<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>rewolucja cyfrowa - Karne24.com</title>
	<atom:link href="https://karne24.com/tag/rewolucja-cyfrowa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://karne24.com/tag/rewolucja-cyfrowa/</link>
	<description>Portal prawa karnego</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Apr 2026 11:10:55 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/04/favicon_16x16_karne24.com_.png</url>
	<title>rewolucja cyfrowa - Karne24.com</title>
	<link>https://karne24.com/tag/rewolucja-cyfrowa/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Łabuz i Małecki dla Karne24.com: Deepfakes stały się game changerem w obszarze pornografii. AI trzeba uregulować</title>
		<link>https://karne24.com/labuz-malecki-dla-karne24-com-ai-trzeba-uregulowac/</link>
					<comments>https://karne24.com/labuz-malecki-dla-karne24-com-ai-trzeba-uregulowac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Feb 2026 11:57:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[deep fake]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[pornografia]]></category>
		<category><![CDATA[rewolucja cyfrowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5610</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie dajmy sobie wmówić, że technologii o innowacyjnym potencjale nie da się regulować, zwłaszcza w przestrzeni karnej. Taką narrację chętnie suflują zwolennicy niczym nieskrępowanego rozwoju, który nie bierze pod uwagę&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/labuz-malecki-dla-karne24-com-ai-trzeba-uregulowac/">Łabuz i Małecki dla Karne24.com: Deepfakes stały się game changerem w obszarze pornografii. AI trzeba uregulować</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Nie dajmy sobie wmówić, że technologii o innowacyjnym potencjale nie da się regulować, zwłaszcza w przestrzeni karnej. Taką narrację chętnie suflują zwolennicy niczym nieskrępowanego rozwoju, który nie bierze pod uwagę konsekwencji społecznych – mówią dla Karne24.com dr Mateusz Łabuz i prof. UJ Mikołaj Małecki, współautorzy opracowania o deep fake’ach z dziecięcą pornografią.</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Zobacz: <a href="https://ruj.uj.edu.pl/entities/publication/190b50b7-3c14-49f8-983d-f57b32e43fe0">Mateusz Łabuz, Mikołaj Małecki, Katarzyna Mika-Łabuz, <em>Dziecięca pornografia w formie deep fakes: problemy wykładni na gruncie polskiego prawa karnego i propozycje legislacyjne</em>, Prawo w Działaniu 2025, tom 61</a>.</li>
</ul>



<p><strong>Maciej Wójcik: Przeglądając tak zwane rolki czy shorty w mediach społecznościowych widzimy coraz więcej obrazów czy filmików wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Potencjał deep fakes wykorzystywany jest obecnie do szerzenia dezinformacji, dyskredytacji, propagowania mowy nienawiści czy wpływania na procesy wyborcze. W jakim stopniu deep fakes stosuje się do tworzenia treści pornograficznych &#8211; szczególnie z udziałem małoletnich? Dane, o których Państwo wspominają w artykule są wręcz przerażające.</strong></p>



<p><strong>Mateusz Łabuz: </strong>Zagrożenia związane z deep fake&#8217;ami przez wiele lat były postrzegane głównie przez pryzmat dezinformacji o charakterze politycznym. Sądziliśmy, że staną się idealnym narzędziem do manipulacji okołowyborczych. Mimo że pojawiają się właściwie w każdej kampanii, nie były dotąd game changerem, nie wywróciły wyników żadnego głosowania do góry nogami. Prawdziwym game changerem okazały się w obszarze pornografii, także tej dotyczącej osób małoletnich.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Dziś stworzenie nieodróżnialnego od rzeczywistego zdjęcia czy wideo jest możliwe z wykorzystaniem darmowego i łatwego w obsłudze oprogramowania.</em></p>
</blockquote>



<p>Mieliśmy niedawno dwie głośne sprawy. Najpierw, jesienią 2025 roku, polskiej nastolatki &#8211; rówieśnicy z podstawówki cyfrowo rozebrali jej zdjęcia i wrzucili do mediów społecznościowych. Policja i prokuratura nie dostrzegły w tym szkody osobistej, co samo w sobie było kuriozalne. Potem sprawa Groka i rozbierania fotek dziesiątek tysięcy internautek – to kobiety są głównym celem tego typu ataków.</p>



<p>Na to wszystko nakłada się łatwość, z jaką tworzone są syntetyczne treści pedofilskie. Biegli sądowi już mają pełne ręce pracy z analizą materiałów dowodowych i odróżnianiem tego, co prawdziwe od tego, co wygenerowane przy pomocy sztucznej inteligencji. To kolosalne problemy, a prawo w wielu krajach, w tym w Polsce, zwyczajnie nie nadąża za rozwojem technologii.</p>



<p><strong>Mikołaj Małecki:</strong> Te przykłady jasno pokazują, że sposób prawniczego myślenia o pornografii musi ulec zmianie. Na czym polega pokrzywdzenie w przypadku deepfake’a? To nie tylko krzywda osobista, ale też zagrożenie dla przestrzeni publicznej jako takiej.</p>



<p><strong>MW: Właściwie już od dawna występuje proces przenoszenia się przestępczości ze świata rzeczywistego do, ogólnie rzecz ujmując, przestrzeni internetowej. Jednak wydaje się, że sztuczna inteligencja generuje niespotykane wcześniej narzędzia dla rozwoju przestępczości.</strong></p>



<p><strong>MM: </strong>Odróżnijmy dwie kwestie. Rozwój AI i Internetu ułatwił popełnianie klasycznych przestępstw, np. oszustw czy kradzieży. Takie przestępstwa da się ścigać używając przepisów, które już istnieją. Ale powstały też zupełnie nowe zjawiska, nieznane wcześniej prawu karnemu. Dobrym przykładem jest patostreaming, ale też wszystko, co wiąże się z deepfake’ami.</p>



<p><strong>MŁ: </strong>Deep fake&#8217;i to w wielu wypadkach narzędzie do wyniesienia znanych przestępstw na nowy poziom zaawansowania technologicznego. Znaczną część “nowych” przestępstw moglibyśmy typizować, dostosowując “stare” przepisy.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Przestępcy zawsze byli niezwykle kreatywni w wykorzystywaniu postępów technologicznych, prawnicy powinni szukać odpowiedzi, a nie wymówek.</em></p>
</blockquote>



<p><strong>MW: W jaki sposób polskie prawo karne odnosi się obecnie do zjawiska deep fakes z udziałem małoletnich? Czy przepisy obowiązujące już dziś pozwalają na adekwatną prawnokarną reakcję na te zachowania?</strong></p>



<p><strong>MM:</strong> Art. 202 § 4b k.k. mówi o przetworzonych lub wytworzonych wizerunkach małoletniego. Przepis został wprowadzony jakiś czas temu do kodeksu karnego właśnie z powodu rozwoju nowych technologii. Jednak postęp technologiczny jest tak szybki, że dzisiaj ten przepis zaczyna chwytać nieporównywalne sytuacje, np. prymitywny kolaż wykonany w programie Paint i doskonały deepfake wygenerowany przez AI.</p>



<p><strong>MŁ: </strong>W teorii wspomniany artykuł można podciągnąć pod dziecięcą pornografię w formie deep fake&#8217;ów. Nie ma przeszkód interpretacyjnych. Problem w tym, że rozjeżdżają nam się wówczas społeczna szkodliwość i kodeksowe sankcje. Czym różni się prawdziwa pornografia dziecięca od syntetycznej z perspektywy jej konsumenta, który nie jest w stanie odróżnić jednej od drugiej?</p>



<p><strong>MW: Zwracają Państwo uwagę na ciekawy kazus sprawcy, który chce obejrzeć materiał z udziałem prawdziwego dziecka, a nieświadomie trafia na doskonały deep fake. Na pierwszy rzut oka jego zachowanie przypomina znaną nam konstrukcję usiłowania nieudolnego. Czy to poprawna kwalifikacja?</strong></p>



<p><strong>MM:</strong> Klasycznie byłoby to usiłowanie nieudolne posiadania treści z udziałem małoletniego do lat 15. Skoro to deepfake, nie jest możliwe dokonanie przestępstwa polegającego na posiadaniu filmu z rzeczywistym dzieckiem. Ale sprawca sądzi, że obcuje z treścią przedstawiającą rzeczywiste dziecko.</p>



<p>Sądzimy, że taki prawniczy opis tej sytuacji – klasycznie poprawny – nie jest już adekwatny. Argumentujemy, że nieodróżnialna, perfekcyjna podróbka wygenerowana przez AI powinna być uznana za treść z udziałem dziecka. Liczy się charakter treści, którą ktoś ogląda, a nie to, czy pokazuje ona rzeczywiste zdarzenie.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Przepis mówi o treści z udziałem małoletniego, a nie zdarzeniu z udziałem małoletniego, które jest zarejestrowane.</em></p>
</blockquote>



