PODZIEL SIĘ

Zgodnie z rzymską paremią si in ius vocat ito – jeśli zostałeś wezwany przed sąd – staw się. Uchybienie temu obowiązkowi może prowadzić do nieprzyjemności.

Jak donosi portal fakt24.pl Dominik W. (lat 20) ma zostać zatrzymany i doprowadzony do sądu za kolejne niestawiennictwo na rozprawie, w której miał występować w charakterze oskarżonego. Sprawa Dominika W. to przykład konsekwencji, jakie mogą spotkać obywatela za nieusprawiedliwione niestawienie na wezwanie sądu.

Każda osoba wezwana w charakterze świadka ma obowiązek stawić się i złożyć zeznania (art. 177 § 1 k.p.k.).

Na świadka, który bez odpowiedniego usprawiedliwienia nie stawił się na wezwanie organu sąd może nałożyć karę pieniężną w wysokości do 3000 zł. Ponadto wobec takiej osoby można zarządzić zatrzymanie i przymusowo ją doprowadzić (art. 285 § 1 i 2 k.p.k.). Po wydaniu postanowienia o nałożeniu kary porządkowej świadek może złożyć zażalenie lub też wnosić o usprawiedliwienie niestawiennictwa. Na złożenie zażalenia lub alternatywnie usprawiedliwienia ma jedynie 7 dni od daty doręczenia mu stosownego postanowienia.

W wypadku kilkukrotnego niestawiennictwa sąd na podstawie art. 287 § 2 k.p.k. może zastosować wobec niego karę porządkową aresztowania, maksymalnie do 30 dni. Od tej decyzji można złożyć zażalenie. Aresztowanie należy jednak uchylić, jeżeli osoba aresztowana spełni obowiązek albo postępowanie przygotowawcze lub postępowanie w danej instancji ukończono.

Jeśli swoim niestawiennictwem świadek spowodował dodatkowe koszty postępowania, można go niekiedy obciążyć tymi kosztami (art. 289 § 1 k.p.k.)

Oskarżony jest zobowiązany do stawiania się na każde wezwanie w toku postępowania karnego. W razie nieusprawiedliwionego niestawiennictwa oskarżonego można zatrzymać i sprowadzić przymusowo (art. 75 k.p.k.).

Jeśli chodzi o oskarżonego w toku postępowania karnego, to udział w rozprawie jest zasadniczo jego prawem. Jednakże sąd lub prezes sądu może uznać jego obecność za obowiązkową (art. 374 § 1 k.p.k.). Jeżeli sąd uzna, że obecność oskarżonego na rozprawie jest obowiązkowa, to w razie nieusprawiedliwionego niestawiennictwa sąd może zarządzić zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie oskarżonego na rozprawę (art. 376 lub art. 377 § 1 k.p.k.).

W związku z tym oskarżony w pewnych sytuacjach jest obowiązany brać udział w toczącej się rozprawie, a za niestawiennictwo grozi mu zatrzymanie oraz przymusowe doprowadzenie.

Dodatkowo, celem zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, jeżeli zebrane w postępowaniu dowody wskazują na wysokie prawdopodobieństwo, że podejrzany lub oskarżony popełnił przestępstwo, może utrudniać postępowanie w warunkach wskazanych w art. 249 i art. 258 k.p.k. sąd może nawet zastosować wobec oskarżonego tymczasowe aresztowanie.

Warto stosować się do poleceń organów procesowych, bowiem konsekwencje niestawiennictwa mogą być rzeczywiście dolegliwe.

Daria Kucyper
Foto: pixabay.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz tutaj swoje imię

5 × 3 =