<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>granica - Karne24.com</title>
	<atom:link href="https://karne24.com/tag/granica/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://karne24.com/tag/granica/</link>
	<description>Portal prawa karnego</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Mar 2026 13:16:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://karne24.com/wp-content/uploads/2017/04/favicon_16x16_karne24.com_.png</url>
	<title>granica - Karne24.com</title>
	<link>https://karne24.com/tag/granica/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Transgraniczne prawo karne – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. hab. Szymonem Tarapatą</title>
		<link>https://karne24.com/transgraniczne-prawo-karne/</link>
					<comments>https://karne24.com/transgraniczne-prawo-karne/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Jun 2024 16:19:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[broń palna]]></category>
		<category><![CDATA[granica]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys migracyjny]]></category>
		<category><![CDATA[migranci]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja]]></category>
		<category><![CDATA[projekt nowelizacji]]></category>
		<category><![CDATA[push-back]]></category>
		<category><![CDATA[środki przymusu bezpośredniego]]></category>
		<category><![CDATA[wina]]></category>
		<category><![CDATA[wojna hybrydowa]]></category>
		<category><![CDATA[żołnierz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=3906</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas 22. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano zagadnienia dotyczące kryzysu migracyjnego na granicy polsko-białoruskiej. Gościem programu 10 czerwca 2024 r. był dr hab. Szymon Tarapata –&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/transgraniczne-prawo-karne/">Transgraniczne prawo karne – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. hab. Szymonem Tarapatą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Podczas 22. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2024 analizowano zagadnienia dotyczące kryzysu migracyjnego na granicy polsko-białoruskiej.</strong></p>



<p>Gościem programu 10 czerwca 2024 r. był <strong>dr hab. Szymon Tarapata</strong> – adiunkt w Zakładzie Prawa Karnego Wykonawczego Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, adwokat.</p>



<p>Kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej trwa od 2021 r. i jest uznawany za przejaw wojny hybrydowej. Zgodnie z paremią łacińską zamieszczoną na Sądzie Najwyższym: <em>Silent leges inter arma</em> – milkną prawa w szczęku broni. Granica między prawem a bezprawiem to nie tylko granica państwowa, oddzielająca Polskę od Białorusi, ale także granica między zachowaniami funkcjonariuszy służb mundurowych pełniących tam służbę. Przekroczenie tej granicy wiąże się ze stosowaniem prawa karnego, którego wydźwięk jest wówczas szczególny z uwagi na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa państwa, ale także – nie w mniejszym stopniu – zagwarantowania poszanowania praw i wolności migrantów.</p>



<p>Znalezienie złotego środka, który pozwoliłby zażegnać kryzysowi, nie jest łatwe z uwagi na kolizje różnorakich dóbr. Kryzys eskalują sytuacje, takie jak tragiczna śmierć żołnierza 1. Warszawskiej Brygady Pancernej im. Tadeusza Kościuszki, śp. sierż. Mateusza Sitka, ugodzonego 28 maja 2024 r. nożem przez migranta. Sytuacja nie jest jednoznaczna, ponieważ z jednej strony na granicy polsko-białoruskiej znajdują się <strong>osoby, które wymagają pomocy humanitarnej</strong>, m.in. kobiety czy dzieci, znajdujące się często w stanie zagrożenia zdrowia lub życia, zmuszane przez stronę białoruską do przekroczenia granicy w niedozwolony sposób i w niedozwolonych miejscach, a z drugiej strony – <strong>osoby agresywne, które biorą udział w wojnie hybrydowej</strong>, zagrażając bezpieczeństwu funkcjonariuszy służb mundurowych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Niezbędny przepis czy <em>superfluum</em> ustawowe?</h2>



<p>W przestrzeni publicznej podnoszone są informacje o postępowaniach prowadzonych przeciwko funkcjonariuszom służb mundurowych, w sprawie przekroczenia uprawnień w trakcie pełnienia służby na granicy. Między innymi z tego powodu pojawiła się propozycja legislacyjna polegająca na zmianie przepisów prawa, w zakresie możliwości stosowania działań obronnych, również z użyciem broni palnej, przez żołnierzy, którą <a href="https://youtu.be/FnkbOr5MPb8?si=stiuDGL-WHIJnUcl&amp;t=519">zapowiedział Premier Donald Tusk</a>. Z motywów ustnych wynika brzmienie proponowanego przepisu w zapowiadanym projekcie ustawy o zmianie ustawy o obronie Ojczyzny oraz niektórych innych ustaw, który nie został jeszcze opublikowany:</p>



<p><em>Nie popełnia przestępstwa żołnierz, który z naruszeniem zasad stosowania środków przymusu bezpośredniego, użycia broni lub innego uzbrojenia, wydaje rozkaz ich zastosowania lub użycia albo stosuje środki przymusu bezpośredniego lub używa broni lub innego uzbrojenia, w związku z wykonywaniem czynności lub zadań służbowych (…), w celu:</em></p>



<p><em>1) odparcia bezpośredniego, bezprawnego zamachu na nienaruszalność granicy państwowej przez osobę, która wymusza przekroczenie granicy państwowej przy użyciu pojazdu, broni palnej lub innego niebezpiecznego przedmiotu lub</em></p>



<p><em>2) odparcia bezpośredniego, bezprawnego zamachu na życie, zdrowie lub wolność tego żołnierza lub innej osoby lub</em></p>