<p><strong>MŁ: </strong>Kluczowa będzie w tym wypadku analiza społecznej szkodliwości. Ustawodawca postanowił przecież napiętnować sam fakt posiadania określonych materiałów.</p>



<p><strong>MW: Widząc te ogromne zagrożenia na myśl przychodzi wręcz od razu pytanie- czy AI powinniśmy kodyfikować? Tworzyć nowe typy czynów zabronionych? A może powinniśmy w pewnych przypadkach zakazywać korzystania ze sztucznej inteligencji? Czy w przyszłości możemy wyobrazić sobie np. środek karny w postaci zakazu korzystania z AI?</strong></p>



<p><strong>MŁ: </strong>To bardzo ciekawa koncepcja, choć zapewne byłaby trudna do egzekwowania w praktyce. AI absolutnie należy kodyfikować, i to szybciej niż później. W niektórych wypadkach wystarczą kosmetyczne zmiany lub dopisanie przepisów rozszerzających zakres tych już obowiązujących.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Nie dajmy sobie wmówić, że technologii o innowacyjnym potencjale nie da się regulować, zwłaszcza w przestrzeni karnej.</em></p>
</blockquote>



<p>Taką narrację chętnie suflują zwolennicy niczym nieskrępowanego rozwoju, który nie bierze pod uwagę konsekwencji społecznych. Tymczasem w centrum zmian należy postawić człowieka i społeczeństwo. Brak adekwatnych przepisów lub problemy z wykładnią, jak choćby w przypadku art. 191a k.k. sprawiają, że ofiary niekonsensualnych syntetycznych treści o charakterze intymnym nie mają dziś zagwarantowanej adekwatnej ochrony, a sprawcy mają poczucie bezkarności.</p>



<p><strong>MM: </strong>Wyobrażam sobie, że konkretny sprawca mógłby mieć orzeczony zakaz korzystania z AI, to znaczy używania programów, by generować określone treści. Pojawi się problem egzekucji, o którym wspomniał Mateusz.</p>



<p>Z pewnością pierwszym krokiem powinna być prawna regulacja wymuszająca oznaczanie treści stworzonych przez AI, które mogą wprowadzać w błąd. Tak by nie było dla nikogo wątpliwości, czy to, co oglądamy, przedstawia rzeczywiste sytuacje i ludzi, czy jedynie sztuczne podróbki. Nie ukrywajmy: filmy generowane przez AI i publikowane bez oznaczenia to dezinformacja. Takie treści realnie wprowadzają w błąd wielu ludzi, a to jest społecznie szkodliwe.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Rozmawiał:</strong>&nbsp;Maciej Wójcik- student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>



<p><strong>Zdjęcie:&nbsp;</strong>Mateusz Łabuz i Mikołaj Małecki</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg" alt="" class="wp-image-5391" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-300x67.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-768x172.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1536x344.jpg 1536w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-2048x459.jpg 2048w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1920x430.jpg 1920w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1170x262.jpg 1170w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-585x131.jpg 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p></p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/labuz-malecki-dla-karne24-com-ai-trzeba-uregulowac/">Łabuz i Małecki dla Karne24.com: Deepfakes stały się game changerem w obszarze pornografii. AI trzeba uregulować</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/labuz-malecki-dla-karne24-com-ai-trzeba-uregulowac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prank z morderczym klaunem: akceptowalny żart czy karalne przekroczenie granic przyzwoitości?</title>
		<link>https://karne24.com/prank-z-morderczym-klaunem-akceptowalny-zart-czy-karalne-przekroczenie-granic-przyzwoitosci/</link>
					<comments>https://karne24.com/prank-z-morderczym-klaunem-akceptowalny-zart-czy-karalne-przekroczenie-granic-przyzwoitosci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 29 Nov 2025 10:24:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[mem]]></category>
		<category><![CDATA[rewolucja cyfrowa]]></category>
		<category><![CDATA[wybryk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5173</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dziś kilka słów o tak zwanych „prankach” i challange’ach, które potrafią być bardzo zabawne, ale również niezwykle niebezpieczne, a nawet śmiercionośne. Żarty nie na żarty Święto żartów, dowcipów, „wkręcania ludzi”,&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prank-z-morderczym-klaunem-akceptowalny-zart-czy-karalne-przekroczenie-granic-przyzwoitosci/">Prank z morderczym klaunem: akceptowalny żart czy karalne przekroczenie granic przyzwoitości?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<ul class="wp-block-list">
<li><strong>Czy udawanie goryla, aby przestraszyć przechodnia, może skończyć się odpowiedzialnością karną? </strong></li>



<li><strong>Gdzie jest granica pomiędzy mniej lub bardziej dowcipnym żartem, a uznaniem takiego zachowania za przestępstwo? </strong></li>



<li><strong>Czy osoba, którą prankster wybrał na ofiarę żartu, może złamać mu nogę?</strong></li>
</ul>



<p>Dziś kilka słów o tak zwanych „prankach” i challange’ach, które potrafią być bardzo zabawne, ale również niezwykle niebezpieczne, a nawet śmiercionośne.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Żarty nie na żarty</h1>



<p>Święto żartów, dowcipów, „wkręcania ludzi”, a więc Prima Aprilis ma bardzo długą tradycję. Zaczęło być popularne w późnym średniowieczu, ale jego genezy można doszukiwać się już w obchodzonym na początku kwietnia, starożytnym, rzymskim święcie. Odbywało się ono na cześć bogini Ceres. Podczas obchodów przedstawiano komedie, mężczyźni przebierali się w damskie ubrania, a wszelkie kawały czy dowcipy stawały się tego dnia nie tylko dozwolone, ale wręcz pożądane.</p>



<p>W obecnych czasach Internet odciska swoje piętno w wielu sferach ludzkiego życia, również w aspekcie rozrywki. Można powiedzieć, że Prima Aprilis obchodzimy dziś codziennie, nie tylko pierwszego dnia kwietnia. </p>



<p><strong>Tak zwane pranki, a więc filmiki, w których to ludzie są „wkręcani” na rozmaite osoby przez tak zwanych pranksterów, cieszą się niesamowitą wręcz popularnością i biją rekordowe wyświetlenia.</strong></p>



<p>Siłą rzeczy więc, nagrywane są stosunkowo często. Im więcej zaś ich powstaje, tym bardziej zażarta staje się walka o uwagę widza i zachodzi potrzeba znalezienia większej kontrowersji. Przy realizowaniu niektórych pranków twórcy poszli o krok za daleko w kontekście bezpieczeństwa, swojego czy też postronnych osób.</p>



<p>W jaki sposób na takie przypadki odpowiada prawo karne?</p>



<h1 class="wp-block-heading">Słynny prank Wardęgi z pająkiem-gigantem</h1>



<p>Jeżeli dane zachowanie jest bezprawne, realizuje znamiona przestępstwa, to dla przyjęcia odpowiedzialności karnej nie ma znaczenia, czy dana osoba, której zachowanie prawnokarnie wartościujemy, podjęła je w ramach pranku.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Youtuber nie może złamać komuś ręki, a później bronić się, że przecież był to tylko prank.</p>
</blockquote>



<p>Nawet wśród zwolenników koncepcji o istnieniu „kontratypów pozaustawowych” nie znajdzie się chyba nikt, kto jako taki kontratyp wymieniłby dolegliwy prank. W sytuacji pranku problematyczna może być także kwestia obiektywnego przypisania skutku, o czym pisał M. Małecki, <a href="https://www.dogmatykarnisty.pl/2014/12/pajak-gigant-zywe-zwloki-i-zwichnieta-kostka/">analizując na Dogmatach Karnisty</a> słynny prank Sylwestra Wardęgi. Straszono w nim ludzi pająkiem-gigantem.</p>



<p>Robienie ludziom budzącego grozę psikusa może być uznane za wykroczenie przeciwko porządkowi i spokojowi publicznemu: k<strong>to wybrykiem zakłóca spokój i porządek publiczny</strong>, podlega odpowiedzialności za wykroczenie przewidziane w art. 51 § 1 kodeksu wykroczeń. Karalne jest także pomocnictwo do popełnienia takiego wybryku (art. 53 § 3 k.w.)</p>



<h1 class="wp-block-heading">Prank Tuszola udającego aktywistę<strong> </strong></h1>



