<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>krzywda - Karne24.com</title>
	<atom:link href="https://karne24.com/tag/krzywda/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://karne24.com/tag/krzywda/</link>
	<description>Portal prawa karnego</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Mar 2026 11:27:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/04/favicon_16x16_karne24.com_.png</url>
	<title>krzywda - Karne24.com</title>
	<link>https://karne24.com/tag/krzywda/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Tak znaczy Tak. Nie znaczy Nie – ŁĄCZY NAS KARNE z Karoliną Śliwecką </title>
		<link>https://karne24.com/tak-znaczy-tak-nie-znaczy-nie/</link>
					<comments>https://karne24.com/tak-znaczy-tak-nie-znaczy-nie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Dec 2022 15:46:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[krzywda]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[przestępstwa seksualne]]></category>
		<category><![CDATA[sprzeciw]]></category>
		<category><![CDATA[zgoda]]></category>
		<category><![CDATA[zgwałcenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=3005</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas 5. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2022/2023 analizowano przestępstwa seksualne i specyfikę ich uregulowań w prawie karnym. Gościem programu 5 grudnia 2022 r. była Karolina Śliwecka –&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/tak-znaczy-tak-nie-znaczy-nie/">Tak znaczy Tak. Nie znaczy Nie – ŁĄCZY NAS KARNE z Karoliną Śliwecką </a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Podczas 5. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2022/2023 analizowano przestępstwa seksualne i specyfikę ich uregulowań w prawie karnym.</strong></p>



<p>Gościem programu 5 grudnia 2022 r. była <strong>Karolina Śliwecka</strong> – absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, autorka pracy magisterskiej o znamieniu zgody w kontekście przestępstwa zgwałcenia.</p>



<p>„Tak znaczy tak” i „nie znaczy nie” to tytułowe odwołania do dwóch głównych koncepcji teoretycznych, związanych przede wszystkim z przestępstwem zgwałcenia – wyjaśniła Karolina Śliwecka. Pierwsza z koncepcji, czyli „<strong>tak znaczy tak</strong>” (<em>yes means yes</em>), została stworzona po części w odpowiedzi na ruch <em>Me too</em>, zapoczątkowany przez Alyssę Milano, która 15 października 2017 r. we swoim <a href="https://twitter.com/alyssa_milano/status/919659438700670976">wpisie na platformie Twitter</a> zachęciła do używania tego sformułowania, w celu uświadomienia społeczeństwu skali problemu przestępczości seksualnej. Zgodnie z tą koncepcją, zgwałceniem jest każdy kontakt seksualny, którego sprawca dopuszcza się bez zgody pokrzywdzonego. Zgoda nie może być domniemana, a bierność, zmrożenie czy samo nieokazywanie chęci nie są wystarczające, aby dane zachowanie było legalne. Druga z koncepcji, czyli „<strong>nie znaczy nie</strong>” (<em>no means no</em>), to koncepcja wolności seksualnej, która według Karoliny Śliweckiej występuje w polskim Kodeksie karnym. Zgodnie z tą koncepcją, do naruszenia wolności seksualnej dochodzi, gdy pokrzywdzony uzewnętrznia, manifestuje swój sprzeciw – stawia opór, a sprawca go przełamuje i doprowadza do kontaktu seksualnego. Kodeks karny penalizuje w art. 197 § 1 trzy sposoby przełamania tego oporu, czyli przemoc, groźbę bezprawną i podstęp. Sąd, ustalając okoliczności popełnienia czynu, skupia się zatem na wykazaniu oporu pokrzywdzonego, który zgodnie z poglądami doktrynalnymi i orzeczniczymi może być wyrażony w jakikolwiek sposób.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zgoda czy sprzeciw?</h2>



<p>W polskiej doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się koncepcję „nie znaczy nie”, jednak, jak się okazuje, w skrajnym jej rozumieniu. Sąd Najwyższy w postanowieniu z 9 czerwca 2021 r. (sygn. V KK 165/21) stwierdził, że: „Sprzeciw, który jest warunkiem koniecznym przestępstwa zgwałcenia, musi być przez ofiarę wyraźnie zamanifestowany, choć może to nastąpić w różny sposób (…)”. Dr hab. Joanna Piórkowska-Flieger wskazuje, że: „Niezbędne jest zatem wystąpienie dostrzegalnego przez sprawcę oporu, stanowiącego uzewnętrznienie braku zgody na obcowanie płciowe. Opór może przejawiać się w postaci słownej odmowy lub jakiejkolwiek innej, np. przez wyrywanie się z objęć sprawcy” (J. Piórkowska-Flieger, [w:] <em>Kodeks karny. Komentarz</em>, red. T. Bojarski, Warszawa 2016, komentarz do art. 197 k.k., teza 3). Według dr. Sławomira Hypsia: „Opór ofiary natomiast oznacza brak zgody na zachowanie sprawcy, musi być rzeczywisty i uzewnętrzniony w sposób zrozumiały dla sprawcy. Słusznie przyjęto w orzecznictwie, że zamach na wolność seksualną ofiary nie musi się łączyć z powstaniem na jej ciele obrażeń i o ile uzewnętrzniony jest brak zgody pokrzywdzonej, odpowiednio do proporcji sił, to mamy do czynienia z realizacją znamion tego przestępstwa” (S. Hypś, [w:] <em>Kodeks karny. Komentarz</em>, red. A. Grześkowiak, K. Wiak, Warszawa 2019, komentarz do art. 197 k.k., teza 14).</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zdaniem Karoliny Śliweckiej interpretacja zmierzająca w kierunku konieczności wykazania sprzeciwu pokrzywdzonego, przy przestępstwie zgwałcenia, nie jest uzasadniona przepisami Kodeksu karnego.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Zgodnie z art. 197 § 1 k.k. karze za to przestępstwo podlega ten: „Kto <strong>przemocą</strong>, <strong>groźbą bezprawną</strong> lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego (…)”. Dla porównania podała przykład przestępstwa rozboju z art. 280 § 1 k.k. [„Kto kradnie, używając <strong>przemocy</strong> wobec osoby lub <strong>grożąc</strong> natychmiastowym jej użyciem albo doprowadzając człowieka do stanu nieprzytomności lub bezbronności (…)”], w przypadku którego nie wymaga się sprzeciwu pokrzywdzonego dla wypełnienia kompletu znamion, a są one zbieżne ze znamionami z art. 197 § 1 k.k. Prowadzący program dr hab. Mikołaj Małecki zauważył ponadto, że taka skrajna wykładnia tworzy niejako wymóg stosowania obrony koniecznej przez pokrzywdzonego, czego nie można zaakceptować.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Inne przestępstwa seksualne</h2>



