak kontrola nad ich przestrzeganiem przy tak dużej liczbie osób w niej uczestniczących oraz dynamikę jest na tyle niewielka, że właściwie nie można takich reguł uznać za obowiązujące. </p>



<p>Czy kibole biorący udział w ustawce dążą do osiągnięcia jak najlepszego wyniku? Czy raczej do upustu agresji i spowodowania jak największej krzywdy „przeciwnikom”? Odpowiedź wydaje się oczywista. </p>



<p>Być może oni sami poczytują swoje aktywności za „honorowa, męską walkę”, jednak ważna jest również optyka społeczeństwa i korzyści, które powinny płynąć dla ogółu z uprawiania sportu, ponieważ w jego kontekście mówi się również o społecznej roli sportu, co między innymi wybrzmiewa w Białej Księdze nt. Sportu z 2007 roku (dokument Komisji Europejskiej). </p>



<p>Sport powinien nieść za sobą jakąś wartość, nie tylko dla jednostek biorących udział w danej dyscyplinie, ale również być dobrem o charakterze kolektywnym, chociażby poprawiając ogólny stan zdrowotności społeczeństwa. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Walki w lasach czy nieopodal autostrad mogą raczej wywoływać poczucie niepewności, strachu wśród obywateli niż przyczyniać się korzystnie do ich rozwoju. </p>
</blockquote>



<p>Co więcej, może stwarzać to niekorzystne przekonanie wśród obywateli, że skoro państwo zezwala na bicie się w lasach, na ulicach w sposób niekontrolowany, to może agresja wcale nie jest taka zła? Młodzież może pomyśleć: nasi ojcowie umawiają się na bicie w lesie, to dlaczego my nie możemy zorganizować czegoś podobnego w szkole? Bezsprzecznie więc ustawki nie spełniają kryteriów, aby uznać je za sport.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Starcie &#8222;jeden na dziesięciu&#8221;</h1>



<p>Analizując w tym kontekście zjawisko freak fightów, ich ocena prawna nie jest aż tak oczywista. Bez głębszej analizy, łudząco wręcz przypominają one chociażby boks, który uznawany jest bez wątpienia za sport, i to z jakże bogatą tradycją, bo sięgająca przecież już starożytnych Igrzysk Olimpijskich.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>We freak fightach również organizowana jest gala oraz konferencje prasowe, a zawodnicy walczą w ringu. </li>



<li>Kontrolę nad starciem sprawują wykwalifikowani sędziowie.</li>



<li>Nad przygotowaniem do walki czuwa sztab szkoleniowy. </li>
</ul>



<p>Elementem różnicującym jest przede wszystkim stopień przygotowania walczących. W boksie czy MMA występują zawodnicy, dla których jest to praca zawodowa. Często są to osoby, które na przestrzeni życia spędziły tysiące godzin na sali treningowej, czego zupełnie nie można powiedzieć o youtuberach, influecerach czy patocelebrytach ze świata freaków, dla których jest to sposób na szybki zarobek i wystrzał popularności. </p>



<p>Jaką społeczną rolę pełnią freak fighty? Skandaliczne zachowania podczas konferencji prasowej, często mogące realizować znamiona przestępstw na pewno wymogu owej społecznej roli sportu nie spełniają. </p>



<p>Czy można mówić o dążeniu do jak najlepszego wyniku, jeśli freaky mają przede wszystkim charakter zarobkowy, co powiązane jest również z koniecznością wzbudzenia jak największej kontrowersji? Wynik walki jest tak naprawdę tylko tłem dla osiągania innych, pozasportowych celów. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Freak fightom bliżej do swoistego teatru, którego aktorzy mają za zadanie wywołać szok, niekiedy oburzenie opinii publicznej, przede wszystkim zaś wzbudzić zainteresowanie i wygenerować zasięgi. </p>
</blockquote>



<p>Zawodnicy otrzymują za takie zachowania bardzo dobre wynagrodzenie. Co więcej, w kontekście sportu mówi się często, że przy współzawodnictwie musi zachodzić równość szans. Czy jest ona zapewniona w przypadku <a href="https://sport.fakt.pl/sporty-walki/mma-3-mini-majk-z-ekipy-przegral-z-lordem-kruszwilem-przez-tko/j8kvmhm">walki osoby niskorosłej z wysokim konkurentem</a>? </p>