<p>Pranki mogą realizować znamiona szeregu wykroczeń. Przykładowo w jednym z filmików popularny youtuber Tuszol położył się na ulicy, udając aktywistę i nie pozwalając tym samym na przejazd jednemu z samochodów, co mogłoby kwalifikować się jako wykroczenie z art. 90 kodeksu wykroczeń (<strong>„tamowanie lub utrudnianie ruchu”</strong>). Zapłacenie mandatu często jednak jest dla takiego youtubera niewielka ceną, w porównaniu do tego, jaką popularność zdobywa.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Sankcje nakładane przez YouTube’a mogą okazać się zdecydowanie bardziej dotkliwe niż odpowiedzialność karna.</p>
</blockquote>



<p>Regulamin platformy wprowadza zasady dotyczące treści szkodliwych lub niebezpiecznych, gdzie wprost wymienione są niebezpieczne żarty, pranki czy wyzwania. W przypadku powtarzających się naruszeń możliwe jest nawet zamknięcie kanału.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Prank z człowiekiem-gorylem</h1>



<p>Zastanawiać się można również nad odpowiedzialnością karną osoby, wobec której prank jest dokonywany. Filmik, w którym przebrany za goryla człowiek naskakuje na parę przechodniów, osiągnął prawie milion wyświetleń.</p>



<p>Goryl rzucił się na mężczyznę, naruszając jego nietykalność cielesną, a ten zaczął się bronić, szarpiąc goryla. Wydaje się, że praktycznie momentalnie zidentyfikował, że zwierzę to nie jest realnym zagrożeniem i zaczął bić oraz kopać mężczyznę w stroju goryla. Następnie, zauważając kamerzystę, który utrwalał całe to karykaturalne wydarzenie, użył dużej siły i wytrącił mu kamerę z ręki. Urządzenie to najprawdopodobniej zostało całkowicie uszkodzone.</p>



<p>Próbując dokonać analizy tego stanu faktycznego, bezsprzecznie można powiedzieć, że mężczyzna udający goryla, mógłby odpowiadać za naruszenie nietykalności cielesnej z art. 217 § 1 k.k. Dla bytu przestępstwa, nie ma znaczenia fakt, iż był to prank. Należy pamiętać jednak, że ściganie tego czynu odbywa się z oskarżenia prywatnego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Pokrzywdzony mężczyzna odpowiedział na naruszenie nietykalności cielesnej kopniakami i uderzeniami. Czy miał prawo to zrobić?</p>
</blockquote>



<p>Początkowo tak, ponieważ zareagował on naruszeniem nietykalności cielesnej w postaci odepchnięcia. Do owego momentu był to klasyczny przykład uzasadnionej obrony koniecznej, zachowanie to było odpieraniem bezprawnego zamachu.</p>



<p>Ale obrona konieczna ma swoje granice. W pewnym momencie goryl na skutek odepchnięcia przestał atakować i znalazł się w pozycji defensywnej, zagrożenie dla nietykalności cielesnej zaatakowanego mężczyzny zostało oddalone. Zamach na jego dobro prawne przestał być więc bezpośredni, mimo to kontynuował on odpieranie zamachu. Brak dalszej potrzeby ochrony dobra prawnego zainicjował stan tak zwanego ekscesu ekstensywnego, czyli przekroczenia granic obrony koniecznej ze względu na czas.</p>



<p>Dalsza część zdarzenia i wypowiadane przez zaatakowanego mężczyznę słowa wskazują nawet, że przekroczenie granic obrony koniecznej przerodziło się w <strong>chęć odegrania się na sprawcy pranku</strong>. Motywem działania zaatakowanego mężczyzny nie było już odparcie zamachu, a zemsta za próbę upokorzenia. Zachowanie to należałoby kwalifikować już jako „normalne” naruszenie nietykalności cielesnej.</p>



<p>Ciekawy jest fakt, że na podstawie paragrafu 2 w artykule 217 k.k. sąd mógłby odstąpić od wymierzenia kary w przypadku człowieka-goryla, ponieważ nastąpiła retorsja- odpowiedź naruszeniem nietykalności cielesnej na naruszenie nietykalności cielesnej.</p>



<h1 class="wp-block-heading">A jeśli ktoś nie wie, że to prank?</h1>



<p>W przypadku pranku z człowiekiem-gorylem rzeczywiście doszło do ataku na dobro prawne w postaci nietykalności cielesnej i początkowo przynajmniej, zaatakowany mężczyzna miał prawo do zastosowania obrony koniecznej.</p>



<p>Kiedy jednak uznamy, że zachowanie w ramach pranku nie jest bezprawne, to w konsekwencji nie będziemy mogli mówić o rzeczywistym ataku na dobro prawne. Atak ten będzie jedynie udawany. W takiej sytuacji nie będzie możliwe zastosowanie klasycznej obrony koniecznej. Zachodzi jednak inna okoliczność wyłączająca bezprawność czynu zabronionego popełnionego przez osobę „prankowaną”, a więc błąd co do okoliczności wyłączającej bezprawność opisana w art. 29 k.k.:</p>



<p><em>„Nie popełnia przestępstwa, kto dopuszcza się czynu zabronionego w<strong> usprawiedliwionym błędnym przekonaniu</strong>, że zachodzi okoliczność wyłączająca bezprawność albo winę; jeżeli błąd sprawcy jest nieusprawiedliwiony, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary”</em>.</p>



<p>Aby lepiej zobrazować tę instytucję prawa karnego, stworzyć można następujący stan faktyczny: nagrywający pranka youtuber jest przebrany za groźnie wyglądającego kibola. Ma na sobie szalik, inne barwy oraz trzyma bejsbolowy kij w ręku. W pewnym momencie zaczyna biec w stronę przechodnia. Zbliża się i wykonuje ruch kijem w jego stronę, ale mężczyzna ten okazuje się być osobą, która trenuje na co dzień sztuki walki. Sprytnym kopnięciem w udo sportowiec powoduje upadek prankstera.</p>



<p>W wyniku celnego i mocnego kopnięcia, youtuber doznaje zerwania mięśnia czworogłowego uda. Według planu prank miał zakończyć się dokładnie w momencie zamachnięcia się kijem bejsbolowym.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>W rzeczywistości nie było żadnego ataku na dobro prawne. Został on urojony sobie przez przechodnia.</p>
</blockquote>



<p>Jest to właśnie klasyczny przykład błędu co do okoliczności wyłączającej bezprawność. Zapewne taki błąd zostałby uznany za usprawiedliwiony, ze względu na realistyczne okoliczności pozorowanego ataku. W konsekwencji, nie moglibyśmy mówić o popełnieniu przestępstwa przez sportowca.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Challenge z książką i pistoletem</h1>



<p>Wyobraźmy sobie, że w realiach polskiego YouTube’a (<a href="https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art2604111-usa-nieudany-zart-19-latka-zabila-chlopaka">sytuacja naprawdę wydarzyła się w Stanach Zjednoczonych</a>) para wpada na pomysł, że w ramach internetowego wyzwania dziewczyna będzie strzelała do swojego chłopaka z pistoletu w kierunku serca, a on będzie chronił się tylko grubą książką, która ma (według ich przewidywań) zatrzymać pocisk, co jednak się nie wydarza. Mężczyzna ponosi śmierć na miejscu. Wszystko to, aby pobić rekordy wyświetleń.</p>



<p>Kobieta, mimo istnienia w prawie karnym instytucji zgody dzierżyciela dobra prawnego na jego naruszenie, mogłaby odpowiadać za zabójstwo z zamiarem ewentualnym lub za nieumyślne spowodowanie śmierci, w zależności od dokładniej analizy strony podmiotowej. Nie jest bowiem możliwe wyrażenie zgody na zabicie samego siebie przez inną osobę.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Łacińska paremia „volenti non fit iniuria” &#8211; „chcącemu nie dzieje się krzywda”, nie jest tutaj adekwatna.</p>
</blockquote>



<p>W końcu, system prawny zna wiele sytuacji, w których ustawodawca wykazuje się pewną dozą paternalizmu i decyduje w imieniu obywatela, czy chronić jego dobro prawne, czy nie. Wystarczy spojrzeć na penalizację bójki, eutanazji czy doprowadzenia do samobójstwa. Doktryna i orzecznictwo przyjmują, że nie można zrzec się ochrony własnego życia.&nbsp;</p>



<h1 class="wp-block-heading">Prank nie zawsze przestępny</h1>



<p>Należy jeszcze raz podkreślić, że nie jest relewantne usprawiedliwianie się, że dane zachowanie podjęte zostało w ramach internetowego żartu, jeśli tylko realizuje ono znamiona czynu zabronionego.</p>



<p>Z drugiej strony, prawo karne jest oparte również na zasadzie subsydiarności i powinno wkraczać wtedy, gdy inne środki oddziaływania nie są wystarczające. Często odpowiedzialność chociażby na gruncie prawa cywilnego może okazać się bardziej odpowiednią reakcją. Zresztą, powinniśmy znaleźć balans między tym, co nadaje się do ścigania, a co jest tylko kontrowersyjne czy niemoralne. To zadanie należy już do organów stosujących prawo.</p>