<p>W rozdziale XXV Kodeksu karnego wyszczególnione są przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności. Oprócz wynikającego z art. 197 k.k. przestępstwa zgwałcenia i wymuszenia czynności seksualnej, ustawodawca penalizuje również seksualne wykorzystanie bezradności lub niepoczytalności w art. 198 k.k. oraz seksualne wykorzystanie stosunku zależności lub krytycznego położenia w art. 199 k.k. Na tym gruncie jeden z widzów zadał pytanie, czy możliwy jest zbieg przepisów z art. 197 k.k. i art. 198 k.k., a jeśli tak, to w jakich sytuacjach. Pytanie sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy możliwe jest jednoczesne użycie przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu oraz wykorzystanie bezradności lub niepoczytalności w ramach tego samego czynu. W odpowiedzi na to pytanie Karolina Śliwecka przytoczyła dwa poglądy doktryny. Zgodnie z pierwszym – zbieg taki nie zachodzi, zgodnie z drugim – zbieg taki zachodzi, jednak bardzo rzadko, zaznaczając, że stan bezradności nie może być wywołany przez sprawcę. Odwołała się przy tym do orzecznictwa, w którym wskazuje się, że zbieg przepisów z art. 197 k.k. i art. 198 k.k. może wystąpić, gdy sprawca kilkukrotnie dopuszcza się podstępem obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej z pokrzywdzonym, którego stan bezradności pogłębia się, aż osiąga poziom, w którym zniesiona zostaje możliwość rozumienia podejmowanych wobec niego działań i w związku z tym zdolność manifestowania jakiegokolwiek oporu.</p>



<p>Kolejne pytanie dotyczyło potencjalnego stanu faktycznego, w którym sprawca wprowadza pokrzywdzonego w stan bezradności, np. upija go do nieprzytomności, i dochodzi do obcowania płciowego. Widz zapytał, czy jest to realizacja znamion przestępstwa z art. 198 k.k., skoro sprawca wywołał stan bezradności, a nie jedynie go wykorzystał. Karolina Śliwecka powołała się na pogląd, zgodnie z którym, <strong>jeżeli sprawca upija pokrzywdzonego, z zamiarem następczego wykorzystania wywołanej bezradności do obcowania płciowego, to działa podstępem i realizuje znamiona przestępstwa z art. 197 § 1 k.k.</strong>, a nie z art. 198 k.k. Mikołaj Małecki dodał, że jest to <strong>analogiczna sytuacja, jak w przypadku podania tzw. pigułki gwałtu</strong>. Wówczas również dochodzi do zgwałcenia w rozumieniu art. 197 § 1 k.k., a nie wykorzystania bezradności, o którym mowa w art. 198 k.k.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Znamię zgody w Kodeksie karnym</h2>



<p>8 marca 2021 r. do Sejmu wpłynął poselski projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny (<a href="https://orka.sejm.gov.pl/Druki9ka.nsf/0/D7E9563477237B45C12586B70037B233/%24File/1091.pdf">druk nr 1091, Sejm IX kadencji</a>; wniosek o jego rozpatrzenie został odrzucony 10 czerwca 2022 r.), który zakłada zmianę art. 197 § 1 k.k. z aktualnego brzmienia: „Kto <strong>przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem</strong> doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12”, na brzmienie: „Kto doprowadza inną osobę do obcowania płciowego <strong>bez wcześniejszego wyrażenia świadomej i dobrowolnej zgody</strong> przez tę osobę, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3”.</p>



<p>Karolina Śliwecka rozpoczynając ocenę powyższej propozycji zaznaczyła, że taki kształt znamion opisujących przestępstwo zgwałcenia funkcjonuje już w kilku państwach na świecie, a ostatnio taki przepis został uchwalony w Hiszpanii. Ponadto treść proponowanego przepisu jest spójna z prawem międzynarodowym, w szczególności z Konwencją Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (tzw. konwencją stambulską) sporządzona w Stambule 11 maja 2011 r. oraz orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (wyrok ETPC z 4 grudnia 2003 r., skarga nr 39272/98, M.C. przeciwko Bułgarii). Podsumowując wskazała, że taka propozycja legislacyjna jest krokiem w dobrym kierunku, ale jednocześnie jest zbyt mało kompleksowa, bowiem nowelizacja art. 197 § 1 k.k. wymaga równoległej zmiany innych przepisów z tego rozdziału Kodeksu karnego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Małżeństwo i BDSM</h2>



