<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>kampania wyborcza - Karne24.com</title>
	<atom:link href="https://karne24.com/tag/kampania-wyborcza/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://karne24.com/tag/kampania-wyborcza/</link>
	<description>Portal prawa karnego</description>
	<lastBuildDate>Mon, 26 Jan 2026 16:17:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/04/favicon_16x16_karne24.com_.png</url>
	<title>kampania wyborcza - Karne24.com</title>
	<link>https://karne24.com/tag/kampania-wyborcza/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Bazarki w ciszy wyborczej – milionowa kara za podanie ceny „wrotek”?</title>
		<link>https://karne24.com/bazarki-w-ciszy-wyborczej/</link>
					<comments>https://karne24.com/bazarki-w-ciszy-wyborczej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 May 2025 22:00:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[cisza wyborcza]]></category>
		<category><![CDATA[kampania wyborcza]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=4637</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zjawisko tzw. „bazarków wyborczych” polega na obchodzeniu ciszy wyborczej poprzez publikowanie w Internecie zakamuflowanych wyników sondażowych. Zjawisko to stanowi naruszenie kodeksu wyborczego, jednakże jego ściganie w dobie dynamicznego rozwoju technologii&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/bazarki-w-ciszy-wyborczej/">Bazarki w ciszy wyborczej – milionowa kara za podanie ceny „wrotek”?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Zjawisko tzw. „bazarków wyborczych” polega na obchodzeniu ciszy wyborczej poprzez publikowanie w Internecie zakamuflowanych wyników sondażowych. Zjawisko to stanowi naruszenie kodeksu wyborczego, jednakże jego ściganie w dobie dynamicznego rozwoju technologii jest utrudnione, a to skłania organy państwowe do poszukiwania legislacyjnego rozwiązania tego problemu.</strong></p>



<p>Bazarki wyborcze to zjawisko występujące w okresie ciszy wyborczej, polegające na sprytnym obchodzeniu zakazu agitacji i publikowania sondaży w jej trwania. Polega ono na udostępnianiu informacji o cenach „produktów” jednoznacznie kojarzących się z konkretnymi kandydatami. Często są to np. owoce lub warzywa. W ten sposób dochodzi do zakamuflowania prawdziwych dane kandydatów.</p>



<p>Z kolei ceny produktów, które znacząco odbiegają od ich realnej wartości, to tak naprawdę procentowe wyniki sondażowe osiągnięte przez kandydatów. Świetnym przykładem takiego działania są obecnie trwające wybory prezydenckie, a konkretnej ich pierwsza tura podczas której Internet obiegły informacje o cenach m.in. „prince polo”, „wrotek” czy „hulajnóg”.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full is-resized"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="903" height="651" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/05/bazareknax.jpg" alt="" class="wp-image-4639" style="width:439px;height:auto" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/05/bazareknax.jpg 903w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/05/bazareknax-300x216.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/05/bazareknax-768x554.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/05/bazareknax-585x422.jpg 585w" sizes="(max-width: 903px) 100vw, 903px" /><figcaption class="wp-element-caption">Przykładowy &#8222;bazarek&#8221; na portalu X z 18.05.2025</figcaption></figure></div>


<h1 class="wp-block-heading">Bazarek bez ciszy</h1>



<p>Bazarki wyborcze stanowią formę łamania ciszy wyborczej, a ich autorzy balansują na granicy prawa i bezprawia. Ryszard Kalisz, członek Państwowej Komisji Wyborczej, podkreśla, że<sup data-fn="708d72ff-ca0f-4eaf-b895-82fef4efb956" class="fn"><a id="708d72ff-ca0f-4eaf-b895-82fef4efb956-link" href="#708d72ff-ca0f-4eaf-b895-82fef4efb956">1</a></sup>:</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>„Takie działania są niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy cisza wyborcza w dobie Internetu ma jeszcze sens, czy nie&#8221;.</p>
</blockquote>



<p>Państwowa Komisja Wyborcza apeluje do rządzących o zmianę przepisów dotyczących ciszy wyborczej, ponieważ – w obliczu dynamicznego rozwoju technologii, w tym mediów społecznościowych i błyskawicznego przepływu informacji – egzekwowanie obecnych regulacji staje się niemal niemożliwe.</p>



<p>Jak zaznaczył przewodniczący PKW, Sylwester Marciniak: „Rozwój technologii powoduje, że organy ścigania nie zawsze są w stanie doprowadzić do postawienia zarzutów, wniesienia aktu oskarżenia i skierowania sprawy do sądu&#8221;. Podobnego zdania jest szefowa Krajowego Biura Wyborczego, Magdalena Pietrzak, która zauważa, że tempo rozwoju technologii znacznie wyprzedza obowiązujące przepisy prawa wyborczego<sup data-fn="a5d6d83d-508d-41fa-8f39-49df328ceea0" class="fn"><a id="a5d6d83d-508d-41fa-8f39-49df328ceea0-link" href="#a5d6d83d-508d-41fa-8f39-49df328ceea0">2</a></sup>.</p>



<p>Warto przypomnieć, że przepisy dotyczące ciszy wyborczej zostały wprowadzone do kodeksu wyborczego już w 1990 r.</p>