<p><em>3) przeciwdziałania czynnościom zmierzającym bezpośrednio do zamachu na życie, zdrowie lub wolność tego żołnierza lub innej osoby lub</em></p>



<p><em>4) konieczności przeciwstawienia się osobie niepodporządkowującej się wezwaniu do natychmiastowego porzucenia broni, materiału wybuchowego lub innego niebezpiecznego przedmiotu, którego użycie może zagrozić życiu, zdrowiu lub wolności tego żołnierza lub innej osoby, lub która usiłuje bezprawnie odebrać broń żołnierzowi lub innej osobie uprawnionej do jej posiadania</em></p>



<p><em>– jeżeli okoliczności wymagają natychmiastowego działania.</em></p>



<p>Zauważyć należy, że powyższe przesłanki zostały przepisane z ustawy z 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, która adresowana jest do funkcjonariuszy bardzo wielu służb, ale z wyłączeniem ustawy z 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny. To rodzi pytanie o potrzebę wprowadzania projektowanego przepisu do porządku prawnego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>W opinii Szymona Tarapaty powyższa propozycja legislacyjna to superfluum ustawowe, a pojawiające się w przestrzeni publicznej głosy, że aby żołnierz mógł używać broni palnej w trakcie pełnienia służby na granicy, to potrzebna jest zmiana przepisów prawa, są nieprawdziwe.</em></p>
</blockquote>



<p>Szymon Tarapata wskazał, że nie eksponuje się faktu, iż w sytuacji, kiedy żołnierz pomaga Straży Granicznej, ma on uprawnienia do stosowania środków przymusu bezpośredniego i używania broni palnej w zakresie, w jakim przysługują one funkcjonariuszowi Straży Granicznej, co wynika z obowiązującego stanu prawnego. Z tego względu w sytuacji, gdy dochodzi do bezpośredniego, bezprawnego zamachu na życie, zdrowie lub wolność żołnierza, czy nienaruszalność granicy państwowej przez osobę, która wymusza przekroczenie granicy państwowej przy użyciu pojazdu, broni palnej lub innego niebezpiecznego przedmiotu, żołnierz może stosować środki przymusu bezpośredniego lub używać broń palną.</p>



<p>Analizę aktualnego stanu prawnego przedstawił dr Witold Zontek w swoim wpisie na portalu X, która potwierdza tezę o istnieniu podstaw prawnych do stosowania środków przymusu bezpośredniego i używania broni palnej przez żołnierza w sytuacji, gdy pomaga Straży Granicznej.</p>



<figure class="wp-block-embed aligncenter is-type-rich is-provider-twitter wp-block-embed-twitter"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<blockquote class="twitter-tweet" data-width="550" data-dnt="true"><p lang="pl" dir="ltr">UŻYCIE BRONI PALNEJ PRZEZ WOJSKO &#8211; ZASADY<br><br>Wobec zamieszania związanego z tym, kto i jak może używać broni na granicy, krótki prawniczy 🧵miejmy nadzieję rozjaśniający decydentom (głównie ministrom) aktualny stan prawny (1/n) <a href="https://t.co/5J7SV2Vqr4">pic.twitter.com/5J7SV2Vqr4</a></p>&mdash; Witold Zontek (@WitekZontek) <a href="https://twitter.com/WitekZontek/status/1799011920881836488?ref_src=twsrc%5Etfw">June 7, 2024</a></blockquote><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script>
</div></figure>



<p>„UŻYCIE BRONI PALNEJ PRZEZ WOJSKO – ZASADY. Wobec zamieszania związanego z tym, kto i jak może używać broni na granicy, krótki prawniczy miejmy nadzieję rozjaśniający decydentom (głównie ministrom) aktualny stan prawny. Generalnie sposób, przesłanki i procedury użycia broni palnej reguluje starusieńka ustawa z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej. Wskazuje ona kompleksowo co i jak. Także dekretuje, do jakich służb się ona stosuje (art. 2) oraz do kogo nie (art. 3). Z uwagi na to, że nie mamy stanu wojny Siły Zbrojne nie mogą korzystać z przepisów (baaardzo ogólnych) o użyciu przez nie broni. To chyba jasne. Zatem jakie przepisy mają do nich zastosowanie? Otóż z ustawy o Straży Granicznej wynika, że <strong>SZ [Siły Zbrojne – M.W.] mogą być wysłane do pomocy SG [Straży Granicznej – M.W.], gdy ta nie daje sobie sama rady. Wówczas żołnierze SZ mają kompetencje SG (art. 11b)</strong>. Ustawa o SG wyraźnie odwołuje się do ustawy o środkach przymusu bezpośredniego (art. 23). Uważna lektura art. 45 tej drugiej ustawy prowadzi nas do jasnego wniosku, że <strong>SZ (tak jak SG) mogą używać broni palnej w obronie życia i zdrowia, a także «nienaruszalność granicy państwowej przez osobę, która wymusza przekroczenie granicy państwowej przy użyciu broni palnej lub innego niebezpiecznego przedmiotu»</strong>. Przesłanek w ustawie jest o wiele więcej zresztą. Ustawa o środkach przymusu także precyzyjnie opisuje procedury przed użyciem, użycia i tego co dzieje się po użyciu broni palnej (art. 48 i n.). Wobec tego, jakimś albo wielkim fakenewsem, albo wyrazem zupełniej niekompetencji decydentów jest powielanie w przestrzeni publicznej informacji, że nie ma przepisów prawnych pozwalających Żołnierzom na obronę życia za pomocą broni palnej. Inna, fundamentalna kwestia – jak używać broni i wobec kogo to kwestia oceny przesłanek ustawy o środkach przymusu bezpośredniego. Przecież stosuje się te procedury od lat w przypadku służb mundurowych!!! Więc nie powinno dziwić, że kiedy mamy podejrzenie, że ktoś narusza te procedury, wszczyna się postępowanie wyjaśniające (tak nakazuje ustawa!). I dobrze, bo nie chcemy, by Policja czy inna służba strzelała do nas «po uważaniu». To nie USA”.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Anormalna sytuacja motywacyjna żołnierza</h2>