<p>Kontrowersyjna społecznie jest kwestia zgwałcenia w małżeństwie, którą rozważa się także w nauce (A. Michalska-Warias, <em>Zgwałcenie w małżeństwie. Studium prawnokarne i kryminologiczne</em>, Warszawa 2016). Tej kwestii pośrednio dotyczyło pytanie widza zadane podczas programu, czy w przypadku małżeństw lub długotrwałych związków konieczne jest każdorazowe pozyskanie obopólnej zgody na kontakt seksualny.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Jak stwierdziła Karolina Śliwecka, powtarzalność i sposób wyrażenia zgody są uzależnione od stopnia relacji konkretnych osób.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Wystarczający jest jej zdaniem gest, który w kontekście danej sytuacji jest czytelny, a ponadto wynika z niego zakres dopuszczalnych czynności seksualnych. W swojej pracy magisterskiej postuluje, że <strong>zgoda może być wyrażona również uprzednio na serię zachowań, a jej granicą jest moment sprzeciwu jednej z osób</strong>.</p>



<p>W ostatnim pytaniu poruszono wątek blankietowej zgody, na przyszłość, bez możliwości wycofania jej w trakcie czynności seksualnej, w perspektywie spotkań BDSM. Karolina Śliwecka wyjaśniła, że w publikacjach podkreśla się jednoznaczność zgód wyrażanych w tego typu środowisku, a ich wycofanie jest respektowane. Wątpliwy jest jednak wątek wycofania zgody na kontakt seksualny, bowiem według niej, w przypadku zmiany brzmienia art. 197 § 1 k.k., która spowodowałaby penalizację obcowania płciowego bez zgody pokrzywdzonego, konieczne byłoby stworzenie nowych ram interpretacji znamion przestępstwa zgwałcenia.</p>



<p>Wykładnia przepisów, dotyczących w szczególności przestępstw przeciwko wolności seksualnej, wymaga uwzględnienia aktualnego aspektu społecznego poddawanych ocenie zachowań. W zależności od przyjętej koncepcji, do realizacji znamion przestępstwa zgwałcenia dochodzi w momencie nawiązania kontaktu seksualnego: bez zgody lub w efekcie przełamania oporu pokrzywdzonego. Z przeprowadzonych rozważań wynika, że wymóg sprzeciwu pokrzywdzonego na czynność seksualną, podnoszony w doktrynie i orzecznictwie, nie ma umocowania w przepisach obowiązującego prawa. Przyjęcie takiego poglądu prowadzi do niespójności literalnej i systemowej przepisów kodeksowych. Rozwiązaniem tego problemu byłoby wyraźne uregulowanie przeciwstawnej, ale lepszej koncepcji „tak znaczy tak”, czyli znowelizowanie art. 197 § 1 k.k., poprzez dodanie znamienia braku zgody, jako warunku popełnienia przestępstwa zgwałcenia, oraz innych przepisów rozdziału XXV Kodeksu karnego, w celu zachowania ich harmonii.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p><strong><em>Tak znaczy Tak. Nie znaczy Nie</em></strong> – 5.12.2022 r., gość: Karolina Śliwecka</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube oraz Facebooku, w sezonie 2022/2023 w poniedziałki w godz. 19:00-20:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne"><strong>Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</strong></a></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki (nr projektu: SONP/SN/551016/2022</em><em>, kwota dofinansowania: 59 000 zł, całkowita wartość projektu: 66 100 zł).</em></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong> Mateusz Wiktorek – Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/tak-znaczy-tak-nie-znaczy-nie/">Tak znaczy Tak. Nie znaczy Nie – ŁĄCZY NAS KARNE z Karoliną Śliwecką </a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/tak-znaczy-tak-nie-znaczy-nie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Więzienie za faul? – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. Michałem Derkiem </title>
		<link>https://karne24.com/wiezienie-za-faul/</link>
					<comments>https://karne24.com/wiezienie-za-faul/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Dec 2022 15:41:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[faul]]></category>
		<category><![CDATA[krzywda]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[zgoda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=2986</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas 4. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2022/2023 analizowano zakres zgody dzierżyciela dobra prawnego. Gościem programu 28 listopada 2022 r. był dr Michał Derek – pracownik Katedry Prawa&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/wiezienie-za-faul/">Więzienie za faul? – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. Michałem Derkiem </a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Podczas 4. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2022/2023 analizowano zakres zgody dzierżyciela dobra prawnego.</strong></p>



<p>Gościem programu 28 listopada 2022 r. był <strong>dr Michał Derek</strong> – pracownik Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, autor monografii o karnoprawnym znaczeniu woli dzierżyciela dobra prawnego.</p>



<p>Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2022, odbywające się w Katarze, skłaniają do odpowiedzi na pytanie, czy piłkarzowi nie dzieje się krzywda, gdy zostaje sfaulowany. Może się wydawać, że sytuacje boiskowe nie są na tyle groźne, aby prawo karne musiało w nie ingerować. Piłkarze wyrażają zgodę na ryzyko związane z grą podczas meczu, jednak zgoda na naruszenie własnego zdrowia nie zawsze wyłącza odpowiedzialność karną innej osoby.</p>