<p>Aby zobrazować, jak prosto działają tzw. bazarki wyborcze, wystarczy zajrzeć na platformę „X”. Po wpisaniu w wyszukiwarkę hashtagu <em>#bazarek</em>, natychmiast uzyskujemy dostęp do licznych wpisów publikowanych w trakcie ciszy wyborczej. Zawierają one informacje o „cenach” różnych „produktów” wraz z ich aktualizacjami, uzależnionymi od pory dnia.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Pozorna cisza</h1>



<p>Czy potrzebna jest kryminalizacja ogłaszania w Internecie tzw. „bazarowego cennika produktów wyborczych”? Poniżej zostaną rozważone argumenty za penalizacją. </p>



<p>Warto zadać najpierw ogólne pytanie: czy prawo karne powinno funkcjonować w taki sposób, że norma sankcjonowana – zakazująca określonego zachowania – istnieje niejako w próżni? Z jednej strony obowiązuje, z drugiej – jej zastosowanie można niezwykle łatwo obejść, co w praktyce znacząco osłabia jej skuteczność i realną moc prawną.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Wystarczy zaledwie kilka kliknięć na klawiaturze oraz mniej lub bardziej błyskotliwy pomysł, by zamienić nazwisko kandydata lub nazwę partii politycznej na nazwę owocu czy innego przedmiotu.</p>
</blockquote>



<p>Z perspektywy demokratycznego państwa prawa trudno uznać za pożądane, by w przestrzeni publicznej funkcjonowało zjawisko otwartego lekceważenia obowiązujących norm prawnych. Może to bowiem prowadzić do utrwalenia społecznego przekonania, że system prawny zawiera luki, które można bezkarnie wykorzystywać &#8211; że prawo da się łatwo obejść, a organy ścigania przechytrzyć, jeśli tylko będzie się wystarczająco kreatywnym.</p>



<p>Jeśli więc możliwe jest uniknięcie odpowiedzialności za publikowanie wyników sondaży w jakiejś formie, to czy podobne mechanizmy nie będą działać również w odniesieniu do innych przepisów?</p>



<p>Warto odwołać się również do argumentu o charakterze funkcjonalnym &#8211; a więc zadać pytanie, dlaczego ustawodawca zdecydował się na penalizację zachowania polegającego na podawaniu do publicznej wiadomości wyników sondaży wyborczych w dniu głosowania. Chronionym dobrem prawnym jest w tym przypadku instytucja ciszy wyborczej, a szerzej – swoboda decyzji wyborców.</p>



<p>Jak wskazuje Kazimierz Czaplicki w komentarzu do art. 500 Kodeksu wyborczego, „przepis chroni wyborcę przed oddziaływaniem na jego świadomość sondażowymi wynikami z ostatniej chwili. Może to prowadzić do manipulowania jego świadomością i zakłócenia w pełni swobodnego, przemyślanego wyboru&#8221;<sup data-fn="e9a509c1-f813-4a02-9bec-0ebeaf902d42" class="fn"><a id="e9a509c1-f813-4a02-9bec-0ebeaf902d42-link" href="#e9a509c1-f813-4a02-9bec-0ebeaf902d42">3</a></sup>. Komentarz ten akcentuje zagrożenie także dla wolności decyzji indywidualnego wyborcy, którego wybór może zostać zaburzony przez presję informacyjną tuż przed oddaniem głosu. </p>



<p>Według badania Centrum Badania Opinii Społecznej z 2019 r.<sup data-fn="fe40770f-1796-4103-99db-f02d268eaa5b" class="fn"><a id="fe40770f-1796-4103-99db-f02d268eaa5b-link" href="#fe40770f-1796-4103-99db-f02d268eaa5b">4</a></sup>:</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>10% wyborców podejmuje decyzję, na którego kandydata odda głos, dopiero w dzień wyborów. W przypadku wyborców niektórych partii odsetek ten wzrasta nawet do ponad 20%.</p>
</blockquote>



<p>Jeśli uwzględnimy, że taki komunikat z wynikami sondaży trafia do potencjalnie nieograniczonego kręgu odbiorców &#8211; na przykład za pośrednictwem mediów społecznościowych &#8211; zagrożenie przestaje mieć wyłącznie charakter indywidualny, a staje się wręcz powszechne. W skrajnych przypadkach może to teoretycznie wpłynąć nawet na końcowy rezultat wyborów.</p>



<p>Zresztą, coraz częściej w debacie publicznej pojawiają się głosy podkreślające znaczący wpływ sondaży na ostateczne decyzje wyborców, a co za tym idzie – na wynik głosowania.</p>



<p>Ustawodawca zdecydował się na wprowadzenie w normie sankcjonującej (art. 500 kodeksu wyborczego) wyjątkowo surowej kary: grzywny w wysokości od 500.000 do miliona złotych. Sugeruje to, że samo przestępstwo, abstrakcyjnie rozpatrywane, cechuje się wysokim poziomem społecznej szkodliwości, co dodatkowo uzasadnia konieczność traktowania jego ścigania z pełną powagą.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Policja na bazarku</h1>



