<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>korupcja - Karne24.com</title>
	<atom:link href="https://karne24.com/tag/korupcja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://karne24.com/tag/korupcja/</link>
	<description>Portal prawa karnego</description>
	<lastBuildDate>Fri, 26 Sep 2025 15:03:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/04/favicon_16x16_karne24.com_.png</url>
	<title>korupcja - Karne24.com</title>
	<link>https://karne24.com/tag/korupcja/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Wdzięczność czy łapówka? – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. Mikołajem Iwańskim</title>
		<link>https://karne24.com/wdziecznosc-czy-lapowka/</link>
					<comments>https://karne24.com/wdziecznosc-czy-lapowka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Mar 2024 16:48:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[korupcja]]></category>
		<category><![CDATA[łapówka]]></category>
		<category><![CDATA[łapówkarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[łapownictwo]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[prezent]]></category>
		<category><![CDATA[przestępstwa korupcyjne]]></category>
		<category><![CDATA[reguły postępowania]]></category>
		<category><![CDATA[wdzięczność]]></category>
		<category><![CDATA[zwyczaj]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=3777</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas 10. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano odpowiedzialność karną za przestępstwa korupcyjne oraz granicę między bezprawnością a legalnością przyjmowania i wręczania prezentów przeznaczonych dla osób pełniących&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/wdziecznosc-czy-lapowka/">Wdzięczność czy łapówka? – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. Mikołajem Iwańskim</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong><strong>Podczas 10. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano odpowiedzialność karną za przestępstwa korupcyjne oraz granicę między bezprawnością a legalnością przyjmowania i wręczania prezentów przeznaczonych dla osób pełniących funkcje publiczne.</strong></strong></p>



<p>Gościem programu 11 marca 2024 r. był <strong>dr Mikołaj Iwański </strong>– adiunkt w Katedrze Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, referendarz sądowy, autor monografii o odpowiedzialności karnej za przestępstwa korupcyjne.</p>



<p>Typizacja przestępstw korupcyjnych wywołuje pytanie, gdzie przebiega granica między wdzięcznością (pozytywnym uczuciem) a łapówkarstwem (nagannym uzyskaniem względów). <strong>Mikołaj Iwański wskazał, że oczywiście nie można zakazać ludziom wdzięczności.</strong> Społeczeństwo funkcjonuje między innymi na zasadzie wzajemności. Wdzięczność jest jedną z najbardziej naturalnych cech oraz pozytywnych sposobów zachowania się ludzi.</p>



<p>Z uwagi na słusznie minione czasy Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, wiążące się z wszechogarniającą korupcją, w polskim społeczeństwie głęboko tkwi historycznie zakorzenione przekonanie, że dla normalnego, godnego (nie lepszego) potraktowania, konieczne jest wyprzedzające, w negatywnym sensie, odwdzięczenie się innej osobie. W demokratycznym państwie prawnym, w którym chce zapewniać się obywatelom równe traktowanie, takie rozumowanie jest niedopuszczalne.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Samoregulacja dozwolonej wdzięczności</h2>



<p>Obdarowanie prezentem osoby pełniącej funkcję publiczną musi wynikać z zachowania altruistycznego, wdzięczności, a nie presji społecznej, obawy o złe potraktowanie czy chęci zapewnienia sobie przychylności. <strong>Karygodność korupcji wynika w szczególności z wytworzenia przekonania społecznego o konieczności przymusowego odwdzięczenia się innej osobie.</strong> To powoduje, że korupcja najsilniej uderza w najuboższe warstwy społeczne. Z badań Banku Światowego wynika, iż w państwach, w których rozpowszechniona jest korupcja w służbie zdrowia, wiele osób, z najuboższych warstw społecznych, wręcz powstrzymuje się od wizyt lekarskich.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Jak wskazał Mikołaj Iwański, zło korupcji polega na naruszeniu zasady równości wobec prawa.</em></p>
</blockquote>



<p>Przyzwyczajenie do wręczania prezentów jest najbardziej negatywnym zjawiskiem, ponieważ rozpowszechnione w społeczeństwie przekonanie, że bez łapówki nie uzyska się normalnego w praktyce życia świadczenia, powoduje rozkład moralny i rozkład zaufania do instytucji publicznych. Historyczne przekonania korelują z praktyką stosowania przepisów dotyczących przestępstw korupcyjnych, której kształt się jednak zmienia. Mikołaj Iwański porusza ten problem w swoim artykule (M. Iwański, <em>Zwyczaj jako „okoliczność wyłączająca bezprawność” wręczania lub przyjmowania prezentów przez pracowników służby zdrowia i nauczycieli</em>, „Czasopismo Prawa Karnego i Nauk Penalnych” 2009, nr 1, s. 193–224).</p>



<p>W 2003 r. ustawodawca dokonał znaczącej nowelizacji Kodeksu karnego, która dotyczyła przestępstw korupcyjnych i wprowadziła m.in. definicję osoby pełniącej funkcję publiczną. Wówczas dopiero utrwalił się stan prawny w zakresie ponoszenia odpowiedzialności karnej za przestępstwa korupcyjne. Mimo obowiązywania różnych kodeksów karnych (z 1932 r., z 1969 r. oraz z 1997 r.) orzecznictwo i doktryna konsekwentnie do niedawna przyjmowały, że choć wykładnia językowa przepisów nie pozwala na wdzięczność, w postaci np. podarowania czekolady lekarzowi po operacji (każde tego typu zachowanie jest bezprawne), to dostrzeżono i zaakceptowano fakt praktyki społecznej polegającej na wyrażaniu wdzięczności w pewnych sytuacjach życiowych.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em><em>Mikołaj Iwański tłumaczył, że przez przemiany społeczne zauważalny jest spadek tolerancji dla praktyki wyrażania wdzięczności, jednak aktualny stan prawny dotyczący przestępstw korupcyjnych nie jest klarowny.</em></em></p>
</blockquote>