<p>Albo gdy dochodzi do <a href="https://gazetaolsztynska.pl/984489,Boro-z-Zatorza-dotrzymal-slowa-i-wygral-walke-1-na-10-podczas-gali-Clout-MMA-2.html">starcia w konfiguracji &#8222;jeden na dziesięciu&#8221;</a>? Walkę tę wygrał akurat zawodnik walczący pojedynczo, ale pokazuje to właśnie jeszcze większy absurd freaków jako sportu. Czy taka sytuacja miałaby miejsce w przypadku walki jednego zawodowego boksera na dziesięciu innych? Jest to bardzo wątpliwe, a raczej niemożliwe.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Czyn niesportowy nie znaczy karalny</h1>



<p>Jeżeli nawet kibicowskie ustawki czy freak fighty nie stanowią sportu, nie przesądza to automatycznie o ich karalności. </p>



<p>Zachowanie polegające na biciu się może być prawnie dozwolone, jeśli nie są w jego ramach naruszane reguły postępowania z dobrem prawnym. Źródło reguł może być różne, nie tylko ustawowe, jak w przypadku reguł ruchu drogowego, ale również związane np. z poziomem społecznej tolerancji na kontakt z dobrem prawnym. </p>



<p>Powstaje zatem pytanie, na ile korzyści z bicia się w lesie czy na freakowym ringu jest społecznie akceptowalne i czy korzyści z tego płynące są większe, niż konieczność zapewnienia ochrony atakowanemu dobru prawnemu. O ile w kontekście ustawek, mimo ostatnich wypowiedzi polityków, społeczna tolerancja dla ustawek jest raczej na bardzo niskim poziomie, o tyle freak fighty wciąż generują niestety ogromne zainteresowanie społeczne (choć wydaje się, że spadające), co widać chociażby po ilości zakupionych biletów na freakowe gale czy subskrypcji pay-per-view.</p>



<p>Zwolennicy ustawek chcieliby powoływać się na argument, że zachowanie kibiców nie jest bezprawne, ponieważ mamy do czynienia z relewantną zgodą atakowanych i broniących się na naruszanie dzierżonego przez nich dobra prawnego w postaci ich zdrowia i życia.  </p>



<p>Wydaje się jednak, że argument <em>volenti non fit iniuri</em>a jest o tyle nietrafiony, że z samej istoty przestępstwa bójki wynika fakt, że ustawodawca niejako pomija kwestię zgody dzierżyciela dobra prawnego, uznając za ważniejszą ochronę jego dobra prawnego, wykazując się niejako pewną dozą&nbsp;paternalizmu. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Kodeksowa ochrona przed ustawkami obejmuje również dobra o charakterze generalnym, takie jak moralność czy  porządek publiczny oraz powszechne bezpieczeństwo ludzi. </p>
</blockquote>



<p>Należy też pamiętać, że zgoda dzierżyciela nie ma charakteru absolutnego w prawie karnym, co zauważalne jest przy analizie innych przepisów. Obrazowym przykładem jest chociażby penalizacja eutanazji.&nbsp;</p>



<p>Podsumowując:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Absurdalnym jest nazywanie w debacie publicznej&nbsp;“szlachetną walką” brutalnych starć, mających na celu powodowanie uszczerbku na zdrowiu u drugiej osoby. Buduje to w społeczeństwie mylne przeświadczenie, że takie zjawisko jest czymś akceptowalnym i &#8211; co gorsza &#8211; godnym podziwu, gdy pada z ust obecnej lub potencjalnie przyszłej głowy państwa.</li>



<li>Zjawisko ustawek powinno być zwalczane w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo publiczne. Kibicowskie walki bez wątpienia powinny być traktowane jako udział w bójce z art. 158 k.k.</li>