<p>Szymon Tarapata tłumaczył, że osobną kwestią są uprawnienia do stosowania środków przymusu bezpośredniego i używania broni palnej, a osobną – propozycja legislacyjna dotycząca wprowadzenia instytucji wyłączającej winę w związku z przekroczeniem przez żołnierza swoich uprawnień, w wyniku zaistnienia anormalnej sytuacji motywacyjnej. Zastanawiał się, czy należycie przeanalizowano konstrukcję tej propozycji legislacyjnej, ponieważ dotyczy ona sytuacji, w której naruszone zostają przepisy uprawniające do użycia broni palnej. To wejście w domenę prawa karnego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Zdaniem Szymona Tarapaty należy ewentualnie znowelizować przesłanki użycia broni palnej (przepisy kompetencyjne), jeżeli to w nich tkwi problem, a nie wprowadzać populistyczny przepis wyłączający winę żołnierza.</em></p>
</blockquote>



<p>Tym bardziej, że art. 1 § 3 k.k., określający ogólną klauzulę zawinienia, wymaga przypisania sprawcy winy w czasie czynu zabronionego. Jeżeli zatem naruszone zostają przepisy uprawniające do użycia broni palnej w wyniku anormalnej sytuacji motywacyjnej, to wyłączenie winy żołnierza wciąż jest możliwe. Propozycja legislacyjna jest wątpliwa również z tego powodu, że wyłącza winę żołnierza za popełnienie czynu, który wciąż pozostaje bezprawny, dlatego przysługuje w stosunku do niego obrona konieczna. W przypadku nowelizacji przepisów kompetencyjnych zachowanie żołnierza nie tylko nie stanowiłoby przestępstwa, ale byłoby zgodne z prawem, dlatego nie przysługiwałaby w stosunku do niego obrona konieczna przez migranta.</p>



<p><strong>Jak wskazał Szymon Tarapata, projektowany przepis jest bardzo inwazyjny, dlatego powinien zostać dostatecznie przemyślany i respektować prawa człowieka.</strong> Istnieje ryzyko, że krąg adresatów przytoczonej propozycji legislacyjnej będzie się rozszerzał i obejmował przykładowo także funkcjonariuszy Policji, którzy będą oczekiwali legislacyjnego usprawiedliwienia sytuacji naruszenia przepisów uprawniających do użycia broni palnej. To również może prowadzić do wielu nadużyć ze strony funkcjonariuszy różnorakich służb mundurowych.</p>



<p>Szymon Tarapata nawiązał do wspomnianej tragicznej śmierci żołnierza i przekonywał, że w tamtej sytuacji miał on podstawy do zastosowania środków przymusu bezpośredniego i użycia broni palnej, ponieważ migrant posługiwał się przedmiotem niebezpiecznym, zagrażającym życiu (nożem) i doprowadził do sytuacji, w której zagrożenie życia było bezpośrednie, realne. <strong>Prowadzący program dr hab. Mikołaj Małecki dodał, że proponowany przepis nie zmieniłby oceny prawnej sytuacji z tragiczną śmiercią żołnierza</strong>, bowiem ówczesny stan prawny pozwalał mu na zgodne z prawem użycie broni palnej, bez potrzeby wtórnego wyłączania jego winy.</p>



<p>Jeden z widzów skomentował, że: „Do przestrzegania i zgodnego z wymogami państwa prawa stosowania postulowanych przepisów będzie potrzebna niesłychana precyzja. W obecnej sytuacji na granicy PL-BY mamy jej zaprzeczenie: chaos”. Szymon Tarapata skomentował, że poza chaosem jest także bardzo złożona sytuacja – na granicy polsko-białoruskiej znajdują się dwie zasadnicze grupy osób, tj. osoby wymagające pomocy humanitarnej i osoby agresywne biorące udział w wojnie hybrydowej. Wypychanie poza granice Polski pierwszej grupy osób może wywoływać zagrożenie dla ich zdrowia lub życia, a Polska wciąż nie wyeliminowała stosowania <a href="https://karne24.com/stosowanie-procedury-push-back-a-odpowiedzialnosc-karna">procedury push-back</a>, która nie zawsze jest dopuszczalna w świetle prawa. Od takich osób nie występuje zagrożenie bezpieczeństwa funkcjonariuszy służb mundurowych. Są to wręcz ofiary procederu migracyjnego, które uległy obietnicom przedostania się do Unii Europejskiej. Nie należy tracić z pola widzenia drugiej grupy osób, stwarzających niebezpieczne sytuacje, co w obliczu aktualnej sytuacji geopolitycznej wymaga podejmowania adekwatnych działań. Szymon Tarapata jest jednak przeciwny, aby tak samo traktować wskazane dwie grupy osób – trzeba je traktować osobno, zgodnie ze zobowiązaniami międzynarodowym.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ochrona strefy nadgranicznej a stan nadzwyczajny</h2>