<p>W świecie sportu wydarzyły się groźne w skutkach faule na piłkarzach, które były wstępem do dalszej dyskusji podczas programu:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li>faul Zinedine Zidana względem Marco Materraziego, polegający na uderzeniu głową w klatkę piersiową i przewróceniu;</li>



<li>faul Martina Taylora względem Eduardo Da Silvy, polegający na kopnięciu w nogę i otwartym złamaniu stawu skokowego, a także zerwaniu wszystkich więzadeł;</li>



<li>faul Roya Keane’a względem Alfiego-Inge Haalanda, polegający na kopnięciu w nogę (w akcie zemsty) i zerwaniu więzadła krzyżowego kolana.</li>
</ol>



<p>Każdy z powyżej wymienionych trzech przypadków czysto faktycznie realizuje znamiona przestępstw z Kodeksu karnego, istotne jest jednak rozstrzygnięcie, czy w sensie prawnym dane zachowanie stanowi naruszenie nietykalności cielesnej czy uszczerbek na zdrowiu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Niekaralny faul</h2>



<p>Podstawą dyskusji była monografia autorstwa Michała Derka (M. Derek, <em>Karnoprawne znaczenie woli dzierżyciela dobra prawnego</em>, Kraków 2021). Dzierżycielem dobra prawnego w rozgrywkach boiskowych jest zawodnik, który wyraża zgodę na narażenie własnego zdrowia, a nawet życia. Wątpliwe jest jednak, w jakim zakresie taka zgoda wyłącza odpowiedzialność karną drugiego zawodnika, który fauluje i tym samym powoduje skutek, penalizowany generalnie przez prawo karne.</p>



<p>Michał Derek wyjaśnił, że <strong>istotne jest ustalenie, czy zawodnik fauluje w ramach gry czy przy okazji gry oraz czy dane rozgrywki są społecznie akceptowalne</strong> (niewystarczające jest wyłączne ustalenie ich wewnętrznych reguł). Zgoda zawodnika na samonarażenie się nie zawsze ma karnoprawne znaczenie. Ustalenie działania w zakresie relewantnej prawnie zgody zależne jest od specyfiki, ale przede wszystkim od okoliczności konkretnego faulu.</p>



<p>Prowadzący program dr hab. Mikołaj Małecki podał dla przykładu sytuację, która nierzadko zdarza się w świecie piłkarskim, gdy wręcz oczekuje się od zawodnika, aby w konkretnym momencie sfaulował taktycznie swojego przeciwnika, by uniknąć utraty gola, nawet za cenę czerwonej kartki. Michał Derek wskazał, że takie sytuacje są już oswojone przez społeczeństwo, a gdyby uznać ich karalność, to mogłyby być określane mianem „<strong>przestępstw taktycznych</strong>”, co wywoływałoby pewien dysonans.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Z tego względu, zdaniem Michała Derka, w zachowania, które występują w ramach gry nie powinno ingerować prawo karne.</em></p>
</blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Brutalne sporty</h2>



<p>Następnie podano przykład dyscypliny sportowej, nazywanej <em>calcio storico fiorentino</em>, której początki sięgają średniowiecza, a ona sama uchodzi za najbrutalniejszą spośród innych dyscyplin. Jest to swego rodzaju połączenie piłki nożnej, rugby i zapasów, a podczas rozgrywki wszystkie chwyty są dozwolone (poza ciosami i kopnięciami w głowę), zaś jedyną zasadą jest umieszczenie piłki w bramce. Zawodnicy mogą odbierać piłkę nawet poprzez używanie przemocy. W kontraście wskazano na himalaizm, który wiąże się z narażeniem nie tylko zdrowia, ale nawet życia himalaistów. Michał Derek wrócił przy tym do kwestii społecznej akceptowalności danej dyscypliny, która jego zdaniem jest jednym z warunków braku odpowiedzialności karnej za faule zawodników, biorących udział w rozgrywkach.</p>



<p>Podczas programu zauważono, że nielegalne są „ustawki” pseudokibiców, a legalne oficjalne gale mieszanych sztuk walki, podczas gdy mogą one prowadzić do takich samych skutków przestępnych. <strong>Dystynkcją prawną jest podkreślana wcześniej akceptowalność społeczna danych zachowań, decydująca w dużej mierze o stosowaniu prawa karnego.</strong> Zasadniczo narażenie na ciężki uszczerbek na zdrowiu nie mieści się w zakresie swobodnej dysponowalności własnymi dobrami prawnymi. Michał Derek wskazał jednak, że jest dużo dyscyplin sportowych, które mogą prowadzić do opisanego skutku, a dopuszcza się je prawnie. Czasem faul może doprowadzić do takiej kontuzji piłkarza, która spowoduje całkowitą trwałą niezdolność do pracy w jego zawodzie, czyli odmianę ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, wymienioną w art. 156 § 1 pkt 2 k.k., a faulujący nie jest ścigany przez państwo – wyjaśnił Mikołaj Małecki.</p>