<li>Jeśli chodzi zaś o walki typu freak fight, trudno uznać je za sport, jednak można zastanawiać się, czy z innych względów nie są jednak prawnie dozwolone (ze względu na poziom społecznej tolerancji na kontrakt z dobrem prawnym) i przede wszystkim, czy reakcja inna niż prawnokarna nie byłaby wystarczająca, aby skutecznie walczyć z tym niekorzystnym społecznie zjawiskiem.</li>
</ul>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Autorzy: </strong>Kacper Szajor, Maciej Wójcik &#8211; studenci prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>



<p>Zdjęcie wygenerowano przy użyciu narzędzia Gemini.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg" alt="" class="wp-image-5391" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-300x67.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-768x172.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1536x344.jpg 1536w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-2048x459.jpg 2048w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1920x430.jpg 1920w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1170x262.jpg 1170w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-585x131.jpg 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/forma-szlachetnej-walki-czy-ustawka/">&#8222;Forma szlachetnej walki&#8221; czy ustawka? Płynna granica między przestępstwem i sportem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/forma-szlachetnej-walki-czy-ustawka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przestępstwo, czyli co? Kara za czyn, czy za skutek? Nowe przestępstwa – ŁĄCZY NAS KARNE z dr Dagmarą Gruszecką</title>
		<link>https://karne24.com/przestepstwo-czyli-co-kara-za-czyn-czy-za-skutek-nowe-przestepstwa/</link>
					<comments>https://karne24.com/przestepstwo-czyli-co-kara-za-czyn-czy-za-skutek-nowe-przestepstwa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Oct 2024 16:05:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[abstrakcyjne niebezpieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[czyn]]></category>
		<category><![CDATA[konkretne niebezpieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[ryzyko]]></category>
		<category><![CDATA[skutek]]></category>
		<category><![CDATA[zamiar]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=3950</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas 27. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano typizację w prawie karnym opartą na czynie i skutku, a także abstrakcyjnym i konkretnym narażeniu dobra prawnego na niebezpieczeństwo.&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/przestepstwo-czyli-co-kara-za-czyn-czy-za-skutek-nowe-przestepstwa/">Przestępstwo, czyli co? Kara za czyn, czy za skutek? Nowe przestępstwa – ŁĄCZY NAS KARNE z dr Dagmarą Gruszecką</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Podczas 27. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano typizację w prawie karnym opartą na czynie i skutku, a także abstrakcyjnym i konkretnym narażeniu dobra prawnego na niebezpieczeństwo.</strong></p>



<p>Gościem programu 7 października 2024 r. była <strong>dr Dagmara Gruszecka</strong> – adiunkt w Katedrze Prawa Karnego Materialnego Uniwersytetu Wrocławskiego, adwokat, autorka monografii o ochronie dobra prawnego na przedpolu jego naruszenia.</p>



<p>Proces kryminalizacji, którego efektem jest wprowadzenie nowego przestępstwa do porządku prawnego, jest niezwykle złożony i wymaga uwzględnienia wielu czynników. Ustawodawca, wprowadzając do Kodeksu karnego kolejny typ czynu zabronionego, stoi przed odpowiedzią m.in. na pytanie, czy ma być to typ formalny (bezskutkowy) czy typ materialny (skutkowy). Do oceny odpowiedzialności karnej w przypadku typu formalnego istotny jest jedynie czyn człowieka (zachowanie polegające na działaniu lub zaniechaniu), natomiast w przypadku typu materialnego konieczne jest również uwzględnienie skutku, który mógł zostać lub został spowodowany czynem człowieka.</p>



<p>Obecnie istnieje konsensus naukowy, że należy brać pod uwagę nie tylko ujemną wartość skutku, ale także ujemną wartość zachowania człowieka. To efekt ewolucji historycznej prawa karnego, które w swoich początkach skupiało się na skutku, na naruszeniu dobra prawnego, przykładowo w postaci zabicia człowieka, zniszczenia rzeczy lub uszczerbku na zdrowiu. W prawie karnym skutek był bardzo długo postrzegany ontologicznie, tzn. jako najbardziej uchwytna zmiana w rzeczywistości obiektywnej. Nadszedł czas, w którym dla prawa karnego przestał być istotny wyłącznie skutek, ale zaczęto dostrzegać również ujemną wartość samego zachowania człowieka.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Tresura praworządności</h2>