<p>Planowane jest wydanie rozporządzenia przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, na podstawie art. 12a ust. 2 ustawy z 12 października 1990 r. o ochronie granicy państwowej, w sprawie wprowadzenia czasowego zakazu przebywania na określonym obszarze w strefie nadgranicznej przyległej do granicy państwowej z Republiką Białorusi. Zgodnie z § 1 <a href="https://legislacja.rcl.gov.pl/docs/513/12385660/13061460/13061461/dokument669025.docx">projektu rozporządzenia z 29 maja 2024 r.</a> (wykaz nr 1139): „1. Wprowadza się czasowy zakaz przebywania na określonym obszarze w strefie nadgranicznej przyległej do granicy państwowej z Republiką Białorusi na okres 90 dni od dnia wejścia w życie rozporządzenia. 2. Obszar, o którym mowa w ust. 1, obejmuje obręby ewidencyjne lub ich części, których wykaz jest określony w załączniku do rozporządzenia”.</p>



<p>Jak wskazuje projektodawca w bardzo obrazowym <a href="https://legislacja.rcl.gov.pl/docs/513/12385660/13061460/13061461/dokument669027.docx">uzasadnieniu projektu rozporządzenia</a>: „Konieczność wprowadzenia czasowego zakazu przebywania w strefie nadgranicznej przyległej do granicy z Republiką Białorusi wynika z faktu nasilenia w II kwartale 2024 r. presji migracyjnej na polsko-białoruskim odcinku granicy państwowej (…) <strong>Presja ta została sztucznie wykreowana przez władze Białorusi jako element działań hybrydowych mających na celu destabilizację Polski i innych państw członkowskich Unii Europejskiej (…) Proceder nielegalnego przekraczania granicy jest organizowany w znacznej mierze przez funkcjonariuszy białoruskich służb, którzy dowożą migrantów w rejon granicy oraz wskazują dogodne miejsca do jej przekroczenia, dodatkowo wyposażając cudzoziemców w narzędzia umożliwiające pokonanie zabezpieczenia granicy w postaci bariery.</strong> Migranci coraz częściej zachowują się w sposób agresywny i atakują polskie patrole – rzucają w stronę funkcjonariuszy i żołnierzy kamieniami, butelkami oraz tlącymi się konarami. W posiadaniu migrantów zauważano również niebezpieczne narzędzia, w tym noże, zaostrzone kije, konary z nabitymi gwoździami, gaz pieprzowy, czy paralizatory (…) Białoruskie służby państwowe aktywnie współuczestniczą (w sposób skryty lub jawny) w atakach na żołnierzy, policjantów i funkcjonariuszy Straży Granicznej, wykonujących zadania w ochronie granicy państwowej (…) Dodatkowo białoruscy funkcjonariusze prowadzą stałą obserwację działań polskich służb, niejednokrotnie odwracając ich uwagę od miejsc, w których aktualnie realizowany jest przerzut osób”.</p>



<p>W tym kontekście Szymon Tarapata odwołał się do analogicznego rozporządzenia Rady Ministrów z 2 września 2021 r. w sprawie ograniczeń wolności i praw w związku z wprowadzeniem stanu wyjątkowego, które zostało wydane na podstawie art. 22 ust. 1 ustawy z 21 czerwca 2002 r. o stanie wyjątkowym. Przed Sądem Najwyższym toczyła się sprawa dziennikarzy, którzy zostali uznani przez sąd rejonowy za winnych popełnienia wykroczenia polegającego na naruszeniu zakazu przebywania na obszarze objętym stanem wyjątkowym obowiązującym całą dobę. Sąd Najwyższy w wyroku z 18 stycznia 2022 r. (sygn. I KK 171/21) uchylił zaskarżony wyrok sądu rejonowego i uniewinnił dziennikarzy od popełnienia przypisanego im wykroczenia. Szymon Tarapata wyjaśnił, że we wzmiankowanym wyroku Sąd Najwyższy podał szereg argumentów, które mogą być przydatne w odniesieniu do projektowanego rozporządzenia.</p>



<p>Wątpliwe jest, czy w perspektywie konstytucyjnej dopuszczalne jest wprowadzanie zakazu przebywania na określonym obszarze w strefie nadgranicznej, jeżeli nie został wprowadzony stan nadzwyczajny. <strong>Według Szymona Tarapaty błędny jest brak wyłączeń w zakresie adresatów projektowanego rozporządzenia, w tym organizacji humanitarnych czy dziennikarzy.</strong> Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich, Hanna Machińska, miała problemy z poruszaniem się w strefie nadgranicznej, chcąc kontrolować przestrzeganie praw i wolności jednostki jako urzędnik państwowy. Odróżnienie osób, które chcą legalnie przebywać na obszarze w strefie nadgranicznej, żeby nieść pomoc humanitarną, od ludzi, którzy będą wykorzystywali tę sytuację, aby dokonywać przemytów migrantów, jest utrudnione. Nie zwalnia to jednak z rozważenia sięgnięcia po szczególne rozwiązania prawne.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Szymon Tarapata wskazał, że jeżeli sytuacja jest nadzwyczajna, to potrzebny jest stan nadzwyczajny.</em></p>
</blockquote>