<p>Nie wszystkie zachowania podczas rozgrywek są społecznie oczekiwane, np. zniesławienia czy znieważenia zawodników. <strong>Michał Derek podkreślił, że należy odróżnić stan pożądany przez społeczeństwo od uznania konieczności stosowania instrumentów prawa karnego, które ma charakter <em>ultima ratio</em>.</strong> Odniósł się przy tym do doktrynalnego poglądu zgodnie z którym dopuszczalne jest wyrażenie zgody na zachowania, które mogą prowadzić do lekkiego lub średniego, ale nie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Według Michała Derka relewantność zgody dzierżyciela dobra prawnego należy ustalać in concreto, bez dostosowywania jej do sztywnych, typologicznych podziałów prawnokarnych.</em></p>
</blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Pomysł na państwo a prawo karne</h2>



<p>Michał Derek wyróżnił trzy modele pomysłu na państwo:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li><strong>liberalny</strong> (opierający się na zasadzie krzywdy Johna Stuarta Milla, której przełożenie polega na tym, że jeżeli jednostka nie czuje się pokrzywdzona, to prawo karne nie ma zastosowania; ponadto istnieje sfera prywatności, której państwo nie może zwartościować pod względem legalności, a co więcej – z perspektywy filozofii polityki – nie może ocenić z punktu widzenia dobra i zła, bowiem nie atakuje wspólnoty, zatem to jednostka jest sędzią we własnej sprawie),</li>



<li><strong>paternalistyczny</strong> (zakładający istnienie obiektywnego systemu wartości dla państwa, który zawiera niezmienne normy prawdy, górujące nad wolnością; z tego względu państwo zakazuje konkretnych zachowań, a nawet kara za ich podjęcie dla dobra jednostki),</li>



<li><strong>wspólnotowy</strong> (wspólnota rozpoznaje obiektywny system wartości, jednak występuje zakres społecznej tolerancji dla niektórych zachowań, które wspólnota uznaje za złe, ale ich nie karze).</li>
</ol>



<p><strong>W swojej monografii Michał Derek odpowiada się za modelem wspólnotowym, jako najodpowiedniejszym dla rzeczywistości polskiej.</strong> Podczas programu uzasadniał, że polski system prawny (przy szczególnym uwzględnieniu regulacji Kodeksu karnego) i społeczny odpowiadają „miękkiemu” modelowi wspólnotowemu. Zgodnie z nim wspólnota nadaje znaczenie danym wartościom, przy jednoczesnej akceptacji szerokiego katalogu zachowań, które wykraczają poza obiektywne rozumienie tych wartości.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Michał Derek postawił tezę, że określenie znaczenia zgody na naruszenie własnych dóbr prawnych jest możliwe tylko w ramach konkretnego modelu.</em></p>
</blockquote>



<p>Natomiast kompetencję do stwierdzenia, czy w danej sytuacji zgoda była relewantna prawnie, ma umocowany konstytucyjnie sąd. Podał przykład wyroku Sądu Najwyższego z 17 maja 2022 r. (sygn. III KK 380/20), który wskazał, że: „Zgoda pokrzywdzonego, nawet w pełni świadoma i dobrowolna, przy spowodowaniu ciężkiego uszkodzenia ciała nie ekskulpuje sprawcy”.</p>



<p>Podsumowaniem tej części dyskusji była odpowiedź na pytania odczytane na początku programu (przyjęto założenie, że zachowania zostały podjęte pod rządami polskiego Kodeksu karnego i przy obowiązywaniu modelu wspólnotowego). Michał Derek ocenił, że:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li><strong>faul Zinedine Zidana nie skutkuje odpowiedzialnością karną</strong>, z uwagi na społeczną akceptację możliwości naruszenia nietykalności cielesnej, zniesławienia czy znieważenia podczas rozgrywek piłkarskich, nawet gdy takie zachowania nie są podejmowane w ramach gry;</li>



<li><strong>faul Martina Taylora nie skutkuje odpowiedzialnością karną</strong>, z uwagi na akceptację ryzyka sportowego przez piłkarza, które obejmuje nawet poważne kontuzje;</li>



<li><strong>faul Roya Keane’a jest wątpliwy z perspektywy prawnej</strong>, ponieważ został dokonany w ramach gry, ale jego stronę podmiotową, motywację ocenia się negatywnie, jednak decydująca jest skala innych czynników, wpływających na karygodność czynu, które mogą ostatecznie przesądzać o odpowiedzialności karnej.</li>
</ol>



<h2 class="wp-block-heading">Abstrakcyjne niebezpieczeństwo</h2>



<p>Michał Derek porównał reguły rozgrywek sportowych do reguł ruchu drogowego. W przypadku ruchu drogowego występuje potencjalnie duża liczba ofiar, które nie zgadzają się na narażenie własnego zdrowia czy życia. Tak też w przypadku przestępstwa z abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo z art. 178a § 1 k.k., czyli prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, <strong>nigdy nie będzie można mówić o zgodzie innych uczestników ruchu, ponieważ brak jest konkretnego dzierżyciela dobra prawnego, który miałby taką zgodę wyrazić</strong>. W przypadku zawodników sportowych zakłada się, że akceptują oni pewną skalę niepożądanych zachowań, które w praktyce jednak występują.</p>