<p><strong>Najlepszym rozwiązaniem w tym zakresie byłaby samoregulacja przez zainteresowane środowiska</strong>, np. w Kodeksie Etyki Lekarskiej, Kodeksie Etyki Nauczyciela czy Kodeksie Etyki Nauczyciela Akademickiego, które mogłyby sporządzić zestaw zasad, jakimi powinny kierować się osoby otrzymujące propozycję przyjęcia prezentu. Obowiązywanie takich zasad, o rozsądnej treści, spowodowałoby, iż organy ścigania nie postępowałyby wbrew nim, dlatego że stałyby się one częścią reguł postępowania z dobrem prawnym. Środowiska, których dotyczy ten problem, nie wykazują jednak chęci dokonania samoregulacji. Wynika z tego stan rozedrgania prawnego, ponieważ <strong>zgodnie z jedną linią orzeczniczą przyjęcie/wręczenie prezentu w niektórych sytuacjach jest legalne, a zgodnie z drugą (utrwalającą się) linią orzeczniczą przyjęcie/wręczenie prezentu w żadnej sytuacji nie jest dozwolone</strong>. Jak podkreślił Mikołaj Iwański, prawo karne to nie tylko przepisy, ale cała kultura prawna nabudowana na przepisach, w tym orzecznictwo, doktryna, określony sposób wykładni i myślenia o przepisach, a także aspekty społeczne. Przestępstwa korupcyjne są tego dobitnym przykładem, ponieważ istota treści przepisów nie zmieniła się od kilkudziesięciu lat, ale zmienia się ich interpretacja.</p>



<p>Zdaniem Mikołaja Iwańskiego w prawie karnym, w wąskim zakresie, może mieć znaczenie zwyczaj. Praktyka społeczna to jeden z kryteriów, aby uznać, że obowiązuje prawo zwyczajowe, ale drugim kryterium jest uznanie praktyki społecznej przez organy stosujące prawo, czyli przez sądy. Współcześnie to uznanie nie jest jednoznaczne. Niemniej zwyczaj i prawo zwyczajowe mogą w prawie karnym pełnić funkcję działającą wyłącznie na korzyść sprawcy, a nie mogą budować odpowiedzialności karnej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Prezent – przed czy po?</h2>



<p>Wręczenie prezentu przed lub po zachowaniu, którego dotyczy okazywanie wdzięczności, nie ma istotnego znaczenia dla prawa karnego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Mikołaj Iwański wyjaśnił, że czas wręczenia prezentu nie jest jedynym i wystarczającym kryterium do stwierdzenia bezprawności lub legalności danego zachowania.</em></p>
</blockquote>



<p>Taki rozpowszechniony pogląd wynika z nieświadomości społeczeństwa, co do konstrukcji przestępstw korupcyjnych. Zgodnie z art. 228 § 1 k.k. (łapownictwo bierne): „Kto, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”, natomiast zgodnie z art. 229 § 1 k.k. (łapownictwo czynne): „Kto udziela albo obiecuje udzielić korzyści majątkowej lub osobistej osobie pełniącej funkcję publiczną w związku z pełnieniem tej funkcji, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”. Kluczowe dla ich interpretacji jest sformułowanie „w związku z pełnieniem funkcji publicznej”, z którego wynika szeroki zakres ponoszenia odpowiedzialności karnej – również w razie prezentów za przeszłe zachowania. Wynika to z założenia, że pełnienie funkcji publicznej powinno być bezinteresowne, ponieważ dana osoba otrzymuje wynagrodzenie za swoją pracę. Ponadto <strong>aspekt czasowy nie jest zbyt wymierny, bowiem wręczenie prezentu może nastąpić po zachowaniu osoby pełniącej funkcję publiczną, ale niewykluczone, że równocześnie przed innym jej zachowaniem w przyszłości</strong>.</p>



<p>Zastanawiające jest, czy rodzaj wręczanego prezentu, w przedmiocie takim jak np. kwiaty, własnoręcznie wykonane laurka, obraz czy zdjęcie, może wpływać na zakres dozwolonego zwyczaju. Szczególnie, gdy chodzi o prezenty nietrwałe, pamiątkowe. <strong>Mikołaj Iwański wskazał, że jednym z kryteriów oddzielających zachowania bezprawne od zachowań legalnych jest właśnie rodzaj prezentu.</strong> Kwestie symboliczne mają w tym kontekście bardzo duże znaczenie. Niedozwolone są wszelkiego rodzaju prezenty, które mogą trwale wzbogacić daną osobę lub nie mają charakteru symbolicznego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Według Mikołaja Iwańskiego powinna funkcjonować granica wartości majątkowej prezentu, decydująca o bezprawności jego wręczenia.</em></p>
</blockquote>