<p>W jego opinii należy skończyć z „prowizorką prawną”. Nie można reagować na problemy prawne poprzez ciągłe wprowadzanie szczątkowych przepisów, często zupełnie niepotrzebnych, z uwagi na działania populistyczne. Trzeba rozwiązywać je systemowo, a w sytuacji ich eskalacji – wprowadzić stan nadzwyczajny.</p>



<p>Niewykluczone, że obecna sytuacja skłania do przemyślenia zmian niektórych kwestii na poziomie konstytucyjnym. To wymaga rzetelnego podejścia do teraźniejszości i przyszłości, nieobliczonego na zysk polityczny. <strong>Uwypuklenia wymaga, że w obecnym stanie prawnym możliwa jest ochrona granicy Polski bez zmiany przepisów prawa.</strong> Należy jednak pamiętać, jak podsumował Mikołaj Małecki, że granica między państwem praworządnym a państwem bezprawia nie powinna się zatrzeć.</p>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p><strong><em>Transgraniczne prawo karne</em></strong> – 10 czerwca 2024 r., gość: dr hab. Szymon Tarapata</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube, w sezonie 2024 w poniedziałki w godz. 20:00-21:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne"><strong>Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</strong></a></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki II.</em></p>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong> Mateusz Wiktorek – Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/transgraniczne-prawo-karne/">Transgraniczne prawo karne – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. hab. Szymonem Tarapatą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/transgraniczne-prawo-karne/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prawo karne w kosmosie – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. Dominikiem Zającem</title>
		<link>https://karne24.com/prawo-karne-w-kosmosie/</link>
					<comments>https://karne24.com/prawo-karne-w-kosmosie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Wiktorek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Apr 2023 16:49:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ŁĄCZY NAS KARNE]]></category>
		<category><![CDATA[granica]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołaj Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[warunek podwójnej karalności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://karne24.com/?p=3475</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas 21. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2022/2023 analizowano odpowiedzialność karną za czyny popełnione za granicą. Gościem programu 17 kwietnia 2023 r. był dr Dominik Zając – pracownik&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prawo-karne-w-kosmosie/">Prawo karne w kosmosie – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. Dominikiem Zającem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Podczas 21. odcinka programu ŁĄCZY NAS KARNE w sezonie 2022/2023 analizowano odpowiedzialność karną za czyny popełnione za granicą.</strong></p>



<p>Gościem programu 17 kwietnia 2023 r. był <strong>dr Dominik Zając</strong> – pracownik Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, autor monografii o odpowiedzialności karnej za czyny popełnione za granicą.</p>



<p>Na wstępie Dominik Zając zwrócił uwagę na tendencję w środowisku prawniczym, która sprowadza się do postrzegania obowiązywania prawa w związku z przestrzenią. Dla zobrazowania posłużył się przykładem świata poszatkowanego na szczelne pokoje, w których powietrze, w każdym inne, to prawo. Prawo w praktyce działa jednak inaczej, bowiem nie należy jego obowiązywania łączyć wyłącznie z granicami państwowymi, ale również z władzą państwową, sprawowaną nad obywatelami. Władza państwowa nie wiąże się wprost z przestrzenią, a granice państwowe są jedynie pewnym punktem odniesienia. Więzi między władzą państwową a sytuacją społeczną nie wynikają wyłącznie z konkretnego miejsca, ale także ze związku personalnego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Łączniki jurysdykcyjne</h2>



<p>Poszczególne państwa są podmiotami, które cechują się suwerennością i mają m.in. prawo do regulowania postępowania społeczeństwa, jak również sprawowania nad nim władzy. Oddziaływanie prawa karnego poza granicami danego państwa jest możliwe przy spełnieniu pewnych warunków w różnych sytuacjach. Dominik Zając wskazał, że jeżeli państwo wykaże, iż między daną sytuacją społeczną, wykreowaną przez jakąś osobę na świecie, a tym państwem istnieje związek, odwołujący się np. do terytorium, obywatelstwa (sprawcy lub pokrzywdzonego) czy interesu prawnego, to ma interes, aby konkretne zachowanie ścigać karnie.</p>



<p>Z perspektywy polskiego prawa karnego, obywatel polski, który popełnia przestępstwa za granicą, może ponosić odpowiedzialność karną w Polsce, jeżeli dane przestępstwo jest ścigane w państwie jego popełnienia. Innymi słowy, wymagane jest, aby konkretne zachowanie, stanowiące przestępstwo w Polsce, było uznawane za przestępstwo również w miejscu jego popełnienia. Taka zależność określana jest warunkiem podwójnej karalności, wynikającym z art. 114 § 1 k.k., zgodnie z którym: „Warunkiem odpowiedzialności za czyn popełniony za granicą jest uznanie takiego czynu za przestępstwo również przez ustawę obowiązującą w miejscu jego popełnienia”.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Jak tłumaczył Dominik Zając, warunek podwójnej karalności nie wynika wprost z przestrzeni, ale z założenia, że jednostki podróżujące po świecie mają prawo korzystać z wolności obcych społeczeństw.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Jeżeli w danym państwie dozwolone jest korzystanie z substancji psychoaktywnych, a równocześnie w Polsce jest to zabronione, to korzystanie z takich substancji w tym państwie wynika z korzystania wolności, zagwarantowanej tamtejszym porządkiem prawnym. W takiej sytuacji polskie organy ścigania, nawet po powrocie do Polski, nie mogą egzekwować odpowiedzialności karnej. Zasada ta tyczy się jednak czynów zabronionych o mniej poważnym charakterze.</p>