<p>Należy zastanowić się nad możliwymi formami prawnokarnej reakcji na zjawisko wyborczych „bazarków”. Oczywiście przepisem, który przychodzi na myśl w pierwszej kolejności jest art. 500 kodeksu wyborczego, znajdujący się, wraz z innymi przepisami karnymi, w rozdziale IX ustawy.</p>



<p>&#8222;Art. 500. Kto, w związku z wyborami w okresie od zakończenia kampanii wyborczej aż do zakończenia głosowania, podaje do publicznej wiadomości wyniki przedwyborczych badań (sondaży) opinii publicznej dotyczących przewidywanych zachowań wyborczych lub przewidywanych wyników wyborów, <strong>lub wyniki sondaży wyborczych przeprowadzanych w dniu głosowania</strong> &#8211; podlega grzywnie od 500 000 do 1 000 000 złotych&#8221;.</p>



<p>Nie ulega wątpliwości, że z uwagi na brzmienie art. 500 <em>in fine</em>, publikowanie informacji nt. procentowych wyników poszczególnych kandydatów w wyborach, opierających się na wynikach badań exit polls (uzyskanych przed ich oficjalną publikacją) w zupełności wyczerpuje znamiona tego typu czynu zabronionego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Fakt, że twórcy wpisów zamiast nazwisk kandydatów posługują się innymi słowami (które jednak jednoznacznie pozwalają zidentyfikować wynik konkretnego polityka) nie stoi na przeszkodzie zastosowaniu ww. przepisu. </p>
</blockquote>



<p>Tylko taka interpretacja czyni zadość intencji ustawodawcy, który poprzez art. 500 kodeksu wyborczego próbuje zapewnić każdemu wyborcy możliwość oddania głosu zgodnie ze swoim sumieniem, bez ingerencji czynników zewnętrznych.</p>



<p>Co więcej, umieszczenie w poście w mediach społecznościowych haseł zdradzających tożsamość polityka bez podawania jednak jego nazwiska stanowi koronny dowód na złą wolę sprawcy – jest on świadom karalności czynu w postaci publikowania wyników sondaży wyborczych w czasie ciszy wyborczej i właśnie z tego powodu nie podaje konkretnych danych osobowych kandydatów. &nbsp;</p>



<p>Należy wskazać, że stosowanie kwalifikacji tej może natrafić na pewne trudności w postępowaniu dowodowym. Organy ścigania musiałyby wszak udowodnić, że podawane przez użytkowników serwisu X liczby <strong>są rzeczywiście wynikami sondaży przeprowadzonych w dniu głosowania</strong>, a nie np. subiektywnymi przewidywaniami tych osób.</p>



<p>Oczywiście, ewentualna zgodność publikowanych w mediach społecznościowych danych z późniejszymi sondażami exit polls opublikowanymi o godzinie zakończenia głosowania stanowi bardzo mocny argument za przyjęciem tezy, iż doszło do “wycieku” danych, natomiast zdarza się, że wyborcze “bazarki” podają jedynie przybliżone wyniki wyborów.</p>



<p>Nasuwa się w tym miejscu postulat, by celowe publikowanie zupełnie wyimaginowanych wyników, które jedynie pozornie mają wyglądać jak opublikowanie sondażu, również konsekwentnie objąć karalnością poprzez rozszerzenie normy z art. 500. Takie zachowanie może być nawet bardziej szkodliwe niż opublikowanie prawdziwego sondażu, ze względu na swój dezinformujący charakter.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Kosztowny bazarek</h1>



<p>Kolejny poważny problem dotyczący kwalifikacji prawnej z art. 500 kodeksu wyborczego stanowi sankcja karna, zawarta w omawianym przepisie. Popełnienie tego typu czynu zabronionego zagrożone jest bowiem <strong>grzywną od 500 000 do nawet miliona zł.</strong> Jest to najwyższa kwota grzywny pojawiająca się w rozdziale IX kodeksu wyborczego.</p>



<p>Oczywiście, istnieją zasadne argumenty za wprowadzeniem tak wysokich kar za publikowanie wyników sondaży w okresie ciszy wyborczej – adresatem normy sankcjonowanej są przede wszystkim media głównego nurtu, takie jak prasa, radio czy telewizja. Są to najczęściej duże, międzynarodowe koncerny z wysokimi budżetami, w związku z czym przyjęcie grzywny w niższej wysokości nie wywołałoby koniecznej dla spełnienia celów tego przepisu dolegliwości.</p>



<p>Warto jednak zaznaczyć, że konta publikujące wyborcze “bazarki” należą najczęściej do osób fizycznych, a nie np. stacji telewizyjnych. Od podmiotów takich grzywna w wymienionej wysokości byłaby prawdopodobnie niemożliwa do wyegzekwowania, a także, biorąc pod uwagę dyrektywy wymiaru kary i zasadę humanitaryzmu zawartą w art. 3 k.k., niemożliwa nawet do wymierzenia.</p>



<p>W takim razie, wnioskować można, że przepis ten, mimo znamienia podmiotu czynności wykonawczej „kto”, wskazującego na powszechny charakter przestępstwa, jest jednak funkcjonalnie wymierzony przeciwko sondażowniom i mediom, słowem: wielkim podmiotom, a nie przeciwko indywidualnemu użytkownikowi serwisu X.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Bazarek we współpracy</h1>