<p>We wzmiankowanym artykule Mikołaj Iwański odnosi się do badań socjologicznych Fundacji Batorego, z których wynikło, że wówczas, w pierwszej dekadzie XXI w., taką granicą było 100 zł. Uwzględnienie inflacji, której znaczenie porusza się w literaturze (P.M. Dudek, <em>Inflacja pieniądza a prawo karne</em>, „Państwo i Prawo” 2014, nr 10, s. 68–84), powoduje, że granica 100 zł jest zupełnie nieadekwatna do obecnych warunków społeczno-gospodarczych.</p>



<p><strong>Korupcją są także zachowania, które prowadzą do zaoszczędzenia przez daną osobę.</strong> Korzyść majątkowa to nie tylko przysporzenie, ale również oszczędność. Należy zaznaczyć, że innego rodzaju zwyczaje funkcjonują w odniesieniu do różnych grup społecznych. W tym kontekście <strong>istotna jest proporcjonalność prezentu do sytuacji osadzonej w określonych ramach społecznych</strong>. Mikołaj Iwański dodał, w pewnym uproszczeniu, że większy prezent można podarować lekarzowi, mniejszy – nauczycielowi, zupełnie mały – urzędnikowi, a są takie sytuacje, w których nie jest dozwolone wręczenie żadnego prezentu.</p>



<p><strong>Nawet obietnica przyjęcia albo udzielenia korzyści majątkowej lub osobistej jest karalna.</strong> Takie zachowanie musi być jednak dostrzegalne i weryfikowalne zewnętrznie (przez obiektywnego obserwatora), a ponadto skonkretyzowane, czyli kulturowo postrzegane jako obietnica. Przykładowo pocieranie kciukiem o palec wskazujący, a następnie skinienie głową, to dwa zachowania, gesty dwóch różnych osób, które mogą rodzić odpowiedzialność karną.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Granica między wdzięcznością a łapówką</h2>



<p>Tworzenie kryteriów oddzielających zachowania bezprawne od zachowań legalnych sprowadza się głównie do znalezienia takich zachowań, które nie rodzą niebezpieczeństwa potraktowania danej osoby w sposób uprzywilejowany. Kryteria te mają pozwolić wyodrębnić zachowania, ze spektrum zachowań określonych przez typy przestępstw korupcyjnych, które w niezwykle niewielki sposób zagrażają chronionemu dobru prawnemu, czyli sprawności, rzetelności funkcjonowania instytucji publicznych, a szerzej – równości wobec prawa, równości traktowania obywateli. Z tego powodu ich karanie byłoby nie tylko nieopłacalne, z punktu widzenia interesów państwa, ale także niesprawiedliwe. <strong>Finalnie za mieszczące się w granicach prawa uznaje się zindywidualizowane, symboliczne prezenty, szczególnie o pamiątkowym charakterze, wręczane z celem altruistycznym po zachowaniu, którego dotyczy okazywanie wdzięczności.</strong></p>



<p>W prawo karne wbudowane jest mnóstwo mechanizmów, które nie tylko w sposób negatywny, ale również pozytywny wpływają na sprawcę. Właśnie dlatego obowiązuje w art. 229 § 6 k.k. klauzula bezkarności, która ma na celu zachęcanie sprawców do ujawniania przestępstw korupcyjnych, których ujawnianie, a następnie ściganie jest utrudnione.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W przekonaniu Mikołaja Iwańskiego wiele zachowań nagannych, mimo szerokiego określenia znamion przestępstw korupcyjnych, jest poza zakresem prawa karnego.</em></p>
</blockquote>



<p><strong>Granica między wdzięcznością a łapówką jest jednak płynna, dlatego wręczanie i przyjmowanie prezentów wymaga szczególnej ostrożności.</strong> Z innej perspektywy, uwzględnienia przy tym wymaga, że zachowaniem nieakceptowalnym społecznie, a wręcz łamaniem norm społecznych, może okazać się ignorancja wdzięczności oraz odmowa przyjęcia prezentu. <strong>Wdzięczność nie jest zakazana i nie każdy prezent jest łapówką.</strong></p>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p><strong><em>Wdzięczność czy łapówka?</em></strong> – 11 marca 2024 r., gość: dr Mikołaj Iwański</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube, w sezonie 2024 w poniedziałki w godz. 20:00-21:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><strong><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne" target="_blank" aria-label="undefined (opens in a new tab)" rel="noreferrer noopener">Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</a></strong></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki II.</em> </p>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong> Mateusz Wiktorek – Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/wdziecznosc-czy-lapowka/">Wdzięczność czy łapówka? – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. Mikołajem Iwańskim</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/wdziecznosc-czy-lapowka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy &#8222;korupcja polityczna&#8221; naprawdę zawsze jest bezkarna?</title>
		<link>https://karne24.com/czy-korupcja-polityczna-naprawde-zawsze-jest-bezkarna/</link>
					<comments>https://karne24.com/czy-korupcja-polityczna-naprawde-zawsze-jest-bezkarna/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 May 2020 16:31:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[korupcja]]></category>
		<category><![CDATA[naduycie]]></category>
		<category><![CDATA[negocjacje]]></category>
		<category><![CDATA[władzy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=2627</guid>