<p>Jak tłumaczyła Dagmara Gruszecka, nie musi wystąpić zło, które zostaje realnie wyrządzone, ponieważ wystarczająca jest sama ocena zła, które stanowi cechę zachowania człowieka. Z jednej strony jest to perspektywa szkody, która może wystąpić, a z drugiej strony jest to szkodliwość, która tkwi w samym zachowaniu człowieka. Ujemna wartość zachowania wiąże się z perspektywą ryzyka w prawie karnym, która kieruje uwagę na ocenę, czy dane zachowanie człowieka odznacza się pewnym potencjałem niebezpieczeństwa dla dobra prawnego, nawet jeżeli do naruszenia tego dobra prawnego jeszcze nie doszło. Takie zachowanie może stanowić przestępstwo z abstrakcyjnego lub konkretnego narażenia na niebezpieczeństwo.</p>



<p>Konkretnym niebezpieczeństwem jest perspektywa perspektywy szkody, tj. stan, w którym nie potrzeba żadnej innej przyczyny kauzalnej, żeby skutek w postaci naruszenia dobra prawnego nastąpił naturalną koleją rzeczy. Wręcz przeciwnie, wówczas potrzebne jest podjęcie działań, które odwrócą bieg kauzalny, aby nie doszło do naruszenia dobra prawnego. Granicą prawa karnego jest abstrakcyjne niebezpieczeństwo, które polega na perspektywie szkody.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Dagmara Gruszecka tłumaczyła, że oparcie prawa karnego na ryzyku jest szalenie ryzykowne.</em></p>
</blockquote>



<p>Przestępstwo z art. 178a § 1 k.k., polegające na prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, to typ z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo. Nie jest zatem konieczne, dla przykładu, spowodowanie wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym albo nawet sprowadzenie konkretnego niebezpieczeństwa takiego wypadku lub konkretnego niebezpieczeństwa dla innego dobra prawnego. Kryminalizacji podlega samo podjęcie zachowania, które przynależy do klasy zachowań uznanych przez ustawodawcę za niebezpieczne. Bez względu na to, czy zachowanie polega na przeparkowaniu pojazdu na odległość kilku metrów, na pustej ulicy, czy w nocy. Przestępstwo z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo jest popełnione nawet wtedy, gdy w konkretnych okolicznościach dobro prawne nie było rzeczywiście zagrożone.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Jak wskazała Dagmara Gruszecka, abstrakcyjne niebezpieczeństwo tresuje obywateli w praworządności.</em></p>
</blockquote>



<p><strong>Prawo karne nie może się jednak kierować samym celem maksymalizacji ochrony dóbr prawnych, ponieważ może wówczas za bardzo ograniczać wolność obywateli w podejmowaniu różnych aktywności, a ponadto podlega zasadzie <em>ultima ratio</em>.</strong> Z tego powodu typy z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo są bardzo mocno kontestowane. Obejmują bardzo wiele zachowań, są bardzo szerokie. Dagmara Gruszecka tłumaczyła, że taka jest jednak ich rola, a ponadto, co do zasady, są to typy formalne (bezskutkowe), w przypadku których ocena realizacji znamion obejmuje jedynie zachowanie człowieka, zaś bez znaczenia pozostaje ewentualny skutek takiego zachowania.</p>



<p>Typy z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo w momencie ich wprowadzania uważane były za swoiste zło konieczne, wynikające z rozwoju cywilizacyjnego, ale na zasadzie środka tymczasowego miały zniknąć. Z uwagi na utrwalanie pozytywnych wzorców w społeczeństwie z czasem miały przestać być potrzebne. Okazuje się, że wręcz przeciwnie – ustawodawca tworzy coraz więcej typów z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo, w tym przestępstwa terrorystyczne, przeciwko środowisku, gospodarcze, finansowe, a także przestępstwa przygotowania do różnych przestępstw, które stanowią szczególny rodzaj typów z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo, np. przestępstwo przygotowania do zabójstwa z art. 148 § 5 k.k.</p>