<p>Organy państwa nie powinny aż tak mocno ingerować w życie obywateli, szczególnie w sferę rozrywki. W końcu, prank przeprowadzony w dobrym guście nie jest niczym złym.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Autor: Maciej Wójcik – student prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego.</strong></p>



<p>Cover-foto wygenerowano przy użyciu narzędzia Gemini. </p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg" alt="" class="wp-image-5391" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-300x67.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-768x172.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1536x344.jpg 1536w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-2048x459.jpg 2048w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1920x430.jpg 1920w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1170x262.jpg 1170w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-585x131.jpg 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prank-z-morderczym-klaunem-akceptowalny-zart-czy-karalne-przekroczenie-granic-przyzwoitosci/">Prank z morderczym klaunem: akceptowalny żart czy karalne przekroczenie granic przyzwoitości?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/prank-z-morderczym-klaunem-akceptowalny-zart-czy-karalne-przekroczenie-granic-przyzwoitosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>XIX Bielańskie Kolokwium Karnistyczne: Prawo karne a nowe technologie (Warszawa, 26 listopada 2025 r.)</title>
		<link>https://karne24.com/xix-bielanskie-kolokwium-karnistyczne-prawo-karne-a-nowe-technologie/</link>
					<comments>https://karne24.com/xix-bielanskie-kolokwium-karnistyczne-prawo-karne-a-nowe-technologie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Nov 2025 09:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[AI]]></category>
		<category><![CDATA[Bielańskie Kolokwium Karnistyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja]]></category>
		<category><![CDATA[rewolucja cyfrowa]]></category>
		<category><![CDATA[sztuczna inteligencja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=5083</guid>

					<description><![CDATA[<p>26 listopada 2025 r. odbywa się Ogólnopolska Konferencja Naukowa pt. &#8222;Prawo karne a nowe technologie&#8221; w ramach XIX Bielańskiego Kolokwium Karnistycznego. Obrady mają miejsce na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/xix-bielanskie-kolokwium-karnistyczne-prawo-karne-a-nowe-technologie/">XIX Bielańskie Kolokwium Karnistyczne: Prawo karne a nowe technologie (Warszawa, 26 listopada 2025 r.)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>26 listopada 2025 r. odbywa się Ogólnopolska Konferencja Naukowa pt. &#8222;Prawo karne a nowe technologie&#8221; w ramach XIX Bielańskiego Kolokwium Karnistycznego. Obrady mają miejsce na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.</strong></p>



<p>Konferencję otworzył prof. dr hab. Jarosław Majewski z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Bielańskie Kolokwia Karnistyczne wracają po 4 latach przerwy. Następnie głos został przekazany sędziemu Sądu Najwyższego w stanie spoczynku Stanisławowi Zabłockiemu, moderatorowi konferencji.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Referaty</h2>



<p><strong>Pierwszy referat, pt. &#8222;Przypisanie sprawstwa w obliczu nowych technologii – programista, deweloper, sprzedawca oprogramowania czy użytkownik końcowy?&#8221;, wygłosił prof. dr hab. Piotr Kardas z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. </strong></p>



<p>Profesor zwrócił uwagę na trzy istotne aspekty sztucznej inteligencji, która może być narzędziem w rękach człowieka, przedmiotem czynności wykonawczej lub podmiotem odpowiedzialności karnej <em>per se</em>. Podkreślił, że odpowiedzialności karnej może podlegać podmiot zdolny do moralnego wartościowania i posiadający świadomość, któremu można przypisać winę za popełnienie czynu zabronionego. Jakiekolwiek byty konwencjonalne, w tym sztuczna inteligencja &#8211; przynajmniej dotychczas &#8211; nie spełniają tych wymogów. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Status sztucznej inteligencji możliwy jest do rozwiązania poprzez nadanie jej osobowości prawnej lub <em>quasi</em> osobowości prawnej. </p>
</blockquote>



<p>Nie ma jednak możliwości, aby sztuczną inteligencję wtłoczyć w formy przestępnego współdziałania lub przyjąć sprawstwo pośrednie. Profesor podsumował, że przy przestępstwach formalnych posłużenie się regułami postępowania z dobrem prawnym mogłoby pozwolić określić, co dany podmiot tak naprawdę robi w kontekście ostatecznego rezultatu. W przypadku przestępstw materialnych bardzo istotne są negatywne kryteria obiektywnej przypisywalności. Na koniec wskazał, że nie można stosować klasycznych koncepcji do sztucznej inteligencji.</p>



<p><strong>Drugi referat, pt. &#8222;Prawne, organizacyjne oraz techniczne wyzwania zabezpieczania danych i dowodów elektronicznych&#8221;, wygłosiła dr hab. Agnieszka Gryszczyńska, prof. UKSW. </strong></p>



<p>Profesor na początku zwróciła uwagę na problem skali cyberprzestępczości. Podała przykład sprawcy, który miał &#8222;wiele tożsamości&#8221;, w tym 105 kont bankowych. Palącym problemem technicznym i prawnym są tzw. SIM-boxy. Wskazała, że rejestracja kart SIM w praktyce nie działa, ponieważ zarejestrowany właściciel numeru telefonu często nie jest faktycznym sprawcą przestępstwa. Z problemem skali wiąże się problem czasu, a także problem różnorodności, ponieważ przestępstwa są popełniane np. za pomocą odkurzacza czy elektronicznej kuwety dla kota. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Prokurator zwróciła uwagę, że praktycy borykają się z problemem transgraniczności w przypadku dowodów elektronicznych. </p>
</blockquote>



<p>Podsumowująca wskazała, że brakuje logicznych i spójnych przepisów prawa karnego materialnego, które mogłyby pomóc walczyć z cyberprzestępczością.</p>



<p><strong>Trzeci referat, pt. &#8222;Rozwój sztucznej inteligencji a reinterpretacja znamion typów czynów zabronionych opisanych w części szczególnej prawa karnego&#8221;, wygłosił prof. dr hab. Marek Kulik z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.</strong> </p>



<p>Profesor odwołał się do ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych, zastanawiając się, czy można mówić o przywłaszczeniu cudzego utworu wytworzonego przez sztuczną inteligencję lub wprowadzeniu w błąd co do autorstwa. Następnie podawał przykłady sytuacji na styku przestępstw z art. 286 k.k. i art. 287 k.k. Według niego problematyczny jest wypadek spowodowany przez pojazd autonomiczny, ponieważ w Polsce wymagany jest czynnik ludzki kontrolujący pojazd, co skłania do przyjęcia kwalifikacji prawnej przestępstwa oszustwa z art. 286 k.k. </p>



<p>Podsumował, że rozwój sztucznej inteligencji wymaga reintepretacji znamion, aby reagować na różnorodne sytuacje pojawiające się w praktyce życia.</p>



<p><strong>Czwarty referat, pt. &#8222;Ochrona informacji a potrzeba zmian w części szczególnej prawa karnego (wybrane zagadnienia)&#8221;, wygłosili prof. dr hab. Jarosław Majewski i dr Piotr Zakrzewski z Uniwersytetu Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie. </strong></p>



<p>Profesor Majewski rozpoczął od tego, że nowe technologie zwiększają transfer informacji, jednak niosą za sobą różne niebezpieczeństwa i nawiązał do art. 265 k.k. i art. 266 k.k. Sprzeniewierzenie się obowiązkowi zachowania tajemnicy bankowej jest zagrożone większą sankcją niż przestępstwo z art. 266 § 1 k.k., co według niego wydaje się nieuzasadnione. Zwrócił uwagę, że w przypadku jednego przestępstwa kara może wynosić aż 5 mln zł, co w przeliczeniu na stawki dzienne grzywny (przyjmując maksymalną stawkę w wysokości 2 tys. zł) na gruncie Kodeksu karnego daje w przeliczeniu kilka lat pozbawienia wolności w przypadku kary zastępczej, co również ocenił krytycznie. </p>



<p>Następnie Doktor Zakrzewski podał przykład posłużenia się cudzym hasłem lub PIN i skomentował, że w jego opinii jest to w kontekście art. 267 § 1 k.k. przełamanie zabezpieczenia, a nie, jak uważa dr Adam Behan &#8211; dostęp do systemu, czy ominięcie zabezpieczeń &#8211; zdaniem dr. Filipa Radoniewicza.</p>



<p><strong>Piąty referat, pt. &#8222;Ochrona małoletnich a rozwój socjalmediów w perspektywie części szczególnej prawa karnego&#8221;, wygłosiła prof. dr hab. Magdalena Budyn-Kulik z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. </strong></p>