<p>Działanie &#8222;bazarku&#8221; kieruje naszą uwagę również na art. 266 § 1 kodeksu karnego:</p>



<p>&#8222;Art. 266. § 1. Kto, wbrew przepisom ustawy lub przyjętemu na siebie zobowiązaniu, <strong>ujawnia lub wykorzystuje informację, z którą zapoznał się w związku z pełnioną funkcją, wykonywaną pracą</strong>, działalnością publiczną, społeczną, gospodarczą lub naukową,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2&#8243;.</p>



<p>Jest to przestępstwo indywidualne, to znaczy, że może dokonać go jedynie specyficznie określony podmiot, mający pewną cechę indywidualną, oraz ewentualnie podmiot z nim współdziałający przy spełnieniu dodatkowego warunku z art 21 § 2 k.k. Tą specyficzną, indywidualizującą cechą będzie w tym przypadku przyjęcie na siebie zobowiązania zabraniającego ujawniania informacji o zebranych wynikach badań exit poll.</p>



<p>Jeśli ankieterzy firmy wykonującej badania exit poll, np. IPSOS, mają podpisaną umowę, zgodnie z którą nie mogą ujawniać zebranych wyników przed ich oficjalną publikacją &#8211; przekazanie ich użytkownikowi serwisu X stanowi przestępstwo z art 266 § 1 k.k.</p>



<p>Na stronie firmy IPSOS można znaleźć informację, że: &#8222;<mark style="background-color:rgba(0, 0, 0, 0)" class="has-inline-color has-black-color">Ipsos, choć realizuje badanie, nie może swobodnie dysponować wynikami, czyli np. przekazywać innym osobom lub podmiotom.</mark> To nasi klienci decydują o tym, w jakim zakresie wyniki będą udostępniane. W przypadku wyborów samorządowych oni też podejmują decyzje, w których miastach prowadzone będą badania exit poll pokazujące wyniki wyborów na prezydentów tych miast&#8221;. Najprawdopodobniej więc takie umowy są podpisywane.</p>



<p>Pozostaje jedynie odpowiedzieć na pytanie, czy osoba, która takie informacje nt. wyników exit poll otrzymała, może odpowiadać za ich udostępnienie np. w serwisie X? Rozwiązanie znajdziemy w art. 21 § 2 k.k.: &#8222;Jeżeli okoliczność osobista dotycząca sprawcy, wpływająca chociażby tylko na wyższą karalność, stanowi znamię czynu zabronionego, współdziałający podlega odpowiedzialności karnej przewidzianej za ten czyn zabroniony, gdy o tej okoliczności wiedział, chociażby go nie dotyczyła&#8221;.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Wynika z niego, że <strong>publikujący wyborczy &#8222;bazarek&#8221; mógłby odpowiadać za to karnie, nawet jeśli sam nie podpisał żadnej umowy zobowiązującej go do zachowania poufności w tej kwestii.</strong> </li>



<li>Warunkiem odpowiedzialności jest <strong>wiedza </strong>o tym, że osoba, od której takowe informacje otrzymała, do zachowania tej poufności była zobowiązana.</li>



<li>Ponadto, konieczne byłoby wykazanie, że w ramach współsprawstwa <strong>sprawcy działali &#8222;wspólnie i w porozumieniu&#8221;</strong>.</li>



<li>Porozumienie to polega na tym, że np. pracownik sondażowni i osoba publikująca &#8222;bazarek&#8221; umawiają się w ten sposób, że <strong>ten pierwszy ujawni temu drugiemu sondaż, a ten drugi informacje te przekaże dalej publicznej wiadomości</strong>.</li>
</ul>



<p>Ujawniającym wciąż będzie pracownik sondażowni, ale publikujący &#8222;bazarek&#8221; mógłby odpowiadać jako współsprawca tego przestępstwa, przy zastosowaniu art. 21 § 2 k.k. Wykazanie takiego porozumienia stanowi oczywiście dodatkową trudność dla organów ścigania, ale stanowi to już kwestie natury dowodowej, a nie samej realizacji znamion.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Bazarki do zamknięcia?</h1>



<p>Zjawisko „bazarków” może potencjalnie realizować znamiona analizowanych wcześniej przestępstw, ale ich zastosowanie nie jest oczywiste, chociażby ze względu na wyjątkowo surową wysokość sankcji przy art. 500 Kodeksu Wyborczego.</p>



<p>Na gruncie tego przepisu pojawiają się również wątpliwości, dotyczące tego, kto jest adresatem normy sankcjonowanej &#8211; użytkownik serwisu X czy „wielki gracz” w postaci sondażowni. Nie pomaga również niechęć organów do ścigania takich zachowań, ze względu na szereg problemów dowodowych, wynikających z ograniczeń technologicznych.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Z pola widzenia nie można jednak stracić wzrastającego przekonania o bardzo dużym wpływie sondaży na decyzje wyborców, a w konsekwencji potencjalnie na wynik głosowania. </p>
</blockquote>