<p>Dagmara Gruszecka wyjaśniła, że typy z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo tworzy się w dwojaki sposób. Albo jest to <strong>tzw. niebezpieczeństwo abstrakcyjne</strong>, albo jest to <strong>tzw. niebezpieczeństwo generalne</strong>. Tzw. niebezpieczeństwo abstrakcyjne to przyjęte pewne niewzruszalne domniemanie. Tzw. niebezpieczeństwo generalne oparte jest na relacji statystycznej, np. spożycie określonej ilości alkoholu w organizmie, zakładając wagę przeciętnego człowieka, obniża zdolności psychomotoryczne, co prowadzi do niemożności pełnego opanowania prowadzonego pojazdu, a w dalszej perspektywie może prowadzić do określonej szkody. Jak wskazała Dagmara Gruszecka, wskaźniki, które bierze się pod uwagę przy decyzji kryminalizacyjnej tego rodzaju, są celowo obarczone marginesem błędu, ponieważ przyjmuje się, że w większej liczbie przypadków taka typizacja będzie korzystna niż niekorzystna.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zamiar, czyn, skutek</h2>



<p>Jeden z widzów skomentował, że: „Świat teraźniejszy powinien karać czyn. Świat utopijny zamiar. Karanie skutków wydaje się być słabością społeczeństwa nie radzącego sobie z problemami (w tym edukacyjnymi oraz medycznymi)”. Prowadzący program dr hab. Mikołaj Małecki w tym kontekście wskazał, że granica między karaniem za czyn a karaniem za uzewnętrzniony zamiar czasami może być bardzo cienka. Dagmara Gruszecka tłumaczyła, że zachowania uznane za abstrakcyjnie niebezpieczne mogą nie tylko <em>in concreto</em> nie charakteryzować się odpowiednim ładunkiem niebezpieczeństwa, ale mogą być w istocie nieodróżnialne od zachowań absolutnie neutralnych, prawnokarnie irrelewantnych, np. przygotowania do zamachu terrorystycznego (zbieranie informacji itp.). Takie prawo karne jest nakierowane wyłącznie na zamiar, tak jak w przypadku przestępstwa z art. 148a § 1 k.k. polegającego na przyjęciu zlecenia zabójstwa, nazywanego <a href="https://karne24.com/karalnosc-myslozbrodni">myślozbrodnią</a>. Należy pamiętać, że <strong>prawo karne skierowane ku woli potępienia sprawcy, bo wykazuje on wyjątkowo zły zamiar, jest niebezpieczne</strong>.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Dagmara Gruszecka wyjaśniła, że w kontekście decyzji kryminalizacyjnej powinna decydować zarówno ujemna wartość skutku, jak i ujemna wartość zachowania człowieka.</em></p>
</blockquote>



<p>W jej opinii powinno unikać się określenia alternatywnego – „czyn albo skutek”, ponieważ jest to koniunkcja – „czyn i skutek” – należy mówić o połączeniu tych dwóch elementów, a nie wyborze tylko jednego z nich. To optymalne rozwiązanie dla prawa karnego. Obie perspektywy mają znaczenie i są istotne. Oparcie się wyłącznie na ujemnej wartości skutku spowoduje, że prawo karne będzie zdecydowanie za wąskie w stosunku do potrzeb współczesnego społeczeństwa i ochrony dóbr prawnych. Natomiast oparcie się wyłącznie na ujemnej wartości zachowania człowieka spowoduje, że prawo karne obejmie bardzo wiele zachowań, które powinny być regulowane przez inne gałęzie prawa, w tym prawo administracyjne i prawo cywilne. <strong>Dagmara Gruszecka wskazała, że nie można tracić z pola widzenia tego, co często tracą politycy, iż prawo karne nie jest pierwszym środkiem, po który należy sięgać, gdy pojawia się jakaś patologia społeczna.</strong> Podkreśliła, że prawo karne jest zawsze prawem ostatniego argumentu, podlega zasadzie subsydiarności, dlatego można po nie sięgać tylko i wyłącznie w ostateczności.</p>