<p>Profesor wskazała na główne zagrożenia dla małoletnich w social mediach, tj. hejt, patostreaming, seks i samobójstwa. Podkreśliła, że Internet dla młodych osób jest obecnie naturalnym środowiskiem, a nie takim, do którego się wchodzi z zewnątrz. To zaś zmienia optykę na ochronę małoletnich w perspektywie prawa karnego. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Hejt może być uznany za znieważenie z art. 216 k.k., zniesławienie z art. 212 k.k., groźbę bezprawną z art. 190 k.k., nękanie z art. 190a k.k., ale także naruszenie nietykalności cielesnej z art. 217 k.k. </p>
</blockquote>



<p>Nowy typ czynu zabronionego musiałby być przepisem kazuistycznym lub kauczukowym, dlatego w jej opinii nie jest możliwe wprowadzenie odpowiedzialności karnej za hejt. Rozwiązaniem mogą być izolowanie małoletnich od treści hejterskich, a także oddziaływania wychowawcze poprzez prezentowanie pozytywnych postaw. Do zwalczania patostremingu mogą posłużyć środki prawa administracyjnego, cywilnego oraz karnego. </p>



<p>Profesor odniosła się do propozycji nowelizacji Kodeksu karnego (druk nr 1613, Sejm X kadencji) w postaci dodania art. 255b k.k., a także podnoszonej w doktrynie propozycji dodania typu czynu zabronionego polegającego na demoralizacji małoletniego. Na zakończenie wskazała na model prawa karnego &#8222;lawy&#8221; i model prawa karnego &#8222;bursztynu&#8221; i zwróciła uwagę, że trzeba zdecydować się, w kierunku którego modelu chcemy podążać.</p>



<p><strong>Szósty referat, pt. &#8222;Skuteczność ścigania za zbrodnie prawa międzynarodowego związane z użyciem broni autonomicznej&#8221;, wygłosił prof. dr hab. Paweł Wiliński z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. </strong></p>



<p>Profesor na początku podał różne przykłady broni autonomicznej, w tym roje dronów czy żołnierze-roboty. W kontekście prawa karnego międzynarodowego zwrócił na trzy poziomy broni autonomicznej: 1. w której człowiek jest czynnikiem decydującym o użyciu, 2. nadzorowanej przez człowieka i 3. w pełni autonomicznej. Orzecznictwo Międzynarodowego Trybunału Karnego utrudnia interpretowanie definicji zbrodni wojennych w kontekście broni autonomicznej. Możliwe w kontekście prawa karnego jest przyjęcie doktryny pośredniego sprawstwa lub odpowiedzialności podmiotów zbiorowych &#8211; w kontekście broni autonomicznej problematyczny pozostaje brak świadomości, czynnika humanitarnego, między zamiarem a działaniem.</p>



<p><strong>Siódmy referat, pt. &#8222;Big data, algorytmy i sztuczna inteligencja a orzekanie o środkach probacyjnych w postępowaniu rozpoznawczym i wykonawczym&#8221;, wygłosił dr hab. Tomasz Kalisz, prof. UWr. </strong></p>



<p>Profesor wskazał, że prawo karne wykonawcze, mimo tego, że mało się o nim mówi, jest niezbędne dla zapewnienia efektywności prawa karnego materialnego czy procesowego. Algorytmy sztucznej inteligencji mogą być przydatne chociażby w szacowaniu ryzyka recydywy. Zwrócił również uwagę na ryzyko potencjalnej dyskryminacji społeczeństwa w przypadku błędnie wyuczonej, uprzedzonej do niektórych kategorii osób, sztucznej inteligencji. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Automatyzacja decyzji procesowych w wymiarze sprawiedliwości jest już w fazie testów. </p>
</blockquote>



<p>Możliwe są trzy opcje: <strong>pełna automatyzacja</strong>, całkowite zastąpienie człowieka &#8211; decyzja automatyczna jest decyzją ostateczną lub <strong>semi-automatyzacja</strong> oparta na <strong>sugestii </strong>(może prowadzić do zbyt dużego zaufania sztucznej inteligencji) lub <strong>konfrontacji </strong>(dopiero po podjęciu decyzji sztuczna inteligencja dostarcza innych argumentów). Przykładem może być narzędzie PSORR-PL (Program Systemowej Oceny Ryzyka Recydywy i Planowania Resocjalizacji), jednak profesor podkreślił, że nie można być zbyt optymistycznie nastawionym, aby nie zatracić czynnika ludzkiego i etycznego w wymiarze sprawiedliwości.</p>



<p><strong>Ósmy referat pt. „Kryptoaktywa w perspektywie części szczególnej prawa karnego” wygłosił dr Adam Behan z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. </strong></p>



<p>Prelegent zwrócił uwagę, że handel narkotykami, lekami na receptę czy podrobionymi dokumentami odbywa się choćby na forum „Cebulka”, z wykorzystaniem kryptowaluty Monero i dedykowanego modelu płatności typu escrow, przy czym same dostawy realizowane są za pomocą paczkomatów. Zaznaczył także, że pomimo tego, iż mamy do czynienia z sektorem, którego kapitalizacja przekracza 3 biliony dolarów, a ponad 18% naszych obywateli inwestuje w kryptowaluty, nadal brakuje klarownych ram prawnych, które odpowiadałyby na tak fundamentalne pytanie, czym jest BTC na gruncie części szczególnej prawa karnego. </p>



<p>O ile fundamentem regulacyjnym na gruncie prawa unijnego była piąta dyrektywa AML, implementowana w Polsce ustawą z 1 marca 2018 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, o tyle krajobraz prawny istotnie zmieniło pojawienie się rozporządzenia MiCA, które wprowadza pojęcie kryptoaktywów, częściowo pokrywające się zakresowo z pojęciem waluty wirtualnej. Może to rodzić ogromne problemy z kwalifikowaniem czynów, których przedmiotem będą szeroko rozumiane krypto‑instrumenty i tokeny – problemów, którym bez interwencji ustawodawcy i odpowiedniej nowelizacji Kodeksu karnego niezwykle trudno będzie sprostać.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dyskusja</h2>



<p>Moderatorem dyskusji był prof. dr hab. Piotr Kardas z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. </p>



<p>Jako pierwsza zabrała głos dr Katarzyna Witkowska-Malinowska, która zwróciła uwagę, że sztuczna inteligencja mogłaby być użyteczna w sprawach aresztowych, aby ułatwić sędziemu zapoznanie się &#8211; często z co najmniej kilkudziesięcioma- tomami akt w ograniczonym czasie 24h. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Profesor Kardas zaproponował model, w którym sztuczna inteligencja to mechanizm weryfikacyjny z uwagi na dysponowanie wielkimi bazami danych, a człowiek stanowi czynnik zatwierdzający. </p>
</blockquote>



<p>Kolejny głos zabrał dr Amadeusz Małolepszy i wskazał, że tylko raz w ciągu całej konferencji padło stwierdzenie &#8222;prawo do obrony&#8221;, o którym nie można zapominać. Według niego sąd powinien w uzasadnieniach orzeczeń wskazywać, czy korzystał ze sztucznej inteligencji. Do tej kwestii odniósł się profesor Kardas, zdaniem którego wyjaśnienie powinno obejmować, w jakim zakresie sąd skorzystał ze sztucznej inteligencji, ale powinno dotyczyć to również drugiej strony &#8211; obrońcy.</p>



<p>Profesor Tomasz Kalisz w kolejnym głosie podkreślił, że zapomina się o możliwości popełnienia błędu ludzkiego w kontekście funkcjonowania sztucznej inteligencji. Człowiek również nie jest nieomylny. Kolejny z uczestników dyskusji wskazał, że rozmawia się szeroko o sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości przez sztuczną inteligencję, oddawaniu władzy sądowniczej &#8222;w cudze ręce&#8221;, a jest tak już aktualnie w przypadku opinii biegłych, którym często zawierza się rozstrzygnięcie sprawy.</p>



<p>Sędzia Stanisław Zabłocki tłumaczył, że mimo szerokiego zakresu konferencji, uwaga została skupiona na referacie prof. Kalisza. W kontekście interpretacji przepisów Kodeksu karnego uważa, że zasada <em>nullum crimen sine lege sctricta</em> nie stoi na przeszkodzie dokonywania takiej wykładni, która nie wynika wprost z &#8222;liter&#8221;, ale kryje się pod nimi, w lekkiej opozycji do referatu dr. Behana, z którego wynikł postulat wąskiej interpretacji znamion. Dodał, że sztuczna inteligencja może pomoc w wyselekcjonowaniu, a nawet zwartościowaniu materiału dowodowego, jednak aktualnie nie zastępuje sędziowskiej swobodnej oceny dowodów z którą łączy się doświadczenie sędziowskie, dlatego nie jest podmiotem, który może decydować o odpowiedzialności karnej człowieka.</p>