					<description><![CDATA[<p>&#8222;Taśmy Beger&#8221; 26 września 2006 r. Polską wstrząsnęły wyemitowane w wieczornym programie Tomasza Sekielskiego i Andrzeja Morozowskiego &#8222;Teraz My&#8221; w telewizji TVN tzw. &#8222;taśmy Beger&#8221;, na których utrwalono przebieg &#8222;negocjacji&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/czy-korupcja-polityczna-naprawde-zawsze-jest-bezkarna/">Czy &#8222;korupcja polityczna&#8221; naprawdę zawsze jest bezkarna?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h4 class="wp-block-heading"><strong>&#8222;Taśmy Beger&#8221;</strong></h4>



<p>26 września 2006 r. Polską wstrząsnęły wyemitowane w wieczornym programie Tomasza Sekielskiego i Andrzeja Morozowskiego &#8222;Teraz My&#8221; w telewizji TVN tzw. &#8222;taśmy Beger&#8221;, na których utrwalono przebieg &#8222;negocjacji politycznych&#8221; prowadzonych z jednej strony przez Renatę Beger, ówczesną posłankę Samoobrony, a z drugiej przez ministrów w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów &#8211; Adama Lipińskiego i Wojciecha Mojzesowicza z Prawa i Sprawiedliwości. Kilka dni po rozpadzie koalicji rządowej, politycy PiS usiłowali odzyskać utraconą większość sejmową. Podczas rozmowy nie dyskutowano jednak o programie rządu, lecz o korzyściach, jakie posłanka Beger wraz z kilkoma posłami Samoobrony miała otrzymać w zamian za poparcie dla rządu. W toku rozmowy Renata Beger zażądała dla siebie stanowiska podsekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa, zaś minister Lipiński zasugerował, że Sejm mógłby utworzyć specjalny fundusz, który tymczasowo wyłożyłby pieniądze w celu spłacenia weksli, które każdy z posłów Samoobrony podpisał przed wyborami parlamentarnymi w 2005 r. Pokłosiem nagrań były dwa śledztwa toczące się w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, w zakresie &#8222;obietnicy udzielenia korzyści majątkowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej&#8221; oraz &#8222;żądania korzyści majątkowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej&#8221;. Oba śledztwa zostały umorzone.</p>



<p>W październiku 2013 r. tygodnik &#8222;Newsweek Polska&#8221; ujawnił nagrania dotyczące kulisów wyborów partyjnych w dolnośląskiej Platformie Obywatelskiej. Wynikało z nich, że poseł Platformy Norbert Wojnarowski obiecywał jednemu z delegatów na lokalny zjazd PO Edwardowi Klimce stanowisko w państwowej spółce KGHM w zamian za oddanie głosu na ówczesnego europosła PO Jacka Protasiewicza. Kolejne nagranie (tym razem wideo) ukazywało posła Michała Jarosa i radnego Polkowic Tomasza Borkowskiego namawiających delegata na zjazd Pawła Frosta do głosowania na Jacka Protasiewicza w zamian za stanowisko w radzie nadzorczej jednej z państwowych spółek. Prokuratura Okręgowa w Legnicy prowadziła w tej sprawie postępowanie sprawdzające, lecz nie doszukała się w niej znamion przestępstw korupcyjnych.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Rok 2020</strong></h4>



<p>Na początku maja 2020 r. poseł Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska &#8211; Polskie Stronnictwo Ludowe &#8211; Kukiz15 Paweł Kukiz ujawnił w mediach społecznościowych telefon, jaki do posła Kukiz15 Jarosława Sochajki miał wykonać prezes jednej z firm drobiarskich. W zamian za poparcie w głosowaniu nad odrzuceniem uchwały Senatu o odrzuceniu ustawy o wyborach korespondencyjnych, Sochajko miałby otrzymać stanowisko w ministerstwie rolnictwa. Z doniesień medialnych wynika, że podobne zabiegi, polegające na obietnicach stanowisk w agendach rządowych lub spółkach Skarbu Państwa, kierowane są obecnie także wobec innych posłów Kukiz15, Konfederacji i Porozumienia.</p>



<p>Wymienione wyżej sytuacje, jak i inne podobne &#8222;negocjacje polityczne&#8221;, których przykłady można by mnożyć, mają kilka wspólnych cech. </p>



<ul class="wp-block-list"><li>Po pierwsze, spotykają się one z dużym oburzeniem społecznym i powszechnie uważane są za naruszające zasady etyczne. </li><li>Po drugie, są spotykane w niemal wszystkich polskich środowiskach politycznych. </li><li>Po trzecie, mimo werbalnego oburzenia konkurencyjnych partii, niemal zawsze są bardzo szybko zapominane przez polityków niezależnie od barwy politycznej. </li><li>Po czwarte, spotykają się z pobłażaniem publicystów politycznych piszących, że &#8222;w polityce trzeba pobrudzić sobie ręce&#8221; czy &#8222;przecież wszyscy robią to samo&#8221;. </li><li>Po piąte wreszcie, nie są nigdy ścigane jako przestępstwa korupcyjne przez Prokuraturę i nie trafiają do sądów karnych.</li></ul>



<p>Niechęć do potępiania opisanych wyżej zachowań przez polityków, czy nawet publicystów politycznych, sprzyjających przecież zwykle określonym grupom politycznym, jest nawet zrozumiała. Po co ścigać tego typu zachowania u przeciwnika, skoro narazić się można w ten sposób na odpowiedzialność, jeśli podobne zostaną ujawnione we własnej partii. Lepiej chwilę głośno pokrzyczeć, by za kilka tygodni zapomnieć o sprawie i zamieść ją pod dywan. Wszak &#8222;kruk krukowi oka nie wykole&#8221;.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jakie przestępstwo?</strong></h4>