<p>Przywołane były statystyki pokazujące, że nawet w dniu głosowania wyborcy potrafią zmienić swoją decyzję, na kogo oddać głos, więc niekontrolowane „bazarki” mogą je zmieniać czy wpływać na kwestię mobilizacji wyborców (czy w ogóle w danym dniu przyjść do lokalu wyborczego).</p>



<p>Otwarta pozostaje kwestia, by zmienić przepisy tak, aby jednoznaczną karalnością zostały objęte również „bazarki”, przy czym zagrożenie karą powinno być proporcjonalne do sytuacji – zdecydowanie niższe niż sankcja z art. 500 kodeksu wyborczego.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>


<ol class="wp-block-footnotes"><li id="708d72ff-ca0f-4eaf-b895-82fef4efb956"><a href="https://www.portalsamorzadowy.pl/polityka-i-spoleczenstwo/ryszard-kalisz-o-tzw-bazarkach-wyborczych-lamanie-ciszy-wyborczej-jest-niedopuszczalne,535391.html" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Ryszard Kalisz o tzw. bazarkach wyborczych: łamanie ciszy wyborczej jest niedopuszczalne</a> <a href="#708d72ff-ca0f-4eaf-b895-82fef4efb956-link" aria-label="Przejdź do przypisu 1">↩︎</a></li><li id="a5d6d83d-508d-41fa-8f39-49df328ceea0"><a href="https://www.infor.pl/prawo/nowosci-prawne/6573913,bazarki-wyborcze-w-social-mediach-rzekome-ceny-warzyw-i-owocow-w-dzien-wyborow-czy-doprowadza-do-likwidacji-ciszy-wyborczej.html" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Bazarki wyborcze w social mediach. Rzekome ceny warzyw i owoców w dzień wyborów. Czy doprowadzą do likwidacji ciszy wyborczej?</a> <a href="#a5d6d83d-508d-41fa-8f39-49df328ceea0-link" aria-label="Przejdź do przypisu 2">↩︎</a></li><li id="e9a509c1-f813-4a02-9bec-0ebeaf902d42">K. Czaplicki i in., <em>Kodeks wyborczy. Komentarz</em>, Warszawa 2018. <a href="#e9a509c1-f813-4a02-9bec-0ebeaf902d42-link" aria-label="Przejdź do przypisu 3">↩︎</a></li><li id="fe40770f-1796-4103-99db-f02d268eaa5b"><a href="https://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2019/K_163_19.PDF" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Jak Polacy podejmowali decyzje w wyborach parlamentarnych w 2019 roku, CBOS Komunikat z badań, Nr 163/2019</a> <a href="#fe40770f-1796-4103-99db-f02d268eaa5b-link" aria-label="Przejdź do przypisu 4">↩︎</a></li></ol>


<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p><strong>Autorzy: Piotr Banaśkiewicz, Kacper Szajor, Maciej Wójcik</strong> – studenci prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>



<p>Zdjęcie wygenerowano przy użyciu narzędzia Gemini.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity is-style-wide"/>



<p>Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" width="1024" height="229" src="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg" alt="" class="wp-image-5391" srcset="https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1024x229.jpg 1024w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-300x67.jpg 300w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-768x172.jpg 768w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1536x344.jpg 1536w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-2048x459.jpg 2048w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1920x430.jpg 1920w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-1170x262.jpg 1170w, https://karne24.com/wp-content/uploads/2025/12/son-ii-mnisw-logotyp-585x131.jpg 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/bazarki-w-ciszy-wyborczej/">Bazarki w ciszy wyborczej – milionowa kara za podanie ceny „wrotek”?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/bazarki-w-ciszy-wyborczej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prawo karne w kampanii wyborczej – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. hab. Jarosławem Flisem, prof. UJ i Krzysztofem Krupą</title>
		<link>https://karne24.com/prawo-karne-w-kampanii-wyborczej/</link>
					<comments>https://karne24.com/prawo-karne-w-kampanii-wyborczej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Apr 2024 16:30:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[cisza wyborcza]]></category>
		<category><![CDATA[kampania wyborcza]]></category>
		<category><![CDATA[manipulacje wyborcze]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[oszustwa wyborcze]]></category>
		<category><![CDATA[proces wyborczy]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=3832</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas 14. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano prawne i socjologiczne aspekty wyborów. Gośćmi programu 15 kwietnia 2024 r. byli: dr hab. Jarosław Flis, prof. UJ –&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prawo-karne-w-kampanii-wyborczej/">Prawo karne w kampanii wyborczej – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. hab. Jarosławem Flisem, prof. UJ i Krzysztofem Krupą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Podczas 14. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano prawne i socjologiczne aspekty wyborów.</strong></p>



<p>Gośćmi programu 15 kwietnia 2024 r. byli: <strong>dr hab. Jarosław Flis, prof. UJ</strong> – profesor w Zakładzie Badań nad Mediatyzacją Instytutu Dziennikarstwa, Mediów i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego, socjolog<a>,</a> oraz <strong>Krzysztof Krupa</strong> – absolwent Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego, twórca profilu poPrawnie na Instagramie, aplikant adwokacki.</p>