<p>Kolejno zabrał głos Profesor Jarosław Majewski, który wskazał, że w Polsce jest systemowy problem ze stosowaniem tymczasowego aresztowania, dlatego lepszym byłby system w pełni zautomatyzowanego stosowania tego środka zapobiegawczego, zdolny do analizy całości materiału dowodowego. Wciąż ponad 90% wniosków o tymczasowe aresztowanie jest uwzględnionych.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>&#8222;Nakarmienie&#8221; systemu błędnie rozstrzygniętymi sprawami spowoduje, że sztuczna inteligencja będzie utwierdzać w przekonaniu o prawidłowości tego typu &#8211; jednoznacznie złej &#8211; praktyki sądowej. </p>
</blockquote>



<p>Doktor Piotr Zakrzewski wyjaśnił, że sztuczna inteligencja mogłaby być przydatna do weryfikowania wniosków o kontrolę operacyjną. </p>



<p>Na koniec głos zabrał dr Adam Behan, który podsumował, że można stosować wykładnię adaptacyjną, ale przy miliardowych stratach w wyniku przestępstwa komputerowego nie ma odpowiedniej reakcji &#8211; pozostają bardzo niskie ustawowe zagrożenia karą w przepisach typizujących, np. do 2 lat pozbawienia wolności.</p>



<p>Konferencję podsumował Profesor Jarosław Majewski i podziękował wszystkim referentom, a także uczestnikom za dyskusję. Na koniec Profesor Piotr Kardas podziękował przedmówcy za reaktywację Bielańskich Kolokwiów Karnistycznych, wybór tematu i dobór referentów oraz zachęcił wszystkich dyskutujących do przygotowania rozdziału do monografii pokonferencyjnej.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach programu Społeczna odpowiedzialność nauki II</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg" alt="" class="wp-image-5391" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-300x67.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-768x172.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1536x344.jpg 1536w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-2048x459.jpg 2048w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1920x430.jpg 1920w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1170x262.jpg 1170w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-585x131.jpg 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/xix-bielanskie-kolokwium-karnistyczne-prawo-karne-a-nowe-technologie/">XIX Bielańskie Kolokwium Karnistyczne: Prawo karne a nowe technologie (Warszawa, 26 listopada 2025 r.)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/xix-bielanskie-kolokwium-karnistyczne-prawo-karne-a-nowe-technologie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czarny pasek zamiast opaski Temidy. Kiedy anonimizacja szkodzi oskarżonym?</title>
		<link>https://karne24.com/czarny-pasek-zamiast-opaski-temidy/</link>
					<comments>https://karne24.com/czarny-pasek-zamiast-opaski-temidy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Jun 2025 22:18:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[podejrzany]]></category>
		<category><![CDATA[prasa]]></category>
		<category><![CDATA[rewolucja cyfrowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=4687</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wraz z rozwojem Internetu przed prawem karnym pojawiły się nowe wyzwania. Jednym z najbardziej aktualnych jest problem ochrony danych osobowych osób publicznych podejrzanych o popełnienie przestępstwa. Nasuwają się poważne wątpliwości&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/czarny-pasek-zamiast-opaski-temidy/">Czarny pasek zamiast opaski Temidy. Kiedy anonimizacja szkodzi oskarżonym?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Wraz z rozwojem Internetu przed prawem karnym pojawiły się nowe wyzwania. Jednym z najbardziej aktualnych jest problem ochrony danych osobowych osób publicznych podejrzanych o popełnienie przestępstwa. Nasuwają się poważne wątpliwości co do sensu obowiązywania takich regulacji we współczesnej rzeczywistości cyfrowej.</strong></p>



<p>W poniedziałek 16 czerwca 2025 r. <a href="https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-ryszard-rynkowski-z-zarzutem-piosenkarz-zatrzymany-w-domu,nId,7985077" target="_blank" rel="noreferrer noopener">media obiegła informacja</a>, że znany polski piosenkarz Ryszard Rynkowski (który zgodził się później na publikowanie jego pełnego imienia i nazwiska) został zatrzymany przez Policję w związku z podejrzeniem spowodowania przez niego kolizji drogowej podczas prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Nieudolna anonimizacja</h1>



<p>Do zdarzenia doszło 14 czerwca 2025 r. w miejscowości Żmijewko. Wg. informacji, które przekazał Paweł Dominiak, rzecznik prasowy brodnickiej policji, która zatrzymała Rynkowskiego, badanie alkomatem wykazało, że piosenkarz miał 1.5 promila alkoholu we krwi. Zarzuty dotyczą przestępstwa z art. 178a § 1 k.k., tj. prowadzenia pojazdu mechanicznego znajdując się w stanie nietrzeźwości. </p>



<p>Z uwagi na dużą popularność Rynkowskiego, informacja o zdarzeniu szybko została nagłośniona przez większość ogólnopolskich mediów, takich jak np. RMF, Onet, Pudelek czy Fakt. <a href="https://www.donald.pl/artykuly/cxiiQPY5/ryszard-r-znany-z-przeboju-wypijmy-za-bledy-uslyszal-zarzuty-za-spowodowanie-kolizji-w-stanie-watpliwej-trzezwosci" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Na portalu Donald.pl</a> pojawił się artykuł pod tytułem „Ryszard R., znany z przeboju &#8222;Wypijmy za błędy&#8221;, usłyszał zarzuty za spowodowanie kolizji w stanie wątpliwej trzeźwości”. Wskazanie tytułu piosenki, wraz ze zdjęciem artysty (co prawda z charakterystycznym czarnym paskiem na oczach, ale bez problemu umożliwiającym jego rozpoznanie) sprawia, że jednoznaczna identyfikacja podejrzanego jest nadzwyczaj łatwa. </p>



<iframe src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fserwisdonaldpl%2Fposts%2Fpfbid0Dug4S2waiaQgR1tagkgTdo4egvkf4ZJRY5foT5ZR8nYYtH9M8kyieoKuoYbmTKd8l&#038;show_text=true&#038;width=500" width="500" height="754" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowfullscreen="true" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share"></iframe>



<p>Proceder nieudolnej anonimizacji zdarza się w polskich mediach niezwykle często. Tytułem przykładu można wskazać artykuł na jednym z najbardziej znanych portali sportowych w Polsce – <a href="https://weszlo.com/2025/06/17/igor-p-jaroslaw-pieprzyca-puszcza-niepolomice-autor-promile/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Weszło.pl</a>, ledwie dzień po ujawnieniu przez media zdarzenia z udziałem Rynkowskiego. On również dotyczy prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, którego dopuścił się jeden z piłkarzy małopolskiego klubu Puszcza Niepołomice. Warto zwrócić uwagę na wyjątkowo „niefortunny” lead artykułu, który od razu zdradza tożsamość podejrzanego. </p>



<p>Czytamy: &#8222;Woda sodowa u&nbsp;młodych piłkarzy to&nbsp;zjawisko tak&nbsp;powszechne jak dzień po&nbsp;nocy. Rzadko kiedy objawia się jednak w&nbsp;tak&nbsp;spektakularny sposób, w&nbsp;jaki miało to&nbsp;miejsce <strong>u&nbsp;Igora P.&nbsp;z&nbsp;Puszczy Niepołomice. Syn prezesa klubu&nbsp;Jarosława Pieprzycy</strong> w&nbsp;ostatnich dniach dał do&nbsp;wiwatu tak&nbsp;bardzo, że&nbsp;lokalna społeczność mówi o&nbsp;nim więcej niż o&nbsp;zespole po&nbsp;pierwszym awansie do&nbsp;Ekstraklasy&#8221;.</p>



<p>O ile w sprawie Rynkowskiego, podejrzany zgodził się na podawanie nazwiska w niezanonimizowanej formie, to w wielu tego typu przypadkach zgody na publikację pełnego imienia i nazwiska brak.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Znany piosenkarz Ryszard R. – czy to ma sens?</h1>



<p>Sytuacje takie mogą stanowić dobry przyczynek do dyskusji na temat sensu istnienia przepisów ustanawiających wymóg publikowania zdjęć&nbsp;oraz innych danych osobowych podejrzanych w zanonimizowanej formie, w sytuacji, gdy podejrzanymi są osoby powszechnie znane.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Należy wskazać, że obowiązek zachowania anonimowości podejrzanych ciąży na dziennikarzach z uwagi na regulacje Prawa prasowego. </p>
</blockquote>