<p>Jednym z wielu powodów, które są podawane jako uzasadnienie wprowadzenia typu z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo, jest chęć wyeliminowania zachowań, które mogą być niebezpieczne, bez obciążania obywateli koniecznością uświadamiania sobie prawideł kauzalnych oraz reguł ostrożności, do których powinni się w danym momencie stosować. Dagmara Gruszecka wyjaśniła, że obywatele mają działać niejako automatycznie – powstrzymując się od określonego zachowania, bez głębszego myślenia.</p>



<p>Spowodowanie przez człowieka skutku w sensie fizycznym nie oznacza, że jest on sprawcą skutku w sensie prawnie doniosłym. Konieczne jest powiązanie jego zachowania ze skutkiem na płaszczyźnie ontologicznej, ale także na płaszczyźnie normatywnej, aby przypisać danej osobie spowodowanie tego skutku, co może prowadzić do przypisania odpowiedzialności karnej za przestępstwo. To zwraca uwagę na gwarancyjny charakter materialnych (skutkowych) typów przestępstw.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Piractwo i zabójstwo drogowe</h2>



<p>Oczekuje się, aby prawo karne nie obejmowało zachowań, które są społecznie adekwatne, akceptowalne, czyli muszą być podejmowane, żeby mogła być realizowana normalna, codzienna aktywność obywateli. Dla przykładu – poruszanie się pojazdem jest zawsze niebezpieczne dla dóbr prawnych, a mimo tego takie zachowanie jest dopuszczalne przez prawo. Powyższe oczekiwanie pozostaje w kolizji z przykładami rażącego nadużycia wolności przez obywateli. Z jednej strony obywatele oczekują, żeby prawo karne gwarantowało im jak najszerszy obszar wolności, a z drugiej strony sami tę wolność nadużywają, tak jak piraci drogowi.</p>



<p>Dagmara Gruszecka wskazała, że być może rozwiązaniem, w kontekście piratów drogowych, byłoby wprowadzenie do Kodeksu karnego typu przestępstwa polegającego na poruszaniu się pojazdem z prędkością stanowiącą 150% lub 200% prędkości dopuszczalnej albo prędkością przekraczającą tę wartość. Inną propozycją mogłoby być wprowadzenie do Kodeksu karnego typu kwalifikowanego przestępstwa z art. 178a § 1 k.k., który różnicowałby sytuację prowadzenia w stanie nietrzeźwości, gdy zawartość alkoholu we krwi przekracza 2,5‰ lub 3‰ albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość.</p>



<p>Proponuję się również <a href="https://karne24.com/zabojstwo-drogowe-jak-udowodnic-zamiar-surowe-kary-za-uliczne-wyscigi">kryminalizację udziału w nielegalnych wyścigach samochodowych</a>. Dagmara Gruszecka w odniesieniu skomentowała, że może takie sytuacje mogłyby być objęte przestępstwem z art. 174 § 1 k.k. polegającym na sprowadzeniu bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy komunikacyjnej, przy odpowiedniej wykładni znamion tego typu czynu zabronionego (w szczególności znamion: „wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach”). Możliwe byłoby również wprowadzenie innych typów przestępstw w ramach art. 174 k.k., które polegałyby na sprowadzeniu bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy komunikacyjnej zagrażającej życiu lub zdrowiu nawet jednej osoby (wciąż byłyby to typy z konkretnego narażenia na niebezpieczeństwo), przed typizacją z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo. Jak wyjaśniła Dagmara Gruszecka, przykład nielegalnych wyścigów samochodowych jest o tyle prosty, że trudno je pomylić z jakąkolwiek neutralną aktywnością człowieka i nie są one niczym, co jest społecznie opłacalne. W związku z tym kryminalizacja mogłaby również obejmować organizację nielegalnych wyścigów samochodowych.</p>