<p>Zadziwia natomiast postawa organów ścigania w tych sprawach. Wiele z opisywanych spraw były w pełni udokumentowane, chociażby nagraniami. Czytając Kodeks karny znaleźć można przepisy, które już na pierwszy rzut mogą znaleźć do nich zastosowanie. Choćby art. 229 par. 1 mówiącego o przestępstwie przekupstwa, według którego </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p><em>&#8222;kto udziela lub obiecuje udzielić korzyści majątkowej lub osobistej osobie pełniącej funkcji publicznej w związku z pełnieniem tej funkcji, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8&#8221;</em>. </p></blockquote>



<p>Albo art. 230 par. 1, regulującego tzw. płatną protekcją, zgodnie z którym</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p><em>&#8222;kto, powołując się na wpływy w instytucji państwowej, samorządowej, organizacji międzynarodowej albo krajowej lub w zagranicznej jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi albo wywołując przekonanie innej osoby lub utwierdzając ją w przekonaniu o istnieniu takich wpływów, podejmuje się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w zamian za korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę , podlega karze od 6 miesięcy do lat 8&#8221;</em>.  </p></blockquote>



<p>Przecież poseł, jako funkcjonariusz publiczny, bez wątpienia jest osobą pełniącą funkcję publiczną, a głosowanie w określony sposób, czy uczestnictwo w większości rządowej, bez wątpienia stanowi &#8222;pełnienie funkcji publicznej&#8221;. Zatrudnienie w spółce Skarbu Państwa jest również &#8222;korzyścią majątkową&#8221; w rozumieniu prawa karnego. Wiąże się przecież z konkretnym uposażeniem. Nie mielibyśmy zaś żadnych wątpliwości, by za przestępne uznać zachowanie polegające na wręczeniu posłowi pieniędzy czy samochodu albo zwolnieniu go z długu w zamian za głosowanie w określony sposób. Co więcej, załatwienie posłowi czy członkowi jego rodziny pracy w publicznej spółce, poprzez wykorzystanie wpływów politycznych, może być również uznane za płatną protekcję. <em>Prima facie </em>nie istnieją zatem przeszkody, by tego typu patologiczne zachowania były ścigane przez prawo karne. </p>



<p>Spróbujmy zastanowić się nad argumentami, które mogłyby uzasadniać pogląd przeciwny. Można powiedzieć, że tego typu zachowania, związane z negocjacjami politycznymi, są nieodzownymi, powszechnie stosowanymi praktykami politycznymi. Mówiąc językiem nauki prawa karnego, &#8222;nie stanowią naruszenia reguł postępowania z dobrym prawnym&#8221;, mieszczą się w społecznie dozwolonym zakresie ryzyka. W pewnych sytuacjach społeczeństwo dozwala na pewien zakres zachowań, pozornie realizujących znamiona przestępstwa, gdyż mieszczą się one w pewnych społecznych ramach. W kontekście korupcji mówi się np. o zwyczajowo dopuszczalnych prezentach dla pracowników służby zdrowia czy nauczycieli, które &#8211; o ile mieszczą się w obyczajowo dozwolonym zakresie &#8211; niemal powszechnie uważane są za niekaralne. Być może zatem tak jak pacjent ma prawo, po zakończeniu leczenia, wręczyć lekarzowi niewielki prezent, tak i polityk ma prawo oferować innemu politykowi podczas negocjacji stanowisko w spółce Skarbu Państwa czy ministerstwie. </p>



<p>Przedstawiony wyżej, niezwykle cyniczny sposób myślenia o polityce, nie ma w moim przekonaniu podstaw w obowiązującym porządku prawnym. Wprawdzie reguły postępowania z dobrem prawnym mogą mieć charakter nieformalny, lecz w pierwszej kolejności patrzeć zawsze należy na źródła formalne i wedle nich oceniać ludzkie zachowania. Odpowiedzi na pytanie, jak powinien zachowywać się poseł na Sejm RP, poszukiwać należy w takich aktach jak: Konstytucja RP, ustawa z 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora i uchwała Sejmu RP z 17 lipca 1998 r. &#8211; Zasady Etyki Poselskiej. W żadnym z tych aktów prawnych nie sposób znaleźć usprawiedliwienia dla opisywanych zachowań. Jest zaś dokładnie przeciwnie, ustanawiają one bowiem wysoki standard etyczny, jakiemu odpowiadać powinno zachowanie posła. Przykładowo, art. 104 ust. 2 Konstytucji RP, określa treść ślubowania poselskiego: <em>&#8222;Uroczyście ślubuję rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej&#8221;</em>. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, <em>&#8222;posłowie i senatorowie wykonują swój mandat kierując się dobrem Narodu&#8221;</em>. Zaś art. 3 Zasad Etyki Poselskiej stanowi, że <em>&#8222;poseł powinien kierować się interesem publicznym. Nie powinien wykorzystywać swojej funkcji w celu uzyskania korzyści dla siebie i osób bliskich oraz przyjmować korzyści, które mogłyby mieć wpływ na jego działalność jako posła. (Zasada bezinteresowności)&#8221;</em>.</p>