<p>Wybory to najważniejsze wydarzenie w państwie demokratycznym. Znaczenie wyborów dla funkcjonowania państwa wywołuje wiele emocji, a w konsekwencji może prowadzić do naruszeń prawa, nie tylko wyborczego, ale również karnego. Dynamika kampanii wyborczej wymaga natychmiastowej reakcji organów państwa, bowiem niezgodne z prawem zachowania mogą wypaczać wynik wyborów.</p>



<p>Prawo ma wiele wspólnego z polityką. Jarosław Flis wskazał, że najczęściej wykorzystywanym narzędziem politycznym, które wiąże się z prawem karnym, są oskarżenia o łamanie prawa przez polityków. Prawo jednak w największym stopniu wiążące się z polityką, czyli prawo wyborcze jest najbardziej wyczulone przez społeczeństwo na zmiany i nieuczciwe działania. Decyduje bowiem formalnie o elementarnym rozstrzygnięciu, a więc wyniku wyborów i w konsekwencji objęciu władzy przez dany obóz polityczny.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Niesprawiedliwa gra</h2>



<p>Jarosław Flis przywołał słowa prof. dr. hab. Wojciecha Słomczyńskiego, który miał stwierdzić, że: <strong>„Sądzi zwykle, kto przegrywa, że gra nie jest sprawiedliwa”</strong>. To naturalny odruch polityczny, aby w przypadku porażki podważać uczciwość kontrkandydatów lub przeprowadzonych wyborów. W organizację wyborów zaangażowane jest <em>ad hoc</em> wiele tysięcy osób, dlatego niewątpliwie może dochodzić do oszustw wyborczych.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Jak tłumaczył Jarosław Flis, oszustwa wyborcze występują spontanicznie, oddolnie i na małą skalę.</em></p>
</blockquote>



<p>Rozbieżności w wynikach sondaży przedwyborczych wywołują pytanie odnośnie do możliwości oszukiwania wyborców takimi sondażami. Efekty sondaży przedwyborczych nie są do końca znane, ponieważ w ich kontekście wskazuje się na dwa przeciwstawne efekty:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li>wyborcy przyłączają się do zwycięzców sondaży,</li>



<li>wyborcy przyłączają się do słabiej notowanych w sondażach (głosowanie na „czarnego konia”).</li>
</ol>



<p>Udowodnienie zamiaru oszustwa oraz działania na czyjąś szkodę byłoby przy tym utrudnione, ponieważ obywatele w głosowaniu nie mają obowiązku kierować się sondażami przedwyborczymi. Niemniej powinni wiedzieć, że jest to narzędzie o ograniczonym poziomie dokładności i zaufania, dlatego należy do niego podchodzić z pewną rezerwą.</p>



<p>Innym przykładem „oszustwa” jest upiększanie twarzy na plakatach wyborczych. Jarosław Flis wskazał, że w przypadku tego typu „oszustw” wiadome jest, iż kwestie, których dotyczą nie są w pełni prawdziwe, a są jedynie przybliżeniem prawdy, ale mieszczą się w ramach konwencji społecznej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Urzędnik-kandydat</h2>



<p>Poważniejszym problemem jest finansowanie kampanii wyborczej. Według Jarosława Flisa regulacje prawne w zakresie finansowania kampanii wyborczej nie są najbardziej racjonalne i w praktyce trudno je egzekwować. Nadużycia jednego z kandydatów mogą negatywnie wpływać na innych kandydatów, którzy przestrzegają reguł dotyczących prowadzenia kampanii wyborczej, w szczególności w zakresie jej finansowania. Egzekwowanie tych reguł powinno być przez państwo traktowane poważnie, przy zaangażowaniu Policji i prokuratury, bowiem Państwowa Komisja Wyborcza sprawdza rozliczenia pod kątem poprawności księgowej, a nie prawdziwości zawartych w nich informacji. W przekonaniu Jarosława Flisa to główny problem – <strong>prawo jest bardzo surowe, ale wybiórczo</strong> (w zakresie kompetencji księgowego), bowiem w inne kwestie (w zakresie kompetencji Policji czy prokuratury), nawet o wiele bardziej społecznie szkodliwe, państwo nie ingeruje. Skala reakcji państwa jest nieadekwatna do rangi problemu, biorąc pod uwagę to, że za błąd księgowy w finansach kampanii wyborczej partia polityczna może być pozbawiona wielu milionów złotych.</p>



<p>Jednoczesne sprawowanie funkcji publicznej i prowadzenie kampanii wyborczej staje się problematyczne w momencie wykorzystywania przez daną osobę dodatkowych narzędzi w stosunku do opozycji politycznej. Nie ma sztywnej granicy łączenia tych dwóch aktywności. W tym zakresie, według Jarosława Flisa, możliwe jest wprowadzenie rozwiązań systemowych. W części poprzez skatalogowanie dozwolonych i zabronionych aktywności, takich jak np. używanie obiektów publicznych czy korzystanie z służbowych środków transportu przez urzędnika państwowego (co opozycja polityczna musi samodzielnie finansować). W części przykładowo poprzez stworzenie stanowiska orędownika gminnego, który będzie towarzyszył urzędnikowi z ramienia władzy politycznej na różnych uroczystościach w okresie przedwyborczym, wyrównując tym samym szanse w kampanii wyborczej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Broń nunczako</h2>