<p>W art. 13 § 2 Prawa prasowego przeczytać można: &#8222;Nie wolno publikować w prasie wizerunku i innych danych osobowych osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, jak również wizerunku i innych danych osobowych świadków, pokrzywdzonych i poszkodowanych, chyba że osoby te wyrażą na to zgodę&#8221;.</p>



<p>Jak wynika z orzecznictwa Sądu Najwyższego (w szczególności z wyroku z 18.03.2008r. w sprawie IV CSK 474/07, który cytowany jest poniżej), zakaz wynikający z art. 13 § 2 Prawa prasowego, „dotyczy danych osobowych wszystkich osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, bez względu na ich status, a więc także osób publicznych”.</p>



<p>Na zagadnienie patrzy nieco inaczej Kamil Mamak z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który wskazuje, że wymóg ochrony wizerunku oskarżonych i podejrzanych wyprowadzić można także z zasady domniemania niewinności, która w polskim prawie ma oparcie zarówno w Konstytucji i Kodeksie postępowania karnego, jak również w licznych regulacjach międzynarodowych (np. art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka). </p>



<p>W myśl tej zasady, środki takie jak niepodawanie pełnego nazwiska podejrzanego czy zamazywanie czarnym paskiem jego oczu mają symbolicznie przypominać, że osoba ta nie została jeszcze uznana za winną, a także prowadzić do ochrony takiej osoby przed zbyt szybką oceną opinii publicznej.</p>



<p><strong>W artykule <em>O niecelowości anonimizacji oskarżonych w sprawach medialnych</em> (&#8222;Czasopismo Prawa Karnego i Nauk Penalnych&#8221; nr 3/2013) Kamil Mamak podnosi argumenty, które mogą uzasadniać rezygnację z wymogu anonimizacji danych osobowych osób publicznych w sprawach karnych.</strong></p>



<h1 class="wp-block-heading">Internet prawdę Ci powie</h1>



<p>Pierwszy argument to kwestia „podpowiedzi”, które stosują największe wyszukiwarki, takie jak np. Google. Mechanizm ten działa w następujący sposób: aby wyszukać określoną informację, nie trzeba wpisywać pełnej frazy nt. tego, czego szukamy, gdyż wyszukiwarka sama, po wpisaniu jedynie kilku słów, „podpowie” nam dalsze słowa-klucze konieczne do znalezienia interesującej nas informacji. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Autouzupełnianie, choć z pewnością wygodne, sprowadza zagrożenia dla anonimowości podejrzanych w sprawach karnych.</p>
</blockquote>



<p>Problem sprowadza się do tego, że często zdarza się, że próbując wyszukać informację o danej osobie publicznej, wyszukiwarka „podpowiadając” nam sugestie słów-kluczy, które uznaje za potencjalnie interesujące dla użytkownika, dostarcza informacji o zarzutach podejrzanego. </p>



<p>Dobrym przykładem może być wspomniany Ryszard Rynkowski – osoba chcąca znaleźć pewne neutralne od strony procesowej informacje nt. artysty, np. listę jego najpopularniejszych piosenek, po wpisaniu w wyszukiwarkę frazy „Ryszard Rynkowski” już w drugiej propozycji widzi zwrot „Ryszard Rynkowski zatrzymany”. Stanowi to od razu informację o problemach prawnych piosenkarza, czemu instytucja anonimizacji w założeniu powinna zapobiegać.</p>



<p>Drugą problematyczną kwestią, którą podkreśla Kamil Mamak jest tzw. tagowanie. Jest to system stosowany przez portale internetowe, który podobnie jak podpowiedzi, ma sugerować czytelnikom inne artykuły, powiązane treściowo z aktualnie wyświetlaną publikacją. </p>



<p>Często artykuł, który opisuje zdarzenie, za które osobie publicznej postawiono zarzuty, jest napisany z zachowaniem zasad ochrony wizerunku. Natomiast dzięki wyświetlanym na tej samej stronie internetowej artykułom powiązanym, czytelnik może łatwo wydedukować, że niejaki &#8222;Ryszard R.&#8221; to znany polski piosenkarz Ryszard Rynkowski. Do takiego wniosku mogą prowadzić zwłaszcza zdjęcia, które w jednym artykule (tym poświęconym sytuacji procesowej podejrzanego) będą opatrzone charakterystycznym czarnym paskiem, natomiast w drugim artykule, powiązanym mechanizmem tagowania, takiego czarnego paska już nie będzie.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Domniemanie niewinności w odwrocie</h1>



<p>Istotny jest jeszcze jeden aspekt – relacja anonimizacji podejrzanego i zasady domniemania niewinności.</p>



<p>Jak pisze Włodzimierz Wróbel: &#8222;wszelkie gwarancje muszą być w konkretnej sprawie analizowane kompleksowo, ze względu na to, że stanowią one zabezpieczenie konkretnych interesów konkretnego obwinionego, a bezwzględne przestrzeganie jednej z tych gwarancji (choćby w postaci domniemania niewinności) nie może w ostatecznym rozrachunku doprowadzić do rezultatu, który jest sprzeczny z szeroko rozumianym interesem obwinionego&#8221; (W. Wróbel, <em>O dwóch aspektach konstytucyjnej zasady domniemania niewinności</em>, w: <em>Nauki penalne wobec problemów współczesnej przestępczości. Księga jubileuszowa</em> <em>z okazji 70. rocznicy urodzin Profesora Andrzeja Gaberle</em>, Warszawa 2007, s. 331).</p>



<p>Zatem od mechanizmów procesowych wynikających z zasady domniemania niewinności należy odstąpić, jeśli działają one na niekorzyść sprawcy. Wysunąć więc można na pierwszy rzut oka paradoksalną tezę, że od anonimizacji danych osobowych podejrzanych o przestępstwo osób publicznych należy odstąpić nie tylko z uwagi na nieskuteczność regulacji, ale także z uwagi na ochronę interesów procesowych samych podejrzanych.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Zakwestionować można założenie, że anonimizacja osób podejrzanych, które są równocześnie osobami publicznymi, sprzyja interesom tychże osób w postępowaniu karnym.</p>
</blockquote>



<p>W świetle badań psychologicznych i socjologicznych sformułować można wręcz odwrotną tezę: anonimizacja w bardzo wielu przypadkach zadziała na niekorzyść osoby, której dotyczy. W tym ujęciu, wobec braku bezwzględnego charakteru zasady domniemania niewinności, należałoby odejść od niej w zakresie, w jakim wynika z niej obowiązek anonimizacji wizerunku osób publicznych.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Zasłonięta twarz, zasłonięta niewinność?</h1>



<p>Wizerunek osoby podejrzanej o przestępstwo odgrywa ogromną rolę w tym, jak postrzega ją opinia publiczna. Choć stosowanie tzw. czarnego paska na oczy ma rzekomo chronić tożsamość podejrzanego i stanowić emanację zasady domniemania niewinności, coraz więcej dowodów naukowych sugeruje, że takie zabiegi mogą prowadzić do niezamierzonego, ale bardzo silnego efektu: społecznego uznania podejrzanego za winnego i potencjalnie niebezpiecznego — zanim jeszcze zapadnie wyrok sądu.</p>



<p><a href="https://www.abc.net.au/news/2014-11-06/jury-study-finds-defendant-positioning-can-play-on-prejudices/5872710?utm_source=chatgpt.com" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Pierwsze z badań</a>, przeprowadzone w Australii, dotyczyło wpływu fizycznego usytuowania oskarżonego w sali rozpraw na decyzje przysięgłych. W kontrolowanym eksperymencie ponad 400 osób pełniących rolę przysięgłych oglądało rozprawy, podczas których oskarżony znajdował się w jednym z trzech miejsc: w zamkniętej szklanej „klatce”, w tradycyjnym otwartym boksie lub obok swojego adwokata. </p>



<p>Okazało się, że aż <strong>60% uczestników skazywało oskarżonego, gdy znajdował się w szklanym boksie</strong> – w porównaniu do 47% w boksie otwartym i 36% przy stole z prawnikiem. Co więcej, badani opisywali osobę za szkłem jako bardziej groźną i niebezpieczną, mimo że we wszystkich przypadkach chodziło o tę samą sprawę i ten sam materiał dowodowy.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Wizualna izolacja i symboliczne „odróżnienie” podejrzanego od reszty społeczeństwa wpływa na jego odbiór jako potencjalnego zagrożenia.</p>
</blockquote>