<p>Warunek podwójnej karalności nie jest bezwzględny, bowiem doznaje wyłączenia w przypadku przestępstw ściganych na poziomie międzynarodowym. Przykładem wyłączenia są zbrodnie przeciwko ludzkości, zbrodnie wojenne, handel ludźmi, handel narkotykami czy zmuszanie do prostytucji. Popełnienie takiego rodzaju przestępstwa za granicą, które jest opisane w polskim Kodeksie karnym, a jednocześnie zostało opisane w pewnych aktach prawa międzynarodowego, skutkuje jego ściganiem bez względu na spełnienie warunku podwójnej karalności.</p>



<p>Prawo międzynarodowe reguluje ściganie poważnych przestępstw, ale w efekcie skali, ponieważ nie zalicza się do nich zabójstwo, które nie jest autonomicznie opisane, chyba że jest elementem zbrodni wojennej itp., a więc przestępstwa o większym zakresie rażenia. Z tego względu, jeżeli w danym państwie zabójstwo nie jest ścigane, to w specyficznym kontekście sytuacyjnym wyłączone jest jego ściganie w Polsce, bowiem nie stanowi tzw. przestępstwa konwencyjnego.</p>



<p><strong>Dominik Zając wskazał na konieczność znowelizowania Kodeksu karnego, poprzez stworzenie katalogu przestępstw, oprócz otwartego odesłania do aktów prawa międzynarodowego, które powinny być karane na całym świecie, w sytuacji ich popełnienia przez obywatela polskiego.</strong> Katalog mógłby obejmować wszystkie te przestępstwa, które są przestępstwami, w pewnym uproszczeniu, popełnianymi pospolicie, ale nie są tzw. przestępstwami konwencyjnymi, np. zabójstwo, spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, zgwałcenie, rozbój. W praktyce problem ten nie jest znaczny, bowiem zasadniczo tego typu przestępstwa są karane na całym świecie, a w konsekwencji spełniony jest warunek podwójnej karalności, uprawniający do ich ścigania w Polsce. Szerzej o problematyce odpowiedzialności karnej za czyny popełnione za granicą Dominik Zając pisze w swojej monografii (D. Zając, <em>Odpowiedzialność karna za czyny popełnione za granicą</em>, Kraków 2017).</p>



<h2 class="wp-block-heading">Aborcja a zażywanie narkotyków za granicą</h2>



<p>Odpowiedzialność karna współdziałającego może rodzić pewne wątpliwości, gdy podżegacz lub pomocnik odpowiednio nakłania lub ułatwia innej osobie dopuszczenie się zachowania poza granicami Polski, w państwie, w którym nie stanowi ono czynu zabronionego. Kwestia wiąże się bezpośrednio chociażby z przerywaniem ciąży czy zażywaniem narkotyków poza granicami Polski. Podżeganie to nakłanianie innej osoby do dokonania czynu zabronionego, zaś pomocnictwo to ułatwienie innej osobie popełnienie czynu zabronionego.</p>



<p>Dominik Zając zwrócił uwagę na dwie perspektywy podżegania. Analogiczne uwagi mają zastosowanie również do pomocnictwa. Po pierwsze karalność podżegania wynika z tego, iż podżeganie samo w sobie jest złe, dlatego że nie wolno nakłaniać do zła. Podżeganie do zabójstwa danej osoby, nawet gdyby do niego finalnie nie doszło, jest złe i stanowi atak na dobra prawne. Po drugie podżeganie to nakłanianie do przestępstwa, czyli do złamania porządku prawnego. Takie postrzeganie podżegania, jako atak na dobra prawne, odrywa je od oceny czynu sprawcy bezpośredniego, a więc tego, który przerywa ciążę czy zażywa narkotyki.</p>



<p>Pociągnięcie do odpowiedzialności karnej osoby w konkretnym przypadku wiąże się z koniecznością odpowiedzenia na dwa pytania. W pierwszej kolejności <strong>jakie prawo, norma postępowania wiązała tę osobę</strong>, a w następnie <strong>według jakiego prawa sąd powinien ją ukarać</strong>. Odpowiedź na pierwsze pytanie sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy Polska ma kompetencję do uregulowania danego zachowania. Związkami przyznającymi taką kompetencję są, co do zasady, m.in. obywatelstwo sprawcy, miejsce popełnienia czynu zabronionego i dobro prawne, do którego się odnosi.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Dominik Zając tłumaczył, że na tak zarysowanym tle teoretycznym zachodzą różnice między przerywaniem ciąży a zażywaniem narkotyków poza granicami Polski.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>W każdym z tych dwóch przypadków dobro prawne jest określone w inny sposób. Podał przy tym przykład męża, który nakłania w Polsce swoją żonę do wyjazdu na Słowację, w celu legalnego przerwania ciąży. Z perspektywy łączników jurysdykcyjnych, a więc okoliczności, które pozwalają połączyć daną sytuację z Polską, należy stwierdzić, że mężczyzna działa na terytorium Polski, jest obywatelem polskim, tak samo jak kobieta. <em>Nasciturus</em> (dziecko poczęte, ale nienarodzone), którego dotyczy powyższa sytuacja, będzie najprawdopodobniej również obywatelem polskim. Dobro prawne, w postaci życia <em>nasciturusa</em>, może być również połączone z Polską, bowiem wyjazd na Słowację nie powoduje, że Słowacja uzyskuje kompetencję wyłączną do zarządzania tą sytuacją. Istnieje zatem w tym przypadku szereg istotnych łączników jurysdykcyjnych, które w połączeniu z uznaniem, że nakłanianie do przerwania ciąży poza granicami Polski jest złem, powodują, iż zachowanie mężczyzny jest regulowane przez prawo polskie. Sąd, przy orzekaniu o odpowiedzialności karnej, będzie odnosił się do prawa polskiego, a nie prawa słowackiego.</p>