<p><strong>Większość manipulacji wyborczych działa jak broń nunczako – to bardzo groźna broń, ale łatwiej nią trafić w siebie niż w przeciwnika.</strong> Za przykład Jarosław Flis podał referendum ogólnokrajowe, które odbyło się łącznie z wyborami do Sejmu i Senatu w 2023 r., będąc ewidentnym narzędziem marketingu politycznego (pytania referendalne były tendencyjne i ukierunkowane na tematy korzystne dla danej partii politycznej). Referendum nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, a ponadto inicjatorzy nie wzięli pod uwagę, że referendum otwiera drogę do – zasadniczo penalizowanej – agitacji w lokalu wyborczym poprzez wyartykułowanie komisji wyborczej oświadczenia odmowy udziału w nim. Innym przykładem może być zmiana powszechnej formy głosowania na formę korespondencyjną (tzw. wybory kopertowe), przesuwanie terminów wyborów, czy wydłużanie kadencji w przypadku zbiegania się terminów różnych wyborów. Jarosław Flis zauważył, że w Szwecji wszystkie wybory odbywają się jednego dnia, zatem jest to wykonalne, ale wymaga specjalnego przygotowania.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zdaniem Jarosława Flisa manipulacje wyborcze mogą być różne, jednak w dalszej perspektywie są częściej niekorzystne niż korzystne.</em></p>
</blockquote>



<p>Politycy wybory traktują jak krucjatę, która wybacza wszelkie niegodziwości. Istotnym problemem między prawem a polityką jest nieuznawanie drugiej strony politycznej jako równoprawnego rywala, co wywołuje pokusę naruszania prawa przez polityków.</p>



<p>W opinii Jarosława Flisa cisza wyborcza obecnie, w dobie Internetu, nie ma uzasadnienia. Może pełnić funkcję skupiającą uwagę na ważnym wydarzeniu, jakim są wybory. Przewrotnie – <strong>z zagadnień politycznych w trakcie ciszy wyborczej można dyskutować tylko o ciszy wyborczej</strong>. Prawo wyborcze boryka się z większymi problemami niż cisza wyborcza. Jarosław Flis uważa, że jest to moment, w którym po ukształtowaniu obecnego systemu wyborczego i wiążących się z nim regulacji prawnych, w tym Kodeksu wyborczego z 2011 r., należy poważnie podejść do demokracji w Polsce i dokonać zmian usprawniających prawo wyborcze.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Proces wyborczy w praktyce</h2>



<p>Z kampanią wyborczą nieodłącznie wiążą się tzw. procesy wyborcze, odbywające się na podstawie art. 111 Kodeksu wyborczego i rozstrzygane przez sąd okręgowy w ciągu 24 godzin od złożenia wniosku. Dotyczą one rozpowszechniania, w tym również w prasie, materiałów wyborczych, w szczególności plakatów, ulotek i haseł, a także wypowiedzi lub innych form prowadzonej agitacji wyborczej, zawierających informacje nieprawdziwe.</p>



<p>Krzysztof Krupa przywołał jedną ze spraw w związku z wyborami do Sejmu i Senatu w 2023 r., w której współuczestniczył jako pełnomocnik jednego z ogólnopolskich komitetów wyborczych. W Telewizji Polskiej (TVP) został zaprezentowany sondaż przedwyborczy z wynikami poparcia wszystkich ogólnopolskich komitetów wyborczych, poza wynikiem jednego z komitetów, który zawarto w kategorii „inne”. Z uwagi na to, że był to 1 z 6 ogólnopolskich komitetów wyborczych postanowiono o skierowaniu wniosku w trybie art. 111 Kodeksu wyborczego o wydanie orzeczenia nakazującego sprostowanie informacji nieprawdziwych. Celem było doprowadzenie do uwzględniania wspomnianego komitetu podczas prezentowania sondaży przedwyborczych, bez względu na wynik jego poparcia. Sąd okręgowy uznał takie działanie TVP za rozpowszechnianie materiałów wyborczych zawierających informacje nieprawdziwe. W efekcie sondażowe wyniki poparcia tego ogólnopolskiego komitetu wyborczego zaczęły być publikowane, także w innych stacjach telewizyjnych.</p>



<p><strong>Szybkość tzw. procesu wyborczego udowadnia, że sądy potrafią działać szybko</strong> (24 godziny na rozpoznanie wniosku przez sąd okręgowy, 24 godziny na złożenie zażalenia do sądu apelacyjnego, 24 godziny na rozpoznanie zażalenia przez sąd apelacyjny). Krzysztof Krupa zwrócił uwagę, że sądy potrafią efektywnie i z dużą częstotliwością komunikować się ze stronami postępowania za pomocą poczty e-mail czy telefonicznie. Doręczenia dokonywane są sprawnie przez specjalnego kuriera, który dostarcza pisma między sądem i stronami postępowania. Uzasadnienia sporządzane są na tyle szybko, że wystarczające jest niedługie oczekiwanie w sądzie po ogłoszeniu postanowienia.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Sądy w tzw. procesach wyborczych największą uwagę skupiają na problemie wykładniczym, czy dana treść jest informacją, czy oceną.</em></p>
</blockquote>