<p>Na koniec udzielono odpowiedzi na pytania widzów, zadane podczas transmisji na żywo. Pierwsze pytanie dotyczyło sportów kontaktowych i sportów walki, a ściślej możliwości potraktowania poważnego urazu lub nawet zgonu, jako ryzyka sportowego i w efekcie nieponoszenia odpowiedzialności karnej za wyrządzony skutek. Michał Derek odpowiedział, że każdą sytuację należy analizować indywidualnie, jednak na ogół sprawca za takie skutki nie ponosi odpowiedzialności karnej, ponieważ w ramach danego sportu tego rodzaju naruszenia są akceptowalne. Drugie pytanie dotyczyło upadku ze ścianki wspinaczkowej, pomimo uważnego asekurowania, w wyniku uprzedniego niedokładnego sprawdzenia wzajemnie przez partnerów wspinaczkowych właściwego zawiązania węzła czy przygotowania przyrządu asekuracyjnego i w efekcie naruszenia zdrowia, a nawet śmierci wspinacza. Mikołaj Małecki wyjaśnił, że jest to sytuacja na granicy odpowiedzialności karnej, choć początkowo zinterpretował ją jako naruszenie reguł postępowania na przedpolu ochrony dobra prawnego, wynikających ze zwyczaju konkretnej dyscypliny, poprzez niepodjęcie dodatkowej czynności. Skomplikowane jest jednak, w jakim stopniu wspinacz, który zaniedbał swojego obowiązku, przyczynił się do wynikłego skutku. Michał Derek zaznaczył, że może to być stopień, który eliminuje karygodność tego zachowania, a w konsekwencji wyłącza odpowiedzialność karną.</p>



<p>Odpowiedź na tytułowe pytanie, czy można zostać umieszczonym w więzieniu za spowodowanie faulu, możliwa jest w ramach wybranego modelu pomysłu na państwo.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W modelu wspólnotowym, faul, nawet o groźnych skutkach, spowodowany w ramach gry, nie powoduje odpowiedzialności karnej zawodnika.</em></p>
</blockquote>



<p>Państwo powinno bowiem poszukiwać złotego środka, pozwalającego na ochronę dóbr prawnych jednostek, przy jednoczesnym uszanowaniu ich zgody na samonarażenie się.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p><strong><em>Więzienie za faul?</em></strong> – 28.11.2022 r., gość: dr Michał Derek</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube oraz Facebooku, w sezonie 2022/2023 w poniedziałki w godz. 19:00-20:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne"><strong>Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</strong></a></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki (nr projektu: SONP/SN/551016/2022</em><em>, kwota dofinansowania: 59 000 zł, całkowita wartość projektu: 66 100 zł).</em></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong> Mateusz Wiktorek – Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/wiezienie-za-faul/">Więzienie za faul? – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. Michałem Derkiem </a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/wiezienie-za-faul/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chcącemu nie dzieje się krzywda – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Olgą Sitarz, prof. UŚ </title>
		<link>https://karne24.com/chcacemu-nie-dzieje-sie-krzywda/</link>
					<comments>https://karne24.com/chcacemu-nie-dzieje-sie-krzywda/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Nov 2022 14:46:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[krzywda]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[zgoda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=2968</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas 3. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2022/2023 analizowano zasadę „chcącemu nie dzieje się krzywda” i jej zastosowanie w prawie karnym. Gościem programu 21 listopada 2022 r. była&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/chcacemu-nie-dzieje-sie-krzywda/">Chcącemu nie dzieje się krzywda – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Olgą Sitarz, prof. UŚ </a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Podczas 3. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2022/2023 analizowano zasadę „chcącemu nie dzieje się krzywda” i jej zastosowanie w prawie karnym.</strong></p>



<p>Gościem programu 21 listopada 2022 r. była <strong>dr hab. Olga Sitarz, prof. UŚ</strong> – pracownik Katedry Prawa Karnego i Kryminologii Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, autorka rozdziału w monografii, w którym stara się odpowiedzieć na pytanie, czy naruszenie lub narażenie wyłącznie własnego dobra może być przesłanką kryminalizacji.</p>



<p>Rzymski jurysta Ulpian przed wiekami sformułował paremię: „Volenti non fit iniuria”, która w tłumaczeniu z łaciny oznacza: „Chcącemu nie dzieje się krzywda”. Wówczas, przekładając tę zasadę na prawo karne, wyrządzenie krzywdy nie przesądzało o odpowiedzialności karnej jej sprawcy. Obecnie jednak nie ma ona bezwzględnego zastosowania, bowiem nie wszystkie dobra prawne są zależne od woli ich dzierżycieli, a ponadto nie każdy może generalnie dysponować swoimi dobrami prawnymi.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kto może chcieć być pokrzywdzonym?</h2>



<p>Olga Sitarz wyjaśniła, że „nie każdy chcieć może wszystko”. Nie zawsze zatem chcącemu nie dzieje się krzywda. Wynika to z tego, że <strong>występuje kategoria osób, których wola nie jest relewantna prawnokarnie, czyli nie wyłącza odpowiedzialności karnej sprawców, godzących w ich dobra prawne</strong>. Do tej kategorii zaliczają się m.in. dzieci, a także inne osoby, które nie mogą samodzielnie zadbać o swoje interesy. Wyrażenie zgody przez dziecko nie usprawiedliwia sprawcy, szczególnie w przypadkach obcowania płciowego z małoletnim poniżej lat 15.</p>