<p>W drugim przypadku, a więc podżegania do zażywania narkotyków w Holandii, zachodzi istotna zmiana, bowiem dobro prawne, w które godzi zażywanie narkotyków określane jest powszechnie jako zdrowie publiczne, a więc pewien zdrowy sposób funkcjonowania społeczeństwa. Tego rodzaju dobro prawne nie ma wartości absolutnej, ogólnoświatowej, ponieważ postrzega się je w wymiarze państwowym. W związku z tym uregulowanie kwestii związanych z narkotykami stanowi kompetencję wyłączną Holandii. Podżeganie w omawianej sytuacji, to nakłanianie do ingerencji w dobro prawne, które pozostaje pod wyłączną ochroną Holandii. Z innej perspektywy, <strong>Polska nie jest kompetentna do określania warunków zażywania narkotyków w Holandii</strong>, stąd ustawa z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii nie ma zastosowania do sytuacji zachodzących w Holandii. Z tego względu, Holandia posiada kompetencję wyłączną w zakresie postępowania z takim dobrem prawnym, która odnosi się również do oceny podżegacza. Pomimo tego, że podżegacz działa na terytorium Polski, to odnosi się do dóbr prawnych w Holandii i ma do niego zastosowanie prawo holenderskie.</p>



<p>W obu przypadkach łączniki jurysdykcyjne są w pewnym zakresie takie same, ale kompetencja wyłączna Holandii w kontekście podżegania do zażywania tam narkotyków powoduje, że Polska nie może w ten przypadek ingerować prawnokarnie, w przeciwieństwie do podżeganie do przerwania ciąży na Słowacji.</p>



<p>Warunek podwójnej karalności <em>in concreto</em> może prowadzić do wyłączenia karalności danego czynu, jeżeli w czasie i miejscu jego popełnienia nie stanowił czynu zabronionego. Kodeks karny przewiduje jednak rozwiązania, pozwalające na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sprawców czynów popełnionych za granicą, nawet jeżeli nie został spełniony warunek podwójnej karalności. Jedno z takich rozwiązań zostało przewidziane w art. 112 pkt 5 k.k., zgodnie z którym niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu zabronionego, ustawę karną polską stosuje się do obywatela polskiego oraz cudzoziemca w razie popełnienia: „przestępstwa, z którego została osiągnięta, chociażby pośrednio, korzyść majątkowa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej”. Jeżeli sprawca uzyskuje spadek, w wyniku zabójstwa popełnionego w państwie, w którym nie jest ono karalne w danej sytuacji, to mimo niespełnienia warunku podwójnej karalności może ponieść odpowiedzialność karną w Polsce, z uwagi na obowiązywanie przytoczonego art. 112 pkt 5 k.k.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Informowanie czy podżeganie?</h2>



<p>Jeden z widzów zapytał, jak kształtuje się odpowiedzialność karna osoby, która zarządza z Polski siecią klinik aborcyjnych, działających w państwie, w którym przerwanie ciąży jest legalne. W odpowiedzi Dominik Zając wskazał, że Kodeks karny nie przewiduje typu przestępstwa, który penalizowałby zarządzanie klinikami aborcyjnymi. Ustawodawca penalizuje podżeganie oraz pomocnictwo do przerwania ciąży konkretnej osobie. Dodał, że odpowiedź na powyższe pytanie nie jest jednoznaczna, ponieważ konieczne jest rozstrzygnięcie problemu aksjologicznego, ważenia dóbr. Niewykluczone jest jednak uznanie, że Polska posiadałaby kompetencję wyłączną do ścigania takiego rodzaju zachowań, mimo ich popełnienia za granicą, w państwie, w którym jest to legalne.</p>



<p>Kolejne pytanie dotyczyło przesłanek, jakie należy spełnić, aby informacja na temat możliwości przerwania ciąży za granicą, np. na stronie internetowej, przekazywana przez rożnego rodzaju fundacje, traktowana była jako neutralne przekazywanie informacji, a nie jako podżeganie. Dominik Zając odpowiedział, że podżeganie w polskim prawie karnym musi być skierowane do konkretnej osoby, a nie do ogółu. Z tego względu informowanie nieograniczonego kręgu adresatów o możliwości legalnego przerwania ciąży za granicą nie jest podżeganiem do przestępstwa. Wymagane jest ponadto odróżnienie informowania o stanie prawnym, a więc faktach, które nie mają charakteru specjalistycznego, od podżegania czy pomocnictwa do przestępstwa, które musi mieć odpowiednio charakter nakłaniania oraz ułatwiania skonkretyzowanej osobie popełnienia przestępstwa. Lekarz, który udziela porady lekarskiej, obejmującej informację o możliwości legalnego przerwania ciąży za granicą, zdaniem Dominika Zająca nie dopuszcza się karalnego pomocnictwa do przestępstwa.</p>