<p>Drugie badanie, przeprowadzone przez zespół naukowców z udziałem N. Köbisa i opublikowane w 2023 r. badało wpływ technologii rozmywających wizerunek twarzy — takich jak popularne dziś filtry „blur” — na zachowanie ludzi wobec innych (N. Köbis Nils <em>et al.</em>, <em>Artificial Intelligence can facilitate selfish decisions by altering the appearance of interaction partners</em>). W serii trzech eksperymentów wykazano, że <strong>uczestnicy częściej podejmowali „egoistyczne” decyzje wobec osób, których twarze były zamazane. </strong></p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Wyniki wskazują, że rozmycie twarzy prowadzi do tzw. depersonalizacji, czyli psychologicznego oddalenia drugiej osoby – zmniejsza empatię, zwiększa dystans i ułatwia moralne wyłączenie. </p>
</blockquote>



<p>Choć badanie nie dotyczyło bezpośrednio oskarżonych w sądzie, wnioski są jednoznaczne: zamazanie twarzy może sprawić, że dana osoba jest postrzegana jako „mniej człowiecza”, a przez to łatwiej przypisać jej złe intencje czy winę.</p>



<p>Zestawiając cytowane badania z praktyką medialną, w której osoby podejrzane są często przedstawiane z czarnym paskiem na oczach lub zamazaną twarzą, można zaryzykować tezę, że taka wizualna prezentacja nie tylko nie chroni ich wizerunku, ale wręcz może im zaszkodzić. </p>



<p>Opinia publiczna, karmiona tego rodzaju obrazem, nieświadomie uznaje te osoby za bardziej podejrzane, mniej wiarygodne, a nawet niebezpieczne. Tym samym media – nawet wbrew własnym intencjom – mogą wpływać na uprzedzenia społeczne i osłabiać podstawowe gwarancje procesowe, takie jak domniemanie niewinności.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Co dalej z anonimizacją?</h1>



<ul class="wp-block-list">
<li>Praktyka anonimizacji oskarżonych miała chronić ich prywatność i reputację, zwłaszcza gdy wyrok jeszcze nie zapadł. Jednak coraz wyraźniej widać, że takie działania mogą przynieść skutek odwrotny od zamierzonego, tym bardziej w obliczu pojawiających się co raz to nowych wyzwań związanych z rozwojem Internetu. </li>



<li>Zamiast budować neutralność, anonimizacja często wywołuje nieufność i wrażenie bycia winnym. Jest to jedna z przyczyn, dla których podejrzani – osoby publiczne (tak jak np. Ryszard Rynkowski) decydują się wyrażać zgodę na publikację np. ich pełnych nazwisk. </li>



<li>Do powyższego należy dodać fakt, iż egzekwowanie przepisów nakazujących anonimizację danych osobowych podejrzanych jest w dobie Internetu niezwykle trudne, a nawet niemożliwe.</li>
</ul>



<p>Warto dziś zadać pytanie: czy anonimowość naprawdę chroni oskarżonych, czy raczej działa na ich niekorzyść? </p>



<p>Być może nadszedł czas, by odejść od anonimizacji i przywrócić podejrzanym twarze – nie po to, by ich piętnować, lecz aby nie odbierać im prawa do bycia postrzeganym jak człowiek niewinny, dopóki nie zapadnie wyrok skazujący. </p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Autor:</strong> Piotr Banaśkiewicz &#8211; Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego.</p>



<p>Zdjęcie wygenerowano przy użyciu narzędzia Gemini.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg" alt="" class="wp-image-5391" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-300x67.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-768x172.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1536x344.jpg 1536w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-2048x459.jpg 2048w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1920x430.jpg 1920w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1170x262.jpg 1170w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-585x131.jpg 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/czarny-pasek-zamiast-opaski-temidy/">Czarny pasek zamiast opaski Temidy. Kiedy anonimizacja szkodzi oskarżonym?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/czarny-pasek-zamiast-opaski-temidy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kamil Mamak: Rewolucja cyfrowa jest dla prawa podobnym wyzwaniem jak rewolucja ustrojowa</title>
		<link>https://karne24.com/rewolucja-cyfrowa-jest-dla-prawa-podobnym-wyzwaniem-jak-rewolucja-ustrojowa/</link>
					<comments>https://karne24.com/rewolucja-cyfrowa-jest-dla-prawa-podobnym-wyzwaniem-jak-rewolucja-ustrojowa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Nov 2019 14:38:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[AI]]></category>
		<category><![CDATA[prawo karne]]></category>
		<category><![CDATA[rewolucja cyfrowa]]></category>
		<category><![CDATA[robot]]></category>
		<category><![CDATA[wykładnia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=2464</guid>

					<description><![CDATA[<p>Uchwalenie Konstytucji RP z 1997 r. oraz wejście Polski do Unii Europejskiej to jedne z najważniejszych momentów w najnowszej historii naszego kraju. Z punktu widzenia prawa to też wydarzenia rewolucyjne.&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/rewolucja-cyfrowa-jest-dla-prawa-podobnym-wyzwaniem-jak-rewolucja-ustrojowa/">Kamil Mamak: Rewolucja cyfrowa jest dla prawa podobnym wyzwaniem jak rewolucja ustrojowa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Uchwalenie Konstytucji RP z 1997 r. oraz wejście Polski do Unii Europejskiej to jedne z najważniejszych momentów w najnowszej historii naszego kraju. Z punktu widzenia prawa to też wydarzenia rewolucyjne. Po datach granicznych należało uwzględniać przy interpretacji prawa nowe konteksty – nowy porządek konstytucyjny i dorobek wspólnotowego systemu prawnego. W pewnym sensie z analogiczną sytuacją mierzymy się obecnie, w świetle rewolucji cyfrowej.</strong></p>



<p>Po zmianie ustrojowej nie wszystkie ustawy o rodowodzie PRL-owskim
zostały uchylone, także i dzisiaj obowiązują akty prawne, które uchwalone
zostały przed 1989 r. Nie oznacza to, że po zmianie ustrojowej nic się nie
zmieniło w materii przez nie regulowanych. Po zmianie należało odczytywać je w
innym kontekście, z uwzględnieniem aksjologii nowego ustroju. Po wejściu w
życie obecnej Konstytucji, mieliśmy wszystkie pozostawione w mocy przepisy
odczytywać z jej uwzględnieniem.</p>



<p>Podobnie rzecz się miała po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Interpretując przepisy, które regulowały materię o znaczeniu wspólnotowym, należało uwzględniać dorobek europejski. Musiała nastąpić korekta w odczytywaniu pewnych pojęć. </p>



<p>Wskazano, że rewolucja cyfrowa jest analogiczna do tych zdarzeń. W jakim sensie? W tym miejscu należy odwołać się do książki R. Sarkowicza „Poziomowa interpretacja tekstu prawnego”. Autor wskazuje w niej, że prawo można interpretować na kilku poziomach, w tym na poziomie presupozycji. Na tym poziomie zawarte są w prawie informacje, których nie odczytamy z literalnego brzmienia przepisów. Według autora są tam założenia aksjologiczne, czy też dotyczące wiedzy o świecie i jego właściwościach (także technologicznych). &nbsp;</p>



<p>Rewolucja cyfrowa zmienia właśnie prawo na tym poziomie – presupozycji. O ile Konstytucja RP czy dorobek UE dotyczyły w głównej mierze presupozycji aksjologicznych, to rewolucja cyfrowa dotyczy założeń dotyczących wyobrażeń o właściwościach świata. Brak zauważenia tego problemu rodzić może problemy, bo prawo zmienia się bez zmiany treści przepisów.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="768" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/11/rewolucja2-1024x768.png" alt="" class="wp-image-2466" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/11/rewolucja2-1024x768.png 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/11/rewolucja2-300x225.png 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/11/rewolucja2-768x576.png 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/11/rewolucja2-1536x1152.png 1536w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/11/rewolucja2-2048x1536.png 2048w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/11/rewolucja2-560x420.png 560w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/11/rewolucja2-80x60.png 80w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/11/rewolucja2-100x75.png 100w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/11/rewolucja2-180x135.png 180w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/11/rewolucja2-238x178.png 238w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/11/rewolucja2-640x480.png 640w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2019/11/rewolucja2-681x511.png 681w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption"><em>Rewolucja cyfrowa a prawo karne</em></figcaption></figure>



<p>Więcej rozważań na temat wpływu rozwoju technologicznego na prawo znajduje się w książce „Rewolucja cyfrowa a prawo karne”, <a href="https://sklep.kipk.pl/nauka/37-rewolucja-cyfrowa-a-prawo-karne.html">która dostępna jest tutaj</a>. </p>



<p>Foto: Pixabay.com</p>



<p></p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/rewolucja-cyfrowa-jest-dla-prawa-podobnym-wyzwaniem-jak-rewolucja-ustrojowa/">Kamil Mamak: Rewolucja cyfrowa jest dla prawa podobnym wyzwaniem jak rewolucja ustrojowa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/rewolucja-cyfrowa-jest-dla-prawa-podobnym-wyzwaniem-jak-rewolucja-ustrojowa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