<p>W art. 115 § 22 k.k. wskazana jest definicja handlu ludźmi, zgodnie z którą handlem ludźmi jest werbowanie, transport, dostarczanie, przekazywanie, przechowywanie lub przyjmowanie osoby z zastosowaniem: przemocy lub groźby bezprawnej, uprowadzenia, podstępu, wprowadzenia w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, nadużycia stosunku zależności, wykorzystania krytycznego położenia lub stanu bezradności, udzielenia albo przyjęcia korzyści majątkowej lub osobistej albo jej obietnicy osobie sprawującej opiekę lub nadzór nad inną osobą – w celu jej wykorzystania, nawet za jej zgodą, w szczególności w prostytucji, pornografii lub innych formach seksualnego wykorzystania, w pracy lub usługach o charakterze przymusowym, w żebractwie, w niewolnictwie lub innych formach wykorzystania poniżających godność człowieka albo w celu pozyskania komórek, tkanek lub narządów wbrew przepisom ustawy.</p>



<p>Ustawodawca precyzuje jednak na końcu art. 115 § 22 k.k., że jeżeli zachowanie sprawcy dotyczy małoletniego, stanowi ono handel ludźmi, nawet gdy nie zostały użyte metody lub środki powyżej wymienione. Zdaniem Olgi Sitarz jest to dobra ilustracja roli dziecka jako ofiary, które ze swej istoty jest tak ufne, że wystarczy poprosić albo zapytać i dziecko się zgodzi. Taka zgoda jej zdaniem może być określana jako irrelewantna lub pozorna, ponieważ dziecko nie jest świadome tego, na co się godzi.</p>



<p>Prawo karne rozróżnia <strong>chęć</strong> od <strong>godzenia się</strong>, co wpływa w konsekwencji na postać zamiaru sprawcy przestępstwa, który może podejmować swoje zachowanie umyślnie z zamiarem ewentualnym (wynikowym) lub zamiarem bezpośrednim. Choć tytułowa paremia funkcjonuje przede wszystkim w prawie cywilnym, to jej przełożenie na prawo karne powoduje, że „chcącym” jest także ten, który godzi się na dane zachowanie.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Niekonieczna jest bowiem każdorazowo sformalizowana zgoda, a wystarczająca jest aprobata danego zachowania, nawet niezwerbalizowana, np. poprzez skinienie głową.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Wyjątek stanowi zabójstwo eutanatyczne z art. 150 § 1 k.k., czyli zabijanie człowieka na jego <strong>żądanie</strong> i <strong>pod wpływem współczucia</strong> dla niego – wówczas standardy postaci i okoliczności wyrażenia zgody są podwyższone.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kiedy zgoda ma znaczenie?</h2>



<p>Kolejnym punktem programu był rozdział autorstwa Olgi Sitarz w księdze upamiętniającej prof. dr. hab. Jarosława Warylewskiego (O. Sitarz, <em>Czy naruszenie/narażenie wyłącznie własnego dobra może być przesłanką kryminalizacji?</em>, [w:] <em>Zbrodnia i kara. Refleksje o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości prawa karnego. Księga upamiętniająca Profesora Jarosława Warylewskiego</em>, red. W. Zalewski, J. Potulski T. Snarski, Gdańsk 2022, s. 127–140). Olga Sitarz podaje w nim przykłady typizacji, przewidujących karalność za naruszenie wyłącznie własnego dobra prawnego, którymi jej zdaniem są: zbywanie, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, komórki, tkanki lub narządu oraz rozpowszechnianie ogłoszenia o odpłatnym ich zbyciu; kazirodztwo z dorosłą osobą; bigamia, jak również posiadanie środków odurzających na własny użytek.</p>



<p>Pojawia się zatem pytanie, czy można zgodzić się na własną śmierć lub oszpecenie własnego ciała podczas praktyk religijnych. Olga Sitarz wyróżniła trzy grupy kryminalizacji, związane z dysponowaniem dobrem prawnym:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li><strong>zakaz dysponowania</strong> (brak możliwości wyrażenia skutecznej prawnie zgody na pokrzywdzenie samego siebie, tj. w przypadku zachowań, które mogłyby naruszać życie lub zdrowie – w ograniczeniu do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu),</li>



<li><strong>warunkowe przyzwolenie dysponowania</strong> (uwzględnienie możliwości wyrażenia ww. zgody, tj. w przypadku zachowań, których ściganie przewidziane jest w trybie prywatnoskargowym, np. naruszenie nietykalności cielesnej, zniesławienie czy znieważenie),</li>



<li><strong>przyzwolenie dysponowania</strong> (możliwość wyrażenia ww. zgody, w przypadku np. naruszenia zdrowia – w ograniczeniu do lekkiego i średniego uszczerbku na zdrowiu, jak również – zdaniem Olgi Sitarz – zdolności płodzenia, której pozbawienie stanowi jedną z postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jednakże z zawartością przedmiotową tej grupy kryminalizacji wiążą się spory doktrynalne).</li>
</ol>