<p>Już lektura powyższych aktów normatywnych wskazuje na niesłuszność argumentów o zgodności zachowań, polegających np. na obiecywaniu posłowi stanowiska w spółce Skarbu Państwa w zamian za popieranie większości sejmowej w określonym głosowaniu, ze społecznie dozwolonym wzorcem zachowań politycznych. Nie mogą być one uznane za mieszczące się w społecznie akceptowalnym zakresie prowadzenia polityki. Wypaczają bowiem istotę wykonywania mandatu posła na Sejm RP, który winien kierować się w swoich decyzjach interesem publicznym, a nie własnymi korzyściami. Badacze zajmujący się zjawiskiem korupcji dostrzegają jej społeczne zło i destrukcyjny potencjał głównie w odchodzeniu przez decydentów (w tym przypadku posłów) od kryteriów, jakich wymaga od nich społeczeństwo. Rodzi to utratę społecznego zaufania do instytucji, które są przez nich reprezentowane. </p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Nie wszystkie zachowania można wrzucać do jednego worka</strong></h4>



<p>W moim przekonaniu nie można jednak wszystkich sytuacji związanych z nieetycznymi zachowaniami dotyczącymi negocjacji politycznych wrzucać do jednego worka. Należy tu dokonać pewnych rozróżnień. Czym innym od przedstawionych na początku przykładów wydaje się w moim przekonaniu sytuacja oficjalnych negocjacji między różnymi środowiskami politycznymi co do utworzenia przez nie większościowej koalicji w Sejmie czy radzie gminy, w toku których dokonuje się także podziału stanowisk politycznych (np. w ministerstwie). Tego typu negocjacje faktycznie są nieodzownym elementem polityki. Skoro bowiem różne partie polityczne decydują się na wspólną realizację pewnego programu politycznego, to rzeczą nawet pożądaną z punktu widzenia demokracji jest, by wzięły za to wspólną odpowiedzialność, także w aspekcie zajmowania określonych stanowisk. Jest to sytuacja całkowicie odmienna od takiej, w której pojedynczy poseł jest &#8222;przekonywany&#8221; do głosowania w określony sposób w zamian za stanowisko w spółce Skarbu Państwa. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Niezwykle szkodliwa jest sytuacja, w której w zasadzie przyzwyczailiśmy się już społeczeństwo do tego, że praca w spółkach z udziałem państwa stała się politycznym łupem, a nie wynika z merytorycznych kompetencji. &#8222;Załatwienie&#8221; komuś pracy w tego rodzaju spółce z przyczyn czysto politycznych jest niczym innym, jak nadużyciem władzy.   </p></blockquote>



<p>Duże wątpliwości mam natomiast co do sytuacji pośrednich, w których &#8222;negocjacje&#8221; toczone są z pojedynczymi posłami czy radnymi, w celu ich &#8222;wyciągnięcia&#8221; z dotychczasowego środowiska politycznego, w zamian za określone stanowiska, ale już o charakterze <em>stricte </em>politycznym. Mimo dużego niesmaku etycznego jaki wzbudzają takie sytuacje, wydaje się, że są one jednak bardziej zbliżone do opisanych wyżej, dopuszczalnych metod negocjacji politycznych.</p>



<p>Patrząc na opisywane zachowania, czy dziwić może niezwykle niski poziom zaufania, jakim od lat społeczeństwo darzy parlament, jeśli opisywane powyżej patologiczne zachowania, są tolerowane zarówno przez klasę polityczną, jak i organy ścigania? Trzeba powiedzieć wprost: do takiej tolerancji nie ma żadnych podstaw. A już na pewno nie ma podstaw prawnych.</p>



<p><em>dr Mikołaj Iwański</em></p>



<p><em>asystent w Katedrze Prawa Karnego UJ, autor książki &#8222;Odpowiedzialność karna za przestępstwa korupcyjne&#8221;</em></p>