<p>Wiąże się to z problematyką przestępstwa zniesławienia z art. 212 k.k., które musi dotyczyć informacji, dającej się ocenić w kategoriach prawdy lub fałszu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Sprostowanie informacji nieprawdziwej</h2>



<p>Sposób ochrony praw podmiotów biorących udział w kampanii wyborczej musi ewoluować z uwagi na nowe technologie, w szczególności sztuczną inteligencję. Krzysztof Krupa tłumaczył, że obecnie, jeżeli w Internecie dochodzi do wyrządzenia zła, to nawet z zastosowaniem najbardziej inwazyjnych środków z zakresu prawa karnego i prawa wyborczego, w przeważającej większości przypadków nie da się w zupełności tego zła odwrócić. Zniesławiające informacje, w tym te wytworzone za pomocą techniki <em>deepfake</em>, pozostają w Internecie i rzadko udaje się je w pełni usunąć.</p>



<p>W realiach tzw. procesów wyborczych instrumentem zwalczania zła w Internecie jest nakazanie usunięcia informacji nieprawdziwej, obowiązek zaniechania w przyszłości oraz obowiązek naprawienia szkody, czyli zamieszczenia sprostowania. Rolą prawników jest jak najlepsze sformułowanie wniosku do sądu, ponieważ sprostowanie może być zamieszczone w sposób, który uniemożliwi zapoznanie się z nim większej liczbie osób. We wniosku należy zawierać dokładną instrukcję dotyczącą sposobu zamieszczenia sprostowania.</p>



<p>Zgodnie z art. 111 § 4 Kodeksu wyborczego publikacja sprostowania, odpowiedzi lub przeprosin następuje najpóźniej w ciągu 48 godzin, na koszt zobowiązanego. W orzeczeniu sąd wskazuje prasę, w której ma nastąpić publikacja oraz termin publikacji. W art. 111 § 5 Kodeksu wyborczego przewidziano również możliwość zarządzenia przez sąd na wniosek zainteresowanego, w razie odmowy lub niezamieszczenia sprostowania, odpowiedzi lub przeprosin przez zobowiązanego w sposób określony w postanowieniu sądu, opublikowania sprostowania, odpowiedzi lub przeprosin w trybie egzekucyjnym, na koszt zobowiązanego. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy postanowienie zostanie wydane przez sąd w ostatnich dniach kampanii wyborczej, a do dnia wyborów sprostowanie nie zostałoby opublikowane przez zobowiązanego. <strong>Innymi sposobami reakcji, pozwalającymi skutecznie oddziaływać na nadużycia wyborcze w Internecie, według Krzysztofa Krupy mogłyby być inne rodzaje sankcji, np. czasowy zakaz korzystania z danej platformy społecznościowej lub występowania w mediach.</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">Cisza wyborcza i święto wyborów</h2>



<p>Zdaniem Krzysztofa Krupy cisza wyborcza ma sens. W Internecie w nieco mniejszym zakresie, ponieważ informacja zamieszczona w mediach społecznościowych w przedwyborczy piątek rozpowszechnia się najbardziej w sobotę i niedzielę. Dochodzi zatem do wywołania oczekiwanego efektu, czyli agitacji wyborczej, ale czyn taki nie jest popełniony w czasie ciszy wyborczej, dlatego nie prowadzi do ponoszenia odpowiedzialności karnej. W jego przekonaniu rezygnacja z ciszy wyborczej prowadziłaby do nieoczekiwanych zachowań w obrębie lokali wyborczych i zaburzałaby pozytywną atmosferę wyborów.</p>



<p><strong>Prowadzący program dr hab. Mikołaj Małecki zaproponował, że być może cisza wyborcza powinna dotyczyć polityków/kandydatów ubiegających się o mandaty, a nie powinna dotyczyć pozostałych obywateli.</strong> Jak dodał Krzysztof Krupa, na pewno konieczne byłoby rozszerzenie ciszy wyborczej m.in. na podmioty zależne lub powiązane z politykami/kandydatami.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Krzysztof Krupa uważa, że w Polsce dni wyborów powinny być ogólnopolskimi świętami.</em></p>
</blockquote>



<p>W jego opinii powinny się odbywać festyny, koncerty organizowane przez organizacje pozarządowe czy jednostki samorządu terytorialnego, ale bez agitacji wyborczej, dlatego cisza wyborcza jest niezbędna. To pomysł warty rozważenia, który w przyszłości być może stanie się faktem.</p>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p><strong><em>Prawo karne w kampanii wyborczej</em></strong> – 15 kwietnia 2024 r., goście: dr hab. Jarosław Flis, prof. UJ i Krzysztof Krupa</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube, w sezonie 2024 w poniedziałki w godz. 20:00-21:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne"><strong>Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</strong></a></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki II.</em></p>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong> Mateusz Wiktorek – Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prawo-karne-w-kampanii-wyborczej/">Prawo karne w kampanii wyborczej – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. hab. Jarosławem Flisem, prof. UJ i Krzysztofem Krupą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/prawo-karne-w-kampanii-wyborczej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