<h2 class="wp-block-heading">Naiwne oszustwo i przetaczanie krwi</h2>



<p>Jeden z widzów stwierdził, że w praktyce procesowej powstaje doniosły problem, czy można mówić o pokrzywdzeniu instytucji pożyczkowej, rozporządzającej mieniem w rozumieniu art. 286 § 1 k.k., która udziela pożyczki, bez jakiejkolwiek weryfikacji płatniczej dłużnika, np. bezrobotnemu. Zadał przy tym pytanie, czy nie można uznać, że takie wyrażenie zgody przez dysponenta dobra, na zachowanie wysoce ryzykowne, wyłącza ochronę na podstawie art. 286 § 1 k.k. W odpowiedzi na to pytanie, Olga Sitarz wyjaśniła, że błąd z art. 286 § 1 k.k. to zawiniony lub niezawiniony brak kompletu informacji. Tłumaczyła, że jeżeli błąd jest zawiniony przez samego pokrzywdzonego, to taka sytuacja stwarza ogromne wątpliwości, w kwestii ochrony prawnokarnej zachowania, które z takiego błędu wynika. Podała przy tym przykład osoby, która pożycza na ulicy milion złotych, będąc zapewniana przez pożyczkobiorcę, że zaraz zostaną zwrócone. W takiej sytuacji jej zdaniem jest to czyn o niższym stopniu społecznej szkodliwości, a w określonych sytuacjach – nawet o znikomym stopniu społecznej szkodliwości, co prowadzi do dekompletacji struktury przestępstwa i bezkarności sprawcy zachowania.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W tej kwestii Olga Sitarz podała również przykład poglądu zgodnie z którym wprowadzenie w błąd dziecka nie stanowi naruszenia art. 286 § 1 k.k. (przestępstwo oszustwa), ale art. 278 § 1 k.k. (przestępstwo kradzieży).</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Uzasadniając taką tezę wskazuje się, że dziecko jest z natury niezdolne do rozpoznania reguł postępowania w danej sytuacji, stąd nie jest konieczne wprowadzanie go w błąd (oszustwo).</p>



<p>Kolejne pytanie dotyczyło praktyk religijnych, polegających m.in. na biczowaniu, ekstremalnym poszczeniu czy noszeniu włosienicy, które mogą doprowadzić nawet do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Olga Sitarz rozszerzyła ten przykład o wątek przetaczania krwi przez świadków Jehowy, którzy nie dopuszczają do wykonania takiego zabiegu. Wątpliwe jest zatem, czy należy uszanować wolę takiej osoby w sytuacji zagrożenia zdrowia. Z jednej strony, brak interwencji lekarza i niepodjęcie przez niego zabiegu przetaczania krwi może powodować odpowiedzialność karną za zaniechanie, którego skutkiem jest ciężki uszczerbek na zdrowiu. Z drugiej strony, ustawodawca w art. 192 § 1 k.k. penalizuje wykonanie zabiegu leczniczego bez zgody pacjenta. <strong>Ten przykład uwydatnia sprzeczność aksjologiczną, którą w doktrynie określa się jako nieuzasadnioną</strong>, jednak są w tym przedmiocie odmienne stanowiska. W konsekwencji odpowiedź na powyższe pytanie okazała się zróżnicowana. Jeśli praktyki religijne polegają na odmowie uczestniczenia w zabiegu leczniczym, np. w przetaczaniu krwi, to zgoda na naruszenie zdrowia jest prawnie relewantna. Jeżeli jednak praktyki religijne wiążą się z koniecznością aktywnego w nich uczestniczenia, wówczas taka zgoda jest prawnie irrelewantna. Prowadzący program dr hab. Mikołaj Małecki zauważył jednak, że na powyższe rozważania nakłada się <strong>ochrona konstytucyjnych wartości</strong>, innych niż zdrowie i życie. Jego zdaniem, gdy dane praktyki religijne są akceptowane, jako chroniące wartości konstytucyjne czy umocowane kulturowo, to zakres relewantnej zgody ich dotyczącej jest szerszy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Granice dopuszczalnej zgody</h2>



<p>Podsumowaniem programu była odpowiedź na pytanie jednego z widzów, dotyczące tzw. zgody pokrzywdzonego, która nie jest świadoma lub swobodna, czyli warunków, które muszą być spełnione, aby zgoda była prawnie skuteczna. Sprowadza się ono do odpowiedzi na główne pytanie, kiedy prawo karne uwzględnia zasadę, że chcącemu nie dzieje się krzywda. Jak odpowiedziała Olga Sitarz, konieczne jest, aby dana osoba była <strong>świadoma przedmiotu i skutków swojej decyzji</strong> (czasami wymogiem formalnym jest również ukończenie określonego wieku, co wynika z założenia, że człowiek nie posiada takiej świadomości poniżej ustalonej granicy wieku), jak również <strong>swobodna w swoim wyborze</strong>, wówczas wyrażona zgoda jest autentyczna.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Nie może być relewantna prawnie zgoda pozorna czy wymuszona.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>W prawie karnym nie zawsze chcącemu nie dzieje się krzywda. Nie każda osoba może dysponować swoimi dobrami prawnymi, a co więcej – nie każdym dobrem prawnym można dysponować. W praktyce życia, zgoda bardzo często jest wyrażana w sposób niezwerbalizowany, za pomocą gestów czy zachowań, które każdorazowo wymagają interpretacji, aby stwierdzić, czy w danej sytuacji dobro prawne zostało naruszone w sposób bezprawny.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p><strong><em>Chcącemu nie dzieje się krzywda</em></strong> – 21.11.2022 r., gość: dr hab. Olga Sitarz, prof. UŚ</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube oraz Facebooku, w sezonie 2022/2023 w poniedziałki w godz. 19:00-20:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne"><strong>Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</strong></a></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki (nr projektu: SONP/SN/551016/2022</em><em>, kwota dofinansowania: 59 000 zł, całkowita wartość projektu: 66 100 zł).</em></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong> Mateusz Wiktorek – Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p></p>
</blockquote>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/chcacemu-nie-dzieje-sie-krzywda/">Chcącemu nie dzieje się krzywda – ŁĄCZY NAS KARNE z dr hab. Olgą Sitarz, prof. UŚ </a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/chcacemu-nie-dzieje-sie-krzywda/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