<p><em>Foto: KIPK/P.Malec</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/czy-korupcja-polityczna-naprawde-zawsze-jest-bezkarna/">Czy &#8222;korupcja polityczna&#8221; naprawdę zawsze jest bezkarna?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/czy-korupcja-polityczna-naprawde-zawsze-jest-bezkarna/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>&#8222;Kłamstwo&#8221;? Co zarzuca naukowcom Ministerstwo Sprawiedliwości</title>
		<link>https://karne24.com/klamstwo-co-zarzuca-naukowcom-ministerstwo-sprawiedliwosci/</link>
					<comments>https://karne24.com/klamstwo-co-zarzuca-naukowcom-ministerstwo-sprawiedliwosci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 Jun 2019 22:09:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks karny]]></category>
		<category><![CDATA[korupcja]]></category>
		<category><![CDATA[Ministerstwo Sprawiedliwości]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja]]></category>
		<category><![CDATA[pozew]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=2255</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy jeżeli szef państwowej firmy weźmie dla siebie pieniądze za zatrudnienie w tej firmie swojego szwagra, to czy to jest karalna łapówka? A jak firma tylko w części jest państwowa?&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/klamstwo-co-zarzuca-naukowcom-ministerstwo-sprawiedliwosci/">&#8222;Kłamstwo&#8221;? Co zarzuca naukowcom Ministerstwo Sprawiedliwości</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czy jeżeli szef państwowej firmy weźmie dla siebie pieniądze za zatrudnienie w tej firmie swojego szwagra, to czy to jest karalna łapówka? A jak firma tylko w części jest państwowa? Były co do tego spory. Bo łapówka bardziej kojarzy się z urzędnikiem. Z kolei, jeśli firma choć w części jest państwowa albo komunalna, to też coś jest nie w porządku, gdy za pieniądze można sobie załatwiać w niej pracę.</strong></p>
<p>Prawnicy przez długi czas się spierali, ale ostatecznie, Sąd Najwyższyw 2010 r. <a href="http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/orzeczenia1/i%20kzp%2016-10.pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer">stwierdził</a>, że szef firmy, w której Państwo ma decydujący głos, może być karany za przyjęcie łapówki, tak jak urzędnik. Ten decydujący głos Państwa, czyli np. prawo do minowania prezesa firmy, nie zawsze zależy od tego, ile państwowego mienia jest w tej firmie. Czasami Państwo może mieć mniej niż 50%, a i tak decydować niemal o wszystkim. Tak jest np. w PKN Orlen czy Giełdzie Papierów Wartościowych.</p>
<blockquote><p>Należy przy tym wspomnieć, że w kodeksie karnym jest jeszcze jedno przestępstwo, bardzo podobne do łapownictwa.</p></blockquote>
<p>Polega ono np. na tym, że pracownik danej firmy bierze pieniądze za zrobienie czegoś szkodliwego tej firmie albo coś nieuczciwego wobec innych biznesów działających na rynku. To przestępstwo nazywa się umownie „korupcją gospodarczą”&nbsp; (z <a href="http://statystyka.policja.pl/st/kodeks-karny/przestepstwa-przeciwko-17/63917,Korupcja-gospodarcza-art-296a.html" target="_blank" rel="noopener noreferrer">art. 296a KK</a>)i jest ono zagrożone niższą karą niż to zwykłe przestępstwo łapownictwa (<a href="http://statystyka.policja.pl/st/kodeks-karny/przestepstwa-przeciwko-10/63537,Lapownictwo-bierne-art-228.html" target="_blank" rel="noopener noreferrer">art. 229 KK</a>) .</p>
<p>Ostatecznie więc, jeżeli szef firmy, która była <a href="https://nadzor.kprm.gov.pl/spolki-z-udzialem-skarbu-panstwa?page=2" target="_blank" rel="noopener noreferrer">podporządkowana Skarbowi Państwa</a>, bierze pieniądze za zatrudnienie szwagra, to popełnia przestępstwo łapownictwa, zagrożone wyższą karą. Jeżeli ten sam czyn popełnia szef firmy, która nie jest podporządkowana Państwu, to do karalności konieczne jest wykazanie, że to zatrudnienie mogło przynieść firmie szkodę, a kara grożąca za takie przestępstwo jest łagodniejsza. Tak było w obowiązującym prawie.</p>
<h2>Co się stało później?</h2>
<p>Ze sobie znanych tylko przyczyn, Ministerstwo Sprawiedliwości zaproponowało taką zmianę Kodeksu karnego, żeby przyjęcie korzyści majątkowej przez osobę zatrudnioną w firmie, w której Skarb Państwa miałby choć jeden udział (jedną akację), stało się przestępstwem łapownictwa zagrożonym surowszą karą. Na skutek krytyki, z propozycji tej się wycofano. I zaproponowano inną regulację, którą ostatecznie kilka dni temu przegłosował Sejm.</p>
<blockquote><p>Według tej nowej regulacji, karani za łapówki, tak jak urzędnicy, będą szefowie tylko tych firm, w których udział Skarbu Państwa jest większy niż 50 %.</p></blockquote>
<p>Po tej zmianie, szef firmy, w której Państwo ma decydujący głos, choć nie ma większości udziałów, który to szef przyjął pieniądze za załatwienie komuś pracy, nie będzie już karany za łapówkarstwo bierne tak jak urzędnik, czyli surowiej. Natomiast, żeby uznać, że przyjęcie tych pieniędzy jest przestępstwem tzw. korupcji gospodarczej, zagrożonej niższą karą, trzeba będzie dodatkowo udowodnić, że to zatrudnienie mogło przynieść firmie straty. A praktyka wskazuje, że jest bardzo mało prawdopodobne, a wręcz niemożliwe.</p>
<p>Wniosek z tego płynie taki, że po zmianie prawa uchwalonej ostatecznie przez Sejm, szefowie części spółek państwowych albo w ogóle nie będą odpowiadać za przyjmowanie łapówek albo to co robią, będzie zagrożone łagodniejszą karą.</p>
<p><strong>Pointa:&nbsp;</strong><strong>Ministerstwo Sprawiedliwości uważa, że mówienie takich rzeczy jest kłamstwem, zaś tych, którzy uważają inaczej, chce pozwać do sądu.</strong></p>
<p><strong>Prof. UJ dr hab. Włodzimierz Wróbel</strong><br />
<em>Foto: Piotr Malec/KIPK</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/klamstwo-co-zarzuca-naukowcom-ministerstwo-sprawiedliwosci/">&#8222;Kłamstwo&#8221;? Co zarzuca naukowcom Ministerstwo Sprawiedliwości</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/klamstwo-co-zarzuca-naukowcom-ministerstwo-sprawiedliwosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Minister Marcin Warchoł bronił w Sejmie złagodzenia kar za korupcję</title>
		<link>https://karne24.com/minister-warchol-bronil-zlagodzenia-kar-za-korupcje/</link>
					<comments>https://karne24.com/minister-warchol-bronil-zlagodzenia-kar-za-korupcje/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Jun 2019 09:53:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[korupcja]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja]]></category>
		<category><![CDATA[populizm penalny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=2247</guid>