<p>Analogiczna odpowiedź padła również w kontekście pytania, czy stwierdzenie faktu, że w Holandii możliwe jest legalne zażycie danego narkotyku, może zostać uznane za podżeganie do przestępstwa. Według Dominika Zająca takie stwierdzenie faktu nie stanowi podżegania do przestępstwa, bowiem nie godzi w dobra prawne, które państwo polskie może regulować, dlatego pozostaje poza zakresem jego kompetencji.</p>



<p>Inaczej w przypadku, którego dotyczyło jedno z kolejnych pytań, gdy mąż zawozi żonę do Czech, wiedząc, że jest to w celu legalnego przerwania ciąży. Wówczas takie zachowanie stanowi pomocnictwo do przerwania ciąży, bowiem mąż ułatwia kobiecie przerwanie ciąży, a łącznik jurysdykcyjny ma inny charakter, z uwagi na rodzaj dobra prawnego poddawanego ocenie. Taka sytuacja obrazuje ewidentne wykorzystanie systemu prawnego obcego państwa, aby uzyskać rezultat, który jest zakazany przez państwo polskie.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p><em>Dominik Zając tłumaczył, że o ile zażycie narkotyków w Holandii nie skutkuje odpowiedzialnością karną po powrocie do Polski, o tyle w przypadku przerwania ciąży w Czechach dochodzi do trwałej zmiany w rzeczywistości, świecie zewnętrznym po powrocie do Polski, którą państwo polskie może oceniać.</em>&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Ponadto zachowanie wskazane w pytaniu jest podejmowane na terytorium Polski, dlatego transport, a więc pomocnictwo odbywa się w Polsce – zastosowanie znajduje zasada terytorialna, a nie warunek podwójnej karalności, pozwalająca na pociągnięcie męża do odpowiedzialności karnej.</p>



<p>Ostatnie pytanie dotyczyło rozumienia karalności za wykroczenie za granicą, jeżeli w Polsce dany czyn stanowiłby przestępstwo, w kontekście spełnienia przesłanki recydywy z art. 64 k.k. i art. 114a k.k. Dominik Zając wskazał, że w takiej sytuacji ukaranie za wykroczenie, nawet jeżeli w Polsce dany czyn stanowiłby przestępstwo, nie spełnia przesłanki recydywy, dotyczącej popełnienia wcześniej podobnego przestępstwa. Zwrócił uwagę, że zgodnie z art. 111 § 2 k.k., który doprecyzowuje warunek podwójnej karalności: „Jeżeli zachodzą różnice między ustawą polską a ustawą obowiązującą w miejscu popełnienia czynu, stosując ustawę polską, sąd może uwzględnić te różnice na korzyść sprawcy”. Jeżeli w miejscu popełnienia czyn zabroniony stanowi wykroczenie, a nie przestępstwo, to sprawca nie dopuszcza się recydywy, nawet gdyby to samo zachowanie podjęte w Polsce stanowiło przestępstwo. Przeciwna interpretacja prowadziłaby do rozstrzygnięcia na niekorzyść sprawcy, które nie byłoby w tym przypadku uzasadnione.</p>



<p><strong>Dominik Zając wskazał, że prawo karne materialne jest dziedziną bardzo narodową</strong>, w przeciwieństwie do prawa cywilnego czy prawa administracyjnego, które podlegają harmonizacji, a wręcz ujednolicenia w efekcie funkcjonowania Unii Europejskiej. Harmonizacja prawa karnego materialnego nie zachodzi tak szybko oraz intensywnie, jak w innych dziedzinach prawa, bowiem prawo karne to wyraz instytucjonalnego potępienia zła, które może być przez różne społeczeństwa w różny sposób postrzegane. Niektóre zachowania, które w Polsce stanowią przestępstwa, mogą być uznawane w innych państwa za pozytywne, bowiem wynika to z suwerennych decyzji poszczególnych państw. Pamiętać jednak należy, że nie zawsze konieczne jest spełnienie warunku podwójnej karalności do ścigania przestępstw popełnionych przez obywateli polskich poza granicami Polski. Natomiast w zakresie prawa karnego procesowego współpraca między poszczególnymi państwami Unii Europejskiej jest bardziej zacieśniona i może wiązać się z wydaniem Europejskiego Nakazu Aresztowania, który respektowany jest przez wszystkie państwa członkowskie.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p>#ŁĄCZYNASKARNE</p>



<p><strong><em>Prawo karne w kosmosie</em></strong> – 17.04.2023 r., gość: dr Dominik Zając</p>



<p>Program popularnonaukowy ŁĄCZY NAS KARNE jest emitowany na żywo na YouTube oraz Facebooku, w sezonie 2022/2023 w poniedziałki w godz. 19:00-20:00, oraz dostępny jako podcast na platformach streamingowych.</p>



<p><a href="https://kipk.pl/laczynaskarne"><strong>Kliknij i przeczytaj więcej o programie ŁĄCZY NAS KARNE.</strong></a></p>



<p><em>Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa, w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki (nr projektu: SONP/SN/551016/2022</em><em>, kwota dofinansowania: 59 000 zł, całkowita wartość projektu: 66 100 zł).</em></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Autor:</strong> Mateusz Wiktorek – Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego</p>
<p>Artykuł <a href="https://karne24.com/prawo-karne-w-kosmosie/">Prawo karne w kosmosie – ŁĄCZY NAS KARNE z dr. Dominikiem Zającem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://karne24.com">Karne24.com</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://karne24.com/prawo-karne-w-kosmosie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