<p>W kontekście dyskusji dotyczącej <a href="https://karne24.com/zabojstwo-drogowe">tzw. zabójstwa drogowego</a> Dagmara Gruszecka wskazała, że sprawcy, który drastycznie przekracza reguły postępowania z dobrem prawnym, reguły ostrożności obowiązujące w ruchu drogowym, przynajmniej jest obojętne, do czego może doprowadzić. Z tego względu ciężko twierdzić, że taka osoba co najmniej nie „godzi się” na śmierć człowieka – nie chce negatywnych konsekwencji dla siebie, a jest obojętna na ewentualne skutki dla innych osób. <strong>Według Dagmary Gruszeckiej najbardziej drastyczne przypadki tzw. zabójstwa drogowego można potraktować jako przestępstwo zabójstwa z art. 148 § 1 k.k., jednak należy to czynić bardzo ostrożnie.</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">Zaplecze prawa karnego</h2>



<p>Przy wprowadzaniu nowego typu czynu zabronionego do Kodeksu karnego trzeba pamiętać o tym, że z części ogólnej wynika odpowiedzialność karna również za usiłowanie popełnienia przestępstwa, ale także podżeganie i pomocnictwo. <strong>Mikołaj Małecki zauważył, że część ogólna Kodeksu karnego „zasysa” wiele innych zachowań, o których twórca przepisu może nie pomyśleć.</strong> Dagmara Gruszecka dodała, że uwzględnienie przednawiasowości części ogólnej Kodeksu karnego jest konieczne, o czym często zapominają obywatele, ale także legislatorzy. Racjonalny proces kryminalizacyjny wymaga wzięcia pod uwagę całego „zaplecza” prawa karnego, Konstytucji oraz przeprowadzenia dogłębnych analiz.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Jak wskazała Dagmara Gruszecka, nie należy na bieżąco ustanawiać przepisów karnych pod wpływem doniesienia o konkretnej sprawie medialnej, ponieważ jest to patologia kryminalizacyjna.</em></p>
</blockquote>



<p>Nie można jednak mylić populizmu penalnego z uwzględnianiem ocen społecznych w procesie kryminalizacji, ponieważ są to dwa zupełnie różne poziomy tworzenia prawa. Drugi racjonalny, a pierwszy absolutnie nie. Ponadto przepis karny składa się, oprócz z hipotezy i dyspozycji, także z sankcji. Dagmara Gruszecka podkreśliła, że rozpiętość sankcji umożliwia różnicowanie poszczególnych przypadków i wymierzanie kar łagodnych, a nawet przy zastosowaniu przepisów części ogólnej Kodeksu karnego – odstępowanie od ich wymierzenia, ale umożliwia także wymierzanie kar surowych bez konieczności modyfikacji lub tworzenia nowych typów czynów zabronionych.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Podsumowując Dagmara Gruszecka wskazała, że najważniejsza jest efektywność – prawo karne musi być skuteczne, ponieważ w przeciwnym razie nie wypełnia swojej podstawowej roli.</em></p>
</blockquote>



<p>Zbytnia kazuistyka i ogólność typów czynów zabronionych prowadzą do nieefektywności prawa karnego. <strong>Nieefektywne prawo rodzi zjawisko anomii – gdy prawo nie działa, przestaje odpowiadać ocenom społeczeństwa, to obywatele przestają je respektować.</strong> Efektywność to argument, który powinien przemawiać zarówno do zwolenników liberalizacji prawa karnego, jak i do zwolenników zwiększenia represyjności prawa karnego – powinien być wspólny dla wszystkich.</p>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p><strong><em>Przestępstwo, czyli co? Kara za czyn, czy za skutek? Nowe przestępstwa</em></strong> – 7 października 2024 r., gość: dr Dagmara Gruszecka</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube, w sezonie 2024 w poniedziałki w godz. 20:00-21:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne"><strong>Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</strong></a></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki II.</em></p>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong> Mateusz Wiktorek – Szkoła Doktorska Nauk Społecznych, Katedra Prawa Karnego, Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/przestepstwo-czyli-co-kara-za-czyn-czy-za-skutek-nowe-przestepstwa/">Przestępstwo, czyli co? Kara za czyn, czy za skutek? Nowe przestępstwa – ŁĄCZY NAS KARNE z dr Dagmarą Gruszecką</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/przestepstwo-czyli-co-kara-za-czyn-czy-za-skutek-nowe-przestepstwa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