					<description><![CDATA[<p>„Fake krążący gdzieś po Internecie” &#8211; tak podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Marcin Warchoł podczas debaty sejmowej 13 czerwca 2019 r. nad uchwałą Senatu ws. ustawy nowelizującej Kodeks karny określił m.in.&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/minister-warchol-bronil-zlagodzenia-kar-za-korupcje/">Minister Marcin Warchoł bronił w Sejmie złagodzenia kar za korupcję</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>„Fake krążący gdzieś po Internecie” &#8211; tak podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Marcin Warchoł podczas debaty sejmowej 13 czerwca 2019 r. nad uchwałą Senatu ws. ustawy nowelizującej Kodeks karny określił m.in. <a href="https://kipk.pl/dokumenty/opinia2_nowelizacja2019.pdf" target="_blank" rel="noopener">ekspertyzę Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego</a>.</strong></p>
<p>Stwierdził także, że niesłuszne są argumenty krytyczne dotyczące zmiany definicji „osoby pełniącej funkcję publiczną”, ponieważ prezesi zarządów strategicznych spółek z mniejszościowym udziałem Skarbu Państwa (takich jak PKN Orlen, czy KGHM), wprawdzie nie będą mogli odpowiadać za łapownictwo w sektorze publicznym (art. 228 § 1 k.k.), ale będą odpowiadali z przepisu o łapownictwie w gospodarce. Minister z Kodeksem w ręku odwołał się z mównicy sejmowej do art. 296a § 1 k.k., zarzucając niektórym posłom nieznajomość prawa.</p>
<h2>Jak będzie naprawdę?</h2>
<p>Na skutek poprawki wniesionej w Senacie, popieranej przez Wiceministra Marcina Warchoła, prezes zarządu strategicznej spółki z mniejszościowym udziałem Skarbu Państwa, np. PKN Orlen, czy KGHM:</p>
<p>po pierwsze, będzie odpowiadał ze znacznie łagodniejszego przepisu, jeśli przyjmie łapówkę od potencjalnego kontrahenta za podpisanie umowy niekorzystnej dla kierowanej przez niego spółki  (art. 296a § 1 k.k. o którym mówił Wiceminister Warchoł przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, podczas gdy art. 228 § 1 k.k. od 6 miesięcy do lat 8);</p>
<blockquote><p>po drugie, nie odpowie za przyjęcie łapówki w zamian za zatrudnienie kogoś w spółce (przepis o korupcji gospodarczej nie przewiduje odpowiedzialności za tego typu zachowanie; przepis o korupcji publicznej natomiast tak);</p></blockquote>
<p>po trzecie, nie odpowie za przyjęcie łapówki (np. w formie wystawnego bankietu, drogiej wycieczki zagranicznej) od potencjalnego kontrahenta, który udzieli ją po to, by zapewnić sobie przychylność prezesa w przyszłości, np. podczas zawierania nieokreślonego jeszcze kontraktu (przepis o korupcji gospodarczej nie przewiduje odpowiedzialności za tego typu zachowanie; przepis o korupcji publicznej natomiast tak).</p>
<p>W dodatku, na skutek nowelizacji bronionej przez Wiceministra Marcina Warchoła, organy ścigania zostały pozbawione skutecznych instrumentów walki z korupcją w sektorze publicznym w wielkich rozmiarach (ponad 1 milion złotych). W takiej sytuacji nie można będzie stosować tzw. klauzuli bezkarności dla osób wręczających łapówkę, a następnie współpracujących z organami ścigania, ani instytucji tzw. dużego świadka koronnego.</p>
<h2>Karniści nie mają wątpliwości</h2>
<p>W opinii Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego, &#8222;posłużenie się wyłącznie kryterium ilości udziałów posiadanych przez podmiot publiczny jest merytorycznie błędne i może prowadzić do bezkarności osób zarządzających największymi, strategicznymi spółkami z udziałem Skarbu Państwa, takimi jak KGHM Polska Miedź S.A. czy Polski Koncern Naftowy Orlen S.A. –w obu tych spółkach Skarb Państwa jest mniejszościowym akcjonariuszem&#8221;.</p>
<blockquote><p>&#8222;W myśl poprawki wprowadzonej w Senacie prezes zarządu PKN Orlen S.A. nie mógłby więc odpowiadać karnie za łapownictwo w sektorze publicznym, podczas gdy odpowiedzialności takiej podlegać będzie przykładowo prezes spółki komunalnej, zajmującej się wywozem nieczystości w małej gminie wiejskiej&#8221; &#8211; pisze KIPK.</p></blockquote>
<p>Zobacz <a href="https://kipk.pl/dokumenty/opinia2_nowelizacja2019.pdf" target="_blank" rel="noopener">całą ekspertyzę karnistów z Krakowa</a>, cytowaną podczas posiedzenia Sejmu 13 czerwca 2019 r. <strong><br />
</strong></p>
<p><em>Foto: Karne24.com</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/minister-warchol-bronil-zlagodzenia-kar-za-korupcje/">Minister Marcin Warchoł bronił w Sejmie złagodzenia kar za korupcję</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/minister-warchol-bronil-zlagodzenia-kar-za-korupcje/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
